Gość: Rhemek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.02.04, 21:58
Jestem pod wrazenie.
A lepiej powiedziec: zszokowany...
To film ukazujacy nasza prawdziwa nature, nasze okrucienstwo.
I nawet jezeli to TYLKO wizja szalonego sekciarza, jakim jest Gibson,
To poraza.
Obiecuje, ze po obejrzeniu bedziecie pod jego wplywem.
To najlepszy film tego dziesieciolecia.