Dodaj do ulubionych

f*** the draft

07.08.06, 09:26
wiadomosci.onet.pl/1367236,11,item.html
co mnie, jako rocznik '82, umiarkowanie cieszy. ale jednego za diabła nie mogę
zrozumieć:

"Armia musi się śpieszyć, bo według nowych przepisów, które obowiązują od
początku roku, komendanci Wojskowych Komend Uzupełnień mają tylko 18 miesięcy
na wcielenie tych, którzy nie odbyli jeszcze służby, a są do niej zdolni."

18 miesięcy od kiedy niby?!?
Obserwuj wątek
    • roman_g_love Re: f*** the draft 07.08.06, 10:48
      Czytałem to i niestety mój rocznik też sie pojawił.Ale mnie mogą pocałowac w
      tyłek, gdyż studiuję :)
      Nie zamierzam odrabiać służby wojskowej w jakikolwiek sposób.
      Chciałem iśc do szkoły podoficerskiej ale niestety po tym jak mój kolega zdał
      wszystkie egazminy i powiedziano mu zeby sobie darował bo pracy i tak nie będzie
      miał odpuściłem.
      Tak to jest że WP uwielbia robic idiotów z ludzi.
      Na szczęscie skarb armii nie ma sie co martwić, 140 etatówe generalskich jest
      betonowe a głodny desperat chcący byc szeregowym zawodowym za 1600 netto zawsze
      sie znajdzie.
      Ostatnio nawet ten brytyjczyk sie zlitował i puścił jednego w Marines
      • axx61 Re: f*** the draft 08.08.06, 01:56
        Pracy w wojsku nie brakuje przyjacielu. Tylko musi byc wlasciwy kierunek.Takim
        kierunkiem jest kapelanstwo. Kapelanow zawsze nigdy za duzo. Kazda instytucja
        ba nawet kazdy samolot ma swojego kapelana. Dobrze oplacanego i lubiacego
        krotko przystrzyzonych chlopcow z opalonymi karczkami a takze wodeczke
        popijana juz od rana w ramach pracy oczywiscie.
        • bhuzdur Re: f*** the draft 09.08.06, 08:47
          axx61 napisał:

          > Pracy w wojsku nie brakuje przyjacielu. Tylko musi byc wlasciwy
          kierunek.Takim
          > kierunkiem jest kapelanstwo. Kapelanow zawsze nigdy za duzo. Kazda instytucja
          > ba nawet kazdy samolot ma swojego kapelana. Dobrze oplacanego i lubiacego
          > krotko przystrzyzonych chlopcow z opalonymi karczkami a takze wodeczke
          > popijana juz od rana w ramach pracy oczywiscie.

          Obserwuje u Ciebie obsesje na punkcie kapelanow. Moze chcialbys sie udac do
          mnie na konsultacje bo zauwazam pewne niebezpieczne symptomy:-)
      • bhuzdur Re: f*** the draft 09.08.06, 08:49
        roman_g_love napisał:

        > Czytałem to i niestety mój rocznik też sie pojawił.Ale mnie mogą pocałowac w
        > tyłek, gdyż studiuję :)
        > Nie zamierzam odrabiać służby wojskowej w jakikolwiek sposób.
        > Chciałem iśc do szkoły podoficerskiej ale niestety po tym jak mój kolega zdał
        > wszystkie egazminy i powiedziano mu zeby sobie darował bo pracy i tak nie
        będzi
        > e
        > miał odpuściłem.
        > Tak to jest że WP uwielbia robic idiotów z ludzi.
        > Na szczęscie skarb armii nie ma sie co martwić, 140 etatówe generalskich jest
        > betonowe a głodny desperat chcący byc szeregowym zawodowym za 1600 netto
        zawsze
        > sie znajdzie.
        > Ostatnio nawet ten brytyjczyk sie zlitował i puścił jednego w Marines

        nie martw sie WP czeka i capnie Cie po studiach. Nowy plan planuje branie w
        soldaty na 25lat.
        • roman_g_love Re: f*** the draft 09.08.06, 11:22
          Następna dobra wiadomość! Wczoraj przyszło mi pisemko z AON że niestety się nie
          zakfalifikowałem ! Czuje się coraz bardziej potrzebny mej "ojczyźnie"
          Zostaje w polityce :D
          Po studiach wyjeżdżam więc mogą mnie całusem pozdrowić a nie w kamasze brać.
          A co do kapelanów to tą stroną sie do wojska nie próbowałem dostać i niebęde bo
          KK to największy syf...
    • p.s.j Re: f*** the draft 09.08.06, 11:25
      Od poboru? Tzn wciągnięcia do ewidencji i wydania książeczki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka