Dodaj do ulubionych

Stan bydgoskich dróg

30.08.10, 22:45
Po dłuższej przerwie miałem okazje pojeździć po Bydgoszczy. To co mnie
załamało to stan jezdni. Po prostu DRAMAT. Dziury, pęknięcia co chwilę łata,
pofałdowane odcinki na których były jakieś roboty (wodociągi, gaz). Po prostu
drogi powiatowe (wojewódzkie) czy nawet już drogi krajowe to po prostu
autostrady. Jest parę perełek jak np. Markwarta czy odnowiona Wojska Polskiego
ale to za mało jak na 400 tyś miasto.
Obserwuj wątek
    • mikimaus11 Re: Stan bydgoskich dróg 31.08.10, 08:29
      Jak by nie spojrzeć, to masz rację, że stan dróg jest
      niezadowalający. Jednak porównywanie ulic miejskich z drogami
      międzymiastowymi jest nie na miejscu z uwagi na to, że różny
      charakter ruchu na nich powoduje, że ulice miast szybciej się
      niszczą. Tak było, jest i będzie, czy to się komuś podoba, czy nie.
      Na wielu odcinkach dróg wojewódzkich, o powiatowych nie wspominając,
      leży asfalt 30-40 letni i nawet niektóre z tych odcinków bywają w
      niezłym stanie. To są sprawy nie do porównania, niestety. Stan ulic w
      mieście można porównywać jedynie ze stanem podobnych ulic w podobnym
      mieście, a w tym porównaniu Bydgoszcz wypada nie najgorzej (co
      oczywiście nie oznacza, że jest dobrze). Wystarczy spojrzeć na ulice
      Włocławka, Torunia, Inowrocławia daleko nie szukając. To niczego nie
      usprawiedliwia, może nawet oglądanie się na gorszych nie powinno mieć
      miejsca, jednak trochę mniej pesymizmu by się przydało. ;-)
      • thornan Re: Stan bydgoskich dróg 31.08.10, 08:32
        mikimaus11 napisał:
        > Stan ulic w
        > mieście można porównywać jedynie ze stanem podobnych ulic w
        podobnym
        > mieście, a w tym porównaniu Bydgoszcz wypada nie najgorzej (co
        > oczywiście nie oznacza, że jest dobrze). Wystarczy spojrzeć na
        ulice
        > Włocławka, Torunia, Inowrocławia daleko nie szukając. To niczego
        nie
        > usprawiedliwia....

        A gdzie te pgromne tradycje bydgoskiego drogownictwa opisywane przez
        towarzysza prezesa?
        • mikimaus11 Re: Stan bydgoskich dróg 31.08.10, 12:56
          Tradycje są, Bydgoszcz nie ma się czego wstydzić. Ka-zet wspomniał
          Wrocław, a ja podam przykład Poznania i stanu obiektów mostowych,
          który w większości przypadków (nie dotyczy nowych) jest
          katastrofalny, przy którym mosty i wiadukty bydgoskie to szczyt
          dbałości. Taki "wielki" i bogaty Poznań i takie skandaliczne
          zapuszczenie obiektów. Miasto Poznań z drogownictwem sobie nie radzi
          - mając dopływ kadry z dawnej Politechniki to po prostu wstyd. Stan
          mostów we Wrocławiu jest trochę lepszy, ale też do Bydgoszczy nie
          może się równać. No, ale częściowo jest to usprawiedliwione dużą
          liczbą takich obiektów. Włocławek, to pod tym względem jedno wielkie
          bagno, ale determinacja władz Włocławka jest godna podziwu i niebawem
          będą zauważalne pozytywne efekty. Toruń budzi się ze snu, ale coś nie
          może się dobudzić, a Inowrocław śpi cały czas, no może czasem coś
          mruknie.
    • ka_zet Re: Stan bydgoskich dróg 31.08.10, 09:29
      jazss napisał:

      > Po dłuższej przerwie miałem okazje pojeździć po Bydgoszczy. To co mnie
      > załamało to stan jezdni. Po prostu DRAMAT.

      Pojedź do Wrocławia, po powrocie padniesz na kolana i będziesz całować asfalt
      bydgoski ;)
      • aedesinantis Re: Stan bydgoskich dróg 31.08.10, 10:27
        Tyle, że my mamy nasze dziury i już niewiele więcej.
        Największa aktualna inwestycja- malowanie mostku na Spornej.

        A Wrocław poza dziurami ma budowę ogromnej obwodnicy, wielkiego stadionu,
        wielkie przebudowy dworca kolejowego i terminala lotniczego, czy budowę
        200-metrowego wieżowca. I szereg innych rzeczy, które dla na są mglistą abstrakcją.
        • volvo7000 Re: Stan bydgoskich dróg 31.08.10, 13:47
          aedesinantis napisał:
          > A Wrocław poza dziurami ma budowę ogromnej obwodnicy, wielkiego stadionu,
          > wielkie przebudowy dworca kolejowego i terminala lotniczego, czy budowę
          > 200-metrowego wieżowca. I szereg innych rzeczy, które dla na są mglistą abstrak
          > cją.

          Ma też EURO 2012, dzięki któremu dostaje na to kasę z centrali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka