Dodaj do ulubionych

APEL w sprawie spalarni

16.12.11, 10:51

Argumenty ekologów, powtarzane uparcie od prawie trzech lat popierają politycy z bydgoskiego PiS oraz SLD.
Ci ostatni widząc determinacje Prezydenta Bruskiego i jego ekipy zdecydowali się wystosować specjalny apel.
------------------------------------------------

APEL

DO NOWEGO PRZEWODNICZĄCEGO PLATFORMY OBYWATELSKIEJ PREZYDENTA RAFAŁA BRUSKIEGO
I POZOSTAŁYCH DZIAŁACZY TEJ PARTII

Szanowni Państwo
Dzięki Waszym staraniom i zabiegom trwają w Bydgoszczy ostateczne prace nad rozpoczęciem budowy spalarni śmieci, która ma być zlokalizowana praktycznie pod oknami mieszkańców Kapuścisk, Wyżyn i Glinek. Spalarni śmieci, która będzie nie tylko najdroższą inwestycją w historii Bydgoszczy (ma kosztować ok. 700 mln złotych) ale też najgorzej przygotowaną.
Budowa tak gigantycznej instalacji musi skutkować ogromnymi kosztami, które ponosić będą mieszkańcy Bydgoszczy. I to dzięki głosom radnych Platformy Obywatelskiej, którzy w dniu 28 października 2009 roku głosowali za zatwierdzeniem skrajnie dla Bydgoszczy niekorzystnej, forującej Toruń, umowy dotyczącej podziału kosztów poniesionych przy budowie spalarni, pomiędzy tymi miastami.
Rafał Bruski wielokrotnie, w trakcie pierwszego roku swojej kadencji przyznawał, że umowa ta jest skrajnie dla Bydgoszczy niekorzystna. Jednocześnie nie zrobił nic, aby ją zmienić.
Nie tego oczekiwali Bydgoszczanie. Lekceważenie ludzi i opinii publicznej w tej sprawie nie pozostanie bez konsekwencji. Od ponad roku unika się debaty z organizacjami ekologicznym nad zagrożeniami jakie stwarza budowa tej instalacji. Przykład Olsztyna, gdzie zrezygnowano z budowy spalarni (ma ją zastąpić zdecydowanie lepsza instalacja MBS) dowodzi, że z nietrafionych decyzji można się wycofać. Tylko dlaczego nie dzieje się tak w Bydgoszczy ?
Za duże, budowane w zbyt długim czasie, instalacje wodnościekowe w naszym mieście skutkują najdroższą taryfą za wodę i ścieki. Wybudowana za ogromne pieniądze spalarnia osadów pościekowych w Fordonie nie działa jak należy. Te przykłady powinny nas wszystkich uczyć odpowiedzialności za podejmowane decyzje i wydawanie publicznych pieniędzy. Tak się jednak nie dzieje.
Co trzeba zrobić, aby bydgoska Platforma Obywatelska zrozumiała, że spalarnia śmieci jest zbyt duża i zbyt droga? Że zmiana tylko i wyłącznie zarządu spółki ProNatura nie poprawi tego projektu? Dlaczego Pani Grażyna Ciemniak po zatrudnieniu w bydgoskim ratuszu z przeciwnika budowy spalarni w tej formie, stała się z dnia na dzień jej gorącą orędowniczką ?
Dlaczego wydają się Państwo głusi na poważne argumenty, które mówią „STOP DLA TAKIEJ SPALARNI” ?

Szanowny Panie Prezydencie
Pana wybór na to stanowisko dawał nadzieję na lepsze. Rok Pana sprawowania mandatu rozczarowuje.
Wziął Pan pełną odpowiedzialność za szkodliwy dla mieszkańców projekt. Mimo zapewnień o osobistym zaangażowaniu w redagowanie i poprawianie specyfikacji do tego przetargu, inwestycja jest dziś zdecydowanie opóźniona w stosunku do pierwotnego harmonogramu. Te Pana działania mogą skutkować nieosiągnięciem efektu ekologicznego, a tym samym ogromnymi stratami dla budżetu miasta i samych Bydgoszczan.
Panie Prezydencie, czy Pana wyobraźnia ogarnia konsekwencję Pańskich działań ?
Jeszcze nie jest za późno. Jeszcze można się z nietrafionych decyzji wycofać.
Jeżeli tak się jednak nie stanie, Pan Panie Prezydencie, bierze pełną odpowiedzialność za forsowanie tego nieprzemyślanego, źle przygotowanego projektu. Nie uda się Panu zrzucić odpowiedzialności na innych, bo rok Pańskiej beztroskiej działalności w tym zakresie będzie nas wszystkich drogo kosztować.
A ta największa inwestycja w historii miasta może się okazać największą porażką.


Apel podpisali:

Grzegorz Gruszka
Jacek Bukowski
Lech Lewandowski
Elżbieta Krzyżanowska

oraz dwie organizacje ekologiczne zaangażowane w sprawę
Bydgoskie Forum Ekologiczne i Koło Łowieckie "LEŚNIK".
A także projektant kompleksu w Wypaleniskach mgr inż. Marisz Wysocki.

Czy podpisali się również pod takim apelem?
Obserwuj wątek
    • semeon Re: APEL w sprawie spalarni 16.12.11, 13:55
      Podpisuję się pod tym apelem.

      dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
    • gandharwa Re: APEL w sprawie spalarni 16.12.11, 14:33
      Bardzo dobra inicjatywa. Po co miasto brnie w taką inwestycję, skoro można taniej, i - co najważniejsze - gdy są prywatne firmy, które za własne wybudują i utrzymają instalacje do przerobu odpadów?

      Miasto od stycznia przejmie władztwo nad odpadami. Będzie rozpisawszy przetargi a w nich ustalać warunki techniczne i sanitarne dla przerobu odpadów. Będzie więc nowocześnie a dzięki konkurencji przetargowej i taniej.

      A tak? Bydgoszcz podzieli los Liberca, który splajtował przez spalarnię. Projekt bydgoskiej spalarni powstał gdy miasto myślało, że 85% da UE a resztę dołoży NFOSiGW, a ProNatura tylko 10 mln. Za 10 mln otrzymać w prezencie zakład za 700 mln - to był dobry interes. Ale sytuacja się zmieniała, trzeba wziąć kredyt przewyższający wielokrotnie sumę bilansową spółki ProNatura. Kto przejmuje zobowiązania jak coś nie wypali? Miasto Bydgoszcz. Kto za to zapłaci? Wszyscy mieszkańcy.
      • volvo7000 Re: APEL w sprawie spalarni 16.12.11, 14:38
        Również podpisuję się pod tym apelem.
    • mark-one APEL bardzo dobry ale czy dygnitarze go zrozumieją 16.12.11, 15:04
      Apel bardzo dobry ale czy dygnitarze go zrozumieją ?
      Jeśli nie i chcą wydać według wstępnej wyceny 700 milionów złotych a nie jakieś 20 milionów na solidną sortownie to szkoda tylko mieszkańców Bydgoszczy . Oby obecny prezydent nie doprowadził miasta do bankructwa podobnie jak niektóre miasta w USA.
      biznes.onet.pl/bankructwa-miast-w-stanach-zjednoczonych,18506,4898937,1,prasa-detal
    • violavip Re: APEL w sprawie spalarni 16.12.11, 15:53
      Popieram ,lecz obawiam sie ,że nasze" forumowe" głosy nie będą miały żadnego znaczenia.Szkoda ,że referenda w ważkich dla miasta ( i kraju) sprawach są takie niepopularne.
    • pit771 Re: APEL w sprawie spalarni 16.12.11, 17:47
      opierając sie tylko na niekorzystnej umowie dla naszego miasta Prezydent Bruski powinien sie mocno zastanowić.
      Nie analizuję technologii bo nie jestem specjalistą ale tylko porównując zakładany "przerób" z przerobami tych zachodnich należy postawić pytanie skąd weźmiemy tyle śmieci, rodzi sie pytanie po co nam takich moloch i to w tak małej odległosci od miasta ?
      Projekt wyszedł za rządów Dombrowicza i to już skłania do głębokiej refleksji nad jego sensem i watpliwa korzyścią dla Bydgoszczy.
      Panie Prezydencie może należy odrzucić to pozorne ciastko bo jest duże prawdopodobieństwo ,że jest zatrute i można po nim dostać torsji.
      • dziwny22 Re: APEL w sprawie spalarni 16.12.11, 17:50
        ...dostać torsji. Albo się udławić.
    • smieciarzipalacz Re: APEL w sprawie spalarni 16.12.11, 21:28
      Ta inwestycja to niewybaczalny błąd Inwestora i Beneficjenta! Pozwolę sobie wrzucić 3 kamyczki do ogródka lobbystów spalarniowych.

      Kamyczek nr 1.
      Instalacja ma pracować w zakresie wartości opałowej odpadów od 6 MJ/kg do 11 MJ/kg (nominalna 8,5 MJ/kg). Źródło: str. 33 pronatura.bydgoszcz.pl/cmd/userfiles/docs/1312531194_5251.pdf Analiza zapisów odnośnie wartości opałowej zawartych w tabeli 3.2 (strona 14) daje dużo do myślenia! Gdy instalacja będzie pracować w zakresie od 6MJ/kg do 7,5 MJ/kg to trzeba będzie w sposób ciągły dostarczać dodatkowe paliwo, żeby móc utrzymać temperaturę 850 ºC przez 2 sekundy w komorze dopalania kotła (taki jest wymóg prawny!). To będą dodatkowe koszty, których zapewne nie policzono => spowoduje to zwiększone koszty eksploatacji albo (do wyboru) zamknięcie instalacji. Zwiększone koszty eksploatacji to wyższa opłata => tzw. „podatek śmieciowy: …zł./osobę/miesiąc. Zapewne wciąż jeszcze nie znany Mieszkańcom Bydgoszczy.

      Kamyczek nr 2.
      Gdy instalacja będzie pracować w zakresie od 6MJ/kg do 7,5 MJ/kg, to niezbędna będzie ciągła praca palników rozruchowo-wspomagających i ciągłe dostarczanie zwiększonej ilości oleju. To spowoduje potrzebę tworzenie większego zapasu oleju niż to było zapisane w RAPORCIE ŚRODOWISKOWYM i DECYZJI o środowiskowych uwarunkowaniach. Pojawią się więc dodatkowe kłopoty z kwalifikacją instalacji odnośnie zagrożenia awaryjnego i duże problemy podczas konsultacji społecznych 2-giego raportu!

      Kamyczek nr 3.
      Wysokość komina w Bydgoszczy to 40 metrów - źródło: str. 1 pronatura.bydgoszcz.pl/cmd/userfiles/docs/1318411616_979.pdf
      Taka wysokość komina kwalifikuje budowaną instalację do instalacji o tzw. niskiej emisji. Instalacje takie najbardziej zatruwają środowisko naturalne i szkodzą na zdrowie ludzi. Takie instalacje nie powinny być budowane!

      Dlaczego instalacja bardziej przyjazna ekologiczne - kotłownia gazowo-olejowa w Szczecinie - ma komin o wysokości 48 metrów => pozwolenie zintegrowane bip.um.szczecin.pl/umszczecinbip/chapter_11281.asp?soid=3AAE46376F5D42B3B47EEC440D3D3E80

      W praktyce okazuje się, że wielkość skutków zdrowotnych skorelowana jest przede wszystkim z gęstością zaludnienia w obszarach narażonych. Szkody obliczone na tonę emitowanego zanieczyszczenia w dużym stopniu zależą od lokalizacji oraz charakterystyk fizycznych źródła emisji wpływających na rozprzestrzenienie się zanieczyszczeń, w szczególności od wysokości komina. Źródło: manhaz.cyf.gov.pl/manhaz/strona_konferencja_EAE-2001/14.pdf
      Cytuję: „Na przykład przy wysokości komina 200 m, oszacowane skutki emisji ze źródła zlokalizowanego w Chorzowie (okręg Katowicki charakteryzujący się dużą gęstością lokalnego zaludnienia) przewyższają ponad 2-krotnie odpowiednie skutki na lokalizacji Ostrołęka (obszar o niskim zaludnieniu); różnica jest prawie 3-krotna przy obniżeniu wysokości komina do 50 m. Zauważmy, że im większa gęstość lokalnego zaludnienia tym wyraźniejszy wpływ wysokości komina, gdyż niższy komin oznacza mniejsze rozprzestrzenienie zanieczyszczeń, i w konsekwencji większy wpływ warunków lokalnych (obszar do 50 km około źródła) na wielkość szkód.”
      Powyższe dotyczy zanieczyszczeń pierwotnych.
      • marekwlodzimierz Mieszkańców Bydgoszczy mają za nic! 16.12.11, 23:47
        "Kwiatki" z dokumentu pronatura.bydgoszcz.pl/cmd/userfiles/docs/1318411616_979.pdf
        str. 3
        "... Parametry instalacji zostały tak dobrane, aby zasięg oddziaływania był najmniejszy i nie przekroczył graniczy działki wnioskodawcy..."

        Jednym słowem chcą spalać 180 000 ton śmieci i zanieczyszczenia nie przekroczą płotu działki o szerokości ok. 200 m...
        To należy zgłosić do ... nagrody Nobla?

        str.7
        "...na terenie osiedla Łęgnowo, Łęgnowo II, Kapuściska, Glinki, Wypaleniska, położonych najbliżej miejsca inwestycji zamieszkuje około 32 925 osób. W konsultacjach społecznych negatywna opinię wyraziło ok. 850 osób co stanowi 2,6% społeczności ww. osiedli. Co za tym idzie 97,4% nie wyraziło opinii negatywnej..."

        Cóż za manipulacja!
        Sam Gebels był by zapewne pełen podziwu!
        Oczywiście nawet nie próbowali dochodzić ile to osób z tych 32 925 (razem z noworodkami oczywiście) w ogóle wie co oni kombinują. Bo wszystko robili tak, aby jak najmniej osób dowiedziało co i gdzie będzie robione. Były tylko takie hasła typu:"Spalarnia musi być, bo zaleją nas śmieci". Tylko zapomnieli dodać, że to najdroższa i najgorsza, zaraz po wysypiskach metoda utylizacji śmieci!
        Ale pomijając to, 850 osób to spora grupa osób, a każdy kto zajmował się badaniem opinii publicznej wie, że takie stanowczo wyrażone glosy należy pomnożyć x10, bo na każdego kto zdecydował się "odezwać", przypada 9 osób mających to samo zdanie, ale z różnych względów go nie odnotowano.

        28 stycznia, prawie rok temu zanieśliśmy do ratusza 1300 podpisów mieszkańców oburzonych budową spalarni w tym kształcie i tez zostali oni CAŁKOWICIE ZIGNOROWANI!
        Po wyborach widać prezydent ze woja świtą ma nas w "głębokim poważaniu".

        Z poniższych publikacji jasno wynika, że do budowy spalarni namawiała podstawiona firma, mająca swojego przedstawiciela w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.
        Firma ta wygrała dwa ustawione przetargi, na łączną kwotę kilkuset tysięcy, "otwierając drzwi" firmom chcącym zarobić na budowie, niepotrzebnej nam spalarni!

        debata.nazwa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=674:kto-chce-budowa-w-olsztynie-spalarni-i-dlaczego&catid=64:rozmowa&Itemid=112
        ste-silesia.org/bydgoszcz/przetargOCENA.pdf
        www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1917&NrSection=1&NrArticle=212054
        • gandharwa Re: Mieszkańców Bydgoszczy mają za nic! 17.12.11, 08:39
          No tak, równie dobrze można napisać, że skoro w wyborach 10,2% poparło Ruch Palikota, to znaczy, że 89,8% go nie popiera :-)

          W Konsultacjach społecznych nie jest ważne to, jaki odsetek z ogółu był przeciw lub za, ale manifestacja faktu, że problem społeczny był na tyle duży, że najaktywniejsza społecznie część mieszkańców stworzyła ruch oddolny, angażując się w sprawę. Tak się rodzi społeczeństwo obywatelskie.

          Zwolennicy spalarni, chcąc rzucić swoje głosy na szalę równoważąc głosy sprzeciwu, też się powinni zorganizować i wystąpić z inicjatywą.
          Skoro ich nie ma, to w takim razie inwestycja nie jest oczekiwana przez prostego człowieka.
          • marekwlodzimierz Re: Mieszkańców Bydgoszczy mają za nic! 17.12.11, 10:25
            Słusznie, trzeba by zadać pytanie ile osób opowiedziało się ZA, skoro twierdzą iż TYLKO 850 przeciw! W wyborach nigdy nie bierze udziału 100% i to bez dzieci, które oni również brali pod uwagę w swoich rachunkach.
    • alfred_prawdomowny Re: APEL w sprawie spalarni 17.12.11, 01:07
      Skompromitowany Gruszka reaktywacja? Pod czymś takim nie podpiszę się. Nigdy nie uwierzę w beziteresowność tego pana. Chyba szuka jakiegoś poparcia i znowu chce się wkręcić w świat bydgoskiej polityki.
      • dziwny22 Re: APEL w sprawie spalarni 17.12.11, 10:48
        Przecież chodzi o największą i najbardziej kontrowersyjną bydgoska inwestycję, a nie pana Gruszkę. Nie darmo się mówi, że gdzie diabeł nie może tam babę pośle, może tak jest i w tym przypadku.
    • martynka550 Re: APEL w sprawie spalarni 17.12.11, 15:53
      A ja się cieszę że wreszcie Gruszka się ujawnił.
      Gwarantuje to że Bruski i Ciemniak w tej sprawie mają konkretnego przeciwnika.
      Tu chodzi o publiczne pieniądze tak beztrosko wydawane-700 mln-.
      Drzewiecki z Bruskim za nos wodzą radnych mimo kolejnych finansowych afer,
      może w sprawie tej nieszczęsnej spalarni Gruszka nie da się ograć.
      Każdy kto pomaga zatrzymać ten interes który może zniszczyć finanse Bydgoszczy jest
      potrzebny.
      Wody z Bydgoszczy żadna gmina kupować niechce podobnie będzie z śmieciami.
      Niech Bruski z Ciemniak nie oszukują bydgoszczan.
    • marekwlodzimierz Odpowiedz Prezydenta w GP 17.12.11, 22:23
      "...Kluczowe decyzje zapadały jednak w poprzedniej kadencji, kiedy to radni Bukowski i Lewandowski zasiadali w Radzie Miasta. Dlaczego wtedy nie przekonali Rady i poprzedniego prezydenta?"

      A pamiętacie kto za czasów Dombrowicza był wiceprezydentem Bydgoszczy, a potem wojewodą Kujawsko-pomorskim?
      • semeon Re: Odpowiedz Prezydenta w GP 18.12.11, 00:24
        Tak, wszystkie te niejasności są wielce zadziwiające i dobrze byłoby, gdyby ktoś kompetentny, dla dobra bydgoszczan, spróbował je wyjaśnić oraz odniósł się do wszystkich zgłaszanych wątpliwości natury ekonomicznej, prawnej i ekologicznej.

        dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka