20.11.11, 02:31
Ten co ma 12 tys. zł. emerytury nie zrozumie tego co ma 5 tys. zł emerytury, a ten co ma 2 tys. zł emerytury nie zrozumie tego co ma 600 zł emerytury. A ten co miał iść na emeryturę w wieku 65 lat i dostawać 1500 zł nie zrozumie tego co ma teraz iść na tą emeryturę dwa lata później, a ta co pójdzie za rok na emeryturę nie zrozumie tej co ma iść za 29 lat i to aż o 7 lat później na emeryturę. A czy pan premier proponując taki, a nie inny model zmian w systemie emerytalnym rozumie tych i innych beneficjentów owego systemu? Twierdzę, że nie rozumie, ani nawet nie stara się zrozumieć. Jeżeli dokonuje się jakiejś reformy to należy przewidywać jej skutki i należy tak czynić, aby ona swoimi dolegliwościami, czy korzyściami w miarę równomiernie obciążała lub obdarzała poszczególnych członków społeczeństwa. A co tutaj mamy? Mamy ewidentną nierówność wobec prawa. To się nie może ostać i tak nie należy przeprowadzać reformy emerytalnej.
Obserwuj wątek
    • poganiacz_bydla Re: Emerytury 20.11.11, 19:39
      Przyznam się, że już nic nie rozumiem. Przecież za kilka lat w wiek emerytalny wejdą "roczniki", emerytura których będzie naliczana wg systemu kapitałowego. Czyli masz na koncie 100 tys, wiek 45 lat, wieć gdy pójdziesz na emeryturę będziesz dostawał 100000/(71-45)/12=262 zł/m-c. Idziesz?. Nie, to pracujesz dalej, odprowadzasz składki i powiększasz kapitał. Wujek ma 65 lat , zgromadził 300 tys więc składając wniosek emerytalny dostanie 300000/(71-65}/12=4160 zł/m-c. Więc chyba się zdecyduje. Proste jak świński ogon.
      • semeon Re: Emerytury 21.11.11, 00:00
        Chodzi o to, że niedługo w wiek emerytalny będą wchodzić roczniki z największego polskiego powojennego wyżu demograficznego, który miał miejsce w latach 50-tych ubiegłego wieku. Jeżeli około 1 mln takich osób będzie musiało pracować o dwa lata dłużej to nasze "solidarne" państwo zaoszczędzi /w tym okresie/ na niewypłaconych im emeryturach, przynajmniej 30 miliardów złotych i tylko o to chodzi polskiemu księgowemu. A ja pisałem o tym, że reforma emerytalna powinna być głęboka, solidarna i zgodna z konstytucją /wszyscy maja te same prawa/. Moim zdaniem można by zrobić tak, że maksymalna wypłacana przez państwo emerytura nie może być wyższa niż przeciętna płaca, a najniższa niż 1/3 tej płacy i dotyczyć to powinno wszystkich, również tych co aktualnie otrzymują emeryturę. To dopiero dałoby rzeczywiste oszczędności pozwalające zacząć zmniejszać polskie zadłużenie. Nie może być tak, że jednym się zabiera, a innym nie. Oczywiście problem jest bardzo skomplikowany, a ja tutaj stosuję duże uproszczenie, ale chodzi mi o zasadę prawdziwej solidarności, a nie o to co jest teraz, gdzie rozwarstwienie emerytur oscyluje w przedziale 1:20 /najniższa do najwyższej/. Co do ofe to uważam, że zostaną one w ciągu paru lat zlikwidowane.
        • swiniopas6 Re: Emerytury 21.11.11, 01:42
          Polski premier boryka sie z problemem kwadratury kola. Mozna piac pod niebiosa
          o solidarnym panstwie, sprawiedliwosci spolecznej itp ale brutalne fakty mowia,
          ze dla Polakow z owego wyzu demograficznego zabraknie na emerytury pieniedzy.
          Mozna ludzi oszukac nakrecajac inflacje ale Pan Tusk wybral metode uzyta juz w Wlk
          Brytanii: przesunac wiek emerytalny w nadziei ze ludzie sami wczesniej wydechna.
          • borytucholskie Re: Emerytury 26.11.11, 11:33
            masz racje. Wydłużenie wieku emerytalnego to tylko przesunięcie w czasie wypłaty świadczenia. Zamiast wypłacić kobiecie teraz 1000 zł za 7 lat trzeba będzie wypłacić jej np. 1400. No chyba że ktoś po cichu liczy że skończy się na wypłacie jednorazowej czyli na 4000 zasiłku pogrzebowego.W skali kraju to duże oszczędności. Co do solidarności społecznej to w tym kraju są 2 kategorie ludzi ci lepsi z którymi nie można zerwać wcześniej zawartej umowy i reszta którą można bezczelnie lekceważyć i kopać w tyłek.Do pierwszej należą rolnicy i ich domownicy którzy za przysłowiową złotówkę ( 115 zł m-c na ubezpieczenie emerytalne rentowe chorobowe wypadkowe macierzyńskie ) mają prawo do takich samych świadczeń co zusowcy czyli świadczenia zasiłkowe renty emerytury i korzystają ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz sanatorów.Tyle tylko że zusowiec przedsiebiorca by mieć te same świadczenia płaci około 850 m-c !!!!. i u nich w niektórych branżach zarobek także jest zależny od pory roku i jest sezonowość prac. Rolnicy to grupa która ciągle narzeka ciągle jest najbiedniejsza i najbardziej pokrzywdzona przez życie. Krąży już taki oto dowcip :dlaczego chłop ciągle narzeka ? bo gdy sie rodzi Pan Bóg wkłada mu do buta kamyk by go uwierał. I na nic nie zda sie tłumaczenie , że w tym kraju jest bieda o wiele większa w małych miasteczkach i miastach gdzie upadły firmy i nie ma pracy a co miesiąc trzeba płacić czynsz za mieszkanie i na dojazdy do cudem znalezionej roboty płacić krocie. Druga grupa to mundurowi z którymi nie można zerwać umowy a nowe przepisy będą dotyczyć jedynie nowo zatrudnianych. Więc stara kadra będzie się miała dobrze. Ostatnio widziałem zestawienie średniej emerytury w zus a w mundurówce, lata pracy to 2:1 ale świadczenie odwrotnie 1:2. Więc jedni będą szli na emeryturę w wieku 40-45 inni mając prawie siedemdziesiątkę. Niech żyje PO!!!!!
            • dziwny22 Re: Emerytury 26.11.11, 14:39
              Jeżeli jednym się zabiera, a drugim nie to powinno się tym pierwszym stratę zrekompensować, przynajmniej częściowo, a tym drugim zabrać, również przynajmniej częściowo. Przecież wobec prawa, ponoć, wszyscy jesteśmy równi?
        • poganiacz_bydla Re: Emerytury 21.11.11, 19:48
          Jak roczniki wyżu demograficznego , objęte systemem kapitałowym pójdą 2 lata póżniej na emeryturę to ją dostaną o 2x100/7=28% większą i państwo nic nie zaoszczędzi. Ale zyska na czasie 2 lata i będzie to problem już innego rządu!
          Zaś w kwestii sprawiedliwości: armii i policji systemu emerytur nie zmienią i jeszcze dadzą podwyżki. Szykuje się powtórka z historii...
          ---
          ...a na "Titanicu" orkiestra jeszcze gra...
    • yuuu11 Re: Emerytury 21.11.11, 09:49
      Skandal z tymi emeryturami, Tusk ukrył to przed nami w kampanii. A przecież wystarczyłoby zrównać wiek emerytalny służb mundurowych z cywilami, zrównac wiek emerytalny nauczycieli i dziennikarzy. Tych ostatnich Tusk przestraszył się najbardziej, bo by mu prasę zepsuli. A to największa nieprawidłowośc emerytalna!
    • zdrajca1 A o co ten krzyk? 21.11.11, 10:59

      Mam ponad pięćdziesiąt lat i od 1988(jak Rakowski pozwolił) prowadzę własną działalność gospodarczą.Emerytury w starym wariancie dostanę jakieś 762 zł a przy pracy do 67 pewnie z 200 pln więcej.Ludzi wytwarzających PKB w Polsce jest tylko 7 mln(reszta to nauczyciele,urzędnicy i inne ZUSy).Gdybym wierzył kolejnym rządom i robotnikom z bankrutującego Zachemu(płace około 3000 netto więc chyba dużo, bo u mnie pracownicy tyle mają z wszelkimi premiami) to bym dzisiaj siedział i płakał na kolejny rząd.Ten socjalizm Polacy mają widocznie we krwi( ale jakoś chęci do zapierda... jak Szkopy chociażby już nie).
      • swiniopas6 Re: A o co ten krzyk? 21.11.11, 20:33
        Mam niecale 65 lat i wlasnie czekam, siedzac na wygnaniu w Anglii, na rente starcza przynalezna kazdemu staruchowi. Juz do mnie pisza dopytujac sie czy jeszcze zyje. Jak na razie chodze na cienkim pasku i te 100 funciakow? na tydzien b. sie przyda(ok 500zl). Z czego zyje zakwalifikowany oficjalnie jako zebrak(ponizej minimum ustawowego)?
        * renta indeksowana, za kilkananascie lat pracy dla Sluzby Zdrowia, ok 440zl na tydzien
        * renta prywatna ktora sam zarzadzam, ok 180zl na tydzien
        *zwolnienie lekarskie(przekonalem samego profesora medycyny na Trybunale Zdrowotnym, ze mam depresje i agorafobie). Poprawia mi nastroj ogolnie te ok.120 zl na tydzien.

        Na minus musze zapisac fakt, ze jako podejrzanemu o to, ze jestem milionerem(mam prawo wlasnosci do 2 domow nieopodal krolewskiego palacu)- wladze odmawiaja mi od roku renty dla zebrakow(Pension Credit). Z biedy tego lata musialem sprzedac 10.5 kg sreber rodowych po ok. 2.20 zl za gram. Cienko wiec przede i gdyby nie fakt, ze sprzedalem chatke za okragly milion zl rok temu i kupilem sobie domek na wsi znacznie taniej, to pewnie wrocilbym do Bydzi
        by u was zebrac pod mostem. A tak, poplacilem dlugi i niemal goly ale czysty osiadlem nad czysta rzeczka by kury macac. Ma to swoje uroki jak tez niespodziewane benefity- wlasnie przedwczoraj zlosliwa amerykanska kura nioska co jajek nie nosi, wylazla na moich oczach z gestych krzakow. Zajrzalem tam a tam skarb prawdziwy: 26 duzych, dorodnych jajek na kupie.
        Wiec wyzeram te jajka, bieda podgoniony, na wszelkie sposoby ale boje sie zrobic kogiel mogiel. Mysle, ze emeryci bydgoscy tez powinni sie do starosci z gory przygotowac.
        • buckshot Re: A o co ten krzyk? 21.11.11, 21:45
          Fajnie bo wszystko będzie sie zgadzało księgowemu w zusie (czywiscie nie tylko jemu) , tyle że :

          1) potencjalni emeryci krócej nacieszą się emeryturą
          2) starsi zablokują miejsce pracy młodszym (będą blokować zazwyczaj najlepsze stanowiska - szczególnie tam gdzie jest najwięcej czasu na spijanie kawy)
          3) bezrobocie wzrośnie, starszy w wieku ponad 65 lat nie zwolni młodemu stanowiska po szkole choć ten jest najczęściej o wiele bardziej wydajny.
          4) mamy 12 % bezrobotnych także nie ma co sie bać o to ze będzie niż nas coraz mniej, ja bym się bal w momencie gdyby bezrobocie oscylowało w granicach 3 procent i w perspektywie 20 lat było zagrożenie że zbraknie rąk do pracy.
          5) czy Australijczycy płaczą ze jest ich zaledwie 22 miliony w kraju ponad 20 razy większym (w Norwegi, kanadzie, Szwajcarii, Finlandii itd tez mieszkańców jest stosunkowo mało)

          Ale wiadomo ekonomia, Polacy muszą pracować na nierobów polityków, rozrośnięta administracje, grupy uprzywilejowane itd.
          • swiniopas6 Re: A o co ten krzyk? 22.11.11, 02:54
            Kolego, masz oczywista racje. Ksiegowy ZUS bedzie zadowolony ale wlasnej biologii czlowiek
            nie oszuka. Dzis baby wrzeszcza o rownouprawnieniu ale kaz takiej starej po 60-ce biegac chociazby po sklepie, towary ukladac a zaraz pojdzie na zwolnienie chorobowe. Nie wyobrazam sobie tez armii czy policji z mundurowymi z brzuszkiem i pala do gromienia kiboli w reku.
            Opisalem wyzej jak sam cienko przede od osiagniecia lat 60- ja, tzw Alpha male, mezczyzna silny i dosyc zdrowy. Ci co mnie znaja z opisow moich przypadkow na tym forum, wiedza dlaczego i moga sie domyslac, ze ja nie napisalem jeszcze ostatniego rozdzialu i ze Sunday Times czeka na ciag dalszy wydarzen. Ale musze tez zauwazyc, ze powodowany dziwnym szalem pracowalem dzien i noc, bez wytchnienia niemalze, w wieku 55-60 lat zycia. A tu podagra po kosciach gryzla, cisnienia i waga rosly i tylko cuda farmakologiczne nowoczesnej medycyny sprawily, ze moglem funkcjonowac albo i nawet po prostu sie nie przekrecic na drugi swiat. Gdyby nie nagly stop i nierobstwo fundowane mi przez opiekuncze panstwo tutaj i sute apanaze, sprawy moglyby przybrac obrot zgola dla mnie niepomyslny. Zona mowi mi nawet, ze moim obowiazkiem bylo zdechnac czy sie powiesic a ja, zlosliwiec, kopsalem sie ze sloniami wokolo i zylem.
            Nie kazdy ma jednak wytrzymalosc psychiczna, nabyta w polskich wiezieniach i wsrod wilkow.
            Nie wyobrazam sobie by mezczyzna mogl pracowac w pelni wydajnie w wieku po 65-ce a kobieta po 60-ce. Nawet w warunkach zmniejszonej stresowosci w dzisiejszej wolnej Polsce.
            • poganiacz_bydla Re: A o co ten krzyk? 22.11.11, 19:28
              W dzisiejszej wolnej Polsce wszyscy są ciężko zestresowani.
              • semeon Re: A o co ten krzyk? 25.11.11, 00:03
                Dwa dni trochę pogadali o tych reformach emerytalnych, a teraz zrobią co chcieli. Aktualnie wszyscy ekscytują się sprawą pana Gromosława C. Szybko znalazł 1mln. zł, w ciągu paru godzin lub też było inaczej, ale jak to tego nie wiem. I kogo teraz mogą obchodzić jakieś emerytury?
                • poganiacz_bydla Re: A o co ten krzyk? 25.11.11, 19:06
                  Emerytury powinny obchodzić przede wszystkim emerytów i tych co mają już niedaleko. Cóż, ale to w znakomitej większości bydło wyborcze. Przecież istnieje Polska Partia Emerytów i Rencistów, z 1% poparciem. A przecież gdyby emeryci mieli instynkt samozachowawczy ( bo wymagać rozumu to chyba za wiele ) byłaby to największa partia w parlamencie. Czyli mają na co zasługują.
                  ----
                  Wiadomo, że głupich jest znacznie więcej niż mądrych. Dlaczego więc sejm uchwala ustawy większościa głosów?
                  • swiniopas6 Re: A o co ten krzyk? 25.11.11, 22:02
                    Do emerytury trzeba sie przygotowac, podejmujac wlasciwe decyzje co najmniej 20 lat wczesniej.
                    Trudno to wytlumaczyc Polakowi, skoro jego horyzont czasowy jest krotki, jesli wezmiemy narodziny nowoczesnego panstwa kapitalistycznego w 1989r za poczatek. Kto by sie przejmowal co bedzie na starosc skoro na chleb za mlodu brakowalo a panstwo takie, ze w kazdej chwili moglo sie rozpasc poprazez konflikty wewnetrzne albo byc zajete przez obcych.

                    Opisalem powyzej jak wegetuje jako nowy emeryt. No. mam w piecu upieczonego duzego kurczaka i butelke whisky. Mam wlasny dom, dwa samochody. Wiec tak wlasciwie to ja nie wyzeram ze smietnikow. Ale moglo byc duzo, duzo lepiej gdyby nie blad kardynalny jaki popelnilem tutaj w 1975r. Mlody lekarz, wlasnie wybralem wolnosc i wpadlem w tryby angielskiego systemu swiadczen emerytalnych. Ale jestem tu tylko przelotem bo korci Ameryka a w Anglii kryzys. Dostaje propozycje na pismie- mam prawo dokupic sobie nawet 10 lat swiadczen emerytalnych, taka rekompensata za studia. Musze sie zdecydowac w ciagu roku ale ja wysmiewam chciwych kapitalistow. Nie bede doplacal z parszywej pensji co wystarcza jedynie na raty za samochod i na kobietki. I to byl blad: pensja zaczela rosnac po strajkach, czas na korekte szybko minal a przeciez by potracano szmal maly z pensji, nawet bym tego nie poczul. Wiec dzis placze i biore ta nedzna rente(indeksowana jednak) ze sluzby zdrowia. Szczescie, ze oleum w glowie nieco pozniej w zyciu przybylo bo nie wiem co bym dzis jadl i pil gdzies pod mostem.
                    Zaprzyjazniony ze mna Hr Mendewesz postapil inaczej: wzial suta odprawe emerytalna i do dzis panstwo szarpie. Do tego renta prywatna- zyc nie umierac. Ma za co jezdzic pare razy do Malezji ze swoja chinska konkubina. Doglada tam orchidee we wlasnej wilii, je chinskie przysmaki.
                    Tak jest, prosze panstwa. Biednemu wiatr zawsze w oczy.
                    • semeon Re: A o co ten krzyk? 28.11.11, 02:36
                      Tak, emerytury to skomplikowana materia, lecz, na pewno trzeba się do niej przygotować, a tym bardziej do ich reformy, powinno się do niej przygotować nasze państwo'.

                      dziwnabydgoszcz.blogspot.com
                      • swiniopas6 Re: A o co ten krzyk? 28.11.11, 10:07
                        Dlatego ja, Panie Kolego, z pozycji 64-latka zabralem glos w tym watku aby na wlasnym przykladzie ostrzec i doradzic. Trudno co prawda przyjac rade od starszego zebrako-milionera(jestem i jednym i drugim). Wchodzimy w wiek produkcyjny, sperma nam mozg zalewa i licza sie wtedy imponderabilia sukcesu: seksowna dama, blyszczacy samochodek jako przedluzenie pracia a takze chatka ze wszelkimi bajerami. Otoz ja to wszystko mialem- i w nadmiarze. Co mi dzis z tego, ze jestem niewatpliwym milionerem skoro ugryzc tego nie moge w tym zyciu a co zezra w moim imieniu spadkobiercy to mnie dzis nie obchodzi. Upraszam Urzad od roku o specjalna rente dla zebrakow i oni sie ociagaja, chamy angielskie. Wesza mi kolo dupy i szmalu nie daja -a przeciez sie nalezy z woli prawa bo cienko dzis piszcze, do momentu gdy zwyczajna renta dla staruchow tutaj mnie wesprze za 4 miesiace.

                        Jedna dobra jest rzecz z tym, ze Polska juz w Europie: nie mozna Polaka wykiwac z prawa do renty gdy on, rozsadnie, przeniesie sie w bardziej lukratywne rewiry. Hr Mendewesz wzial niedawno niezly tu grosz za 5 lat przepracowanych na AM w W-wie jako asystent, tzw lump sum do reki i szmal na konto do konca zycia. Tez bym tak chcial ale wybralem wolnosc uciekajac z Bydzi przed uplywem 2 lat zatrudnienia. Pewnie wiec nic sie nie nalezy. Namawiam jednak zone, ktora ewidentnie profesorem PANu nie zostanie i jest o 11 lat mlodsza ode mnie by szukala szczescia u nas. Niedaleko mnie, w Manchester, wykuwa sie wlasnie nowa cywilizacja komputerowa bazowana na grafenie. To Heim i Novosilov, obaj noblisci, Zydzi z Moskwy, przerabiaja 20 mln funtow rzucone im lekka raczka przez Kanclerza Skarbu. To tutaj pracowal Alan Turing, ojciec komputeryzacji. Pewnie i research position dla badaczki szczurzego mozgu sie znajdzie a prawo do renty juz ma wyrobione. Jest jak w banku bo Polska chce przeciez aby ludzie wracali ze stalym dochodem rentowym w reku, ktorym to szmal bedzie wyplacalo panstwo. Wystraczy ze wyroluje sie emigrantow i bedzie pretekst by odciac ta zyle zlota. Wiec tego nigdy nie zrobia.
                        • semeon Re: A o co ten krzyk? 28.11.11, 23:44
                          Tak nasz kraj to jak powiedział jeden minister od sportu to dziki kraj. Mężczyźni żyją w nim średnio 72 lata, a już po skończeniu 67 lat mają dostać żebraczą emeryturę. Jak to inaczej nazwać? A gdzie równość obywateli wobec prawa?

                          dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka