Dodaj do ulubionych

Biseks (Iv)

10.01.04, 01:45
• !!!!!!!!!!Do Wszytkich dziewczyn!!!!!!!!!!!!!!!!!
ivica 08.01.2004 12:26 odpowiedz na list odpowiedz cytując



MAM TAKIE PYTANIE. Lisiczko, Euro, elodio, dejaVu, notrio, beat, basiu,
#kasiu, cygne, milak, i inne przedstawicielki plci
pieknej
czy czujecie sie biseksualne??.

Forumowiczka qczi stwierdzila "wiekszosc kobiet jest biseksualna, a bierze
sie to z tego, ze jako niemowleta maja kontakt z
kobiecym cialem"


Jeśli o mnie chodzi: Jestem Biseksualna! Ale w stosunku do kobiet tylko
platonicznie (ze względu na moją wiarę- katolicką) !!! Pomału jednak -
nauczona doświadczeniem- zmieniam się w homofoba- NIGDY nie zawiodłam się na
mężczyźnie-przyjacielu ( a mam ich kilku)- na kobietach - przynajmniej tych
do których czuję cokolwiek więcej- zawsze..... Może to nauczka od Boga? Poza
tym nie mam nic przeciw bi... Dopóki nie są zbyt agresywni w swoich
upodobaniach (te różne demonstracje gołe... itp). Wiem, że starczy by kobieta
brała hormony w czasie ciąży ( na podtrzymanie- żeńskie) by u płodu męskiego
zmienić -upodobania lub (jeśli w innym okresie) tożsamość- przede wszystkim
jednak słucham swojej wiary - nikogo przy tym nie potępiając- bo widzę w
historii ile razy papieże się omylili- a prawdę zna tylko Bóg, który jest
miłością- a wg mnie wystąpienie przeciw miłości (czyli Bogu) jest- wtedy gdy
dwoje dorosłych ludzi(temat dzieci, zwierząt...itp - to inna działka) kocha
się bez miłości! Nawet jeśli są małżeństwem (kościelnym) a mąż żonę, lub żona
męża gwałci to jest grzech- jeśli zaś dwoje dorosłych się kocha- nie łamiąc
przy tym żadnej przysięgi wierności złożonej przed Bogiem do kogoś innego -
To... niech Bóg rozsądzi- bom ja za mała!!!!!!!! Poza tym jak już kiedyś
pisałam mniej ważne homo czy hetero bardziej czy dobry człowiek! Nie tak
dawno byłam świadkiem nienawiści homoseksualistów walczących o tolerancję, do
murzyna- stwierdzili, że jego miejsce jest w dżungli na drzewie... i nic ich
nie tłumaczy! Jak ktoś jest skur****n to mnie wsio ryba czy on Polak, Żyd,
hetero, czy muzułmanin... jak ktoś dobry również!
A jeszcze Ci Ivica powiem , czytałam , że Bi -jest każdy człowiek- i u
mężczyzn ujawnia się najczęściej- w środowiskach akceptujących taką postawę
oznaczających się jednocześnie dużą zmiennością partnerów seksualnych... W
każdym razie jestem jak najdalej od potępiania- bo jak rzekłam- jestem TYLKO
prochem i... staram się nie sądzić ( co nie zawsze mi się udaje) bym nie była
sądzona...
Pozdrawiam!!!
Przepraszam jeśli kogoś uraziłam szczerością- ale masek nie lubię! To już
chyba wiecie!
Obserwuj wątek
    • lokator Re: Biseks (Iv) 10.01.04, 02:09
      Temat wątku sformułowałaś nieco niefortunnie....

      ;-)
      • elodia Re: Biseks (Iv) 10.01.04, 02:20
        O rrrany, nawet bardzo:))) Chodziło mi oczywiście o odpowiedź na pytanie Ivicy -
        w tym wątku co je zadał to sto ileś postów- komp mnie zwalnia straszliwie- a
        tu jeszcze wyjdzie, że to Iv- Ivica wybaczysz??? :)))
        Lokator... :)
        • ivica Re: Biseks (Iv) 10.01.04, 08:22
          dziekuje za bbb. szczera odpowiedz. To chyba przeczy zdaniu jednej forumowiczki iz w gronie ludzi którzy sie znaja nie bedzie mozna uzyskac szczerych odpowiedzi.

          pzdr.
          • elodia Re: Biseks (Iv) 10.01.04, 08:34
            Noooo niee wiem Iv, ja za swoją największą wadę uważam nadwrażliwość ale wielu
            ludzi powiada- że to szczerość! Hmmm...nie jestem idealna ale nie wstydzę się
            siebie....:) Pozdrawiam bardzo serdecznie Ciebie i geniusza-Lokatora:)
            • ivica Re: Biseks (Iv) 10.01.04, 08:42
              :)
              • nortia Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 11:37
                Czy czujecie sie biseksualne?
                Nie.
                Choc zalezy co autorka tychze slow miala dokladnie na mysli.

                _Biseksualizm_, seksualny pociąg do osób obu płci. U niektórych osób kontakty
                biseksualne mają charakter równoległy, u innych są okresy kontaktów hetero- lub
                homoseksualnych. Zdarza się, że zachowania biseksualne ograniczają się do
                triolizmu (jednoczesny kontakt z dwoma partnerami obu płci) albo dominującą
                formą aktywności seksualnej w wieku dorosłym są kontakty hetero- lub
                homoseksualne, a kontakty z partnerem „drugiego bieguna” seksualnego mają
                charakter epizodyczny.

                A wiec jest to _seksualny_ pociag do obu plci. Wiec czegos tu nie rozumiem. Czy
                w takim razie dazac swoje dziecko miloscia, jestesmy pedofilami? Albo czy
                czujac cos do swojej przyjaciolki (tak, jakby byla nasza siostra i zrobimy dla
                niej wszystko - w kwestiach duchowych), jestesmy lesbijkami, czy inaczej
                homoseksualistami? To, ze mamy na stale mezczyzne/kobiete i czujemy "cos"* do
                plci przeciwnej, nie znaczy jeszcze, ze jestesmy bi! Moze myle pojecia, ale
                czytac/myslec moze jeszcze troche potrafie.
                Tak wiec nie, nie czuje sie biseksualistka, Kocham mezczyzne, a kobiet -
                owszem, potrzebuje, ale to nie jest potrzeba dotyku, czy innych, to potrzeba
                rozmowy czy nawet samego bycia przy mnie. W takim razie, moze nie wiem, ze
                jestem biseksualna.

                *"cos" - wielka sympatie, siostrzana milosc, chec porozmawiania, zobaczenia
                sie, spedzenia wspolnego czasu, _nic_ seksualnego!

                Pozdrawiam z "rana" i uciekam na jakis czas :)
                • wsn Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 14:43
                  moze niezupelnie na temat, ale homofob to osoba, ktora ma negatywne odczucia w
                  stosunku do osob homoseksualnych
                  wyrazu tego czesto, jak zauwazylam, gdy chcecie napisac, ze jestescie
                  heteroseksualistami ;)
                  zamiast homofob, mowcie wiec heteryk ;)
                  • nortia Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 15:30
                    Ja za kolejny psudonim podziekuje, nie nazwe siebie niczym/nikim.
                    Homofobem nie jestem - co mnie obchodzi co ludzie robia we wlasnych lozkach i
                    jak czy z kim ukladaja sobie zycie prywatne? To ich sprawa..nie lubie w tym
                    wszystkim tylko jednej rzecz - obnoszenia sie ze swoja orientacja seksualna..
                    • ivica Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 15:32
                      dziekuje nortio za jeszcze jeden glos w dyskusji na temat "czy wiekszosc kobiet jest biseksualna"

                      pzdr.
                    • genuine44 Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 15:35

                      > ..nie lubie w tym
                      > wszystkim tylko jednej rzecz - obnoszenia sie ze swoja orientacja seksualna..


                      Tylko, ze dla niektorych to juz homofobia. :)
                      • nortia Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 15:40
                        Genuine - tak tak wiem.. Tylko czy ci "niektorzy" maja racje, czy tez nie?
                        Jakos sie chyba nie dostosuje i pozostane obojetna do tego wszystkiego..

                        Iv - bardzo prosze.
                        • nortia Pozdrawiam rowniez :))) /ntxt 10.01.04, 15:41

                        • genuine44 Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 15:41


                          > Tylko czy ci "niektorzy" maja racje, czy tez nie?

                          Nie.
                          • nortia Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 15:44
                            Trudno powiedziec, czy "nie".
                            Bo kazdy moze okreslic, ze normalnym jest to, co myslisz Ty czy ja, a co to
                            jest norma?
                            Zbior wlasnych odczuc/mysli/zdan w pewnej wiekszej grupie. I nawet, gdyby ta
                            racja byla nieprawdziwa, zostanie uznana za norme, bo tak mysli wiekszosc
                            ludzi - niewazne czy slusznie.
                            • genuine44 Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 15:49

                              > Zbior wlasnych odczuc/mysli/zdan w pewnej wiekszej grupie. I nawet, gdyby ta
                              > racja byla nieprawdziwa, zostanie uznana za norme, bo tak mysli wiekszosc
                              > ludzi - niewazne czy slusznie.

                              To demokracja, nie norma.
                              • nortia Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 15:52
                                > To demokracja, nie norma.

                                Zalezy z ktorej strony na to spojrzec.
                                • genuine44 Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 16:05
                                  nortia napisała:

                                  > > To demokracja, nie norma.
                                  >
                                  > Zalezy z ktorej strony na to spojrzec.

                                  Wycofuje sie. Jezeli wszyscy dookola dlubia w uchu wykalaczka a ja nie to
                                  niestety dlubanie jest norma. :)
                                  • nortia Re: Biseks (nie Iv, ale Jego pytanie ;) 10.01.04, 16:09
                                    Drastyczny przyklad ;)

                                    pozdrawiam cieplo :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka