unsatisfied6
04.04.04, 20:08
drugi raz słyszę od prezenterów tv (+ dziennikarz ) szczycenie
się tym , że ich żony nie są blondynkami . rozumiem ich preferncje
koloru ciemnego , jako że sami są ciemnowłosi , nie rozumiem
jadnakże aluzji do braku inteligncji blondynek .
czy ci zasrani rasiści nie pojmują , że inteligencji nie mierzy
się kolorem włosów ?
poznałem nst blondynkę - nie farbowaną . niejeden profesor pozazdrościłby
jej inteligencji .
warto też dodać , że zaczęła się burzliwa dyskusja nad rzetelnością
testów na IQ , gdy najwyższy wynik na świecie osiągnęła blondynka - nie
farbowana w przeciwieństwie do rudej MM która przefarbowała się na blond
odgrywając zwyczajną idiotkę .