1-player
24.08.10, 23:44
dla mnie rewelka, mistrzostwo świata etc. Na ulicy Cichej położyli
nowy ,,dywanik", co prawda kilkunasto milimetrowy, ale zawsze nowy.
No i co, pewnego czasu sobie jadę ulicą Wyzwolenia, spoglądam na ten
nowy ,,dywanik" a tam facet tnie nówkę ,,dywanik" jakim boschem czy
czymś takim, koło studzienek, SZOK. Teraz podnieśli troszkę wyżej te
studzienki, i tak jak jeżdziliśmy po tych wybojach, tak dalej
będziemy jeżdzić. Chyba że wyleją jeszcze jeden dywanik żeby zrównać
się ze studzienkami, w co nie wierze. Co za paranoja!!!! Tylko w tym
kraju tak może być. Jakoś inaczej sobie wyobrażałem te remonty w
mieście R.