romuald.betkowski 03.03.15, 23:40 Grał ktoś kiedyś w sabotażystę? nie mam doświadczenia w grach karcianych a ktoś mi powiedział że może być to ciekawa gra rodzinna. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gopio1 Re: Sabotażysta 05.03.15, 18:36 Bardzo przyjemna karcianka. Nie opiszę dokładnie, bo nie mam, ale dość długo graliśmy w pożyczoną od znajomych. I zawsze z radością i emocjami. Tak mniej więcej - chodzi o to, że na pczątku zakrywa sie 3 karty - ale tylko na jednej z nich jest narysowany skarb. Potem się układa tunele - trzeba dotrzeć do skarbu, ale nie wiadomo dokładnie do której z zakrytych kart. Karty się dobiera, ale cały czas na ręku ma się kilka do dyspozycji. Przed rozgrywką się losuje kim się jest - albo krasnoludem, albo sabotażystą. Oczywiście to jest tajne. Wszyscy układają tunele, ale sabotażysta tak musi kombinować, żeby przeciwnicy do skarbu nie dotarli - czyli zasypuje tunele, blokuje przeciwników, wydłuża drogę. Jeśli jest sprytny, to prawie do końca rozgrywki może nie zostać zdemaskowany. A im później zostanie zdemaskowany tym większa szansa, że krasnoludy nie dotrą do skarbu. Wtedy on zgarnia punkty za skarb. Gra się kilka rund. Gdy graczy jest więcej (powyżej 4) sabotażystów jest dwóch. Wtedy naprawde trudno im dac radę, ale gra się naprawde ciekawie. Jak dla mnie okreslenie jej jako rodzinnej jest bardzo trafne - graliśmy, gdy dzieci były sabotażystami i współpracowały przeciwko rodzicom, potem role się odwracały. Nigdy nie skończyło się na jadnej grze - zawsze rozgrywaliśmy przynajmniej dwie, bo kazdy chciał reważnu i absolutnie kazdy chciał się spóbować w pzreszkadzaniu. Dla mnie to gra na tyle fajna, że mimo posiadania w domu kilkudziesięciu innych - wciąż mam ją na liście do kupienia Odpowiedz Link
mruu1 Re: Sabotażysta 19.03.15, 10:03 Czy sabotażysta "dobrze działa" w przypadku 3 - 4 graczy? Mam tę grę w planach zakupowych, jednak waham się, bo wydaje mi się, że sprawdzi się lepiej przy większej liczbie grających. Odpowiedz Link
gopio1 Re: Sabotażysta 24.03.15, 20:09 Można grać od 3 graczy, ale moim zdaniem trochę słabo. We czwórkę już jest bardzo fajnie. Odpowiedz Link
agus1976 Re: Sabotażysta 03.04.15, 13:22 My przeważnie gramy we trójkę i Sabotażysta nam przypadł do gustu. To jednak przy większej liczbie graczy zdecydowanie zyskuje na atrakcyjności. Odpowiedz Link
gopio1 Re: Sabotażysta 25.04.15, 22:09 W końcu kupiłam! Jest w dobrej cenie w Bonito - za 26 zł. Odpowiedz Link
per-vers Re: Sabotażysta 26.04.15, 08:13 Haha, gratulacje Ja kupilam za 25jakis czas temu uzywana... I... jeszcze nie gralismy... Odpowiedz Link
per-vers Re: Sabotażysta 19.07.16, 13:50 Po ponad roku od zakupu... przetestowaliśmy. To dlatego, że ogarnął mnie zakupoholizm i ciągle mieliśmy jakieś inne nowe gry, a do tej nie mogliśmy się zabrać. A szkoda! Zasady okazały się banalne, do przyswojenia w 10 minut. Gra krótka, nieskomplikowana, a dzięki temu dość dynamiczna, nie zdąża się znudzić. Faktycznie jest ciekawiej, gdy gra się z większą ilością graczy, ale przy naszej 3 lub 4 też było fajnie! Podejrzewam, że stanie się jedną z naszych bardziej lubianych Odpowiedz Link
tawananna Re: Sabotażysta 12.11.16, 00:33 Koniecznie spróbujcie rozszerzenia - w tej formie poznałam grę i była świetna, również przy grze w 3 czy 4 osoby. W więcej osób robi się jeszcze ciekawiej, bo nie wiadomo, kto ma jaką rolę i do jakiego celu dąży. ... co przypomina mi, że miałam w końcu kupić sobie swój egzemplarz . Odpowiedz Link
per-vers Re: Sabotażysta 12.11.16, 09:32 A co daje rozszerzenie? Wiesz moze co sie zmienia wzgledem podstawy? Odpowiedz Link
tawananna Re: Sabotażysta 12.11.16, 10:52 Mogę się pomylić (albo opisać coś, co jednak jest już w podstawie), bo nigdy nie grałam w samą podstawę, a instrukcję przed grą (i w czasie ) czytałam zawsze obie, więc nie bardzo wiem, co w której było. W każdym razie z relacji kolegi i zgooglowanych recenzji wychodzi mi, że rozszerzenie wprowadza przede wszystkim nowe postacie. Krasnoludy podzielone są na dwie frakcje - zieloną i niebieską, które częściowo rywalizują ze sobą. W kartach tuneli są karty z zieloną/niebieską furtką - przez taką furtkę może przejść tylko krasnolud o tym samym kolorze czapki. Oznacza to, że częściowo interesy są zbieżne (budujemy razem tunel), a częściowo sprzeczne (kiedy ktoś postawi furtkę w niemoim kolorze, robię wszystko, żeby ją zniszczyć albo zamknąć tę drogę w tunelu. Jest też postać szefa, który dostaje złoto niezależnie od tego, która frakcja krasnoludów do niego dojdzie (chociaż dla niego byłoby najlepiej, gdyby dojścia do złota strzegły furtki w dwóch kolorach, bo wtedy on zgarnie wszystko, a kopacze będą musieli obejść się smakiem). Jest też geolog - złoto ma gdzieś, chce zebrać jak najwięcej kryształów. Kryształy są rozmieszczone na niektórych kartach z tunelami - więc w interesie geologa jest budowanie, jeśli tylko trafi mu się karta z kryształem (a że czasem budowanie oznacza zablokowanie tunelu... no cóż ). Oprócz tego jest spekulant - i to jest postać dla mnie nadal nieprzenikniona, i trochę chyba nieudana. W zależności od przebiegu rozrywki i przyjętej przez niego strategii (nieprzeniknionej ) może np. wspomagać sabotażystę. Dla mnie mnogość postaci to duży plus - trudno jest odgadnąć, kto jest kim, a do tego każda rozgrywka zwłaszcza w mniejszej grupie jest inna, bo inaczej układa się rozkład ról. Na minus - mogą być rozgrywki mało zrównoważone, gdzie któryś gracz od początku ma mniejsze szanse albo nikt nic nie chce budować . Ale... Wśród kart akcji pojawia się podejrzenie karty roli innego gracza, zmuszenie gracza do wylosowania nowej roli, wymienienie się kartami z wybranym graczem, kradzież złota na końcu partii, zablokowanie kradzieży. I zdarzały się już partie, kiedy sabotażysta nagle zostawał pracowitym kopaczem. Albo komuś, kto zdobywał złoto, ostatecznie to złoto zabierano. Wydaje mi się, że rozszerzenie pozwala właśnie na przyjmowanie w grze bardzo różnych strategii. Odpowiedz Link
sloneczko04 Re: Sabotażysta 12.11.16, 13:59 To ja jeszcze dodam,że możesz naprawić swoje zepsute narzędzie ( także uwolnic się z więzienia)poprzez odrzucenie dwoch kart i dobranie jednej. Możesz równiez wymienic jednym ruchem do trzech kart,a nie tylko jedną jak w podstawie. Odpowiedz Link