Dodaj do ulubionych

... i traci Su-57

23.07.26, 18:38
Ryscy stracili Su-57. A taki był ładny, niewidzialny.
Rosyjscy blogerzy wojenni oskarżają o zestrzelenie Fellona, własną ruską obronę przeciwlotniczą.

www.msn.com/en-us/news/other/russia-s-own-pro-war-bloggers-are-now-blaming-moscow-s-air-defenses-for-shooting-down-its-most-advanced-fighter-jet/ar-AA28xvUA?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=6a6242a9879e4dbc82fe6e6155435f32&ei=16
Obserwuj wątek
    • marcowsky Re: ... i traci Su-57 23.07.26, 19:19
      Koło Moskwy zestrzelili swój najnowszy myśliwiec?Wstydzą się awarii swojego cuda?
      • wespazjan Re: ... i traci Su-57 24.07.26, 07:43
        Zdarza się. Dobrze że nie ma ofiar.
        • stasi1 Re: ... i traci Su-57 24.07.26, 09:01
          Akurat w ich przypadku im więcej ofiar tym lepiej dla świata.
          Cóż skoro był niewidzialny mogli go pomylić z jakąś rakietą
          • wespazjan Re: ... i traci Su-57 24.07.26, 13:00


            > Akurat w ich przypadku im więcej ofiar tym lepiej dla świata.
            > Cóż skoro był niewidzialny mogli go pomylić z jakąś rakietą

            Myślę, że śmierć i ofiary nigdy nie są dobre dla świata.
            • bmc3i Re: ... i traci Su-57 24.07.26, 17:29
              wespazjan napisał(a):

              >
              >
              > > Akurat w ich przypadku im więcej ofiar tym lepiej dla świata.
              > > Cóż skoro był niewidzialny mogli go pomylić z jakąś rakietą
              >
              > Myślę, że śmierć i ofiary nigdy nie są dobre dla świata.


              Im wiecej wojskowych ofiar po stronie rosyjskiej tym mniej po ukraińskiej, i tym krótsza wojna
              • wespazjan Re: ... i traci Su-57 24.07.26, 19:13
                bmc3i napisał:


                > > > Akurat w ich przypadku im więcej ofiar tym lepiej dla świata.
                > > > Cóż skoro był niewidzialny mogli go pomylić z jakąś rakietą
                > >
                > > Myślę, że śmierć i ofiary nigdy nie są dobre dla świata.
                >
                >
                > Im wiecej wojskowych ofiar po stronie rosyjskiej tym mniej po ukraińskiej, i ty
                > m krótsza wojna

                Jak Ukraina się podda, będzie jeszcze krótsza i be z ofiar.
                • rambaldi Re: ... i traci Su-57 24.07.26, 20:47
                  wespazjan napisał(a):


                  >
                  > Jak Ukraina się podda, będzie jeszcze krótsza i be z ofiar.
                  >
                  >

                  Jak ukrainscy zolnierze sie poddawali Rosjanowm , to zostawali rozstrzelani, a ci co przeyzli poddawani okrutnym torturom, wbrew konwencjom jakie Rosja podpisala i o trakowaniu jencow wojennych.
                  Sam Pirgozyn mowil jak to czyscili ukrainskie wsie i miasteczka - jak tam weszli to granatami do kazdego domu i rozwalanie kazdego co przezyl z dziecmi wlacznie

                  juz tam byli tacy co sie poddali ruskim zolnierzom - to skonczyli rozstrzelani, a jak przezyli to wrcaja jako zywe szkielety potym jak byli trakowani w ruskiej niewoli
                  • marcowsky Re: ... i traci Su-57 24.07.26, 21:01
                    Im więcej zginie ruskich tym lepiej dla nas i Ukraińców a najbardziej pożądane trupy to piloci.
                    • wespazjan Re: ... i traci Su-57 24.07.26, 22:36
                      > Im więcej zginie ruskich tym lepiej dla nas i Ukraińców a najbardziej pożądane
                      > trupy to piloci.
                      >

                      Ostatnio w ukraińskich mediach przeczytałem kilka artykułów o Polsce. Żaden nie dotyczył UPA, Bandery itp. Omawiały one tematy modernizacji polskiej armii, polskich propozycji produkcji w Polsce pocisków PAC-3 dla Ukrainy i innych spraw militarnych.
                      Komentarze pod artykułami były skrajnie krytyczne wobec Polski. I to wszystkie. Wiele z nich było po prostu obraźliwych. To nie były ruskie trole.
                      Realia są takie, że Ukraińcy nienawidzą nas bardziej niż Ruscy. Więc byłbym bardzo ostrożny w formułowaniu tez typu, co dobre dla Ukrainy to dobre dla Polski. Jedni i drudzy są bezwstydni w kłamstwach, więc też nie brałbym na serio wszystkiego co podaje ukraińska propaganda.
                      Ja lubię czyste, klarowne sytuacje. Wolę zażartego wroga niż fałszywego przyjaciela. Optymalne rozwiązanie, to zajęcie całej Ukrainy przez Rosję. Polska staje się krajem frontowym na całej linii. Ale nikt nie będzie miał złudzeń że Ukraina to jakiś sojusznik. Wiadomo gdzie wróg, gdzie swój. A Polska, UE i NATO zaczną jeszcze bardziej poważnie traktować swoje bezpieczeństwo.
                      Poszkodowani zostaną szarzy Ukraińcy. Ale oni mentalnie i kulturowo pasują do Rosji a nie do Zachodu. Że się z Ruskimi nie cierpią, to już ich problem.
                      • bmc3i Re: ... i traci Su-57 25.07.26, 07:44
                        wespazjan napisał(a):

                        > > Im więcej zginie ruskich tym lepiej dla nas i Ukraińców a najbardziej poż
                        > ądane
                        > > trupy to piloci.
                        > >
                        >
                        > Ostatnio w ukraińskich mediach przeczytałem kilka artykułów o Polsce. Żaden nie
                        > dotyczył UPA, Bandery itp. Omawiały one tematy modernizacji polskiej armii, po
                        > lskich propozycji produkcji w Polsce pocisków PAC-3 dla Ukrainy i innych spraw
                        > militarnych.
                        > Komentarze pod artykułami były skrajnie krytyczne wobec Polski. I to wszystkie.
                        > Wiele z nich było po prostu obraźliwych. To nie były ruskie trole.
                        > Realia są takie, że Ukraińcy nienawidzą nas bardziej niż Ruscy. Więc byłbym bar
                        > dzo ostrożny w formułowaniu tez typu, co dobre dla Ukrainy to dobre dla Polski.
                        > Jedni i drudzy są bezwstydni w kłamstwach, więc też nie brałbym na serio wszys
                        > tkiego co podaje ukraińska propaganda.


                        Czytasz ukaraińskie media pisane cyrylicą? Czy szukasz artykułów w ukraińskiej prasie, za pomoca google translate, jak kiedyś marek_boa czytał prasę chińską i wstawiał tu linki do niej?
                        • wespazjan Re: ... i traci Su-57 25.07.26, 08:45

                          > Czytasz ukaraińskie media pisane cyrylicą? Czy szukasz artykułów w ukraińskiej
                          > prasie, za pomoca google translate, jak kiedyś marek_boa czytał prasę chińską i
                          > wstawiał tu linki do niej?


                          Czy naprawdę jesteś tak ciemny, czy się zgrywasz ?
                          • bmc3i Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 23:40
                            wespazjan napisał(a):

                            >
                            > > Czytasz ukaraińskie media pisane cyrylicą? Czy szukasz artykułów w ukraiń
                            > skiej
                            > > prasie, za pomoca google translate, jak kiedyś marek_boa czytał prasę chi
                            > ńską i
                            > > wstawiał tu linki do niej?
                            >
                            >
                            > Czy naprawdę jesteś tak ciemny, czy się zgrywasz ?

                            Zadaję logiczne pytanie - napisałes ze czytałes ukrainskie media, zadaję wiec techniczne pytanie, w jaki sposob czytałes te ukrainskie media. Przy czym musiałeś najpierw wiedzieć, jaki artykuł z artykuł z jakiej ukrainskiej gazety, przetłuaczyć przez google transate.

                      • speedy13 Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 17:48
                        wespazjan napisał(a):

                        > Realia są takie, że Ukraińcy nienawidzą nas bardziej niż Ruscy.

                        Ale wiesz, ja mam to głęboko w d... Dla mnie ważne jest że nienawidzą Rosjan i toczą z nimi krwawą wojnę, w której zabijają ich i sami giną. Dzięki nim my nie musimy toczyć tej wojny, zabijać Rosjan i ginąć przy tym. A co Ukraińcy o nas myślą, to mi dynda swobodnie.
                        • wespazjan Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 19:18
                          > Ale wiesz, ja mam to głęboko w d... Dla mnie ważne jest że nienawidzą Rosjan i
                          > toczą z nimi krwawą wojnę, w której zabijają ich i sami giną. Dzięki nim my nie
                          > musimy toczyć tej wojny, zabijać Rosjan i ginąć przy tym. A co Ukraińcy o nas
                          > myślą, to mi dynda swobodnie.

                          Błędna logika. Polska nie musi zabijać Rosjan i ginąć przy tym, bo odrobiła porządnie lekcję w poprzednich 30 latach. Ukraina nie. Insynuacje, że Ukraina walczy o bezpieczeństwo Polski czy Europy są bzdurne. To takie same idiotyzmy jak te że Polska w 1920 uratowała Europę przed bolszewickim najazdem.
                          Po hipotetycznym pokonaniu Rosji, będziesz miał na wschodzie Ukrainę ze zrujnowaną gospodarką, infrastrukturą, z szerzącym się nazizmem i społeczeństwem negatywnie nastawionym do Polski. Przy tym wszystkim Ukraina będzie silnie zmilitaryzowana.
                          Jeśli nie widzisz w tym problemu dla Polski, to gratulują "przenikliwości".
                          • kstmrv Re: ... i traci Su-57 29.07.26, 00:09
                            wespazjan napisał(a):

                            > > Ale wiesz, ja mam to głęboko w d... Dla mnie ważne jest że nienawidzą Ros
                            > jan i
                            > > toczą z nimi krwawą wojnę, w której zabijają ich i sami giną. Dzięki nim
                            > my nie
                            > > musimy toczyć tej wojny, zabijać Rosjan i ginąć przy tym. A co Ukraińcy
                            > o nas
                            > > myślą, to mi dynda swobodnie.
                            >
                            > Błędna logika. Polska nie musi zabijać Rosjan i ginąć przy tym, bo odrobiła por
                            > ządnie lekcję w poprzednich 30 latach. Ukraina nie.


                            Ukraina była w zupełnie innej sytuacji. Niby odzyskała wolność po rozpadzie cccp, ale de facto rządzili nią kremlowscy namiestnicy. Wolność naprawdę odzyskała dopiero w 2014.


                            > Insynuacje, że Ukraina walc
                            > zy o bezpieczeństwo Polski czy Europy są bzdurne. To takie same idiotyzmy jak t
                            > e że Polska w 1920 uratowała Europę przed bolszewickim najazdem.


                            Znacznie osłabia potencjał militarno-gospodarczy rosji.


                            > Po hipotetycznym pokonaniu Rosji, będziesz miał na wschodzie Ukrainę ze zrujnow
                            > aną gospodarką, infrastrukturą


                            To jak taki kraj ma być zagrożeniem dla Polski?


                            > z szerzącym się nazizmem


                            Tia, większość Ukraińców to przecież naziści.


                            > i społeczeństwem negat
                            > ywnie nastawionym do Polski.


                            Jaki konkretnie procent ukraińskiego społeczeństwa jest negatywnie nastawiony do Polski?


                            > Przy tym wszystkim Ukraina będzie silnie zmilitary
                            > zowana.


                            A jak zamierza to "silne zmilitaryzowanie" utrzymać bez zachodniego wsparcia? A straci je jeśli zacznie występować przeciwko Polsce.


                            > Jeśli nie widzisz w tym problemu dla Polski, to gratulują "przenikliwości".


                            Nie widzę najmniejszego problemu. Jeśli Ukraina po wojnie zacznie podskakiwać to straci wsparcie Zachodu, a wtedy nawet mocno osłabiona wojną Rosja ją bez problemu zajmie. Bo nikt Ukrainie już nie przyjdzie z pomocą.
                        • kstmrv Zgadzam się 29.07.26, 00:12
                          speedy13 napisał:

                          > wespazjan napisał(a):
                          >
                          > > Realia są takie, że Ukraińcy nienawidzą nas bardziej niż Ruscy.
                          >
                          > Ale wiesz, ja mam to głęboko w d... Dla mnie ważne jest że nienawidzą Rosjan i
                          > toczą z nimi krwawą wojnę, w której zabijają ich i sami giną. Dzięki nim my nie
                          > musimy toczyć tej wojny, zabijać Rosjan i ginąć przy tym. A co Ukraińcy o nas
                          > myślą, to mi dynda swobodnie.


                          Wszelkie zaszłości historyczne czy drobne aktualne animozje idą obecnie w odstawkę, będzie się to wyjaśniać po wojnie. Teraz najważniejsze jest żeby Ukraina jak najmocniej osłabiła militarnie i gospodarczo kacapów. A robi to bardzo skutecznie.
                          A komu się to nie podoba to może się "cieszyć" że Ukraińcy również ponoszą straty.
                  • bmc3i Re: ... i traci Su-57 25.07.26, 07:42
                    rambaldi napisał:

                    > Sam Pirgozyn mowil jak to czyscili ukrainskie wsie i miasteczka - jak tam weszl
                    > i to granatami do kazdego domu i rozwalanie kazdego co przezyl z dziecmi wlaczn
                    > ie
                    >
                    > juz tam byli tacy co sie poddali ruskim zolnierzom - to skonczyli rozstrzelani,
                    > a jak przezyli to wrcaja jako zywe szkielety potym jak byli trakowani w ruski
                    > ej niewoli


                    Ani ZSRR ani Rosja nigdy nie podpisały żadnych konwencji genewskich dotyczących prawa wojny. Ani dotyczacych żołneirzy wroga, ani ludnosci cywilnej.
                    • rambaldi Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 15:46
                      bmc3i napisał:

                      >
                      > Ani ZSRR ani Rosja nigdy nie podpisały żadnych konwencji genewskich dotyczących
                      > prawa wojny. Ani dotyczacych żołneirzy wroga, ani ludnosci cywilnej.

                      wg dostepnych informacji ZSRR podpisal konwencje z 1949
                • bmc3i Re: ... i traci Su-57 25.07.26, 07:40
                  wespazjan napisał(a):

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  >
                  > > > > Akurat w ich przypadku im więcej ofiar tym lepiej dla świata.
                  > > > > Cóż skoro był niewidzialny mogli go pomylić z jakąś rakietą
                  > > >
                  > > > Myślę, że śmierć i ofiary nigdy nie są dobre dla świata.
                  > >
                  > >
                  > > Im wiecej wojskowych ofiar po stronie rosyjskiej tym mniej po ukraińskiej
                  > , i ty
                  > > m krótsza wojna
                  >
                  > Jak Ukraina się podda, będzie jeszcze krótsza i be z ofiar.

                  Nie,. zaczną się ofiary "pokojowe". Rosjanie to mordercy. Tak jakby powiedziec, ze gdyby żydzi sie poddali, to nie byłoby holocaustu;
                  • wespazjan Re: ... i traci Su-57 25.07.26, 08:55

                    > > Jak Ukraina się podda, będzie jeszcze krótsza i be z ofiar.
                    >
                    > Nie,. zaczną się ofiary "pokojowe". Rosjanie to mordercy. Tak jakby powiedziec,
                    > ze gdyby żydzi sie poddali, to nie byłoby holocaustu;

                    Skąd ta teza ? Byliśmy łącznie z 200 lat pod ich okupacją lub dominacją, i jakoś nigdy nawet nie przyszło im do głowy aby nas wymordować.

                    Rosjanie w przeciwieństwie do Ukraińców, nie mordowali ludzi ze względu na narodowość. jeśli już to jakieś przesiedlenia czy eksterminacja klasowa. Ale żeby tak cały naród próbować zabić ? To akurat nie.
                    Tak czy siak. Znam dużo porządnych Ukraińców jak i Rosjan. Ale jako państwo i społeczeństwo, jedni i drudzy są siebie warci. Moje zaufanie do jednych i drugich jest bliskie zeru.
                • stasi1 Re: ... i traci Su-57 25.07.26, 11:16
                  Gdyby Rosja nie napadła na Ukrainę to było by mniej ofiar niż gdyby teraz Ukraina się poddała. I wojna by tyle nie trwała
                  • wespazjan Re: ... i traci Su-57 25.07.26, 18:26
                    > Gdyby Rosja nie napadła na Ukrainę to było by mniej ofiar niż gdyby teraz Ukrai
                    > na się poddała. I wojna by tyle nie trwała

                    Zabijanie i niszczenie nigdy nie jest dobrym sposobem rozwiązywania problemów. Zwłaszcza, gdy nie ma żadnej nadziei, żadnego widoku końca tego nonsensu.
                    Po obydwu stronach giną ludzie, a każda śmierć tylko wzmacnia gniew, nienawiść i pragnienie zemsty, nakręca spiralę przemocy. To jest droga do nikąd.
                    Mądrzy ludzie piszą, że USA wygrało drugą wojnę światową swoimi działaniami w całym półwieczu ją poprzedzającą. Podobnie, Ukraina przegrała tę wojnę swoimi działaniami w poprzednich trzech dekadach.
                    Dzisiaj istnieje dzięki systemowi podtrzymywania życia wprowadzonemu przez Zachód. Ale ile tak można ?
                    Ukraina musi iść na głębokie ustępstwa, zakończyć konflikt, wykorzystać szansę i rozpocząć proces integracji z Zachodem. Przy ich nastawieniu i mentalności będzie im trudno, ale to już być może ostatnia szansa.
                    Najlepszą jaką dostali po rozpadzie ZSRR, zmarnowali.
                    • stasi1 Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 17:42
                      To Ukraina idzie na głębokie ustępstwa ale jednak Rosja chce aby poszła na dalsze. Cóż z punktu widzenie Polski jest aby nie poszła z tymi ustępstwami tam gdzie chce rosja
                    • speedy13 Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 17:55
                      wespazjan napisał(a):

                      > Ukraina musi iść na głębokie ustępstwa, zakończyć konflikt, wykorzystać szansę
                      > i rozpocząć proces integracji z Zachodem.

                      NIE.
                      To Rosja musi iść na głębokie ustępstwa, zakończyć konflikt, wykorzystać szansę i rozpocząć proces integracji z Zachodem.
                      Nie można dopuścić do tego, by agresor czerpał korzyści ze swojej agresji,. Bo to tylko zachęci go do kolejnej agresji. I kolejnej, i dalszych. Agresor musi ponieść koszty i straty w wyniku swojej agresji, żeby zniechęciło go to do kolejnych aktów agresji. W skrajnym przypadku, jeśli nic innego nie zadziała, agresora trzeba zlikwidować - to może być niekiedy jedyna metoda zapewnienia innym bezpieczeństwa.
                      • wespazjan Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 19:24

                        > NIE.
                        > To Rosja musi iść na głębokie ustępstwa, zakończyć konflikt, wykorzystać szans
                        > ę i rozpocząć proces integracji z Zachodem.
                        > Nie można dopuścić do tego, by agresor czerpał korzyści ze swojej agresji,. Bo
                        > to tylko zachęci go do kolejnej agresji. I kolejnej, i dalszych. Agresor musi p
                        > onieść koszty i straty w wyniku swojej agresji, żeby zniechęciło go to do kolej
                        > nych aktów agresji. W skrajnym przypadku, jeśli nic innego nie zadziała, agreso
                        > ra trzeba zlikwidować - to może być niekiedy jedyna metoda zapewnienia innym be
                        > zpieczeństwa.


                        Musi ??? Bo co ??? To są pobożne życzenia. Realia działają inaczej. Ta wojna będzie trwała latami, jeśli strony nie dojdą do porozumienia. A ja nie widzę tego aby Rosja ustąpiła bez konkretnych zysków terytorialnych. Latami będą ginąć ludzie, synowie, ojcowie, córki, mężowie, bracia. Latami będzie trwać rozpacz, gniew i pragnienie zemsty. Z tego nie wyjdzie nic dobrego.
                        Ukraina przegrała tę wojnę swoją polityką w latach 90 in 2000. I to powinno być nauczką dla wszystkich. Słabi i samotni na tym świecie nie mają na tym świecie różowych perspektyw.
                        A wynurzeń o likwidacji Rosji lepiej nie komentować. Oderwane od jakiejkolwiek rzeczywistości.
                        • bmc3i Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 23:35
                          wespazjan napisał(a):

                          >
                          > > NIE.
                          > > To Rosja musi iść na głębokie ustępstwa, zakończyć konflikt, wykorzystać
                          > szans
                          > > ę i rozpocząć proces integracji z Zachodem.
                          > > Nie można dopuścić do tego, by agresor czerpał korzyści ze swojej agresji
                          > ,. Bo
                          > > to tylko zachęci go do kolejnej agresji. I kolejnej, i dalszych. Agresor
                          > musi p
                          > > onieść koszty i straty w wyniku swojej agresji, żeby zniechęciło go to do
                          > kolej
                          > > nych aktów agresji. W skrajnym przypadku, jeśli nic innego nie zadziała,
                          > agreso
                          > > ra trzeba zlikwidować - to może być niekiedy jedyna metoda zapewnienia in
                          > nym be
                          > > zpieczeństwa.
                          >
                          >
                          > Musi ??? Bo co ??? To są pobożne życzenia. Realia działają inaczej.


                          Własnie speede napisał ci "bo co", dlaczego:

                          zerpał korzyści ze swojej agresji
                          > ,. Bo
                          > > to tylko zachęci go do kolejnej agresji. I kolejnej, i dalszych.


                          Właśnei dlatego. Aby Rosja zachecona swoim zdobyczami na Ukrainie, nie napadła i nie zaczeła zabijac ludzi w innych krajach.

                          Bo każdy bullying działa tak samo – niezależnie od tego, czy w szkole wśród dzieci, czy między państwami – jeśli przynosi powodzenie, zachęca tylko do dalszego bullyingu. A zatrzymac go można jedynie przez twarde postawienie sie bullerowi.



                          Ta wojna bę
                          > dzie trwała latami, jeśli strony nie dojdą do porozumienia. A ja nie widzę tego
                          > aby Rosja ustąpiła bez konkretnych zysków terytorialnych. Latami będą ginąć lu
                          > dzie, synowie, ojcowie, córki, mężowie, bracia. Latami będzie trwać rozpacz, gn
                          > iew i pragnienie zemsty. Z tego nie wyjdzie nic dobrego.


                          Ja Rosja zacznie w mysl ogolej zasady bullingu napadac na inne ktraje, to też pojawią się kolejne marki-ogarki, ktore beda twirdzić, że kolejne panstwa muszą sie poddać, aby Rosja przestała zabijać.


                          > Ukraina przegrała tę wojnę swoją polityką w latach 90 in 2000. I to powinno być
                          > nauczką dla wszystkich. Słabi i samotni na tym świecie nie mają na tym świecie
                          > różowych perspektyw.
                          > A wynurzeń o likwidacji Rosji lepiej nie komentować. Oderwane od jakiejkolwiek
                          > rzeczywistości.


                          Likawidacji musi podlegac nie frozja, lecz rosyjaki morderczy system, zmierzajacy do odbudowy Imperium Rozsyjskiego kosztem wszystkic h jej sąsiadów.

                          Do jakiej dziufry siue schwoasz panie miłujący pokój, gdy po wymuszonym zawarciu pokoju przez Ukrainę, Rosja rozpocznie podbój Estoni i łotwy i bombardowanie szpitali i szkół w tych krajach, "w obronie rosyjskiej mniejszości narodowej" w tych krajach.


                          • wespazjan Re: ... i traci Su-57 27.07.26, 06:00
                            To co panowie tutaj lansujecie, to jest skrajne draństwo, cynizm i egoizm wielki jak Himalaje. Idź, powiedz matkom rosyjskich i ukraińskich poległych żołnierzy, że musieli się pozabijać, aby tchórze o zajęczym sercu w bogatej zachodniej Europie mogły spać spokojnie.
                            Łatwo się walczy z Rosją do ostatniego ukraińskiego żołnierza. Jak jeden z drugim taki mądry, to idź tam walczyć sam.
                            Ta wojna utknęła w martwym punkcie. Opowieści o rychłym upadku Putina słyszymy od czterech lat. Dalsze walki nie przynoszą niczego poza śmiercią kolejnych ludzi. I nie ma żadnego pomysłu, żadnego planu jak tę wojnę wygrać.
                            Doprowadzenie Rosji do zapaści gospodarczej nie zadziałało. Cóż, Rosja ma zbyt wielu sojuszników i państw przychylnych. W tym potężne Chiny.
                            Ukraina przegrała tę wojnę 30, 20 lat temu. Kwestia tylko w jakim stopniu.
                            Nie, Rosja nie napadnie na Łotwę, Litwę czy Estonię albo Polskę, bo jest na to zbyt cienka. A jeśli spróbuje, to dostanie jeden nokautujący cios, po którym się jej odniechce na następne 100 lat.
                            Bo tu jest właśnie różnica. Państwa UE i Nato wygrały ewentualną wojnę z Rosją swoimi działaniami w poprzednich kilku dekadach. Ukraina przeciwnie.
                            A opowieści o bullyingu zachowaj sobie na szkolne zabranie. To nie ta dziedzina. 
                            • bmc3i Re: ... i traci Su-57 27.07.26, 22:48
                              wespazjan napisał(a):

                              > To co panowie tutaj lansujecie, to jest skrajne draństwo, cynizm i egoizm wielk
                              > i jak Himalaje. Idź, powiedz matkom rosyjskich i ukraińskich poległych żołnierz
                              > y, że musieli się pozabijać, aby tchórze o zajęczym sercu w bogatej zachodniej
                              > Europie mogły spać spokojnie.
                              > Łatwo się walczy z Rosją do ostatniego ukraińskiego żołnierza. Jak jeden z drug
                              > im taki mądry, to idź tam walczyć sam.
                              > Ta wojna utknęła w martwym punkcie. Opowieści o rychłym upadku Putina słyszymy
                              > od czterech lat. Dalsze walki nie przynoszą niczego poza śmiercią kolejnych lud
                              > zi. I nie ma żadnego pomysłu, żadnego planu jak tę wojnę wygrać.


                              Więc powinieneś naciskać na Putina, aby skapitulował i wycofał się z Ukrainy, nie z czas na Ukrainę, aby skapitulowała i pozwoliła się zlikwidować, albo sprowadzić do roli tymczasowego państwa kadłubowego.



                              > Doprowadzenie Rosji do zapaści gospodarczej nie zadziałało. Cóż, Rosja ma zbyt
                              > wielu sojuszników i państw przychylnych. W tym potężne Chiny.
                              > Ukraina przegrała tę wojnę 30, 20 lat temu. Kwestia tylko w jakim stopniu.
                              > Nie, Rosja nie napadnie na Łotwę, Litwę czy Estonię albo Polskę, bo jest na to
                              > zbyt cienka. A jeśli spróbuje, to dostanie jeden nokautujący cios, po którym si
                              > ę jej odniechce na następne 100 lat.

                              Jaqasne, tak samo 15 lat temu mówiłeś o napasci Rosji na Ukrainę.


                              > Bo tu jest właśnie różnica. Państwa UE i Nato wygrały ewentualną wojnę z Rosją
                              > swoimi działaniami w poprzednich kilku dekadach. Ukraina przeciwnie.
                              > A opowieści o bullyingu zachowaj sobie na szkolne zabranie. To nie ta dziedzina


                              To dokladnue ta dziedzina. Putin to klasyczny buller, czy Ci sie to podoba czy nie.
                              • wespazjan Re: ... i traci Su-57 28.07.26, 03:30

                                > Więc powinieneś naciskać na Putina, aby skapitulował i wycofał się z Ukrainy, n
                                > ie z czas na Ukrainę, aby skapitulowała i pozwoliła się zlikwidować, albo sprow
                                > adzić do roli tymczasowego państwa kadłubowego.

                                Ale po co ? Osłabienie Ukrainy jest korzystne dla Polski.
                                Przecież Ukraina wobec Polski gra w tę samą grę co Rosja. Chcę ją skonfliktować z zachodnimi państwami UE, osłabić i z czasem przejąć rolę lidera w tej części Europy.
                                Zdecydowanie wolę słabszą Ukrainę, a Rosja ze swoimi zdobyczami będzie miała więcej kłopotów niż korzyści.


                                > > zbyt cienka. A jeśli spróbuje, to dostanie jeden nokautujący cios, po któ
                                > rym si
                                > > ę jej odniechce na następne 100 lat.
                                >
                                > Jaqasne, tak samo 15 lat temu mówiłeś o napasci Rosji na Ukrainę.

                                Bo Rosja napadła na Ukrainę, to jest bezsprzeczne.
                                To nie jest jednak powód, aby Ukrainę bezwarunkowo popierać na każdym kroku. Oni też mają swoje winy i niecne zamiary wobec Polski.

                                > > swoimi działaniami w poprzednich kilku dekadach. Ukraina przeciwnie.
                                > > A opowieści o bullyingu zachowaj sobie na szkolne zabranie. To nie ta dzi
                                > edzina
                                >
                                >
                                > To dokladnue ta dziedzina. Putin to klasyczny buller, czy Ci sie to podoba czy
                                > nie.


                                Ja mieszkam w stanie, który kiedyś USA zabrało Meksykowi. Skoro to akceptuję, nie wymagaj ode mnie abym bardzo się bulwersował, że Rosja zabrała Ukrainie jakiś Krym czy Donbas. Zdarza się. Takie życie.
                                Bulwersuje mnie bardziej nieudolność Rosji i ogromną ilość ofiar.
                                • stasi1 Re: ... i traci Su-57 28.07.26, 06:56
                                  Ale realnie tylko Rosja nam zagraża, więc lepiej osłabić Rosję niż Ukrainę. Jak może ta Ukraina skłócić nas z reszta Europy? Nie wiem czy pamiętasz ale kilka lat temu mieliśmy bardzo dobre stosunki z Ukrainą, a marne z tak zwanym zachodem. Nawet firmy z USA Polska chciała wpisac na listę zagrażajace naszemu bezpieczeństwa.
                                  Ciekawe jaki kłopot ma Rosja z Donbasem?
                                  • wespazjan Re: ... i traci Su-57 28.07.26, 20:08

                                    > Ale realnie tylko Rosja nam zagraża, więc lepiej osłabić Rosję niż Ukrainę. Jak
                                    > może ta Ukraina skłócić nas z reszta Europy? Nie wiem czy pamiętasz ale kilka
                                    > lat temu mieliśmy bardzo dobre stosunki z Ukrainą, a marne z tak zwanym zachode
                                    > m. Nawet firmy z USA Polska chciała wpisac na listę zagrażajace naszemu bezpiec
                                    > zeństwa.
                                    > Ciekawe jaki kłopot ma Rosja z Donbasem?


                                    To dość płytkie rozumowanie. Przeciw Rosji Polska nie jest sama. To konflikt całego NATO i UE.
                                    Problemy z Ukrainą, to indywidualna sprawa Polski. Niemcom czy USA jest wszystko jedno czy Ukraina rozwali polskie sektory gospodarki i zastąpi je swoimi.
                                    Naprawdę chcecie aby Polska musiała z perspektywy juniora traktować nie tylko Berlin czy Washington , ale nawet zapyziały Kijòw ?
                                    Polska nie miała dobrych stosunkòw z Ukrainą. Polska naiwnie, bezinteresownie wspomagała Ukrainę ile tylko mogła i w czym tylko mogła. Ukraina to bezwzględnie i cynicznie wykorzystała. W momencie gdy Ukraina dostała wystarczające wsparcie od UE i USA, odwróciła się od Polski plecami. Kijów zaczął ewidętnie graċ na uzyskanie dominacji gospodarczej i politycznej w rejonie. To nie jest w polskim interesie.

                                    Przejęcie i okupacja części terytoriów Ukrainy generuje dla Rosji szereg długofalowych, negatywnych konsekwencji politycznych, gospodarczych i społecznych. Bilans tych zysków terytorialnych wiąże się z ogromnymi kosztami, które będą obciążać to państwo przez dziesięciolecia.Oto najważniejsze negatywne skutki dla Federacji Rosyjskiej:1. Gigantyczne obciążenie budżetu państwaOdbudowa zniszczeń: Infrastruktura na zajętych terenach (Donbas, obwód zaporoski, chersoński) została w dużej mierze zrównana z ziemią. Koszty odbudowy dróg, sieci energetycznych, wodociągów i budynków mieszkalnych liczone są w miliardach dolarów.Wydatki socjalne: Rosja musi finansować emerytury, pensje dla urzędników, opiekę zdrowotną oraz zasiłki dla setek tysięcy mieszkańców okupowanych ziem, co stanowi bezpośrednie obciążenie dla i tak nadwyrężonego rosyjskiego budżetu.Sektor dotacyjny: Przejęte regiony nie są samowystarczalne ekonomicznie. Przez lata będą wymagały stałych, ogromnych subsydiów z Moskwy kosztem rozwoju rdzennych, rosyjskich regionów.2. Trwała izolacja międzynarodowa i sankcjeBrak uznania granic: Zdecydowana większość państw świata oraz instytucje międzynarodowe (ONZ) traktują te aneksje jako nielegalne. Rosja utrwala swój status międzynarodowego pariasa.Zabetonowanie sankcji: Utrzymywanie kontroli nad tymi ziemiami uniemożliwia zniesienie zachodnich sankcji gospodarczych. Ogranicza to Rosji dostęp do nowoczesnych technologii, rynków finansowych oraz uniemożliwia modernizację gospodarki.Utrata rynku europejskiego: Wymuszone odcięcie od lukratywnego rynku energetycznego w Europie i konieczność sprzedaży surowców po zaniżonych cenach (z dużymi rabatami) do Azji (Chiny, Indie).3. Permanentny kryzys bezpieczeństwa i partyzantkaKoszty militaryzacji: Utrzymanie nowej linii frontu i ochrona okupowanych terenów wymaga stałej obecności setek tysięcy żołnierzy oraz zaawansowanego sprzętu wojskowego, co generuje stałe koszty operacyjne.Wojna asymetryczna: Na anektowanych terenach Rosja musi stale mierzyć się z ukraińskim ruchem oporu (partyzantką), sabotażem, zamachami na kolaborantów oraz precyzyjnymi uderzeniami rakietowymi i dronowymi na infrastrukturę wojskową.Przenikanie konfliktu do Rosji: Konieczność ochrony terytoriów doprowadziła do przeniesienia działań wojennych na terytorium samej Federacji Rosyjskiej (ataki dronów na rafinerie, składy paliw, a nawet operacje lądowe w regionach przygranicznych, np. w obwodzie kurskim).4. Katastrofa demograficzna i społecznaWyludnione regiony: Przejęte terytoria są w dużej mierze wyludnione. Większość młodych, wykształconych i zdolnych do pracy ludzi uciekła na tereny kontrolowane przez Kijów lub do Europy Zachodniej. Rosja "zyskała" głównie zniszczone miasta z przewagą starszych i niesamodzielnych mieszkańców.Kryzys demograficzny w Rosji: Zdobycie tych terenów kosztowało Rosję setki tysięcy zabitych i trwale okaleczonych mężczyzn w wieku produkcyjnym. Dodatkowo setki tysięcy specjalistów (np. z branży IT) wyemigrowało z Rosji przed mobilizacją, co pogłębia zapaść demograficzną kraju.5. Geopolityczny kontrefekt (Efekt bumerangu)Wzmocnienie i rozszerzenie NATO: Agresja, która miała powstrzymać zbliżenie NATO do granic Rosji, przyniosła odwrotny skutek – doprowadziła do wejścia Finlandii i Szwecji do Sojuszu, co drastycznie wydłużyło bezpośrednią granicę NATO z Rosją i zamieniło Morze Bałtyckie w "wewnętrzne morze" Paktu.Całkowita utrata wpływu na resztę Ukrainy: Anektując część ziem, Rosja na zawsze straciła szansę na posiadanie prorosyjskiego rządu w Kijowie. Pozostała, większa część Ukrainy stała się skrajnie antyrosyjska i trwale zintegrowała się militarnie oraz politycznie z Zachodem.
                                    • stasi1 Re: ... i traci Su-57 29.07.26, 19:55
                                      Jednym słowem mówisz że Putinowi teraz opłaciło by się odwalić od Ukrainy i wyszedłby na swoje? Ciekawe czemu mu ci doradcy nie powiedzieli o tym.
                                      Tu kiedyś jeden pisowiec powiedział że ukraińcy liczą na to że 10 lat po wojnie stosunki Ukraina- Rosja będą takie same jak przed wojną.
                                      USA teraz prawie nie wspomaga Ukrainy, najwięcej UE a tam Polska ma jakieś zdanie
                  • odyn06 Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 09:13
                    A my mielibyśmy ruskie czołgi nie tylko w Królewcu i na Białorusi.
                    • wespazjan Re: ... i traci Su-57 26.07.26, 19:09
                      > A my mielibyśmy ruskie czołgi nie tylko w Królewcu i na Białorusi.

                      Czołgi już nie bardzo się sprawdzają na współczesnym polu walki. Przeżytek trochę.
                      • rambaldi Re: ... porada dla wespazjana 27.07.26, 21:18
                        wespazjan napisał(a):


                        >
                        > Jak Ukraina się podda, będzie jeszcze krótsza i be z ofiar.
                        >
                        >

                        no to wespazjan - poddaj sie wszellkim zlodziejom, bandytom, w sprawie swojego majatku i co tam nazbierales, na co zapracowales swoja praca...tak po prostu skapitluj i oddaj napastnikom wszystko co masz!!!
                        z kiblem wlacznie jak to bylo na Ukrainie

                        co beda robic napastnicy przy takiej latwosci zdobyczy i bezkarnosci?
                        ano beda napdacna wiecej...tak jest w przyrodzie, a z ruskimi to szczegolnie

                        i tak od poczatku czasow jak jeden gatyunek napadal na drugiego to obrona byla i nie poddawanie sie, rosliny produkowaly jakies trucizny, kolce, aby sie obronic a nie kapitulowac bo im od kapitulacjii bedzie lepiej

                        w sprawie swojego dobytku jaki sie dorobiles, wez wespazjan skapiltuluj przez bandytami ktorzy Ciebie z tego posiadania dobytku wyzwola, USA w jakim meiszkasz to panstwo o wysokiej przestpczoesci, zawsze sie chetni znajda na ten dobytek jaki masz

                        skapiltuluj przed nimi i powiedz nam ze po wszystkim nie napadli juz na nikogo wiecej
                        • wespazjan Re: ... porada dla wespazjana 28.07.26, 03:18
                          Bardzo prymitywne porównanie.
                          Oczywiście że nie ryzykowałbym życia swojej rodziny ani swojego w obronie majątku.
                          Ale przede wszystkim, o bezpieczeństwo majątku trzeba zadbać za wczasu. Zamieszkać w bezpiecznym miejscu, zainwestować w systemy bezpieczeństwa, kupić ubezpieczenie, budować silne relacje z sąsiadami. Po prostu minimalizować ryzyko.
                          Masz rację , w przyrodzie każdy organiz się broni. Silni przetrwają, słabi giną. Ukraina jest słabym, chorym państwem. Dlatego stała się ofiarom agresji . Takich przypadków jest w dzisiejszym świecie wiele.
                          Be kroplówki Zachodu Ukrainy już by nie było.
                          • bmc3i Re: ... porada dla wespazjana 28.07.26, 12:21
                            wespazjan napisał(a):

                            > Bardzo prymitywne porównanie.
                            > Oczywiście że nie ryzykowałbym życia swojej rodziny ani swojego w obronie mająt
                            > ku.
                            > Ale przede wszystkim, o bezpieczeństwo majątku trzeba zadbać za wczasu. Zamiesz
                            > kać w bezpiecznym miejscu, zainwestować w systemy bezpieczeństwa, kupić ubezpie
                            > czenie, budować silne relacje z sąsiadami. Po prostu minimalizować ryzyko.
                            > Masz rację , w przyrodzie każdy organiz się broni. Silni przetrwają, słabi giną
                            > . Ukraina jest słabym, chorym państwem. Dlatego stała się ofiarom agresji

                            I dlatego to słabe chore panstwo jest wiekszym zagrozeniem dla Polski niż Rosja, albo co najmniej nie m,niejszym...

                            • wespazjan Re: ... porada dla wespazjana 28.07.26, 20:18

                              > I dlatego to słabe chore panstwo jest wiekszym zagrozeniem dla Polski niż Rosja
                              > , albo co najmniej nie m,niejszym...
                              >

                              Oj, jakbyś ty umiał myśleć…
                              To inny rodzaj zagrożenia. Ukraina bezceremonialnie dąży do uzyskania dominacji gospodarczej i politycznej w rejonie. Chce wejść do UE na skróty, wykorzystać bezprecedensową pomoc jaką dostaje, aby zbudować pozycję regionalnego lidera. Przy wszystkich ograniczeniach jakie ma Polska gospodarka, a których nie ma Ukraina, Polska nie ma szans. Rolnictwo, transport, przemysł ciężki i wiele innych sektorów zostanie zmiecionych przez ukraińską konkurencję.
                              Ukraina silniejsza od Polski jest totalnie niekorzystnym rozwiązaniem.
                              I co najważniejsze, Ukraina to tylko problem Polski. Nie znajdziesz tu żadnego silnego sojusznika.
                              Rosja to problem całego NATO i UE. Wbrew pozorom Polska jest na znacznie lepszej pozycji przeciw Rosji niż Ukrainie.
                              • bmc3i Re: ... porada dla wespazjana 29.07.26, 02:44
                                wespazjan napisał(a):

                                >
                                > > I dlatego to słabe chore panstwo jest wiekszym zagrozeniem dla Polski niż
                                > Rosja
                                > > , albo co najmniej nie m,niejszym...
                                > >
                                >
                                > Oj, jakbyś ty umiał myśleć…
                                > To inny rodzaj zagrożenia. Ukraina bezceremonialnie dąży do uzyskania dominacji
                                > gospodarczej i politycznej w rejonie.


                                W czym przejawia się dązenie do uzyskania dominacji gospodarczej i politycznej panstwa pogrązonego w wojnie o prawo do własnego istnienia?


                                > Chce wejść do UE na skróty

                                Na czym polegają skróty, jesli wejscie do Unii to dostosowanie całego własnego prawa do prawa unijnego? Na czym polega skrót?



                                , wykorzystać
                                > bezprecedensową pomoc jaką dostaje, aby zbudować pozycję regionalnymujego lidera.


                                Jak można wykorzystać pomoc finansową w wysokości 5 mld euro miesięcznie na utrzymanie funkcjonowania państwa i opłatę emerytur – aby uzyskać pozycję regionalnego lidera?

                                Ile musiałaby otrzymywać z UE Ukraina, i przez ile lat, aby zrównowazyć pomoc z Uniii jaką Polska otrzymuje od 22 lat?

                                P
                                > rzy wszystkich ograniczeniach jakie ma Polska gospodarka, a których nie ma Ukra
                                > ina, Polska nie ma szans.


                                Jakie to są ograniczenia polskiej gospodarki? Że jest najbardziej zrównoważoną strukturalnie, a przez to najbardziej stabilną gospodarką Europy, co pozwala jej przechodzić bez większego szwanku niemal wszystkie kryzysy, jakie dotknęły Europę w XXI wieku?

                                I
                                takiej gospodarce ma zagrozic oparta wylacznie na weglu i zbożu gospodarka ukrainska?



                                Rolnictwo, transport, przemysł ciężki i wiele innych
                                > sektorów zostanie zmiecionych przez ukraińską konkurencję.


                                Nie ma żadnych wieklu innych, Rolnictwo, górnictwio i huty im. Stalina to wszystko co ma dziś Ukraina.
                                Już nawewt przemysł lotniczy i kosmiczny Ukrainy, jest cieniem tego z czasów ZSRR. I nie ma szansy na jego wejscie w struktury Airbusa



                                > Ukraina silniejsza od Polski jest totalnie niekorzystnym rozwiązaniem.


                                Aby Ukraina stała się silniejsza od Polski, musiałaby być przez 50 lat w Unii Europejskiej, a i to, jeśli Ukraińcy byliby bardzo mądrzy, a Polacy nagle doszczętnie zgłupieli.


                                > I co najważniejsze, Ukraina to tylko problem Polski. Nie znajdziesz tu żadnego
                                > silnego sojusznika.
                                > Rosja to problem całego NATO i UE. Wbrew pozorom Polska jest na znacznie lepsze
                                > j pozycji przeciw Rosji niż Ukrainie.
                                >
                                >
                                • wespazjan Re: ... porada dla wespazjana 29.07.26, 04:43
                                  Zadajesz taką masę banalnych pytań jak dwulatek, ktòry ledwie nauczył się mówić. Nie chce ci się poszukać odpowiedzi ?

                                  Ukraina domagała się przyśpieszonej akcesji do UE i uproszczonych procedur. Nawet KE zaproponowała tzw odwróconą akcesję Ukrainy. Spełnianie wymogów po wejściu. Całe szczęście państwa członkowskie to zablokowały.
                                  Ukraina w ciągu ostatnich 4 lat dostała od UE 250 mld euro. A na odbudowę ma dostać jeszcze więcej. Nie żadne 5mld.
                                  To że Ukraina celowo gra na izolację Polski w relacjach z Zachodem, widać gołym okiem od dawna. Jak myślisz, w jakim celu ?
                                  Nawet ostatnia awantura o „bohateròw” UPA. Po co Żeleński ją rozkręcił ? Dobrze wiedział jaka będzie reakcja Polski.

                                  Co do zagrożeń:
                                  Sektor rolniczy: Ukraina posiada potężną przewagę strukturalną w postaci gigantycznych agroholdingów i ok. 40% światowych zasobów czarnoziemów. Polscy rolnicy, operujący na mniejszych gospodarstwach, nie są w stanie konkurować cenowo z ukraińskim masowym eksportem zbóż, rzepaku czy kukurydzy. Z drugiej strony, Polska notuje dynamiczny wzrost zysków z eksportu produktów przetworzonych (mleko, sery, czekolada) na rynek ukraiński.Branża transportowa: Ukraińscy przewoźnicy drogowi, dysponując niższymi kosztami pracy i łagodniejszymi wymogami prawno-socjalnymi, stanowią bezpośrednią konkurencję dla polskich firm transportowych, które dotychczas dominowały na rynku unijnym.Przemysł energochłonny i surowcowy: Niższe standardy środowiskowe poza UE pozwalają ukraińskim firmom metalurgicznym i drzewnym produkować taniej, co wywołuje presję cenową na polskim rynku.
                                • odyn06 Re: ... porada dla wespazjana 29.07.26, 08:47
                                  👍🫡
    • bmc3i ... i Su-35 25.07.26, 07:39
      bmc3i napisał:

      > Ryscy stracili Su-57. A taki był ładny, niewidzialny.
      > Rosyjscy blogerzy wojenni oskarżają o zestrzelenie Fellona, własną ruską obronę
      > przeciwlotniczą.

      Tymczasem 8 lipca nad Łuhańskim ukraiński F-16 zestrzelił najnowocześniejszy, nie eksperymentalny myśliwiec przewagi powietrznej. Su-35. Pod każdym konkretnym względem technicznym, nowoczesniejszy samolot niz F-16 w ukraińskiej wersji.
      • wespazjan Re: ... i Su-35 25.07.26, 08:57

        > Tymczasem 8 lipca nad Łuhańskim ukraiński F-16 zestrzelił najnowocześniejszy, n
        > ie eksperymentalny myśliwiec przewagi powietrznej. Su-35. Pod każdym konkretnym
        > względem technicznym, nowoczesniejszy samolot niz F-16 w ukraińskiej wersji.

        Nowocześniejszy wg. ruskich zakłamanych specyfikacji i jeleni którzy biorą je na poważnie.
        • bmc3i Re: ... i Su-35 26.07.26, 19:05
          wespazjan napisał(a):

          >
          > > Tymczasem 8 lipca nad Łuhańskim ukraiński F-16 zestrzelił najnowocześniej
          > szy, n
          > > ie eksperymentalny myśliwiec przewagi powietrznej. Su-35. Pod każdym konk
          > retnym
          > > względem technicznym, nowoczesniejszy samolot niz F-16 w ukraińskiej wer
          > sji.
          >
          > Nowocześniejszy wg. ruskich zakłamanych specyfikacji i jeleni którzy biorą je n
          > a poważnie.
          >
          >

          Mialo byc najnowiczesniejszy ruski mysliwiec przewagi. Literowki na telefonie. Idiotyczna autokorekta i nieprzejżane zmiany.

          Bez watpienia Su-35 jest najnowoczesniejszym ruskim mysliwcen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka