hens
12.03.12, 16:44
Szczerze ?
To jest indoktrynalne pieprzenie w bambosz !
Z całej Polski, a przede wszystkim ze stolicy przyjeżdżają do Bydgoszczy pacjenci których olali felczerzy onkolodzy z Warszawy. Część z nich wraca do domu o własnych siłach i w dobrym zdrowiu.
W 4 lub 5 stadium raka, to nie ma szans. Za takie wynaturzenia powinno się karać,
para fachowców onkologów z warszawki. No fakt Bydgoszcz robi to na miare funduszu, natomiast warszawka na grubość koperty.
Tyle mówią ludzie w poczekalniach.