Dodaj do ulubionych

ASTER SAMP/T Szajs?

22.06.08, 17:30
Materialow na temat tego systemu jest tyle co kot naplakal. Poza reklamowkami
zapewnionymi przez producenta, praktycznie zadnych. Ale... Znalazlem w necie
taka dyskusje;

www.strategypage.com/militaryforums/7-2222/page1.aspx
i

www.strategypage.com/militaryforums/7-2222/page2.aspx
To dyskusja forumowa w jezyku angielskim, ale jeden z autorow pisze o
nieudanych testach, o slabosciach radaru ktory ma bardzo niska czestotliwosc
odswiezania w zwiazku z tym nie potrafic kierowac salwą, o tym ze nigdy nie
przeprowadzono proby strzelania do wielu celow na raz (wlasnie w zwiazku ze
slabosciami radaru), i o tym, ze strzelanie do tak wolnych celow jak Exoset,
to kpina z testow systemu antybalistycznego.
Obserwuj wątek
    • jopekpl Re: ASTER SAMP/T Szajs? 22.06.08, 20:57
      Matrek ja rozumie że jesteś zagorzałym fanem systemów amerykańskich ,ale bez
      przesady .O SAMP/T jest sporo info.system ten bazuje na sprawdzonych
      technologiach tak rakietowych jak i elektronicznych a co bardzo ważne
      wykorzystuje gotowe elementy technologi cywilnych przez co jest konkurencyjny
      cenowo.
      A tak z ciekawości o który radar chodzi???Bo SAMP/T w przeciwieństwie do
      systemów amerykańskich nie ma jednolitych systemów elektronicznych i tak
      poszczególne państwa użytkownicy tego systemu mogą (i pewnie tak robią
      )wstawiają w ten system maksymalną ilość swoich krajowych wyrobów w tym i radary
      a te mogą sie od siebie znacznie różnić . parametrami .
      • matrek Re: ASTER SAMP/T Szajs? 22.06.08, 21:29
        jopekpl napisał:

        > Matrek ja rozumie że jesteś zagorzałym fanem systemów amerykańskich ,ale bez
        > przesady


        Daj spokoj, po co ta wycieczka osobista? Przypadkowo znalazlem w necie dyskusje
        na temat SAMP/T i postanowilem dac do niej link na naszym forum, aby moze
        porozmawiac o tym. Co tu maja do rzeczy moje preferencje?


        .O SAMP/T jest sporo info.system ten bazuje na sprawdzonych
        > technologiach tak rakietowych jak i elektronicznych a co bardzo ważne
        > wykorzystuje gotowe elementy technologi cywilnych przez co jest konkurencyjny
        > cenowo.
        > A tak z ciekawości o który radar chodzi???Bo SAMP/T w przeciwieństwie do
        > systemów amerykańskich nie ma jednolitych systemów elektronicznych i tak
        > poszczególne państwa użytkownicy tego systemu mogą (i pewnie tak robią
        > )wstawiają w ten system maksymalną ilość swoich krajowych wyrobów w tym i radar
        > y
        > a te mogą sie od siebie znacznie różnić . parametrami .

        Jopek, mowa przeciez o radarze antybalistycznym, bo samp/t to wlasnie
        antybalistyczna wersja Astera - nie mozna wstawic tu bule jakiego radaru, a ile
        panstw na swiecie produkuje radary antybalistytczne? Dwa? Trzy? Cztery?
      • matrek Jopek 23.06.08, 12:50
        jopekpl napisał:

        > Matrek ja rozumie że jesteś zagorzałym fanem systemów amerykańskich ,ale bez
        > przesady .O SAMP/T jest sporo info.system ten bazuje na sprawdzonych
        > technologiach tak rakietowych jak i elektronicznych a co bardzo ważne
        > wykorzystuje gotowe elementy technologi cywilnych przez co jest konkurencyjny
        > cenowo.



        COTS to przeciez dzisiaj juz standard w przemysle obronnym. W krajach NATO nie
        ma dzis takiej dziedziny uzbrojenia, ktora funkcjonowalaby bez COTS, a jesli juz
        piszesz cos o Amerykanach, to wlasnie oni to wymyslili po pewnej burzliwej
        debacie w Kongresie poprzedzonej wyrokiem Sądu Najwyzszego i stosowali COTS juz
        (i nawet) w krazownikach AEGIS. PAC-3 C3 i MEADS rowniez sa do tego przygotowane
        i opracowywane z zalozeniem stosowania technologii pochodzacych spoza "wielkiej
        czworki".
        • jopekpl Re: Jopek 23.06.08, 21:36
          cześć, jako że mam chwilowo ograniczony dostęp do neta, nie mogę sie za bardzo
          "rozwodzić" Więc na szybko ,jeżeli mój post uważasz za osobisty atak na ciebie
          to przepraszam nie było to moim zamiarem.
          Co do SAMP/T mylisz zastosowania jest to system uniwersalny a nie
          wyspecjalizowany li tylko do niszczenia celów balistycznych . i jeżeli się nie
          mylę to w jednym dywizjonie przy wykorzystaniu tych samych systemów
          elektronicznych mogą być odpalane trzy typy rakiet krótkiego zasięgu
          ,stacjonarne wersje rakiety MICA ,średniego zasięgu Aster 15 i dalekiego Aster
          30 obecnie do zwalczania celów balistycznych bada sie czy już wprowadza nowy
          pocisk o zwiększonych parametrach bojowych Bock 2 co mu daje chyba jako
          jedynemu obecnie systemowi na świecie tak szerokie możliwości zwalczania
          praktycznie każdego środka napadu powietrznego oprócz strategicznych rakiet
          balistycznych. co do radarów to jak już pisałem najpewniej każde państwo
          użytkownik o ile ma takie możliwości wprowadza swoje typy elektroniki .Jak
          znajdę troszkę czasu na przekopanie sie przez posiadane materiały to ci podam typy.
          to tyle na razie.
          Pozdrawiam
          • matrek Re: Jopek 24.06.08, 01:15
            jopekpl napisał:

            > cześć, jako że mam chwilowo ograniczony dostęp do neta, nie mogę sie za bardzo
            > "rozwodzić" Więc na szybko ,jeżeli mój post uważasz za osobisty atak na ciebie
            > to przepraszam nie było to moim zamiarem.
            > Co do SAMP/T mylisz zastosowania jest to system uniwersalny a nie
            > wyspecjalizowany li tylko do niszczenia celów balistycznych . i jeżeli się nie
            > mylę to w jednym dywizjonie przy wykorzystaniu tych samych systemów
            > elektronicznych mogą być odpalane trzy typy rakiet krótkiego zasięgu
            > ,stacjonarne wersje rakiety MICA ,średniego zasięgu Aster 15 i dalekiego Aster
            > 30 obecnie do zwalczania celów balistycznych bada sie czy już wprowadza nowy
            > pocisk o zwiększonych parametrach bojowych Bock 2 co mu daje chyba jako
            > jedynemu obecnie systemowi na świecie tak szerokie możliwości zwalczania
            > praktycznie każdego środka napadu powietrznego oprócz strategicznych rakiet
            > balistycznych. co do radarów to jak już pisałem najpewniej każde państwo
            > użytkownik o ile ma takie możliwości wprowadza swoje typy elektroniki .Jak
            > znajdę troszkę czasu na przekopanie sie przez posiadane materiały to ci podam t
            > ypy.
            > to tyle na razie.
            > Pozdrawiam



            Czy przy[adkiem nie jest tak, ze istnieja przeciwlotnicze systemy Aster 15 i
            Aster 30, oraz antybalistyczny Aster 30 SAMP/T wlasnie?
          • jopekpl Re: Jopek 30.06.08, 18:04
            witam
            Zgodnie z obietnicą piszę co znalazłem w kwestii radarów .Przede wszystkim
            SAMP/T posiada budowę modułową przez co ma szerokie możliwości zastosowania
            doraźnych konfiguracji w tym i zamiennego używania radarów innych typów.System
            SAMP/T należy do szerszej rodziny systemów obrony p.lot. nazwanej FSAF i
            bazującej na rakietach Aster -15, Aster-30 i jest odmianą lądową. Do całej
            rodziny FSAF opracowano trzy typy radarów Francuzi radar "Arabel", Włosi radar
            EMPAR ,Brytyjczycy radar Sampson Zdaje sie ze wszystkie te radary są
            przewidziane do morskiej wersji systemu FSAF zwanej PAAMS(Principal Anti-Air
            Missile System),i mogły by być z powodzeniem użyte w lądowym systemie SAMP/T
            .Jednak uczciwie muszę przyznać że w dalszych opisach systemu SAMP/T wystepuje
            tylko z francuskim radarem "Arabel".Jako ciekawostkę dodam ze w Polsce podpisano
            umowę o współpracy polskiego przemysłu z MBDA gdzie podano że system SAMP/T
            gdyby został wybrany dla polski mógłby wykorzystywać radar Polskiej konstrukcji,
            było o tym info w którejś NTW niestety nie pamiętam w której.
            Pzdr
            • hitlerowiec_molotow Brytyjczycy 06.11.08, 14:09
              jopekpl napisał:

              > witam
              > Zgodnie z obietnicą piszę co znalazłem w kwestii radarów .Przede wszystkim
              > SAMP/T posiada budowę modułową przez co ma szerokie możliwości zastosowania
              > doraźnych konfiguracji w tym i zamiennego używania radarów innych typów.System
              > SAMP/T należy do szerszej rodziny systemów obrony p.lot. nazwanej FSAF i
              > bazującej na rakietach Aster -15, Aster-30 i jest odmianą lądową. Do całej
              > rodziny FSAF opracowano trzy typy radarów Francuzi radar "Arabel", Włosi radar
              > EMPAR ,Brytyjczycy radar Sampson


              O ile wiem, Brytyjczycy wycofali sie z projektu Aster
    • cossack Re: ASTER SAMP/T Szajs? 22.06.08, 22:44
      matrek napisał:
      > Materialow na temat tego systemu jest tyle co kot naplakal.
      Jest i to wiele. Raczej nic wartościowego na podanym przez Ciebie forum nie
      znajdziesz.
      > To dyskusja forumowa w jezyku angielskim, ale jeden z autorow pisze o
      > nieudanych testach, o slabosciach radaru ktory ma bardzo niska czestotliwosc
      > odswiezania w zwiazku z tym nie potrafic kierowac salwą, o tym ze nigdy nie
      > przeprowadzono proby strzelania do wielu celow na raz
      Pacjent o nicku Herald jest mocno zapóźniony w newsach. Proponuę poszukać info o
      testach SAMP/T z ubiegłego misiąca przeprowadzonych we Włoszech. O
      wadach/zaletach tego systemu się nie wypowiadam, ponieważ w tym temacie jestem
      zupełnym laikiem.
      • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 25.06.08, 21:48
        Czy system ten jest szajsem czas pokaże bo na razie zbyt mało
        informacji praktycznych na jego temat się pokazało.
        Czy jest to system antybalistyczny? Wydaje mi się że jest to
        zasadniczo "pzr" czyli przeciwlotniczy zestaw rakietowy z
        możliwością niszczenia rakiet balistycznych.
        Tak apropos a czym się różni radar antybalistyczny od radaru
        zwykłego? Bo w Patriocie przecież jest to jeden radar tyle, że ma
        dwa różne tryby pracy.
        I co to znaczy niska częstotliwośc odświeżania co nie pozwala
        strzelac salwą?
        I może warto by się zapoznac z metodą naprowadzania rakiet jeśli
        mówimy o problemach ze strzelaniem do wielu celów.
        • matrek Re: ASTER SAMP/T Szajs? 26.06.08, 11:32
          sa-3d napisał:

          > Czy jest to system antybalistyczny? Wydaje mi się że jest to
          > zasadniczo "pzr" czyli przeciwlotniczy zestaw rakietowy z
          > możliwością niszczenia rakiet balistycznych.


          Aster 30 SAMP/T nie. Jest pochodna Aster 30, ale jest w pierwszym rzedzie
          systemem antyrakietowym. jako taki zostal skonstruowany

          > Tak apropos a czym się różni radar antybalistyczny od radaru
          > zwykłego?

          Tym ze radar antybalistyczny wykrywa sledzi i naprowadza wlasne pociski na cele
          lecace z predkoscia do 25 Ma, a nie do 3 Ma jak "zwykly" radar (8 km/s, a nie
          pareset metrow na sekunde), tym ze radar antybalistyczny musi byc zdolny do
          dyskryminacji celow, gdy tymczasem w radarach plot nie ma takiej potrzeby.

          Bo w Patriocie przecież jest to jeden radar tyle, że ma
          > dwa różne tryby pracy.


          Radar AN/MPQ-65 Patriota PAC-3 jest w 100% radarem antybalistycznym. Tyle ze
          radar antybalistyczny zawsze moze wykrywac sledzic i namierzac wolniejsze niz
          rakietowe pociski balistyczne cele. W odwrotnym kierunku to nie dziala.


          Nie, MPQ-65 nie ma zadnych roznych trybow pracy. Mozna jedynie wylaczac
          poszczegolne funkcje. Przykladowo, w pracujacym na full capability radarze,
          mozna wylaczyc funkcje zwalczania pociskow antyradarowych, czy manewrujacych.

          > I co to znaczy niska częstotliwośc odświeżania co nie pozwala
          > strzelac salwą?
          > I może warto by się zapoznac z metodą naprowadzania rakiet jeśli
          > mówimy o problemach ze strzelaniem do wielu celów.



          Byloby milo, gdybys oswiecil nas tu wszystkich w tym zakresie i podzieli sie
          swoja wiedza, a nie tylko twiedzil ze nic nie wiemy. W koncu temu wlasnie to
          forum sluzy.
          • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 30.06.08, 12:43
            Rozumiem jakie są wymagania operacyjne na taki radar ale jakie są
            różnice konstrukcyjne? czy zmienia się konstrukcja anteny, nadajnika?

            Jednak ten radar ma takie dwa "tryby" pracy. Mianowicie tryb
            pracy "do celów aerodynamicznych" oraz tryb "to celów balistycznych
            i aerodynamicznych" Różnią się fizycznym ustawieniem anteny (kąt
            pochylenia)
            Dodatkowo w pierwszym trybie można ostrzelać cele w pełnym spektrum
            wysokości (dla tego systemu oczywiście) oczywiście istnieje granica
            prędkości celu i sposobu jego poruszania się.
            W drugim trybie niszczenie celów aerodynamicznych jest ograniczne o
            wysokości średnich i dużych. Dodatkowo (tu nie jestem tego pewny na
            100% nie ma możliwości jednoczesnego ostrzelania celów balistycznych
            i aerodynamicznych. Głównie ze względu na automatyzację procesu.

            Nie zamierzałem nikogo urazić swoimi słowami a już na pewno nie
            zamierzam twierdzić że nikt nic nie wie.

            Co do sposobu naprowadania:
            PATRIOT Pac1 i 2 to prawie klasyczny system komendowy. Obarczony
            jego zaletami i wadami. Czyli rakieta po starcie wykrywa cel własnym
            radiolokatrem dane o nim przesyła na stację tam następuje ich
            obróbka i porównanie z własnymi danymi wypracowanie komend
            kierowania i przesłanie ich na pokład rakiety. Sposób zasadniczo
            długotrwały i generujący jakieś błędy. W Pac3 natomiast Rakieta na
            podstawie własnych danych z własnego radiolokatora wypracowuuje
            komendy na swoim pokładzie. sposób szybszy i dokładniejszy (kiedyś
            stosowany rzadko ze względu na ograniczenia sprzętowe) dziś
            stosowany często o ile wiem w Aster również.
            Ten sposób naprowadzania pozwolił wyeliminować głowicę bojową ze
            względu na dokładność. Poza tym okazało się że uderzenie
            bezpośrednie nawet bez ładunku jest bardziej efektywne.
            • speedy13 Re: ASTER SAMP/T Szajs? 30.06.08, 13:07
              Hej

              To nie jest do końca prawda:

              sa-3d napisał:

              > Ten sposób naprowadzania pozwolił wyeliminować głowicę bojową ze
              > względu na dokładność. Poza tym okazało się że uderzenie
              > bezpośrednie nawet bez ładunku jest bardziej efektywne.

              Jakkolwiek faktycznie pociski te (PAC-3 i ASTER) zaprojektowano z
              myślą o zwalczaniu celów przez bezpośrednie trafienie, to jednak oba
              wyposażone są w odłamkowo-burzącą głowicę bojowę z zapalnikiem
              zbliżeniowym, zapewne na wypadek gdyby się jednak tak idealnie
              trafić nie udało.
              • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 30.06.08, 22:34
                speedy13 napisał:

                > Hej
                >
                > To nie jest do końca prawda:
                > Jakkolwiek faktycznie pociski te (PAC-3 i ASTER) zaprojektowano z
                > myślą o zwalczaniu celów przez bezpośrednie trafienie, to jednak
                oba
                > wyposażone są w odłamkowo-burzącą głowicę bojowę z zapalnikiem
                > zbliżeniowym, zapewne na wypadek gdyby się jednak tak idealnie
                > trafić nie udało.
                >
                >
                No tego przyznam szczerze nie wiedziałem. Ale skoro tak jest to
                radiozapalniki tych rakiet muszą miec układ blokujący ich działanie
                w przypadku strzelania do celów balistycznych. Chyba że zapalnik
                zadziaływuje dopiero w momencie rozminięcia się z celem co
                wymagałoby bardzo dziwnego rozwiązania jeśli chodzi o rozrzut
                odłamków i byłby raczej mało sensowne. Zresztą przy prędkościach
                zderzenia się z głowicą pocisku balistycznego materiał głowicy
                bojowej powinien wybuchnąc nawet bez zapalnika. A jeśli się nie
                zderzy to rakieta na samolikwidację (może po to jest ta głowica
                bojowa, aby w przypadku nietrafienia nie spuścic takiej sporej
                rakiety komuś na głowę;))radiozapalnik służy po prostu wtedy do tego
                aby że rakieta nie trafiła.
                • speedy13 Re: ASTER SAMP/T Szajs? 01.07.08, 01:07
                  Hej

                  sa-3d napisał:

                  > >
                  > No tego przyznam szczerze nie wiedziałem. Ale skoro tak jest to
                  > radiozapalniki tych rakiet muszą miec układ blokujący ich
                  działanie

                  Być może tak... A być może nawet nie jest to potrzebne.

                  > w przypadku strzelania do celów balistycznych. Chyba że zapalnik
                  > zadziaływuje dopiero w momencie rozminięcia się z celem co

                  No mniej więcej tak właśnie jest z każdym zapalnikiem zbliżeniowym
                  typu przeciwlotniczego. One w zasadzie zawsze mają charakterystykę
                  skierowaną prostopadle do osi pocisku (czyli można by tak obrazowo
                  powiedzieć że zapalnik niejako "świeci w bok" czy "patrzy w
                  bok" :) ). Tak wieć jeśli pocisk leci prosto na cel, zapalnik
                  zbliżeniowy generalnie nie zareaguje a już zwłaszcza w przypadku
                  takiego celu jak rakieta. Wtedy zadziała zapalnik uderzeniowy który
                  prawie zawsze jest w takich pociskach czy to jako osobny podzespół
                  czy jako część tego zbliżeniowego. Jedynie w przypadku gdy pocisk
                  mija cel, "świecący w bok" zapalnik zbliżeniowy wykryje obecność
                  celu w pobliżu i zdetonuje ładunek.
                  • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 01.07.08, 13:23
                    speedy13 napisał:

                    > No mniej więcej tak właśnie jest z każdym zapalnikiem zbliżeniowym
                    > typu przeciwlotniczego. One w zasadzie zawsze mają charakterystykę
                    > skierowaną prostopadle do osi pocisku (czyli można by tak obrazowo
                    > powiedzieć że zapalnik niejako "świeci w bok" czy "patrzy w
                    > bok" :) ). Tak wieć jeśli pocisk leci prosto na cel, zapalnik
                    > zbliżeniowy generalnie nie zareaguje a już zwłaszcza w przypadku
                    > takiego celu jak rakieta. Wtedy zadziała zapalnik uderzeniowy
                    który
                    > prawie zawsze jest w takich pociskach czy to jako osobny podzespół
                    > czy jako część tego zbliżeniowego. Jedynie w przypadku gdy pocisk
                    > mija cel, "świecący w bok" zapalnik zbliżeniowy wykryje obecność
                    > celu w pobliżu i zdetonuje ładunek.
                    >
                    No cóż tu w zasadzie niestety ale się mylisz.
                    1. Praktycznie żadna rakieta przeciwlotniczanie nie posiada
                    zapalnika uderzeniowego, jedynym znanym mi wyjątkiem jest starodawna
                    już przecież rakieta DŹWINA czyli poprzedniczka Wołchhowa. Wszystkie
                    pozostałe rakiety mają jedynie zapalniki zbliżeniowe. Nawet rakiety
                    typu Strzała 2M.

                    2. Większość rakiet posiadających głowicę bojową ma kilka
                    charakterystyk rozrzutu odłamku. Zależne przede wszystkim
                    od "sposobu" ostrzelania celu: w dogon czy na zbliżaniu. Zasadniczo
                    prostopadły do osi pocisku rozrzut odłamków jest wręcz rzadko
                    spotykany jako mało efektywny.

                    3. owszem radiozapalnik patrzy prostopadle do osi pocisku lecz ze
                    względu na jego opóźnienie i prędkość lotu celu rozrzut odłamków
                    prostopadły już nie jest. Zasada działania radiozapalnika zazwyczaj
                    jest taka że nadajnik radiozapalnika generuje impulsy co ściśle
                    określony czas i czeka aż odbiornik odbierze te impulsy (jeśli cel
                    pojawi się w polu widzenia radiozapalnika impulsy się od niego
                    odbijają i wracają do akiety)Odebranie iluś tam impulsów w ściśle
                    określonym czasie informuje rakietę że cel jest wystarczającą blisko
                    aby razić go odłamkami. Ponieważ i cel i rakieta się przemieszczają
                    trzeba zmienić charakterystykę rozrzutu odłamów
                    a)w przód rakiety aby razić cel doganiany
                    b)w tył lub prostopadle aby razić cel zbliżający się

                    Przyznam szczerze nie wiem czy takto wygąda w SAMP/T ale w innych
                    rakietach o któryc czytałem tak to właśnie mniej więcej wygląda.

                    O dziwo wybuch rakiety zbyt blisko celu też się w pełni nie
                    sprawdzil (przykład rakieta Igła i bodajże Stinger)w czasie wojny
                    afgańskiej część rakiet tego typu wpadała bezpośrednio do wylotu
                    silnika i tam eksplodowała. Nie wywoływło to jednak najczęściej
                    zniszczenia celu, a jedynie jego uszkodzenie. W związku z tym
                    wprowadzono do algorytmu naprowadzania "komendę" nakazującą wybuchać
                    obok celu a nie w nim:)
                    • marek_boa Re: ASTER SAMP/T Szajs? 02.07.08, 08:10
                      Przykro mi kolego ale zapalnik pocisku W-750 systemu S-75 Dźwina nigdy nie był
                      zapalnikiem kontaktowym! Był to radiozapalnik bezkontaktowy! Gdyby było tak jak
                      Twierdzisz to nie wyobrażam sobie byśmy mogli czytać jakiekolwiek wspomnienia
                      pilotów zestrzelonych tymi pociskami! Przy bezpośrednim trafieniu 196
                      kilogramową głowicą na ziemię nie spadał by wrak tylko drobne farfocle! Pociski
                      MIAŁY możliwość zblokowania zapalnika ale tylko do trybu strzelania ziemia-ziemia!
                      -Pozdrawiam!
                      • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 02.07.08, 10:30
                        marek_boa napisał:

                        > Przykro mi kolego ale zapalnik pocisku W-750 systemu S-75 Dźwina
                        nigdy nie był
                        > zapalnikiem kontaktowym! Był to radiozapalnik bezkontaktowy! Gdyby
                        było tak jak
                        > Twierdzisz to nie wyobrażam sobie byśmy mogli czytać jakiekolwiek
                        wspomnienia
                        > pilotów zestrzelonych tymi pociskami! Przy bezpośrednim trafieniu
                        196
                        > kilogramową głowicą na ziemię nie spadał by wrak tylko drobne
                        farfocle! Pociski
                        > MIAŁY możliwość zblokowania zapalnika ale tylko do trybu
                        strzelania ziemia-ziem
                        > ia!
                        > -Pozdrawiam!

                        Zgadzam się co do tych wspomnień;) Lecz rakiet Dźwina było kilka ba
                        nawet kilkanaście rodzajów. I pierwsze ich egzemplarze taki zapalnik
                        miały. Rakiety wyposażone w ten zapalnik chyba nawet nie brały
                        udziału w walkach, zresztą gdyby nawet miały to błędy naprowadzania
                        były wystarczająco duże aby trafienie bezpośrednie było ewidentym
                        przypadkiem. Tak duży ładunek bojowy wynikał właśnie z ograniczeń
                        uwczesnej technologii (przelicznik). Błędy naprowadzania były spore
                        więc zwiększono masę głowicy i zrezygnowano również z zapalnika
                        uderzeniowego.Te rakiety choć bardzo ograniczona ich ilość i szybko
                        wycofane trafiły również do polskich wojsk rakietowych. Ogólnie
                        zestawy Dźwina miały w Polsce dość krótki żywot i szybko zostały
                        zastąpione Wołchowami (tu zostały /w Polsce/ tylko dwa typy rakiet)
                        • marek_boa Re: ASTER SAMP/T Szajs? 02.07.08, 12:02
                          Kolego sorry ale nadal...Błądzisz!:) Wszystkie pociski rodziny "Sistiema-75"
                          miały od samego początku zapalniki radiolokacyjne,zbliżeniowe z systemem
                          samolikwidacji! Już pierwszy pocisk testowany dla tego systemu czyli wspólne
                          dzieło konstruktorów Niemieckich i Radzieckich SzB-32 skonstruowany w roku 1950
                          miał zapalnik zbliżeniowy! Wszystkie następne także:
                          - W-750 (Izdielije 1D)
                          - W-750W (Izdielije 11D)
                          - W-750K (wersja eksportowa)
                          - W-750WK (wersja eksportowa)
                          - W-750N (Izdielije 1N)
                          - W-750WN (Izdielije 13D)
                          - W-750M (Izdielije 13DM)
                          - W-755 (Izdielije 20D)
                          - W-755 (Izdielije 20DP)
                          - W-760 (Izdielije 15D)
                          - W-755S (Izdielije 20DP)
                          - W-755 (Izdielije 20DA)
                          - W-750W (Izdielije 11DA)
                          - W-750WN (Izdielije 13DA)
                          - W-750M (Izdielije 13DAM)
                          - W-750AK (Izdielije 1DA) - wersja eksportowa do Wietnamu
                          - W-750W (Izdielije 11DU)
                          - W-755SU (Izdielije 20DSU)
                          - W-755U (Izdielije 20DU)
                          - W-759 (Izdielije 5Ja23)
                          - W-750WM (Izdielije 11DM)
                          - W-750WM (Izdielije 11DMW)
                          - W-750WM (Izdielije 11DMWJa)
                          - W-750WM (Izdielije 11DAM)
                          - W-760W (Izdielije 5W29)
                          - To są wszystkie typy i modernizacje pocisków do systemów S-75
                          "Desna"/"Dwina"/"Wołchow"/"Wołga" produkowane seryjnie w ZSRR! Po za tym
                          testowano też pociski ,które nie weszły do produkcji seryjnej:
                          - SzB-32 (R-113)
                          - W-751
                          - W-752
                          - W-754
                          - W-757 (Izdielije 17)
                          - W-757 (Izdielije 17D)
                          - W-757 (Izdielije 18D)
                          - W-758 (Izdielije 22D)
                          Ło i tyli! Żaden z tych pocisków nie miał zapalników kontaktowych!
                          -Pozdrawiam!
                      • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 02.07.08, 10:46
                        marek_boa napisał:

                        > Przykro mi kolego ale zapalnik pocisku W-750 systemu S-75 Dźwina
                        nigdy nie był
                        > zapalnikiem kontaktowym! Był to radiozapalnik bezkontaktowy!

                        Aha i tak dla udokładnienia zapalnik kontaktowy nie był jedynym
                        zapalnikiem. Radiozapalnik oczywiście również tam był i był
                        podstawowym.
                        • marek_boa Re: ASTER SAMP/T Szajs? 02.07.08, 12:05
                          Przykro mi ale się Mylisz!:( Był tylko jeden radiozapalnik w tych pociskach!
                          -Pozdrawiam!
                          • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 02.07.08, 13:09
                            marek_boa napisał:

                            > Przykro mi ale się Mylisz!:( Był tylko jeden radiozapalnik w tych
                            pociskach!
                            > -Pozdrawiam!

                            No cóz w takim wypadku obaj zostaniemy przy naszych przekonaniach,
                            gdyż ja jestem przekonany o tym to mówię i Ty również. Na szczęście
                            nie jest to raczej kluczowe stwierdenie w tym temacie i jedynie
                            uzasadnia że zapalnik uderzeniowy jest ewenementem w tego typu
                            rakietach.
                            Pomijając niewielu jest ludzi którzy znają tą nazwę o typie rakiet
                            nie wspomnę zatem myślę że Twoje zdanie może wiele wnosić w
                            tutejszej dyskusji. Nie jestem specjalistą więc zawsze warto się
                            poduczyć;)

                            Pozdrawiam
                            • marek_boa Re: ASTER SAMP/T Szajs? 03.07.08, 08:48
                              No toć przeca przekonywać Cię "na siłę" nie zamierzam!:) Proponuję jednakże
                              zerknąć na jakikolwiek przekrój pocisku systemu S-75 a Sam Dostrzeżesz ,że
                              głowica wybuchowa jest dopiero w trzecim przedziale patrząc od przodu
                              pocisku!Tam po prostu nie ma możliwości zamontowania zapalnika kontaktowego! W
                              pierwszym przedziale jest antena nadawcza radiozapalnika,a w drugim radiozapalnik !
                              - To co by wyczerpać już temat pocisków,trzeba jeszcze dodać wzmiankę o
                              morskiej wersji systemu czyli M-2 Wołchow-M z pociskami W-753(Izdielije 13DM) w
                              ,które uzbrojony był okręt Projektu 70E czyli lekki krążownik "Dzierżyński"!
                              Projektowano też zmodernizowaną wersję tego morskiego systemu przeciwlotniczego
                              M-31-1 z pociskami W-757 (Izdielije 17D) a później W-757KR (3M10) ale
                              zrezygnowano ze względu na zbyt duże rozmiary!
                              -Pozdrawiam!
                              • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 03.07.08, 15:16
                                marek_boa napisał:

                                Proponuję jednakże
                                > zerknąć na jakikolwiek przekrój pocisku systemu S-75 a Sam
                                Dostrzeżesz ,że
                                > głowica wybuchowa jest dopiero w trzecim przedziale patrząc od
                                przodu
                                > pocisku!Tam po prostu nie ma możliwości zamontowania zapalnika
                                kontaktowego! W
                                > pierwszym przedziale jest antena nadawcza radiozapalnika,a w
                                drugim radiozapaln
                                > ik !

                                A kto powiedział że zapalnik kontaktowy musi być przy głowicy
                                bojowej;)?
                                Jak zwrócisz uwagę to w pierwszym stopniu a dokładnie na samym jego
                                początku jest również również rurka pitota. Niewątpliwie
                                radiozapalnikowi w żaden sposób to nie służy;) Zapalnik kontaktowy
                                był zamontowany w tym właśnie miejscu. Nie pamiętam tylko dokładnie
                                czy był w cwany rosyjski sposób zintegrowany z rurką pitota czy po
                                prostu rurkę preniesiono;)
                                • marek_boa Re: ASTER SAMP/T Szajs? 04.07.08, 08:15
                                  Może zacznijmy od uściślenia?!:) Przód pocisku nie jest jego PIERWSZYM stopniem
                                  tylko...DRUGIM!:)
                                  - Zgadza się,że na samym przodzie jest zamontowana rurka pitota ale jest ona
                                  integralna częścią opływu czołowego ,który jest dielektryczną osłoną anteny
                                  NADAWCZEJ radiozapalnika! Na takiej osłonie nie licząc ciśnieniomierza po prostu
                                  nie ma możliwości technicznej montowania innych urządzeń elektrycznych ze
                                  względu na możliwość powstawania zakłóceń w antenie nadawczej! Weź pod uwagę ,że
                                  anteny odbiorcze(cztery) radiozapalnika są zamontowane na kadłubie pomiędzy
                                  przedziałem radiozapalnika a głowicą bojową!
                                  - W żadnym dostępnym mi źródle jakie posiadam (a Uwierz ,że mam tego dobre
                                  "kilka kilogramów":)) nie ma żadnej wzmianki na temat choćby próby montażu
                                  zapalnika kontaktowego na pociskach przeciwlotniczych tego systemu! We
                                  wszystkich danych jest informacja tylko o radiozapalniku! Nie dotyczy to
                                  pocisków z głowicami atomowymi ( W-760/W-760W),których odpalenie ładunku
                                  następowało na radiową komendę ze stanowiska naprowadzania!
                                  -Pozdrawiam!
                    • speedy13 Re: ASTER SAMP/T Szajs? 04.07.08, 14:05
                      Hej

                      sa-3d napisał:
                      > 1. Praktycznie żadna rakieta przeciwlotniczanie nie posiada
                      > zapalnika uderzeniowego,[...]
                      Wszystkie
                      > pozostałe rakiety mają jedynie zapalniki zbliżeniowe.

                      Nie twierdzę że wiem wszystko o wszystkich rakietach plot. Niemniej
                      zawsze jak trafiam jakiś bardziej szczegółowy opis czy monografię to
                      gdzieś tam pojawia się informacja że prócz tego głównego zapalnika
                      zbliżeniowego, jest także pomocniczy uderzeniowy. Czasem nie ma go,
                      jakby to rzec, fizycznie - tylko ta funkcja nazwijmy to "kontaktowa"
                      jest wbudowana w zapalnik zbliżeniowy. Czasem jest jako odrębny
                      podzespół. Ale jest. W pociskach powietrze-powietrze jest zresztą
                      powszechny więc czemu w plot. miałoby być inaczej? Po co byłoby z
                      niego rezygnować?
                      Wyjątkiem są (czy raczej były) pociski plot. z głowicą nuklearną - w
                      nich faktycznie zapalnik uderzeniowy raczej nie był powszechny, bo
                      jeśliby taki pocisk nie przechwycił celu i nie uległ samozniszczeniu
                      i nie dał się zniszczyć zdalnie to w większości przypadków spadłby
                      na własne terytorium strzelającego. A w tej sytuacji wybuch
                      nuklearny, nawet małej mocy, byłby jednak zjawiskiem cokolwiek
                      niepożądanym...

                      Nawet rakiety
                      > typu Strzała 2M.

                      O Strzałach 2M słyszałem coś wręcz przeciwnego, że miały tylko
                      zapalnik uderzeniowy, co uważam za prawdopodobne. W zbliżonym
                      konstrukcyjnie pocisku amerykańskim FIM-43 Redeye tak właśnie było.
                      Konstruktorzy wyszli z założenia że przy tak małej masie głowicy
                      (ok. 1 kg) efektywne porażenie celu jest jako tako prawdopodobne
                      tylko przy bezpośrednim trafieniu, lub wybuchu w bardzo małej
                      odległości <1 m. Prawdopodobieństwo takiego bliskiego trafienia nie
                      jest znacząco większe niż bezpośredniego trafienia w cel więc szkoda
                      sobie komplikować życie i podnosić cenę rakiety która wszak miała
                      być maksymalnie tania i prosta.
                      Strzała-2M ma głowicę zbliżonej wielkości (ok.1,15 kg) więc podobne
                      rozumowanie wydaje się uzasadnione. Jednak powstała dobrych parę lat
                      później po Redeye więc być może konstruktorzy radzieccy zdołali
                      zrobić bardziej efektywną głowicę i dali jednak zapalnik zbliżeniowy
                      - albo dodali go w kolejnych wersjach rakiety.

                      >
                      > 2. Większość rakiet posiadających głowicę bojową ma kilka
                      > charakterystyk rozrzutu odłamku. Zależne przede wszystkim
                      > od "sposobu" ostrzelania celu: w dogon czy na zbliżaniu.

                      Z tego co wiem to przewaznie nie są różne charakterystyki pola
                      rażenia tylko różne momenty odpalenia zapalnika, tak żeby miejsce
                      wybuchu wypadło możliwie blisko newralgicznych punktów celu.
                      Rzeczywiście istnieje technologia takiego wymuszania kierunku
                      rozlotu odłamków a nawet ich rozmiarów "na bieżąco", przez
                      odpowiednie pokierowanie procesem detonowania głowicy ale to jest
                      wynalazek ostatnich bo ja wiem kilkunastu lat. Może 20. Na pewno
                      mają to rosyjskie rakiety S-300 bo Rosjanie częto o tym piszą w ich
                      charakterystykach. A jekie jeszcze to trudno mi powiedzieć.
                      Klasycznie głowice odłamkowe projektowano tak by pole rażenia było
                      możliwie sferyczne. To nie do końca jest takie łatwe. Rakieta ma
                      kształ z grubsza biorąc cylindra i jej głowica zazwyczaj także ma
                      kształt cylindra. Generalnie większość masy cylindra stanowią jego
                      boczne ściany (a raczej boczna ścian bo wszak ma jedną) więc z nich
                      powstanie większość odłamków. W przypadku dość rozpowszechnionych
                      głowic prętowych, pręty siłą rzeczy rozmieszczone są wzdłuż bocznych
                      ścian (bo i jak inaczej) i po wybuchu kierują się na boki.
                      Ale tak to wygląda z "punktu widzenia" samej rakiety. Z punktu
                      widzenia obserwatora np. na ziemi odłamki poruszać się będą z
                      wypadkową predkością złożoną z tej nadanej im przez detonację (ona
                      jest rzędu 1500-1800 m/s) i z prędkości samej rakiety która w
                      przypadku wielu nowych pocisków jest tego samego rzędu albo i
                      większa. Nawet więc odłamki wyrzucone całkiem prostopadle do osi
                      rakiety w rzeczywistości będą poruszać się także całkiem mocno i do
                      przodu. Pole rażenia wyjdzie więc niekoniecznie sferyczne ale takie
                      bardziej rozciągniete wzdłuż osi rakiety.

                      Zasadniczo
                      > prostopadły do osi pocisku rozrzut odłamków jest wręcz rzadko
                      > spotykany jako mało efektywny.

                      Tego przyznam że nie rozumiem. Dlaczego mało efektywny?
                      Pocisk plot. jest z reguły dużo szybszy od celu. Jeśli zbliżając się
                      do celu pozostanie skierowany przodem do niego to prawdopodobnie
                      dojdzie do bezpośredniego trafienia a w tej sytuacji cel zostanie
                      porażony przede wszystkim falą uderzeniową samej eksplozji i odłamki
                      będą w ogóle miały znaczenie drugorzędne. Jeśli zaś pocisk nie trafi
                      w cel, tylko minie go, to wszak w trakcie owego mijania będzie
                      właśnie skierowany powierzchnią boczną w stronę celu...?

                      >
                      > 3. owszem radiozapalnik patrzy prostopadle do osi pocisku lecz ze
                      > względu na jego opóźnienie i prędkość lotu celu rozrzut odłamków
                      > prostopadły już nie jest. Zasada działania radiozapalnika
                      zazwyczaj
                      > jest taka że nadajnik radiozapalnika generuje impulsy co ściśle
                      > określony czas i czeka aż odbiornik odbierze te impulsy (jeśli cel
                      > pojawi się w polu widzenia radiozapalnika impulsy się od niego
                      > odbijają i wracają do akiety)Odebranie iluś tam impulsów w ściśle
                      > określonym czasie informuje rakietę że cel jest wystarczającą
                      blisko
                      > aby razić go odłamkami. Ponieważ i cel i rakieta się
                      przemieszczają
                      > trzeba zmienić charakterystykę rozrzutu odłamów
                      > a)w przód rakiety aby razić cel doganiany
                      > b)w tył lub prostopadle aby razić cel zbliżający się

                      OK teraz rozumiem. Tylko że tu jakby "wyżej nerek się nie podskoczy"
                      - prędkość rozlotu odłamków zależy w zasadzie tylko od prędkości
                      detonacji materiału wyb. głowicy i tu jakby żadne sztuczki nie
                      pomogą wiele. W przypadku szybkiej rakiety nawet odłamki wyrzucone
                      całkiem w tył będą miały wypadkową prędkość przyzerową a może nawet
                      skierowaną do przodu. Zresztą sytuację o jakiej wspomniałeś w b), że
                      to cel dogania rakietę od tyłu trudno mi sobie realnie wyobrazić.
                      Tak naprawdę z tą charakterystyką zapalnika to też trochę oszukałem
                      - ona tak naprawdę nie jest skierowana tak całkiem prostopadle w
                      bok, ale jednak pod pewnym kątem do przodu - tym bardziej do przodu
                      im szybszy jest pocisk.

                      >
                      > O dziwo wybuch rakiety zbyt blisko celu też się w pełni nie
                      > sprawdzil (przykład rakieta Igła i bodajże Stinger)w czasie wojny
                      > afgańskiej część rakiet tego typu wpadała bezpośrednio do wylotu
                      > silnika i tam eksplodowała. Nie wywoływło to jednak najczęściej
                      > zniszczenia celu, a jedynie jego uszkodzenie. W związku z tym
                      > wprowadzono do algorytmu naprowadzania "komendę" nakazującą
                      wybuchać
                      > obok celu a nie w nim:)

                      Noooo tak. To prawda ale też jest to taki dosyć wyjątkowy wyjątek :)
                      Wynika to z jednej strony ze specyfiki pocisków odpalanych z
                      ręcznych wyrzutni, z konieczniści lekkich z dosyć małą głowicą
                      bojową, a z drugiej ze specyfiki celu którym był dość dobrze
                      opancerzony samolot szturmowy Su-25 bo to o niego w tej historii
                      chodzi. To jest górnopłat z silnikami umieszczonymi po bokach
                      kadłuba. Po przeanalizowaniu uszkodzeń od takich rakiet Rosjanie
                      dodali w nim 5 mm pancerz oddzielający każdy z silników od wnętrza
                      kadłuba (czy wg innej wersji pancerną "rurę" wokół silnika podobnie
                      jak w MiG-u-31 - Marek_boa będzie wiedział :) ). W przypadku takiej
                      prostej ręcznej rakiety na podczerwień najbardziej prawdopodobną
                      sytuacją jest atak z tyłu i naprowadzanie się rakiety na gorącą
                      dyszę silnika, a więc trafienie bezpośrednie lub bliski wybuch w jej
                      okolicy. Jednak dzięki temu pancerzowi takie trafienie kończyło się
                      "tylko" uszkodzeniem silnika. Łatwo się tak mówi "tylko" bo to
                      oczywiście raczej bardzo poważny problem, jednakże Su-25, jak
                      większość samolotów dwusilnikowych był w stanie kontynuować lot na 1
                      silniku więc nie oznacza
                      • marek_boa Re: ASTER SAMP/T Szajs? 05.07.08, 11:44
                        1) Z tymi Radzieckimi/Rosyjskimi zestawami PZR to w ogóle jest ciekawa
                        sprawa!:) Przenośnych zestawów rodziny "Strieła" jest 3:
                        - 9K32 "Strieła-2" z pociskiem 9M32
                        - 9K32M "Strieła-2M" z pociskiem 9M32M
                        - 9K34 "Strieła-3" z pociskiem 9M36
                        Wszystkie te pociski posiadają głowicę odłamkowo-burząco-kumulacyjną o masie
                        1,17 kg i tylko, i wyłącznie jeden zapalnik kontaktowy!
                        - Po za "Striełami" jest jeszcze rodzina "Igieł" składająca się jak dotąd z 4
                        przenośnych typów:
                        - 9K310 "Igła-1" z pociskiem 9M313
                        - 9K38 "Igła" z pociskiem 9M39
                        - 9K38D "Igła-D" z pociskiem 9M39D
                        - 9K38N "Igła-N" z pociskiem 9M39N
                        Wszystkie te pociski posiadają głowicę odłamkowo-burząco-kumulacyjną o masie
                        1,17 kg(nie licząc "Igły-N" gdzie część bojowa ma masę około 2,5 kg) i posiadają
                        MINIMUM dwa zapalniki,jeden kontaktowy i jeden zbliżeniowy (indukcyjny -
                        reagujący na pole magnetyczne celu)!
                        2) Jeśli chodzi o Su-25 to po wprowadzeniu przez USA "Stingerów" do Afganistanu
                        bardzo szybko zmodyfikowano te samoloty dopancerzając je stalowymi ekranami
                        umieszczonymi pomiędzy gondolami silników a kadłubem! Ekrany te były o długości
                        1,2 metra i grubości 5 milimetrów! Wymianę cięgieł układu sterowania z
                        aluminiowych na stalowe i przeniesieniem gaśnic!
                        -Pozdrawiam!
                      • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 07.07.08, 11:18
                        Hej
                        Dyskusja staje się coraz bardziej fachowa, ciekawe czy moja
                        fragmentaryczna i niewielka wiedza sprosta wymogom tego forum;)

                        1) przyznaję sie do wielkiego wykrytego już błędu dotyczacego tychże
                        zapalników kontaktowych.
                        Rakiety z zestawów ppzr typu Strzała, igła rzeczywiście wyposażone
                        sa w zapalniki kontaktowe. Mój błąd (wiedziałem że gdzies dzwonią
                        tylko gdzie;)) Natomiast zmiana w naprowadzaniu w igle bodajże i
                        polskim Gromie polega na tym aby rakieta właśnie nie trafiła w dyszę
                        silnika a w kadłub.

                        > Nie twierdzę że wiem wszystko o wszystkich rakietach plot. >
                        Na szczęście ja też tego nie twierdzę;)

                        - tylko ta funkcja nazwijmy to "kontaktowa"
                        > jest wbudowana w zapalnik zbliżeniowy. Czasem jest jako odrębny
                        > podzespół. Ale jest. W pociskach powietrze-powietrze jest zresztą
                        > powszechny więc czemu w plot. miałoby być inaczej? Po co byłoby z
                        > niego rezygnować?

                        No niestety ale w rakietach mi ciut znanych nie ma możliwości
                        zdetonowania głowicy przy pomocy zapalnika kontaktowego bo go tam
                        nie ma nawet jako dodatkowego podzespołu (za wyjątkiem który
                        opisywałem i przy którym się upieram prowadząc spór z fachowcem
                        myślę w tym względzie:)) Innymi słowy młotkiem rakiety np Wołchowa
                        czy Newy nie zdetonujemy;)

                        A w tej sytuacji wybuch
                        > nuklearny, nawet małej mocy, byłby jednak zjawiskiem cokolwiek
                        > niepożądanym...
                        No tu to się w pełni zgadzam;)


                        > Z tego co wiem to przewaznie nie są różne charakterystyki pola
                        > rażenia tylko różne momenty odpalenia zapalnika, tak żeby miejsce
                        > wybuchu wypadło możliwie blisko newralgicznych punktów celu.

                        Moment uruchomienia zapalnika a charakterystyka rozlotu odłamków to
                        rzeczywiście całkowicie dwie odrębne sprawy. Np rakieta 5W27D ma
                        dodatkowe opóźnienie zadziałania radiozapalnika aby lepiej zwalczała
                        cele "w pościgu" w porównaniu rakiety 5W27U.
                        Natomiast co do charakterystyk rozlotu odłamków to zwróć uwagę że po
                        pierwsze inicjacji głowicy może dokonywać np więcej niż jeden
                        zapalnik po drugie mogą byc one uruchamiane w minimalnie różnych
                        odstępach.
                        Właśnie chodzi o to że sferyczne pole rażenia jest mało efektywne
                        (zbyt mała gęstość odłamków na jednostkę powierzchni). Lepiej
                        ukieronkować z grubsza biorąc odłamki w danym kierunku (wcale nie
                        znaczy to że odłamki nie lecą w sferze tylko że ich największa
                        gęstość jest w "danym miejscu")
                        Fakt budowa cylinrycna ogranicza te charaktyrystyki do boków tylko
                        kwestia czy większość odłamków będzie bardziej w kierunku początku
                        czy końca rakiety. Nie słyszałem o tym by odłamki wepchnnąć
                        konkretnie w dany punkt przestrzeni:)
                        Biorąc pod uwagę prędkość odłamków, prędkość rakiety,prędkość celu,
                        opóźnienie zadziałania radiozapalnika, to czy strzelamy w dogon czy
                        na zbliżanie, promień rażenia głowicy okaże się że właściwe dobranie
                        momentu wybuchu i ułożenie odłamków zapewniające największe
                        prawdopodobieństwo zniszczenia celu nie jest takie proste.
                        Nie mówię tu o regulowaniu charakterystyki na bieżąco w trakcie
                        lotu. tylko o wyborze jednej z dwóch np. przy strzelaniu w dogon
                        taka charakterystyka przy strzelaniu na zbliżanie taka.


                        > dojdzie do bezpośredniego trafienia a w tej sytuacji cel zostanie
                        > porażony przede wszystkim falą uderzeniową samej eksplozji i
                        odłamki
                        > będą w ogóle miały znaczenie drugorzędne. Jeśli zaś pocisk nie
                        trafi
                        > w cel, tylko minie go, to wszak w trakcie owego mijania będzie
                        > właśnie skierowany powierzchnią boczną w stronę celu...?
                        >
                        No właśnie nie zakładało się bezpośredniego trafienia. Zanim
                        ewentualnie rakieta trafiła bezpośrednio uruchamiał sie
                        radiozapalnik i detonował blisko ale nie w celu. Bezpośrednie
                        trafienie niekoniecznie spowoduje wybuch jesli nie mamy zapalnika
                        uderzeniowego, a to z kolei może nie spowodować zniszczenia celu.
                        (choć trudno mi wyobrazić sobie samolot trafiony bezpośrednio np
                        Wołchowem lub co lepiej Wegą który jeszcze po tym fakcie by latał;))

                        Rozumiem, że jestem może chaotyczny w tych wyjaśnieniach i
                        niekoniecznie jasno to robię ale staram się;)
                        • marek_boa Re: ASTER SAMP/T Szajs? 12.07.08, 08:15
                          Tak dokładniej to jeśli chodzi o "Igłę" i Polski zestaw PZR "Grom" to akurat nie
                          ma w tym nic dziwnego ,że występują podobieństwa!:) Toć do produkcji zestawu
                          "Grom" używa się podzespołów importowanych z Rosji!:)
                          -Pozdrawiam!
            • matrek sa-3d 02.07.08, 23:31
              sa-3d napisał:
              ie.
              >
              > Co do sposobu naprowadania:
              > PATRIOT Pac1 i 2 to prawie klasyczny system komendowy. Obarczony
              > jego zaletami i wadami.

              Nie zupelnie

              Czyli rakieta po starcie wykrywa cel własnym
              > radiolokatrem


              PAC-1 i PAC-2 korzystaly z Track Via Missile, czyli na pokladzie znajdowala sie
              jedynie antena odbiorcza, a nie radar aktywny. Role radaru w calosci spelnial tu
              naziemny AN/MPQ-53, antena pocisku jedynie odbierala odbite od celu fale wyslane
              przez radar naziemny, i down linkiem wysylala informacje do komputerow radaru i
              ECS-u, ktore po obrobce danych wysylaly zwrotnie up linkiem dane do pocisku.

              dane o nim przesyła na stację tam następuje ich
              > obróbka i porównanie z własnymi danymi wypracowanie komend
              > kierowania i przesłanie ich na pokład rakiety. Sposób zasadniczo
              > długotrwały i generujący jakieś błędy. W Pac3 natomiast Rakieta na
              > podstawie własnych danych z własnego radiolokatora wypracowuuje
              > komendy na swoim pokładzie. sposób szybszy i dokładniejszy (kiedyś
              > stosowany rzadko ze względu na ograniczenia sprzętowe) dziś
              > stosowany często o ile wiem w Aster również.

              Zwykle naprowadzanie wlasnym radarem aktywnym, lecz rowniez z down i up linkiem
              z radarem naziemnym - MPQ-65 tym razem - i ECE-sem. Cala dyskryminacja celu
              nastepuje na ziemi a nie w pocisku, z uwagi na fakt ze na pokladzie pocisku nie
              mozna umiescic komputerow o tak duzej mocy obliczeniowej


              > Ten sposób naprowadzania pozwolił wyeliminować głowicę bojową ze
              > względu na dokładność. Poza tym okazało się że uderzenie
              > bezpośrednie nawet bez ładunku jest bardziej efektywne.

              w przypadku celow balistycznych, zresta wzmacnia sie je przez 73 kg eksplozyjny
              lethality enhacer.
            • matrek Jeszcze jedno 03.07.08, 01:51
              sa-3d napisał:


              > długotrwały i generujący jakieś błędy. W Pac3 natomiast Rakieta na
              > podstawie własnych danych z własnego radiolokatora wypracowuuje
              > komendy na swoim pokładzie.



              Przede wszytskim nie w PAC-3, lecz w Lockheed Martin PAC-3, czyli w systemie PAC-3 Configuration 3. Systemy PAC-3 Configuration 1 i Configuration 2 uzywaly innego pocisku - Raytheona, podobnego do uzywanych w MIM-104. Dopiero PAC-3 C3 posiada kinetyczny pocisk Lockheed Martin PAC-3 ERINT/MSE


              sposób szybszy i dokładniejszy (kiedyś
              > stosowany rzadko ze względu na ograniczenia sprzętowe) dziś
              > stosowany często o ile wiem w Aster również.
              > Ten sposób naprowadzania pozwolił wyeliminować głowicę bojową ze
              > względu na dokładność. Poza tym okazało się że uderzenie
              > bezpośrednie nawet bez ładunku jest bardziej efektywne.

              Po drugie, Lockheed Martin PAC-3 posiada naprowadzanie inercyjne z "terminal active homing", czyli radarowym naprowadzanie aktywnym dzialajacym w zakresie fal milimetrowych ale dopiero na ostatnim odcinku lotu - w poblizu celu. Do tej pory MSE leci na podstawie wskazan radaru naziemnego - wspomnianego MPQ-65 - pobranych przed startem oraz poslugujac sie nawigacja bezwladnosciowa. W trakcie lotu MSE pobiera z radaru naziemnego wyniki dyskryminacji glowicy i informacje o ewengualnych zmianach kursu, predkosci i wysokosci lotu celu. W poblizu celu natomiast wlacza sie system amktywnego naprowadzania radarowego pocisku, za pomoca ktorego dokonywane jest ostatecznie naprowadzenie MSE na zderzenie z celem (przy pomocy silniczkow manewrowych ACM)
              • sa-3d Re: Jeszcze jedno 07.07.08, 11:30
                matrek napisał:

                > Przede wszytskim nie w PAC-3, lecz w Lockheed Martin PAC-3, czyli
                w systemie PA
                > C-3 Configuration 3. Systemy PAC-3 Configuration 1 i Configuration
                2 uzywaly in
                > nego pocisku - Raytheona, podobnego do uzywanych w MIM-104.
                Dopiero PAC-3 C3 po
                > siada kinetyczny pocisk Lockheed Martin PAC-3 ERINT/MSE
                >
                > Po drugie, Lockheed Martin PAC-3 posiada naprowadzanie inercyjne
                z "terminal ac
                > tive homing", czyli radarowym naprowadzanie aktywnym dzialajacym w
                zakresie fal
                > milimetrowych ale dopiero na ostatnim odcinku lotu - w poblizu
                celu. Do tej po
                > ry MSE leci na podstawie wskazan radaru naziemnego - wspomnianego
                MPQ-65 - pobr
                > anych przed startem oraz poslugujac sie nawigacja bezwladnosciowa.
                W trakcie lo
                > tu MSE pobiera z radaru naziemnego wyniki dyskryminacji glowicy i
                informacje o
                > ewengualnych zmianach kursu, predkosci i wysokosci lotu celu. W
                poblizu celu n
                > atomiast wlacza sie system amktywnego naprowadzania radarowego
                pocisku, za pomo
                > ca ktorego dokonywane jest ostatecznie naprowadzenie MSE na
                zderzenie z celem (
                > przy pomocy silniczkow manewrowych ACM)
                >
                No wyjaśniłeś to w pełni i profesjonalnie. Zgadzam się całkowicie.
                Co moim zdaniem udowadnia, że sukces tej wersji
                jako "antybalistycznej" to głównie zasługa rakiety.
                Nie demonizowałbym nowego radaru jako klucza do sukcesu. W zasadzie
                jego budowa jak i zasada pracy niewiele się zmieniły. Fakt
                zwiększono jego moc co wymogło niewielkie zmiany sprzętowe, ale nie
                nazywał bym go "całkowicie" nowym radarem.
                Natomiast obróbka sygnału i sterowanie radarem to już zasługa zmian
                w oprogramowaniu. Choć fakt, że przy dzisiejszej technologii takie
                właśnie zmiany świadczą o nowej jakości.
                • matrek Re: Jeszcze jedno 07.07.08, 13:12
                  sa-3d napisał:


                  > Nie demonizowałbym nowego radaru jako klucza do sukcesu. W zasadzie
                  > jego budowa jak i zasada pracy niewiele się zmieniły. Fakt
                  > zwiększono jego moc co wymogło niewielkie zmiany sprzętowe, ale nie
                  > nazywał bym go "całkowicie" nowym radarem.
                  > Natomiast obróbka sygnału i sterowanie radarem to już zasługa zmian
                  > w oprogramowaniu. Choć fakt, że przy dzisiejszej technologii takie
                  > właśnie zmiany świadczą o nowej jakości.


                  rzecz w tym, ze nikt sobie dzis nie pozwoli na konstruowanie i uzywanie systemu
                  antybalistycznego, ktory nie potrfi dyskryminowac celow, czyli oddzielac cele
                  prawdziew od celow pozornych i innych "debris". A tego z przyczyn oczywistych
                  nie potrafi zaden pocisk fazy terminalnej. To musza robic komputery naziemne, w
                  przypadku patriotow pracujace w ramach radaru i ECS-u.
        • zarat.hustra Radar plot vs. antybalistyczny 26.06.08, 11:44
          sa-3d napisał:

          > Czy jest to system antybalistyczny? Wydaje mi się że jest to
          > zasadniczo "pzr" czyli przeciwlotniczy zestaw rakietowy z
          > możliwością niszczenia rakiet balistycznych.

          Wydaje Ci sie. O tym ze tak nie jest, swiadczy nieudana proba zestrzeliwania
          irackich scudow systemami plot Patriot PAC-2 podczas I wojny w zatoce.
          • sa-3d Re: Radar plot vs. antybalistyczny 30.06.08, 22:38
            zarat.hustra napisał:

            > Wydaje Ci sie. O tym ze tak nie jest, swiadczy nieudana proba
            zestrzeliwania
            > irackich scudow systemami plot Patriot PAC-2 podczas I wojny w
            zatoce.
            >
            Przyczyn nieniszczenia scudów nalezy doszukiwac się w rakiecie i
            sposobie naprowadzania co tylko pośrednio mówi o tym czy cały system
            jest lub nie jest antybalistyczny.
            Swoją drogą przyczyn tego nietrafiania było więcej i z tego co wiem
            to problem był bardziej zawiły.
            • matrek Re: Radar plot vs. antybalistyczny 02.07.08, 23:34
              sa-3d napisał:

              > zarat.hustra napisał:
              >
              > > Wydaje Ci sie. O tym ze tak nie jest, swiadczy nieudana proba
              > zestrzeliwania
              > > irackich scudow systemami plot Patriot PAC-2 podczas I wojny w
              > zatoce.
              > >
              > Przyczyn nieniszczenia scudów nalezy doszukiwac się w rakiecie i
              > sposobie naprowadzania co tylko pośrednio mówi o tym czy cały system
              > jest lub nie jest antybalistyczny.
              > Swoją drogą przyczyn tego nietrafiania było więcej i z tego co wiem
              > to problem był bardziej zawiły.



              Podstawowym problemem bylo to, ze MIM-104 powstal i byl systemem
              przeciwlotniczym - ze wszystkimi konsekwencjami, a nie przeciwbalistycznym,
              ktoremu roznymi modernizacjami probowano jedynie zaimplementowac zdolnosci
              antybalistyczne.
    • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 04.11.08, 14:40
      Udało mi się niedawno zdobyć nieco informacji na temat SAMP/T.
      Nie wiem jak bardzo są one aktualne ale zawsze coś.
      I Włosi i Francuzi dostali od producenta pierwsze wersje zestawów do
      testów.
      Zestawy składają się z mniejszej niż producent podaje ilości
      wyrzutni. Zapewne ze względu na koszty zmniejszono ich ilość do
      czterech.
      Rakieta ma przewidywany zasięg ok 100km Natomiast radar zasięg
      niszczenia cełów do 90km.
      Jednocześnie można ostrzeliwać 10 celi. i "prowadzić" 16 rakiet.
      Po starcie rakieta nie włacza od razu własnego radiolokatora. Dane
      na temat celu (i tylko celu) przesyłane są up-linkiem do rakiety.
      Rakieta nie wysyła żadnych danych do stacji (nie ma down-linku). Z
      tego co wiem radar nie śledzi również żadnej z własnych rakiet.
      Innymi słowy rakieta sama wie gdzie jest a stacji to kompletnie nie
      interesuje;) Przez ten czas strowana jest aerodynamicznie i znosi w
      trakcie lotu imponujące przeciążenia rzędu 60g. Dopiero tuż przed
      dolotem do celu na kilka sekund (w odległości od celu ok 10km)
      włączany jest radiolokator rakiety i zrywany jest w tym momencie up-
      link i rakieta leci już sama sobie;) Sterowanie wtedy jest za pomocą
      silniczków kerekcyjnych. Cały system steroweania nosi fajną nazwę
      PIF-PAF:)
      Aktualnie wersja SAMP/T nie ma zaimplementowanego oprogramowania
      umożliwiającego strzelanie do celów balistycznych. co ogranicza
      wykorzystanie zestawu jedynie do celów aerodynamicznych. Być może w
      najbliższych latach będzie dodane oprogramowanie ale czy tak będzie
      zobaczymy. Wersja w użytkowaniu posiada rakiety ASTER30 block 1 i
      nie przewidywany jest obecnie zakup rakiet block 2 (bez głowicy
      bojowej) poza tym sama rakieta jest jedynie na deskach kreślarskich
      i jej zaistnienie stoi pod znakiem zapytania. Zapewne zakup rakiet
      block 1 nadwyręży finansowo rządy obydwu krajów (swoją drogą ciekawe
      ile kosztuje jedna rakieta ASTER30 block 1 a ile cały zestaw).
      Z tego co się dowiedziałem Francja planuje zakupić bodajże 10
      zestawów włosi ilość podobną. (Ciekawe że i Francuzi i Włosi dadzą
      radzę bronić kraju /większego przecież/ tyloma zestawami a u nas się
      mówi o potrzebach o nastu zestawach klasy PATRIOT).
      Nie mam pojęcia ile rakiet planuje zakupić jedna jak i druga strona
      ale zapewne koło jednej jednostki ognia.
      Co do testów to żeczywiście nie przprowadzono testów strzelań do
      wielu celów naraz zatem weryfikacja tych 10celi naraz jest póki co
      niemożliwa. Prowadzono strzelanie do celi balistycznych z mieszanym
      skutkiem. Póki co oficjalne tweierdzenie jest takie że rakietą
      ASTER30 block 1 można strzelać do balistycznych potrzeba jedynie w
      wersji docelowej stacji naprowadzania zainstalować właściwe
      oprogramowanie.Możliwosci ogniowe też wydają się nieco naciągane ale
      o tym może później jeśli temat odżyje.
      • bmc3i Re: ASTER SAMP/T Szajs? 04.11.08, 23:09
        sa-3d napisał:

        >słowy rakieta sama wie gdzie jest a stacji to kompletnie nie
        > interesuje;) Przez ten czas strowana jest aerodynamicznie i znosi w
        > trakcie lotu imponujące przeciążenia rzędu 60g.


        Milo ze ktos wrocil do tego tematu, ale to co bylo wyzej (niezacytowane przeze
        mnie) to nie najswiezsze juz informacje, znane od dluzszego czasu. mam tylko
        jedno pytanie zwiazane ze zdolnoscia do znoszenia przeciazen - 60g to faktycznie
        nowa dla mnie informacja, chcialbym tylko zapytac na jakim dystansie? Wiekszosc
        bowiem pociskow powierzchnia-powietrze, najwieksza zdolnosc znoszenia przeciazen
        ma tuz po starcie - im dalej od wyrzutni, a blizej celu, zdolnosc do znoszenia
        przeciazen podczas manewrow gwealtownie maleje. Jedynie najlepsze systemy
        rakietowe sa w stanie utrzymac te sama manewrowosc na pelnym zasiegu. No wiec
        jak jest w przypadku SAMP/T ?



        > Aktualnie wersja SAMP/T nie ma zaimplementowanego oprogramowania
        > umożliwiającego strzelanie do celów balistycznych. co ogranicza
        > wykorzystanie zestawu jedynie do celów aerodynamicznych. Być może w
        > najbliższych latach będzie dodane oprogramowanie ale czy tak będzie
        > zobaczymy. Wersja w użytkowaniu posiada rakiety ASTER30 block 1 i
        > nie przewidywany jest obecnie zakup rakiet block 2 (bez głowicy
        > bojowej) poza tym sama rakieta jest jedynie na deskach kreślarskich
        > i jej zaistnienie stoi pod znakiem zapytania. Zapewne zakup rakiet
        > block 1 nadwyręży finansowo rządy obydwu krajów (swoją drogą ciekawe
        > ile kosztuje jedna rakieta ASTER30 block 1 a ile cały zestaw).
        > Z tego co się dowiedziałem Francja planuje zakupić bodajże 10
        > zestawów włosi ilość podobną. (Ciekawe że i Francuzi i Włosi dadzą
        > radzę bronić kraju /większego przecież/ tyloma zestawami a u nas się
        > mówi o potrzebach o nastu zestawach klasy PATRIOT).


        Dla wlochow ASTER nie jest podstawowym systemem - podstawa wloskiej obrony
        powietrznej i antybalistycznej ma byc amerykansko-wlosko-niemiecki MEADS. I juz
        planuja zakup ok. 28 baterii, mimo ze chodzi najprawdopodobniej o rok 2015


        > Nie mam pojęcia ile rakiet planuje zakupić jedna jak i druga strona
        > ale zapewne koło jednej jednostki ognia.
        > Co do testów to żeczywiście nie przprowadzono testów strzelań do
        > wielu celów naraz zatem weryfikacja tych 10celi naraz jest póki co
        > niemożliwa. Prowadzono strzelanie do celi balistycznych z mieszanym
        > skutkiem. Póki co oficjalne tweierdzenie jest takie że rakietą
        > ASTER30 block 1 można strzelać do balistycznych potrzeba jedynie w
        > wersji docelowej stacji naprowadzania zainstalować właściwe
        > oprogramowanie.


        Zobaczymy czy tak sie stanie.


        Możliwosci ogniowe też wydają się nieco naciągane ale
        > o tym może później jeśli temat odżyje.


        Jesli mozesz.
        • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 09.11.08, 18:09
          Rakieta wytrzymuje dane przeciążenia przez cały czas lotu gdy jest
          sterowana aerodynamicznie. Wiadomo ponieważ czas lotu "napędzanego"
          tj podczas pracy silnika marszowego jest ograniczony to tor lotu
          jest optymalizowany tak aby przeciążenia były jak najmniejsze gdzyż
          każdy manewr to przecież opór. Takie przeciążenia jest w stanie
          wygenerować ster i wytrzymać rakieta oczywiście są to wartości
          obliczeniowe. Podczas tego odcinka rakieta skręca tak jak decydują
          stery. Natomiast podczas odcinka lotu sterowanego silniczkiem
          korekcyjnym. rakieta znosi mniejsze przeciążenia (mniejsze również
          ten silnik generuje). Wynika to prawdopodobnie nbie tylko z tego że
          na dolocie przy dobrym naprowadzaniu wielkie przeciążenia nie są
          wymagane. Wynika to moim zdaniem z tego że podczas takiego
          sterowania rakieta nie skręca ale jest jakby przeżucana na inny tor.
          Silnik korekcyjny umieszczony w środku masy po prostu odpycha
          rakietę w danym kierunku. Ciekawe jest również to że silnik ten jest
          na paliwo stałe i jest jeden są natomiast cztery dysze przymykane
          odpowiednio w zależności od potrzeby. Jeśli rakieta ma lecieć prosto
          wszystkie są otwarte. Aha i jeszcze jedno podczas lotu na silniku
          startowym rakieta po pionowym starcie jest wprowadzana na właściwy
          tor przez sterowanie wektorem ciącgu silnika starowego. Ruchome
          dysze silnika startowego.

          Planować, planują tyle że jakoś na razie MEADS jest jeszcze (można
          by tak powiedzieć) w powijakach;) Założenia ma zbliżone do SAMP/T
          ale co wyjdzie zobaczymy.
      • hitlerowiec_molotow Re: ASTER SAMP/T Szajs? 05.11.08, 09:55
        Wieksze mozliwosci od patriot bo europejski?
        • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 09.11.08, 18:10
          A o której wersji patriota mówisz;)
          • hitlerowiec_molotow Re: ASTER SAMP/T Szajs? 09.11.08, 19:11
            sa-3d napisał:

            > A o której wersji patriota mówisz;)

            Jedynej produkowanej
            • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 10.11.08, 16:09
              Gdyby mówić o systemach na potrzeby SZ RP to należałoby wziąć pod
              uwagę wersje również wcześniejsze.
              Natomiast sumacyjnie tak sobie gdybająć uważam że SAMP/T jest nieco
              lepszy od Patriota nawet PAC3. Co prawda mówię tu o danych
              prospektowych reklamowych. Wiadomo że SAMP/T nie został w pełni
              sprawdzony ani w warunkach poligonowych ani bojowych. Dodatkowo
              system w wersji wyprodukowanej nie ostrzeliwuje celów balistycznych.
              Natomiast przyszłościowo SAMP/T stanowi platformę bardziej
              nowoczesną i bardzie podatną na modernizację. Patriot jut się
              troszkę wyeksploatował i dlatego nie mówi się o wersjach PAC4 itd
              tylko o MEADS systemie w założeniach podobnym do SAMP/T. Póki co
              rakieta ASTER jest nowocześniejsza i chyba lepsza nie jest jednak
              odpowiednikiem najnowszej rakiety Patriota. Tu odpowiednikiem
              mógłaby być rakieta która jeszcze nie powstała i póki co nie wiadomo
              czy powstanie.
              Podstawowa sprawa troszkę dyskwalifikująca Patriota w którejkolwiek
              wersji to to że podstawowa jednostka bateria Patriota strzela
              sektorowo a bateria SAMP/T dookólnie. Nie wiem jak wychodzi to jeśli
              wzielibyśmy pod uwagę koszty (bo być może trzy patrioty są tańsze
              niż jeden SAMP/T, choć nie sądzę)
              • bmc3i Re: ASTER SAMP/T Szajs? 10.11.08, 17:51
                sa-3d napisał:

                > Gdyby mówić o systemach na potrzeby SZ RP to należałoby wziąć pod
                > uwagę wersje również wcześniejsze.
                > Natomiast sumacyjnie tak sobie gdybająć uważam że SAMP/T jest nieco
                > lepszy od Patriota nawet PAC3. Co prawda mówię tu o danych
                > prospektowych reklamowych. Wiadomo że SAMP/T nie został w pełni
                > sprawdzony ani w warunkach poligonowych ani bojowych.


                Nie zostal w pelni przetestowany? Jesli nie zostal przetestowany przeciwko wielu
                celom na raz, to w ogole nie zostal przetestowany.

                Dodatkowo
                > system w wersji wyprodukowanej nie ostrzeliwuje celów balistycznych.
                > Natomiast przyszłościowo SAMP/T stanowi platformę bardziej
                > nowoczesną i bardzie podatną na modernizację.

                Jakies przeslanki do takiego stwoerdzenia?
                Nikt w USA nie produkuje broni, ktora nie jest podatma na modrnizacje. W kazdym
                przypadku, w perzypadku jakiegokolwiek systemu - podatnosc na modernizacje to
                zaawsze podstawowe zalozenie. Jedno z nawazniejszych na dodatek. Twoerdzenie
                wiec o braku podatnosci PAC3 na modernizacje, jest wiec tak wielka bzdura, ze az
                smieszną.



                Patriot jut się
                > troszkę wyeksploatował i dlatego nie mówi się o wersjach PAC4 itd


                Moglbys wyjasnic co rozuymiesz prze to zdanie?


                > tylko o MEADS systemie w założeniach podobnym do SAMP/T.


                Wlasnie Meads to PAC4. Co to znaczy zreszta PAC - nic (Patriot Advanced
                Capabilities). Kiedys patryjoty w ogole nie byly pac. Wiec moze sie nazywac
                PAC4, MEADS, a nawet antyASTER - i tez bedzie PAC-next generation. Ta sama
                filozofia systemu, te same elemetnty systemu, i nawet pocisk tej samej rodziny,
                nie mowiac juz o prosucentach i wlozonych w MEADS doswiadczeniach, pochodzacych
                wprost z Patriot PAC.



                Póki co
                > rakieta ASTER jest nowocześniejsza i chyba lepsza nie jest jednak
                > odpowiednikiem najnowszej rakiety Patriota.


                Jakies przeslanki? CO Aster jest nowoczeniesze niz w PSC_3 MSE?


                Tu odpowiednikiem
                > mógłaby być rakieta która jeszcze nie powstała i póki co nie wiadomo
                > czy powstanie.

                Jesli mas zna mysli MSE, tp juz dawno powstal


                > Podstawowa sprawa troszkę dyskwalifikująca Patriota w którejkolwiek
                > wersji to to że podstawowa jednostka bateria Patriota strzela
                > sektorowo a bateria SAMP/T dookólnie.



                Podstawowa przewaga PAC-3 jest potwierdzona praktycznie 100-procentowa
                skutecznosc, przeciwko kazdej liczbie celow na raz.



                Nie wiem jak wychodzi to jeśli
                > wzielibyśmy pod uwagę koszty (bo być może trzy patrioty są tańsze
                > niż jeden SAMP/T, choć nie sądzę)

                jeden pocisk MSE nominalnie 1 mln dol, w praktyce zalezy od kupujacego.

                Jeszcze jedna przewaga Patriot/MEADS - jest produkowany przez firmy o
                niebotycznym w porownaniu z MBDA doswiadczseniu rakietowym, ktore prosjektuja i
                buduja systemy rakietowe od dziesiatek lat "od zawsze", i zawsze beda budowaly,
                a nie dopiero w pierwszejm czy drugiej generacji. CXo oznacza nie tylko upgrady
                softwaru, ale takze mozliwosc awaryjnego dostarczenia czesci zamiennych i nowych
                pociuskow niemal od reki. Juz mialo to kiedys miejsce.
                • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 11.11.08, 22:01
                  No dobra a czy patriot w którejkolwiek wersji został przetestosany
                  na pełnię swoich mozliwości czyli wszystkie kanały rakiet i celi w
                  pełnym spektrum odległości szybkości i wysokości? Ja osobiście o
                  takich testach nie słyszałem.
                  Patriot platformą podatną na modernizację był kiedyś, ale każde
                  możliwości modernizacyjne platformy kiedyś się kończą. Dlatego nowy
                  będzie MEADS. Przecież następuje tu kompletna zmiana praktycznie
                  całego zestawu naziemnego. Zmiana radaru na dookręzny wymusza zmianę
                  całego oprogramowania i całego zobrazowania na wskaźnikach ba
                  wymusza również inny układ wskaźników. Nie mówmy że MEADS to jakby
                  PAC4 4 bo to będzie kompletnie nowy system mający jedynie wspólne
                  elementy np pocisk z Patriotem. I niestety ale filozofia systemu
                  (jeśli rozumiem o co Ci chodzi) jest tu inna.
                  Rakieta Aster ma zupełnie inny sposób sterowania i również
                  naprowadzania. Sposób na dzień dzisiejszy nawatorski. Czy okaże się
                  dzięki temu lepsza czas pokaże.
                  Hmm pierwsze słyszę że Patriot jest 100% skuteczny. Jakie jest
                  prawdopodobieństwo trafienia jedną rakietą w cel (aerodynamiczny lub
                  balistyczny)? No i co to znaczy każda liczba celów. Ma przecież
                  Patriot ograniczenia zarówno w ilości ostrzeliwanych naraz celów jak
                  i naprowadzanych jednocześnie rakiet.
                  Rzeczywiście doświadczenie amerykanów jest duże jednak norweski
                  współproducent NASAMSA to również w miarę początkujący w kategorii
                  plot gracz. A jakby nie było NASAMS to raczej udany zestaw.
                  Niewątpliwie masz natomiast rację jeśli chodzi o dostawy części
                  zorganizowanie systemu dostaw i zakupów jak również obsług i napraw.
                  Na to SAMP/T będzie musiał jeszcze sporo poczekać o i le
                  kiedykolwiek się doczeka porównywalnego systemu logistycznego.
                  Niewątpliwie teraz to nawet bezpośredni zapas części zamiennych nie
                  jest w pełni gotowy i przemyślany a wiele napraw wymaga współpracy
                  bieżącej z przemysłem. Ale pewnie i MEADS przejdzie przez podobny
                  problem choć będzie korzystać z gotowego systemu dostaw co sporo
                  ułatwi.
                  • bmc3i Re: ASTER SAMP/T Szajs? 11.11.08, 22:43
                    sa-3d napisał:

                    > No dobra a czy patriot w którejkolwiek wersji został przetestosany
                    > na pełnię swoich mozliwości czyli wszystkie kanały rakiet i celi w
                    > pełnym spektrum odległości szybkości i wysokości? Ja osobiście o
                    > takich testach nie słyszałem.


                    A o jakich testach Patriot w ogole slyszales?

                    Patriot, począwszy od wszystkich wersji MIM-104, przez pozniejsze wersje PAC,
                    przechodzil juz setki testów - bez cienia przesady. Na dodatek, nie tylko
                    ameryknaskich, nie tylko testów producenta (developmental tests) i testów US
                    Army (operiational trets), ale takze wiele testów zagranicznych - tylko w ciagu
                    ostatniego poltorej miesiaca na poligonie w White Sands Missile Range PAC-3
                    testowali zarowno japonczycy - ktorzy w przyszlym roku rozpoczynaja samodzielna
                    produkcje licencyjna PAC-3 na potrzeby wlasne i Koreii Pld, ale takze chcacy
                    wymienic na PAC-3 swoje stare Patrioty PAC-2 Niemcy (ktorzy uczestnicza tez w
                    programie MEADS). Patriot PAC-3 jest w sluzbie liniowej od 1995 roku, i juz
                    dawno jest przetestowany w kazdym z mozliwych sposobow, lacznie z testem
                    wojennym w 1999 i 2003

                    > Patriot platformą podatną na modernizację był kiedyś, ale każde
                    > możliwości modernizacyjne platformy kiedyś się kończą.

                    Patriot nie - do dzis Raytheon robi modernizacje posiadanych przez niektore
                    kraje nawet wersji Patriot MIM-104B i C, czyli archaicznych w porownaniu z PAC-3


                    Dlatego nowy
                    > będzie MEADS. Przecież następuje tu kompletna zmiana praktycznie
                    > całego zestawu naziemnego. Zmiana radaru na dookręzny wymusza zmianę
                    > całego oprogramowania i całego zobrazowania na wskaźnikach ba
                    > wymusza również inny układ wskaźników.


                    Jaja sobie rozbisz? Inny zestaw wskaznikow to jest jakas zmiana? Albo inne
                    oprogramowanie? Zmiany beda duze - tak samo duze jak wczesniejsze zmiany
                    pomiedzy system PAC-2 i PAC-3 ale nie oz mainy wskaznikow i oprogramowania tutaj
                    chodzi. Elemewnty beda zas te same. Radar - chcesz sie zalozyc ze bedzie nosil
                    nazwe AN/MPQ-XX jak porzednie dwa radary PAtriot (AN/MPQ-53, i AN/MPQ-65)?
                    Zmienia sie tylko dwie cyferki na koncu, jak poprzednim razem, bedzie mial modul
                    ECS (Engagement Control Station) o sygnaturze AN/MSQ-xxx - znowu zmienia sie
                    tylko trzy ostatnie cyferki, jak poprzednim razem


                    > Rakieta Aster ma zupełnie inny sposób sterowania i również
                    > naprowadzania. Sposób na dzień dzisiejszy nawatorski.


                    Nie rozsmieszaj mnie - chodzi Ci o pif-paf? To ma byc ten "nowatorski" sposob
                    sterowania? Lockheed martin niemal od 30 lat stosuje system DAACS na ktorym
                    opierala sie MBDA tworzac Twoj Pif Paf, a Pac-3 ma ktorąś jego wersje od kiedy
                    tylko istnieje - juz jako Flexible Lightweight Agile Guided Experiment (FLAGE)
                    we wczesnych latach osiemdziesiatych, przez Extended Range Interceptor
                    Technology (ERINT) na MSE koncząc.


                    > Hmm pierwsze słyszę że Patriot jest 100% skuteczny. Jakie jest
                    > prawdopodobieństwo trafienia jedną rakietą w cel (aerodynamiczny lub
                    > balistyczny)?

                    Kill Probability - czyli oficjalny wskaznik stosowany przez wszystkie kraje dla
                    PAC-3 wynosi 0,87 dla celow aerodynamicznych i 0,92 dla celow balistycznych.
                    Niewiel ejest na swiecie systemow mogacych pochwalic sie lepszyym KP. Z
                    amerykanskich jedynie THAAD dla celow balistycznych i - jak twierdzi marek_boa -
                    ktorys tam z systemów S-... w Rosji

                    No i co to znaczy każda liczba celów. Ma przecież
                    > Patriot ograniczenia zarówno w ilości ostrzeliwanych naraz celów jak
                    > i naprowadzanych jednocześnie rakiet.


                    Ocziwiscie ze ma. W systemie PAC-3 jeden radar moze obslugiwac dowolna liczbe
                    wyrzutni i odwrotnie - dowolna liczba radarów moze obslugiwac jedna wyrzutnie -
                    klucz lezy w module zarzadzania walka czyli w ECS, czyli mózgu calego systemu.
                    Radar AN/MPQ-65 o ile pamietam moze sledzic 100 celow jednoczesnie i - w
                    cudzyslowie - "naprowadzac" na raz 16 pocisków, ale juz komputery modulu ECS
                    dysponuja takim zapasem mocy obliczniowej, ze moga na raz obslugiwac kilka
                    radarow i kilka wyrzutni

                    > Rzeczywiście doświadczenie amerykanów jest duże jednak norweski
                    > współproducent NASAMSA to również w miarę początkujący w kategorii
                    > plot gracz. A jakby nie było NASAMS to raczej udany zestaw.


                    Tak, Patriot MIM-104 tez mial byc udanym zestawem, poki w 1991 roku w Iraku nie
                    okazalo sie ze jest cienkim leszczem.


                    > Na to SAMP/T będzie musiał jeszcze sporo poczekać o i le
                    > kiedykolwiek się doczeka porównywalnego systemu logistycznego.
                    > Niewątpliwie teraz to nawet bezpośredni zapas części zamiennych nie
                    > jest w pełni gotowy i przemyślany a wiele napraw wymaga współpracy
                    > bieżącej z przemysłem. Ale pewnie i MEADS przejdzie przez podobny
                    > problem choć będzie korzystać z gotowego systemu dostaw co sporo
                    > ułatwi.


                    MEDS bedzie korzystal z gotowych linii PAC-3 i zakladow Lockheeda Martina i
                    Raytheona rozsianych po USA, Niemczech i Japonii - pewno tez cos Wlochy dostana,
                    skoro uczesnticza w Programie MEADS. Tak wiec zaplecze produkcyjne zarowno PAC-3
                    i MEADS maja ogromne. Zreszta, w 1991 roku zaklady Raytheona pokazaly jak szybko
                    potrafia wyprodukiowac dowolna ilosc systemow i pocisków - gdy wystapila taka
                    awaryjna potrzeba.
              • matrek Re: ASTER SAMP/T Szajs? 10.11.08, 21:03
                sa-3d napisał:

                > Natomiast sumacyjnie tak sobie gdybająć uważam że SAMP/T jest nieco
                > lepszy od Patriota nawet PAC3. Co prawda mówię tu o danych
                > prospektowych reklamowych. Wiadomo że SAMP/T nie został w pełni
                > sprawdzony ani w warunkach poligonowych ani bojowych. Dodatkowo
                > system w wersji wyprodukowanej nie ostrzeliwuje celów balistycznych.


                > tylko o MEADS systemie w założeniach podobnym do SAMP/T. Póki co
                > rakieta ASTER jest nowocześniejsza i chyba lepsza, nie jest jednak
                > odpowiednikiem najnowszej rakiety Patriota.


                "Dane z jedynie prospektów reklamowych producenta, system niesprawdzony, nieprzetestowany, nie zwalcza celow balistycznych, nie zwalcza wielu celów na raz..." "...Póki co rakieta ASTER jest nowocześniejsza [od PAC-3] i chyba lepsza..."


                > Podstawowa sprawa troszkę dyskwalifikująca Patriota w którejkolwiek
                > wersji to to że podstawowa jednostka bateria Patriota strzela
                > sektorowo a bateria SAMP/T dookólnie.



                Bzdura. Kąt rażenia PAC-3 wynosi 360*, czyli dookoła wyrzutni. Pozwala na to manewrowość PAC-3 (to rowniez pocisk MSE). Niezaleznie w ktora strone zwrocona jest wyrzututnia, wystrzelony z niej pocisk może atakowac cel nadlatujacy z jakiegokolwiek kierunku.
                O tym "strzelaniu sektorowo" wyczytales w Altairze, czy sam tak sobie wymysliles?



                Jedyne issue dotyczace kata ataku systemu PAC-3, zwiazane jest z radarem. Radar PAC-3 nie obserwuje przestrzeni w okół siebie, lecz jedynie w określonym azymucie. Sam pocisk jednak - bez wzgledu na ustawienie wyrzutni, jak pisalem wyzej - moze atakowac cel lecacy z dowolnej strony.

                Jasne ze MEADS bedzie lepszy od PAC-3 - po to wlasnie Lockheed Martin z Raytheonem go robia aby byl lepszy, jednakże pisanie ze Aster o ktorym nic nie wiadomo, a to co wiadomo to poza tym ze nie potrafi tego, tego i siamtego, reszta zas to przechwalki producenta - jest lepszy od PAC-3 jest smieszne.
                • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 11.11.08, 22:10
                  owszem pocisk potrafi ale póki co sam się nie wystrzeliwuje i nie
                  słyszałem aby była możliwość ostrzeliwania celu nie widzianego prze
                  własny radar i że została takowa przetestowana. Wiem
                  sieciocentryczność itd ale póki co nie słyszałem o takich testach i
                  możliwościach. (Co ciekawe taka możliwość została przetestowana z
                  sukcesem w SAMP/T).
                  A że MEADS będzie lepszy nie wątpię, w końcu powstanie później
                  będzie wykorzystane doświadczenie z Patriota i zapewne amerykanie
                  wezmą pod uwagę również doświadczenia SAMP/T.
                  Na razie jednak powiedziałbym że SAMP/T ma prawo pretendować do
                  pełnoprawnego konkurenta Patriota (rzeczywiście z tą jego lepszością
                  to chyba zbyt daleko posunięty wniosek;)). Ciekawe jak oba wyglądają
                  pod względem kosztów zakupu zarówno zestawu jak i rakiet? Masz takie
                  informacje?
                  • bmc3i Re: ASTER SAMP/T Szajs? 11.11.08, 22:55
                    sa-3d napisał:

                    > owszem pocisk potrafi ale póki co sam się nie wystrzeliwuje i nie
                    > słyszałem aby była możliwość ostrzeliwania celu nie widzianego prze
                    > własny radar i że została takowa przetestowana. Wiem
                    > sieciocentryczność itd ale póki co nie słyszałem o takich testach i
                    > możliwościach. (Co ciekawe taka możliwość została przetestowana z
                    > sukcesem w SAMP/T).


                    Juz pisalem w poprzednim watku - cala bateria Patriot dziala w swiatlowodowej
                    lub radiowej sieci - mozna laczyc ze soba radary, wyrzutnie, antrny, ECS-y,
                    itd. Ten sposob dzialania zostal przetowany juz wielokrotnie - takze w Iraku ad.
                    2003.


                    > A że MEADS będzie lepszy nie wątpię, w końcu powstanie później
                    > będzie wykorzystane doświadczenie z Patriota i zapewne amerykanie
                    > wezmą pod uwagę również doświadczenia SAMP/T.
                    > Na razie jednak powiedziałbym że SAMP/T ma prawo pretendować do
                    > pełnoprawnego konkurenta Patriota (rzeczywiście z tą jego lepszością
                    > to chyba zbyt daleko posunięty wniosek;)). Ciekawe jak oba wyglądają
                    > pod względem kosztów zakupu zarówno zestawu jak i rakiet? Masz takie
                    > informacje?


                    Zapewne im blizej bedzie debiutu MEADS, tym cena PAC-3 bedzie szla w dół. Poza
                    tym, wzrasta liczba producentow - Polska zawsze moze kupic PAC-3 made by
                    Mitsubishi, jesli MON nie wynegocjuje dobrej ceny z Lockheedem.
                    • sa-3d Re: ASTER SAMP/T Szajs? 12.11.08, 09:02
                      Po pierwsze w sieci swiatłowodowej lub radiowej owszem bateria
                      działa ale póki co łączenie dowolnych ilości radarów i wyrzutni
                      występuje nie na poziomie baterii lecz wyżej. I nie sam ECS
                      zawiaduje wtedy całością.
                      Oznaczenie literowe czy radaru czy ECS nie znaczy że jest to
                      modernizacja. Radary patriota mimo oznaczeń rożniących się jedynie
                      jak mówisz cyferkami były nie tylko modernizacjami pierwotnej wersji
                      lecz praktycznie całkowicie nowymi konstrukcjami. Ta sama sytuacja
                      jeśli chodzi o ECS. Toże urządzenie zajmuje starą budę nie znaczy że
                      bebechy ma te same.
                      Piszesz o wielkrotnych testach wręcz setkach testów i powtórzę podaj
                      mi kto sprawdził patriota na pełnię jego mozliwości.
                      Zdaję sobie sprawę że dopracowanie patriota i doświadczenie
                      producentów jest nie do przecenienia lecz inni tez mogą wymyśleć coś
                      dobrego.
                      Użytkownicy patriota wielokrotnie prowadzili strzelania szkolne i
                      bojowe na poligonach ale z powodów oszczędności nikt nie prowadzi
                      strzelań w jednostkach bojowych na pełnię mozliwości. To się
                      sprawdza na symulatorach.
                      Nie próbuję nawet porównywać Twojej wiedzy z moją ale powiedz zatem
                      kto jakie testy prowadził te znacząco sprawdzające możliwości
                      zestawu?
                      A i w jaki sposób patriot sprawdził się w ostatniej wojnie irackiej?
                      • bmc3i Re: ASTER SAMP/T Szajs? 12.11.08, 11:39
                        sa-3d napisał:

                        > Po pierwsze w sieci swiatłowodowej lub radiowej owszem bateria
                        > działa ale póki co łączenie dowolnych ilości radarów i wyrzutni
                        > występuje nie na poziomie baterii lecz wyżej.



                        ???? Nie bardzo rozumiem.

                        I nie sam ECS
                        > zawiaduje wtedy całością.


                        ??


                        > Oznaczenie literowe czy radaru czy ECS nie znaczy że jest to
                        > modernizacja. Radary patriota mimo oznaczeń rożniących się jedynie
                        > jak mówisz cyferkami były nie tylko modernizacjami pierwotnej wersji
                        > lecz praktycznie całkowicie nowymi konstrukcjami.


                        No, niemalze - chcialem przez to wlasnie pokazac, ze mimo tego nikt nie twierdzi
                        ze PAC-3 to juz nie patriot.


                        Ta sama sytuacja
                        > jeśli chodzi o ECS. Toże urządzenie zajmuje starą budę nie znaczy że
                        > bebechy ma te same.
                        > Piszesz o wielkrotnych testach wręcz setkach testów i powtórzę podaj
                        > mi kto sprawdził patriota na pełnię jego mozliwości.


                        A co znaczy pelnia mozleiwosci "pelnia mozlwiosci"? Wytlumacz mi to okreslenie,
                        to postaram sie odpowiedziec Ci. PAtriot i PAC-3 zostaly skonstruowane do do
                        zwalczania zmasowanego ataku lotniczego i balistycznego - ze strony ZSRR
                        oczywiscie. Stad b ardzo duzy stopien automatyzacji systemu (niektorzy twierdza
                        ze zbyt duzy, co m.in. stalo sie przyczyna kilku friendly-fire w Iraku'2003),
                        ale taki wlasnie stopien automatyzacji jest wymagany do intensywnej obrony przed
                        zmasowanym atakiem.


                        > Zdaję sobie sprawę że dopracowanie patriota i doświadczenie
                        > producentów jest nie do przecenienia lecz inni tez mogą wymyśleć coś
                        > dobrego.


                        Nikt temu nie przeczy. Caly spor wzial sie stad, ze nie majac w gruncie rzeczy
                        podstaw do wydawania jakichkolwiek opinii, zdecydowanie postawiles teze ze Aster
                        czy SAMP/T jest lepszy od PAC_3. Opierasz sie na mateirala ch producenta i
                        uwarzasz je za miarodajne. Tymczasm prosty przyklad Raytheona przed i po
                        pierwszej kamapnii irackiej. Przed, tez twierdzil ze to system doskonaly,
                        zarowno przeciw celom atmosferycznym jak i TBM-om. Nawet po Pustynnej Burzy,
                        Raytheon publikowal w prasie protesty, przeciwko negatywnej ocenie wynikow
                        MIM-104C i D w kampanii, poslugujac sie argujentami, ze oceny dokonaly osoby nie
                        bedace specjalistami i nieobiektywne (inna sprawa ze gwozdziem do trumny MIM-104
                        w przesluchaniach przed komisjami kongresu byly zeznania prof. Postola z MIT,
                        najwiekszego - zdeklarowanego, publicznie znanego przeciwnika obrony
                        antybalistycznej jako takiej).


                        > Użytkownicy patriota wielokrotnie prowadzili strzelania szkolne i
                        > bojowe na poligonach ale z powodów oszczędności nikt nie prowadzi
                        > strzelań w jednostkach bojowych na pełnię mozliwości. To się
                        > sprawdza na symulatorach.


                        Powtorze pytanie - co to jest pelnia mozliwosci. Jesli dobrze cie rozumiem, to
                        warunkami w ktorej moglaby byc wykorzystana pelnia mozliwosci baterii PAC-3 jest
                        jednoczesny atak 96 samolotów, pocisków manewrujacych i taktycznych pocisków
                        balistycznych, porpzedzony atakiem 3 pociskow antyradarowych.

                        Wowczas cala sześciowyrzutniowa bateria mialaby pelne rece roboty, a procesory
                        ece-sów rozgrzalyby sie do czerwonosci. Szczerze mowiac, nie wiem czy
                        ktorakolwiek z wersji Patriot byla w ten sposob restowana - poszukam, choc
                        watpie. Co to jednak oznacza - ze Patriot nie zostal przetestowany? Co wobec
                        tego powiedziec o jakichkolwiek innych systemach, czy aster w szczegolnosci.
                        Nigdy nawet nie zbliza sie do testów chocby nawet na cwiartke tej skali.



                        > Nie próbuję nawet porównywać Twojej wiedzy z moją ale powiedz zatem
                        > kto jakie testy prowadził te znacząco sprawdzające możliwości
                        > zestawu?
                        > A i w jaki sposób patriot sprawdził się w ostatniej wojnie irackiej?


                        9 strzelan w trakcie Iraqi Freedom, 2 za pomoca PAC-3 i 7 za pomoca MIM-104E,
                        czyli PAC-2 GEM+. wyniki: 8 irackich pociskow balistycznych zniszczonych w
                        powietrzu, dziewiaty pradowpodobnie (nigdy nie znaleziono szczątków). To wynik
                        znacnzie lepszy niz w teakcie pierwszej wojny irackiej, kiedy pociski byly co
                        prawda zestrzelone, ale glowice spadaly i niektore z nich wybuchaly gdzie popadnie.
    • jorl przeciazenia 09.11.08, 19:34
      bmc3i napisał:


      >
      > Milo ze ktos wrocil do tego tematu, ale to co bylo wyzej (niezacytowane przeze
      > mnie) to nie najswiezsze juz informacje, znane od dluzszego czasu. mam tylko
      > jedno pytanie zwiazane ze zdolnoscia do znoszenia przeciazen - 60g to faktyczni
      > e
      > nowa dla mnie informacja, chcialbym tylko zapytac na jakim dystansie? Wiekszosc
      > bowiem pociskow powierzchnia-powietrze, najwieksza zdolnosc znoszenia przeciaze
      > n
      > ma tuz po starcie - im dalej od wyrzutni, a blizej celu, zdolnosc
      do znoszenia
      > przeciazen podczas manewrow gwealtownie maleje. Jedynie najlepsze systemy
      > rakietowe sa w stanie utrzymac te sama manewrowosc na pelnym zasiegu. No wiec
      > jak jest w przypadku SAMP/T ?
      >

      "Znoszenie" przeciezenia rakiety? Tu nie chodzi o to ile ona znosi a ile moze
      sama "wykonac". A to znaczy jak "ostro" moze skrecac w pogoni za celem ktory
      manewruje.
      I do duzych przeciazen potrzebuje energie. I wlasnie dlatego moze tak byc ze
      przy starcie ma wieksze mozliwosci energetyczne jak przy koncu.
      Oczywiscie moze byc istotne ile faktycznie znosi ale jak na poczatku potrafi
      wiecej to jej zmniejszenie sie znaczy ze ma mniejsze mozliwosci energetyczne.

      Pozdrowienia
      • matrek Re: przeciazenia 09.11.08, 20:26
        jorl napisał:

        > bmc3i napisał:

        > > jedno pytanie zwiazane ze zdolnoscia do znoszenia przeciazen - 60g to fak
        > tyczni
        > > e
        > > nowa dla mnie informacja, chcialbym tylko zapytac na jakim dystansie? Wie
        > kszosc
        > > bowiem pociskow powierzchnia-powietrze, najwieksza zdolnosc znoszenia prz
        > eciaze
        > > n
        > > ma tuz po starcie - im dalej od wyrzutni, a blizej celu, zdolnosc
        > do znoszenia
        > > przeciazen podczas manewrow gwealtownie maleje. Jedynie najlepsze systemy
        > > rakietowe sa w stanie utrzymac te sama manewrowosc na pelnym zasiegu. No
        > wiec
        > > jak jest w przypadku SAMP/T ?
        > >
        >
        > "Znoszenie" przeciezenia rakiety? Tu nie chodzi o to ile ona znosi a ile moze
        > sama "wykonac". A to znaczy jak "ostro" moze skrecac w pogoni za celem ktory
        > manewruje.
        > I do duzych przeciazen potrzebuje energie. I wlasnie dlatego moze tak byc ze
        > przy starcie ma wieksze mozliwosci energetyczne jak przy koncu.
        > Oczywiscie moze byc istotne ile faktycznie znosi ale jak na poczatku potrafi
        > wiecej to jej zmniejszenie sie znaczy ze ma mniejsze mozliwosci energetyczne.
        >

        Sluszna uwaga.
      • bmc3i Re: przeciazenia 12.11.08, 16:31
        Nieszczesliwe sformułowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka