Dodaj do ulubionych

Z dala od dzieci

24.03.04, 10:14
Skazani za przestępstwa na tle seksualnym w stosunku do dzieci mogą na długo
być odizolowani od pracy z nimi. Na dodatek mają też być obowiązkowo badani na
obecność wirusa HIV. Takie zmiany przewiduje projekt zmian w kodeksie karnym
wykonawczym, który właśnie trafił do Sejmu.

<a
href="http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040324/prawo/prawo_a_19.html">ciag
dalszy</a>

ja od siebie dodam, ze tacy ludzie DOZYWOTNIO powinni miec zakaz pracy z
dziecmi (bo wilka ciagnie do lasu, ale czego serce nie widzi, temu sercu nie
zal, a okazja czyni zlodzieja)
wiecej
WSZYSCY przestepcy skazani za czyny na spowodowane na tle seksualnym powinni
miec zakaz pracy z dziecmi.
a jak wy uwazacie? jakie jeszcze sankcje dla pedofili?
--
Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
Za pół roku będęmagistrem
Obserwuj wątek
    • wsn Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 10:15
      link jeszcze raz:
      <a
      href="http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040324/prawo/prawo_a_19.html>ciag
      dalszy</a>

      --
      Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
      proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
      Za pół roku będęmagistrem
      • wsn Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 10:16
        ale lama ze mnie ;)
        link jeszcze raz:
        <a
        href="http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040324/prawo/prawo_a_19.html">ciag
        dalszy</a>

        --
        Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
        proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
        Za pół roku będęmagistrem
        • wsn Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 10:17
          zaraz dostane palpitacji
          <a
          href="http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040324/prawo/prawo_a_19.html">ciag
          dalszy</a>


          --
          Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
          proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
          Za pół roku będęmagistrem
          • wsn Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 10:18
            cos sie pie*szy, wiec:
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040324/prawo/prawo_a_19.html--
            Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
            proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
            Za pół roku będęmagistrem
            • wsn Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 10:18
              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040324/prawo/prawo_a_19.html
              zwazcie na to, ze mam stan podgoraczkowy i poczatki grypy...
              --
              Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
              proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
              Za pół roku będęmagistrem
              • Gość: tyciarek Re: Z dala od dzieci IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 24.03.04, 10:48
                znowu spam.
                • za_pol_roku_bede_magistrem Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 11:06
                  czego można się spodziewać po:
                  za pół roku będę magistrem,no czego?
                  głupi,głupszy,qczi;
                • ggasnica Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 11:12
                  Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                  > znowu spam.
                  Może się zalogujesz a potem pogadasz o spamie ,Kurde
            • ggasnica Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 11:11
              Moim skromnym zdaniem pedofili powinni kastrować oni też okaleczają dzieci na
              całe życie

              WSN Pozdrawiam i gratuluje wytrwałości na forum tak trzymać :))
              • wsn Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 11:32
                dziekuje!
                tez uwazam, ze pedofili (a moze i gwalcicieli) powinno sie kastrowac, ale pewnie
                to nie przejdzie
                a dzieci faktycznie sa okaleczone do konca zycia ;(
                pozdrawiam
                --
                Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                Za pół roku będęmagistrem
                • ggasnica Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 11:45
                  Gwałciciele teżprzejdą tyle że,dorosła osoba jest w stanie jakoś sobie z tym
                  poradzić niestety dziecko nie.


                  Gwałt na każdej osobie to zwykłe skur...stwo


                  :)
                  • wsn Re: Z dala od dzieci 24.03.04, 11:52
                    nie tylko gwalt - takze molestowanie, ktore jest czasem rownie obrzydliwe i
                    tragiczne w skutkach, jak gwalt

                    --
                    Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                    proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                    Za pół roku będęmagistrem
                  • Gość: tyciarek Re: Z dala od dzieci IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 24.03.04, 11:53
                    do czego skarbie jest ci potrzebne logowanie ?
                    spam inaczej smakuje od zalogowanego ?
                    • tyciarek troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 11:57
                      Kraj
                      /2004-03-24 10:48:00

                      Rozłam w SLD: Propozycje dla "rebeliantów"



                      Szef klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) Krzysztof Janik powiedział w
                      środę, że chce złożyć kolejne propozycje zmian grupie "rebeliantów", którzy
                      grożą odejściem z SLD i domagają się ustąpienia ze stanowiska premiera Leszka
                      Millera.

                      Rada krajowa SLD ma zebrać się w sobotę, dzień przed tym jak
                      grupa "rebeliantów" ma oficjalnie odejść z SLD do nowej partii.

                      "Chcę im jutro opowiedzieć o kolejnych propozycjach, kolejnych zmianach, jeśli
                      koledzy uznają, że to są zmiany, które odpowiadają ich oczekiwaniom to pewnie
                      zostaną, a jeśli zechcą wystąpić to wierzę, że spotkamy się kiedyś razem po to
                      by realizować lewicowe ideały" - powiedział w Radiu Zet Janik.

                      Nie chciał jednak powiedzieć czy może dojść do zgody jeśli "rebelianci"
                      zażądają zmiany na stanowisku premiera. Powiedział zaś, że jakiekolwiek rozmowy
                      na temat zmiany premiera przed przyszłotygodniowym szczytem Unii Europejskiej w
                      Brukseli osłabi stanowisko rządu w negocjacjach w sprawie konstytucji.

                      "Mówienie w kraju o ewentualnej zmianie rządu, zmianie premiera wydaje mi się
                      mocno niepotrzebne, powiem że nawet szkodliwe dla tego co Leszek Miller ma dla
                      naszego kraju załatwić w Brukseli" - powiedział Janik.

                      W grudniu ubiegłego roku sprzeciw Polski i Hiszpanii uniemożliwił przyjęcie
                      unijnej konstytucji. Polska broniła stanowiska, które zostało uzgodnione w 2000
                      roku w Nicei i dawałoby jej siłę głosu niemal tak dużą jak mają Niemcy,
                      Francja, Wielka Brytania i Włochy.

                      We wtorek wzrosły nadzieje na to, że wkrótce może zostać zawarty kompromis w
                      sprawie konstytucji, gdy po spotkaniu z Millerem kanclerz Niemiec Gerhard
                      Schroeder powiedział, że rozmowy z Polską na temat konstytucji mogą się
                      zakończyć do końca czerwca, a premier Miller powiedział, że kompromis jest
                      możliwy.
                      • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 11:58
                        Nicea umarła w Warszawie?
                        PAP/IAR 00:15 (aktualizacja 07:27)


                        Gerhard Schroeder i Leszek Miller po wtorkowych rozmowach
                        (fot. AFP)

                        Na ten temat
                        » Konstytucja UE - Odchodzimy od Nicei


                        Odejście od Traktatu z Nicei i krok w kierunku przyjęcia europejskiej
                        konstytucji - tak ocenia niemiecki tygodnik "Tagesspiegel" wynik wtorkowych
                        rozmów kanclerza Gerharda Schroedera w Warszawie. Autor opublikowanego w środę
                        komentarza zwraca uwagę na fakt, że na wspólnej konferencji prasowej premier
                        Leszek Miller ani razu nie wspomniał o Nicei. "Polacy nie chcą już widocznie
                        umierać za Niceę" - zauważa komentator.

                        Po porażce hiszpańskiego premiera Aznara w wyborach parlamentarnych było jasne,
                        że Polska musi wykonać ruch. Wiele krajów Unii pragnie przyjęcia nowej
                        konstytucji jeszcze w czasie sprawowania przez Irlandię przewodnictwa w Unii
                        (do końca czerwca br.) - pisze "Tagesspiegel".

                        Z kolei publicysta "Rzeczpospolitej", Jędrzej Bielecki pisze, że Miller musiał
                        po utracie hiszpańskiego sojusznika odejść od zapisów Traktatu Nicejskiego, ale
                        uzyskał w zamian wiele korzystnych rozwiązań. Nowy system głosowania zostanie
                        tak zmodyfikowany, aby wpływ Polski w Radzie Unii był większy, niż proponował
                        Konwent. Nie obejmie też kluczowych dla zachowania suwerenności naszego kraju i
                        rozwoju jego gospodarki obszarów prawa europejskiego, a wprowadzony zostanie,
                        być może, dopiero za 10 lat.

                        Według Bieleckiego, po 15 latach trudnych reform przygotowujących do
                        członkostwa w Unii czas na pełne wykorzystanie szans, jakie stwarza integracja.
                        Tego nie da się zrobić, pozostając w otwartym sporze z Francją i Niemcami.
                        Dlatego poszukiwanie kompromisu jest koniecznością i dobrze, że rząd się na to
                        zdecydował - pisze publicysta "Rzeczpospolitej".
                        • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 11:58
                          Tenis stołowy: trener kadry kobiet złożył rezygnację
                          PAP 10:00

                          Trener kobiecej reprezentacji Polski w tenisie stołowym, Jerzy Grycan, złożył
                          podanie o rezygnację z zajmowanego stanowiska. W środę rano stosowne pismo
                          wpłynęło do Polskiego Związku Tenisa Stołowego.

                          "Poprosiłem zarząd PZTS o rozwiązanie umowy o pracę ze mną, jako trenera
                          głównego w pionie kobiet, na zasadzie porozumienia stron z dniem 31 maja 2004
                          roku. Jeśli zarząd uzna, że powinienem uczestniczyć jeszcze w jakichś akcjach
                          do końca sezonu, to jestem otwarty na ewentualne rozmowy" - napisał w podaniu
                          Jerzy Grycan.

                          Posiedzenie zarządu PZTS zaplanowane jest na 30 marca.

                          "Całkowicie zgadzam się, że nasze zawodniczki stać na dużo lepsze wyniki,
                          chociaż mam pewne wątpliwości czy realne były dla nas w ciągu trzech lat
                          awanse: w świecie nie z 40 na 32, a na miejsca 1- 4, w Europie nie z 25 na 15
                          rok temu, a na pozycję medalową; nie zdobycie czterech medali na ME juniorek i
                          kadetek, a po kilka w każdych tych zawodach" - dodał Grycan.

                          46-letni Grycan szkolił kobiecą kadrę od trzech lat (zastąpił Andrzeja
                          Domicza). Wcześniej prowadził m.in. drużynę narodową Polski kadetów, juniorów i
                          seniorów (1992-96). Był również trenerem olimpijskiej reprezentacji kobiet i
                          mężczyzn Australii. Grycan nie wykluczył, że znów wyjedzie do pracy za granicę.
                          • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 12:00
                            Poniedziałek, 22 marca 2004

                            Hokej w operze
                            PAP 19:15

                            W pierwszych dniach kwietnia, na scenie operowej Teatru Stanowego w Pradze,
                            gdzie w roku 1787 po raz pierwszy wykonano operę "Don Giovanni" Wolfganga A.
                            Mozarta, odbędzie się prapremiera opery "Nagano". Utwór opisuje triumf czeskich
                            hokeistów, którzy na hokejowym turnieju olimpijskim w Nagano wywalczyli złoty
                            medal.

                            Twórcy opery (Jaroslav Duszek - libretto, Martin Smolka - muzyka) twierdzą, że
                            nie jest to żaden żart, ale "fabularyzowany muzyczny poemat o hokeju".
                            Poszukując współczesnego patosu operowego stwierdzili bowiem, że dla
                            dzisiejszych Czechów bohaterem nie jest Don Juan czy Prometeusz, ale "złoty
                            chłopiec na łyżwach".

                            Czołową postacią operowej wersji czeskiego olimpijskiego złota w Nagano jest
                            trzeci bramkarz ( startujący obecnie w NHL) - Milan Hniliczka, który w czasie
                            olimpijskiego turnieju na lodzie nie znalazł się ani razu, choć na ławce
                            siedział cały czas gotowy do gry.

                            W czasie dekoracji czeskich hokeistów złotymi medalami ówczesny przewodniczący
                            Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - Juan Antonio Samaranch właśnie
                            Hniliczce, który na lodzie pojawił się w dresie i z czeską flagą, nie zawiesił
                            na szyi złotego krążka, bo myślał, że to tylko jeden z czeskich kibiców, który
                            chce się sfotografować z drużyną.

                            Twórcy "Nagana - opery w trzech tercjach z dogrywką" przyznają, że libretto
                            musieli poprawiać np. po konsultacjach z rodzicami Milana Hniliczki, którzy
                            wręcz nie życzyli sobie, aby ich syn w wiekopomnym dziele używał języka ulicy.

                            W pierwszej na świecie operze poświęconej hokejowi rolę krążka zatańczy jeden z
                            tancerzy. Na scenie - obok chóru (to sportowa widownia), japońskich gejsz,
                            tancerzy pojawi się także dziewięciu śpiewaków grających czeskich hokeistów.
                            Postać legendarnego bramkarza Dominika Haszka - oprócz śpiewaka - zagra także
                            czeski tancerz break-dance'u, aby pokazać parady, jakimi w bramce popisywał
                            się "Dominator".

                            Jak wynika z doniesień mediów, na prapremierze "Nagana" będzie niewielu
                            hokeistów, których zwycięstwo opisuje ta opera. Większość będzie w tym czasie
                            grać w amerykańsko-kanadyjskiej lidze NHL albo przygotowywać się do
                            zaplanowanych na przełom kwietnia i maja mistrzostw świata w Pradze. Ci, którzy
                            chcą przyjść na premierę, przyznali, że w operze będą po raz pierwszy w życiu.
                            (ck)
                            • ggasnica Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 12:05
                              Skarbie to sobie gadaj do swojej baby pod pierzyną
                              • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 12:25
                                na temat logowania to sobie możesz rozmawiac ze swoim chłopem po pierzyną.
                                • ggasnica Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 12:34
                                  Wiesz co Bujaj ty się. Szkoda czasu i klawiatury dla ciebie.

                                  a to w prezencie===>

                                  Życie w odcinkach
                                  Krystyna Lubelska



                                  W tym sezonie seriale rozkwitły na małym ekranie wyjątkowo bujnie. Pomysłem
                                  może okazać się zarówno świntuszenie przy automacie do kawy jak i życie w
                                  leśnej chacie.





                                  Serialowa publiczność, jak to z nałogowcami bywa, rzadko ma świadomość własnych
                                  zachowań. Jednak stacje telewizyjne zdają sobie sprawę, że widza coraz trudniej
                                  przyciągnąć do ekranu pojedynczym hitem. Najlepszym na to dowodem jest fakt, że
                                  np. w styczniu aż trzy seriale (w tym jeden powtarzany – „Zaginiona”) osiągnęły
                                  lepsze wyniki w rankingach oglądalności niż słynny film „Poszukiwacze
                                  zaginionej arki”, a co najmniej pięć z nich okazało się większym przebojem
                                  niż „Pretty woman”.

                                  Wszystko wskazuje na to, że triumfalny pochód seriali będzie trwał. Prócz
                                  kontynuacji znanych już serii oraz powtórek widzowie otrzymują całkiem nowe
                                  propozycje. Choć i w niektóre zasiedziałe na ekranach seriale wstąpi nowy duch,
                                  a zdarzy się nawet fizyczna podmiana bohaterki. W „Samym życiu” główna postać
                                  filmu Magda Kumorek zostanie zastąpiona przez wybraną w castingu, podobną do
                                  niej, młodą aktorkę. Obie panie spotkają się na planie filmowym i oficjalnie na
                                  oczach widzów (w 337 odcinku, 23 marca) Kumorek wprowadzi swoje alter ego na
                                  ekran. Ciekawe, czy nowa odtwórczyni roli Agnieszki Dunin tchnie w tę postać
                                  nieco więcej życia i temperamentu, czy nadal pozostanie, mimo trudnych
                                  doświadczeń życiowych, dzieckiem we mgle?

                                  Don Juan ortopeda

                                  „Ale za to niedziela, niedziela jest dla nas” – mogą podśpiewywać sobie
                                  wielbiciele seriali. W TVN o godz. 20.00 „Kasia i Tomek” (nowe odcinki), o tej
                                  samej porze w Polsacie „Pensjonat Pod Różą”, a dziesięć minut
                                  później „Rodzinka” w TVP 1. Polsat poszedł na całość i po „Pensjonacie” zaraz
                                  serwuje „Dzikiego”, a więc niedzielny czas najlepszej oglądalności całkowicie
                                  oddaje we władanie seriali. Są już pierwsze rezultaty niesztampowej zagrywki z
                                  ramówką. Zarówno „Pensjonat” jak i „Dziki” w emisjach wprowadzających filmy na
                                  telewizyjne ekrany uzyskały bardzo dobre wyniki – obejrzało je ponad 4,5 mln
                                  widzów.

                                  „Pensjonat Pod Różą”, o czym mówi się w kuluarach, ma zadać cios popularności
                                  serialu „Na dobre i na złe” (też niedziela, tyle że popołudnie, TVP 2). Pomysł
                                  ma korzenie w amerykańskim odcinkowcu „Seks w wielkim mieście”, w którym
                                  bohaterkami są cztery wyzwolone przyjaciółki. W „Pensjonacie” występują trzy
                                  zaprzyjaźnione kobiety, ale obraz ich wyzwolenia mierzony jest polską miarą.
                                  Nauczycielka po czterdziestce, jej była uczennica (34 lata) Iwa oraz
                                  przyjaciółka Iwy stanowią zwarty klan. Wspierają się nawzajem, bo na mężczyzn
                                  nie bardzo mogą liczyć. Jedna z kobiet ma męża, ale on nadużywa piwa i raczej
                                  statystuje w życiu domowym. Nauczycielka samotnie wychowuje syna i ma męskiego
                                  przyjaciela, ale jest to związek platoniczny. Iwę zaś poznajemy w momencie, gdy
                                  kandydat na męża zdradza ją z koleżanką z jej pracy, a swoją pacjentką. Jest on
                                  bowiem nie tylko Don Juanem, ale i ortopedą.


                                  itd.
                                  • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 12:44
                                    Poradnik całowania

                                    Mamy nadzieję, że poruszane w "Poradniku całowania BRAVO.pl" tematy okażą się
                                    dla Was użyteczne i pomogą w codziennym życiu. Oczywiście będziemy starali się
                                    wykorzystywać Wasze opinie i sugestie, tak aby poradnik był jak najbardziej
                                    praktyczny i w ten sposób pozwolił Wam dobrze przygotować się do pierwszego
                                    pocałunku. Dlatego dzielcie się z innymi Waszymi spostrzeżeniami na liście
                                    dyskusyjnej. Weźmiemy pod uwagę wszystkie sugestie i wątpliwości.


                                    Obawy

                                    * Czy wszystko pójdzie dobrze?
                                    Tak, jeśli sobie ufacie a między Wami istnieją szczere i głębokie relacje.

                                    * Gdzie to zrobić?
                                    Koniecznie w miejscu spokojnym, nastrojowym, w którym czujecie się bezpiecznie.

                                    * Jak długo powinien trwać pierwszy pocałunek?
                                    Dokładnie tyle ile chcecie-:))

                                    * Co zrobić jeśli ktoś nosi okulary?
                                    Najlepiej zdjąć - nie będzie zbędnego kłopotu.

                                    * Zamykać oczy czy raczej wpatrywać się w partnera?
                                    Raczej zamknąć - nic nie będzie rozpraszać a świat zawiruje tysiącem barw.

                                    Jak to jest?

                                    * Miłe mrowienie
                                    * Delikatna wilgotność
                                    * Szum w głowie
                                    * Szybkie bicie serca
                                    * Radość

                                    Kilka praktycznych rad

                                    * Zadbaj o świeży oddech - nikt nie lub całować się np.: z popielniczką.
                                    * Nie całujcie się na mrozie - nos może spłatac figla.
                                    * Przełknij ślinę - unikniesz zaksztuszenia w chwili zdenerwowania.
                                    * Zaufaj partnerowi.
                                    * Unikaj ciężkostrawnych potraw a także cebuli, czosnku i tym
                                    podobnych "kulinarnych pachnideł".
                                    • ted.allrightsreserved Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:09
                                      ciekawe masz problemy, w tym wieku?
                                      odwagi, zamknij oczy i jakos to bedzie
                                      aha, pamietaj o czosnku
                                      • genuine44 Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:20
                                        >Głupcom należałoby wymyślić trudniejszy sposób rozmnażania.

                                        Wow, klopoty z nadmierna iloscia potomkow? :)
                                        • ted.allrightsreserved Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:26
                                          genuine44 napisał:

                                          > >Głupcom należałoby wymyślić trudniejszy sposób rozmnażania.
                                          >
                                          > Wow, klopoty z nadmierna iloscia potomkow? :)

                                          zenada, gieniu
                                          • genuine44 Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:27

                                            >
                                            > zenada, gieniu

                                            Aha, Tedziu.
                                          • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:28
                                            ted.allrightsreserved napisał:


                                            > zenada, gieniu

                                            -pewnie,ze żenada. od kiedy to stosunek oralny prowadzi do zajscia w ciąże ?

                                            jak grzyb tedziu ?
                                            • ted.allrightsreserved Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:35
                                              tyciarek napisała:

                                              > ted.allrightsreserved napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > zenada, gieniu
                                              >
                                              > -pewnie,ze żenada. od kiedy to stosunek oralny prowadzi do zajscia w ciąże ?
                                              >
                                              > jak grzyb tedziu ?
                                              >
                                              >
                                              beznadzieja tyci
                                              • vvi0sna Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:45
                                                a ja jestem ciekawa.
                                                higiena to podstawa.
                                                tak mi się wydaję.
                                                • ted.allrightsreserved atak klonow 2? 24.03.04, 13:51
                                                  beznadziejny spektakl
                                                  • za_pol_roku_bede_magistrem Re: atak klonow 2? 24.03.04, 14:04
                                                    a gdzie Twoja muza?
                                                • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:52
                                                  vvi0sna napisała:

                                                  > a ja jestem ciekawa.
                                                  > higiena to podstawa.
                                                  > tak mi się wydaję.


                                                  -z edukacja nie tak zle jak sadziłem.
                                      • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:23
                                        o znowu sie stęskniłes ?
                                        jak grzyby ?
                                        • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:26
                                          to wyżej- moje- było do ciagle teskniącego z amną Tedzia.
                                          a niniejszy tez mu dedykuję.

                                          Miałem 15 lat, ale jeszcze nigdy nie całowałem się "z języczkiem". Pewnego dnia
                                          umówiłem się ze swoją dziewczyną w kinie. Postanowiłem, że tego wieczoru
                                          koniecznie muszę spróbować francuskiego pocałunku. W tym dniu Anka po raz
                                          pierwszy umalowała sobie usta szminką, zupełnie, jakby przejrzała moje plany.
                                          Nie pamiętam ani jednej sceny filmu, bo cały czas zastanawiałem się, kiedy
                                          zacząć całować Anię. Zebrałem się na odwagę dopiero, gdy na ekranie leciały już
                                          napisy. Powiedziałem: "ślicznie dziś wyglądasz" i natychmiast zacząłem ją
                                          całować. Jej usta smakowały cudownie! Od tej chwili minęło już kilka lat, ale
                                          ja nigdy nie zapomnę swojego pierwszego francuskiego pocałunku!
                                          Tolek, 18 lat
                                          • tyciarek Re: troche spamu od zalogowanego 24.03.04, 13:50
                                            Rodzaje pocałunków:

                                            * "Cmok - nonsens" - staromodny rupieć. Całowanie kobiet po rękach, często
                                            niezręczne dla obu stron i ... niehigieniczne.
                                            * "Cmok w policzek" - dla nieśmiałych. Niewinny, niezobowiązujący, bezsstresowy
                                            ale milutki.
                                            * "Na rybkę" - dobry dla początkujących. Wasze usta dotykają się i poznają
                                            wzajemnie a oddechy nabierają wspólnego rytmu.
                                            * "Cukiereczek" - na przykład miętowy. Dodatkowy element wzbogacający, a przy
                                            okazji świeżutko.
                                            * "Z języczkiem" - pełen wrażeń, głęboki. Dla zaawansowanych, wymaga wprawy
                                            i znajomości partnera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka