Dodaj do ulubionych

nasze kina

26.02.02, 22:28
Niedługo ma być otwarte "MULTIKINO". Jakiś czas temu była wypowiedż kierownika
kina(nie pamiętam jakiego)że nie boi się konkurencji. Byłem ostatnio w
kinie "ORZEŁ" na "Władcy Pierścieni" i po trzech godzinach miałem dosyć:brak
świeżego powietrza i zaduch jak w autobusie w najgorętsze lato. Jednak i tak
jestem za małymi rodzimymi kinami. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: Demio Re: nasze kina IP: 206.55.157.* 27.02.02, 09:47
      A w Polonii jest zbyt głośno (już było o tym na Forum). Pękają uszy!
      • krotoss Re: nasze kina 27.02.02, 11:22
        a jakos na WP w Poloni juz nie bylo tak zle z natezeniem dzwieku. Co do kin
        jestem zdecydowanie za multipleksem-inna kultura ogladania, nie ma co
        porownywac, tylko mam nadzieje, ze bilety beda po max 18zl. Cena biletow, to
        chyba jedyna rzecz, ktora moze mnie odstraszyc od Multikina. Bo reszta cudo
        wiele seansow w dogodnych godzinach, kilka filmow do wyboru wygodne siedzenia,
        swietny ekran, bdb naglosneinie... itd.

        KroTosS
        • Gość: LiLSnake Re: nasze kina IP: *.i4.auc.dk 27.02.02, 12:11
          ale nikt chyba nie odmowi uroku Pomorzaninowi. Fajne, stare kino, z klasa
          • ewka2001 Re: nasze kina 27.02.02, 12:18
            Tak Pomorzanin ma swoją historię. Balkon, skrzypiące krzesła. Łza się w oku
            kręci. Lubie też kino Orzeł - takie przytulne ze specjalnie (mało kto wie o
            tym) zaprojektowanym akustycznym sufitem.
            Niestety, racjonalnie rzecz biorąc los tych kin jest już chyba przesądzony.
            Szkoda ale tak już jest, że nowe wypiera stare.
            • blondynka Re: nasze kina 27.02.02, 13:39
              Jest jeszcze coś takiego jak nisze rynkowe.
              Małe kina mogą walczyć o klienta wypełniając wspomniane nisze. Jak?
              Próbowała Polonia -nnie wiem jak wyszedł eksperyment. Raz w miesiący seans dla
              rodziców z dziećmi - rodzice przytulają się w ciemnej sali wpatrzeni w ekran, a
              dzieci rozwijają się plastyczni8e pod okiem wykwalifikowanej opiekunki. Odpada
              problem z angażowaniem babci na popołudnie - i rodzice i dzieci zadowoleni (i
              babcie też :) ). Nie wiem jak to wypaliło - sprawa nie była niestety
              rozreklamowana.
              W takich działania upatruję szansy na przetrwanie małych kin.
              • Gość: ochman Re: nasze kina IP: 194.203.162.* 27.02.02, 13:45
                blondynka napisał(a):

                > Jest jeszcze coś takiego jak nisze rynkowe.

                swiete slowa
                kina moga wyspecjalizowac sie w wyswietlaniu np. kina
                europejskiego, filmow polskich, filmow starych (albo
                klasykow kina), filmow gatunku "B", moga robic maratony
                filmowe (jak np. maraton kung-fu w True Romance)...
                mozliwosci jest mnostwo!
                • ewka2001 Re: nasze kina 27.02.02, 13:58
                  A czy kierownicy tychże kin wiedzą o tym?
                  Czy będzie im na tym zależało, bo może po prostu poddadzą się bez walki.
                  • blondynka Re: nasze kina 27.02.02, 13:59
                    A to już zupełnie inna sprawa......
                    • Gość: ochman Re: nasze kina IP: 194.203.162.* 04.03.02, 16:28
                      dlaczego watek ten trafil do kultury?!?!?!?!?!
                      czy redakcja w ogole go przeczytala?
                      nie ma w nim ani jednego slowa o kulturze!!!

                      :-)))
                      • da.killa Re: nasze kina 04.03.02, 16:31
                        ejze! kino = film = kultura, nieprawdaz? a co pan dzisiaj panie ochmanie taki aktywny? urlopik? czy szefa w pracy nie ma? :))))

                        da.killa
                        • Gość: ochman Re: nasze kina IP: 194.203.162.* 04.03.02, 16:50
                          da.killa napisał(a):

                          > ejze! kino = film = kultura, nieprawdaz?

                          tak samo jak kino = budynek = architektura :-))

                          > a co pan dzisiaj panie ochmanie taki aktywny? urlopik?
                          > czy szefa w pracy nie ma? :))))

                          po prostu jestem chory i nie moge sie skupic na pracy
                          (ktorej mam od cholery). i btw. poniewaz sam jestem
                          szefem projektu to spokojnie mozna zalozyc ze szef
                          niedysponowany :-)))

                          • da.killa Re: nasze kina 04.03.02, 16:53
                            Gość portalu: ochman napisał(a):

                            > tak samo jak kino = budynek = architektura :-))

                            :))))

                            > po prostu jestem chory i nie moge sie skupic na pracy
                            > (ktorej mam od cholery). i btw. poniewaz sam jestem
                            > szefem projektu to spokojnie mozna zalozyc ze szef
                            > niedysponowany :-)))

                            to zycze zdrowia, i milej wspolpracy z szefem projektu :)

                            da.killa
                            • Gość: ochman Re: nasze kina IP: 194.203.162.* 04.03.02, 17:05
                              da.killa napisał(a):

                              > to zycze zdrowia, i milej wspolpracy z szefem projektu

                              dzieki! zazwyczaj nie mam problemow, chyba ze zostawiam
                              wszystko na ostatnia chwile i pozniej musze siedziec po
                              nocach - wtedy robi mi wyrzuty (on i jego narzeczona :-)))
                              • da.killa Re: nasze kina 04.03.02, 17:10
                                Gość portalu: ochman napisał(a):

                                > dzieki! zazwyczaj nie mam problemow, chyba ze zostawiam
                                > wszystko na ostatnia chwile i pozniej musze siedziec po
                                > nocach - wtedy robi mi wyrzuty (on i jego narzeczona :-)))

                                skad ja to znam......

                                da.killa
                                • blondynka Re: nasze kina 05.03.02, 00:05
                                  No to witajcie w klubie - właśnie mój szef zmusił mnie do siedzenia po nocach
                                  nad raportami - jedyny plus jest taki, że nie grozi mi gniew narzeczonej szefa!
                                  :)
                  • Gość: leeloo Re: nasze kina IP: 212.122.206.* 05.03.02, 11:17
                    A czy kierownicy naszych kin wiedzą, że ich pracownicy robią w trąbę uczciwych
                    ludzi? Wczoraj bileter wyjął mi z ręki dwa bilety i zamiast oderwać kupon
                    kontrolny, podał mi inne dwa bilety wcześniej pozbawione kuponu.Uczciwość...
                    Ciekawe,czy jeśli pójdę drugi raz na "Władcę Pierścieni" kupię drugi raz te
                    same bilety?
                    Czy kierownicy kin wiedzą,że pracownicy wyłączają film natychmiast, jak
                    zaczynają się napisy końcowe?To też niepokojące zjawisko.Może niedługo będą
                    wyłączać film godzinę przed końcem; przecież wszystkim się do domu spieszy i
                    bez przesady z tym oglądaniem.Smutne.
        • Gość: tryglaw Re: nasze kina IP: *.pw.edu.pl 25.03.02, 11:48
          > bilety beda po max 18zl.

          Nie wiem, jak w reszcie Polski, ale w Warszawie bilety w weekend 22zl, w tygodniu normalne chyba 20 (nie pamietam), studencki jakos taniej (16 lub 14?), no i w weekendy studenci maja bilety po 20zl i do tego kukurydza gratis (straszne!). Dlatego nie lubie tego kina...
        • Gość: tryglaw Re: nasze kina IP: *.pw.edu.pl 25.03.02, 11:54
          > Bo reszta cudo
          > wiele seansow w dogodnych godzinach, kilka filmow do wyboru wygodne
          > siedzenia, swietny ekran, bdb naglosneinie... itd.

          dzwonki telefonow komorkowych, zapach kukurydzy, szelest papierkow, rozmowy o filmie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka