II WS...

21.12.05, 22:57
Nie wiem czy tutaj ktos zalozyl watek wlasnie o IIWS.Mozna duzo pisac, ja mam
na mysli zeby kazdy podal jedna bitwe, nie glowna ale ona wlasnie zatrzymala
wroga i od tej pory zaczyna liczyc sie na zwyciestwo...

N.P. A) ElAlamein = jak gen. Montgomery zatrzymal wojska Rommla i od tej pory
anglicy zaczeli gonic niemcow.
Jeszcze nie wygrali ale to byl "koniec-poczatku" hitlera.

B) walki w Kursku - to chyba Miszka napisze wiecej.
C) Ja chce napisac o Midway. Pol roku po napadzie Japonii w Pear Harbour.
Amerykanski wywiad mial odkodowane wiadomosci ze Japonia idzie na atakowac
Midway i tez zrobili zasadzke na amerykanow.

Z drugiej strony amerykanie jeszcze nie byli pewni ze to wlasnie idzie na
Midway, wiec poprosili dowodztwo w Midway zeby otwarcie napisac (bez szyfru)
ze brakuje im wody... Po kilku godz. amerykanskie stacje podsluchowe dostali
ostatecznie potwierdzenie ze Japonia idzie na Midway.

Amerykanie zgromadzili co mieli i wyczekiwali na atak. Japonczycy razem z
gen. Jamamoto nie zrozumieli ze wszystko jest juz odkryte i amerykanie
czatuja na nich. W ciagu kilku godz. walki 4 Japonskie lotniskowce zostaly
zatopione . Amerykanie stracili TYLKO 3 lotniskowce, ale od tej pory,
amerykanie zaczeli wygrywac i Japonia zaczela cofac sie przez jeszcze 3 lata
az do atomowki. Ta bitwa bedzie pamietana na zawsze ze od tej pory kolo
historii obrocilo sie.
    • Gość: dariusz1717 Re: II WS... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.01.06, 17:41
      W II wojnie światowej nie było przełomowej bitwy, tylko nieustanne walki, w
      których poczatkowo wygrywali Niemcy i Japończycy, gdyz byli lepiej przygotowani
      do wojny. Sytuacja zmieniła się, gdy alianci stworzyli odpowiednie siły
      zbrojne, przygotowali uzbrojenie. Kilka lat trwało pokonanie państw Osi, mimo
      tego, że od połowy 1942 roku alianci mieli przewagę nad swymi wrogami.
      • Gość: Mosze Dunkerk... IP: *.bb.netvision.net.il 01.01.06, 18:39
        Nie zgadzam sie z Toba. Wlasnie kiedy anglicy zdolali wycofac ponad 300,000
        zolnierzy (bez sprzetu wojennego) To byl zolnierz wyszkolony i gotowy do walki.
        Jesli nie oni, to by potrwalo jeszcze duzo czasu az Anglia mogla zatrzymac
        hitlera. To byl jeden z najlepszych wynikow walki miedzy Anglia i Niemcami.
        Anglia nie miala juz wcale wojska, strach myslec jak mogloby byc inaczej.
    • michalgajzler Re: II WS... 01.01.06, 20:10
      mosze_zblisko_daleka napisał:
      >gen. Jamamoto

      Yamamoto był admirałem;-)

      >Amerykanie stracili TYLKO 3 lotniskowce,

      Po stronie amerykańskiej, pod Midway na dno poszedł tylko USS Yorktown. USS
      Hornet zatonął dopiero w październiku w czasie bitwy pod Santa Cruz. USS
      Enterprise przetrwał wojnę i został sprzedany na złom w 1958roku.
      • Gość: Mosze Google... IP: *.red.bezeqint.net 03.01.06, 07:48
        Widze ze czytasz GOOGLE...ok!
        To moze tez podasz jakas ciekawa historie tez.
        Pzdr,
        • michalgajzler Raczej... 03.01.06, 12:58
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > Widze ze czytasz GOOGLE...ok!

          Raczej książki;-). Tematem (swoją drogą "Lotniskowce II wojny światowej" K.
          Zalewskiego to całkiem fajna książka, ale po ponad 11 latach przydało by się
          jakieś odnowione/poszerzone wydanie) zainteresowałem się jeszcze zanim w Polsce
          ruszył internet (a i Google jeszcze wtedy nie istniało;-).

          > To moze tez podasz jakas ciekawa historie tez.

          OK. Może nie tyle historię (bo do opisu Morrisona się nawet nie zbliżę;-)) co
          wytypuję kolejne przełomowe wydarzenie - Guadalcanal. Niektórzy przypisują
          zwycięstwu w zmaganiach (sierpień 1942-luty1943) o Guadalcanal znaczenie równe
          bitwie o Midway. Po krwawych walkach lądowych (Japończycy stracili ok. 2/3
          walczących tam żołnierzy) ale może i przede wszystkim morskich (bitwa koło Savo,
          bitwa koło Wysp Salomona, póżniej bitwa u przylądka Esperance, bitwa koło Santa
          Cruz - której ofiarą stał się m.in. USS Hornet, dwie bitwy pod samym
          Guadalcanalem wktórych na dno poszły m.in. Hiei i Kirishima, Przylądek
          Tassafaronga i atak japońskich niszczycieli który zakończył się zatopieniem
          krążownika USS Northampton, wcześniej zaś zmasakrowany został Takanami - który
          obecnie dał imie serii japońskich niszczycieli, o których dyskutowano w innym
          wątku) wyparto Japończyków, zapewniając tym samym bezpieczeństwo szlaków
          komunikacyjnych prowadzących do Australii, odsunięto również zagrożenie dla
          samej Australii (no, tu jeszcze trzeba wziąść pod uwagę działania na Nowej Gwinei).
          • Gość: Mosze Nabajo.... IP: *.bb.netvision.net.il 03.01.06, 18:59
            Wiesz jaki kod amerykanie uzywali podczas walk na Pacyfiku?
            To byl jezyk indianow z plemienia NABAJO. Japonczycy oczywiscie nic nie
            rozumieli wsciekali sie okropnie. Byl rozkaz jesli ktos od Nabajo ma wpasc do
            niewoli wroga, potrzeba zastrzelic jego zeby nie wydal tajemnicy...
            • michalgajzler Re: Nabajo.... 03.01.06, 20:11
              A jezyk indian Navaho wybrano ze względu na brak pokrewieństwa z językami
              azjatyckimi i europejskimi. Cóż druga wojna światowa nieodłącznie związana była
              z szyframi;-). Złamanie Enigmy, kodu purpurowego...
              • Gość: Mosze Kod purpurowy...? IP: *.bb.netvision.net.il 03.01.06, 20:18
                Nie pamietam, napisz co to?
                Pzdr,
                • michalgajzler Re: Kod purpurowy...? 03.01.06, 20:59
                  Kod używany przez japońską marynarkę wojenną i słuzby dyplomatyczne. A
                  Amerykańskie urządzenie służące do dekryptażu wiadomości szyfrwane tym kodem
                  nosiło nazwę Purple. Materiały z dekryptażu Amerykanie określali kryptonimem Magic.
                  • Gość: MAREK_BOA Re: Kod purpurowy...? IP: 80.51.118.* 03.01.06, 21:01
                    Sorry !:)
                    -Pozdrawiam!
                • Gość: MAREK_BOA Re: Kod purpurowy...? IP: 80.51.118.* 03.01.06, 21:01
                  O ile mnie pamięc nie myli to "Kod Purpurowy" to był szyfr jakim posługiwali
                  się Japończycy w dyplomacji!Chodziło o to ,że po złamaniu go Amerykanie
                  wcześniej wiedzieli o tym ,że Japonia wypowiada im wojnę niż sam ambasador
                  Japonii w Washingtonie! Później złamano odmianę(chyba?)tego szyfru,którym
                  posługiwała się Marynarka Wojenna Japonii i znów wiedziano wcześniej,że
                  zaatakują Midway!
                  -Pozdrawiam!
                  • Gość: Mosze To przypomina mnie fajna historie... IP: *.bb.netvision.net.il 03.01.06, 21:54
                    ...Podczas wojny Yom Kippur, pewna izraelska jednostka po drugiej stronie
                    kanalu byla caly czas w pogotowiu. (pracujace motory wozow) Nieraz padaly
                    egipskie pociski raz po prawej stronie, raz po lewej. W pewnym momencie jeden
                    odkodowal co podawal oficer z artylerii egipskiej i zobaczyl ze wlasnie
                    koordynanty pokazuja na ta jednostke... zdazyl tylko wydac rozkaz: "uciekajcie,
                    bo to na nas celuja...". Kiedy ruszyli i oddalili sie troche, spadlo 20
                    pociskow armatnich wlasnie w miejscu, gdzie stala ta jednostka...
                    Ten co dal rozkaz uciekania, dostal odznaczenie.
                    (Ten co ratuje jedna istote, ta jak ratuje caly swiat... heb. przyslowie)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja