Dodaj do ulubionych

włosomaniaczki pomocy

22.07.14, 22:24
polećcie jakies miejsce gdzie mogłabym szukac pomocy...
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: włosomaniaczki pomocy 23.07.14, 09:47
      ja już sama nie wiem co moim włosom jest. fryzjerkę mam dobrą w sensie do obcinania i czesania, ale mi chodzi bardziej o pielęgnację codzienną, a w tym to jakos sie fryzjerka mi nei sprawdza.
      generalnie nie wiem co z nimi zrobic. mam włosy w założeniu kręcone/falowane, przez lata stylizowane i czesane, wiec ten skręt włosa sie rozprostował mam wrażenie. jeszcze neidawno jak znalazłam przepis na traktowanie włosów kręconych i zastosowałam - miałam piekne loczki (wrzuciłam nawet zdjecie po pierwszej takiej pielegnacji gdzies tutaj). obecnie dupa szczaw, mam smętne półoklapłe falki, ktore albo wyglądają na przetłuszczone, albo sie elektryzują, mimo iz włosy zdrowe (nieporozdwajane, nieprzesuszone), obcięte odpowiednio - zapewne tylko wyglądają na zdrowe...
      szukam kogos kto by mi obejrzał włosy, powiedział CO z nimi robic, jak toto pielęgnowac, czy jest szansa ze się znów skręcą czy juz zrezygnowac z loków i stylizowac okragłą szczotką. tak, wiem, obecnie jest trudno bo często myję (upały, bieganie), ale tym bardziej chciałabym wiedziec co robię nie tak.
      i żeby ten ktoś jeszcze był na Pomorzu Środkowym, bo w tym momencie nie ma opcji wyjechania gdzies daleko...
          • olinka20 Re: włosomaniaczki pomocy 23.07.14, 11:14
            Grave chodziło o farbe mycie itd.
            Farbujesz zwykłymi farbami?
            Jako hennomaniaczka wink powtorze po raz kolejny:
            Mi b. duzo dało jak zmieniłam szampon na taki bez silikonów ( aktualnie rossmanowska alterra) i farbe roslinną khadi( to henna).
            Włosów jest wiecej, są jakies takie zdrowsze.
            Oprocz tego stosuje radical w sprayu, zawsze po myciu.
            Gdzies czytalam, ze cuda na kiju są po wcierce jantar, warto sprobowac.
            Oprcz tego raz w tyg mozesz olejowac włosy ( dobry jest olej kokosowy, albo vatica), zostawic na noc, rano umyc normalnie szamponem. Poprawia sie naturalny skręt.
            • dziennik-niecodziennik Re: włosomaniaczki pomocy 23.07.14, 11:30
              farbuję włosy bardzo rzadko, głównie dlatego że przestały mi się podobać kolory. generalnie dążę do odzyskania i utrzymania naturalnego koloru i formy włosów. po ostatnim obcięciu jestem juz praktycznie u celu. rozważę hennę jak nastepnym razem zachce mi sie farbowac.
              szampon mam bez silikonów i parabenów, odżywki podobnie, silkonową mam taką odżywkę na końcówki, stosuje oszczędnie, końcówki wydają się to lubić.
              olejowanie na noc wychodzi mi słabo bo mam potem upieprzone pół łóżka, nawet jak sobie podścielę ręcznik big_grin i nie przepadam za spaniem z odczuciem wilgotnych włosów.
              ja nie umiem ocenić czego moje włosy potrzebują, czy protein, czy nawilżenia, czy oleju...
              • dziennik-niecodziennik Re: włosomaniaczki pomocy 23.07.14, 11:42
                jeszcze dopiszę żeby w pełni zobrazowac "problem" - jak tak sobie czytam to dużo osób pozwala swoim włosom normalnie wyschnąc samym i one sie jakos tam układają w te fale. moje nie. jak je wysyszę dyfuzorem z pianką czy żelem to tak, cośtam jeszcze jakos zawygląda. jak zostawię do wyschnięcia mam na głowie smętne sianko, przylizane przy skórze, falowane pośrodku, powywijane na końcach.
              • grave_digger Re: włosomaniaczki pomocy 23.07.14, 11:49
                Twoje włosy mogą się wydawać przetłuszczone, bo za dużo tego wszystkiego stosujesz.
                Do odnowy kondycji spróbuje henny bezbarwnej. Sama natura, odżywi włos. Mi Khadi pomogła tylko w tym, że przestały mi włosy wypadać. Zawsze miałam rzadkie, ale po ciążach (przez hormony) są jeszcze rzadsze. Po chemicznych wypadały okropnie. Już więcej ich nie zastosuję. Może kiedyś uda mi się zaprzestać mycia również chemicznymi szamponami - póki co tylko Timotei 0%.
                • grave_digger Re: włosomaniaczki pomocy 23.07.14, 11:52
                  Doczytałam dalej co piszesz - poddajesz swoje włosy mnóstwem zabiegów plus dodatkowe żele, pianki, dyfozory (cóż to jest? wink )
                  Ja moje tylko myję szamponem, od wielkiego dzwonu odżywka (by się nie elektryzowały) i suszę. Nie pozwalam im wyschnąć, bo wtedy byłyby przyklapnięte. Suszę 2 minuty z użyciem rąk. 2 minuty, bo jest ich tak mało, że po tym czasie są suche.
                  • dziennik-niecodziennik Re: włosomaniaczki pomocy 23.07.14, 12:02
                    jakiemu tam mnóstwu smile
                    myję szamponem, nakładam i spłukuje odżywkę. obie rzeczy naturalne, bez parabenów, silikonów i innych takich. jesli mimo to końcówki sa splątane, co czasem się zdarza, to traktuję je tym preparatem do końcówek - to w sumie nie jest silikon, tylko preparat z olejkami, ale w skladzie ma silikony. układam na piankę lub zel, nie na obie rzeczy naraz. dyfuzor to nakładka na suszarkę umożliwiająca uzyskanie większej objętości włosów, przy włosach kręconych wręcz zalecana.
      • dziennik-niecodziennik Re: włosomaniaczki pomocy 24.07.14, 11:14
        mam ścięte najkrócej jak mogłam zaakceptowac, ale nie znosze tej fryzury. mogę porzucic marzenie o dłuuuugich puklach, ale na krótkie włosy sie nie godze. chce miec włosy do ramion, starczy mi.
        pokrzywe, bratki, skrzypy itd piłam i łykałam pół zycia, bez widocznego wpływu na jakośc włosa.
        olejku arganowego moje włosy nienawidzą. jak zresztą wiekszości innych olejków.
        • kolibeer2 Re: włosomaniaczki pomocy 24.07.14, 11:40
          się mi przypomniało odnośnie anwen - jesienią leciały mi włosy strasznie - u niej znalazłam coś takiego , bo alkoholowe wcierki/ substancje mi robiły masakrę ze skóry głowy :
          [url=http://www.anwen.pl/2012/11/kozieradka-cud-na-wypadajace-wosy.html]
          śmierdzi trochę , ale 2 złote to nie majątek, można wypróbować chociażby w weekend smile
          moje kłaki były po takim zabiegu faktycznie lekko uniesione - ciut jakby sztywniejsze , a odżywkę nakładam zawsze co najmniej kilka cm od głowy - w żadnym wypadku na skórę głowy
          też mam takie włosy , że się nie mogą zdecydować czy się chcą kręcić czy wręcz odwrotnie , ale na szczęście lubię nosić spięte fryzury
            • dziennik-niecodziennik Re: włosomaniaczki pomocy 24.07.14, 13:11
              ciezko powiedziec właściwie, bo od lat mam hormony ustawione sztucznie i tego sie trzymam. obecnie mam spiralę, myslę że hormonalnie jest ok, chyba ze to się objawia tylko i wyłącznie na włosach.
              jak pisałam wyżej - troche zdycha tarczyca, ale jeszcze sie trzyma na tyle ze endo nie podejmuje leczenia.
              a poza tym jestem okazem zdrowia.
              • zuzia36 Re: włosomaniaczki pomocy 24.07.14, 14:37
                nie słuchaj ich one nie są włosamaniaczkami. Odzywka po myciu musi być!!! przyznaję od razu ze nie mam czasu czytać całego wątku. Próbowałaś mycia odzywką? olejujesz włosy?? co najmniej raz w tygodniu stosujesz jakąś solidną maskę?? do stylizacji polecam żel z siemienia lnianego. Moje włosy kochają płukankę z siemienia.
                Jestem początkującą włosamaniaczką. Pierwsze kosmetyki wybrała mi kokardka-mysi.blogspot.com/
                Powoli uczę się co służy moim włosom i próbuje nowych kosmetyków. Bardzo fajne szampony i odżywki mają w Skarbach Syberii.
                Zacznij czytać blogi wołosowe i poszukaj dziewczyny z podobnymi włosami.
                • kanga_roo Re: włosomaniaczki pomocy 24.07.14, 15:10
                  a byłaś już na wakacjach? moim włosom zrobiło doskonale zostawienie w spokoju na dwa tygodnie, oraz mycie inną niż zwykle wodą - w domu mamy bardzo twardą. wróciły z urlopu cudne, bo trochę się od słońca rozjaśniły w dodatku.
                  i jeszcze: czeszesz je? bo moim czesanie mocno szkodzi, mogę tylko na mokro a suche palcami układam i wodą. no i zaplatam.
                  ale generalnie analizując temat doszłam do wniosku, że moje włosy, traktowane tak samo cały czas, i tak mają fazy. raz się układają, raz nie, raz kosmyki wpadają do oczu, raz nie, raz wiszą smętnie, raz pięknie falują. i jakoś się nimi mocno nie przejmuję, próbuję tylko fryzurę dostosować do ich humoru smile
                    • guderianka Re: włosomaniaczki pomocy 25.07.14, 09:02
                      fajna relacja wink

                      mam pytanie : jakie ta pani ma włosy ? naturalnie proste, pofalowane czy jakie ? bo na zdjęciu przed stylizacją ma proste z lekką falą ( tez takie mam) a po stylizacji -kręcone . O co chodzi ?
                      • zuzia36 Re: włosomaniaczki pomocy 25.07.14, 09:34
                        taki urok falowańców smile odpowiednia stylizacja i są kręciołki. Tez mam takie włosy, tylko moje są niskoporowate. Zeby mieć fale musze je dobrze nawilzyć, uzyć żelu + suszarka z dyfuzorem. Sporo z tym "zabawy". Na codzień albo zostawiam włosy po myciu nieczesane i macham nimi od czasu do czasu i wtedy sa proste, albo nawijam na opaskę/papiloty, spinki i wtedy są fale. Jezszce mozna je wiążać w koka i wtedy wychodzą włosy proste z pokręconymi końcami.
                      • dziennik-niecodziennik Re: włosomaniaczki pomocy 25.07.14, 10:32
                        no własnie o to chodzi co poprawna stylizacja moze zrobić z włosami kręconymi smile i ja potrzebuje kogos kto by mi dobrał prawidłową pielęgnacje i stylizację. i nauczył jak sie to robi. bo ja juz myslałam ze znalazlam swoją metodę, ale jednak coś jest ewidentnie źle. a WIEM że moje włosy stac na więcej smile
                              • kanga_roo Re: włosomaniaczki pomocy 25.07.14, 13:36
                                ale na logikę, skoro trzeba się napracować, żeby uzyskać efekt skrętu, to nie do końca jet to dobre rozwiązanie. ja mam włosy niemal identyczne:
                                mlodsza-siostra.blogspot.com/2013/01/gdyby-wosy-mogy-mowic-czyli-pamietnik.html
                                tylko dłuższe, nie tak gładkie po rozczesaniu i cięte prosto. oszalałabym, codziennie je układając tak, żeby były fale lub loki. mam więc rytm trzydniowy: pierwszego dnia umyte rano schną jak chcą i się kręcą (jeśli nie chcą, spinam w kok). na noc splatam warkocz, więc drugiego dnia w zależności od pogody albo się kręcą, wtedy pokazuję je światu (rozpuszczone lub upięta góra lub koński ogon), albo nie chcą, i wtedy warkocz francuski lub jakiś kok. trzeci dzień jest powtórką drugiego, z przewagą warkocza smile
                                kiedy miałam krótkie, moczyłam je co rano, i ugniatałam z pianką, co trwało chwilę. moim zdaniem musisz wypraktykować jakąś metodę, która nie pochłania zbyt dużo czasu, a daje efekty.
                                • pilipionka Re: włosomaniaczki pomocy 25.07.14, 23:08
                                  Dokładnie - popieram Kanga_roo. Jeśli włosy nie zawsze chcą się kręcić, to znaczy, że nie ma sensu cały czas o ten skręt walczyć. Ja mam długie włosy, generalnie są kręcone - czyli kręcą się pid wpływem wilgoci w loki, zostawione same do wyschnięcia również są pokręcone. Następnie nadchodzi noc i rano włosy mam falowane (w najlepszym wypadku, w najgorszym mam siano) - wówczas spinam je albo w kok albo luźno nad karkiem z kitką na bok lub z tyłu. Dopóki miałam zakodowane w głowie, że mam kręcone włosy miotałam się w podobny sposób - wypróbowałam wszystkiego, żeby utrzymać skręt. Odkąd parę lat temu uznałam, że nie mam kręconych włosów, tylko falowane (a kręcenie to krótkotrwały bonus), wszystkie moje problemy się skończyły smile No i polubiłam upinanie, zresztą lepiej się czuję w upiętych.
                                  • dziennik-niecodziennik Re: włosomaniaczki pomocy 26.07.14, 10:55
                                    nie chce walczyc o skręt na siłe i za wszelką cenę. prawda jest jednak taka, że włos dobrze prowadzony, dobrze "zaopiekowany" wygląda i układa sie lepiej. i te fale tez beda bez specjalnego wysiłku wyglądac lepiej niz teraz, O ILE uda mi się rozpoznac i zaspokoic ich potrzeby. problemem jest to że ni chusteczki mi to nie wychodzi. probuje i nie mam efektu. i tu potrzebowałabym pomocy.
                                    • pilipionka Re: włosomaniaczki pomocy 27.07.14, 22:12
                                      A próbowałaś kupić u fryzjera preparaty nawilżające włosy kręcone? Nie wiem, jak to działa, bo sama nie próbowałam, ale miałam znajomą z burzą małych loków i ona właśnie stosowała kosmetyki wyłącznie fryzjerskie, kupowane w salonie lub na Allegro.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka