Dodaj do ulubionych

Czy Rosja wygrała IIWW?

12.05.06, 12:12
Podczas dyskusji o historii Rosji najwięcej emocji wzbudziła kwestia wygranej
lub przegranej w IWW.

Moim zdaniem Rosja tę wojnę przegrała, ale to wina komunistów i nikogo
wiecej, wrećz komunisci Rosje ze zwyciestwa okradli.

W 1914 Rosja konczyła się na Kaliszu Inowrocławiu (nie wiem czy to nie był
zabór pruski, ale na pewno na granicy) Kielcach Radmiu, należała do niej
Pribałtyka, i Finalndia. W 1918 Rosjanie nie kontrolowali, ani Finaldii ani
Pribałtyki, Niemcy kontrolowali tereny po srodkową Białorus i Ukraine, a w
pustkę po Niemcach te cholerne Lachy weszły, w efekcie po traktacie Ryskim,
który ustalił ostatecznie rosysjka zachodnia granicę, to z 1,5 miliona km2
wyszło spod kontroli Rosysjkiej.

Jednak to nie wynik klesk poniesionych przez Rosjan, a zdrady komunistów.
Niemiecki agent Uljanow zanany jako Lenin, wraz z grupką stanowiącą
zmilitaryzowana partyjkę obalili rząd Kierenskiego (nie CARA!), rząd który
był za kontynuowaniem wojny, po czym podpisali hanbiący Rosję układ Brzeski,
który oddawał Niemcom nie tylko to co zdobyli a wiec Polske ale kawał
Ukrainy, Białorusi i Pribałtyki. Układ był zawarty tylko po to aby Komuchy
miały mozliwość zaprowadzania swojej władzy co oznaczłao smierc milionów
Rojsan, Ukrainców, Białorusinów Gruzinów Azerów Ormian Tatarów etc. W efekcie
w takzwanej grazdance zgineło wiecej Rosjan niż w IWW.

Gdyby rząd Kierenskiego kontynuował wojnę, to by Rosja znalazła się w gronie
zwyciezców, wiem ze to gdybologia, ale Niemcy w ciagu mniej niz roku
przerzneły IWW walcząc tylko na zachodzie, Rosjanie mogliby tylko siedzieć i
nic nie robic, to i tak byłoby duzo, bo Niemcy nie mogliby przrzucić wojska
na zachód chocby po to aby zrobic ofensywe pod Kasierslat (chyba pokręciłem
nazwę)

Fakt Rosjanie od Niemców trochę w dupsko dostali, a to pod Tannenebergiem, a
to pod Łodzia Brzezinami. Ale sami też dobrze przyłozyli w 1916 pod
Przemyslem.
Wreszcie pamiętajcie, że gdy w bitwie pod Łodzią Niemcy jeszcze do
bombardowan uzywali sterowców bo porzadnego bombowca nie wynależli, to
Rosjanie już uzywali bombowców Muromiec, o zasiegu 1000 km i udźwigu bomb
1000 kg, mieli je juz w 1914, Niemcy takie maszyny zbudowali dopiero w 1917 -
Gotha z udziwgiem 500 kg i cięzki Stacken z udziwgiem prawie 2000 kg. Uzywali
tych maszyn do nalotów na Londyn, wczesniej Niemcy bobardowali Londyn z
Zeppelinów. Carska armia nuie była zacofana.
Na marginesie twórcą Muromca był sam Sikorsky, to też dowód na to jak bardoz
komunizm okradł Rosję, wszak potem Skiorsky tworzył dla Amerykanów.

Dla Polaków to był dobry obrót rzeczy, bo dziei słąbosci Rosji powstała wolna
Polska. Rosja, która by wygrała wojnę co najwyżej "awansowałaby" priwislanski
kraj do rangi protektoratu i powiekszyła o Galicje Pomorze i Wielkopolske.

Po ostanich kłotniach mysle ze to fajny temat neutralny, w koncu w IWW Polacy
głównie jako mieso armatnie słuzyli, a tzw. polskie formacje były u
wszystkich na zachodzie, w Panstwach centarlnych i w Rosji.
Obserwuj wątek
    • wolf34 Re: Czy Rosja wygrała IIWW? 12.05.06, 13:21
      II wygrała niewątpliwie.
      I wojnę przegrała.
      Pokój Brzeski został unieważniony po kapitulacji Niemiec.
      Ukraine,Białoruś i Pribałtykę kontrolowali Niemcy w momencie jego ostatecznego
      podpisywania a formujaca się dopiero RKKA w zasadzie nie miała wtedy oddziałów
      regularnych.Kontynuowanie wojny z Niemcami oznaczało przegranie wojny domowej i
      posunięcie sie Niemców znacznie dalej na zachód-w końcu do Piotrogrodu
      (ówczesnej stolicy panstwa) nie mieli daleko a regularna,zdolna do walki armia
      rosyjska właściwie nie istniała.
      A co do agentów i grupek stanowiących zmilitaryzowane partyjki-taki agent
      (wywiadu austriackiego ale miał też pośredni kontakt z niemieckim a
      współpracował w swoim czasie i z wywiadem japońskim)i załozyciel
      zmilitaryzowanej partyjki -uzbrajanej i finansowanej przez Austro-Wegry a w
      mniejszym stopniu przez Niemcy -Józef.P ma w Warszawie pomnik przed którym
      żolnierze muszą salutować....
      w listopadzie 1918r spartakusowcy byli o włos od przejęcia władzy w
      Niemczech,rozpętali walki uliczne w Berlinie,pózniej powołali w Niemczech kilka
      Republik Rad,zaś w zgłębiu Ruhry dzielnie walczyła (niemiecka)Armia
      Czerwona.....
      Dziwne zachowanie tych bolszewików jak na niemiecką agenturę....
      • wolf34 Re: Czy Rosja wygrała IIWW? 12.05.06, 13:59
        Rzecz jasna chodziło mi o posuwanie się Niemców na wschód.
    • misza_kazak Wygrala. Tylko idioci-rusofoby tego nie widza :)) 12.05.06, 13:37
    • aquinus Re: Czy Rosja wygrała IIWW? 12.05.06, 14:08
      I W.Św. Rosja przegrała za przyczyną bolszewików. Natomiast co do II WŚw. to
      zapewne tak, z punktu widzenia Rosji, natomiast czy tak było z punktu widzenia
      Stalina i kompanów? Można mieć wątpliwości. Suworow stawia sprawę wprost;
      uważa, że w 1941 r. (22 czerwca) runęły plany Stalina podboju świata. Nie wiem,
      czy Suworowowi można do końca wierzyć, ale - znając logikę systemu - jego teza
      jest prawdopodobna. Krótko mówiąc, jest wysoce prawdopodobne, że Stalin nie
      uważał II W. Św. za zwycięską dla komunizmu.
      • panzerviii Re: Czy Rosja wygrała IIWW? 12.05.06, 14:23
        No chłopie, za Suworwa zaraz zostaniesz zakrzycznay, i latke rusofoba ci
        przypna.
        • aquinus Re: Czy Rosja wygrała IIWW? 13.05.06, 23:17
          panzerviii napisał:

          > No chłopie, za Suworwa zaraz zostaniesz zakrzycznay, i latke rusofoba ci
          > przypna.
          A wiesz, gdzie ja to mam?
    • panzerviii UPS błąd w tytule watku, chodziło o IWW 12.05.06, 14:26
      ale akurat teza Suworowa jest dla mnie wiarygodna, zwyciestwo narodu
      rosysjkiego przegrana stalina.
    • tornson Gdyby nie rewolucja to Rosja pozostałaby słabym 12.05.06, 15:14
      i zacofanym państewkiem które Hitler zmiótłby w kilka tygodni, przemysł Rosji
      był na początku lat 20-ych niewiele ponad 2x większy niż Polski. Komunistyczne
      ZSRR dokonało rewolucji industralnej niemającej precedensu w historii, kraje
      Zachodnie na takie uprzemysłowienie potrzebowaliby zwykle koło 100 lat (i to
      posiadając kolonie), ZSRR zrobił to w lat 20. Owszem były też straty, ale dużo
      mniejsze niż pochłonęła industralizacja takiej np. Wlk.Brytanii. Wielki głód na
      Ukranie to pikuś w porównaniu do klęsk głodu jakie w XIX wieku brytyjskie
      kompanie handlowe serwowały Indiom, a stalinowskie łagry wcale nie były gorsze
      niż dzielnice robotnicze Londynu początków XIX wieku (średnia długość życia
      robotnika wynosiła tam wtedy 22 lata). No i oczywiście jeszcze fakt że gdyby nie
      wykonana przez Stalina industralizacja to nie byłoby możliwości odparcia
      hitlerowskiej inwazji, a nazistowska okupacja pokonanej Rosji spowodowałaby
      niepomiernie większe straty w ludziach.
      • misza_kazak Popieram w calosci! 12.05.06, 21:00
        Gdyby byl Carat to Rosja byla bys labym zacofanym rolniczym panstwem, ktore by padlo ofiara albo Francji i Anglii albo Japonii albo Niemiec.
        • wojciech6j Re: Popieram w calosci! 16.05.06, 14:12
          I nadal jest słabym państwem przemysłowo-rolniczym a raczej surowcowo-rolniczym.
      • abstrakt2003 Tylko jakim kosztem... 12.05.06, 21:43
        Dzisiaj rosja jest zdychającym imperium. Dosłownie zdychającym. Co roku ubywa
        jej kilkaset tysięcy mieszkańców. Miliony siedziały, siedzą lub będą
        siedzieć... kolejne miliony tylko piją i do niczego innego się nie nadają.
        W rosji mamy oczynienia z implozją demograficzną. Za 100 lat nie bedzie miał
        kto zajmować się całą imperialną infrastrukturą.
        A wszystko to Rosja zawdzięcza komunistom.
        Zadzen naród nie jest w stanie wytrzymać takiej presji jakiej poddani o pona 80
        lat są Rosjanie.
        Rosja ginie i uratować ją może tylko (paradoksalnie) porzucenie ambisji
        wielkomocarstwowych, liberalizacja, demokratyzacja i stworzenie prawdziwego
        społeczeństwa obywatelskiego.
        • axx61 Re: Tylko jakim kosztem... 12.05.06, 22:48
          Absolutnie nie. Druga wojne swiatowa wygrala koalicja w ktorej byl ZSRR.
          Co do tego nie mam zadnych uwag. Soviet wyszedl zwyciesko z tej wojny. Opanowal
          dodatkowo pol Europy i takze wzbogacil sie technologicznie i technicznie. W
          wyniku wygranej wojny zostal niekwestionowana druga potega na swiecie i jest
          nia do dzisiaj. Naprawde Rosji nie mozna zbombardowac jak Irak czy jakis inny
          dowolny kraj. 11 stref czasowych ,niewyczerpalne bogactwa i ten arsenal atomowy
          wcale nie taki stary ale dobrze odstraszajacy niektorych.Dobrze ze taki kraj
          istnieje.
          • tricky2 Re: Tylko jakim kosztem... 12.05.06, 22:57
            "W wyniku wygranej wojny zostal niekwestionowana druga potega na swiecie i jest
            nia do dzisiaj."

            W jakich kategoriach? Wojskowych chyba nie bardzo, gospodarczych też nie. W
            kwestii 11 stref czasowych to nic się nie zmieniło od czasów Napoleona. Już
            Clausewitz o tym pisał i to chyba nie zasługa Stalina czy komunistów, że Rosja
            rozciąga sie na 11 stref czasowych co?
        • tornson Nie ma ZSRR, nie ma komunizmu i są skutki... 12.05.06, 23:18
          abstrakt2003 napisał:

          > Dzisiaj rosja jest zdychającym imperium. Dosłownie zdychającym. Co roku ubywa
          > jej kilkaset tysięcy mieszkańców. Miliony siedziały, siedzą lub będą
          > siedzieć... kolejne miliony tylko piją i do niczego innego się nie nadają.
          > W rosji mamy oczynienia z implozją demograficzną. Za 100 lat nie bedzie miał
          > kto zajmować się całą imperialną infrastrukturą.
          Tyle że ty piszesz o Rosji Jelcyna, pro-zachodniej, wiernie spełniając
          najdurniejsze zalecenia amerykańskich doradców mające zapenić wielkie fortuny
          kilku rosyjskim oligarchom i świetny biznes US-koncernom z okradania Rosji.
          Rosja Kiereńskiego, bez komunistów, byłaby czymś podobnym jak Rosja Jelcyna. Na
          szczęście w Rosji doszedł do władzy Putin i skończyły się czasy złodziejstwa
          najdzikszej wersji kapitalizmu i odwracają się także te procesy o których ty
          piszesz.

          > A wszystko to Rosja zawdzięcza komunistom.
          HAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! A niby jakikm cudem? Za czasów ZSRR ROsja była drugą
          potęgą przemysłową, pierwszą militarną, a obywatele mając zepewnioną pracę i w
          miarę godne życie nie staczali się jak za ultra-liberała Jelcyna.

          > Zadzen naród nie jest w stanie wytrzymać takiej presji jakiej poddani o pona 80
          > lat są Rosjanie.
          O jakiej presji mówisz? O wyjściu ze straszliwej nędzy i zacofania jakim była
          feudalno-kapitalistyczna Rosja? Co to była za presja?

          > Rosja ginie i uratować ją może tylko (paradoksalnie) porzucenie ambisji
          > wielkomocarstwowych, liberalizacja, demokratyzacja i stworzenie prawdziwego
          > społeczeństwa obywatelskiego.
          HAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! ;o)
          Liberalizacja w Rosji była w latach 90-ych, czym to się skończyło wiadomo.
          Rosja jest krajem demokratycznym (rządzi ten co ma realnie poparcie bezwzględnej
          większości narodu, nie jak np. w Polsce ci których wybrało kilkanaście procent,
          czy jak w USA ten którego wybrali kolesie tatusia z sądu najwyższego) ze
          społeczeństwem obywatelskim (Rosjanie czują się obywatelami swego kraju,
          obywatelami a nie jak Polacy niewolnikami wszechobecnej finansjery i wybierają w
          wyborach tych którzy będą działać na ich rzecz, a nie na rzecz oligarchii,
          obcych koncernów i kleru).
          • abstrakt2003 tomson 13.05.06, 07:35
            Rosja dzisiaj jest wydmuszką. I nie jest to wina Gorbaczowa czy Jejcyna a ni
            liberaliznacji. Na to składa się 80 lat komunizmu. Systemu wyjątkowo
            nieefektywnego, marnującego wszelkiego rodzaju zasoby. To że w swoim czasie
            Rosja sowiecka była potęgą (właściwie tylko militarną) to nie ma znaczenia.
            Ważniejsze jest putanie JAKIM KOSZTEM! Zawsze należy porównywać nakłady z
            kosztamik. Twierdzę że Rosja Kiereńskiego (nawet dyktatura ale z normalną
            gospodarką) byłaby conajmniej równie potężna ale znacznie bogatsza. Ten sam
            efetk osiągnięto by znacznie niższym kosztem.
            ==================================================
            Tomson uświadom sobie że dzisiejsza Rosja ma dochód krajowy brutto tylko dwa
            razy większy do Polski! Nawet nie per capita! I to wszystko przy jej obgromych
            zasobach!
            Dla takiego państwa jak Rosja to wstyd!
          • ignorant11 NIeżle ma narabane ten tornson... 14.05.06, 03:32
            tornson napisał:

            >
            > > A wszystko to Rosja zawdzięcza komunistom.
            > HAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! A niby jakikm cudem? Za czasów ZSRR ROsja była drugą
            > potęgą przemysłową, pierwszą militarną, a obywatele mając zepewnioną pracę i w
            > miarę godne życie nie staczali się jak za ultra-liberała Jelcyna.

            Sława!

            Hahahahaha!

            Zsrr raczej sie zesrywał codzienie w gacie niż jakakolwiek potega.

            To nadal jest Kongo z rakietami.

            Zadnych szans aby byz 2-3 czy nawet 10 ta potega swiata.

            PKB tego jest nizszy niz Brazyli czy Meksyku, Hiszpani.

            I Rosja ie ma żadnych szans na rywalizacje z Japonia, Chinami czy Indiami...

            Oczywiście moze się Rosja rozwinąc do poziomu Francji czy RFN, ale to górny i
            na razie poziom tylko marzeń dla Rosji...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • wojciech6j Re: Nie ma ZSRR, nie ma komunizmu i są skutki... 16.05.06, 14:16
            > HAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! A niby jakikm cudem? Za czasów ZSRR ROsja była drugą
            > potęgą przemysłową, pierwszą militarną, a obywatele mając zepewnioną pracę i w
            > miarę godne życie nie staczali się jak za ultra-liberała Jelcyna.
            >
            Drugą potęgą przemysłową licząc w tonach i metrach sześciennych, a pierwszą
            militarną licząc w sztukach sprzetu.
            Jakość tego wszystkiego była gó..ana.
        • krecilapka Re: Tylko jakim kosztem... 13.05.06, 06:43
          > Dzisiaj rosja jest zdychającym imperium. Dosłownie zdychającym. Co roku ubywa
          > jej kilkaset tysięcy mieszkańców.

          Ale to imperium zdycha w dobrobycie dla wybranych. Poki co najdrozsze ceny
          mieszkan w Europie sa na wydzielonych terenach Rosji, przewyzszajac
          wielokrotnie te z zamknietych dzielnic milionerow Francji, Hiszpanii czy
          Anglii. Sowieccy turysci sa najchetniej witanymi goscmi w najdrozszych
          zagranicznych kurortach. To kraj wielkich dysproporcji i jeszcze wiekszego
          potencjalu. Wiec nie ma co im tak od razu czarnego scenariusza, a kraj byl to
          dziki od zawsze ;).
      • tricky2 Re: Gdyby nie rewolucja to Rosja pozostałaby słab 12.05.06, 22:53
        Zapominasz o Stołypinie, gdyby nie zginął to kto wie czy dziś nie pisalibyśmy
        tu cyrylicą. Poza tym to wielka gdybologia. Japonia dokonała modernizacji bez
        Stalina.

        "(i to posiadając kolonie) oczywiście ZSRR nie posiadał kolonii.
        • tornson Re: Gdyby nie rewolucja to Rosja pozostałaby słab 12.05.06, 23:25
          tricky2 napisał:

          > Zapominasz o Stołypinie, gdyby nie zginął to kto wie czy dziś nie pisalibyśmy
          > tu cyrylicą. Poza tym to wielka gdybologia. Japonia dokonała modernizacji bez
          > Stalina.
          Bo władcy świata pozwolili Japonii na interwencjonizm państwowy w gospodarkę i
          na to by ich dynamicznie rozwijający się przemysł działał na rzecz japońskiej
          potęgi gospodarczej, a nie amerykańskiej czy zachodnioeuropejskiej. Gdy Rosja
          chciała po IWŚ się uwolnić od obcej finansjery to mocarstwa i pomniejsze hieny
          (Polska,korpus czechosłowacki) rzuciły się na nią jak wściekłe psy. Więc nie ma
          się co dziwić iż doszli tam do władzy radykałowie, bo tylko oni mogli ocalić
          kraj przed obcą interwencją. Gdyby świat bandyckich mocarstw kolonialnych nie
          reagował tak zbójecko na przemiany w Rosji, to nie byłoby tam takiegi terroru, a
          radykałów, pokroju Stalina czy Dzierżyńskiego, Lenin odrzuciłby na dalszy plan.
          • axx61 Re: Gdyby nie rewolucja to Rosja pozostałaby słab 13.05.06, 04:51
            Rosja carska nie bylaby rolniczym krajem a gdyby nawet byla to bylaby pierwszym
            producentem w Europie i eksprtowala by na caly swiat jak USa zywnosc. Ukrainska
            ziemia nie ma odpowiednika na swiecie.
            Prosze zwrocic uwage ze ZSRR z chwila przejecia wladzy wykorzystywal od
            poczatku carskie zapasy. A infrastruktura carska istnieje do dnia
            dzisiejszego.Carska Rosja byla krajem otwartym i nawet demokratycznym bo miala
            tylko jedno ciezkie wiezienie w twierdzy Schlissenburg na jeziorze Ladoga. To
            wladza radziecka dopiero wprowadzila gulagi. Nawet budzet miedzy USA a Rosja
            nie roznil sie zbytnio. W tym czasie wszystkie kraje lacznie z USa byly slabo
            rozwiniete a taka powiedzmy Austria wyszla po I WS jako karzel
            ekonomiczny.Dzisiaj rowniez powiedzmy taka Kanada majaca tylko 28 mln ludnosci
            nie posiada standartu wiekszego niz USA czy zachodnie kraje Europy. To samo
            Brazylia ktora powstala przed USa i gdzie kapitalizm byl zawsze.Rosja
            komunistyczna zaczela sie szybko rozwijac bazujac na zasobach carskich i
            korzystaniu z kredytow zachodnich. Pozniej wzbogacila sie technologicznie i
            finansowo na pokonaniu Niemiec hitlerowskich. Obecnie prowadzi polityke
            nieangazowania sie w konflikty i sprzedawania wszystkiego wszystkim czyli robi
            dokladnie to co USA robily i robia do dzisiaj z widocznym skutkiem. Dlatego
            Rosja bedzie rosnac w sile i to zarowno finansowa jak i militarna. Na ile
            skorzystaja na tym obywatele tego kraju to juz inne pytanie. W kazdym razie
            wymazac jej nie mozna z mapy a takze zbombardowac.
            • abstrakt2003 To nie wystarczy by Rosja się uratowała. 13.05.06, 07:56
              Czynnikiem niezbędnym jest zmiana mentalnoścvi społeczeństwa rosyjskiego.
              Włacze rosyjskie powunny:
              - zwalczać alkoholizm
              - tak zmienić polityke penitencjaną by mniej ludzi siedziało.
              - wprowadzić rzeczywistą samorządność na szczeblu lokalnym
              - stworzyć taki system ekonomiczny w którym powstanie klasa średnia a rozwój
              fortum oligarchicznych będzie ograniczony. Społeczeństwo jako całość powinno
              stopnoiwo, dzięki swej pracy bogacić się.
              - ograniczyć do minimum korupcję wśród urzędników wszelkiego szczebla. A
              nalepiej przez stworzenie takiego systemu prawnego w którym nie bedzie zbyt
              dużo okazji do korupcji.
              • axx61 Re: To nie wystarczy by Rosja się uratowała. 13.05.06, 11:54
                Chyba cos Ci sie pomieszalo. Piszac o spoleczenstwie rosyjskim masz na mysli
                chyba polskie. Bo przeciez spoleczenstwo polskie jest tak samo zdegenerowane
                jak rosyjskie a moze nawet i lepiej bo dodatkowo podpiera sie KK i wizerunkiem
                papieza polaka a przeciez w spozyciu alkoholu chyba nie ustepuje a takze w
                kradziezach ,korupcji czy innych przestepstwach.
                • abstrakt2003 Problem polega na tym by stworzyć takie warunki 13.05.06, 14:14
                  by ludziom chciało się chcieć.
                  System powinien stymulować aktywność a nie ją ograniczać. Tylko to może
                  uratować Rosję. W przeciwnym wypadku za 100 lat po Rosji zostanie trochę złomu
                  i murów.
                  • axx61 Re: Problem polega na tym by stworzyć takie warun 13.05.06, 14:23
                    Za 100 lat to rowniez i USA moga w ogole nie istniec albo istniec w jakiejs
                    innej formie. To bedzie kraj kolorowych mniejszosci i zrozumiale jest ze
                    upadnie. Rosja moze polaczyc sie z Europa czy Chinami.
                    • frau.blada ekstrapoluję dzisiejsze tendencje 13.05.06, 15:05
                      a w tej chwili Rosja przypomina stado mamutów na moment przed wyginięciem.
            • tornson Re: Gdyby nie rewolucja to Rosja pozostałaby słab 13.05.06, 14:49
              axx61 napisał:

              > Rosja carska nie bylaby rolniczym krajem a gdyby nawet byla to bylaby pierwszym
              >
              > producentem w Europie i eksprtowala by na caly swiat jak USa zywnosc. Ukrainska
              >
              > ziemia nie ma odpowiednika na swiecie.
              Ale niewydolne realia carskiego feudalizmu zmniejszału efektywność produkcji
              rolniczej Ukrainy.

              > Prosze zwrocic uwage ze ZSRR z chwila przejecia wladzy wykorzystywal od
              > poczatku carskie zapasy.
              CO???!!! ;o)
              Jakie zapasy???

              > A infrastruktura carska istnieje do dnia
              > dzisiejszego.
              Ależ oczywiście, tylko idiota rozbierałby tory kolejowe czy drogi zbudowane
              wcześniej. Tyle że na dzień dzisiejszy 99% infrastruktury to dzieło ZSRR.

              > Carska Rosja byla krajem otwartym i nawet demokratycznym bo miala
              > tylko jedno ciezkie wiezienie w twierdzy Schlissenburg na jeziorze Ladoga.
              HAHAHAHAHAHA!!! Czyli idąc dalej twoim tokiem rozumowania wszelkie polskie zrywy
              narodowo-wyzwoleńcze to zwykły bandytyzm i zamach na ówczesną ostoję demokracji. ;o)

              > To
              > wladza radziecka dopiero wprowadzila gulagi.
              Los robotnika w gułagu, czy los robotnika w carskiej fabryce lub na carskim
              folwarku... jedno gó.., tyle że za Stalina kraj się przynajmniej rozwijał.

              > Nawet budzet miedzy USA a Rosja
              > nie roznil sie zbytnio.
              Teraz to już totalne bajki piszesz.

              > W tym czasie wszystkie kraje lacznie z USa byly slabo
              > rozwiniete
              Jedne kraje miały PKB per captia, po cenach dzisiejszych, kilka tysięcy inne
              kilkaset $$$, no fakt wszystkie były słabo rozwinięte. ;o)

              > a taka powiedzmy Austria wyszla po I WS jako karzel
              > ekonomiczny.
              Jako karzeł polityczny, bo dochód na jednego mieszkańca mieli dużo większy niż
              Austro-Węgry przed IIWŚ.

              > Dzisiaj rowniez powiedzmy taka Kanada majaca tylko 28 mln ludnosci
              > nie posiada standartu wiekszego niz USA czy zachodnie kraje Europy.
              Spośród krajów wysoko uprzemysłowionych USA mają najgorszy standard życia, tam
              jest największy odsetek ludzi bez dostępu do edukacji, opieki zdrowotnej, jak i
              największy odsetek nędzy spośród tej grupy krajów.

              > To samo
              > Brazylia ktora powstala przed USa i gdzie kapitalizm byl zawsze.
              Oczywiście że był zawsze, efekt dziesiątek lat kapitalizmu 20mln głodujących,
              jak to było parę lat temu. Dopiero socjalista Lula coś z tym zrobił.

              > Rosja
              > komunistyczna zaczela sie szybko rozwijac bazujac na zasobach carskich i
              > korzystaniu z kredytow zachodnich.
              HAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!! ;oD
              Jakie kredyty, jakie zasoby! Zasoby carskie to było nic, zacofany przemysł,
              produkcja na poziomie malutkich krajów Beneluxu i do tego niewyobrażlne
              zniszczenie IWŚ, wojna domową i obcą interwencją. Kredyty zachodnie??? Ty sobie
              kpisz, z ZSRR nikt nawet nie chciał handlować, a co dopiero kredyty. Człowieku
              skąd ty bierzesz takie brednie.

              > Pozniej wzbogacila sie technologicznie i
              > finansowo na pokonaniu Niemiec hitlerowskich.
              HAHAHAHAHAHA!!! Wzbogaciła się finansowo??? Szczególnie na zrównaniu większości
              europejskiej części, na czele z Ukrainą która przed IIWŚ wytwarzała coś koło
              30-40% radzieckiego przemysłu oraz Moskwą i Leningradem głównymi ośrodkami
              przemysłowymi ZSRR.

              > Obecnie prowadzi polityke
              > nieangazowania sie w konflikty i sprzedawania wszystkiego wszystkim czyli robi
              > dokladnie to co USA robily i robia do dzisiaj z widocznym skutkiem. Dlatego
              > Rosja bedzie rosnac w sile i to zarowno finansowa jak i militarna. Na ile
              > skorzystaja na tym obywatele tego kraju to juz inne pytanie. W kazdym razie
              > wymazac jej nie mozna z mapy a takze zbombardowac.
              Z tym można się zgodzić.
            • ignorant11 No i dojdzie do poziomu Brazyli, Meksyku... 14.05.06, 04:22
              axx61 napisał:

              > Rosja carska nie bylaby rolniczym krajem a gdyby nawet byla to bylaby
              pierwszym
              >
              > producentem w Europie i eksprtowala by na caly swiat jak USa zywnosc.
              Ukrainska
              >
              > ziemia nie ma odpowiednika na swiecie.
              > Prosze zwrocic uwage ze ZSRR z chwila przejecia wladzy wykorzystywal od
              > poczatku carskie zapasy. A infrastruktura carska istnieje do dnia
              > dzisiejszego.Carska Rosja byla krajem otwartym i nawet demokratycznym bo
              miala
              > tylko jedno ciezkie wiezienie w twierdzy Schlissenburg na jeziorze Ladoga.
              To
              > wladza radziecka dopiero wprowadzila gulagi. Nawet budzet miedzy USA a Rosja
              > nie roznil sie zbytnio. W tym czasie wszystkie kraje lacznie z USa byly slabo
              > rozwiniete a taka powiedzmy Austria wyszla po I WS jako karzel
              > ekonomiczny.Dzisiaj rowniez powiedzmy taka Kanada majaca tylko 28 mln
              ludnosci
              > nie posiada standartu wiekszego niz USA czy zachodnie kraje Europy. To samo
              > Brazylia ktora powstala przed USa i gdzie kapitalizm byl zawsze.Rosja
              > komunistyczna zaczela sie szybko rozwijac bazujac na zasobach carskich i
              > korzystaniu z kredytow zachodnich. Pozniej wzbogacila sie technologicznie i
              > finansowo na pokonaniu Niemiec hitlerowskich. Obecnie prowadzi polityke
              > nieangazowania sie w konflikty i sprzedawania wszystkiego wszystkim czyli
              robi
              > dokladnie to co USA robily i robia do dzisiaj z widocznym skutkiem. Dlatego
              > Rosja bedzie rosnac w sile i to zarowno finansowa jak i militarna. Na ile
              > skorzystaja na tym obywatele tego kraju to juz inne pytanie. W kazdym razie
              > wymazac jej nie mozna z mapy a takze zbombardowac.


              Sława!

              o tro jestem spokojny.

              Nie ma sznas na dorównanie UE czy USA.

              WNP to oczywiscie groteska i karykatura NAFTA czy UE.


              Społeczńestwo aby było bogate musi byc otwarte, obywatelskie, nowoczesne, a nie
              rabskie...

              To juz w czasach rzymskich stwierdzono,że wolny człowiek pracuje lepiej i
              bardziej wartosciowy dla otoczenia niż niewolnik.

              Stąd własnie ustawodwastwo chroniące niewolników, stąd masowe wyzwolenia.

              Ropsja moze stać sie nowoczesnym krajem i do tego bogatym, ale musi wyjsc z
              polityki podbojów i z wórcić wolnośc ujarzmionym i podbitym Narodom.

              Potzrebny jest kolejny akt jakim było rozwiązanie zsrr.

              Teraz trzeba rozwiązac Federacje Rosyjska, własnie aby stała sie ona rosyjska...


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
          • tricky2 Re: Gdyby nie rewolucja to Rosja pozostałaby słab 13.05.06, 16:05

            bredzisz dobry człowieku. Poucz się trochę historii i wróć za 15 lat jak już
            coś będziesz wiedział.
      • aquinus Re: Gdyby nie rewolucja to Rosja pozostałaby słab 13.05.06, 23:21
        tornson napisał:

        > i zacofanym państewkiem które Hitler zmiótłby w kilka tygodni,
        Po pierwsze, bez puczu bolszewickiego nie byłoby Hitlera.
        przemysł Rosji
        > był na początku lat 20-ych niewiele ponad 2x większy niż Polski.
        Co ty wiesz o ostatnich latach (przed I WŚw.) w Rosji carskiej?

        Komunistyczne
        > ZSRR dokonało rewolucji industralnej niemającej precedensu w historii,
        Owszem, tyle że wszystko pod potrzeby zbrojeń. Dla Stalina nie było czegoś
        takiego jak KOSZTY.

        kraje
        > Zachodnie na takie uprzemysłowienie potrzebowaliby zwykle koło 100 lat (i to
        > posiadając kolonie), ZSRR zrobił to w lat 20. Owszem były też straty, ale dużo
        > mniejsze niż pochłonęła industralizacja takiej np. Wlk.Brytanii. Wielki głód
        na
        > Ukranie to pikuś w porównaniu do klęsk głodu jakie w XIX wieku brytyjskie
        > kompanie handlowe serwowały Indiom,

        Nie opowiadaj głupot!

        a stalinowskie łagry wcale nie były gorsze
        > niż dzielnice robotnicze Londynu początków XIX wieku (średnia długość życia
        > robotnika wynosiła tam wtedy 22 lata).

        Chyba jesteś chory!

        No i oczywiście jeszcze fakt że gdyby ni
        > e
        > wykonana przez Stalina industralizacja to nie byłoby możliwości odparcia
        > hitlerowskiej inwazji, a nazistowska okupacja pokonanej Rosji spowodowałaby
        > niepomiernie większe straty w ludziach.

        Gdyby nie Stalin, nie byłoby hitlerowskiej agresji.
    • herr7 kwestia proporcji 13.05.06, 16:30
      Dyskusja jest ciekawa. Oto parę moich uwag:

      Przyczyny upadku Rosji carskiej jak i ZSRR leżą w bardzo słabym przywództwie.
      Car Mikołaj II był jednym z najgorszych carów, nie dorastał do pięt swemu ojcu,
      a szczególnie Aleksandrowi II (ten był jednym z najinteligentniejszych politków
      swoich czasów, był ponadto człowiekiem bardzo uczciwym).

      ZSRR upadł w wyniku intrygi jaka miała miejsce pomiędzy Zachodem (Ameryką) a
      częścią radzieckich elit, przede wszystkim Gorbaczowem i Szewrdnadze. Obaj ci
      panowie dopuścili się zdrady podstawowych interesów kraju na którego czele
      stali. Przy czym Szewradnadze oszukiwał jeszcze przy okazji Gorbaczowa. Obaj
      też wkrótce przestali być potrzebi, gdyż Zachód miał już gotowego w zanadrzu
      Jelcyna, a i Szewrdnadze po jakimś czasie zamienił ktoś
      bardziej "przewidywalny". To są bajki o roli Papieża, Reagana, wojnach
      gwiezdnych, czy przegranym wyścigu zbrojeń. Warto przeciez pamiętać, że Rosja
      była w znacznie większych opałach w czasach rewolucji i 1941 r jakoś przetrwała.

      Drugą wojnę światową Rosja wygrała, ale poniosła przy tym takie straty, przede
      wszystkim ludzkie że było to w znacznej mierze purrusowe zywcięstwo, podobnie
      jak zwycięstwo Brytyjczyków. Jedynym zwycięzcą w pełnym tego słowa znaczeniu
      były Stany Zjednoczone, ktore osiągnęły to przy minimlanych stratach własnych.
      Ale główny ciężar wojny spoczywał na Rosjanach i gdyby to Ameryka musiała je
      ponosić to koszty tej wojny wyniosłyby miliony żołnierzy.

      A poglądach Suworowa raczej nie warto dyskutować. Radzę samemu zgłębić temat,
      zamiast poleganać na zimnowojennej propagandzie.

      Zgadzam się z poglądami tych Rosjan którzy twierdzą, że rewolucja
      październikowa mimo później wygranej wojny z Niemcami przyniosła Rosji więcej
      szkody niz pożytku. Co jest bardziej oczywiste wygrana rewolucji była tragedią
      dla narodu rosyjskiego, gdyż bolszewicy którzy w dużej części składali się z
      przedstawicieli ludności nierosyjskiej wykazywali niezwykłą wręcz aktywność w
      zwalczaniu rosyjskiej kultury i duchowej tradycji tego narodu. No i zniszczyli
      rosyjską wieś.
      • j-k Herr, jak czytam Twoj stek bzdur, to ze smiechu 13.05.06, 18:01
        padam zawsze :)

        1. ZSRR powstal na mocy intrygi wywiadu niemieckiego, ktorzy komunistow do
        Rosji carskiej przewiezli...
        2. Niemcy sie na tym przejechaly.
        Przegrali i tak 1. WS...
        A gdyby nie komuna w Rosji do drugiej WS by w ogole nie doszlo...

        3. ZSRR upasc musial, gdyz komunizm swoje intelektualne i materialne sily po
        prostu wyczerpal...
        Dostrzegli to i Goprbaczow i Szewarnadze i chwala obu im za to...
        4. 2. WS Rosja przegrala. Straty byly wieksze od zyskow.
        Wygrany byl jeden - tylko USA..
        Nawet Anglia byla przegrana...
        • herr7 j-k mądralo! 14.05.06, 01:12
          Być może padasz ze śmiechu, ale czy padasz czy stoisz to nie nikogo nie
          interesuje.
          Masz poza tym bardzo uproszczony sposób postrzegania historii, rzekłbym
          deterministyczny (jaki cechował np. marksistów). Nie chcę tutaj wchodzić w
          szczegóły, ale Gorbaczow pierstrojkę wymyślił, a raczej podsunął mu pomysł
          Aleksander Jakowlew jako sposób na walkę z wewnętrzną opozycją w ramach KPZR,
          tzw, grupą Griszyna. Problem w tym, że ci "reformatorzy" nigdy nie mieli tak
          naprawdę planu na naprawę państwa, ale uruchomili lawinę, która w końcu ich
          zmiotła. A z okazji skorzystał Zachód, ktory od zawsze marzył mieć swobodny
          dostęp do rosyjskich surowców. I prawie się mu udało, ale nastał Putin i zdążył
          to pohamować. Stąd walka z Putinem i i oskarżanie go o wszelkie możliwe
          grzechy.

          Lenin był swoistym "podarunkiem" Niemiec dla Rosji, ale niemiecki sztab
          generalny nie zakładał że okaże się aż tak skuteczny. W końcu dwa lata potem
          Niemcy mieli bolszewicka rewolucję, ktora o mało nie zakończyła się sukcesem.
          Niemcy po prostu nie przewidzieli, że bolszewicy wygrają w Rosji. Chodziło tu o
          polityczną dywersję na tyłach wroga i jego osłabienie. W 1917 r niewielu
          zresztą mogło przewidzieć że bolszewicy ze swymi niewielkimi siłami będą w
          stanie pokonać wszystkich. Poza słabością i marną jakością przywódców białych i
          niewątpliwych talentów dowódczych i organizacyjnych bolszewików, ci ostatni
          wygrali dzięki połączeniu okrucieństwa i wyjątkowo sprawnej propagandy.

          Gdyby nie komuna.. Być może. Ale gdyby nie pomoc wielkiego kapitału (nie tylko
          niemieckiego) to partia Hitlera nie miałaby środków, zeby zaistnieć na scenie
          politycznej, a gdyby nie krótkowzroczność przede wszystkim Francji i
          upokorzenie Niemiec decyzjami Traktatu Wersalskiego to w Niemczech nie byłoby
          zapewne klimatu dla rewanżu. No i gdyby nie było Monachium a wcześniej
          akceptacji niemieckich zbrojeń i wchłonięcia Austrii. Na wszystkie te zdarzenia
          ZSRR wpływu nie miał.

          No ale to wszystko chyba zbyt skomplikowane dla kogoś kto woli stosować
          propagandowe kalki na wszystko i ma tak proste odpowiedzi.
          • j-k Interesuje mnie Twoja bezsilnosc .) 15.05.06, 21:36
            herr7 napisał:

            > Być może padasz ze śmiechu, ale czy padasz czy stoisz to nie nikogo nie
            > interesuje.

            - owszem interesuje mnie Twoja smiesznosc i bezsilnosc :)

            Biedaku.. Komunizm w Rosji wprowadzili Niemcy...
            i dwukrotnie przejechali sie na tym...

            Nie zaprzeczam, ze AMerykanie chcieli zbic tez kase...

            Rosjanie mieli w latach 20-tych historyczna szanse wspolpracy z nimi...
            Amerykanie dali im druga szanse...
            w latach 40-tych...

            Nie obwiniaj mnie biedaku, wina za rosyski, GLUPI i bezsensowny,
            bez wspolpracy z Zachodem imperializm.
            .
            Dzisiaj za upadek Rosji wobec Chin - odpowiadaja ROSJANIE

            Poniewaz wole Rosjan od Chinczykow, to zalosc bierze...




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka