Dodaj do ulubionych

smakołyki z dzieciństwa

IP: *.man.bydgoszcz.pl 17.03.04, 14:40
Jakie smakołyki kojarzą się wam z dzieciństwem?

Mi cholernie brakuje: takich dużych ciągnących się krówek, oranżady w
woreczkach, gumy Donald i Turbo, pewexowskich lizaków o kształcie gwizdka
(smak coli był najlepszy) oraz lizaków - smoczków zakończonych przeważnie
żołnierzami :)))

Czy jeszcze gdzieś można to kupić?

Obserwuj wątek
    • marlon123 Re: smakołyki z dzieciństwa 17.03.04, 14:45
      okragle andruty
      czekolada malajska
      oranżada w woreczkach ze slomka ;-) (zazwyczaj czerwona)

      • Gość: je je je andruty the best IP: *.man.bydgoszcz.pl 17.03.04, 14:49
        co do andrutów tez mi ich brakowało... do czasu gdy znalazłam je w sklepiku
        szkolnym w szkole w której pracuje :))) mam ich pod dostatkiem
        • Gość: tyciarek Re: andruty the best IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 17.03.04, 14:55
          saturatoryyyyyyyy
      • ivica Re: smakołyki z dzieciństwa 17.03.04, 22:45

        arrrghhh czekolada majalska... a juz mysllalem ze nigdy sobie nie przypomne jak sie nazywala.

        ile ja sie jej nazarlem, ehhhh


        a czego jeszcze brakuje, wody sodowej z syfonu. Pamietacie ten odglos gdy "wkrecalo" sie naboj??
    • wsn Re: smakołyki z dzieciństwa 17.03.04, 17:39
      babeczki kokosowe z cukierni 'cristal'
      ach...
      galaretka jedzona paluchami na sucho z woreczka
      niam...
      jabol, wpadne po te andruty, serio! ;)
      --
      Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
      proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
      Za pół roku będę magistrem
      • Gość: je je je Re: smakołyki z dzieciństwa IP: *.man.bydgoszcz.pl 17.03.04, 18:07
        narazie sprawdź poczte - jutro pijemy! :))))))
    • Gość: [B]B Re: smakołyki z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 20:07
      nazywalo to sie chyba "blok szkolny"
      cos jak tabliczka czekolady tylko mniejsze, cholernie slodkie, bardzo tanie a
      kostka tego bloku byla na wierzchu w prazki
      kolor jasno brazowy

      pamietacie?
      • zinekk Pamietam 08.05.04, 20:29
        Pamietam.I była ch...wo opakowana w papier z chłopcem na wierzchu i
        sniadaniopodobny papier okrywajacy cały bloczek.
        • ivica Re: Pamietam 09.05.04, 08:29
          hehe pamietam :)
          • nortia Re: Pamietam 09.05.04, 10:14
            Zawsze i bezsprzecznie takie naturalne lody waniliowe, teraz to nawet te od
            Sowy sie nie umywaja, a i tak sa najlepsze.
            Poza tym takie okragle lizaki, z kwiatkiem bodajze w srodku, jak na nie pod
            Slonce patrzylo, to tak fajnie przeswitywaly :P
            No i to, co do teraz mozna kupic, a na co patrzec juz nie moge, to takie gabko-
            pianki, jakies swiderki czy zwykle walce, czesto w zelkach sa w sklepach ;)
    • Gość: Voytecq Re: smakołyki z dzieciństwa IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 09.05.04, 15:30
      Lody Cassate, taka wielka okrągła kula armatnia:)))))
      Lody bambino kakaowe na patyku:))))))
      Lody od pana lodziarza między dwoma kwadratowymi wafelkami - podawał je w
      papierowej serwetce i trzeba było szybko jeść bo ciekły:)))))))
    • Gość: [B]B Re: smakołyki z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 17:40
      > Jakie smakołyki kojarzą się wam z dzieciństwem?
      >
      > Mi cholernie brakuje: takich dużych ciągnących się krówek, oranżady w
      > woreczkach, gumy Donald i Turbo, pewexowskich lizaków o kształcie gwizdka
      > (smak coli był najlepszy) oraz lizaków - smoczków zakończonych przeważnie
      > żołnierzami :)))
      >
      > Czy jeszcze gdzieś można to kupić?
      >

      Nie wiem, czy to smakolyk, w kazdym razie skojarzenie z tamta epoka.
      Swego czasu rozdawano w kosciolach sery zolte, a w zasadzie pomaranczowe w
      postaci bloku, w tekturowych kartonikach. Suchy jak wior, slony i dosyc ostry.
      • Gość: kogel mogel Re: smakołyki z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 17:53
        kogel mogel
      • trond Re: smakołyki z dzieciństwa 28.06.04, 19:59
        purple w tomacie
        • vviosna Re: smakołyki z dzieciństwa 28.06.04, 20:28
          chałwa od ruskich
          galaretka na sucho wyzerana z papierka
          i cos jeszcze, ale wlasnie mi umknelo
          • vviosna Re: smakołyki z dzieciństwa 28.06.04, 20:30
            aaaa, vibowit wyzerany do wypęku, lacznie z papierkiem ;)
            i visolvit, ale to dla ludzi o silnych nerwach i jezykach - pieklo jak cholera ;)

            i mleko w proszku, na sucho i rozrobione z niewielka iloscia h2o
            • deltalima Re: smakołyki z dzieciństwa 28.06.04, 21:09
              he, do visolvitu wsypywało się cukier i było ok. pamiętaciete pomarańczowe
              paluchy???
              gumy rozpuszczalne mamba... to był rarytas...
              i te historyjki z gumy donald, które narkotycznie pachniały nawet po długim
              czasie...
              • madziara_pl Re: smakołyki z dzieciństwa 28.06.04, 21:12
                kiedys nawet arbuz smakowal lepiej - zwlaszcza ten wystany w kolejce
    • deltalima Re: smakołyki z dzieciństwa 28.06.04, 21:16
      a pamiętacie galaretki w kształcie półksiężyców obtoczone w cukrze?
      różnokolorowe, pakowane w dwóch warstwach do kartonowych pudełek
      • l_jane Re: smakołyki z dzieciństwa 28.06.04, 22:29
        Te "księżycowe" galaretki jeszcze można kupić ;)

        A pamiętacie ciasteczka bebe pakowane w takich big kartonach? To dopiero był
        rarytas. Uwielbiałam je.
        Smakowały lepiej, niż te dzisiejsze - to pewne.
      • vviosna Re: smakołyki z dzieciństwa 28.06.04, 22:58
        deltalima napisał:

        > a pamiętacie galaretki w kształcie półksiężyców obtoczone w cukrze?
        > różnokolorowe, pakowane w dwóch warstwach do kartonowych pudełek

        mniam
    • Gość: Gall Re: smakołyki z dzieciństwa IP: 217.97.147.* 29.06.04, 09:01
      Te krówki tą CIĄGUTKI lub MORDOKLEJKI i tych brakuje.
      ANDRUTY - są w sklepach
      CASSATE - można kupić w Kaskadzie (spożywczaku);
      LODY WANILIOWE - polecam w hotelu Pod Orłem - wg starej receptury
      LIZAKI - dostępne na okazjonalnych stoiskach;
      LIZAKI z żołnierzykami - jw.
      GALARETKI - dostępne.


      Orenżady w proszku, też pasowały.
      POLO COCTA, napiłbym się, choć pepsi i coli nie znoszę.

      Dziekuję za przypomnienie orenżady w woreczkach, to był wypas. Fakt, czerwone.

      Blok - to się nazywał chyba tylo tak, czasem z dodatkiem - orzechowy. Z tym
      produktem kojarzy mi się sklep pod Arkadami (obecnie na jego miejscu jest
      mięsny)

      A pamiętacie bączki - takie z cukru na patyku ?

      Makabryczne wspomnienia - wyrób czekoladopodobny. Fuj, obecnie niektóre
      czekolady nawiązują do tej tradycji (np. terravita)

      Słodycze - PTYŚ i fantastyczne deserki (pod Arkadami) i XXXXX kurcze, wyleciała
      mi nazwa - na Jezuickiej, wchodziło się po schodkach - też fantastyczne
      deserki. Przypomnijcie nazwę tej kafejki.

      Ale największym smakołykiem były cukierki własnej roboty zrobioe z cukru na
      kartki.

      Pozdrawiam
      Gall
      • trond Re: smakołyki z dzieciństwa 29.06.04, 09:40
        kojaki
      • vviosna Re: smakołyki z dzieciństwa 29.06.04, 09:46
        Gość portalu: Gall napisał(a):
        > Słodycze - PTYŚ i fantastyczne deserki (pod Arkadami) i XXXXX kurcze, wyleciała
        >
        > mi nazwa - na Jezuickiej, wchodziło się po schodkach - też fantastyczne
        > deserki. Przypomnijcie nazwę tej kafejki.

        pod niedzwiadkiem, teraz tam jest pizzeria
        w ogole kiedys wyjscie na slodycze bylo wielkim przezyciem, a teraz - zjadane
        bezmyslniy bounty kiedys byl przedmiotem najskrytszych marzen
        poza tym pamuietam rurki z kremem na dworcowej - do dzis pamietam, jak kiedys
        mama zawsze mi kupowala rurke z kremem (jest tam teraz chybalodziarnia, ale nie
        jestem pewna, nie wiem, czy na pewno byla to dworcowa;)
        babeczki kokosowe w cristalu
        • Gość: Gall Re: smakołyki z dzieciństwa IP: 217.97.147.* 29.06.04, 10:10
          Nie to nie ten lokal na Jezuickiej.
          Niestety został on zlikwidowany jeszcze zanim przyszłaś na świat i stąd ta
          pomyłka.
          Kurczę teraz bedzie mnie to męczyć.
          Rurki na Dworcowej od lat.

          A ten rarytas pamiętacie:
          Szklanka soku z marchwi, do wyboru - ciepły lub zimny. Dostępne na ul.
          Dworcowej i Mostowej. Pychotka.

          A na kurczaki z rożna chodziło się na ul. Śniadeckich (za sklepem muzyczym).
          Wówczas to była wyżerka (z bułeczką) i dlatego wspominam o tym jako o smakołyku.

          A co do kojaków, to teraz są lepsze "kulkowe" lizaki.

          Pozdrawiam
          Gall
          • vviosna Re: smakołyki z dzieciństwa 29.06.04, 11:04
            parowka z bulka w sklepiku szkolnym
            mniam
            • santiago78 Re: smakołyki z dzieciństwa 29.06.04, 11:27
              GOFRY.....mniam
              kupowałem ciepłego suchego gofra i szybko biegłem do domu z pachnącym a tam
              mama smarowała go dżemem i z takim wychodziłem na dwór...

              ...było taniej... :-)
    • lokator Re: smakołyki z dzieciństwa 29.06.04, 11:33
      Cukier puder.
      Jedyny słodki rarytas jaki można było kupić w 1982 roku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka