zinekk
14.05.04, 04:15
Wstaje swit. Za czasów Króla Kazimierza i Władysława Łokietka, nawet za
czasów Bieruta ludzie wstawali o tej porze i zaczynali dnie ciezka praca.
Dlaczego spicie? Kto rano wstaje-temu Pan Bóg daje.
Naprawde ,jak bedziecie spali do 12,to zmarnujecie cały dzien i nic nie
zrobicie. Zaraz włacze radio i rozpoczne dzien poranna gimnastyka.Potem pójde
po gazetke do kiosku.To nic ,ze jeszcze nie otworzy tego kiosku,poczekam.
Potem z Pania Sklepową porozmawiam i kupie swieze bułeczki. I oranzade za
7.50 pączka. Z sąsiadka poutyskuje na bóle w kregosłupie.I pójde do
spółdzielni doniesc na tą spod 9 ze smieci na klatce.A gdzies o 11 w południe
zrobie sobie drzemke w fotelu.
Zbudzi mnie Hejnał o 12 i prognoza meteorologiczna. Słuchajac uwaznie kroków
trebacza bede gotowac pomidorówke.Potem przełacze na powtórke z rozrywki i na
program trzeci.
Po obiedzie-gdzies po 14 włacze telewizor i obejrze dziennik. Potem znów sie
zdrzemne w fotelu i zaparze sobie herbate gruzinska-bo innej nie było.Pomysle
o tym jaki to swiat dziwny,jak w Afryce jest ciepło i tak minie dzien...
Ludzie,dlaczego spicie???????
Dziadek Zinekk.