Dodaj do ulubionych

Moda i uroda w czasach PRL-u

18.12.06, 17:51
Pamiętacie te bluzki hafotwane w cekiny, mocna trwałą, niebieskie cienie do
oczu i brokat?
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 18.12.06, 18:17
      te niebieskie cienie do oczu byly popularne na calym swiecie. Rowniez na calym
      swiecie wygladali jak cudaki w tamtym okresie, wystarczy ogladnac "Mechaniczna
      pomarancze" Kubricka. Chociaz w PRL-u moda na pejsy u panow dosyc dlugo sie
      utrzymala ;-)
    • klara551 Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 02.01.07, 03:31
      Ulice były bardziej kolorowe/latem/,bo każda dziewczyna
      kombinowała/szyła,dziergała,farbowała/a jak nie umiała,to były
      krawcowe,dziewiarki itp.,które dorabiały do nędznych PRLowych pensji.Były
      kolejki w MPIKach po burdy,noye mode itp,żeby mieć wykroje i znać
      trendy.Wychodziły z tych kombinacji fantastyczne kreacje.Teraz są modne sklepy
      i efekt umundurowania np. teraz kozaki z futerkiem,czy latem gołe pępki.
    • czekolada72 Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 27.02.08, 11:43
      Jezeli ubrania dzieciece przyprawialy mnie w latach 70 i nieco
      pozniej o zgrzyt zebow co najmniej - to z zachwytem patrzyłam na
      moja mame, a takze babcie, zawsze ubrane slicznie :) i kolorow!
      Gremplinowe dzwony - zolte, zielone, fioletowe, sukienki z
      rozkloszowanymi rekawami i dekoltami karo - tez gremplinowe,
      bajecznie kolorowe w kwiaty, groszki ; potem sukienki szyte z tejze
      grempliny, nieco cienszej, wg aktualnych wzorow z burdy, w
      tonacji "jesiennej", w kwiaty lub wzory "tureckie".
      Sztuczne futra, kapelusze, takie nieco meskie, płaszcze w jodełkę i
      do tego kozaki, kolorowe torby, kolorowe sandały na koturnie
      Okropne (tak dzis uwazam) blizniaki, sztuczne, w pastelowych
      kolorkach
      Cudowna bizuteria ze srebra.
      Makijaz - czarne kreski, dlugasne rzesy
      Potem , w latach 80, a nawet pod ich koniec - koszmarne cienie na
      caluym oku - biale, blekitne, turkusow-zielone, brrrr
    • aankaa Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 27.02.08, 20:41
      a pamiętacie portki/bluzy z "Odry" w niebieskie/fioletowe łaty,
      zapinane na srebrne zatrzaski ?
      to dopiero był szyk :P

      w Hofflandzie można było kupić kolejne cudo - komplet safari (wersja
      dla plebsu ze zbiegającego się, płowiejącego, lichego płócienka,
      dla "bogatszych" z etaminy)

      a farbowanie koszulek w koła ?
    • luccio1 Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 03.04.08, 14:13
      Moda damska schyłku lat 50.:
      kostium, pod żakietem dziany bluzkosweterek, na głowie kapelusz-grzybek, który
      trzeba było przymocowywać do włosów wsuwkami, żeby w ogóle zechciał się trzymać
      na głowie;
      całość - ciemny brąz;
      do tego torebka-kuferek z brązowej skóry.

      Takie było najwcześniejsze zapamiętane ubranie wyjściowe Mamy.
    • eboniet Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 04.04.08, 15:02
      przypominam sobie jeszcze koszmarne garnitury meskie z wielkimi
      klapami z lat 70-tych - w kolorach bordo, granat, bez, z krempliny
      albo innego poliestru, najczesciej wyswiecone na tylku do bolu
      szczeki, i z nogawkami ponad kostke (ale za to szerokimi). I ostre
      kolniezyki u meskich koszul.

      Pamietam z ulic z lat 70 - bardzo krotkie spodniczki, zakrywajace
      ledwie tylek, do tego sweterek w paski i obowiazkowe koturny,
      natapirowana trwala, mocno podkreslone kredka oczy i gasiennica na
      rzesach. Spodnice bananowe - nawet mialam taka szyta przez
      zaprzyjazniona krawcowa:-)

      Pamietam znajome mojej babci, ktore szyly sobie niemal wszystkie
      ubrania (lacznie z plaszczami) u krawcowych, z materialow
      przemyconych z zagranicy, na wzorach z pism francuskich i
      niemieckich (lata 70).

      Moja mama miala kostium z zielonego jedwabiu, do tego bluzka z
      krawatem przypinanym piekna srebrna broszka (broszke mam do tej
      pory). I wyjatkowej urody wisniowe lub zielone buty na wysokim
      koturnie (wisniowe lakierki, zielone matowe). Teraz bylyby jak
      znalazl (tylko nie na mnie, bo mam 3 numery mniejsza stope od mamy:-
      ). Za to jako nastolatka nosilam jej kaszmirowe sukienki z czasow
      studiow (lata 60).

      Babcia lubowala sie w sukienkach w stylu lat 40 i 50 - dopasowanych
      w talii i dosc waskich u dolu, ale na szczescie zachowala do poznego
      wieku dobra figure. Na glowie ZAWSZE filcowy kapelutek (miala ich
      kilka w roznych kolorach), i zakiet. Torebka to nie byl kuferek
      tylko eleganckie w formie cacko dopasowane kolorem do butow i
      rekawiczek (tak, tak - nawet mam kilka par zachowanych - jedne
      piekne bezowe zamszowe cudenka, drugie - balowe - dlugie jedwabne,
      co prawda nie wiem, gdzie ta moja babcia chodzila na bale:-). Mam
      tez jeszcze zachowana jedna babcina sukienke koktajlowa, robiona na
      wzor jednego z modeli Diora z lat 50. Suknia jest z jakiegos
      miesistego, dosc grubego materialu w kolorze czarnym, z delikatnymi
      srebrnymi cetkami. Nawet taki atleta jak ja wyglada w tym modelu
      kobieco:-)

      Co do urody - wiem, ze moja mama chodzila do kosmetyczki na jakies
      zabiegi, i na pewno na henne i manikiur/pedikiur, bo zawsze miala
      kolorowe paznokcie, a nie widzialam, zeby sie tym zajmowala w domu.
      Zapamietalam jeszcze kobiece owlosione nogi na plazach, i pod
      rajstopami (w tym wieku bylo to na wysokosci moich oczu;-).
      • woman-in-love Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 04.04.08, 15:07
        co do męskich garniturów: rozcięcia po bokach, co dawało taką klapę nad pupą,
        lubieżnie podskakującą. Baki i długie włosy. Pamiętam, jak w szkole ścigano
        chłopaków za długie włosy, a dziewczyny za paznokcie (zadbane, lecz długie i
        polakierowane)
      • wrednamagda2 Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 04.04.08, 22:38
        eboniet napisała:

        Zapamietalam jeszcze kobiece owlosione nogi na plazach, i pod
        > rajstopami (w tym wieku bylo to na wysokosci moich oczu;-).

        Teraz tez to się zdarza,
        ostatnio jak byłam w szpitalu to widziałam pielęgniarkę ( na oko
        trzydzieści parę lat) bardzo zgrabną, ubraną w spódniczkę a pod
        rajstopami dosłownie futro :)
    • luccio1 Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 04.04.08, 17:19
      Jeszcze jeden szczegół:
      w "tamtych czasach" (lata 50., 50., 70.) kobieta pod sukienką czy kostiumem
      "obowiązkowo" nosiła halkę.
      Dzięki temu przez obcisłą spódnicę nie przebijały się zarysy bielizny,
      a co ważniejsze przy ówczesnej ciasnocie i zagęszczeniu mieszkań:
      kobieta mogła przebierać się przy ludziach, nawet obcych - jeśli nawet na chwilę
      zdjęła sukienkę, by założyć inną, to przez ten krótki moment w dalszym ciągu
      była ubrana (chociaż niekompletnie)...
    • tamsin Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 05.04.08, 16:31
      chyba w latach 60 tych lub 70tyhch modne bylo na zime futro
      z "karakulow" Oczywiscie to zadne futro nie bylo, ale zapamietalam
      te "karakuly" ze wzgdledu na nazwe. Dla pan bylo ono w kolorze siwym
      lub karnym, panowie czasami mieli kolnierz od palta z tego cuda. Te
      karakuly zostaly zastapione futrem z nutrii, nie wiem czy bylo
      jakies inne miejsce na ziemi, gdzie nutria byla tak noszona w
      zimie.
    • luccio1 Re: Moda i uroda w czasach PRL-u 14.04.08, 14:40
      Pas + pończochy.
      Zestaw noszony chętnie głęboko w lata 80. przez Panie w wieku 40+, mimo że
      rajstopy było już wówczas łatwiej dostać.
      Pończochy przypięte do pasa sprawdzały się w sytuacjach "podbramkowych", gdy po
      długim chodzeniu od sklepu do sklepu na zmianę ze staniem w kilku kolejkach
      trzeba było gwałtem przykucnąć w jakimś kąciku - można to było zrobić szybko,
      jeszcze szybciej pozbierać się po wszystkim i uciekać z miejsca...
      Jeśli tylko wszystkie "żabki" trzymały mocno i żadna nie puściła, pończochy
      układały się na nogach same i nie trzeba było ich poprawiać, podciągać...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka