vviosna
30.03.04, 23:30
kilka minut temu mialam przyjemnosc porozmawiac z dwoma panami policjantami. i
wiecie co? poczulam, ze ktos jednak o nas, drobne zuczki, dba. i jeszcze jedno
- wspolczesni policjanci (a ja to zauwazylam juz kilka lat temu, i bede to
powtarzac za kazdym razem, gdy najdzie mnie nastroj) lamia niesprawiedliwy
stereotyp niemadrego 'gliny'. stroze prawa to mlodzi, sympatyczni,
inteligetni, czesto blyskotliwi ludzie. porozmawialismy sobie i wiecie, co
zauwazylam? tym chlopakom, pelniacym tak odpowiedzialna sluzbe bardzo
doskwiera brak szacunku. - wolaja za nami hwdp! dlaczego? - pyta rozgoryczony
policjant. bo wam zazdroszcza pracy, odpowiadam. i mysle sobie: a moze my,
normalni, zwykli, dorosli ludzie zaczniemy okazywac policjantom szacunek i
wdziecznosc za ich prace? to ich podbuduje, ulatwi prace. dajmy im odczuc
spoleczne poparcie, usmiechnijmy sie, porozmawiajmy.
co wy na to?