zinekk 29.02.04, 23:21 Genialny przyrzad speców od Public Relations ,przydatny równiez wtajemniczonym,czy cyniczne manipulowanie ludzmi? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krotoss Re: Socjotechnika 29.02.04, 23:27 Na moje to manipulacja i kreowanie (czego-to zależy od branży). Inaczej niż manipulacją nie moge nazwać wykorzystywania ludzkich ułomności i społecznych skłonności. Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Socjotechnika 29.02.04, 23:31 zgadzam sie ze manipulacja.Przerazony jestem ,jak mozna za pomoca gestów i ruchów kłamac. Ale np w reklamie sie to przydaje.Gorzej ,gdy w polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
krotoss Re: Socjotechnika 29.02.04, 23:57 Z zasady wiemy, iż obie te dziedziny w jakims tam sporym stopniu kłamią, więc nie jest to takie szkodliwe ;) Gorzej z reklamą przemycaną ukradkiem, tam, gdzie musimy zaglądać itp. Albo serwowaną tak, że musisz na nią trafić, i robioną tak, abyś chcąc lub nie, zapamiętywał. No ale schodzę za bardzo na reklamę, a Ty chciałeś tu o socjotechnikach porozmawiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Socjotechnika 01.03.04, 00:17 Jeszcze jeden pędzel do masek... :(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: Socjotechnika 01.03.04, 01:15 Alez reklama i polityka maja duzo wspolnego. Jak pisal ojciec PR, Edward Bernays: "The conscious and intelligent manipulation of the organized habits and opinions of the masses is an important element in democratic society. Those who manipulate this unseen mechanism of society constitute an invisible government which is the true ruling power of our country. ... We are governed, our minds are molded, our tastes formed, our ideas suggested, largely by men we have never heard of. This is a logical result of the way in which our democratic society is organized. Vast numbers of human beings must cooperate in this manner if they are to live together as a smoothly functioning society. ... In almost every act of our daily lives, whether in the sphere of politics or business, in our social conduct or our ethical thinking, we are dominated by the relatively small number of persons ... who understand the mental processes and social patterns of the masses. It is they who pull the wires which control the public mind." _____________ 파블 오크만스키 Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Socjotechnika 01.03.04, 02:09 Buuuuu po angielsku:(((( To już nie dla mnie dyskusja:( Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: Socjotechnika 01.03.04, 02:19 "Jeśli rozumiemy mechanizmy i motywy grupowej świadomości, stajemy przed możliwością kontroli i dyscypliny mas zgodnie z naszą wolą, a bez ich wiedzy. Ci, którzy manipulują tymi ukrytymi mechanizmami społecznymi stanową niewidoczny rząd będący prawdziwą siłą kierującą naszym krajem (...) W większości działań naszego normalnego życia, czy to w polityce czy w biznesie, w zachowaniach społecznych czy postawach etycznych, jesteśmy zdominowani przez względnie małą liczbę osób, które pociągają za sznurki kontrolujące społeczną jaźń" _____________ 파블 오크만스키 Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Socjotechnika 01.03.04, 03:56 Hmm... prawda, tylko o ile w polityce lub reklamie to sterowanie ludźmi jest dla mnie już oczywiste jak biel śniegu i od razu się na to nastawiam (polityk całej prawdy nie powie a co trzeba to ubarwi, ani reklama nie zdradzi, że towar ma jakąś usterkę... uuuch to lanie innego płynu jako piwa - bo kolor i piana i inne... gierki) to w innych dziedzinach mnie razi (delikatnie rzecz określając). Oczywiście najbardziej w moim małym prywatnym kręgu - bo wszędzie są ludzie, którzy mniej lub bardziej świadomie manipulują ( nooo jakby tak zgłębić sprawę to już dziecko manipuluje rodzicami...)- ale i poza nim - ostatnio wiele się mówi o używaniu takich sznureczków (świadomie!!!) przez osoby mówiące o aborcji... religii, etyce itp, i to mnie do furii doprowadza - gdzież szukać czegoś uczciwego jeśli nie w tych kręgach? A jednak to draństwo jest wszędzie - cóż, niektórzy powiadają - cel uświęca środki... (przecież jak mu piekło barwniej opiszę to tylko do zbawienia doprowadzę)- brr... ohyda! Niestety - nie do usunięcia - byli, są i będą ludzie kochający zabawę marionetkami i tacy, którym życie bez władzy nad innymi wydaje się bezsensowne i czy się to komuś podoba czy nie będą "reżyserować"... Właśnie przed taką manipulacją niesamowicie trudno się uchronić, czy w ogóle można? A swoją drogą ciekawe na ile Lepper jest wytworem pana T.? Gesty, opalenizna, sposób mówienia? Zinekk, tych wtajemniczonych jest więcej niż Ci się wydaje - tacy o wrodzonych zdolnościach i upodobaniach, tacy, którzy wyciągnęli odpowiednie wnioski z obserwacji, tacy co poczytali, kursy pokończyli ( jeśli mówię o kursach mam na myśli lekcje z wielu zawodów - aktora, sprzedawcy, agenta ubezpieczeniowego...itd) W zasadzie sztukę manipulacji w większym lub mniejszym zakresie posiadł każdy, choć oczywiście nie każdy ma do tego predyspozycje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Socjotechnika IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 01.03.04, 07:50 elodia napisała: Oczywiście najbardziej w moim małym prywatnym kręgu - bo wszędzie > są ludzie, którzy mniej lub bardziej świadomie manipulują ( nooo jakby tak > zgłębić sprawę to już dziecko manipuluje rodzicami...)- ale i poza nim - > ostatnio wiele się mówi o używaniu takich sznureczków (świadomie!!!) przez > osoby mówiące o aborcji... religii, etyce itp, i to mnie do furii doprowadza - > gdzież szukać czegoś uczciwego jeśli nie w tych kręgach? A jednak to draństwo > jest wszędzie - cóż, niektórzy powiadają - cel uświęca środki... (przecież jak > mu piekło barwniej opiszę to tylko do zbawienia doprowadzę)- brr... ohyda! A Ty Elodio to nieświadomie czy świadomie manipulujesz? : ) W zasadzie sztukę manipulacji w większym lub mniejszym > > zakresie posiadł każdy, choć oczywiście nie każdy ma do tego predyspozycje... ******* "Jest wystarczająco dużo światła dla tych, którzy chcą zobaczyć, i wystarczająco dużo ciemności dla tych, którzy mają odwrotne upodobania." [Blaise Pascal] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Re: Socjotechnika IP: 217.97.147.* 01.03.04, 09:52 Manipulacja, która daje mniejszą lub większą władzę, a przeez to i wiąże się z cynicznym stosunkiem do tych maluczkich, podatnych na owe działania. Zabawne jest to, że manipulatorzy również są mnipulowani przez większych manipulatorów, którzy z kolei padają ofiarą rekinów. A żeby było jeszce ciekawiej, to rekiny manipulują sobą wzajemnie, tak, że raz jedni są poddani temu procesowi, następnym zaś razem postępowanie to przebiega odwrotnie. Dla nas szaraczków istotnym jest to, by posiadać świadomość takiej manipulacji czyli być manipulowanym świadomie i z wyborem, któremu socjotechnikowi teraz się uda nas "zgarnąć". Niektórym pozostaje jeszcze "rekompensata" w postaci manipulowania jeszcze badziej maluczkimi, a tym z kolei - manipulacja dziećmi, chodź teraz one tak szybko dojrzewają, że rychło potrafią brać się za pracę nad szarakami (o maluczkich nie wspomnę). Pozdrawiam Gall Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Socjotechnika 02.03.04, 00:32 A mnie najlepiej wychodzi manipulacja moim psem, O:) Ludźmi Mario to nie bardzo i nie dlatego żem aniołek z natury, nie tylko dlatego, że moja twarz masek nie znosi ale głównie dlatego, że podchodzę do wszystkiego zbyt emocjonalnie, często nie potrafię się zdystansować, zachować zimnej krwi - więc choć bym czasami chciała... to nie da rady - do tego trzeba opanowania i jakiegoś ja wiem... cynizmu chyba... Próbowałam kiedyś manipulować agresywnym sąsiadem udając... obojętność, aha... akurat ja - no nie nadaję się do takich czarów i już:) Jedyne czary, które mi wychodzą - to czar uśmiechu, radości- w mojej okolicy nie wszyscy wiedzą moje imię czy nazwisko ale wielu mnie zna jako "uśmiechniętą panią" o czym kiedyś zostałam powiadomiona przez panie sprzedawczynie w drogerii i kioskarkę... ale to właściwie też niewiele ma wspólnego z manipulacją bo ten uśmiech na pyszczydło do innych ludzi to mnie jakoś sam wychodzi - jest niewymuszony, chyba się z nim w środku urodziłam:))) Gallu dobrze mówisz - tak jest faktycznie:) Mario jak ktoś mi gada, że w piekle to gorącą smołę leją to... widzę w tym manipulację właśnie!!!! Bo i skąd takie informacje??? Stamtąd się nie wraca... by tu opowiedzieć... więc jeśli nie widział, nie słyszał (w Ewangelii nic takiego nie pisze) - nie wie a mówi to... w jakim celu? Właśnie w celu manipulacji, O! Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Socjotechnika 02.03.04, 00:42 Dla ludzi nie zajmujacych sie reklama,biznesem itd socjotechnika to cos nieuzytecznego.Dla dobrych,nadwrazliwców tez.Oni nie potrafiliby tego robic.Co w duszy,to i na jezyku,nie mówiac juz o mowie ciała. Czasami mówimy o kims ze umie manipulowac ludzmi-wtedy ten ktos ma wrodzone umiejetnosci socjotechniczne.Pewnie nie zdajac sobie z tego sprawy.Natomiast dla tych speców od PR to narzedzie wykonywania zawodu,nakrecania pieniedzy i robienia dobrej reklamy. Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Socjotechnika 02.03.04, 01:01 A wiesz - wcaaaale nie przyznam Ci racji, dla każdego to może być użyteczne i coraz więcej ludzi zdaje sobie z tego sprawę, coraz więcej używa świadomie! Sama poradziłam koleżance kupno odpowiedniej książki!!! Przepadała na każdej rozmowie kwalifikacyjnej, pouczyła się i... ma pracę, niestety na tym nie poprzestała bo dalej zaczęła tego używać by wysiudać z pracy nie lubianą koleżankę i..... chyba jej się uda:((( Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Socjotechnika 02.03.04, 01:05 Uzyteczne tak,zle sie wyraziłem.Chodziło mi o to,ze Ci z Publik Relations maja to na codzien.W periodyki bym tak nie wierzył.Trzeba sie tego uczyc na zywo przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Socjotechnika 02.03.04, 01:31 zinekk napisał: > A i tak mnie to wk... <lol> Mnie też. Odpowiedz Link Zgłoś