Dodaj do ulubionych

Płatne bezpłatne szkoły

IP: 169.207.144.* 29.03.04, 21:44
Pani Haniu- tak trzymac !!!!
Czasy komuszego zrownania wszystkich do tego samego poziomu-minely. Musza
wiec istniec szkoly lepsze lub gorsze.Szkoly gwarantujace wszystkim po rowno
i te w ktorych za innowacje trzeba zaplacic.Ze swojej strony 85 zl za
inwestycje w dziecko to niewiele w porownaniu z roczna kwota wydawana np. na
papierosy.Na calym swiecie rodzice wydaja pieniadze na edukacje dzieci i
musimy to rowniez zaakceptowac.
Obserwuj wątek
    • Gość: kiwi Płatne bezpłatne szkoły IP: *.net / *.net 29.03.04, 21:46
      czyżby potaniało? Moja córka chodzi do lingwistyczno-humanistycznej i płacę
      75,- PLN. Chyba poproszę żeby oblała :) będzie taniej
      • Gość: madziara Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 21:48
        do tego dochodzą podręczniki, zeszyty, wycieczki itd.
        • Gość: gosia Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: 169.207.144.* 29.03.04, 22:10
          Pani Bujakiewicz wyglada na osobe rozgarnieta a jednak niczego nie rozumie.
          Dlaczego nie opisala np.absurdalnie glupiego pomyslu wprowadzenia mundurkow w
          ILO ? Przeciez taki mundurek to kupa kasy a pozytek zadny. Widocznie Pani
          redaktorka ma jakies powiazania z jedynka ? A moze poprostu nie lubi Pani Hanii
          z IVLO? A przeciez Pani Hania to taka poczciwa osoba.Pani redaktor niech pani
          polubi w koncu Pania Hanie.
          • Gość: madziara Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 22:27
            oj nie wiem czy mundurek to głupi pomysł - skończyłaby się rewia mody a laski
            przestałyby sie stroić jak na dicho do Bravo. podobno I LO to elitarna szkoła,
            mundurki by tylko podkreślały elitarność
    • Gość: elitka Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 22:31
      jestem za mundurkami, nie tylko w liceach, ale także w gimnazjach. wydatek na
      mundurek, to i tak mniej niz kupowanie nowych ciuchów na każdy dzień tygodnia!
      bo przecież nie mogę iść do szkoły w tym , w czym byłam dzisiaJ!!!!
    • unsatisfied6 Re: Płatne bezpłatne szkoły 30.03.04, 01:47
      Gość portalu: waldek napisał(a):

      > Pani Haniu- tak trzymac !!!!
      > Czasy komuszego zrownania wszystkich do tego samego poziomu-minely. Musza
      > wiec istniec szkoly lepsze lub gorsze.Szkoly gwarantujace wszystkim po rowno
      > i te w ktorych za innowacje trzeba zaplacic.Ze swojej strony 85 zl za
      > inwestycje w dziecko to niewiele w porownaniu z roczna kwota wydawana np. na
      > papierosy.Na calym swiecie rodzice wydaja pieniadze na edukacje dzieci i
      > musimy to rowniez zaakceptowac.

      wspólczesna gospodarka ma wysoki popyt na wykształcenie . mozna je
      doinwestować z pieniędzy publicznych ( tak dzieje się w wielu krajach
      wysoko rozwiniętych ) lub sprowadzać wykształconą kadrę z innych
      krajów za friko proponujac wykształconej kadrze wyższy standard życia .

      biedny kraj , wbrew pozorom , nie stać na płatną edukację w szerokim
      zakresie . wątpię , czy są jakiekolwiek prestiżowe uniwerytety na świecie ,
      w których nie isnieją formy dofinansowania - gdyby tylko finanse decydowały
      o selekcji , szkoła taka szybko straciłaby swój prestiż nie mogąc
      faktycznie kształcić tych najlepszych , a jedynie tych , co ich na to stać ,
      którzy z drugiej strony nie często miewają solidne bodźce do uczenia się .
      • Gość: stan ze stanow Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: *.matc.edu 30.03.04, 03:18
        tutaj po drugiej stronie Atlantyku wasze dyrdymalki brzmia smiesnie.Jasne
        jest,ze za edukacje trzeba placic.Ja juz zbieram pieniadze na edukacje mojego
        dziecka bo nie chce,aby chodzilo do szkoly publicznej.Im lepsze wyksztalcenie
        tym wiecej kasy do zaplacenia. Takie jest prawo. A te wasze publiczne pieniadze
        to tylko usiasc i zaplakac.
        • Gość: piotr Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: *.proxy.lucent.com 30.03.04, 09:10
          Stan, skoro tak gardzisz Polska to po jaka cholere czytasz gazete po polsku?
          Przerzuc sie na gazete po dolarowemu.
        • unsatisfied6 Re: Płatne bezpłatne szkoły 30.03.04, 12:16
          Gość portalu: stan ze stanow napisał(a):

          > tutaj po drugiej stronie Atlantyku wasze dyrdymalki brzmia smiesnie.Jasne
          > jest,ze za edukacje trzeba placic.Ja juz zbieram pieniadze na edukacje mojego
          > dziecka bo nie chce,aby chodzilo do szkoly publicznej.Im lepsze wyksztalcenie
          > tym wiecej kasy do zaplacenia. Takie jest prawo. A te wasze publiczne
          pieniadze
          >
          > to tylko usiasc i zaplakac.

          nawet najlepsze uczelnie ( amerykańskie i inne ) zdają sobie sprawę z tego ,
          że finanse nie mogą stanowić bariery nie do przebycia dla zdolnych uczniów .
          stąd szeroki asortymaent pomocy finansowych i stypendiów , pokrywających
          koszt nauki w całosci ( od podręczników i zajęć(czesne) do wyżywienia ,
          zakwaterowania i rozrywki ) .

          nasze "stypendia" nie starczą uczniowi nawet na dobre podręczniki , a pomoc
          finansowa dla uczniów szkół średnich jest prawie żadna - jak zatem
          chciałbyś budować przyszłą gospodarkę w Polsce , ksztalcąc w naszych
          warunkach wg twoich zasad ( to byłoby nie więcej niż ok 20 % dla absolwentów
          szkół średnich , a o niskim poziomie - wątpię w solidne motywacje do nauki
          młodzieży , której stać na niemalże wszystko ) .

          ponadto zapominasz o najistotniejszym - Amerykę stać na sprowadzanie
          wykształconej kadry z innych krajów , nas nie stać i musimy ją sami kształcić .

          wracając do warunków dobrej edukacji USA .
          twierdzisz , że sfinansujesz w 100% edukację swojego dziecka ?
          to byłby absurd . studenci mogą korzystać z pomocy stanowej ,
          isntnieje duża pomoc dla różnych grup narodowych ( dla Polaków
          faktycznie są tylko na papierze ) i mnijeszości . uczelnie oferują
          pracę dla studentów , co w dużym stopniu pomaga w utrzymaniu się
          na studiach . Żadko się zdarza , by nawet bogaty rodzic pokrywał pełne koszty
          edukacji .

          nie wiem , jak jest w innych stanach , lecz w Kalifornii rezydenci stanu
          płacą czesne prestiżowego uniwersytetu (UCSD ,UCLA ,...) bardzo niskie
          ( nie pamiętam kwoty , ale nie jest to wyżej od 2000$ /rok ) i
          w przypadku niskich dochodów mają do dyspozycji grant pokrywający cały koszt
          czesnego . otrzymują również granty na podręczniki . nawet jeśli nie otrzymają
          stypendium w całosci pokrywającego koszt edukacji , koszt studiów którzy
          ponoszą rodzice ogranicza się do kosztów wyżywienia i mieszkania .


          mieszkanie na kampusie jest znacznie niższe od cen lokali na rynku
          mieszkań . za miszkanie trzypokojowe płaciłem 400 $ podczas gdy
          cena mieszkania w tej dzielnicy o podobnym standardzie to ok 1000 $ .

          w ramach czesnego uczeń otrzymuje nie tylko wykładyi zajęcia na uniwersytecie .
          korzysta bepłatnie z nieograniczonych korepetycji udzielanych na campusie ,
          basenów , kortów tenisowych . rozrywka na kampusie ( np. kino ) to
          kilkukrotnie niższa cena od normalnej ceny .

          nieprawdą jest , że najlepsze szkoły w stanach są płatne . najlepszą kadrę
          zatrudniają szkoły publiczne i tam są najwyższe pensje dla nauczycieli .
          niski poziom edukacji w wielu szkołach nie jest powodem braku odpowiedniego
          dofinansowania rządu w edukację , a brakiem motywacji wielu uczniów do
          nauki ( środowisko , rodzina ) .

          oczywistym jest , że za edukację trzeba płacić i należy w nią inwestoswać ,
          ale żaden rozsądnie myslący decydent mający na uwadze przyszłość
          narodu nie zdecyduje się na oparciu sytemu edukacyjnego bez zaangożownia
          znaczących środkow publicznych - to byłby po prostu rychły koniec takiego
          narodu ( nawet tak potężnego , jak Ameryka ) .
    • unsatisfied6 mniejszy dostęp do udukacji 30.03.04, 12:29
      tyle to oznacza - nic innego .

      faktycznie przy budowaniu gospodarki wspierającej wysokorozwinięte
      kraje północy , nie potrzebujemy kształcić wyspecjalizowanych
      kadr - dla nich po prostu polityka rządu nie wygeneruje odpowiednich
      miejsc pracy w ilościach adekwatnych do wykształconych kadr krajow północy.

      tym samym stanowić będziemy tańszą siłę roboczą i budować mniej konkurencyjną
      gospodarkę dla "partenrów" z wysokorozwiniętych krajów .
      • Gość: waldek Re: podsumowania IP: 169.207.144.* 30.03.04, 16:16
        Przypatrujac sie tej dyskusji warto zauwazyc jedno:
        1.trzeba znacznie podniesc poziom wyksztalcenia w Polsce,(patrz Leper i jemu
        podobni)
        2.dobrej edukacji nie zbuduje sie na modelu skandynawskim( nikt w Polsce nie
        bedzie placil tak wysokich podatkow,szczegolnie przy braku klasy sredniej)
        3.bajki o amerykanskiej edukacji zostawmy sobie na pozniej(system edukacji
        budowano tam nieprzerwalnie od 200 lat)
        4.Jesli naprawde chcemy inwestowac w nasze dzieci-bedzie to kosztowalo:
        Jezyki,kompleksowa umiejetnosc obslugi komputera z maszynopisaniem,wiedza
        ekonomiczna(operowanie budzetem,inwestowanie itd.)
        To tylko poczatek listy.
        • unsatisfied6 Re: podsumowania 30.03.04, 16:26
          Gość portalu: waldek napisał(a):

          > Przypatrujac sie tej dyskusji warto zauwazyc jedno:
          > 1.trzeba znacznie podniesc poziom wyksztalcenia w Polsce,(patrz Leper i jemu
          > podobni)

          to akurat przykład spośród tych co decydują o tym że szkoły bezpłatne stają się
          płatne .

          > 2.dobrej edukacji nie zbuduje sie na modelu skandynawskim( nikt w Polsce nie
          > bedzie placil tak wysokich podatkow,szczegolnie przy braku klasy sredniej)

          środki przeznaczone na edukację można i należy wykorzystywać skuteczniej .

          > 3.bajki o amerykanskiej edukacji zostawmy sobie na pozniej(system edukacji
          > budowano tam nieprzerwalnie od 200 lat)

          nie znaczy że mamy to robić również 200 lat

          > 4.Jesli naprawde chcemy inwestowac w nasze dzieci-bedzie to kosztowalo:
          > Jezyki,kompleksowa umiejetnosc obslugi komputera z maszynopisaniem,wiedza
          > ekonomiczna(operowanie budzetem,inwestowanie itd.)
          > To tylko poczatek listy.

          wystarczy uczyc w pdst solidnie podstawy + ewnetualnie jeden język obcy
          ( skuteczność do tej pory w nauczaniu angielskiego jest katastrofiaczna ).
          maszynopisania nie trzeba uczyć , wystarczy zadawać prace domowe do
          napisania na komputerze ( + wieksza dostepność lab komputerowych dla uczniow ).
          wiedzę ekonomiczną niech zdobywają na studiach , a w gimnazjum szeregi tak
          by nie stanowiło dla uczniów problemu jak obliczyc kredyt .
    • Gość: Maren Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: 212.122.214.* 30.03.04, 16:10
      Szkoda tylko, że waldek kiedy był cielakiem, to kształcił się za darmo
      w "czasach komuszego zrownania wszystkich do tego samego poziomu". Już z tego
      poziomu nie wyrósł.

      Bez "zdrowego" systemu stypendiów jestem wciąż za bezpłatną, powszechną i
      obowiązkową (do pewnego poziomu) edukacją.
      • unsatisfied6 Re: Płatne bezpłatne szkoły 30.03.04, 16:17
        Gość portalu: Maren napisał(a):

        > Szkoda tylko, że waldek kiedy był cielakiem, to kształcił się za darmo
        > w "czasach komuszego zrownania wszystkich do tego samego poziomu". Już z tego
        > poziomu nie wyrósł.
        >
        > Bez "zdrowego" systemu stypendiów jestem wciąż za bezpłatną, powszechną i
        > obowiązkową (do pewnego poziomu) edukacją.

        stypendia dla zdolnej młodzieży to zdecydowanie za mało . potrzebna by była
        pomoc dla znacznie szerszej grupy uczniów - to jest nierelane w naszej
        sytuacji .
        • Gość: Maren Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: 212.122.214.* 30.03.04, 17:57
          Pamiętaj, że są jeszcze stypendia socjalne, choć także nierealne w naszej
          rzeczywistości.

          Pamiętam, kto dostawał stypendium socjalne, kiedy ja studiowałem :-((
          No ale ludzie mieli przynajmiej na paliwo i AC ;-)))
    • hajdi26 Re: Płatne bezpłatne szkoły 30.03.04, 17:25
      Dlaczego wszędzie panuje taka niesprawiedliwość????
      Nie stać mnie,aby opłacić 30zł/msc.publiczną szkołę.
      Ostatnio napisałam nawet pismo o umożenie czesnego,bo mi na chleb nie starcza!!!
      O prywatnej, płatnej szkole nawet nie marzę.
      Ico Wy na to???????
      • Gość: madziara Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: *.man.bydgoszcz.pl 30.03.04, 17:37
        sorki z góry za niedyskretne pytanie - gdzie masz dostęp do netu?
      • Gość: waldek Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: 169.207.144.* 30.03.04, 19:23
        Z ta sprawiedliwoscia w Polsce jest tak samo jak z Leperem.Wszystkim dac po
        rowno! Dodrukowac pieniedzy i zabrac rezerwy walutowe.Hej drodzy junacy!
        Spojrzcie na swojego wodza.Garnitury od od najlepszych francuskich krawcow, w
        glowie barak wiedzy ekonomicznej, a na ustach haslo: Balcerowicz musi odejsc.
        To prawdziwy obraz Polski i naszej dyskusji o edukacji.Leper nie ma pieniedzy
        a majatki jego poslow rosna.Wy nie macie pieniedzy na bilet miesieczny a
        korzystacie z internetu( najwyzsze oplaty na swiecie).
        • unsatisfied6 Re: Płatne bezpłatne szkoły 30.03.04, 22:15
          Gość portalu: waldek napisał(a):

          > Z ta sprawiedliwoscia w Polsce jest tak samo jak z Leperem.Wszystkim dac po
          > rowno! Dodrukowac pieniedzy i zabrac rezerwy walutowe.Hej drodzy junacy!
          > Spojrzcie na swojego wodza.Garnitury od od najlepszych francuskich krawcow, w
          > glowie barak wiedzy ekonomicznej, a na ustach haslo: Balcerowicz musi odejsc.
          > To prawdziwy obraz Polski i naszej dyskusji o edukacji.Leper nie ma pieniedzy
          > a majatki jego poslow rosna.Wy nie macie pieniedzy na bilet miesieczny a
          > korzystacie z internetu( najwyzsze oplaty na swiecie).

          akurat to jaki krawiec szyje garnitur Lepperowi , najmniej mnie obchodzi .

          wg ,mnie obaj powinni odejść - balcerowicz i lepper . lepperwowi brak
          wiedzy , balcerowiczowi brak smodzielności
          i musi się wspierać ekspertyzą takich jak Sachs ( jak to się stało
          że uzano go za głównego architekta naszej ekonomii wstrzymującego
          galopującą inflację , skoro zatrudniono do tego zadania Sachsa
          i o ile wiadomo ten ostani już podobnych rzeczy dokonał poprzednio-
          z podobnymi skutkami ubocznymi jaki występują w Polsce ? )
          • Gość: waldek Re: Płatne bezpłatne szkoły IP: 169.207.144.* 31.03.04, 16:44
            Hej twoje posty sa poprostu dekostruktywne.Nic ci sie nie podoba.Balcerowicz
            niesamodzielny.Oczywiscie moze zrobic tylko to na co pozwalaja mu polskie
            warunki i tzw.elity polityczne.Hej - unsatisfied6 ile ty masz latek?
            Jesli jestes dorosly mam dobrego kolege,ktory jest psychiatra-moze Ci pomoze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka