Gość: 6pack
IP: *.ipt.aol.com
20.03.04, 04:15
.
Katarzyna Staszak doniosla (Gazeta Wyborcza, 9.3.04) doniosla, ze;
Wladze miasta Coburga w Bawarii, w którym stoi kopia fontanny "Potop", zadeklarowaly udzial
w sfinansowaniu rekonstrukcji rzezby dla Bydgoszczy. Chca pokryc czesc kosztów zdjecia
formy z ich pomnika w tamtejszym parku Rosengarten.
To przelom.
Korespondencje dot. "Potopu" prowadzono pomiedzy Urzedami Miast Bydgoszczy i Coburga od
czasu kadencji Prezydenta Jasiakiewicza.
Niemcy w oficjalnych listach do Urzedu Miejskiego zastrzegali sie, ze nie wlacza sie finansowo
w odbudowe.
Stowarzyszenie Odbudowy Bydgoskiej Fontanny ,,Potop" poinformowalo coburgski ratusz o
swojej aktywnosci i planach i Niemcy, widzac, ze jednak cos sie dzieje u Bydgoszczan, od razu
przyrzekli dac cos na zachete.
Moze juz za miesiac dzialacze Stowarzyszenie bede mogli okazac wladzom Coburga kosztorys
rekonstrukcji. Zapewne wtedy okreslona zostanie kwota datku z rodzinnego miasta rzezbiarza
"Potopu", Ferdynanda Loepckego.
____________________________
Wiadomosc ta cieszy. Co jednak bedzie, jezeli przez nastepne pieciolecie wciaz bedzie z malo
zebranych pieniedzy? I inflacja nadgryzie datek Niemcow?
Nie slychac o udziale Rady Miasta, ktora, mysle, winna patronowac zbiorce pieniedzy i poruszyc
media, organizacje, instytucje. Moze by tak w kasach sklepow, kin, stadionow zainstalowac
skarbonki Odbudowy "Potopu"?
Chodzi tu o koszt rzedu 500 tysiecy euro. Ile juz zebrano? Kto zbiera? Gdzie wplacic?