Gość: cassi
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
10.08.01, 13:21
Moi Drodzy!
Czy zauważyliście, że w naszej kochanej Bydgoszczy około 24 zanika życie na
ulicach? Ostatnio wróciłam z nad morza i przeżyłam prawdziwy szok. W klubach
wiek nie wchodził powyżej 17, muzyka beznadziejna a do tego wszędzie same
CHAMY! Może znacie jakieś dobre kluby, w których można posiedzieć, pogadać,
potańczyći napić się browca BEZ dodatku WODY?