lenovo200
03.03.12, 18:16
"Już po kontroli
Grzegorz Grabowski obstaje przy swoim. - Początkowo funkcja teatralna miała być tylko jedną z wielu, a ostatecznie stała się dominującą. To z tego powodu kubatura budynku wzrosła o 50 proc. - twierdzi pełnomocnik prezydenta ds. Jordanek. - Samo wyposażenie sceniczno-widowiskowe jest obecnie wyceniane na 24 mln zł. To wszystko są rzeczy, które będą wykorzystywane przede wszystkim przy okazji spektakli teatralnych, które nie będą się tam jednak odbywały codziennie.
Sprawę nieścisłości badała od ubiegłego roku magistracka komisja rewizyjna. Efekt? - Nasze największe zastrzeżenia dotyczą tego, że w konkursie nie podano tych samych parametrów, które złożono wcześniej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Marszałka wprowadzono więc w błąd, sugerując, że scena będzie większa i dostosowana do teatralnych celów - twierdzi przewodnicząca komisji Krystyna Dowgiałło. - Fiszka, która ściśle definiowała teatralne funkcje dla marszałka, dziwnym trafem zagubiła się później w magistracie."źródło - Nowosci
Jak to się dzieje, że takie projekty dostają pieniądze z RPO....