komix1 22.09.11, 08:20 Kolejny dzień wolny? Zwłaszcza w kontekście ostatnich badań: Polscy nauczyciele pracują najkrócej na świecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pika_1 Wolne w nowe święto edukacji tylko w Bydgoszczy 22.09.11, 08:47 Kolejny wolny dzień od nauki i pod koniec roku szkolnego usłyszymy od nauczycieli, że nie zdążyli przerobić z uczniami całego materiału. Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd ogarnij się i dokształć 22.09.11, 08:47 Wystarczy wygooglać. Dam Ci odnośnik i sobie poczytaj kliknij Co do ew. święta to nauczyciele serdecznie dziekują. Zajęcia poza planem lekcji wprowadzają wiele komplikacji i dodatkowych obowiązków więc to dodatkowa praca. Gdybyś choc troszeczkę znał prace nauczyciela wiedziałbyś o tym. Zapraszam do zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
komix1 Re: ogarnij się i dokształć 22.09.11, 09:16 Kolego nauczycielu! Pracę nauczyciela znam niejako z autopsji - cała fura znajomych i bliska z rodziny została nauczycielami. Mam również dziecko w SP. Ponadto żona pracując jako doradca kredytowy ma dostęp do zarobków nauczycieli. Swoje zdanie mam. Wiem jednak doskonale, że nie przekonam Cię do żadnych moich racji (znakomita większość nauczycieli uważa, że jest najbardziej pokrzywdzoną grupą zawodową), pragnę tylko zauważyć, że nie znam praktycznie przypadku, kiedy nauczyciele zdążą z materiałem na koniec roku szkolnego. Tak było i za moich czasów (lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte) i jest obecnie. Przykład - kwiecień 2011 - wolne z okazji egzaminów szóstoklasistów, rekolekcji (3 dni), świąt wielkanocnych (6 dni), wycieczki szkolnej (3 dni) i długiego weekendu majowego. W rezultacie okazało się w maju, że uczniowie maja za mało ocen do wystawienia oceny końcowej i zaczęły się przeprowadzane na gwałt sprawdziany, klasówki, kartkówki. Ze wszystkich przedmiotów. A materiał oczywiście leżał... Zresztą, zawód nauczyciela to temat - rzeka... Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: ogarnij się i dokształć 22.09.11, 09:30 ok jednak znajomi to nie wszystko. Uczniowie i rodzice nie wiedzą co tak na prawdę poza zajęciami dydaktycznymi robi nauczyciel. Jednak jak napisałes, to temat rzeka. Z niewyrobieniem z materiałem zgadzam się. Albo złe planowanie albo zła realizacja. Jednym słowem zły nauczyciel. Największym i karygodnym błedem jest nieregularne ocenianie. To nalezy napiętnować. Znika raczej po wprowadzeniu e-dziennika. Minister wprowadził 10 dni wolnych od nauki ale nauczyciele pracują, zeby nei było. Odpowiedz Link Zgłoś
nalebgoode Re: ogarnij się i dokształć 22.09.11, 16:45 Zajmij się komiksami, bo bzdury pleciesz. Jak nauczyciel nie wyrabia z materiałem, to znaczy po prostu, że jest kiepski. W telewizji zawsze szkalują nauczycieli, że jak to oni nie mają dobrze, jakich to kokosów nie zbijają i jakich przywilejów nie mają. W Fakcie nie poznasz drugiej strony i zawodu od kuchni. Niby 18 godzin, ale dolicz do tego czas potrzebny na przygotowanie do lekcji, godziny karciane, fakultety, ew. koła, rady pedagogiczne, sprawdzanie sprawdzianów itp., a przekonasz się, ze te 18 godzin to fikcja. 18 godzina lekcji, nie 18 godzin tygodniowo pracy. Więc proszę cię bardzo, nie gadaj głupot, jeśli nie masz pojęcia o czym mówisz. Uczniowie tego nie widzą, a znajomi nie koniecznie mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
von_bromberg Re: Wolne w nowe święto edukacji tylko w Bydgoszc 22.09.11, 11:05 komix1 napisał: > Kolejny dzień wolny? Zwłaszcza w kontekście ostatnich badań: Polscy nauczyciele > pracują najkrócej na świecie? No zobacz, to w tych badaniach nie uwzględniono Czechów, którzy mają 17 godzin dydaktycznych a zarabiają jeszcze raz tyle co polscy nauczyciele i nauczycieli z Luksemburga, którzy mają tyle samo godzin co Polacy, a zarabiają dziesięciokrotnie więcej. Ominąłeś w tych badaniach Finów i kilka jeszcze narodów Europejskich... Odpowiedz Link Zgłoś
pitrusza Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 22.09.11, 11:38 Znowu kłopot dla rodziców, gratuluję lenistwa nauczycielom najmniej pracującym na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
promyyk1 Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 22.09.11, 12:04 Jak zwykle, na temat wypowiadają się Ci, którzy niewiele wiedzą ...Rzeczywiście temat rzeka. Zwłaszcza wiele można powiedzieć o powinnościach nauczyciela poza zajęciami edukacyjnymi, o których wielu z nas może nie wiedzieć. Minister Hall zafunowała nam system, w którym nauczycielowi (nie wszystkim) zwyczajnie brak czasu na przygotowanie zajęć. Pitrusza...dzień wolny dla uczniów nie zawsze jest dniem wolnym dla nauczycieli. Szkoła ma obowiązek zapewnić opiekę uczniom. Propozyzja p. Jasiakiewicza to propozycja dnia wolnego od zajęć eudkacyjnych...nie opiekuńczych. Bez obaw...nauczyciele pójdą do pracy:) Odpowiedz Link Zgłoś
von_bromberg Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 22.09.11, 12:28 pitrusza napisał: > Znowu kłopot dla rodziców, gratuluję lenistwa nauczycielom najmniej pracującym > na świecie. Umiejętność czytania ze zrozumieniem nabywa się w pierwszych 3 latach edukacji - @pitrusza chyba miał pod górkę do szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
komix1 Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 22.09.11, 14:21 Uderz w stół, a nożyce się odezwą... naubyd, von_bromberg, promyyk1 - jak rozumiem nauczyciele. Pisujecie na forum w czasie wolnym (a to było przedpołudnie) czy w przerwach? ;) @von_bromberg - co do czytania ze zrozumieniem, to się ogarnij trochę brachu i wyściub nos poza ograniczony światek nauczycielski. Jak pisałem, moje dziecko chodzi do SP (obecnie V klasa) i problem wolnych od zajęć i JAKIEJKOLWIEK opieki dni wolnych występował bardzo często. Albo opieka np. do 12:00 (bez obiadu). A jaki raban podnieśli nauczyciele, kiedy minister edukacji zaproponował dyżury nauczycieli w szkołach w czasie ferii zimowych (dla klas 1 -3)! Fakt jest taki, że macie nieprzyzwoicie dużo wolnego czasu (o trzech latach płatnego urlopu zdrowotnego czy innych przywilejach z Karty Nauczyciela nie wspomnę), że wasze narzekania uważam za niestosowne. A stres w pracy ma większość z nas, nienauczycieli, częstokroć połączoną z o niebo większą odpowiedzialnością. Odpowiedz Link Zgłoś
von_bromberg Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 22.09.11, 15:30 @komix1 - rozumiem, że ten post jest z zazdrości. Skoro tyle zarabiamy i mamy tyle wolnego czasu, to nie ma prostszej rzeczy, jak zostać nauczycielem. Ja nie wypominam nikomu, że źle pracuje i że za dużo zarabia. Szlag mnie tylko trafia, że wypowiadają się na tym forum osoby, które nie mają zielonego pojęcia o pracy nauczyciela. No i złota zasada - wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
komix1 Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 23.09.11, 09:04 @von_bromberg Odwróćmy więc sytuację. Skoro jest tak źle, nauczyciele są tak przepracowani i niedofinansowani to nie ma prostszej rzeczy jak... zmienić zawód. Jakoś nie słyszę o nauczycielach odchodzących z pracy... Natomiast znam wiele przypadków, kiedy ludzie niezadowoleni z pracy i płacy po prostu ją zmieniają i nierzadko przekwalifikują się. Odpowiedz Link Zgłoś
nalebgoode Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 22.09.11, 16:51 Chłopcze, uświadom to sobie, że nauczyciele są jedną z ważniejszych profesji w tym kraju jak i na świecie. Gdyby nie oni, to do tej pory robiłbyś pod siebie. Zdecydowanej większości tego, co umiesz, nauczyli cię pracownicy oświaty. Więc z łaski swojej przestań gadać bzdury, bo aż żal słuchać. Swoje opinie bazujesz na tym, jak ma twoje dziecko w podstawówce. Trochę bezsensownie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
komix1 Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 23.09.11, 09:20 @nalebgoode Chłopcze to możesz do swoich dzieci (jeśli masz) czy uczniów (już im współczuję) mówić. Gdybyś czytał uważnie może byś zauważył, że pisałem, iż znam wielu nauczycieli, kilku mam też w rodzinie. Zarobki znam z autopsji. Przykłady ze szkoły mojej córki tylko potwierdzają moje teorie. Gdzie "z mojej łaski" gadam bzdury? A argumenty w stylu "gdyby nie nauczyciele to byś był warzywkiem" sobie daruj, bo w trakcie swojej kariery ucznia spotkałem może kilku zasługujących na cieplejsze wspomnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
nalebgoode Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 23.09.11, 22:48 Rozumiem, że nauczyciele dzielą się z twoją córką wartością swoich zarobków? I jakie 12 tygodni? Czy do ciebie w ogóle dociera, co się do ciebie mówi? No, ale skoro wiesz lepiej ode mnie jaki jest mój zawód, to pewnie wiesz wszystko najlepiej. Kiedy mogę się więc spodziewać kolejnego Nobla dla Polaka? Odpowiedz Link Zgłoś
komix1 Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 26.09.11, 22:56 @nalebgoode To ostatni wpis w tym wątku, bo jak widzę opór materii jest tutaj wyjątkowo duży. Zarobki znam nie od córki, a od żony, która udzielając kredytów hipotecznych widzi każdą złotówkę na koncie nauczyciela. Z pewnością nie wiem lepiej od ciebie jaki jest twój zawód, widzę tylko efekty - sami wspomnieliście na przykład o kiepskiej organizacji. I nie przesadzaj, staram się być na czasie, ale wszystkiego mimo wszystko nie wiem. Dążę jednak do tego, czego i tobie życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
promyyk1 Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 22.09.11, 21:14 komix1 napisał: > Uderz w stół, a nożyce się odezwą... > > naubyd, von_bromberg, promyyk1 - jak rozumiem nauczyciele. Pisujecie na forum w > czasie wolnym (a to było przedpołudnie) czy w przerwach? > ;) No tak prawie, nauczyciele dużo czasu mają, a i wyspać się mogą, bo na drugą zmianę, do wieczora czasem pracują. Pisują na forum w czasie wolnym, drukują wcześniej przygotowane karty pracy dla uczniów, również z klas 5. Tu wyjaśnię,żeby nie było, że za państwowe pieniądze...napisane na laptopie kupionym za własne pieniądze, zasilanym prądem opłacanym również z własnej kieszeni, aaa i żeby nie było...papier i tusz do drukarki też za własne pieniądze...;) I nie wszyscy narzekają na finanse, ale raczej na system i niesprawiedliwe opinie ze strony wszystkich krytykujących . Odpowiedz Link Zgłoś
komix1 Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 23.09.11, 09:42 @promyyk1 To chyba moja ostatnia odpowiedź, bo zaraz i tak zostanę zjedzony przez was (siła złego na jednego :) ). Zauważ, że na końcu zdania był uśmieszek ;) , co miało znaczyć, że lekko się droczę. Każdy wie, że praca nauczyciela to > niż te legendarne 18 h, ale nie oszukujmy się - te około 12 tygodni wolnego powinno wam rekompensować niedogodności w trakcie roku szkolnego... Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Rozumiem, że za dzień bez pracy nie ma płacy 24.09.11, 09:42 rekompensuje w dostatecznym stopniu ale nie jest to 12 tygodni. Wliczasz czas bez lekcji ale nie wolny. W każdej dobrej szkole wakacje kończą się dla nauczycieli co najmniej tydzień przed 1 września. Ale rzeczywiście możemy nabrać siły na kolejny rok. Obserwuj dzieciaki. Czasami przez godzinę trudno wytrzymać z trójka :). Przepełnione klasy, wielkie problemy wychowawcze, które rodzice często zrzucają na szkołę, uzależnienia itp. to codzienność polskiej szkoły. Z tym muszą się zmierzyć nauczyciele i to nie na lekcjach, w pełni świadomi że to nie maszynka w której można wymienić element i działa dalej. To żywy i bardzo czuły organizm. Ci którzy pracują źle, wyrządzają dzieciakom wielką krzywdę. Społeczeństwo generalnie nie wie czym zajmuje się Rada Pedagogiczna w szkole. Każdy widzi jednak tylko owe 18 godzin i wakacje. W obecnej sytuacji rodziców z ich zapracowaniem i często skrajnym egoizmem oraz wyjazdami do pracy, to na szkołę spada wychowanie tych dzieciaków. Ponosimy wiele porażek ale też i sukcesów. Niejeden dzieciak nie stoczył się tylko dlatego, że miał wsparcie i zajęcie w szkole. Popatrz proszę szerzej na sprawę. A tak na marginesie obowiązkowych zajęć mamy w LO 19 a w podstawówce i gim 20 i to jest fakt w tym oczywiście 1 lub 2 darmo w tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
annabetanska Re: Wolne w nowe święto edukacji tylko w Bydgoszc 22.09.11, 16:45 Jestem polonistką, uczę w 4 klasach. Przynajmniej dwa razy w miesiącu, każdy uczeń pisze wypracowanie, statystycznie na około stronę A4. Sprawdzenie jednego wypracowania, wypisanie punktacji oraz komentarza, to przynajmniej 10-15 minut poświęcone jednej pracy. 120 uczniów razy 10 minut daje co najmniej 40 godzin poprawiania prac w domu w ciągu miesiąca. Do tego dochodzi układanie testów, kartkówek, odświeżenie treści danej lektury, przygotowanie ciekawych lekcji, sprawdzanie na bieżąco zadań domowych oraz dodatkowych. Kiedy słyszę, że według badań, pracuję 18 godzin/tygodniowo, krew mnie zalewa. Propozycja kolejnego dnia wolnego nie zachwyca, z niekorzyścią dla uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Wolne w nowe święto edukacji tylko w Bydgoszc 24.09.11, 09:46 a podałas przecież tylko prace związane z dydaktyką. Działania wychowawcze, zebrania zespołów, opracowania programów itp. to następne godziny. Najlepszym rozwiązaniem byłoby 18 godzin wych i reszta w szkole przy biurku na sprawdzanie itp. Ale potem w domu zero roboty i zero własnego kompa, papieru, tuszu itp na pracę zawodową. Odpowiedz Link Zgłoś