ababyd 02.08.11, 16:50 Najważniejsza jest PRAWDA, ta napisana i ta, która mogłaby być odnotowana. Cieszy, że ta publikacja daje tak wiele i tak wielu, do myślenia. ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ Andrzej Adamski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tapry List otwarty 03.08.11, 16:39 Pan Profesor powinien zająć się kształceniem studentów, pogłębianiem swej, zapewne, dużej wiedzy, pisaniem prac naukowych. A na co poświęca wiele swego bezcennego czasu. Na wylewanie żalów, oskarżanie innych profesorów, czepianie się bez widocznego powodu. Jeżeli Panu Profesorowi nie odpowiada atmosfera UKW, to jest proste wyjście. Czy Pan Profesor nie wie na czym polega to wyjście? Odpowiedz Link Zgłoś
dziwny22 Re: List otwarty 04.08.11, 00:12 tapry napisał: > Pan Profesor powinien zająć się kształceniem studentów, A GW powinna przestać jątrzyć i osłabiać ten nowy, w niemowlęcym wieku, uniwersytet. Niech poszukają lepiej śladów afer na UMK tam też na pewno ich nie brakuje, ale chęci do pisania o nich brakuje. Doskonale pamiętamy afery o donosicielach i współpracownikach na UMK może GW napisze o dalszych losach owych naukowców? Odpowiedz Link Zgłoś
tortor5 Re: List otwarty 05.08.11, 01:26 gościu jesteś mistrzem! ale się ubawiłem hehe Odpowiedz Link Zgłoś
papadan1 Re: List otwarty 10.08.11, 15:46 Profesor Banaszak to bardzo uczciwy człowiek. Kiedy będąc jeszcze studentem WSP zapisałem się do niego na czwartym roku na seminarium magisterskie nie uczestniczyłem w żadnym spotkaniu. Na piątym roku również. U profesora zjawiłem się półtora miesiąca przed obroną z prośbą o ... przydzielenie tematu pracy magisterskiej. W kulturalny i grzeczny sposób odmówił mi jednak i rozstaliśmy się z klasą :) Bardzo mi się ta rozmowa podobała. Pracę napisałem pod kierunkiem kogoś innego. Pozdrawiam profesorze Banaszak. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata-4 Re: List otwarty 21.08.11, 09:37 Szanowny Panie - profesorowi Banaszakowi może się nie podobać atmosfera na Uczelni i może chcieć ją zmienić. Może ja zaproponuję Panu to samo co Pan (w domyśle) profesorowi Banaszakowi. Jak nie podoba się Panu to że prof.Banaszak chce zmienić atmosferę UKW(najgorszego Uniwerku w Polsce) - to wie Pan co może Pan zrobić....proste prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: List otwarty 24.08.11, 10:51 Tylko, że to drobny nietakt wypowiadać się publicznie o swoim pracodawcy. To nie są proszę Pani standardy europejskie (naqwet polskie). Poza tym o ile mi jest wiadomo prof. Banaszak nie jest wcale taki święty. W UKW do dziś niewyjaśnione są sprawy związane z zatrudnieniem swojej pasierbicy w dziale administracji i kilka jeszcze innych rzeczy. Prof banaszak miał swoje pięć minut bycia rektorem - co takiego zrobił dla tego, jak to Pani wspomniała "najgorszego uniwersytetu w Polsce"? Poza tym zdanie prof. banaszaka wygłaszane na forum publicznym na pewno tej atmosfery i oceny nie poprawia. Wstyd i żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: List otwarty 24.08.11, 22:57 Jeszcze jedno Pani Małgorzato. Sam kiedyś pracowałem w Polsce na dobrej Uczelni. Niejedno się słyszało, inne widziało. Pewnie jakbym napisał o tym książkę, przebiła by ona nakładem Harego Pottera. Wie Pani może dlaczego takie książki nie powstały? Bo ludzie mają odrobinę przyzwoitości i nie piorą swoich brudów publicznie. Szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie, żeby taki UW, czy jagiellonka miały takie problemy z dziwnymi publikacjami jak w Bydgoszczy. Od zawsze uważałem, że uczelniami powinni kierować menadżerowie a ludzie nauki powinni zająć się nauką- w przeciwnym razie jak widać się nudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
anakonda22 List otwarty 24.08.11, 17:37 ..ten goowniany artykuł zalega na portalu od ponad miesiąca.. Odpowiedz Link Zgłoś
gwanonimowy Re: List otwarty 24.08.11, 22:45 Ta... trochę dziwnie to wygląda bądź co bądź. Sponsorowany? Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata-4 Re: List otwarty 26.08.11, 10:23 Ma Pan rację - nie są to standardy europejskie, lecz stanowisko Senatu przypomina raczej standardy "radzieckie". Co do zatrudnień rodziny itp....mogę się wypowiedzieć obszerniej - złapie się Pan za głowę. Nie bronię książki Profesora bo jej nie znam tylko krytykuję odrażające reakcje władz przypominające sławetne "odetnijcie się towarzyszu"..... Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: List otwarty 26.08.11, 16:29 Instytut Biologii Eksperymentalnej- to oni maja cos takiego? Musze natychmiast ostrzec Mondrusie bo pewnie i na kongresie w Sevilli niedlugo moze pojawic sie taki osobnik z Bydgoszczy. Zeby wiedziala ze to trujace muchomory i brala nogi za pas, gdy taki sie pojawi w poblizu. Mondrusia rowniez biega w tej branzy, niestety ma jezyk niewyparzony jak ow prof.Banaszak. Pochodzila do habilitacji 4 lata temu, zjechala sie banda czolowych "eksperymentatorow" polskich. Taki jeden, kretynski profesor z Gdanska pyta kobitke o cos, na kolokwium. Ona na to, ze "Nie wiem, prosze sobie samemu doczytac gdzies tam". Nie wiedziala biedna, ze slowo "NIE WIEM" nie istnieje wsrod tych licencjonowanych kretynow, za taka rzecz kolokwium sie oblewa- co i sie stalo. Chcialem sprawe opisac ale tu juz zadzialal strach przed dintojra- dostalem obietnice solidnego walkowania gdy sie na cos takiego powaze. Panie Psorze Banaszak: dzienniki zazwyczaj ujawnia sie po wlasnej smierci albo po odejsciu z trzaskiem ze srodowiska. Inaczej zle sie to konczy- quod erat demonstrandum. Odpowiedz Link Zgłoś
farcry555 List otwarty 01.09.11, 07:08 Czemu ten artykuł "wisi" na stronie już kilka miesięcy ? Inne czasami są tylko kilka godzin... Odpowiedz Link Zgłoś