Gość: auwo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.06.04, 23:38
Sprawa wygląda nieco inaczej jak to jest opisane. Kierowca autobusu nie
walczy o życie, był na miejscu zdarzenia jeszcze tego samego dnia wieczorem
po wyjściu ze szpitala, a jeżeli ktoś walczy o życie to raczej żaden lekarz
nie wypuści go do domu. Auto ciężarowe to nie scania tylko man, wiozący słomę
w balotach...
Pozdrawiam serdecznie osobę która napisała ten "sensacyjny" artykuł.
p.s.
Dobrze by było sprawdzać informacje...