Dodaj do ulubionych

Kapuściska

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 07:54
------------------------------------------------------------------------------
Witajcie Hanko i Damianie (wyczytałam najwięcej wspomnień o naszym osiedlu z
Waszych maili),ja również pochodzę z Kapuścisk.Też mieszkałam na rogu ulic
Kapuściska i Łukasiewicza w takim białym bloku-okna wychodziły na żłobek
(teraz tam jest dzienny ośrodek pobytu dla emerytów-cóż takie życie).Pamiętam
te małe dzieciaczki prowadzone o 6 lub 7 rano do żłobka.Ja chodziłam do SP nr
49, potem oczywiście do V LO.Kino,o którym pisał Damian nazywało się Młodość,
a na działkach było kino Millenium, obok zaś był basen.Czy ktoś to jeszcze
pamięta?
Byłam w ostatni weekend w Bydgoszczy, Toruniu i okolicach.Osiedle Kapusciska
wygasa, zostali sami ludzie w podeszłym wieku.Gdzie te czasy, kiedy w Twoim
bloku było tyle dzieci.Moja podstawówka to ruina(teraz tam jest gimazjum, ale
z bieżni zrobiono parking, płot rozerwany, a po strumyku za naszymi SP 28 i
49 ślad zaginął.Uwielbiam wspominać stare dobre czasy. Szukam ludzi, którzy
chodzili do SP nr 49 w latach 1970-1978, ale również tych z SP nr 28, bo oni
spotkali się z nami w VLO. A czy ktoś pamięta kawiarnię Mimoza na dloe hotelu
robotniczego przy Łukasiewicza, albo bibliotekę przy Stolarskiej czy
przedszkole, ale to na tyłach Dekarzy, do tego drugiego obok domu dziecka
chodziła siostra moej koleżnki.A restauracja Nowoczesna przy Noakowskiego, a
zabawy na 1 Maja lub Dzień Chemika w lasku niedaleko pętli przy Zachemie, a
poziomki zbierane w lesie lub jazda na rowerach w stronę Łęgnowa (tam
chodziłam do ostatnie grupy przedszkola, bo na Kapuściskach się nie
mieściliśmy)...
Ojej, to tyle pięknych wspomnień, ja wyjechałam z Kapuścisk w 1982 na studia
do Poznania i już nie wróciłam na stałe. Odzezwijcie się ludzie z Kapuścisk!!!


Obserwuj wątek
    • Gość: R. Re: Kapuściska IP: *.ia.amu.edu.pl 11.05.04, 08:27
      Ja tez mieszkalem na Kapusciskach: Noakowskiego 2,tuz przy "Nowoczesnej".
      Tez mieszkalem " na Kapie", koło mordowni zwanej "Nowoczesna".
      Najpierw chodzilem do Szkoły Muzycznej (1954-1961) a potem do VI LO.
      Dzieki bibliotece przy ul. Stolarskiej przeczytalem m.in. "Zlego" L.Tyrmanda i
      kapalem sie na basenie kolo kina Milenium ("na dzialkach"). Na placu, o którym
      wspomina Damian, grałem w palanta,a na rogu ul.Kapusciska i Lukaszewicza
      mieszkala moja dobra kolezanka, Ewa Łożykowska.
      Teraz jestem w Poznaniu.Pozdrawiam. R.

      • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 11.05.04, 10:23
        Cześć też jestem z Kapuścisk - ty;le że z Betoniarzy, żeby było śmiesznie to
        studiowałam i juz na stałe mieszkam w Poznaniu, a tymczasowo siedzę w Warszawie.
        Też jestem po VI.
        Odezwę się jeszcze.
      • Gość: Zn61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 13.04.07, 13:51
        Bedę na forum po 18. Zenas
      • destylatorek Re: Kapuściska 06.09.07, 08:20
        Witaj, przy Noakowskiego mieszkała Małgosia Sobieszczyk. Znałeś ją może? Artur.
    • Gość: Hanka Re: Kapuściska IP: 64.213.237.* 11.05.04, 20:05
      Moi mili! Co za niespodzianka! Nie myslalam, ze nasze z Damianem wspomnienia,
      znajda odzew w nowym watku. Jak widac, kazdy moze dodac jakis szczegol.
      Poniewaz wyjachalam z Bydgoszczy tak dawno, nazwy ulotnily sie a pamieci, ale
      kawiarnie pamietam oczywiscie i te wspaniale ciastka.A bibioteka byla moim
      drugim domem. Pozdrawiam , i moze znajdzie sie nas wiecej, rozrzuconych po
      siwecie, ale pamietajacych nasza dzieciece katy.
      • Gość: djdj Re: Kapuściska IP: *.zus.pl 17.05.04, 10:18
        Hej, Wszyscy Tubylcy z Kapuścisk - byłem Tam na poczatku maja. Mam parę zdjęc z
        dnia dzisiejszego: SP28, plac przed Domem Dziecka, Kapuściska 3, Kapuściska 5.
        Zainteresowanych zapraszam dj1950dj@wp.pl. Pozdrawiam Damian
        • Gość: tygrys Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:47
          ja mieszkalam dwa latka temu na Kapusciskach ale na ulicy sandomierskiej (przy
          przedszkolu). Niewiele sie zmienilo na osiedlu od 2002 roku. ale w SP28 duzo
          sie zmienilo. czy ktos z obecnych uczescczal do tej szkol?? Moze jacys
          nauczyciele uczyli i moje pokolenie i starszych. ja konczylam podstawowke w
          zeszlym roku.
          • izabela78 Re: Kapuściska 18.05.04, 00:52
            Witam WAs bardzo serdecznie. Ja mieszkalam na Kapusciaskach do 1998 roku.
            Mieszkalam w bloku na ulicy Planu 6-letniego 37, tuz przed rynkiem.CHodzilam
            do SP 28 a potem do V Liceum. Bardzo czesto bywalam na podworku przy przedszkolu
            na ul Kapusciska 3. TERaz mieszkam od 6 lat w USA. W POlsce na Kapusciskach
            bylam roku temu. Duzo sie zmienilo od czas mojego wyjazdu.Moja siostra nadal
            mieszka w tym samym bloku i mowi tak jak ktos juz tu napisal ze na
            Kapusciskach zostaly prawie same osoby starsze.
            POzdrawiam wszystkich bardzo serdecznie IZA
      • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 13:31
        Wyczytałam,że mieszkałaś na rogu ulic Łukasiewicza i Kapuściska.Tam na rogu
        była budka telefoniczna,a na drugim kiosk z gazetami.Ja mieszkałam w bloku za
        kioskiem w ostatnim wejściu z oknem na żłobek.A Ty? W bloku obok Tojego był
        sklep zabawkowy,fryzjer,warzywniak,materiały.A na ostatnim piętrze tego bloku
        było prężenie firan u zdaje się Pani Minutowej. Za Twoim blokiem przy
        Stolarskiej była mordownia-pijalnia piwa? Teraz już jej nie ma.Jest cicho i
        sennie.Obok pijalni był skup szkła(butelki i słoiki)i napełanianie syfonów.Tych
        punktów z syfonami było kilka na naszym osiedlu.Dzisiaj marzę,aby napić się
        takiej wody z syfonu i pokazać córkom takie dziwne miejsca.Niestety już ich nie
        ma.Powspominajmy jeszcze...
    • Gość: cs Re: Kapuściska IP: *.k241.webspeed.dk 19.05.04, 00:35
      Ja juz z nowych blokow, na Przodownikow.
      Ale mieszkalem tam z 15 lat, do 1989, chodzilem do Piatki, ale teraz tez
      zagladam na Kapy conajmniej raz w roku.
      Sporo znajomych tam mieszka.
      Nie powiem, zeby malo mlodych bylo, jest jak zawze, moze po prostu zagladacie
      tam w lecie, kiedy wiekszosc wyjezdza z miasta.
      No i bloki sa zniszczone, stare, brudne, kiedy ostatnio wchodzilem do mojego,
      to przemknelo mi przez mysl "Boze, toz to slumsy".
      Moze sie jeszcze poprawi.
    • Gość: gość krysia Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 22.06.04, 13:31
      Pochodzę również z Kapuścisk mieszkałam również na ul.Betoniarzy obok
      przedszkola, chodziłam do szkoły nr 28 ukończyłam ją w 1965 a póżniej do
      ekonomika. Któż by nie pamiętał kina Młodości kawiarni Mimozy i jedynej
      biblioteki przy ul. Stolarskiej, strumyka gdzie chodziło się w upalne dni
      kąpać, lub opalać w zbożu przy szkole podstawowej nr 49.Spacery po okolicznych
      lasach,i po osiedlu aleją przy ul. Noakowskiego.Wypady na rowerach w oklice
      szpitala ,lub nawet do Piecek.
      Serdecznie pozdrawiam moją paczkę a zwłaszcza Ewę Sz.
      Krysia W
      • Gość: Krystka Re: Kapuściska IP: *.atr.bydgoszcz.pl 22.06.04, 13:33
        Do Krysi,
        mieszkam obok Ciebie na Noakowskiego naprzeciwko przedszkola.
        Pozdrawiam
      • Gość: olo Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 22:15
        Kino Młodość nazywanbo kurnikiem ze względu na siedziska. Do dziś pamiętam jego
        atmosferę. A na wypady rowerowe jeżdziło się Nowotoruńską i Chemiczną na Demple
        • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 10:52
          A czy kino Młodość nie kojarzy się Wam z nostalgiczny Cinema Paradiso???
          Mnie jak najbardziej. To dziwne, ale w naszych szkolnych czasach zdążyliśmy
          wrócic ze szkoły, zjeść obiad, odrobić lekcje, iść do kina na 17.15 i jeszcze
          zostawało dużo czasu. A teraz ? Ledwie wyrabiamy (my i nasze dzieci)...
    • Gość: UK Re: Kapuściska IP: *.canterbury.ac.uk / *.cant.ac.uk 05.07.04, 18:56
      ja chodzilem do SP28.to byly czasy.najpierw mieszkalem w falowcu na
      sandomierskiej,a potem na przodownikow i tak mnie teraz wywialo do Anglii.
      pozdrawiam
      • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 06.07.04, 08:09
        A kiedy mieszkałeś na Kapach? Na Sandomierskiej miałam znajomych, na
        Przodowników mieszkają moi rodzice. Ciągle mam okazję odwiedzać stare kąty.
        Pozdrawiam
        • Gość: fiodor Re: Kapuściska IP: 217.153.212.* 07.07.04, 15:34
          a ja mieszkałem na Szarych Szeregów w blokach obok VLO i chodziłem do SP 57,
          rocznik '71,z dużym sentymentem wspominam czasy dzieciństwa na Kapach, zimowe
          zjazdy na Parówie, Alejkach czy w słynnej Dolinie, obok torów tramwajowych, do
          dnia dzisiejszego nurtują mnie szczątki komina i innych budowli na terenie
          lasku obok piatki, może ktoś wie cos na ten temat??, poza tym wspominam budkę z
          lodami przy rogu Szarych z Wojska Polskiego, oraz syfoniarę przy szarych,
          później powstał tam salon gier zręcznościowych, który następnie przeniósł się
          na róg obok lodziarni i był tam bilard gadający pod nazwą GORGAR, pametam też
          pocżatek słynnej wojny osiedlowej pomiędzy Kapami i Wyżynami w 1986 roku,
          trwały wtedy mistrzostwa świata w piłce nożnej w Meksyku, a do znanych postaci
          należy zaliczyć Józefa Fotografa, ciekawe czy jest ktoś z tej części Kapy i
          pamięta te miejsca i zdarzenia
          • Gość: prince 31 Re: Kapuściska IP: *.tvgawex.pl 07.07.04, 21:00
            Kurde chłopie! Ale mi sie łezka w oku zakręciła! Oczywiście pamiętam Józefa,
            syfoniarnie na Szarych, salon gier później i Parówę w zimie. to były czasy. też
            chodziłem do SP 57 a później do V LO. Jestem rocznik 69, mieszkałem na Szarych
            w bloku nr 9. Tam i w siódemce była fajna wiara. Z tego co mi wiadomo kupa
            ludzi się rozjechała po świecie. A pamiętasz lasek przy Piątce gdzie chodziło
            się na pierwsze fajeczki? I taki kiosk pomiędzy blokiem numer chyba 5 a 9?
            Mieli świetne ciastka, oranżadę (konkurencja dla syfoniarni) i zawsze świeży
            chleb. A pamiętasz jak stawaliśmy w kolejce do jedynego wówczas kiosku na
            Szarych po gazetki z plakatami zespołów? Oj były czasy! Odezwij się - może
            twarze się przypomną. Pozdrawiam Michał
            • Gość: Darek Re: Kapuściska IP: *.proxy.lucent.com 08.07.04, 07:54
              Ja tez mieszkalem na Szarych Szeregow 11, czyli obok Jozefa fotografa. Rocznik
              '69 , ale chodzilem do SP26. Wiele miejsc i zdarzen pamietam do dzis. Obecnie
              mieszkam w Osielsku ale 27 lat mieszkalem na Kapach. Czasami podjezdzam na
              osiedle, ale bede musial poswiecic wiecej czasu na wycieczke z moimi dziecmi po
              roznych ciekawych miejscach, aby zobaczyly gdzie ich tata sie bawil.
            • Gość: fiodor Re: Kapuściska IP: 217.153.212.* 08.07.04, 07:58
              Taaa kiosk z gazetami pomiędzy 4 a 6 i sobotnie kolejki po Dziennik Ludowy,
              Zarzewie czy Razem, wstawało się już o 6 rano aby mieć dobre miejsce w kolejce,
              czekało się aż przywiozą, i póżniej kupowało się po kilka egzemplarzy na
              wymianę,kwitło tam życie towarzyskie, fakt w budzie przy 5 zawsze był świeży
              chleb, zaś na trawnikach przy VLO, które służyły za murawy piłkarskie toczyły
              się zacięte boje tzw meczów klasowych, oj działo się wtedy.
              pozdrawiam
              Grzybek z 2B
              • Gość: arsa Re: Kapuściska IP: *.cs.bialystok.pl / *.cs.bialystok.pl 08.08.04, 19:30
                Pozdrawiam ziomkow:))).Mieszkalam na szarychw2.Chodzilam do 57 iV
          • Gość: Adams Re: Kapuściska IP: 131.228.32.* 03.01.23, 03:04
            Hej.Gdzie dokładnie była Parówa?
    • Gość: Mika Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 18:34
      Mieszkam na Kapuściskach od trzech lat i z przykrością stwierdzam, że z miejsc
      o których piszesz pozostały tylko nazwy ulic i to nie wszystkich! Teraz nie ma
      gdzi sie spotkać ze znajomymi. Są tylko ogródki piwne, ale to nie to samo co
      kawiarnia. Zaczyna przybywać młodych ludzi, mieszkają z dziadkami lub.. po
      dziadkach, a dzieci jest mniej na każdym osiedlu nawet na tym "młodym".
      Pozdrawiam
    • Gość: J@cel Re: Kapuściska IP: *.hipernet.ras.pl 07.08.04, 11:37
      Pozdrowienia z Kapuścisk :) Trzeba przyznać, ze ciągle tutaj jest wyjątkowa
      atmosfera. Zawisza rządzi w całej Bydgoszczy.
      • Gość: Jacek Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:04
        Mieszkałem 29 lat na Kapach na Architektów, chodziłem do SP28 do klasy
        Terleckiej ( obiecnie dyrektor SP19 na Wyżynach). Ostatnio zrobiłem sobie
        spacer sentymentalny po osiedlu i stwierdziłem, że wszystko się strasznie
        zestarzało ( ja też ). Po basenach na ogródkach działkowych zostało wspomnienie
        ( aktualnie zasypane ). Pamiętam kino "Młodość" i pierwsze filmy z Godzillą,
        kolejki po Dzienniczek i powieści komiksowe ( Baxter, Lorimer... ), pamiętam
        syfoniarnię przy Architektów - moim marzeniem było zawsze kupić wodę z sokiem.
        Najlepsze zabawy były na polanie za SP28 (aktualnie Sandomierska ) - wspaniale
        latały tam latawce. Ze szkoły pamiętam grę w piłkę na tarasie i ciągłe wojny z
        z tego powodu z woźnym, grę w noża pod drzewami. Pamiętam lodowisko przy MDK-u,
        i zajęcia metalopastyki...Było wtedy weselej, ludzie ze sobą więcej rozmawiali,
        spotykali się na łąweczkach przed blokiem, po prostu byli inni...
        • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 07:31
          Jacek, czy chodziłeś do biol-chem do V LO?Wych.p.Babińska.Z tego co piszesz o
          naszym osiedlu pasujesz do mojego kolegi z klasy z liceum.
          A tak na marginesie uważam, że stare Kapuściska były piękne, bo byliśmy piękni
          i młodzi.Pozdrawiam Cię serdecznie.I jeszcze pytanie dlaczego tak niewielu z nas
          się odzywa?
          • Gość: Jacek Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 00:08
            Przykro mi ale nie jestem tym Jackiem.
            Myślę jednak, że nie raz spotkaliśmy się na osiedlu....
            Z tamtych czasów najbardziej brakuje mi ludzi. Wiele bym dał, żeby byli tacy
            dzisiaj...łezka w oku się kręci...
            Pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: ALICJApWARSAW Re: Kapuściska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 22:15
              Ja tez chodziłam do klasy p.Tykwińskiej a matematyki uczyła mnie
              p.Szopińska.Nie wiedziałam, że stara dobra Fela jest dyrektorem jakiejs szkoły.
              W sumie była fajna babka, więc niech ma na zdrowie. Niewątpliwie odcisnęła na
              nas jakies piętno.
              Teraz Kapuściska wydają mi sią stare i smutne.
              Chodziłam kiedys do klasy z Jackiem z Architektów. Czy to może Ty? Czu masz
              ornitologiczne nazwisko?
              • Gość: Jacek Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 21:52
                Alicjo to chyba nie ten Jacek..do szkoły chodziłem w latach 1973-81 i
                wychowawczynią była Terlecka nie Tykwińska...
                Do wspomńień chciałem dorzucić lody. Pamiętacie tą białą budkę na rogu
                Noakowskiego i Planu 6-letniego. Pamiętacie smak gałki lodu między
                wafelkami...echhh....zjadłoby się...
              • Gość: Elkami Re: Kapuściska IP: *.prokom.pl 04.01.07, 14:42
                Ja też chodziłam do klasy której wychowawczynia była p.Tykwińska, a matematyki
                uczyła p.Szopińska. W mojej klasie był Jacek z ornitologicznym nazwiskiem. A
                pewna Ala miała rodzeństwo bliżniaków. Jeśli to TY to pozdrawiam serdecznie. Ja
                mam brata Mućkę i jeszcze mieszkam na Kapach ale juz nie długo zmienię miejsce
                zamieszkania i będzie mi troche ciężko. Jeżdżę po Polsce, widzę wiele
                miejscowości i uważam że chociaż osiedle sie starzeje to wciąż ma wiele uroku.
    • Gość: Pawel A. Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.04, 10:27
      Milo sie czyta wspomnienia z Kapuscisk, niektore rzeczy zapomnialo sie w
      miedzyczasie i Wasze informacje odswiezaja stare wspomnienia.
      Tez mieszkalem na Kapusciskach (od 1972) - J.Krasickiego 18.
      Chodzilem tylko rok do SP 49 - 8 d(o ile to d dobrze sobie przypominam).
      Potem nie jak wielu z Was "oczywiscie V LO" tylko LZ przy Zachemie.Lata robia
      jednak swoje.Od 1979 roku nie mieszkam w Bydgoszczy.Czasami tam wpadam,ale to
      jakby nie to samo osiedle.Wszystko zrobilo sie inne, wlasciwie obce.
      Rowniez ludzie.Gdy bodajze w 19888 roku spotkalem na Stary Rynku kumpla ze
      szkoly, to niestety rozmowa juz sie nie kleila.Ale wspomnien nikt nam nie
      zabierze.A do wszystkich opisywanych dodam jeszcze jedno: chodziliscie tez po
      bunkrach?Swoja droga: jezeli ktos z Was zna Piotra Prybode (mieszkal na
      Lukasiewicza), zwanego niegdys "dzikusem", pozdrowcie go - o ile tam jeszcze
      mieszka.
      • Gość: Larry Re: Kapuściska IP: *.dmbos.com.pl / 195.205.193.* 05.10.04, 14:20
        Witam,
        Ja też mieszklem przy Krasickiego 18, kolo sklepu w dolku. Kto pamięta jeszcze
        gospodarstwo wiejski za 18?
    • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 12:15
      Witajcie, jak miBo jest poczytac o swoim osiedlu, zbiera sie zaraz na
      wspomnienia. Pochodze z Kapuscisk, chodzilam do szkoly 49 rocznik 1973-1981,
      mieszkaBam najpierw na J. Krasickiego a potem na Sandomierskiej. teraz mieszkam
      w Tucholi ale odwiedzam rodziców, pozdrawiam wszystkich znajomych, pa
      • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 08:52
        To znowu ja. Larry jak masz na imie? chodziles do 49? moze sie znamy mieszkalam
        na J.Krasickiego 33 ale sklep dolek pamietam, pozdrawiam papa
        • Gość: Larry Re: Kapuściska IP: *.dmbos.com.pl / 195.205.193.* 06.10.04, 09:37
          Mam na imie Piotr i mam brata Adama. Mieszkaliśmy w pierwszej klatce. Chodzilem
          do SP49, rok urodzenia 1971.
          • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 13:08
            Ja jestem rocznik 1966 wiec jestem troszke starsza, do mojej klasy chodzil Adam
            Drazek on chyba mieszkal tam gdzie ty, moze go znasz, gral na trabce dosc
            czesto. Moze masz GG to podaj porozmawiamy sobie
            • Gość: Larry Re: Kapuściska IP: *.dmbos.com.pl / 195.205.193.* 06.10.04, 13:56
              Nie pamiętam nikogo kto gral na trąbce, kumpel jedynie pogrywal na akordeonie
              ale to nie o niego pewnie chodzi. Ty mieszkalaś w takich ciemnych blokach przy
              kinie Mlodość? Niestety GG nie mam.pzdr....A może On mial brata Tomka i jego
              mama pracowala w SP 49?
              • Gość: malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 14:13
                Ja mieszkalam w blokach przy dzialkach, a jesli chodzi o nauczycieli z 49 to
                moja mama tam nadal uczy ale teraz jest to gimnazjum, pozdrawiam cie papa,
                chyba faktycznie sie nie znamy ale milo jest porozmawiac
            • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 21:48
              Małgosiu,ja z kolei jestem rocznik 1963 i chodziłam do klasy z Grażyną
              Drążek,ona miała młodszego brata.Na trąbce faktycznie ktoś grał i miał na imię
              Adam,ale chyba nie Drążek.No właśnie nie pamiętam jego nazwiska.Pamiętam
              też,kiedy w miejscu bloku przy sklepie "dołek" były gospodarstwa z
              ogródkami.Malowaliśmy je potem na plastyce,kartka na granatowo i białą pastą do
              zębów kwitnące drzewa owocowe z tych ogródków.Moja najlepsza koleżanka n.b.też
              Małgosia mieszkała w domku pod lasem na końcu osiedla przy placówce
              energetycznej.Czy pamiętasz ten domek?A chodziłaś na poziomki do lasu koło
              Zachemu?A pamiętasz zabawy na dzień chemika w lesie? Czy pamiętasz nauczycieli z
              SP49?
              Serdecznie pozdrawiam.
              • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 08:04
                Bozenko! pamietam to wsztysko o czym piszesz jak milo jest powspominac,pamietam
                smak tych poziomek które rosly kolo Zachemu, ale najlepsze byly za
                plotem .Pamietam wielu nauczycieli z 49, pani KRAKOWSKA (DO TEJ PORY PAMIETAM
                CO TO JEST SYMBIOZA), pani Gronet (od historii) i moja wychowawczyni i pani
                Jasek od fizyki i pyszne murzynki ktore byly w szkolnym sklepiku...
                • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 20:11
                  Cieszę się,że nareszcie odzywają się ludzie, którzy mieszkali przy J.Krasickiego
                  lub w okolicy i jeszcze chodzili do SP49.Pamiętam, jak budowano kolejne bloki,
                  jak zmieniało się nasze osiedle.Ale najważniejsi byli ludzie, bo oni tworzyli
                  klimat naszego osiedla.Czy ktoś pamięta Leona?On był człowiekiem, którego znali
                  chyba wszyscy w naszej okolicy(jego mama była kucharką w SP49).Małgosia
                  przypomniała mi,że w sklepiku były murzynki.Faktycznie były pyszne,jak mogłam o
                  nich zapomnieć?
                  To chyba jakieś niedopatrzenie.
                  Co jeszcze pamiętasz, pamiętacie z naszej szkiły, z naszego osiedla?
                  Powspominajmy nauczycieli:
                  polski-p.Kuziemska i chyba p.Korczak
                  matematyka-?
                  historia-p.Gronet
                  geografia-pan?
                  fizyka-p.Jasek
                  biologia i chemia-p.Krakowska
                  rosyjski-?
                  zpt-p.Mackiewicz
                  wych.muzyczne-?
                  wych.plastyczne-?
                  wf-?
                  Dużo tych luk w pamięci.
              • malgorzatka2 Re: Kapuściska 11.10.04, 17:31
                Witajcie mieszkańcy Kapuścisk !Ja co prawda juz od lat.....mieszkam w Starym
                Fordonie ale często przyjeżdżam na Kapy do rodziców.To ja jestem tą
                Małgosią,mieszkającą w domku pod lasem,o której wspomina Bożena.Razem
                chodziłyśmy przez pewien czas do tej samej klasy i nawet siedziałyśmy w tej
                samej ławce.Pamiętam,jak kąpałyśmy się w małej wanience-postawionej w moim
                ogrodzie....Oczywiście w czasie upalnego lata !Chodziłyśmy do lasu nad strumyk
                aby np.zimą pojeżdzić na sankach.Nasza klasa( wychowawczynią była pani
                Mackiewicz )była klasą zgraną i trochę lumpiarską.Ale mile wspominam te
                straaaaasznie dawne lata....Całuję wszystkich ziomków-papaśku.Napiszcie parę
                słów...
                • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 11.10.04, 17:35
                  To jeszcze raz ja-Małgosia spod lasu-mam gg,jak chcecie możemy pogadać.Oto
                  numer 7044692
                  • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 07:30
                    Bozenko , oczywiscie ze pamietam Leona, on mieszkal w bloku obok mnie, na
                    poczatku bardzo sie go balam, rzucal w nas kamieniami, trzeba bylo umiec z nim
                    rozmawiac. Jesli chodzi o naszych nauczycieli, to pamietam paru z nich:
                    j.polski - pani Kortas
                    matematyka - pani Witt
                    historia - pani Gronet
                    geografia - pan Sobolewski (rzucal kreda!
                    fizyka - pani Jasek
                    bilogia - pani Krakowska
                    wf - i tu nie pamietam (ale byla bardzo mila)
                    i pani dyrektor Wysocka
                    o i pani od muzyki - pani Górna (oj spiewalam w chórze)
                    Ja tez mam numer GG(1840579), spisalam sobie twój Malgosiu - porozmawiamy sobie
                    pozdrawiam wszystkich papa



                    • malgorzatka2 Re: Kapuściska 12.10.04, 21:14
                      Małgosiu,i ja pamiętam Leona-zreszta któż by Go nie znał?!Jestem ciekawa,czy
                      jeszcze tam mieszka?Bożena wspominała o zabawach w lasku,mnie kojarza sie one
                      ze Swietem pierwszomajowym i 22lipca.Kiedyś,za czasów wczesnego Gierka,właśnie
                      na tę zabawę przyjechał duży wóz-chłodnia i przywiózł....parówki.Bardzo
                      deficytowy towar !Wszyscy ustawili się w kolejce po nie.A jak wtedy smakowały-i
                      to na zimno.Małgosiu-napisz coś bliższego o sobie.Pozdrawiam-Gosia
                      • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 08:37
                        Dziekuje Malgorzatko za wiadomosc na GG, mi tez te zabawy kojarza sie ze
                        swietem 1-majowym, z pileczkami na gumce i piszczacymi balonikami, pamietasz te
                        schrony w lasku ? , zawsze balam sie do nich wchodzic, byly bardzo tajemnicze.
                        Szkoda ze wszystko sie tak bardzo zmienilo i nie ma juz tych miejsc ktore tak
                        lubilismy. Ale pozostaly wspomnienia i to sie liczy, pozdrawiam cie papa
                    • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 18:46
                      Ogromne dzięki za przypomnienie nazwisk naszych nauczycieli.Bardzo dużo pamiętasz.
                      Pamiętam tez naszą szkolną dentystkę.Nazywała się chyba Nawrocka albo
                      podobnie.Miała córkę w naszej szkole.
                      A pamiętasz szatnię w piwnicy?Wchodziło się tam z sercem w gardle,gdy szkolne
                      łobuziaki czaiły się w takich wnękach przy wejściu do szatni.A kiedy nie było
                      światła, to już zupełnie było jak w filmie grozy.
                      I jeszcze pytanie, w którym bloku mieszkałaś?Wspominałaś,że był to nr 33.A który
                      to był blok.Z tych starszych, czy z tych budowanych na początku lat 70.Przecież
                      w każdym z tych bloków mieszkali moi koledzy i koleżanki.
                      Ja mieszkałam na rogu Kapuściska i Dekarzy(okno na żłoebek).Teraz nie mieszkam w
                      Bydgoszczy, ale odwiedzam stare kąty 2 razy w roku.
                      Pozdrawiam papa.
                      • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:13
                        Bozenko pamietam te szatnie, w tych wnekach zawsze sie ktos sie czail
                        najczesciej chlopcy, a my piszczalysmy jak glupie. Ostatnio rozmawialam z mama
                        i wyobraz sobie ze z okazji dnia nauczyciela pojawily sie w szkole dwie panie
                        emerytki :pani Dumania z biblioteki i pani Kuziemska. A wf uczyla pani
                        Czajkowka. Mój blok miescil sie przy dzialkach i mieszkal w nim Darek i
                        Andrzej Redos, moze teraz skojarzysz. A pania Nawrocka pamietam bo strasznie
                        rozwiercala zeby a jej corka tez jest lekarzem pediatra. Pozdrawiam cie
                        serdecznie papa
                        • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 15.10.04, 11:30
                          witajcie Małgosiu i Bożenko !Cieszę się,że możemy powspominać te stare dobre
                          czasy....A pamietacie,jak w soboty chodziło się do szkoły na kolorowo?To był
                          jedyny dzień w tygodniu,w którym nie trzeba było ubierać
                          fartuszka.Słuchaj,Gosiu a co sie dzieje z pania Mackiewicz?Uczyła zajęć
                          praktycznych-moja wychowawczyni.Pozdrawiam-pa
                        • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:55
                          Małgosiu, znów ogromne dzięki za bardzo wyczerpujące informacje.Jestem
                          zaskoczona,że córka pani dentystki została lekarzem.Ona była taka dziwna.
                          Teraz kojarzę Twój blok.Z Darkiem Redosem byłam w jednej klasie(do 5 klasy
                          włącznie,później przenieśli mnie z klasy b do c), Małgorzatka2 chodziła z nim
                          do klasy przez całą szkołę.W takim razie w Twoim bloku mieszkał też Grzesiek
                          Kaźmierczak z mojej klasy, obecnie lider kapeli Variete(piosenka I znowu ktoś
                          przestawił kamienie).
                          To miłe,że szkołę odwiedziły panie Kuziemska(moja polonistka) i nasza
                          bibliotekarka p.Dumania.Oczywiście,że pamiętam te panie.Ciekawe ile teraz mają
                          lat.Wtedy wydawały mi się nieco starszawe.
                          Kolorowy dzień w tygodniu.Tak to była piękna idea.Pamiętam też apele i kolorowe
                          muszki pod szyjami albo to,że każda klasa miala fartuszki w innym kolorze.
                          Pozdrawiam papa
                          Odezwij się
                          • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 15:26
                            Bozenko i Malgorzatko!
                            Jak milo jest z wami wspominac. Faktycznie byly dni kolorowe, wtedy ubieralo
                            sie najladniejsze ciuchy. A w pozostale dni oczywiscie fartuszek bialy
                            kolnierzyk i tarcze. Zaluje ze zadnej tarczy sobie nie zostawilam. Pamietam te
                            apele i wreczanie odznak wzorowego ucznia. Pamietam tez te stroje: biala
                            bluzeczka, spodnie na to sukienka i jakas smieszna wstazka pod szyja. Kojarze
                            takze Grzesia Kazmierczaka. Malgosiu, przy okazji zapytam mame co sie dzieje z
                            pania Mackiewicz (bardzo ja lubilam). Nalezalam takze do chóru, spiewalismy
                            zawsze na apelach i innych uroczystosciach. Chodzilam takze do swietlicy na
                            obiady, smak ryzu z bita smietana pamietam do dzis i bardzo go lubie.
                            Przygotowywalam tez i rozdawalam karteczki dla uczniow na obiad, pozdrawiam was
                            papa
                    • Gość: olooo Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 22:26
                      a ja pamiętam
                      1. j.polski p. Kuziemska a potem p. Rutka
                      2. matematyka: p Zdziarska
                      3. P.O dyrektor Michalski
                      4. rosyjski p. Zaremba
                      6. fizyka p Jasek
                      7. ZPT p. Domachowska
                      7. p Wierzchoń - mija wychowawczyni (do 3 klasy) podobno jej syn Piotr który
                      też kończył SP49 przede mną jest już profesorem zwyczajnym w Poznaniu!!! A ja
                      dopiero co zaczynam doktorat.
    • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 16.10.04, 18:06
      Małgosiu-rozmawiałam z moim bratem-Jackiem (rocznik 1965 )i On Ciebie pamieta,a
      nawet mówił,że widuje na Kapach,gdy odwiedzasz rodziców.Chciałam Cię jeszcze
      zapytać o Gabrysię Sobieraj.Jakiś czas mieszkała w tym sanym bloku,co
      Ty.Kojarzysz Ją?A tak w ogóle,mogliby odezwać się jeszcze inni ludzie,prawda?
      Pozdrawiam wszystkich ziomków-pa
      • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:26
        Malgosiu, pamietam Gabrysie Sobieraj mieszkala w ostatniej klatce w moim bloku
        byla jedynaczka pamietam ze byla bardzo wysoka. Duzo fajnych osob mieszkalo w
        moim bloku, lubilismy sie straszyc i biegac po piwnicach to byla zabawa!.
        Faktycznie wiecej osob mogloby sie odezwac na forum, gdzie oni sie wszyscy
        podziali????, pozdrawiam papa
        • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 14:06
          Witajcie Małgośki,chodziłam z Gabrysią Sobieraj do klasy aż do 8-ej
          włącznie.Ona potem wyprowadziła się do bloków za tory tramwajowe Generalska
          itd.Nie pamiętam innych nazw ulic po tamtej stronie torów.A znasz ludzi z bloku
          nr 31 rodzeństwo Wachowiaków(Gośka i Jacek),Andrzej Malicki,siostry
          Bartkowskie,Krzychu Chęciński,Magda Miętka,rodzina Zygmuntów,Wiesiek Welter.W
          każdym z bloków zresztą mieszkali rózni fajni ludzie.
          A pamiętacie karuzelę,która stała przed SP nr 46?Duża łańcuchowa i nie tylko.
          A pamiętacie bony na książki do szkoły?Nie każdy miał ten przywilej posiadania
          nowych książek.Ja część kupowałam na kiermaszach szkolnych od starszej
          koleżanki.Nie pamiętam jej imienia ani nazwiska,ale miała książki w bardzo
          dpbrym stanie.Z kolei moje książki też kupowała zawsze ta sama dziewczyna i też
          była zadowolona.
          Ja też śpiewałam w chórze,ale tylko chyba rok u p.Górnej.Nie pamiętam niestety
          nazwiska poprzedniej nauczycielki muzyki(na imię miała Lucyna?),choć była przez
          2 lata moją wychowawczynią.
          Proszę o więcej wspomnień.
          Pozdrawiam papa
          • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 07:42
            Witaj Bozenko! Pamitam rodzenstwo Wachowiaków i Magde Mietka. Na karuzele takze
            chodzilam. Do ktorego kosciola chodzilas na religie?? Ja na pocztku az na
            Torunska (wozil mnie tata). Potem biegalam z kolezankami do Meczennikow przez
            ten ciemny las kolo szpitala - to byla frajda szczegolnie zima! pozdrawiam, papa
            • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 08:15
              Witaj Małgosiu,
              Cieszę się,że odzywasz się i zawsze coś nowego można napisać o starych
              czasach.Czyż to nie przekora?Nowe o starym?
              Jeśli chodzi o lekcje religii to oczywiście na początku jeździłam tramwajem z
              najpierw z Babcią,później sama lub raczej z koleżankami na Toruńską do Św.Józefa
              Tam też przystąpiłam do I Komunii Św.Później,kiedy utworzono parafię na Wyżynach
              zaczęłam chodzić do Męczenników.Rzeczywiście świetnie chodziło się tamtędy do
              kościoła.Chociaż pewnie teraz nie puściłabym moich dzieci samych przez las.Po
              prostu inne czasy.Było na pewno bezpieczniej mimo tego,że troszkę daleko i na
              odludziu.A w tym szpitalu przyszłam na świat.Kiedyś Mama pokazała mi okna
              oddziału położniczego.Od tego czasu lubiłam patrzeć na ten budynek.
              Trochę mi smutno,kiedy widzę jakie nasze osiedle jest smutne i stare.
              • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 10:36
                Witaj Bozenko!
                Masz racje ja takze nie puscilabym teraz dzieci samych przez ten las kolo
                kosciola. Ja takze urodzilam sie w tym szpitalu i tam takze urodzilam moja
                starsza corke Monike. A pamietasz ksiedza Brode i Ulatowskiego? obydwoje uczyli
                mnie religii, katechetek nie pamietam. Czy pamietasz Beate Berg ??? mieszkala w
                moim bloku byla chyba 2 lata starsza ode mnie. Bozenko nie wiem czy juz sie
                ciebie pytalam, masz GG?, pozdrawiam cie papa
                • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 20.10.04, 13:01
                  Małgosiu,pamiętam ks.Ulatowskiego,nawet juz po skończeniu szkoły średniej
                  chodziłam do Niego na Duszpasterstwo Akademickie.Bardzo wesołym księdzem
                  był.Dużo mówiłyśmy na temat nauczycieli.A czy któraś z Was pamięta panią Bonę?
                  Uczyła historii.Albo taką malutką nauczycielkę od plastyki,niestety,nazwisko
                  ucieklo mi z pamięci.Bardzo często przejeżdżam obok naszej budy,kiedy odwiedzam
                  rodziców,i muszę powiedzieć,że serce krwawi na jej widok.Pamiętam,że my - w
                  ramach prac społecznych zbieraliśmy papierki czy liście wokół szkoły.A teraz?
                  Płot rozwalony,śmieci właściwie wszędzie,z boiska nic nie zostało....Zal
                  patrzeć.....
                  • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 14:44
                    Witaj Malgosiu! Pamietam to nazwisko Bona, ale osoby nie moge sobie
                    przypomniec. Od plastyki kojarze pania Gniatkiewicz akurat ona mnie uczyla.Ale
                    najlepiej pamietam pania z klasy 1-3 nazywala sie Józwiak, oj byla bardzo
                    kochana ,a wy pamietacie swoje panie z tych klas???. Jezeli chodzi o nasza
                    szkole to teraz faktycznie nie wyglada najlepiej, jestem ciekawa jaka jest w
                    srodku, chyba kiedys sie skusze i wejde zobaczyc, pozdrawiam papa
                    • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 20.10.04, 16:24
                      Dzięki ,Małgosiu za szybka odpowiedż.Przypomniałam sobie nazwisko pani od
                      plastyki-Stępa Ewa.Tej,o której wspominasz-nie znam.A miałaś lekcje matmy z
                      Wróblewskim?Ten to był dopiero ostry.Na lekcjach rzucał ekierką albo kreda.I
                      palił fajkę.Nie tak dawno widziałam Go w Solcu Kujawskim,gdzie chyba
                      mieszka.Prawie w ogóle się nie zmienił.Wspominałaś,że pamiętasz
                      Wachowiaków.Otóż Jacek jest księdzem.Księdzem został też jeszcze jeden mój
                      rówieśnik-Heniu Lemke.Kojarzysz Go?Taki grubasek.Mój rocznik w ogóle był jakiś
                      taki święty.Bo do Seminarium poszedł też Wojtek Stachura(ale On chyba
                      zrezygnował nie skończywszy seminarium)oraz Andrzej Ratkowski.No a pastorem
                      został dobry kolega Jacka Wachowiaka-Andrzej Malicki.Wszyscy Oni mieszkali na
                      Janka Krasickiego.Pozdrawiam-czekam na dalsze wiadomości z archiwum-Gosia
                      • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 07:52
                        Dzwonilam wlasnie do mamy i wyobaz sobie ze pan Wróblewski jest dyrektorem
                        szkoly nr 10 w Bydgoszczy(ja nie mialam z nim lekcji) Faktycznie teraz
                        przypominam sobie pania Ewe od plastyki. Heniu Lemke spiewal ze mna w chorze
                        jako jedyny trzecim glosem. A Andrzeja Ratkowskiego siostra jest
                        zakonnica,pamietam ich oboje jak przychodzi do mojej mamy. Faktycznie sporo
                        osob z twojego rocznika poswiecilo sie Bogu, ale i tak musi byc. Tak lubie
                        wracac wspomnieniami do dawnych czasów, tyle rzeczy sie zmienia a wspomnienia
                        pozostaja, tylko ludzi czasami brakuje..., pozdrawiam papa
                        • iwonna52 Kapuściska-Szpitalna 21.01.07, 17:12
                          A kto jest ze szkoly 46 i pamieta pania Smalec pania Glace
                • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 07:31
                  Witajcie Małgośki,
                  Pamiętam księży i Ulatowskiego(miałam z nim religię na poziomie szkoły
                  średniej, ale później religia była z ks.Kieszkowskim?Był bardzo fajny.Nie wiem,
                  cy nie mylę nazwiska).A ksiądz Broda był naprawdę wspaniały.Bardzo pomógł przy
                  pogrzebie moich rodziców.Czy nie wiecie jak miał na imię ks.Braoda?Pamiętam
                  też,że u Męczenników przed księdzem Brodą był inny ksiądz stosunkowo młody.Miał
                  swietny kontakt z młodzieżą.I niestety został przeniesiony z naszej
                  parafii.Byłam za młoda,żeby mieć z nim lekcje.
                  Beatę Berg chyba pamiętam.Czy to miała brązowe, kręcone włosy i kolegowała się
                  z Dorotą Kaczką(Chyba nie przekreciłam nazwiska)?
                  Małgosiu,jeżeli chcesz skontaktować się ze mną poza forum, to Małgorzatka2 zna
                  mój adres mailowy i może Ci go podać.GG niestety nie mam.
                  Pozdr Bożena
                  • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 21.10.04, 08:30
                    Ks. Broda miał (mam nadzieję, że ciągle żyje) na imię Jan. Był wspaniały, ale
                    wiem , że kilka lat temu bardzo podupadł na zdrowiu. Stracił nogę. Jestem od
                    was trochę młodsza. Nie chodziłam do waszej szkoły tylko do 57, ale moja babcia
                    mieszkała na Betoniarzy (ciągle mam kontakt ze starymi i nowymi Kapami dzięki
                    rodzinie) i kojarzę niektórych ludzi o których mówicie, a przynajmniej tak mi
                    się wydaje. Oczywiście przeszłam w swoim życiu historię wędrówek parafijnych:
                    Toruńska, Męczennicy, na koniec Opatrzność Boża: ks. Ulatowski udzielał mi
                    ślubu. Dwa lata póżniej zmarł. Chyba nie pamiętał podczas uroczystości ślubnej,
                    że uczył mnie religii, ale jego delikatna pomoc w bardzo przecież ważnym
                    momencie życia jakim jest własny ślub pozwoliła nam cieszyć się tą chwilą.
                    Dziwię się, że uważacie, że Kapuściska podupadają. To nieprawda. Owszem może
                    miałyście pecha, żeby zobaczyć chwilowy niporządek, ale moim zdaniem, ludzie
                    naprawdę zaczęli bardziej dbać o swoje otoczenie - Alejka nigdy przedtem nie
                    wyglądała tak porządnie (ul. Pl. 6-cioletniego, aż do Chemika)
                  • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 10:16
                    Dzięki za informacje o ks.Brodzie i Ulatowskim.Przypomniałam sobie,że ten
                    ksiądz od młodzieży nazywał się Kunkel albo Kunkiel.A może ktoś pamięta więcej.
                    Jeśli zaś chodzi o najstarszą część osiedla Kapuściska, to niestety nie wygląda
                    ona najlepiej.Myślę,że jest to wina tego,że budynki się starzeją i wymagają
                    modernizacji.Ale nie tylko to.Przede wszystkim kiedyś było tam dużo młodych
                    ludzi z dziećmi.A np.na Łukasiewicza był cały szereg sklepów: zabawkowy, AGD,
                    fryzjer, warzywniak, tekstylny, a po drugiej stronie: fotograf, warzywniaczek,
                    krawiec, SAM, mleczarnia( z kanwiami 2.rodzajów mleka i przychodziło się z
                    kanką po mleko) i rzeźnik.Na dole stały przeszklone reklamy 2.kin: Młodości i
                    Milenium, postój taxi, budka z lodami i 2.kioski z gazetami, no i saturator.A
                    teraz pusto. W miejscach sklepów usiłują zrobić jakieś mieszkania,do których
                    bedzie można łatwo się włamać.Zupełnie bez sensu.A gdzie podziała się kawiarnia
                    Mimoza z pysznymi ciastkami i kruszonem.Zaś kino Młodość kojarzy mi się z
                    filmem"Cinema Paradiso"G.Tornatore.Klimat podobny i te drewniane krzesła i brak
                    pop-cornu.
                    To se ne vrati czy tego chcemy czy nie.I niestety nie pomogą zapewnienia,że
                    jest teraz jest pięknie.Uwielbiamy nasze dawne osiedle, bo byłyśmy młodsze i
                    mieszkało na nim pełno świetnych ludzi i to se ne vrati.Mogę to powtarzać.
                    • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 21.10.04, 10:36
                      Tak to nazwisko Kunkiel też pamiętam, kiedyś księża w parafiach tak szybko się
                      nie zmieniali, więc przynajmniej kilka roczników się załapywało. Nie znam
                      wszystkich zakamarków Kapuścisk, ale bardziej mi się podoba sklep z sukniami
                      ślubnymi mojej koleżanki, niż wspomnienie skupu makulatury w tym samym miejscu
                      kilkadziesiąt lat temu, choć ciągle też pamiętam punkt sprzedaży rurek z bitą
                      śmietaną, które babcia mi kupowała po drodze do sklepów na Łukasiewicza. Na
                      szczęście na tych osiedlach ciągle mieszkają młodzi ludzie z dziećmi. A że w
                      ogóle rodzenie dzieci stało się mniej popularne, to niestety Bydgoszczy też to
                      dotyczy. Pocieszmy się, że może mniej będzie znaczylo lepszą jakość rodzących
                      się ludzi.
                  • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 14:31
                    Witajcie! Dobrze ze wiecej osob przylaczylo sie do naszego forum. Dzieki za
                    ciekawe informacje o ksiezach, przykro ze nie ma juz ksiedza Ulatowskiego.
                    Beata Berg faktycznie chodzila do szkoly z Dorota Kaczka dobrze Bozenko ja
                    kojarzysz. Poprosilam Malgosie o Twój adres mailowy i na pewno wysle ci moje
                    zdjecie i bedziemy w kontakcie. Pamietam te sklepy na Planu 6-letniego,
                    delikatesy, poczte, sklep tekstylny i gdzies miedzy nimi saturator i ta alejke
                    która ciagnela sie od szkoly chemicznej. Wspominajcie jeszcze!!!, duzo rzeczy
                    sobie wówczas przypominam..., pozdrawiam wszystkich papa
                    • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 17:54
                      Małgosiu, te sklepy, o których pisałam były przy ulicy Łukasiewicza.Przy planu
                      6-letniego były inne sklepy.Np.delikatesy,odzieżowy,gospodarstwo domowe,poczta,
                      księgarnia(kierowniczką była mama Sławka Abramowicza-kiedyś gitarzysta w Variete
                      z Grześkiem Kaźmierczakiem),drogeria(farbę w proszku nakładali łopatkami i można
                      było wypożyczyć zarówno pędzle,jak i wałki do malowania wzorków-taka była
                      ówczesna moda),rzeźnik i sandacz-sklep rybny,bar mleczny i spożywczy,na końcu
                      apteka (kiedyś po studiach pracowała tam Mariola Bartkowska).
                      A naprzeciwko apteki był ryneczek.Przyjeżdżali tam rolnicy wozami
                      zaprzężonymi w konie.I z tych wozów sprzedawali ziemniaki,marchew,cebulę.Mieli
                      takie świetne wagi.Całe wieki nie widziałam takich wag.
                      Co do Doroty Kaczki to mam ją na zdjęciu z przedszkola.Byłam jej opiekunką w
                      przedszkolu(jako starsza koleżanka).
                      Czy pamiętasz ks.Kunkiela z Męczenników.
                      Pozdr Bo
                      • Gość: R. Re: Kapuściska IP: *.ia.amu.edu.pl 22.10.04, 08:29
                        I kiedy sie wracało z tego ryneczku ulica Kapusciska do ulicy Lukasiewicza,
                        to po prawej stronie byla kotlownia, opalajaca prawie cale osiedle.
                        W jej poblizu znajdowala sie strzelnica. Za celny strzal z wiatrowki dostawalo
                        sie np.malego pluszowego misia.Tak bylo na przelomie lat 50-tych i 60-tych.
                        Pewnie tego nie pamietacie,ale tak bylo.Teraz jestem juz dziadkiem i mieszkam w
                        Poznaniu, ale myslami jestem razem w Wami na niezapomnianej Kapie.
                        • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 22.10.04, 08:59
                          Witamy nowego rozmówcę !Jasne,że pamietam tę kotłownię.Właśnie w jej pobliżu
                          była ta słynna syfoniarnia i piwosz nie mniej słynny...hahahaha.Pozdrawiam-Gosia
                          • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:03
                            To znowu ja, czyli dobrze kojarze ta strzelice i faktycznie byla tam duza
                            kotlownia teraz juz mi sie rozjasnili w glowie, dzieki za przypomnienie !!!
                      • Gość: Malgosia Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:01
                        Witajcie wszyscy!
                        Pozdrowienia dla R. z Poznania, faktycznie nie pamietam juz tej strzelnicy ale
                        kojarze jakas kolo Piwosza (byl taki kiosk z piwem, ale jaka to byla ulica??).
                        Bozenko, nie pamietam tego ksiedza Kunkiela niestety. Ale pamietam ten rynek i
                        rolników przyjzdzajacych wozami i mieli faktycznie ciekawe wagi i zawsze sporo
                        warzyw, pozdrawiam , paaa
                        • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 12:30
                          Również witam R.Teraz mieszkam pod Poznaniem,ale z Poznania mam męża i pracuję
                          w Poznaniu.Jaki ten świat mały.Ludzie z Kapuścisk prą w stronę Wielkopolski.
                          A propos kotłowni, to piwosz był na rogu Stolarskiej i Kapuściska.Zawsze
                          współczułam ludziom,których okna wychodziły na piwosza.Za piwoszem był punkt
                          skupu butelek i syfoniarnia(jedna z wielu).Przy Stolarskiej była na przykład
                          biblioteka.Jeśli zas chodzi o strzelnicę to pamiętam takową, ale stała za
                          dawnymi torami tramwajowymi,kiedy jeszcze nie było przebudowy.A pamiętacie,że
                          przystanek tramwajowy był między Łukasiewicza a Stolarską właśnie.Taka duża
                          kwadratowa czerwona buda.
                          • Gość: R. Re: Kapuściska IP: *.ia.amu.edu.pl 22.10.04, 15:11
                            Zanim powstal piwosz, na roku ul.Stolarskiej i ul.Kapusciska byla strzelnica.
                            Pamietam "jak dzis", chociaz to bylo 45 lat temu.Potem inna strzelnice
                            zbudowano po prawej strony ul. W.Belzy, troche dalej za wylotem
                            ul.Lukasiewicza, idac w strone Zakladow Chemicznych.Obok były hustawki w
                            ksztalcie łodek. Pojawiala sie tam tez karuzela.A jeszce dalej, po prawej
                            stronie byl "lasek" gdzie byly zabawy na 22 lipca.Były "dechy" do tanczenia i
                            parówki do jedzenia.Nieco pozniej zbudowano tam przychodnie lekarska, ale wtedy
                            juz bylem w Poznaniu na Uniwersytecie. Pozdrawiam wszystkich ze starej Kapy.
                            • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 22.10.04, 16:17
                              No, rzeczywiście wszyscy z Kap do Poznania. Ja też odbębniłam ten kierunek. Po
                              studiach rzeczywiście zostałam w Poznaniu. Ale przez ostatni rok wywialo mnie
                              do Warszawy i tu tez spotykam mnóstwo rodaków z Bydgoszczy (między innymi z
                              Kapuścisk).
                              • Gość: vika Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 01:47
                                Witam, ja równiez mieszkałam na Kapach a po liceum (oczywiscie nr 5 za
                                dyrektorowania nieocenionego Mańka) wywiało mnie na 8 lat do Poznania. Teraz od
                                kilku lat mieszkam ponownie w Bydgoszczy, niestety juz nie na Kapuściskach, ale
                                często tu bywam. Mieszkałam na ulicy Architektów i z dzieciństwa najbardziej
                                pamiętam Witaminkę - sklep warzywny i oczywiście syfoniarnię, gdzie cudowny
                                właściciel chcąc nam osłodzic pierwsze dni września i powrót do szkoły
                                częstował nas kolorowymi oranżadami. Czy ktos pamieta jeszcze zjawisko
                                rozwożenia mleka i zostawiania pod drzwiami? Taki wózek z mlekiem wyruszał
                                codziennie rano ze sklepu na rogu ul. Noakowskiego i Architektów, a dalej w
                                tym "ciągu handlowym" były garmażerka i warzywniak, a na przeciwko Nowoczesna.
                                I tylko alejka pozostała ta sama, najładniejsza jesienią kiedy spadały kolorowe
                                liście.
                                • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 23.10.04, 12:12
                                  Droga Viko! A któżby nie pamiętał mleka z wózka????Ja mieszkałam właściwie
                                  całkiem z dala od bloków (czy znałaś rozdzielnie wysokiego napięcia przy
                                  zachemowskich ogródkach działkowych?-tam na górce jest domek piętrowy,i tam
                                  mieszkałam) przy ówczesnej ulicy Janka Krasickiego-obecnie Baczyńskiego.I żaden
                                  mleczarz nie chciał nam wozić tego mleka.Chidziłas pewnie do szkoły 57?Bo ja do
                                  sąsiedniej 49.Chyba się nasze szkoły nie bardzo lubiły?Rywalizacja?Ale do Domu
                                  Kultury chodziła cała dzieciarnia i młodzież osiedlowa.Zimą na łyżwy -tam
                                  stawiałam pierwsze kroki na lodzie-wtedy bolesne.....Pozdrawiam-Gosia
                                • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:09
                                  Witamy nową osobę w naszym gronie.Piszesz,że mieszkałaś przy Architektów.To na
                                  pewno chodziłaś do SP 28.Czy znasz może Iwonę Myler albo Grażynę Nalewaj,Jacka
                                  Adamczyka i Marka Starzyńskiego.Chodzili właśnie do SP28, a potem ze mną do LO5,
                                  właśnie za czasów Mańka(spódniczki nawet przy minus 20).Pamiętam Witaminkę i
                                  syfoniarnię,no i cały ciąg sklepów przy Noakowskiego.W garmażerce sprzedawali w
                                  latach 80. nawet sernik gotowany na wagę(był pyszny, zjadłabym taki teraz).
                                  Pozdrawiam odezwij się
                                  • Gość: vika Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 01:47
                                    Oczywiście chodzilam do Sp 28 i doskonale pamietam animozje między naszymi
                                    szkołami. Pamietam,że chłopcy z mojej klasy w ramach żartu przenieśli bramki z
                                    boiska Sp 49 do naszej i zrobila się z tego mała draka. Do MDKu natomiast
                                    chodzialm na balet no i oczywiście latem na "basen", który był dziurą wylaną
                                    betonem o wymiarach ok 5 x 5 m. Mimo wszystko dla nas była to frajda.
                                    Bożenko, niestety nie znam osób, o których wspominalas, wydaje mi sie, ze
                                    jestem troszkę młodsza, tylko pamięc mam dobrą:) Pozdrawiam wszystkich
                                    sentymentalnych mieszkańców Kapuścisk.
                                    • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 24.10.04, 21:01
                                      Viki,oczywiście pomyliłam nr szkół,ale wiedziałaś o co chodzi....A czy na
                                      lekcje WF-u chodziliście tez do lasku za szkołą albo na sanki na tor saneczkowy?
                                      Pamiętam,że ten tor był oświetlony takimi wysokimi lampami a jedna z nich stała
                                      na ....środku trasy zjazdowej.Oj-bywało,że omijalismy ją w ostatniej chwili.Czy
                                      Twoja była szkoła tez jest tak zaniedbana,jak moja 49?Właściwie to dość często
                                      jeżdżę na Kapy-do rodziców,ale jakoś tak nie mam okazji aby pospacerować po
                                      osiedlu.Przejeżdżam zawsze ulicą Baczyńskiego i widzę marniejące bloki,które
                                      staja się właściwie slumsami.A pamietam,jak je budowano...
                                      • Gość: Kasia r.1970 Re: Kapuściska IP: 217.153.62.* 26.10.04, 12:53
                                        Hej pozdrawiam wszystkich serdecznie zaczęłam wczoraj czytać Wasze posty i
                                        powiem szczerze łza się w oku kręci ,już 5 lat mieszkam na Szwederowie ,ale na
                                        Kapach mieszkają moi rodzice dokładnie Baczyńskiego 31,w środkowej klatce na 2
                                        piętrze nad moimi rodzicami mieszkał kiedyś Jacek Wachowiak siostry
                                        Bartkowskie ,a pod A.Malicki i Magda Miętka wszyscy starsi ok.7 lat ode mnie
                                        wozili mnie pod blokiem we wózeczku,czasami spotykam Magdę i pastora Andrzeja
                                        M.którzy przyjeżdżają do rodziców reszta już tam nie ma rodzin pozdrawiam
                                        serdecznie wszystkich ,a zwłaszcza tych z SP 49
                                        • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 26.10.04, 13:52
                                          Nareszcie ktoś z tego samego rocznika!
                                          • Gość: grzybek71 Re: Kapuściska IP: *.abc.com.pl 26.10.04, 15:03
                                            z fyrtla szarki, walecznych, bohaterów, przodowników to nie ma tu nikogo?, ze
                                            starych KAP to tylko Parówa, piwosz, papierniczy z chińskimi gumkami przy
                                            Łukasiewicza, skup butelek obok piwosza oraz strzelnica przy tymże przybytku
                                            prowadzona przez mojego śp. wuja Mieta, aktualnie mieszkam i pracuję w wawie, z
                                            Kap wyprowadziłem się jakięs 5 lat temu na śródmiescie, a teraz Przylesie,
                                            zawsze łza się w oku kręci jak spaceruję od czasu do czasu po dzielnicy mojego
                                            dziciństwa
                                            • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 26.10.04, 15:39
                                              Grzybek to twoje nazwisko? Moi rodzice mieszkają na Przodowników, chodziłam do
                                              57, ale stary Kapy też znam.
                                              Jesteś teraz w Wawie? Ja też od jak dawna jesteś w stolicy, kogo jeszcze znasz
                                              z Bydgoszczy?
                                              • Gość: grzybek71 Re: Kapuściska IP: *.abc.com.pl 26.10.04, 16:46
                                                grzybek to ksywka, ale od nazwiska, mieszkałem na szarkach, chodziłem do 57, w
                                                Wawie jestem od stycznia, paru bydziaków by się jescze znalazło, którzy tyrkają
                                                od rana do nocy w wawie, do ktorej klasy chodziłaś?
                                                • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 27.10.04, 08:58
                                                  Jestem z rocznika wyżej i chyba do 8c, ale zabij nie pamiętam dobrze.
                                                  Jak dziś patrzę na szkołę 57 to się wstydzę, że tam chodziłam, na szczęście dla
                                                  mnie samej po podstawówce dostałam się do VI - musiałam nieźle się napocić,
                                                  żeby nadrobić braki w wiedzy, ale na studia to się dostałam bez pudła i bez
                                                  problemu. Ale w Bydgoszczy i zwłaszcza na Kapach czuję się bardzo dobrze jak
                                                  odwiedzam rodziców i siostrę. Pytałam się czy się nazywasz Grzybek, bo moja
                                                  siostra chodziła z jednym z przedstawicieli tej rodziny do jednej klasy.
                                                  Ja w Warszawie pracuję i mieszkam już od 1,5 roku i w sumie nie narzekam. Jest
                                                  fajnie. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: R. Re: Kapuściska IP: *.ia.amu.edu.pl 27.10.04, 10:28
                                                    Ja chodzilem do VI LO w latach 1961-65. A Ty kiedy?
                                                  • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 27.10.04, 11:06
                                                    1985 - 1989, witam starszego kolegę.
                                                  • Gość: grzybek71 Re: Kapuściska IP: *.abc.com.pl 27.10.04, 13:58
                                                    ciekawe z którym Twoja siostra chodziła do klasy;-)), ja tam nie wstydzę się że
                                                    ukończyłem poczciwą 57 sporo fascynacji zostało mi właśnie tam zaszczepionych,
                                                    Z Bydzi wyjechałem dopiero w styczniu tego roku, jak długo pożyjemy w Wawie
                                                    zależy od pracodawcy, jak stwierdzi zużycie na pewno wymieni, praca w handlu to
                                                    stres i szybkie wypalenie, wiem, jedno starość chcę spędzić w bydzi, a teraz
                                                    podbijam świat, no może tylko Wawę;-),
                                                  • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 27.10.04, 15:15
                                                    Chłopak nazywa się Adam Grzybek. Wiesz może bardziej niż mi wstyd to mi jest
                                                    żal, że okres w którym chłonie się najwięcej wiedzy spędziłam w szkole, gdzie
                                                    nikomu się nic nie chciało. Nauczyciele od matematyki zmieniali się jak
                                                    rękawiczki (dlatego nigdy nie byłam orłem z matmy). Owszem dzięki temu, że
                                                    kiedyś bardzo dawno temu w szkole tej było trochę pieniędzy na dodatkowe
                                                    zajęcia z angielskiego to teraz znam ten język nawet dobrze. Ale to trwało
                                                    tylko dwa lata. A wygląd naszej szkoły!!! Zawsze był kiepski, a teraz to już
                                                    straszne. I ten element, który tam zawsze był. Koszmar ile tam mieszkało i
                                                    mieszka ludzi wykolejonych i jakiegoś strasznego marginesu.
                                                    Zyczę ci powodzenia w pracy. Ja wiem, że do Bydgoszczy już nie wrócę (chyba, że
                                                    jakiś cud, choć nieszczególnie by mi sie do tego spieszyło). Ale cieszy to, że
                                                    nasze miasto pięknieje.
                                                  • Gość: grzybek71 Re: Kapuściska IP: *.abc.com.pl 27.10.04, 16:44
                                                    niestety Afra, Adam Grzybek to nie mój brat, ale gościa znam, poza tym co do
                                                    wyglądu naszej poczciwej 57, przecież my uczyliśmy się w latach gdzie kolor nie
                                                    był w modzie, poza tym przypomnij sobie jak wyglądały inne szkoły, faktem jest
                                                    że dzisiaj jeszcze bardziej 57 podupadła, a co do nauczycieli, którym się nic
                                                    nie chciało to chyba nie prawda do końca przypomnij sobie Krzyżanowską od WF i
                                                    jej dziąłania związane z białym Misiem, za jej czasów nasz buda święciłą
                                                    największe sukcesy, Duszkiewicz, któr prowadziła prężnie działające koło PTTK,
                                                    Wojciechowska i jej żeński chór, mam wrażenie że dziłąo się i to sporo, mi z
                                                    tamtego okresu pozostało zamiłowanie do teatru i gdyby nie pewne zdarzenia to
                                                    kto wie co bym dzisiaj robił, ale jest inaczej i już nie zmienie tego z drugiej
                                                    strony nasza dzielnica starzeje się i nie mamy na to żadnego wpływu, a co do
                                                    marginesu każda dzielnica ma swoich lumpów;-)) a co poprawy urody naszego
                                                    miasta to fakt niezaprzeczalny widać to szczególnie jak dłużej nie ma człowieka
                                                    na miejscu, AFra pozdrawiam, może kiedyś spotkamy się gdzieś przypadkiem na
                                                    warszawskim bruku, w końcu ludzie z Kap powinni trzymac się razem;-)))
                                                  • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 27.10.04, 17:02
                                                    Krzyżanowska tak mi zalazła za skórę, że długo nie lubiłam jakichkolwiek
                                                    ćwiczeń fizycznych, ale koszykówkę lubię. Wojciechowska i jej "buzie na O" to
                                                    zapamiętam do końca życia. Jeśli chodzi o teatr i filharmonię to dopiero w
                                                    liceum dostrzegłam piękno tych zjawisk. A teraz szkoła wygląda żałośnie,
                                                    zwłaszcza, że blok moich rodziców jest ze szkołą po sąsiedzku, więc mam ciągły
                                                    wgląd w sytuację.
                                                    Pozdrawiam, do jutra.
                                            • Gość: ALICJA_WARSAW Re: Kapuściska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 22:24
                                              Jesteś z Kapy i mieszkasz w Wawie? Odezwij się bardzo proszę. Ja mieszkałam na
                                              Monterów, tam właśnie był Piwosz. Prosze o kontakt na GG nr 3277256. Pozdrawiam
                                              ziomka!
                                        • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 15:08
                                          Witaj Kasiu,strasznie się cieszę,że odezwałaś się na forum.Muszę przyznać,że
                                          niestety nie kojarzę Cię(wiek),ale obecnie 7 lat różnicy, to jakby wcale jej
                                          nie było.Z Jackiem W.mam kontakt,z Alą B.też(razem jeździłyśmy pociągiem do
                                          Poznania w czasie studiów,zresztą chodziłam z Alą do przedszkola i liceum).A
                                          pamiętasz Wieśka Weltera i rodzinę Zygmuntów?
                                          Pamiętam,że ludzie z Twojej klatki schodowej mieli w piwnicy klub,w którym się
                                          spotykali.Było super!
                                          Pozdrawiam,napisz znów jakieś wspomnienia.
                                          Przekażę Ali,że odezwałaś się.
                                          • Gość: Kasia Re: Kapuściska IP: *.alfa.pl 26.10.04, 23:01
                                            Hej pewnie,że pamiętam Mirka i Ryśka Zygmuntów,Wiesia Weltera dzisiaj mieszka
                                            tam jeszcze jego mama i młodsza siostra z rodziną.Ja mam jeszcze kuzyna w bloku
                                            27 Zbyszka Braka on chyba jest z 66r mieszkał w tej klatce co Leon,Janusz
                                            Kopczyński pozdrawiam do usłyszenia
                                            • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 01.11.04, 21:20
                                              Hej-mieszkańcy Kapuścisk!Czy naprawde więcej Was nie ma?????
                        • Gość: ALICJA_WARSAW Re: Kapuściska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 22:20
                          Ta ulica, przy której był piwosz nazywała się Monterów. Mieszkałam tam i
                          chodziłąm do 28.
                          Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 05.11.04, 21:58
      a kto pamieta saturatory ?i PYSZNA wode z sokiem?
      • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 08.11.04, 08:26
        Kto by ich nie pamiętał!!!! I to mało higieniczne mycie szklanek z których
        popijała połowa osiedla!!! Ale co tam frajda była niesamowita.
        • Gość: Hanka Re: Kapuściska IP: 64.213.237.* 08.11.04, 16:15
          I jakos zbiorowych zatruc nie bylo!!
        • kreacja4 Re: Kapuściska 11.11.07, 21:49
          Witajcie. Miło poczytać i powspominać :-). Jestem rocznik 1966, choć
          uczyłam się z rocznikiem 1965 (rozpoczełam naukę o rok wczesniej).
          Uczyłam się w SP 26 - początkowo na rogu Toruńskiej z Planu 6-
          letniego,wczesniej Sandomierska (teraz jest tam pięknie odnowione
          pogotowie opiekuńcze dla dzieci) poźniej przy ulicy Zacisze gdy VLO
          zostało przeniesione do góry. No i oczywiście uczyłam się w piątce.
          Teraz moje dzieci uczą się w tych szkołach. Niedawno wróciłam na
          stare śmiecie i jest mi dobrze :-) Pozdrawiam
          • Gość: zn61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 12.11.07, 12:01
            No jestem - a śnieg pada, że ho ho ho. Gosiu , Januszu jak coś to się zdzwonimy. Wczoraj byłem na imprezie hi hi hi. Witamy na forum kreac... z 26 - fajna buda była. Moja ślubna pamiątka tam chadzała po nauki hi hi. Papatki-Zenas.
    • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 10.11.04, 20:56
      kochani mieszkańcy Kapuścisk!Mieszkam teraz w Fordonie i to jest nie
      TO....Tęsknie za moim osiedlem i chętnie tam wracam-na szczęście dość często,bo
      mieszkają tam rodzice moi.Ale Fordon nie ma tej atmosfery,a w ogole wszyscy są
      jacys obcy sobie.A może po prostu to my sie starzejemy??????W sumie i moi
      starzy znajomi powyprowadzali sie z Kapuscisk i chyba nawet częściej spotykam
      ich w Fordonie ( !!!!! ).Tu teraz maja swoje domy i mieszkania.Takie jest
      życie.........
      • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 15:44
        Hej Gosiu!
        A co ja mam powiedzieć.Mieszkam pod Poznaniem i w związku z tym moje wyprawy są
        dość ograniczone.A inni byli mieszkańcy Kapuscisk?Hanka pisała kiedyś,że mieszka
        aż na Bermudach(dokładnie nie pamiętam),część ludzi mieszka w Niemczech(np.nasza
        wspólna koleżanka Gosia w Hamburgu),a pozostali w całej Polsce.A jednak wracamy
        (częściej lub rzadziej).Myślę,że najczęściej wracamy właśnie wspomnieniami do
        miłych, dobrych chwil dzieciństwa.Wtedy decydowali za nas inni, o nic nie
        musieliśmy się martwić, byliśmy dziećmi.
        Gosiu odezwij się do mnie poza forum na mój adres mailowy.
        • Gość: R. Re: Kapuściska IP: *.ia.amu.edu.pl 12.11.04, 17:27
          Gdzie "pod Poznaniem"? Ja tez jestem z Kapy i tez mieszkam "pod Poznnaiem".R.
          • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 22:36
            W Mosinie,ale przedtem mieszkałam w Poznaniu, przede wszystkim na Łazarzu(różne
            ulice:stancja,akademik,u teściów i na swoim).W Poznaniu jestem za to codziennie
            w pracy.
            A Ty gdzie mieszkasz pod Poznaniem?
            Pozdrawiam Cię
            • Gość: R Re: Kapuściska IP: *.ia.amu.edu.pl 15.11.04, 14:57
              Najpierw mieszkalem w akademikach na Dozykowej i Obornickiej,
              a po studiach w Hotelu Asystenta przy ul. Palacza.
              Nastepnie bylo mieszkanie na Os. Zwyciestwa, w ktorym mieszka teraz corka.
              A ja z zona przenioslem sie do Suchego Lasu.
              Wygodnie, bo blisko do kampusu UAM na Morasku, gdzie pracuje.
              Z pozdrowieniami.
              R (dawniej: Kapusciska, ul. Noakowskiego 2-tuz przy "Nowoczesnej")


              • Gość: Afra Re: Kapuściska IP: *.net.skanska.pl / 213.17.161.* 17.11.04, 10:51
                Ja mieszkam na Osiedlu Czecha :), ale wkrótce się przeprowadzę pod Kórnik;
                Obornicką też przeżyłam w Poznaiu i Hankę i Krańcową. Teraz pracuję w Warszawie
                i ani w Bydgoszczy często nie bywam ani w Poznaniu. Pozdrawiam.
    • siedem0 Re: Kapuściska 06.12.04, 23:48
      witajcie krajanki i krajanie :)
      to jest niesamowite..dzisiaj odkrylem ten watek..zacalem czytac i stanelo mi
      moje dziecinstwo przed oczami...ech Wszytkie te miejsca, ktore wymieniliscie
      sa mi doskonale znane.
      Mieszkalem na Przodownikow w jednym z wiezowcow podstawowka to SP 28 ,
      pozdrawiam SP 49 i 57 :)POtem oczywiscie LO v, slynne liceum z jeszzce
      slyniejszym Mankiem i jego spodnicami ;)
      Ale wczesniej wlasnie sp 28 (jestem z roczknika 65)i MDK pomiedzy szkolami,
      zaliczylem chyba tam wszystkie sekcje, ktos tutaj wczesniej wspominal o
      metaloplatyce, to byla moja ulubiona 'dziedzina'. Do dzisiaj pamietam
      prowadzacego, mam nawet jakies fotki ale niesty nazwiska juz nie...
      W 28 wychowawczynia byla p. Michalak bodajze..Pamietam gre na tarasie szkolnym,
      woznego ktory nas za to gonil, polane za szkola te od latawcow i ognisk, parowe
      te od sanek :)i wiele wiele innych miejsc..
      Dziekuje za info o ks. Brodzie, nigdy Go nie zapomne, byl jednym z tych ktorzy
      mnie wowczas ksztaltowli i chyba im sie to udalo :)
      Na kapach bywam kilka razy w roku, moi rodzice tam mieszkaja. Pozdrawiam
      wszystkich 'starych' i nowych kapowiczow ..postaram sie jeszcze odezwac

    • malgorzatka2 Re: Kapuściska 22.12.04, 13:16
      ŻYCZE WSZYSTKIM MIESZKAŃCOM KAPUŚCISK CUDOWNYCH ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA A TAKŻE
      SZALONEGO SYLWESTRA I SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU...
      • Gość: Hanka Re: Kapuściska-i LO V!! IP: 64.213.237.* 23.12.04, 14:45
        Pozdrowienia i zyczenia Wesolych Swiat dla Ciebie i wszystkich z tego forum!!
        Moze spotkamy sie na zjezdzie szkoly w przyszlym roku?!
        • Gość: Kasia Re: Kapuściska-i LO V!! IP: 217.153.62.* 30.12.04, 10:54
          Serdeczne Życzenia z okazji Nowego 2005 roku samych cudownych chwil dla byłych
          i obecnych mieszkańców Kapuścisk
    • Gość: Bogna Re: Kapuściska IP: 195.85.209.* 19.01.05, 20:49
      Ja nie mieszkałam na Kapuściskach, ale obecnie pracuję w dawniejszym żłobku a
      dzisiejszym Domu Dziennego Pobytu. Kapuściska poznałam dobrze dzięki seniorom,
      którzy przychodzą do naszego Domu.To przeważnie pierwsi mieszkańcy tego
      osiedla, byli pracownicy Zachemu. Chciałam poznać osiedle na którym pracuję i
      wybierałam się z seniorami na spacery w różne części atwojego osiedla. Podobaję
      mi sie stare Kapuściska, jest tu dużo zieleni, brakuje tylko miejsca na
      odpoczynek na ławeczce w jakimś parku. Pozdrawiam Bogna
      • Gość: Rutek Re: Kapuściska IP: *.netcologne.de 20.01.05, 20:56
        Po pierwsze pozdrawiam wszystkich mlodych i starszych mieszkancow kapuscisk!
        Ja mieszkalem na Szarych Szeregow 7.Chodzilem do 57 i niewstydze sie tego!Na
        tamte czasy byla to niezla buda.
        Pamietacie harcowke w bloku nr. 4 Przez te harcowke przeszlo, rowniez mnostwo
        ludzi
        Nie wiem czy pamietacie, ze na terenie obecnego Hermesa bylo boisko, gdzie
        gralo sie w pilke. Pozniej na boisku przy LO V grywalismy w kosza dziewczyny i
        chlopacy. Bez umawiania, wiara schodzila sie i odbywalismy niezle spotkania.
        Pozdrawiam jeszcze raz
        • Gość: Grzybek Re: Kapuściska IP: *.abc.com.pl 24.01.05, 18:19
        • Gość: Grzybek Re: Kapuściska IP: *.abc.com.pl 24.01.05, 18:29
          cześć Rutek,
          tu Grzybek mieliśmy sie okazję poznać przy sędziowaniu meczy koszykówki,
          pametam z tego okresu niejakiego Kobrę, szefa sędziów;-))można było sobie przy
          tym całkiem nieźle dorobić do kieszonkowego, poza tym nasze wspólne drogi
          przecieły się przy harcerskim szlaku i niezależnym harcerstwie w Bydzi, na
          pewno Czata, Karszun, Jodła, Sztywny, Draga na pewno Ci coś mówią;-), a oprócz
          tego zdaję sie mi że chodziliśmy razem do Mechanika 2, to tyle w kwestii
          identyfikacji, Ty jak widzę cały czas na zachodzie, od czasu do czasu
          najczęściej w czasie świąt na Szarych u rodziców widuję Cię gdzieś w przelocie.
          Czy czasmi w tej harcówce przy czwórce nie kierował nią niejaki Fliger czy
          jakoś tak, belfer z 57??, boiska na terenie dzisiejszego Hermesu nie pamięatm,
          pametam za to przepyszne śliwki węgierki, które się tam pachtowało, gdyż był
          tam duży sad owocowy. To prawda na terenie V grywało sie w koszyka, ale również
          w nogę i czasami w tenisa, za to w podliskiej dolinie czy lasku uprawiało się
          saneczkarstwo. pozdrawiam
          • Gość: Rutek Re: Kapuściska IP: *.netcologne.de 24.01.05, 22:11
            Czesc Grzybek!
            Tak to prawda, ze spotkalismy sie na drdze harcerskiej wszystkie pseudo sa mi
            b.dobrze znane. Spedzilo sie razem wiele milych chwil.Jakos nie mage sobie
            twojej twarzy dopasowac do osoby Sorry.
            Jezeli chodzi o sedziowanie to byla fajna sprawa. Pare groszy wpadlo. Wciagnelo
            mnie ta sprawa, zostalem w pewnym momencie sekretarzem OZKosz. Zeby nie wojsko
            przed ktorym wyjechalen na zach. Pewnie do dzis bylbym sedzia. A tzw. Kobra to
            Heniu Dominiczak. Do dzis jest w zwiasku.
            Harcowka zajmowal sie Dh hm Donarski p. Fliger Notabene fajny facet nie mial
            nic wspolnego z harcowka. Syn jego Marian dzialal.
            Prawda jest,ze pojawiam sie na Szarych w czasie swiat roznych. Niestety musze
            dzielic bydzie z Bialymstokiem skad pochodzi moja zona. I warszawa gdzie
            mieszka Szwagierka taki trojkat bermudzki.
            Jezeli mnie zobaczysz na osiedlu zachacz mnie prosze! ok.
            Pozdrawiam Rutek

            • Gość: arsa Re: Kapuściska IP: *.csk.pl 27.04.08, 10:14
              Ze zdziwieniem przeczytałam Twój post, ponieważ do tej chwili myślałam,że tylko
              ja mieszkałam na Szrych w Bydgoszczy i teraz w Białymstoku.Jest mi bardzo miło z
              tego powodu .Pozdrawiam .
              • Gość: zn61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 28.12.08, 22:50
                OD ZENASA DLA WSZYSTKICH

                Wszystkim życzę uśmiechu:
                Niech od stycznia po grudzień,
                Przez dwanaście miesięcy
                uśmiechają się ludzie.

                No a dzieciom? – Ach dzieciom
                życzę z całą ochotą:
                w zimie – śniegu jak srebro,
                w lecie – piasku jak złoto.

                W szkole – ocen najlepszych,
                w domu szczęścia najwięcej,
                no i żebyście dzieci,
                miały zdrowe rumieńce!

                Łakomczuchom życzyć trzeba,
                by spadały toffi z nieba
                i by, co dzień jakaś gwiazdka
                przemieniała im się w ciastka.

                Zwój serdelków mam dla psów,
                Kotom życzę dobrych snów,
                drzewom liści, co niemiara,
                gruszom – tysiąc gruszek naraz.

                Ziemi – deszczu, plaży – słońca
                i tak dalej tak bez końca.
                Zdrowia, szczęścia – tak, co krok
                życzę wszystkim –
                NOWY ROK.
          • Gość: Rutek Re: Kapuściska IP: *.netcologne.de 24.01.05, 22:19
            Przepraszam za kilka bledow ort. zaszybko pisze etc.
        • Gość: Jacek Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 19:24
          Szkoły 57 nie musisz się wstydzić. Pamiętasz turnieje Białego Misia. Zawsze
          dostawaliśmy srogie baty od Was ( ja byłem z 28 ). Jak się wchodziło do Waszej
          budy , to się widziało same puchary...
        • Gość: korabik Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 23:47
          Witam wszystkich grupowiczow z Kapuscisk:) SP 57 to moja i meza pierwsza
          placowka edukacyjna. milo bylo poczytac Wasze wspomnienia, wspomnienia jakze
          bliskie sercu. Maz z przodownikow, ja jestem z Westerplate. czesto bywamy na
          kapach u rodzicow, i pracuje obecnie na szarych 5:) Rutek, Grzybek to tak jakby
          skroty nazwisk uczniow z ktorymi chodzilam do klasy. pamietacie sepluna?
          Szymanska? Musiał, Lewandowską???? Jestem "za" klubem milosnikow Kapuscisk:))
          Pozdrawiam wszystkich serdecznie GG 910996 Basia
      • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:25
        Witaj Bogna,
        To ja rozpoczęłam wątek Kapuściska.Mieszkałam na rogu ulic Kapuściska i
        Dekarzy.Okno naszego większego pokoju wychodziło na żłobek. A teraz do Domu
        Dziennego Pobytu chodzi już od kilku lat moja kochana dawna sąsiadka Pani
        Sobotowska.Jej okna też wychodzą na żłobek.Odwiedzam ją 2 razy w roku,kiedy
        jestem w Bydgoszczy.Zawsze opowiada miłe rzeczy o tym Domu Dziennego
        Pobytu.Ciekawe,czy ją znasz.
        Nota bene, kiedyś P.Sobotowska pracowała w żłobku.
        Pozdrawiam Cię Bogna,pozdrów też moją kochaną sąsiadkę.
        Odezwij się.
        Bożena
        • Gość: R Re: Kapuściska IP: *.ia.amu.edu.pl 24.01.05, 08:23
          Gdzie jest ulica Dekarzy?
          Zalozmy ze idzie sie Lukaszewicza od strony Wl.Belzy
          i dochodzi sie do ul. Kapusciska (rownoelgla do Wl. Belzy).
          Potem w lewo, czy w prawo?
          • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 12:37
            Odpowiadam tajemniczemu R.
            Idąc ulicą Łukasiewicza(patronem tej ulicy jest Ignacy Łukasiewicz-wynalazca
            lampy naftowej,a Łukaszewicz kojarzy mi się z Poznaniem, bo tam na Łazarzu jest
            taka ulica)dochodzimy do skrzyżowania z ul.Kapuściska i skręcamy w
            prawo.Pierwsza ulica za mijanym blokiem to ulica Dekarzy. Ul.Dekarzy jest
            maleńką,jednokierunkową,wąską uliczką równoległą do ul.Łukasiewicza. Dawniej
            można było na niej rysować kredą i skakać w klasy.
            Pozdrawiam
            Bożena
            • Gość: R. Re: Kapuściska IP: *.ia.amu.edu.pl 24.01.05, 16:09
              Dzieki!
              Mieszkam w Poznaniu, dlatego Lukasiewicza przerobilem
              na Lukaszewicza.

              R.
              Do 1965 roku Noakowskiego 2, tuz przy "Nowoczesnej"
        • Gość: Bogna Re: Kapuściska IP: 195.85.209.* 25.01.05, 19:55
          Bożenko, oczywiście bardzo dobrze znam panią Marię Sobotowską, widuję ja w
          naszym Domu codziennie, wiem, że pracowała w żłobku. Pani Maria ostatnio
          choruje, ma problemy z chodzeniem ale sądzę, że jak przyjdzie wiosna to poczuje
          się lepiej. Do naszego Domu na obiady przychodz z tego domu w którym mieszka
          pani Maria pan Niegoda, może też go znasz? Sądzę, że znasz wiele osób
          uczęszczających do nas. Dziękuję, że odpowiedziałaś na mój list , myślę, że
          przy najbliższej bytności odwiedzisz swoich znajomych w naszym Domu i wówczas
          sie poznamy. Życze, pomyślności , radosnych dni i szybkiego odwiedzwnia
          Kapuścisk, czekamy.
          • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 18:27
            Witaj Bogna,
            bardzo cieszę się z tego,że odezwałaś się.To miłe, kiedy nieznani ludzie
            odnjdują wspólnych znajomych, wspólne miejsca.wtedy mam poczucie,że jesteśmy dla
            siebie braćmi.Jeszcze raz proszę pozdrów panią Marię od mojej rodziny.Myślę,że
            się ucieszy.
            Niestety,nie kojarzę pana Niegody.Wyjechałam z Bydgoszczy na studia 20 lat temu.
            Od tego czasu dużo zmieniło się w moim starym bloku.
            Mam propozycję:załóżmy Internetowe Koło Przyjaciół Kapuścisk.
            Pozdrawiam i odezwij się.
            • Gość: Bogna Re: Kapuściska IP: 195.85.209.* 27.01.05, 21:12
              Po licznych odgłosach na Twój list sądzę, że wiele osób zgłosi chęć ucestnictwa
              w klubie internetowym "Kapuściska", ja już się zgłaszam. Czytjąc listy jeszcze
              bardziej poznaję naszą dzielnicę. Piszę naszą bo pracuje już 9 rok w DDP, a
              wcześniej w latach 1979 - 81 w księgarni na Planu 6- letniego, może byłaś moją
              klientką? Jutro w naszym domu mamy tradycyjny Bal Przebierańców już dziewiąty,
              mam nadzieję ,że będę miała okazję przekazać pozdrowienia Pani Marii, bo jak
              wcześniej wspomnialam chorowala i nie przychodziła przez ostatnie dni do nas.
              Mroźne pozdrowienia z Bydgoszczy - Bogna.
      • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 03.02.05, 21:46
        kochani-i znowu zastój w rozmowach........czyżby bylo nas tak mało-ludzi z
        Kapuścisk?chciałabym sie bardzo dowiedzieć,kto ze starych nauczycieli uczy
        jeszcze w 49 szkole?
    • Gość: Hanka Re: Kapuściska IP: 64.213.237.* 24.01.05, 16:48
      Bozenko, a propo zlobka, to z przekazow mamy-chodzilam tam w dziecinstwie i
      potem do przedszkola na przeciwko. Co do Twego adresu-w Twoim bloku, jezeli
      pamietam dobrze, mieszkala nasza nauczycielka angielskiego z LO V. Czy ty moze
      ja znalas?Niestety nie pamietam nazwiska. Nauczyla nas niezle gramatki.Ciekawe,
      co u niej sluchac?!
      • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 18:41
        Witaj Hanko,
        Mam pytanie? Czy chodziłaś do przedszkola zachemowskiego, ono było naprzeciw
        żłobka, a między nimi 2 hotele robotnicze(w jednym była przychodnia lekarska dla
        dzieci i dorosłych, a przed hotelem,tym z przychodnią vis a vis żłobka stał
        drewniany kiosk ze słodyczmi i napojami, pamiętam,że na półkach przyczepiono
        takie białe serwetki).
        Ja chodziłam do tego właśnie przedszkola w latach 60.Dyrektorka przedszkola pani
        Czapska mieszkała w moim bloku(3.klatka). Niestety, nie kojarzę nauczycielki
        angielskiego z V LO.A może ona mieszkała w bloku naprzeciwko mojego? A propos
        mam nadzieję,że poznamy się osobiście,jeżeli dojdzie do zjazdu na 50.lecie VLO.
        Cieszę się na to spotkanie z Tobą. To naprawdę świetnie, kiedy nieznani ludzie
        odnajdują wspólnych znajomych,wspólne miejsca.
        Ponawiam, wcześniej skierowaną do Bogny propozycję,załóżmy Internetowe Koło
        Przyjaciół Kapuścisk.Co Ty na to? Wiem,że mieszkasz daleko, ale świat to
        globalna wioska.
        Pozdrawiam i odezwij się.
        • Gość: Hanka Re: Kapuściska IP: 65.38.217.* 26.01.05, 20:29
          Tak, chodzilam do tego przeszkola w latach '55-'58.Nawet pamietam kilka imion:
          Grazyna F.,Aniela S., Wlodek B.Mam tez kilka zdjec. Tworzylismy mila grupe,
          ktora sie jedan rozpadla, bo moj kochany Tato zapisal mnie to SP 28, a reszta
          poszla do LOV z podstawowka.Spotkalismy sie w LOV na Lucznicce.
          Chetnie bede nalezec to Waszego kola, mimo, ze Mamusia juz tam nie mieszka. Ale
          to moje cale dziecinstwo.Duchowo jestem z Wami.Co do zjazdu, to mam problem,
          glownie taki, ze nic o nim nie wiadomo, a bedac tak daleko musze wyjazdy
          planowac duzo wczesniej.
          Dlaczego nic o tym nie slychac? Czyzby mieli klopoty i nic nie bedzie? To
          przeciez 50-tka!!!Wyglada, ze musze byc cirpliwa.Dzieki za mile slowa-
          pozdrawiam-Hanka
          • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 21:50
            Witajcie ,po długim zastoju na forum -coś się wreszcie ruszyło!Cieszę się,że
            trochę ziomków z Kapuścisk się odnalazło.Bożenko dostałas mojego maila?
            Kochani,a kto pamięta basen na działkach?Mieszkałam właściwie niedaleko tych
            ogródków działkowych i całe lato dochodziły z basenu krzyki,śmiechy.To była
            frajda dla nas !W sumie bezpiecznie i tanio można było spędzić wakacje w
            mieście.A przy okazji odwiedzić kino Milenium.Trochę jednak "elegantsze"niż
            Młodość.....
            • Gość: Hanka Re: Kapuściska IP: 65.38.217.* 27.01.05, 00:13
              Pamietam basen, oczywiscie i ogrodki dzialkowe.A kino nazywalo sie
              Chemik,wyglada, ze potem zmieniono nazwe.Szczegolnie pamietam poranki dla
              dzieci w niedziele.Za dzialkami byla droga i las, gdzie sie czesto
              wybieralismy.Ale to juz z 50-lat temu, jak ten czas leci.
    • Gość: Jacek Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.05, 00:56
      A czy pamiętacie te wsaniałe lodowiska przy blokach Przodowników Pracy albo
      przy MDKu, gdzie do późnych godzin spędzło się czas na łyżwach....
      • malgorzatka2 Re: Kapuściska 20.02.05, 20:07
        na lodowisku przy MDK nauczyłam sie właśnie jeżdzić na łyżwach.Chodzilismy tam
        na lekcje W-Fu.Mieszkam teraz w Fordonie i niestety,brak takich osiedlowych
        lodowisk,szkoda....chiałabym,aby odezwał sie ktoś,kto w latach70tych chodził do
        podstawówki nr49.Ciekawa jestem,czy ucza tam jeszcze jacyś "starzy"nauczyciele?
        Wiem tylko,że jest p.Rutka.pa-odzywajcie się częściej,mieszkańcy Kapuścisk.
        • Gość: Darek Re: Kapuściska IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 21:49
          witam:)) co prawda nie kończyłem 49 ale po sąsiedzku 28:)) lata 70 a koniec w
          78:) no a teraz Fordon,pozdrawiam
          • Gość: ALICJA_WARSAW Re: Kapuściska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 22:33
            Też jestem rodem z Kapuścisk. natychmiast zgłaszam swój akces do Towarzystwa
            Przyjaciół Kapuścisk! Chodziłam do 28. a mieszkałam na Monterów, gdzie mieścił
            się słynny PIWOSZ a teraz jest sklep motoryzacyny.
            Los rzucił mnie do Warszawy ale lokalny patriotyzm we mnie pozostał, więc ze
            wzruszeniem czytam wszystkie wypowiedzi.
            Ach!
            • Gość: Krysia W Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 28.02.05, 09:27
              Alicjo mieszkałaś na ul. Monterów ja co prawda na ul. Betoniarzy , ale z tego
              bloku znałam dużo osób, klatka bliżej starego przystanku tramwajowego. Taką
              serdeczną koleżanką była Danka B. i to ona z paroma osobami mnie poznała.
          • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 01.03.05, 20:57
            Darku-to kończylismy w tym samym roku podstawówke,a może się mijalismy?na
            jakiej ulicy mieszkałeś?bo ja pod lasem przy rozdzielni wysokiego
            napięcia.Wiesz mniej więcej gdzie?pozdrawiam Ciebie i innych ziomali z Kapuścisk

            • Gość: Darek Re: Kapuściska IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 13.03.05, 21:48
              Gosia wyjdzie na to ,że jeszcze do jednej klasy chodziliśmy,ja do "a" i w sumie
              była Gosia w klasie...Gosia S.może to Ty??:)) a mieszkałem kawałeczek od szkoły
              bo na Westerplatte,pozdrawiam:))...a może tek spotkać się po latach...??
              • Gość: Darek Re: Kapuściska IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 13.03.05, 21:51
                chyba pomyliły mi się szkoły hihi Gosia 49 a ja 28:))ta skleroza... no ale co
                tam...a mijać zawsze się mogliśmy:)))
              • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 14.03.05, 10:08
                Darku-ja chodziłam do klasy "b" pani Mackiewicz.A moje nazwisko panienskie to
                Semrau-mówi Ci to coś?Czekam na pare słów od Ciebie....pa
                • Gość: Darek Re: Kapuściska IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 14:22
                  Gosia napisałem kilka słów do Ciebie w @ dotarło??
                  pozdrowionka:)
                  • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 14.03.05, 18:00
                    Hej-Darku,nic nie dotarlo....podam Co mojego e-maila:gosiass@vp.pl no i
                    czekam na te parę słów.-pa
                  • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 14.03.05, 18:04
                    Darku-a masz może gg?Jeżeli tak,to może pogadamy kiedyś/podam Ci swój
                    numer:7380853
    • enka73 Re: Kapuściska 14.03.05, 23:06
      Witam!!!
      Milo jest powspominac, ale dlaczego nie znalazlam tu nikogo z SP nr 46??
      Moze znajdzie sie ktos z "mojej szkoly"?
      • Gość: Duda Re: Kapuściska IP: *.chvlva.adelphia.net 16.03.05, 00:08
        hihi,ja jestem z sp46 ;]
        • Gość: VIIIb Kapuściska - zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:38
          Witam
          Ja urodziłem się na Kapach i mieszkam na Kapach. Od początku J. Krasickiego,
          Sandomierska(1979) a teraz Planu(2004). SP 49 lata 1979-87. Szukam kontaktu z
          osobami z tego rocznika.
          Kto pamięta baraki przy dzisiejszej Wojska Polskiego tam gdzie parking i dawna
          przychodnia Zachemu ? Może ktoś ma zdjęcia z tego rejonu.
          Chyba wszyscy znają schrony(bunkry) w lasach wokół Zachemu, ale czy wszyscy
          znają historię tego miejsca ? O tym w następnym poście.

          Pozdrw
      • Gość: Hanna Re: Kapuściska IP: 66.231.167.* 17.03.05, 02:32
        Zaczelam "edukacje" w 28-tej a od 5-tej klasy bylam w 46-tej. Pamietam jak te
        szkole oddali do uzytku-w szczerym polu, bez drogi-szlo sie z Kapuscisk
        ugorem.Ale nowa , ladna byla. Robilismy boiska, najczesciej gralo sie z dwa
        ognie--oj dawno to bylo. Skonczylismy w 1965r.Nie tak dawno znalazlysmy sie z
        Ela , tu na tym forum ,po mnowstwie lat.Mam od niej zdjecie calej naszej 7-mej
        klasy.Kto sie dolaczy do naszych wspomnien!?
      • Gość: Hanna Re: Kapuściska IP: 66.231.167.* 17.03.05, 02:32
        Zaczelam "edukacje" w 28-tej a od 5-tej klasy bylam w 46-tej. Pamietam jak te
        szkole oddali do uzytku-w szczerym polu, bez drogi-szlo sie z Kapuscisk
        ugorem.Ale nowa , ladna byla. Robilismy boiska, najczesciej gralo sie z dwa
        ognie--oj dawno to bylo. Skonczylismy w 1965r.Nie tak dawno znalazlysmy sie z
        Ela , tu na tym forum ,po mnowstwie lat.Mam od niej zdjecie calej naszej 7-mej
        klasy.Kto sie dolaczy do naszych wspomnien!?
    • Gość: Bogna Re: Kapuściska IP: *.telsten.com / *.telsten.com 23.03.05, 21:43
      Bożenko, odzywam się po dłuższym czasie .Składam Tobie od p. Marii Sobotowskiej
      życzenia spokojnych, radosnych Świąt Wielkanocnych dla Ciebie i Twojej
      Rodzinki, ja równiez zyczę Tobie wspaniałych świąt, odpoczynku w gronie
      rodzinnym.
      • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:12
        Bogna,
        Bardzo serdecznie dziekuję za życzenia świąteczne od P.Marii Sobotowskiej. Mam
        nadzieję, że wraz z nadejściem wiosny poczuła się lepiej. Szczerze życzymy jej
        wszystkiego najlepszego, dużo radości i słońca.
        Tobie, Bogna także życzę samych radosnych i słonecznych chwil, no i zdrówka...
        Podaję Ci mój adres boko87@op.pl
        Jeżeli chcesz to napisz.
        Pozdrawiam Cię serdecznie i słonecznie.
        Bożena
        • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 12.04.05, 13:04
          dzieki temu portalowi znalazł mnie moj dawny znajomy z Kapuścisk.A moze jeszcze
          ktos sie odezwie.Bardzo chciałabym skontaktowac sie z uczniami Szkoly
          Podst.49.Konczylam ja w 1978roku,i fajnie byloby kogos spotkać właśnie z tego
          rocznika.pozdrawiam i czekam na odzew-pa Gosia
          • Gość: zenek jestem z SP46 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.04.05, 23:28
            Helo Państwu!
            Mnie też wywiało do Warszawy, mieszkałem do 2000 roku na Kauściskach na
            Generalskiej. Kusi mnie czasem przyjechać po bunkrach polatać.
            Ukłony serdeczne.
            • Gość: Bogna Re: jestem z SP46 IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.06.05, 19:03
              Zapraszamy na Kapuśiska, bunkry czekają, można polatać.Przy okazji odwiedzić
              swoich znajomych.
              • Gość: VIIIb Kapy - zdjecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:40
                Witam
                Ja urodziłem się na Kapach i mieszkam na Kapach. Od początku J. Krasickiego,
                Sandomierska(1979) a teraz Planu(2004). SP 49 lata 1979-87. Szukam kontaktu z
                osobami z tego rocznika.
                Kto pamięta baraki przy dzisiejszej Wojska Polskiego tam gdzie parking i dawna
                przychodnia Zachemu ? Może ktoś ma zdjęcia z tego rejonu.
                Chyba wszyscy znają schrony(bunkry) w lasach wokół Zachemu, ale czy wszyscy
                znają historię tego miejsca ? O tym w następnym poście.

                Pozdrw
                • Gość: Bogna Re: Kapy - zdjecia IP: *.telsten.com / *.telsten.com 14.06.05, 17:11
                  Nie mieszkam na Kapach ale od wielu lat pracuję, jestem bardzo zaciekawiona
                  historią tego osiedla. Czekam na informacje od Ciebie.
                  • malgorzatka2 Re: Kapy - zdjecia 07.07.05, 22:00
                    kochani ludzie z Kapuścisk!szkoda,że tak malo się odzywacie,no cóż-mało Was
                    czyta forum....dzięki temu portalowi poznałam kogoś sympatycznego i
                    fajnego,,,,ach-cóz tu dużo mówic.......czy żyja jeszcze ludzie z klasy pani
                    Mackiewicz/odezwijcie się ,kochani...
    • Gość: Szczepppsss Re: Kapuściska IP: 212.122.214.* 24.03.06, 12:33
      zapasrzam na forum kapuscisk :)
      www . kapusciska . prv . pl

      tam znajdziecie miedzy innymi zdjecia Waszych ukochanych miejsc :)
      • Gość: Margarita W. Re: Kapuściska IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.06, 16:33
        Witam wszystkich uczestników forum! Naprawdę łza w oku się kręci czytając te
        wszystkie wspomnienia z naszego dzieciństwa i młodości, które przeżyliśmy na
        naszych kochanych Kapach. Oczywiście, że pamiętam wspólne wypady do lasu na
        poziomki, słynne ogniska, pieczenie ziemniaków, nasz niezapomniany klub blokowy
        [blok 31], w którym królował Wiesiek Welter [serdecznie pozdrawiam]. Z mojego
        bloku zawsze będę mile wspominać moje najlepsze sąsiadki z naprzeciwka Alicję i
        Mariolę Batkowskie, Andrzeja Malickiego, Magdę Miętkę, Ryśka, Elę i Mirka
        Zygmuntów, Krzycha Chętkowskiego. Z mojego rocznika 64 chciałabym pozdrowić
        moje koleżanki i kolegów, z którymi razem chodziłam do SP 49 a szczególnie
        Małgosię Wielgus, Bogusię Ratajską, Dorotę Superat, Monikę Babkiewicz, Dorotę
        Kaczkę, Beatę Berg, Janusza Kopczyńskiego, Krzycha Kłosa, Grzecha Karpińskiego,
        Zbyszka Braka. Naszą wychowawczynią była pani Jóźwiak. Bożeno, to był świetny
        pomysł z założeniem tego forum. Wracają wspomnienia... Pozdrowienia
        Małgosia Wachowiak
        • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 08:12
          Małgosiu,

          Serdeczne pozdrowienia z tego miejsca dla Ciebie, Jacka, rodziców, no i Rafała.
          Ciekawe czy Rafał nas jeszcze pamięta? Macieja, mojego męża i Rogala.
          Odezwijcie się.
          Pozdrowienia
      • Gość: Hanka Re: Kapuściska IP: 206.248.70.* 30.03.06, 01:25
        Przepraszam, ale poziom Waszego forum nie jest za wysoki.Spodziewalam sie
        czegos innego.
        • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:59
          Droga Hanko,
          Nie wiem co masz na myśli pisząc te słowa:"Przepraszam, ale poziom Waszego forum
          nie jest za wysoki.Spodziewalam sie czegos innego"?
          Dziwne są to słowa, może nam wyjaśnisz?
          Pozdrawiam Cię w imieniu roczników z lat 60.
          • Gość: Hanka Re: Kapuściska IP: 206.248.70.* 31.03.06, 01:33
            Bozenko,niejaki Szczeppss podaj link do strony www.kapusciska i tam zajzalam,
            myslac, ze bedzie ciekawie, ale niestety-zobacz sama...... Pozdrowienia. Nie
            mialam na mysli naszego forum,a odpowiedz na jego post pojawila sie nizej niz
            myslamal , sie pojawi.(oj cos moj polski zardzewial!!)
            • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 08:10
              Witaj Hanko,
              Trochę wczoraj się zdenerwowałam, ale dzisiaj kiedy wszystko wyjaśniałaś jest
              już OK. Rzeczywiście post niejakiego Szczeppssa jest dziwny. Link , do którego
              nas kieruje jest również dziwny...
              Ja na naszym forum odnalazłam koleżankę z liceum (V LO of course). Pozdrawiam
              Cię Iwonko. Nie widziałam jej od czasu zdania matury. Spotkałyśmy się przy
              okazji zjazdu w październiku 2005.
              Teraz odezwała się Małgosia Wachowiak. Kolejna koleżanka z Kapuścisk.
              Pozdrowienia
              • Gość: Hanka Re: Kapuściska IP: 206.248.70.* 31.03.06, 22:14
                To bardzo milo. My spotkalysmy sie w czworke, z dwiema dziewczynami
                zobaczylysmy sie pierwszy raz od matury.Cos wspanialego...bedziemy sie spotykac
                jak zjade do kraju.
                • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 01.04.06, 18:15
                  WITAM WSZYSTKICH!!!DOŚĆ DŁUGO NASZE FORUM STAŁO W MIEJSCU,ALE FAJNIE,ŻE ZNOWU
                  COŚ RUSZYŁO.MAŁGOSIU-MÓWIĘ TU DO M.WACHOWIAK-JAK ŚWIETNIE,ŻE I TY SIĘ
                  ODEZWAŁAŚ.PARĘ DNI TEMU SPOTKAŁAM RÓWNIEŻ NASZEGO WSPÓLNEGO ZNAJOMEGO-GRZEŚKA
                  KAŻMIERCZAKA I WYRAZIŁ CHĘĆ ZORGANIZOWANIA JAKIEGOŚ WSPÓLNEGO SPOTKANIA NASZYCH
                  ZNAJOMYCH ZE STARYCH KAPUŚCISK.TRZEBA BY POMYSLEC O TYM........POZDRAWIAM
                  CIEBIE,GOSIU,JACKA I RODZICÓW.-GOSIA SEMRAU-STARZYŃSKA
                  • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 01.04.06, 18:18
                    ACHA,GOSIU-CZY MASZ MOŻE W NECIE SWOJE GG?JA PODAJĘ CI W RAZIE CZEGO SWÓJ
                    NUMER:7380853.BOŻENKO,PRZY OKAZJI DEFRAGMENTACJI KOMPUTERA POZNIKAŁY MI
                    NIEKTÓRE DANE Z GG,PODAJ MI TEŻ SWÓJ NUMER GG.PA-GOSIA
                    • Gość: MargaritaW Re: Kapuściska IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.06, 20:37
                      Wszystkim forumowiczom chciałam zyczyc wesolych swiat Wielkanocnych, dużo
                      zdrowia, szczęscia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa i samych
                      radosnych chwil!

                      Pozdrawiam

                      Małgosia W.
    • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.x.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 19.04.06, 21:45
      Gosieńko-(Margerito)co u Ciebie?napisz o sobie parę słów....
      • Gość: MargaritaW. Re: Kapuściska IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.06, 20:52
        Małgorzatko2 w odpowiedzi na Twoje pierwsze pytanie o nr gg - to niestety nie
        mam, gdyż nie miałabym nawet szans dostania się do komputera, ponieważ jest on
        oblegany przez moje córeczki :) O sobie mogę w skrócie napisać, że Bydgoszcz
        opuściłam 9 lat temu, wyrwał mnie stamtąd poznaniak, który został moim mężem.
        Mieszkam od roku pod Poznaniem w domu, do którego sciągnęłam również moich
        rodziców. Jest nam ze sobą super. Jestem mamą trzech córek (16,15,5). Z zawodu
        jestem fizjoterapeutką, a obecnie pracuję na etacie "kury domowej" :) Ogólnie
        wszystko ok, zdrowie dopisuje, oby tak dalej. To tyle o mnie, a co u Ciebie?
        Napisz też do mnie kilka słów. Pozdrawiam całą Twoją rodzinkę.

        Małgosia W.
        • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.y.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 24.04.06, 21:52
          Hej Gosiu-fajnie,że się odezwałaś.Podam Ci może mojego emaila,żeby sobie
          trochę 'pogadać"...niekoniecznie na forum:gosiass@vp.pl Dodam tylko,że
          mam córkę-17lat i syna-13lat.Pamietasz mojego brata Jacka?w zeszły czwartek
          został tatą Tymoteusza.Ma też ponad 15letnią i drugą ponad 10letnią córkę.To na
          tyle-czekam na maila i sama też coś skrobnę-ale podaj mi adres.pa-Gosia
    • Gość: kkk Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 22:09
      A ja pamiętam tor dla mini samochodów rajdowych za SP 49 i brodzik na MDK nr 2.
      Fajnie było.
      • Gość: malgorzatka2 Re: Kapuściska IP: *.x.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 25.04.06, 21:42
        a pamiętasz też lodowisko przy tym MDK?tam nauczyłam się jeżdzić na
        łyżwach.....pewnie,że fajnie było....chodziłam do 49 szkoły?a Ty?
    • Gość: miras Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 21:39
      Co prawda kończyłem SP 49 w 1987 roku ale pamiętam Mimoże znakomicie. Pamiętam
      również żłobek przy ul Kapuściska i przychodnię naprzeciw niego. Wyprawy
      rowerowe Chemiczną pod 'most francuski' czy na Demple były dla nas niesamowitą
      atrakcją. Na podwórkach królował najpierw palant ze względu na fantastyczny
      kształt piaskownic które doskonale nadawały się do zagrywki (mieszkałem na ul
      Sandomierskiej)następnie wyścigi kolarskie 'w kapsle', a potem siatkonoga i
      tenis np w MDK nr 2 przy Krasickiego. Pamiętam świetne górki 'saneczkowe' za ul
      sandomierską w stronę lasu, schrony poniemieckie w lasku przy zachemie - w
      jednym z nich znaleźliśmy czaszkę i zardzewiały karabin. Pamiętam ogólną
      jedność, zaufanie do ludzi. Nie było wtedy tyle chamstwa co teraz. To były
      czasy. Teraz mieszkam na innym osiedlu ale często wracam na Kapuściska.
      Zmieniły się niestety na gorsze.
      • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.07, 13:32
        szkoda ze tak pozno znalazlem ta strone ja urodzilem sie tez na Kapie na ulicy
        Kapusciska 7 mieszkalem tam do 1956 roku pozniej wyprowadzilem sie na
        Szwederowo ale kontaktu z Kapa nie zerwalem do dzisiaj w tym bloku mieszka moja
        kuzynka bylem czestym gosciem za szk.49 na lakach gralismy w pilke ,kapalismy
        sie w strumyku bylo takie jedne miejsce szerokie mielismy UBAW czy pamieta
        jeszcze ktos te dwa gospodarstwa w jednym o ile sie nie myle mieszkal pan
        Wydrzycki mowilismy na niego wydra .pamietam tez ze na lace pasly sie owce
        ktore probowalismy ujezdzac .pamietam tez dokladnie domek przy trafostacji byl
        koloru siwego pietrowy i mial balkon .czy ktos pamieta jak sie jezdzilo na
        lyzwach za lasem na Rydzlach szkoda ze tak malo ludzi wie otej stronie jestem z
        1954 roku a wiec stary tryk ale pamietam jeszcze duzo Najmilej wspominam kino
        Mlodosc bylismy tam czestymi goscmi czy Pamieta tez ktos Wojny z ZIMNYMI
        WODAMI to byly czasy szkoda ze nie WROCA:pozdrowienia dla calej kapy /starej
        kapy.Janusz
        • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.intelink.pl 30.01.07, 19:44
          WITAM CIę,JANUSZU NA NASZEJ STRONCE-KUKAM TU CZASAMI I CZYTAM ORAZ TROCHE PISZE
          NAWET.FORUM ZAłOżYłA BOżENKA-KOLEżANKA Z MOJEJ KLASY.OBIE JESTESMY TROCHE
          MLODSZE OD CIEBIE-63ROCZNIK.CO DO GOSPODARSTW,TO OWSZEM-PAMIETAM JE,BO
          MIESZKAłAM NIEDALEKO-W DOMKU NA GóRCE PRZY ROZDZIELNI WYSOKIEGO NAPIęCIA. A
          JESLI CHODZI O NAZWISKO JEDNEGO Z GOSPODARZY TO MUSZE CIę ZADZIWIC-WYDRA TO BYLO
          JEGO NAZWISKO,A NIE WYDRZYCKI. WIEM TO NAPEWNO BO JEGO CóRKA PRACUJE ZE MNA DO
          DZIś.....łąKI I STRUMYK-TO BYłA CAłA FRAJDA,RóWNIEZ DUżA GóRKA PRZY LESIE
          SłUżYłA ZA śWIETNY TOR SANECZKOWY.CHODZIłAM DO SZKOłY 49 WIęC NIEKTóRE LEKCJE WF
          ODBYWAłY SIę NA łąKACH PRZY LASKU,ZA SZKOłą,A PóżNIEJ RóWNIEZ NA LODOWISKU PRZY
          DOMU KULTURY.FAJNE CZASY.ZRESZTA CZęSTO JEżDżę NA KAPY-MIMO,IZ MIESZKAM OD DAWNA
          W FORDONIE,BO MOI RODZICE NADAL MIESZKAJA W TYM DOMKU PRZY ROZDZIELNI WYSOKIEGO
          NAPIęCIA-PRZY DZIAłKACH.POZDRAWIAM I ZAPRASZAM CZęśCIEJ DO DYSKUSJI I
          WSPOMNIEń.GOSIEńKA
          • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.07, 21:14
            Witaj Goska ja tez teraz czesto zagladam i dziwilem sie bardzo ze nikt nie
            pisze.wiek nie gra roli gdy chce sie porozmawiac o starych czasach.o tym domku
            wiem moze z kolorem nie trafilem ale reszte pamietam do Was szlo sie pod gorke
            i druga czesc drogi do oczyszczalni i na tej krzyzowce pod latarnia w wakacje
            gralismy w karty to byly czasy nikt nikogo nie gonil nie bil .nie wiem jak
            teraz tam wyglada bo nie bylem tam siedem lat.Serdecznie Pozdrawiam Janusz
            • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 31.01.07, 16:51
              HEJ-FAJNIE,żE ODPISAłES.PEWNIE,żE PAMIęTAM JAK "W DOłKACH" (TAK SIE WóWCZAS
              MóWILO NA MIEJSCE ROZWIDLENIA DRóG)CHLOPACY GRALI W KARTY A NIEKTóRZY RACZYLI
              SIE PIWKIEM ALBO WINKIEM.......ZRESZTA DO DZISIAJ ZDARZA SIę,żE KTOS TAM
              SIEDZI.CZY SIę ZMIENILO?PEWNIE TAK,ALE żADNYCH WIELKICH REWELACJI TAM NIE
              WIDAC.KOLO MOJEGO RODZINNEGO DOMU ROZBUDOWAłA SIE BARDZO TRAFOSTACJA,TAKIE STARE
              BARAKI,W KTóRYCH MIESZKALI PRACOWNICY DAWNEGO MPOM ROZPADAJA SIę......SKORO NIE
              BYłES NA KAPACH TYLE LAT,ZAPEWBE MIESZKASZ POZA BYDGOSZCZą.POZDRAWIAM CIE I
              CZEKAM NA PARE SłóW.........Gosia
              • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.07, 18:19
                Halo Gosienko w Bydgoszczy nie bylem siedem lat ale tego lata odwiedze i Kape
                tez nie ma problemu.pozostawilem tam kawalek mojej mlodosci wiec trzeba
                odwiedzic .pisze na dwie strony jest tez strona ze Szwederowa i tam tez
                Znalazlem Znajomych jak to jest fajnie gdy mozna powspominac .ja pozniej
                mieszkalem na Szwederowie ale do Dziadkow bardzo czesto jezdzilem.na basen przy
                kinie tez chodzilem ciocia ktora mieszkala przy Mlodosci miala dzialke.Ty
                chodzilas tam do szkoly wiec znasz duzo wiecej ludzi jak ja ale w twoim wieku
                tez znam tylko dziwie sie ze juz dawno nikt sie nie wpisal.Ogolnie mowiac nic
                nie wiedzialem o tej stronie i przypadkowo ja odkrylem.Mieszkam kawalek drogi
                od Bydgoszczy ponad 1000km w Niemczech od 18.stu lat .moze rozbujamy ta
                strone ? Janusz
                • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.intelink.pl 01.02.07, 16:10
                  WSPOMINAłES,żE MIESZKAłES TYLKO TROCHE NA KAPACH,W JAKICH LATACH?ZDążYłES
                  CHODZIć TAM DO SZKOłY,CZY UCZYłEś SIE,MIESZKAJąC JUż NA SZWEDEROWIE?JA W
                  ZASADZIE NA KAPUśCISKACH SPEDZIłAM CAłE DZIECIńSTWO I MLODOśC,DOPIERO KRóTKO
                  PRZED WYJśCIEM ZA Mąż WYPROWADZIłAM SIE DO STAREGOO FORDONU.ALE WCIąż Z
                  SENTYMENTEM WSPOMINAM TE DAWNE LATA I CAłą FURę ZNAJOMYCH,KTóRZY TEZ JAK JA
                  MIESZKAJA TERAZ W FORDONIE-NOWYM.WIDZę,żE ORENTUJESZ SIę,GDZIE DOKłADNIE
                  MIESZKAłAM.A PAMIETASZ JAK WOKół MOJEGO DOMU ROSłY łANY ZBóż?GONILIśMY SIE I
                  BAWILIśMY W CHOWANEGO W SNOPKACH żYTA,A JAK FAJNIE BIEGAłO SIE PO śCIERNISKU! A
                  NA JAKIEJ ULICY TY MIESZKAłES?PEWNIE NIEDALEKO MNIE,BO PISAłES O TYCH
                  SSPOTKANIACH "W DOłKACH",JAK GRALIśCIE W KARTY.POZDRAWIAM SERDECZNIE I CZEKAM NA
                  DALSZE WPISY.PA-g
                  • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.intelink.pl 01.02.07, 16:13
                    ACHA,A WCHODZIłEś TEż NA STRONKę ZE ZDJęCIAMI?RóWNIEż Z TWOJEGO SZWEDEROWA JEST
                    SPORO FOTEK. CHCIAłAM JESZCZE DODAć,żE NA TYM FORUM WCZESNIEJ WYSTęPOWAłAM POD
                    NICKIEM "MAłGORZATKA",ALE TO TAK NA MARGINESIE...pa
                    '
                    • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.07, 17:47
                      Dobry Wieczor Goska ja juz raz pisalem urodzilem sie na ulicy Kapusciska 7
                      mieszkalismy tam do 1956 roku ,w tym roku wyprowadzilismy sie na Szwederowo ale
                      moja Rodzina Babcia Dziadek i resza Rodziny pozostala na Kapie do Dzisiaj
                      mieszka tam moja Kuzynka.Kuzynka chodzila do 28 a moich trzech Kuzynow do 49 z
                      kolei moja Ciocia mieszkala tez na ulicy Kapusciska pirwszy blok od ZACHEMU
                      przy kinie MLODOSC.do ukonczenia 19 lat bylem czestym gosciem na Kapie mozna
                      mowic to byl moj drugi dom dlatego znam tyle ludzi moj wujek mieszkal prawie
                      przy samej szkole 49 .w roku juz dokladnie nie pamietam ale cos od 1967 albo 68
                      pracowal w waszej szkole nauczyciel w-f Pan Smierzchalski on takze byl moim
                      nauczycielem w szkole pds nr 9 na Szwederowie.bylo normalna sprawa ze takze
                      wszystkie wakacje tam spedzalem .i te lata wspominam najbardziej.Slynna PAROWE
                      FRANCJE no i RYDZLE jak mowilismy na te laki za lasem.Serdecznie Pozdrawiam
                      Janusz. zapomnialem jedno urodzilem sie w 1954 roku.
                    • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.07, 17:49
                      Goska o tym ze podpisywalas sie tym Nickiem tez sie domyslilem Janusz
                      • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.intelink.pl 01.02.07, 18:00
                        sorry,faktycznie wspominałes,że mieszkałeś pod tym adresem.......wiesz,w pewnym
                        wieku zaczyna dokuczac tzw.skleroza,,,,hahahaha...-g
                        • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.07, 18:06
                          Goskaa w twoim wieku? w moim jest to mozliwe.Janusz
                          • Gość: rokoman Re: Kapuściska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.07, 09:40
                            Restauracja Nowoczesna serwowała zupełnie przyzwoite jedzenie. Spotykał się w
                            niej "kwiat" Kapuścisk i reszty Bydgoszczy. Ale najważniejsza dla mnie
                            okoliczność to 4 lata spędzone w V LO i solidna matura jako przepustka do
                            życiowej kariery. Pzdr.
                          • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 00:07
                            Witaj Januszu,
                            weszłam dzisiaj na tę stronkę i poczytałam z przyjemnością maile Twoje i Gosi.
                            To ja jestem tą Bożeną, która zaczęła wątek o naszych kochanych Kapuściskach.
                            Chodziłam do szkoły razem z Gosią (siedziałysmy w jednej ławce). Cieszę się, że
                            dołączyłeś do grona fanów Kapuścisk. Wspominałeś kino Młodość. Ja również
                            wspominam je z nostalgią. Zawsze przypomina mi filmowe "Cinema Paradiso".
                            Czy pamiętasz kino na działkach, czyli Milenium, które było bardziej eleganckie,
                            miało bufet, w którym pracowała moja sąsiadka (pamiętam oranżadę we wściekle
                            czerwonym kolorze i niesamowitym smaku).
                            Ja mieszkałam przy ulicy Kapuściska 8 (koło żłobka, róg ulicy Dekarzy).

                            Odezwij się, to powspominamy Kapuściska. Pozdrawiam Cię.

                            Gosiu, pozdrawiam również Ciebie i Twoją rodzinkę;-)
                            • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.07, 01:17
                              Dobry Wieczor Bozenko jak widzisz zapoznalem sie z Goska jesli poczytasz moje
                              poprzednie wpisy to zrozumiesz ze znam znakomicie Kape jestem troszke starszy
                              ale tonie ma nic do tego .Pamietam kino Millenium chociazby z tego tylko ze moj
                              kuzyn mial tam wesele w1974 roku ,aCzy Ty Bozenko pamietasz jeszcze kino Muza
                              na Solnej? pamietam duzo szczegolow i ludzi z tamtej EPOKI tylko po nazwiskach
                              nia mozna pisac w tym bloku w ktorym sie urodzilem do dzisiaj miaszka moja
                              kuzynka. bede potrzymywal te strone bo to tez czesc Mojego Zycia.Serdecznie
                              Pozdrawiam .Janusz
                              • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 22:54
                                Januszu,
                                dzieki za mile slowa. Na pewno odezwe sie wkrotce i powspominamy nasze Kapusciska.
                                Czy wyobrazasz sobie, ze z Kapuscisk bardzo wiele osob wyjechalo do Niemiec?
                                Kolezanka Gosi i moja, tez Gosia mieszka od kilkunastu lat w Hamburgu.
                                Ja bedac na 50-leciu 5 LO spotkalam znajomych z Kapuscisk, ktorzy mieszkaja
                                obecnie w Niemczech.

                                Pozdrawiam
                                Bozena
                            • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.07, 01:23
                              Pamietam tez Kawiarnie w hotelu robotniczym znam nawet nazwisko tego pana co
                              byl portierem albo takim szefem od wszystkiego przed kawiarnia byl tam Bar
                              mleczny ten sam co jest niewiem czy do teraz na Alei Planu 6sco Letniego kolo
                              apteki.Janusz
                              • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 03.02.07, 14:01
                                CZEść BOżENKO-FAJNIE ,żE SIę ODEZWAłAS!A OBIECAłAS,żE PRZYJEDZIESZ DO
                                BYDGOSZCZY.....CZEKAM. JANUSZU-BARU MLECZNEGO JUż NIE MA-JEST TAM TERAZ SKLEP
                                MIęSNY "ZETKA'.NATOMIAST KAWIARNIE TEZ PAMIETAM NA ULICY łUKASIEWICZA.PRZEZ
                                JAKIS CZAS PROWADZILA Ją MOJA KOLEżANKA,KTóRA TERAZ PRACUJE ZE MNA W JEDNYM
                                DZIALE. JAKI TEN śWIAT MAłY,GóRA Z GóRą SIE NIE ZEJDZIE.....ITD.JANUSZU,TO W
                                ZASADZIE URODZIłES SIę PO SąSIEDZKU KOLO BOżENKI.A MILENNIUM TO BYLO SUPER
                                KINO,A CHODZIłES TEZ NA BASEN KOLO NIEGO?BYLY TO W ZASADZIE TAKIE MAłE
                                BRODZIKI,ALE PAMIETAM ILE RADOśCI DAWAłY DZIECIAKOM.JA MIESZKAłAM PO DRUGIEJ
                                S\TRONIE DZIAłEK(ZRESZTA WIESZ GDZIE-WSPOMINAłAM WCZEśNIEJ)I W UPALNE DNI
                                SLYSZAłAM HAłAS DZIECIAKóW,DOCHODZACY WLASNIE Z BASENU...JEDEN JAZGOT!
                                HAHAHA...TERAZ DZIECIAKI WOLA SIEDZIEC PRZED KOMPUTEREM NIż UPRAWIAC SPORTY CZY
                                "LATAć"PO PODWóRKACH.WIEM TO CHOCIAżBY PO SWOICH DZIECIACH....BOżENKO-CIEBIE I
                                RODZINKE CALUJę I CZEKAM NA CIEBIE(ALBO WAS ) W BYDGOSZCZY,A JANUSZA RóWNIEż
                                POZDRAWIAM-PA-
                                • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.07, 21:05
                                  GOSKA i Bozenka Drogie Dzieci jak juz pisalem znam te katy doskonale i Nie
                                  Wstydze sie tego bo Kapusciak swoj Honor ma a z drugiej strony Patrzac na to
                                  sklania to do refleksji dlaczego TERAZ a nie GDY BYLISMY OBOK SIEBIE. ja
                                  wspominam Kape prawie codziennie,bo jest co wspominac Dzisiaj ogladalem Kape z
                                  kosmosu i tam gdzie stoi kosciol tam gralismy w pile.Gosienko Twoj domek tez
                                  widac i Bozenki tak samo kto wie czy nie bylismy sasiadami prosto w oknach.
                                  Serdeczne Pozdrowienia dla Rodzin Goski i Bozenki. Janusz. tego nie da sie
                                  ZAPOMNIEC:jak BEDE w Bydgoszczy to meldoje sie natychmiast na Kapie przy
                                  dzialkach
                                • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.07, 21:07
                                  Musze sie przyznac ,ze pisze nie tylko na jedna strone ,bo na stronie
                                  Szwederowa tez jestem .Janusz
                                  • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.intelink.pl 03.02.07, 21:14
                                    JANUSZU-WESZłAM NA STRONE O SZWEDEROWIE I CZYTAłAM KILKA POSTóW OD CIEBIE.TY
                                    MIESZKASZ W NIEMCZECH A BOZENKA W POZNANIU,WIęC TYLKO BYWACIE W BYDGOSZCZY.JA
                                    JESTEM WCIąż MIESZKANKą TEGO MIASTA-FORDONU.ALE JEżELI BęDZIECIE W
                                    BYDZI-ODEZWIJCIE SIE.MOżEMY SOBIE POWSPOMINAC STARE DOBRE
                                    CZASY.............CAłUJE WAS-g
                                    • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.07, 21:29
                                      Gosienko Droga obiecuje ze gdy bede w Bydgoszczy to dam znac o sobie nawet z
                                      kawiarenki internetowej jesli taka znajde .Janusz
                                      • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.intelink.pl 03.02.07, 21:36
                                        a kiedy tak mniej wiecej planujesz ten przyjazd do Bydzi?to wtedy podam Tobie
                                        dokładniejsze namiary na mnie.......
                                        • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.07, 22:29
                                          Gosiu chcialbym na Wielkanoc ale nie ma obaw dam znac.wiem ze patrzalas na inne
                                          strony gdzie jestem na jednej jest moj E-Mail adres jesli znajdziesz mozesz
                                          napisac bezposrednio jesli bedziesz chciala .Janusz
                                          • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.intelink.pl 05.02.07, 22:03
                                            WłASNIE WRóCIłAM DZISIAJ DO STARYCH WPISóW NA TYM FORUM.GOSIU WACHOWIAK,DAWNO
                                            NIE ODZYWAłAS SIę....CO U CIEBIE?BOżENKO,CO Z TYM TWOIM PRZYJAZDEM?CZEKAM NA
                                            WASZE GłOSY,DZIEWCZYNY....
                                            • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 22:49
                                              Gosiu,

                                              na pewno przyjadę do Bydgoszczy, jeśli nie z rodzinka, to sama.
                                              Ale dzisiaj uswiadomiłam sobie, że zapomniałam o Twoich 18.urodzinach (a
                                              pamiętasz imprezę na te inne 18.urodziny: Barbra Streisand "Woman in Love",
                                              Jacek, Andrzej, te klimaty...). Postaram się jutro zadzwonic do Ciebie od rana.

                                              Kawiarnia przy Łukasiewicza to była Mimoza, a naprzeciwko niej mieszkał Sławek K.
                                              Pamietasz?

                                              Pozdrawiam

                                              • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.07, 23:24
                                                Bozenko Gosiu
                                                Ja tez pamietam Slawka z tego bloku chyba ze byl jeszcze jeden ten o ktorym
                                                mysle mial brata Piotra czy to jest ten .Janusz
                                                • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.intelink.pl 07.02.07, 16:29
                                                  Januszu,nie pamietam,czy miał brata-chyba tak.Bożenka podkochiwała sie w tym
                                                  Sławku,chyba nazywał sie Konicki.Bożenko,mam rację?Kiedyś opowiem Ci,Januszu
                                                  pare zabawnych historii zwiazanych własnie z tym "uczuciem'....Chyba,że Bożena
                                                  zaprotestuje i nie pozwoli o tym wspominać...........Pozdrawiam,pa-g
                                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 17:08
                                                    Gosiu
                                                    Jesli ma sie obrazic to lepiej nie pisac.
                                                    Chyba ze ma dobre poczucie humoru.
                                                    Ja nie gniewalem sie o takie rzeczy nigdy
                                                    To tez sa mile wspomnienia .Janusz
                                                  • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 07.02.07, 17:19
                                                    NO MYśLę,żE POCZUCIE HUMORU MA,ALE SAM WIESZ,NIEKTóRZY WSTYDZA SIE
                                                    WSPOMNIEń...............WCZORAJ ROZMAWIAłAM Z NIA TELEFONICZNIE(BO BOżENKA
                                                    MIESZKA W POZNANIU)ALE NIE PYTAłAM O TO. MOGE TYLKO NAPISAć,żE TA CAłA HISTORIA
                                                    DZIAłA SIE ZA NASZYCH CZASóW"PODSTAWóWKOWYCH"-A WIęC DAWNO...
                                                  • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:21
                                                    Witajcie wierni forumowicze Gosiu i Januszu,

                                                    Gosiu możesz powspominac stare dzieje, to było wieki temu (pierwsze wspomnienie
                                                    o Slawku Konickim to zabawa andrzejkowa w naszej szkole i piosenka Sugar Baby
                                                    Love zespolu The Rubbets, ktora leciala na tej zabawie bez przerwy i on tanczyl
                                                    z kazda z nas po kolei przy tej wlasnie piosence, och to byly czasy).
                                                    Zreszta on podobal sie tez innym dziewczynom, a nie tylko mojej skromnej osobie...
                                                    Slawek mial brata, ktory mial chyba na imie Jacek i byl od niego starszy i zdaje
                                                    sie, ze skonczyl polonistyke i uczyl w jakims momencie w 5 LO.
                                                    Ale w tym bloku mieszkala tez Anka Was i ona miala starszego brata, pamietasz
                                                    Gosiu? Oni wszyscy mieszkali w wejsciu najblizszym kawiarni.

                                                    Pozdrawiam serdecznie,
                                                    Bozena
                                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 19:51
                                                    Dziewczyny i to jest dobre jest co wspominac ostatnio spotkalem kolege mieszka
                                                    w Aachen i co sie okazalo jest zonaty z dziewczyna z naszej klasy z ktora ja
                                                    chodzilemw 67 roku od ukonczenia szkoly nie widzielismy sie ale bylo co
                                                    wspominac jakmi to powiedzial nie wizylem ale pokazal zdjecie to nic takiego
                                                    wazne jest ze trzymacie sie razem i o sobie nie zapomnialyscie,bo w wiekszosci
                                                    jest tak ze sie zapomina Zycze Wam jeszcze duzo pieknych wspomnien.Janusz
                                                  • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.intelink.pl 11.02.07, 13:37
                                                    FAJNIE BYLOBY SPOTKAć SIE Z CAłą NASZA PACZKą NA MAłE PLOTY O "STARYCH
                                                    POLAKACH".A MOżE BY ,BOżENKO,CZAS POMYSLEć O TYM???
                                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.07, 00:09
                                                    jak mnie nie zaprosicie a dowiem sie kiedy to bedzie to tak przyjade Janusz
                                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.07, 22:25
                                                    Widze ,ze od mojego ostatniego wpisu nic sie nie zmienilo
                                                    Pozdrawiam Stara Kape
                                                    Janusz
                                                  • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 03.03.07, 14:45
                                                    ANO TAK,JANUSZU,MAłO KTO Z MIESZKAńCóW(ORAZ BYłYCH...) ZAGLąDA TU PEWNIE.ZRESZTA
                                                    NA KAPACH NIE DZIEJE NIC CIEKAWEGO,WIęC O CZYM TU PISAć?ALE FAJNIE,żE CHOCIAZ TY
                                                    PODTRZYMUJESZ WATEK.WIEM,żE DUżO PISZESZ NA INNYM FORUM-O SZWEDEROWIE.ZRESZTA
                                                    TAM SIE WYCHOWAłES I ZNASZ KUPE LUDZI.ZAZDROSZCZę WAM,żE ZNACIE SIE TAM PO
                                                    IMIONACH ....POZDRAWIAM CIEBIE I żYCZE PRZYJEMNOśCI
                                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 14:58
                                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 15:08
                                                    Gosiu
                                                    Znam tez ludzi z Kapy po imionach bo przebywalem nie tylko caly czas na
                                                    Szwederowie znam Ewe i jej Brata chyba o ile sie nie myle Waldek.K oni tez
                                                    kiedys mieszkali na Szwederowie Ewa trzymala sie razem z Ola T mieszkala przy
                                                    Domu Malego Dziecka przy tramwaju mieszkal RomanK przy Delikatesach mieszkaly
                                                    HankaG BasiaW tez przeprowadzili sia ze Szwederowa miala brata Zdzislawa Tucha
                                                    tak na nia wolalismy miala siostre Iwone to byly fajne dziewczyny pamietam
                                                    wypady na jagody i poziomki bylo bardzo Wesolo ale czy ktos zechce odpisac?
                                                    Malo jest takich co szukaja kontaktu od nowa
                                                    Gosiu moze jednak ktos sie jeszcze odezwie
                                                    Pozdrawiam Janusz
                                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 15:14
                                                    Gosiu
                                                    Nie wiem czy przypominasz sobie tego starszego pana ktory chodzil sobie z
                                                    pieskiem to bylColie wabil sie Ajax jaki byl fajny ten psiak a czy pamietasz
                                                    ten zielony kiosk na ulicy Kapusciska kolo hotelu gdzie kupowalo sie slodycze i
                                                    lemoniade?
                                                    Gdzie sa te czasy szkoda ze nie wroca .
                                                    Pozdrawiam Janusz
                                                  • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 23:39
                                                    Cześć,
                                                    pamiętam tego psa Collie i pamiętam super kiosk ze słodyczami. Na każdej półce
                                                    były przyczepione papierowe serwetki, które wisiały sobie elegancko ( wyglądały
                                                    jak takie trójkąciki). Tylko zawsze miałam za mało pieniędzy, żeby coś sobie
                                                    kupić (pamiętam za to murzynki z kiosku położonego z boku placu Wolności).
                                                    Nigdy juz nie jadłam takich murzynków (teraz zwią je ciepłymi lodami).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.07, 23:49
                                                    Racja na pl.Wolnosci byly najlepsze murzynki i oranzada o smaku malinowym
                                                    Zjadloby sie i popilo lemoniada gdzie te czasy?
                                                    Serdecznie Pozdrawiam
                                                    Janusz
                                                  • Gość: niedźwiadek ZN61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 05.03.07, 00:26
                                                    Janusz-ten facet od psa mieszkał przy ul. W. Bełzy nr 33 i miał również drzewko
                                                    cytrynowe wystawial je w ciepłe dni na slońce kolega opowiadał- ze zakwitło i
                                                    owocowało. starszy pan szpakowaty o ciemnej karnacji zawsze w marynarce i
                                                    czapce z daszkiem.
                                    • Gość: Niedźwiadek ZN 61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 05.03.07, 00:33
                                      Teraz kojarzę Borzena ty mieszkalaś w bloku w którym mieszkał Piotr Try.... .
                                      oraz Piotr Ku ...... . Tylko te nazwiska zostaly mi w pamięci.
                • Gość: niedźwiadek ZN 61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 05.03.07, 00:20
                  Kapy- zacznę od poczatku hi hi
                  - POZNAWANIE Świata
                  Urodzilem sie i już. Wyprawy do dalekich stro. zacz. się od zwiedzania lasku
                  koło zachemu baraki i schrony strach przed barakarzami. Potem strumyk, ryzle
                  francuski most i dęple. Dotarcie do łęgnowa i namierzenie basenu z prawdziwa
                  trampoliną hi hi skocznią. To mi zajęło kilka lat. Potem kina młodość, milenium
                  i muza w tym ostatnim dostałem pcheł hi hi. Wyprawy rowerem do piecek i na
                  dęple. Na parowozy stojące przy EC za francuskim mostem. Obowiązkowe zwiedzanie
                  gospodarstw na kapach i pahta. Dyskoteki w Milenium. Wizyty w nowej i piwoszu i
                  mimozie HI HI. Mecze pilki nożnej nowa kontra piwosz o beczkę piwa. Puszczanie
                  latawców jesienią. Zima na Parówie za lisami. Hokiej na ryzlach. Poziomki i
                  jerzyny w dużym lesie. Budowa szałasów i ziemianek. Małe konflikty z chłopakami
                  z Łegnowa i zinych wód. Potyczki z bułanowskimi. Gra w piłke z 28 i 46 a potem
                  z 57 i 22. Karuzela która była wielkim świetęm. Majówki w małym lesie. Rowery
                  ustrojone krepom. Zbieranie jarzębiny i jej wywóz do herbapolu przy ul.
                  Kujawskiej na rowerach.Moja buda SP 49. To poprostu moje wspomnienia códowne i
                  wspaniałe. Żal tych lat co za nami. Pamietam zapach wiosny arbuzów z bułgarii,
                  winogron sprzedawanych w sklepie u ewusi przy łukasiewicza. Zabaki naprzeciwko.
                  słyszę psy szczekające w gospodarstwach przy ul W. Bełzy. Zimę mróz i bujające
                  sie lampy latarni przy tej samej ulicy. Konie z wozami przy targowisku przy
                  planu. Nasze biegi na okolo kapuscisk kto lepszy kto szybszy. Najważniejszy był
                  sam bieg - odwaga podjęcia ryzyka. Wyprawy na gonitwy po drzewach nad
                  strumykiem -wysokie dęby połączone drutami-od strony chemicznej początek
                  strumyka. Oj pierwsze szczeniackie zaloty i porażki (koszyczki tak zwane hi
                  hi). Tych których już niema z nami( żal). Teraz już starszy gość ale jak jestem
                  w tym rejonie to zawsze wspominam i tęsknię za moimi kapuściskami,
                  przyjaciółmi, kolorami , zapachami. To jest poprostu żal młodości tego co było
                  a się jóż nie wróci. Tak sobie czytam to co napisałem i wiecie co jak by to
                  przeczytala moja Pani od polskiego Pani Rutka to by powiedziała Zenas masz lufę
                  za ortografię ale za pismo pięć ładne litery stawiasz moge nawet odczytać co
                  nabazgroliłeś, Misiek pamiętaj dużo czytaj. HI Hi uciekam bo się rozpisalem
                  chyba nie na temat. Pozdrawiam wszystkich - Janusza-Bożenę (chyba się znamy)-
                  Małgosię i tak dalej i tak dalej -Generalnie wszystkich papatki.
                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 01:10
                    Pamietasz strzelnice i kwiatki ´za zeta bojki z Bulanami to byla normalka a
                    podkladanie kapsli od piwa na tory u Ewuni byly najlepsze jablka na kapie .
                    Zjazdy na parowie na nartach to ja i Eda.S zaczelismy tam pierwsi jezdzic
                    No i obowiazkowe gry hokejowe na rydzlach .Czy pamiezasz jakie jaja robilismy
                    witnamczykom podpalalismy korki i rzucalismy czekajac na ich reakcje teraz wiem
                    bylo to glupie ale wtedy nie.albo jak chodzili w rownych plaszczachi
                    kapeluszach wtedy bylo to smieszne.ja czesciowo nalezalem do Kapy chociaz
                    przyjezdzalem ze Szwederowa moj blok to byl Kapusciska 7.
                    Pozdrawiam Janusz
                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 01:11
                    A kukurydze kolo kowala pamiezasz?
                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 01:14
                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 01:16
                    To Pewnie Pamietasz
                    Wiecznie nawalonego Bicha i Jasia korczaka
                    Albo gonitwy hermana i gorala za bichem?
                    • Gość: Niedźwiadek ZN ^61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 05.03.07, 22:26
                      Oj Janusz pamiętam dzielnicowy Herman ( niezyje - jego syn też zmarł na
                      egzaminach do WSP w Szczytnie po biegu dostał atak serca)gonił ale był ok (pare
                      razy pałą dostałem - ale należało sie hi hi) ten drugi Góral to był poprostu
                      niedobry człowiek. Strzelnica o której mówisz stała na placu przy biurowcu tam
                      gdzie mieszkali bułanowscy i mieli gołebnik na takiej wysokiej czarnej stodole -
                      Sobieskich chyba. Kojarzę Kowalka ale to po polu z kukurydzą, chodziło sie na
                      pachte hi hi. maila dostałem dziękuję- Dyskrecję zachowam . Żdrówka życze Zenas.
                      P/S
                      Bichu nieżyje (zapił się biedny) jego młodszy brat Jubu też, powiesił się w
                      wigilię kilka lat temu.
                      • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 22:37
                        czesc Misiu
                        Masz moj adres mailowy jesli Chcesz mozesz tez napisac
                        Czy zgadza sie to co opisalem?
                        JA jeatem podzielony miedzy Kapa i Szwederowem
                        Nieraz wspominam tamte lata i Szatana tez a Juzek.M
                        pamietasz Go?
                        Pozdrawiam Janusz
                        • Gość: niedźwiadek ZN61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 05.03.07, 23:04
                          Na maila odpisałem - niewiem czy doszedł bo mam kompa z biskupina hi hi.
                          Jak mi sie uda to wyślę tobie zdjecia z miejsc o których pisałeś.
                          • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 23:08
                            Czesc Misiu
                            Wiadomosc otrzymalem Ciesze sie z tego
                            Jedna znajomosc wiecej
                            Ja Ci tez dopisalem chyba dostaniesz
                            Pozdrawiam Stara Kape
                            Janusz
                            • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 00:59
                              wDniu Waszego Swieta Zycze Wam
                              Wszystkiego Najlepszego i Duzo Slonca
                              Janusz
                              • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 08.03.07, 06:37
                                Januszu-dzieki za życzenia i za pamięć o nas...Niby świeto stare i niemodne ale
                                jakże milo otrzymywać życzonka od Was,facetów.......
                              • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 18:54
                                W imieniu wszystkich Kobiet, które mieszkały kiedyś na Kapusciskach dziękuję Ci
                                Januszu;-))
                                • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 21:35
                                  Bzenko
                                  To my powinnismy Dziekowac,ze Mamy cos Takiego Pieknego i Powinnismy Pamietac
                                  Codziennie
                                  Nie tylko od Swieta
                                  Serdecznie Pozdrawiam
                                  Janusz
                                • Gość: niedźwiadek ZN61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 11.03.07, 19:39
                                  Do Bożenki, Gosi, Janusza zdjecia zrobiłem i właśnie wysyłam.
                                  pierwsze zdjęcia przedstawiają baraki przy Solnej. Potem są Kapy.
    • Gość: niedźwiadek ZN61 Kapuściska IP: *.chello.pl 08.03.07, 17:16
      W Dniu Kobiet samych rozkosznych chwil oraz innych wspaniałych różności dla wszystkich Pań - życzy MIŚ hi hi.
      • Gość: Bożena Re: Kapuściska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 18:53
        Dziękuję;-))
        Zajrzyj do skrzynki.
        • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 11.03.07, 20:36
          Niedżwiadku-z góry dziekuje za fotki-czekam na nie,chyba dojda?Bożenak jest w
          tej chwili w górkach-poza krajem,wiec dzieki w Jej imieniu.Czy wiesz,że przez
          kilka lat siedziałam z Nia w jednej ławce?Przyjażń przetwała TYLE lat!!!!
          • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 11.03.07, 21:12
            DZIEKI!!!!!wszystko doszlo!!!Nasza stara buda-a pamiętasz te występy i apele na
            tarasie z tyłu szkoły?Smotno wyglądają mury tej naszej szkółki-obdrapane i w
            ogóle......A te klockowate bloki,takie same są na Leśnym....W zespole szkół
            chemicznych miałam zajęcia w ramach kółka chemicznego.Ale w sumie zostałam
            ekonomistka......Ostatnie fotki-te z ulicy Krasickiego-teraz Baczyńskiego są mi
            najbliższe.Mieszkałam bowiem w jej ppobliżu(pisałam o tym kiedys tam....)Na
            górce przy rozdzielni wysokiego napięcia-między ogródkami działkowymi.Połowę
            mojej klasy mieszkała na ówczesnej Krasickiego.Mam nadzieje,Zenku,że dotrzesz i
            w te tereny/A p[amietasz co było w aktualnym miejscu sklepu Zetki-przy Planu
            6-cio letniego?Bar mleczny.....Apteka przy tej samej ulicy istnieje chyba od
            zawsze.....Dzieki jeszcze raz--buziaczki w podziękowaniu.....
            • Gość: Niedźwiadek ZN61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 11.03.07, 21:31
              Gosiu wyslę Tobie jeszcze zdjęcia starej Bydgoszczy- ale trochę to potrwa mam kompa z Biskupina hi hi trzymkaj się. Papatki.
            • Gość: niedźwiadek ZN61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 11.03.07, 21:34
              Janusz teraz wysyłam do Ciebie - jest Nowa, piwosz, twój blok i Mimoza - jest tam teraz taka osiedlowa mordownia hi hi. Narka.
              • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 22:04
                Dziekuje otrzymalem
                Najbardziej ucieszyly mnie zdjecia bloku w ktorym sie urodzilem
                No i oczywiscie Piwosz
                Teraz czlowiek rozumie jak ie to byly Piekne czasy dzieki Twoim fotkom mamnumer
                telefonu byl na tabliczce
                Dzieki jeszcze raz
                Janusz
              • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 11.03.07, 22:05
                jeszcze raz wielkie dzieki-doszła i ta "stara"Bydzia.Czy\ż nie piekne było nasze
                miasto?pracuje teraz w samym centrum i az się łęzka kręci na widok niby tych
                samych ulic,a jednak zupełnie innych.............Bywasz często na Kapach?bo ja
                tak-moi rodzice wciąż mieszkaja tam-przy ogródkach działkowych.pa-zmykam pospać
                troche-dobranocka wszystkim Kapuściakom....
                • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 20:36
                  Gosiu
                  Goska ja tez dostalem zdjecia nawet blok w ktorym teraz mieszka moja byla
                  tesciowa /szok/
                  Gosiu a moze Ty zrobilabys Nam niespodzianke i pare zdjec
                  Co musze powiedziec to tak Zaniedbanego terenu przy szkole nigdy nie widzialem
                  chociaz nie jestem mieszkancem Kapy
                  Jednak za Naszych lat bylo Inaczej
                  sloneczne Pozdrowieniaa
                  Janusz
                  • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 12.03.07, 22:14
                    Januszu-z tymi fotkami to chyba sie nie da za bardzo...Po pierwsze nie umiem
                    robic dobrych fotek,a po drugie nie mam dobrego sprzętu.Wole polegac na
                    zdjęciach robionych przez naszego forumowego kolege-niedżwiadka.......Jeszcze
                    raz dziekuję za te,juz przesłane mi...............Piekna pogoda dzisiaj była w
                    Bydzi,az chcialo sie iść na wagary z pracy...........pa-miłej nocki dla
                    wszystkich....
                    • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 22:23
                      Goska
                      Nie Wagaruj bo zo zly przyklad dla mlodych i pojdziesz do kata albo przed
                      tablice
                      Spokojnych Snow
                      Janusz
                      • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.07, 23:05
                        Widze ,ze powoli piszemy na innym forum gdzie nie naleze a Nasze wlasciwe upada
                        Ja nie mam wyboru bo sie wychowywalem na dwoch osiedlach i pisze jestem ciekaw
                        dlaczego ludzie z Kapy nie chca pisac
                        Janusz
                        • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.zebyd.com.pl 15.03.07, 11:48
                          masz racje,Januszu,że zaczęlismy pisac o sprawach dot.Kapuscisk na innym
                          forum,w sumie tez związanym z naszym osiedlem,ale nie każdy z mieszkańców Kap
                          chodził do szkoły 49.....No i dzien dzisiaj chlodny smutny taki,słońce nie ma
                          ochoty zaswiecić.Dawno nie odzywał sie nasz "niedżwiadek".Mam nadzieje ,że
                          pamieta,iz obiecał jeszcze troche fotek....pozdrówko dla Ciebie,Januszu i
                          innych...
                          • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.07, 14:21
                            Gosiu
                            Ja to pisze wszedzie gdzie mnie przyjma i odpowiedza ni gdy sa znajomi
                            O niedzwiadka nie martw sie pisal,ze m kompa z Biskupina wiec to potrwa i
                            pewnie sie zglosi zdjecia sa fajne same stare katy odswiezylem sobie pamiec
                            Zycze Slonca
                            Janusz
                            • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.INTELINK.pl 15.03.07, 17:54
                              Januszu,zdjecia to ja dostałam na swoja poczte,ale nasz kolega wspominal cos ,że
                              jeszcze zrobi pare fotek,nawet pytał się,z jakich zakątków bym
                              chciała......Nalbliższe mojemu sercu są okolice Zachemu i ogródków
                              działkowych-zachemowskich.Tam bowiem mieszkałam kupe lat i tam znam każdy kąt.A
                              póki co-pozdrawiam
                              • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.07, 18:23
                                Gosiu
                                Zgadza sie ja tez doostalem na poczte ponad 100 zdjec
                                Mam co ogladac i wspominac
                                Jak dzien byl sloneczny? Bo ja mialem duzo slonca
                                Janusz
                                • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.g.INTELINK.pl 15.03.07, 18:55
                                  EEEEEEEE-słoneczko wyjrzało dopiero popoludniu i ochlodzilo się,co odczułam na
                                  własnej skórze-ubierając dzisiaj cienką kurtkę.Ale to dopiero marzec,więc pogoda
                                  jest w kratkę.A zdjęć dostałam bodajże 112-smutne te niektóre
                                  widoki,stare,obdrapane bloki.W"moich"czasach wydawały mi sie one jakieś
                                  ładniejsze...........
                                  • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.07, 19:48
                                    Gosiu
                                    Moze nie chcielismy tego widziec
                                    Wiekszosc ladnie wyglada nie mozna zle powiedziec
                                    Jest duzo zieleni i tez ladnie wyglada
                                    Ja mialem caly dzien slonce bylo milutko
                                    Janusz
                                    • Gość: niedźwiadek ZN61 Re: Kapuściska IP: *.chello.pl 15.03.07, 20:48
                                      Jestem jestem hi-hi- tylko niemam czasu tyram poprostu więcej-jak już jestem w domku to niestety nic mi sie niechce- zdjęcia tak jak obiecałem zrobię i prześle zenas-papatki.
                                      • Gość: Janusz Re: Kapuściska IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.07, 00:48
                                        Ja wiedzialem ze zajrzysz najwazniejsze dbac o zdrowie to reszta sama przyjdzie
                                        Wyciagnac stare kosci i polezec troszke nikomu jeszcze nie zaszkodzilo
                                        Zycze Ci wiecej spokoju
                                        I Slonecznego wypoczynku
                                        Janusz
                                        • Gość: gosieńka Re: Kapuściska IP: *.n.INTELINK.pl 16.03.07, 17:57
                                          Zenku-dobrze kojarzysz moja klasę..........Ciekawe,czy i mnie tak pamietasz,jak
                                          moich kumpli?????Bo ja paru chlopaków tez chyba pam,iętam z Twojego rocznika,ale
                                          Ciebie-ni hu-hu.....pozdrawiam......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka