Dodaj do ulubionych

DLA CYGNE - POD ROZWAGE

09.01.04, 23:14
Kogo lubię

Lubię gdy piosenkarka, com ją znał w bieliźnie
I com poznał głupotę jej, godną barana,
Zaśpiewała coś o bliźnie, albo 0 ojczyźnie.
A Iudzie mówią o niej: - Zaangażowana!
Uwielbiam kiedy aktor, bywalec burdeli
Zwanych też kawiarniami, lub klubami czasem,
Wykona repertuar o tych co ginęli,
I potem jest niezwykle chwalony przez prasę.
Kocham też żurnalistę, co nam daje rady
Jak żyć, a równocześnie, przy pomocy lupy
Ogląda personalne trendy i układy
By wiedzieć, komu warto wcisnąć się do grupy.
Podziwiam naukowca niezbyt lotnej myśli
Który jednym numerem od wielu lat jedzie:
Wszyscy wiedzą, że facet prochu nie wymyśli,
Ale że "w razie czego" również nie zawiedzie...
Szanuję decydentów, co porozkładali
Dziesiątki instytucji na obie łopatki,
Lecz mocą jakiejś dziwnej, obłąkanej fali
Wracają, i w fotele znów wtykają zadki...
Bliski mi jest polityk, który w nosie dłubie
I działacz robotniczy co nie kocha pracy,
Aż dziwnie jak ich lubię.
A najbardziej lubię
Gdy mi mówią, że wszyscyśmy bracia-Polacy.
Obserwuj wątek
    • lokator Re: DLA QCZI - POD ROZWAGE 09.01.04, 23:28
      Im więcej wody w rzece upłynie. Im bardziej będziesz stawać się kobietą, a
      coraz mniej będzie w Tobie dziecka. Im mniej będzie w Tobie zbuntowanej
      nastolatki, a coraz więcej CZŁOWIEKA. Tym więcej odcieni szarości pojawiać się
      będzie dookoła Ciebie. Aż kiedyś, będąc dojrzałą istotą sama powiesz to co ja
      teraz:
      To nie sztuka zniszczyć wszystko w imię szukania PRAWDY (bo szlachetnie
      zakładam, że nie o szukanie "polewki" chodzi), ale sztuką jest znajdowanie
      takich kompromisów, żeby życie istniało nadal. I żeby zawsze znalazł się jakiś
      powód do radości.
      • qczi Re: DLA QCZI - POD ROZWAGE 09.01.04, 23:57
        lokator napisał:

        > To nie sztuka zniszczyć wszystko w imię szukania PRAWDY (bo szlachetnie
        > zakładam, że nie o szukanie "polewki" chodzi), ale sztuką jest znajdowanie
        > takich kompromisów, żeby życie istniało nadal. I żeby zawsze znalazł się jakiś
        > powód do radości.
        >

        oprocz kwiecistosci cytaciku, ktorym starasz sie tu blysnac, gdzie podzialy sie
        argumenty? gdzie dowody?
        to nie sztuka pisac tylko po to, zeby kogos zgnoic (bo nieufnie zakladam, ze o
        to wlasnie chodzi), ale sztuka jest znajdowanie takich kompromisow, zeby swoje
        racje przekazac nie uwlaczajac godnosci odbiorcy. I zeby samemu nie unurzac sie
        w blocie, z ktorego naboje lepisz.
        • lokator Re: DLA QCZI - POD ROZWAGE 10.01.04, 00:08
          qczi napisała:

          > lokator napisał:
          >
          > > To nie sztuka zniszczyć wszystko w imię szukania PRAWDY (bo szlachetnie
          > > zakładam, że nie o szukanie "polewki" chodzi), ale sztuką jest znajdowanie
          > > takich kompromisów, żeby życie istniało nadal. I żeby zawsze znalazł się
          > > jakiś powód do radości.
          > >

          Oj, dziewczyno. Ty się zagubiłaś....

          > oprocz kwiecistosci cytaciku,

          Gdzie widzisz "cytacik"?

          > ktorym starasz sie tu blysnac, gdzie podzialy sie
          > argumenty? gdzie dowody?

          To nie teza, która wymaga dowodu. To myśl, sentencja.

          > to nie sztuka pisac tylko po to, zeby kogos zgnoic

          Które słowo Ciebie zgnoiło? Z góry przepraszam.

          > (bo nieufnie zakladam, ze o to wlasnie chodzi),

          Odszukaj w słowniku znaczenie słów: uprzedzenie, fobia, natręctwo.

          > ale sztuka jest znajdowanie takich kompromisow, zeby swoje
          > racje przekazac nie uwlaczajac godnosci odbiorcy.

          Jeszcze raz przepraszam. Czy to chodzi może o to:
          "I żeby zawsze znalazł się jakiś powód do radości."?

          > I zeby samemu nie unurzac sie w blocie, z ktorego naboje lepisz.

          I żeby od czytania między wierszmi nie dostać zeza.




          Nie podsumuję. Postanowiłem, jak najdłużej, nie używać tego słowa. W tym
          pięknym wątku na pewno tego nie zrobię.
          • Gość: tyciarek Re: DLA QCZI - POD ROZWAGE IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 00:15
            > Oj, dziewczyno. Ty się zagubiłaś....
            >
            > > oprocz kwiecistosci cytaciku,
            >
            > Gdzie widzisz "cytacik"?

            -pomyliła. miała na mysli swoją kwestię .
          • qczi Re: DLA QCZI - POD ROZWAGE 10.01.04, 01:03
            lokator napisał:
            > Oj, dziewczyno. Ty się zagubiłaś....

            zapewniam Cie, ze nie.

            > > oprocz kwiecistosci cytaciku,
            >
            > Gdzie widzisz "cytacik"?

            w Twoim poscie. moze trafniejsze byloby w takim razie, jesli to Twoje, a nie
            kogos innego slowa, uzycie wyrazu fragment

            > > ktorym starasz sie tu blysnac, gdzie podzialy sie
            > > argumenty? gdzie dowody?
            >
            > To nie teza, która wymaga dowodu. To myśl, sentencja.

            wybacz, w Twoim poscie pojawilo sie kilka tez, w tym ta o buncie nastolatki,
            zeby nie szukac daleko
            zanalizuj sam siebie i poszukaj zaczepek w stosunku do mnie, ktore sa jedynie
            tezami, w dodatku niewiele majacymi z rzeczywistoscia
            dlatego prosilam o dowody i argumenty, na wypadek, gdybym nie znala tresci
            swojego dowodu osobistego itp

            > Które słowo Ciebie zgnoiło? Z góry przepraszam.
            a nie miales takiego zamiaru? w takim razie musisz bardziej cyzelowac swoje
            wypowiedzi, skoro sa zle rozumiane i osiagaja sprzeczny z Twoimi, byc moze,
            intencjami skutki

            > Odszukaj w słowniku znaczenie słów: uprzedzenie, fobia, natręctwo.

            zarzucasz mi nieznajomosc jezyka polskiego? czy moze mi insynuujesz?
            co to uprzedzenie - wiem doskonale. obrazuje je m.in. Twoj stosunek do mnie.

            > "I żeby zawsze znalazł się jakiś powód do radości."?

            czlowiek obdarzony inteligencja, o ktora jeszcze Cie posadzam, doskonale wie,
            ktory fragment jego wypowiedzi moze byc dotkliwy dla adwersarza, w ktorego byl
            wymierzony.

            > > I zeby samemu nie unurzac sie w blocie, z ktorego naboje lepisz.

            > I żeby od czytania między wierszmi nie dostać zeza.

            wiesz co, lokatorze? w najgorszych snach nie posadzalbym Cie o kpienie z mojego
            wygladu. dziekuje Ci bardzo. jaka to juz półka?

            > Nie podsumuję. Postanowiłem, jak najdłużej, nie używać tego słowa. W tym
            > pięknym wątku na pewno tego nie zrobię.

            alez uzyj. czy brzmi ono: zezol? juz mnie raczej nie zaskoczysz.
            • lokator Re: DLA QCZI - POD ROZWAGE 10.01.04, 01:19
              Ale się narobiło!

              qczi napisała:

              > wiesz co, lokatorze? w najgorszych snach nie posadzalbym Cie o kpienie z
              > mojego wygladu. dziekuje Ci bardzo. jaka to juz półka?

              Nie zauważyłem, podczas naszego spotkania, abyś miała jakąś wadę. Nie to, żebym
              miał problemy ze wzrokiem, ale tam za jasno nie było. Daleki jestem od kpienia
              z czyjegoś wyglądu, bo sam wiem jak to smakuje.

              > > Nie podsumuję. Postanowiłem, jak najdłużej, nie używać tego słowa. W tym
              > > pięknym wątku na pewno tego nie zrobię.
              >
              > alez uzyj. czy brzmi ono: zezol? juz mnie raczej nie zaskoczysz.

              Zaskoczę Cię. Absolutnie nie to słowo. Podpowiem, jeśli lubisz zagadki:
              z paru ust, pod Twoim adresem, już padło. Koniec! Przyjemnych rozmyślań!
              (No, teraz to już jestem złośliwy. Nie będę się wypierał.)
            • Gość: tyciarek zezowate szczęście :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 01:28
              a to ci dopiero.
              jak ten cham mogł nie wpasc na to,ze ty mozesz cos zle zrozumiec,albo miec
              wadę wzroku.
              a to cham i prostak :-)
              myslał tylko o sobie i nie pomyslał za qczi :-)
              no ni epomyslał,ze qczi-mądrala- moze zrozumiec cos jak kura.


              ...no ale takie jest wlasnie ryzyko jak sie jest chamem i prostakiem w
              spódnicy panienko qczi.
              skąd ta drażliwość ? brakowało jej znacznie w trakcie polewki z ludzi.


              • qczi Re: zezowate szczęście :-) 10.01.04, 01:31
                no coz, mozecie sobie z lokatorem podac w takim razie rece - ty wyzywasz ludzi
                ponizej 1,90 od kurdupli (w tym i mnie), on kpi z wady wzroku (mam 25 proc.
                zeza,wiesz o tym, bo mnie widziales w realu, lokator zreszta tez)

                stad moze to wzajemne popieranie sie
                • Gość: tyciarek Re: zezowate szczęście :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 01:37
                  qczi napisała:

                  > no coz, mozecie sobie z lokatorem podac w takim razie rece - ty wyzywasz
                  ludzi
                  > ponizej 1,90 od kurdupli (w tym i mnie), on kpi z wady wzroku (mam 25 proc.
                  > zeza,wiesz o tym, bo mnie widziales w realu, lokator zreszta tez)
                  >
                  > stad moze to wzajemne popieranie sie

                  - przykro mi ,ale nie zafascynowała mnie twoja uroda na tyle by sie wpatrywac
                  w twoje oczy.
                  ładne kłamstewka tez sobie znowu wymysliłas.
                  no dobrze.
                  • qczi Re: zezowate szczęście :-) 10.01.04, 01:50
                    wesole ;)
                    aby zauwazyc mojego zyza nie trzeba patrzec mi w oczy
                    tylko jakies 30 stopni na polnocny wschod
                    pozdrawiam :)
                    dobranoc
                    • #kasia Re: zezowate szczęście :-) 10.01.04, 12:25
                      to sie nazywa miec kompleksy

                      ja tez nie zauwazylam, ze masz zeza a jak wiesz kobiety sa lepszymi
                      obserwatorami wiec jest bardzo prawdopodobnym, ze mili Panowie nie zwrocili
                      uwagi na ta wade..
                • lokator Re: zezowate szczęście :-) 10.01.04, 01:48
                  qczi napisała:

                  > no coz, mozecie sobie z lokatorem podac w takim razie rece - ty wyzywasz ludzi
                  > ponizej 1,90 od kurdupli (w tym i mnie), on kpi z wady wzroku (mam 25 proc.
                  > zeza,wiesz o tym, bo mnie widziales w realu, lokator zreszta tez)

                  Nie zwróciłem uwagi. I powtórzę: NIGDY nie naśmiewam się z cudzego wyglądu, bo
                  sam wielokrotnie doświadczałem kpin ze swojego. Jeszcze raz powtórzyć?
                  Przestań robić dramat i przeciągać. Gdybyś nie wpadła w histerię to nikt nie
                  zwróciłby na to uwagi. A tak zaczynasz robić problem z niczego.




                  A może Ty po prostu odreagowujesz kompleksy????!!!!!?????
                  No to nie tędy droga, moja panno.
                  • wsn Re: zezowate szczęście :-) 10.01.04, 11:22
                    lokator:
                    > Nie zwróciłem uwagi. I powtórzę: NIGDY nie naśmiewam się z cudzego wyglądu, bo
                    > sam wielokrotnie doświadczałem kpin ze swojego. Jeszcze raz powtórzyć?

                    skoro jednak widzisz, ze stawianie zeza ze mna w jednej linijce sprawia mi byc
                    moze przykrosc, dlaczego wciaz drazysz ten temat?
                    • Gość: tyciarek Re: zezowate szczęście :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 12:31
                      dlaczego tak zakompleksiona osoba bierze się masową produkcje sprawiania
                      ludziom przykrosci ?

                      ze zapytam ponownie: gdzie sie podziała qczina polewka ?
                      od dłuższego widzę tylko stres i stres.
                      • Gość: Ted® Re: zezowate szczęście :-) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 12:39
                        Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                        > dlaczego tak zakompleksiona osoba bierze się masową produkcje sprawiania
                        > ludziom przykrosci ?
                        >

                        OOOOO

                        > ze zapytam ponownie: gdzie sie podziała qczina polewka ?
                        > od dłuższego widzę tylko stres i stres.

                        hhhhhhh
                        polecam dodatkowo kurs psychologii

                        ---
                        Kubek wódki, albo dwa, by nauka lepiej szła.
                        • Gość: tyciarek Re: zezowate szczęście :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 12:44
                          wiesz Ted,nawet jak sie uważa kogos za kretyna, to nie powód by go odzierać
                          z godnosci.potem jeszcze butnie to tłumaczyc polewką.
                          i wcale nie mam tu na mysli siebie, choc spokojnie mogłbym się tez wciągnąć na
                          liste polanych.

                          moja psychologia natomiast to proscizna: dotknij tego który dotyka
                          przynajmniej tak samo mocno.



                          jak dotąd bardzo skuteczna.
                          • Gość: Ted® Re: zezowate szczęście :-) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 12:59
                            Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                            > moja psychologia natomiast to proscizna: dotknij tego który dotyka
                            > przynajmniej tak samo mocno.

                            > jak dotąd bardzo skuteczna.

                            mam nadzieje, ze to tylko pomylka i naprawde w to nie wierzysz
                            zawsze wiedzialem, ze jestes inteligentny ale to, wybacz, albo nie qmasz albo
                            juz calkowicie zatraciles samokrytycyzm

                            (to jest txt otwarty bez podtekstow)
                            • Gość: tyciarek Re: zezowate szczęście :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 10.01.04, 13:14
                              > mam nadzieje, ze to tylko pomylka i naprawde w to nie wierzysz
                              - jestem święcie przekonany :-)


                              > zawsze wiedzialem, ze jestes inteligentny ale to, wybacz, albo nie qmasz albo
                              > juz calkowicie zatraciles samokrytycyzm

                              - nie wiem czy to przejaw inteligencji, czy nie,ale nigdy nie biorę powaznie
                              uwag osob zaangazowanych.
                              ty jestes bardzo zaanagazowany, bo wlasna osoba brałes w tych szopkach udział.
                              daruj wiec sobie-szkoda twojego czasu- opisy za kogo mnie uwazałes i co mi
                              jest, a co nie.
                              • Gość: Ted® Re: zezowate szczęście :-) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 13:17
                                szkoda bo dzis mam dobry dzien i rozmawiam z toba bez zwyklej nutki zlosliwosci
                                taka misja edukacyjna, rozumiesz (mam papiery jakby co :)
                              • radca Re: zezowate szczęście :-) 11.01.04, 22:40
                                Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                                > > mam nadzieje, ze to tylko pomylka i naprawde w to nie wierzysz
                                > - jestem święcie przekonany :-)
                                >
                                >
                                > > zawsze wiedzialem, ze jestes inteligentny ale to, wybacz, albo nie qmasz a
                                > lbo
                                > > juz calkowicie zatraciles samokrytycyzm
                                >
                                > - nie wiem czy to przejaw inteligencji, czy nie,ale nigdy nie biorę powaznie
                                > uwag osob zaangazowanych.
                                > ty jestes bardzo zaanagazowany, bo wlasna osoba brałes w tych szopkach udział.
                                > daruj wiec sobie-szkoda twojego czasu- opisy za kogo mnie uwazałes i co mi
                                > jest, a co nie.

                                - ty nikogo atomski-tyciarek nie bierzesz powaznie
                                bo sam nim nie jestes - ot co
                          • radca Re: zezowate szczęście :-) 11.01.04, 22:36
                            Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                            > wiesz Ted,nawet jak sie uważa kogos za kretyna, to nie powód by go odzierać
                            > z godnosci.potem jeszcze butnie to tłumaczyc polewką.
                            > i wcale nie mam tu na mysli siebie, choc spokojnie mogłbym się tez wciągnąć
                            na
                            > liste polanych.
                            >
                            > moja psychologia natomiast to proscizna: dotknij tego który dotyka
                            > przynajmniej tak samo mocno.
                            >
                            >
                            >
                            > jak dotąd bardzo skuteczna.

                            - ty jestes naczelnym na takiej liscie - atomski,tyciarku
                            to od ciebie idzie wszystko dalej - bo do chama trzeba po chamsku


                      • radca [...] 11.01.04, 22:33
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • lokator Re: 10.01.04, 02:28
                  qczi napisała:

                  > no coz, mozecie sobie z lokatorem podac w takim razie rece - ty wyzywasz ludzi
                  > ponizej 1,90 od kurdupli (w tym i mnie), on kpi z wady wzroku (mam 25 proc.
                  > zeza,wiesz o tym, bo mnie widziales w realu, lokator zreszta tez)
                  >
                  > stad moze to wzajemne popieranie sie

                  Popieramy się z Tyciarkiem, w różnych kwestiach, od dwóch lat, bo Ty masz wadę
                  wzroku. Hmmm...
                  Tak. Mnie to przekonało...
                  • radca Re: 11.01.04, 22:43
                    lokator napisał:

                    > qczi napisała:
                    >
                    > > no coz, mozecie sobie z lokatorem podac w takim razie rece - ty wyzywasz l
                    > udzi
                    > > ponizej 1,90 od kurdupli (w tym i mnie), on kpi z wady wzroku (mam 25 proc
                    > .
                    > > zeza,wiesz o tym, bo mnie widziales w realu, lokator zreszta tez)
                    > >
                    > > stad moze to wzajemne popieranie sie
                    >
                    > Popieramy się z Tyciarkiem, w różnych kwestiach, od dwóch lat, bo Ty masz
                    wadę
                    > wzroku. Hmmm...
                    > Tak. Mnie to przekonało...

                    - wy sie popieracie - bo macie wspolny cel
                    jak to mowia.... " swoj trafil swojego"
                    macie taka sama wrednosc i wspolne cele
        • Gość: tyciarek Re: DLA QCZI - POD ROZWAGE IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 10.01.04, 00:11
          > racje przekazac nie uwlaczajac godnosci odbiorcy. I zeby samemu nie unurzac
          sie w blocie, z ktorego naboje lepisz.


          -i ty cos na temat wiesz ?
          a no tak. zapomniałem.
    • t.king Re:dla niedopieszczonej 09.01.04, 23:55
      kończ już wstydu oszczędź!!!
      • qczi dla samonarodzonego 10.01.04, 00:06
        przykro mi, ze tak cie to ruszylo
        nie skoncze, nie w ten sposob, w jaki prosi ten cytat (jestes pewien, ze na
        pewno wyraza on to, co chciales przekazac? odsylam do zrodla)
        gentelmansko przesylam uklony

        ps
        dla niezorientowanych: slowa 'koncz wasc, wstydu oszczedz' wypowiedzial kmicic,
        gdy juz dobrze dostal po dupie od wolodyjowskiego, prosil o smiertelny cios, bo
        wstyd mu bylo
        haha
        zzymam sie, piszac to post scriptum, niestety na kazdym kroku rozczarowujesz
        mnie, tkingu, nieumiejetnoscia zrozumienia alegorii i najoczywistszych przenosni
        • lokator Re: dla samonarodzonego 10.01.04, 00:11
          qczi napisała:

          > przykro mi, ze tak cie to ruszylo
          > nie skoncze, nie w ten sposob, w jaki prosi ten cytat (jestes pewien, ze na
          > pewno wyraza on to, co chciales przekazac? odsylam do zrodla)
          > gentelmansko przesylam uklony
          >
          > ps
          > dla niezorientowanych: slowa 'koncz wasc, wstydu oszczedz' wypowiedzial
          > kmicic,
          > gdy juz dobrze dostal po dupie od wolodyjowskiego, prosil o smiertelny cios,
          > bo wstyd mu bylo
          > haha
          > zzymam sie, piszac to post scriptum, niestety na kazdym kroku rozczarowujesz
          > mnie, tkingu, nieumiejetnoscia zrozumienia alegorii i najoczywistszych
          > przenosni

          Podoba mi się, że tak potrafisz się znaleźć, ale zbyt często wylewasz dziecko z
          kąpielą. Stąd tylu adwersarzy.
          • Gość: tyciarek Re: dla samonarodzonego IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 00:13
            czyt: stąd tyle bęcków i polewki z qczi.
            • qczi Re: dla samonarodzonego 10.01.04, 00:31
              Gość portalu: tyciarek napisał(a): [...]

              "ot,taka techniczna zawiłosć.jezeli już przyjąc twoją logikę: to ty ciągle
              odpisujesz na moje wpisy, nie ja na twoje.
              czy jest to sie w stanie pomiescic w małym rozumku ?"
              • Gość: tyciarek Re: dla samonarodzonego IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 00:40
                -sprawdz daty.
                nie wiem czy zauwazyłaś róznicę.
                jak nie- spytaj.
                • qczi Re: dla samonarodzonego 10.01.04, 01:07
                  tia. w tym watku ja zaczelam za toba biegac. masz racje.
                  wesole
                  • Gość: tyciarek Re: dla samonarodzonego IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 01:19
                    nie zrozumiałas.
                    tamta dyskusja- tamta data.

                    dzisiaj mamy nowe uwarunkowania. ja mam nowe cele.
                    o tamtych spokojnie mozesz zapomnieć.
                    nadal nie nadążasz ?

                    tylko w samochodzie w kazdej sytuacji do kazdych drzwi pasuje ten sam kluczyk.


                    (juz wiem skąd w sasiednim wątku przypomniał ci się temat Tour De Pologne jako
                    argument- kto kogo?
                    sam ci go przypomniałem. w tym wieku miażdżyca ?)
                    • Gość: Ted® Re: dla samonarodzonego IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 12:51
                      Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                      > nie zrozumiałas.
                      > tamta dyskusja- tamta data.
                      >

                      milo, ze wyjasniles, tez pomyslalem, ze dorabiasz ideologie w zaleznosci od
                      nastroju, dziekuje

                      > dzisiaj mamy nowe uwarunkowania. ja mam nowe cele.

                      jak tam kurs

                      ---
                      My tu byli i lali
                      • Gość: tyciarek Re: dla samonarodzonego IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 10.01.04, 12:59
                        mysle,ze są rezultaty.

                        > milo, ze wyjasniles, tez pomyslalem, ze dorabiasz ideologie w zaleznosci od
                        > nastroju, dziekuje

                        -spróbuj jeszcze raz. niewiele zrozumiałeś.
                        nie spiesz sie
                        • Gość: Ted® Re: dla samonarodzonego IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 13:04
                          ogarniam swoje braki intelektualne, nie ma w nich nieznajomosci konstrukcji cepa
                          a twoja 'taktyka' jest chyba nawet czytelniejsza

                          i nie potraktuj tego doslownie
                          • Gość: tyciarek Re: dla samonarodzonego IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 10.01.04, 13:27
                            wytłumacze wiec moze jak chłop krowie na miedzy
                            (nie bierz tego dosłownie do siebie):

                            1. qczi zarzuca,ze sie za nia uganiam.
                            2. udowadniam ,ze tak nie jest, a wrecz przeciwnie.(te problemy z chronologią).
                            3. wstaje nowy dzień. tyciarek pisze nowy list.tym razem rozpoczyna akcję.
                            4. kopiowanie wpisu,ze to nie ja sie uganiam jest cokolwiek głupie
                            w zaistniałej sytuacji. nie sądzisz ?



                            moje dowody odnosiły sie do punktu 1. stwierdzały ,ze fakt z punktu 1 nie miał
                            miejsca.trudno je przytaczac odnosnie czasu przyszłego, bo ja nie
                            udowadniałem,ze do konca zycia nie zaczepię qczi, tylko,ze do momentu dowodu -
                            nie zaczepiłem.

                            nie rozumiem co ma ideologia tutaj do rzeczy. domyslam sie jednak waszego
                            uproszczenia ...
                            wiesz, inteligencja to tez łatwosc adaptowania sie w nowych warunkach.
                            no chyba,ze to lenistwo.
                            • Gość: Ted® Re: dla samonarodzonego IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 13:43
                              o yezu jakie to proste bylo, hhhh
        • t.king Re: dla samonarodzonego 10.01.04, 00:13
          Ty naprawde jesteś idiotka!!!
          bez odbioru
    • Gość: JOnek Re: DLA CYGNE - POD ROZWAGE IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.04, 01:11
      Spodobał mi się ten kawałek. czyje to jest?
      • da.killa Re: DLA CYGNE - POD ROZWAGE 10.01.04, 09:25
        Gość portalu: JOnek napisał(a):

        > Spodobał mi się ten kawałek. czyje to jest?

        Waligórskiego. waligorski.art.pl/
        • da.killa Re: DLA CYGNE - POD ROZWAGE 10.01.04, 09:26
          da.killa napisał:

          > waligorski.art.pl/


          Tak może nie wskakiwać. Lepiej użyć www.waligorski.art.pl/
          • cygne Zawiadomienie w sprawie ...:) 10.01.04, 13:33
            Uprzejmie donoszę, że w miarę mozliwości zaznajamiam sie z wpisami,
            w dn 11.01.04 o godz.20,00 lista zostanie zamknięta, treść wątku
            rozważona, na 22,00 zwołuję konferencje prasową, zostanie wydane stosowne
            oświadczenie.

            Z poważaniem
            cygne
            • Gość: qici Re: Zawiadomienie w sprawie ...:) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.01.04, 13:42

              cygne napisała:

              > Uprzejmie donoszę, że w miarę mozliwości zaznajamiam sie z wpisami,
              > w dn 11.01.04 o godz.20,00 lista zostanie zamknięta, treść wątku
              > rozważona, na 22,00 zwołuję konferencje prasową, zostanie wydane stosowne
              > oświadczenie.
              >
              > Z poważaniem
              > cygne
              >

              Uprzejmie donoszę, że w odpowiedzi na bezpredensowy atak osobniczki Cygne,
              zwoluje konferencje prasowa na godzine 22:30.

              Z poważaniem
              Qici
              • wsn Re: Zawiadomienie w sprawie ...:) 10.01.04, 14:46
                powyzsze to nie ja
                spojrzcie na ip
              • Gość: t.king Re: Zawiadomienie w sprawie ...:) IP: *.byd.elnet.pl 11.01.04, 22:45
                Gienek też się spóźnia ze swoją konferencją...
                jaja sobie robicie,czy co???
                • radca Re: Zawiadomienie w sprawie ...:) 11.01.04, 22:48
                  Gość portalu: t.king napisał(a):

                  > Gienek też się spóźnia ze swoją konferencją...
                  > jaja sobie robicie,czy co???

                  - no wlasnie.... jakos ostatnio malo atakuje
            • Gość: t.king Re: Zawiadomienie w sprawie ...:) IP: *.byd.elnet.pl 11.01.04, 22:15
              i gdzie to oświadczenie???
              • Gość: cygne Re: Zawiadomienie w sprawie ...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 22:25
                Gość portalu: t.king napisał(a):

                > i gdzie to oświadczenie???

                No masz:)
                A skąd ja mogłam wiedzieć, że Ty będziesz na nie czekał:))
                • Gość: t.king Re: Zawiadomienie w sprawie ...:) IP: *.byd.elnet.pl 11.01.04, 22:30
                  za chwile druga konferencja,a ktoś porządku musi pilnować!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka