Dodaj do ulubionych

ulica na cześć pana X .

23.06.04, 09:35
Panu X oberwało się w życiu od swoich kolegów partyjnych . jego pomysły na
inną władzę były tak samo komunistyczne jak isniejącej władzy z tą róźnicą ,
że widział siebie wśród elity czerwonej myśląc , że bedzie sprawował władzę
lepiej .

wywindował wysoko jako symbol "opozycji" dzięki swoim poglądom skrajnie
lewicowym , populistycznym poglądom i pochodzeniu komunistycznemu , z
krwawymi plamami w życiorysie sagi rodzinej jak wielu innych prominentów .
realizacja jego prymitywnych pomysłów byłaby tego samego standardu , a może i
gorszego od tego , który krytykował i przeciw którym walczył .


tak bywa między kolegami - pogniewali się , a później przeprosili i
zrobili spółkę z ograniczoną odpowiedzialnoscią rządzącą krajem. Pan X
wykazał się wspaniałomyślny dla swoich kolegów ( nie zapominając przy tym , że
gdyby chciał dekomnizacji , sam musiałby z rządów ustąpić ) i był stanowczo
przeciwny lustracji .

Pan X nie był pazerny na pieniądze , był pazerny na władzę i popularność .
swoje osiągnął i za to dał zupki wyborcom . najbardziej poszkodowanym
w przemianach , w ktorych uczesniczył dał zasiłki dla bezrobotnych , nazwane
popularanie na jego cześć jego imienia, nie stwarzając przy tym nowych i
nieznanych światu minimalnych standardów . czy to on byłby ministrem czy inny
Kowalski zasiłek dla bezrobotnych musiał zostać przyznany , być może
nazywałby się tylko inaczej ( po prostu zasiłek dla bezrobotnych)- to jedyne
co "osiągnął" jako minister pracy . jak każdy inny komunista promował i
otaczał się ludźmi którzy o pracy potrafili mówić lecz do prawdziwej roboty
mieli dwie lewe ręce i brak głowy . stał się symbolem dla nowej
postkomunistycznej elity .
Obserwuj wątek
    • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 09:38
      Jesli chodzi o tego pana X co mysle, to ty nie jestes godzien by obmyc mu stopy :)
      • unsatisfied6 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 09:40
        rhemek napisał:

        > Jesli chodzi o tego pana X co mysle, to ty nie jestes godzien by obmyc mu
        stopy
        > :)

        nie zamierzam dostąpić tego zaszczytu .
        • Gość: mały człowiek mały człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:44
          z Ciebie, przepraszam

          ale to niskie bylo
          • unsatisfied6 Re: mały człowiek 23.06.04, 09:48
            Gość portalu: mały człowiek napisał(a):

            > z Ciebie, przepraszam
            >
            > ale to niskie bylo

            wyżej w sprawie pana X nie potrafię .
        • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 09:46
          rozumiem ze wrodzona skromnosc przez ciebie przemawia ??:)
          • unsatisfied6 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 09:48
            rhemek napisał:

            > rozumiem ze wrodzona skromnosc przez ciebie przemawia ??:)
            zgadza się
            • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 09:50
              no moj drogi tego sie po tobie nie spodziewalem:) maly wielki czlowieczek :)
              • unsatisfied6 nie nadaję się na partyjniaka 23.06.04, 09:57
                rhemek napisał:

                > no moj drogi tego sie po tobie nie spodziewalem:) maly wielki czlowieczek :)

                zdarza się , że mogę zawieść oczekiwania kolegów - nie nadaję się
                na partyjniaka .
      • genuine44 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 14:36
        > Jesli chodzi o tego pana X co mysle, to ty nie jestes godzien by obmyc mu
        stopy

        Na jakiej podstawie tak sadzisz?
        • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 16:11
          telepatycznej :)
          • genuine44 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 16:16
            > telepatycznej :)

            Stanowczo za malo. U6 uzasadnil swoje zdanie, Ty obrazasz. :)))

            Hihi.
            • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 16:24
              Uzadniam to moim glebokim powazaniem dla osob obrazajacy ludzi zasluzonych
              • genuine44 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 17:17
                > Uzadniam to moim glebokim powazaniem dla osob obrazajacy ludzi zasluzonych

                Bardzo glebokie uzasadnienie .... godne Kalego :)
    • Gość: DeltaLima Re: ulica na cześć pana X . IP: 80.51.220.* 23.06.04, 16:29
      naturalnie!!!
      a w więzieniu siedział 10 lat bo to po prostu lubił, prawda?
      • vviosna Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 16:32
        Gość portalu: DeltaLima napisał(a):

        > naturalnie!!!
        > a w więzieniu siedział 10 lat bo to po prostu lubił, prawda?

        pewnie sadzisz, za zlodziejstwo lub zabojstwo?
        proponuje lekture ostatniego duzego formatu
        nie wiesz, co byly wtedy za czasy i za co ludzie siedzieli i za co NIE
        siedzieli w wiezieniach?
        • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 17:14
          a dzis ich oprawcy sa milionerami i zamiast wisiec na latarniach smieja sie anm
          w twarz ( vide SLD)
        • genuine44 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 17:18
          > nie wiesz, co byly wtedy za czasy i za co ludzie siedzieli i za co NIE
          > siedzieli w wiezieniach?

          Taaak. Bardzo czesta zabawa bylo wsadzanie do wiezienia jednych komunistow
          przez drugich komunistow. :) Inni szli pod mur. :)
          • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 17:40
            Kto szedl pod mur?????????????????????
            Co ty bredzisz??????????
            • genuine44 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 17:42
              > Kto szedl pod mur?????????????????????
              > Co ty bredzisz??????????

              Rhemku, najpierw zapytaj sie Pani, a potem otwieraj buzie. :)
              Znajomosc historii tez na poziomie Kalego? :)

              • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 17:56
                Historie znam bardzo dobrze.
                W polsce po okresie stalinowskim (56) Nie bylo roztrzeliwan.
                Owszem zdarzaly sie polityczne MOrdy, ale nie mozna ich pod to podciagnac.
                Nie przekrecaj historii...
                • genuine44 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 18:34
                  > Nie przekrecaj historii...

                  Dziekuje za doskonaly wyklad. :) Jak zawsze p. profesor sie miota. :)
                  • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 18:37
                    Profesorem jeszcze nie jestem :) I nie miotam sie tylko pzredtawiam fakty :)
                    • genuine44 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 18:40

                      > Profesorem jeszcze nie jestem :) I nie miotam sie tylko pzredtawiam fakty :)

                      A wiec jednym z faktow jest, ze pan X byl komunista i to z tych
                      zaangazowanych. :) Ulica nazwana imieniem komunisty? Nie.
                      • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 18:45
                        To dlaczego TY i wam podobni nie zrobiliscie z komunistami porzadku tylko
                        zaakceptowalicie okragly stol???
                        • genuine44 Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 18:53
                          rhemek napisał:

                          > To dlaczego TY i wam podobni nie zrobiliscie z komunistami porzadku tylko
                          > zaakceptowalicie okragly stol???

                          Co ma piernik do wiatraka, co ma okragly stol do nazwy ulicy od pana X
                          zatwardzialego komunisty?
      • unsatisfied6 Lenin 23.06.04, 23:52
        Gość portalu: DeltaLima napisał(a):

        > naturalnie!!!
        > a w więzieniu siedział 10 lat bo to po prostu lubił, prawda?

        Lenin ile siedział ? też mu się pomniczek należy ? a może
        Lenin to lubił ?
    • polynomial Re: ulica na cześć pana X . 23.06.04, 22:49
      I tak tę ulicę dostanie. W końcu to symbol "kapitalizmu z ludzką twarzą". :/

      Polynomial-C

      p.s. Jak wspomnę ludzi, którzy "woleli iść na kuroniówkę" zamiast pracować,
      to... I te "zupki"... Horror! Agentura pier..na!
      • radca " kuroniowki" 23.06.04, 22:59
        polynomial napisał:

        > I tak tę ulicę dostanie. W końcu to symbol "kapitalizmu z ludzką twarzą". :/
        >
        > Polynomial-C
        >
        > p.s. Jak wspomnę ludzi, którzy "woleli iść na kuroniówkę" zamiast pracować,
        > to... I te "zupki"... Horror! Agentura pier..na!


        - a wolalbys zeby kradli ?
        w Europie zachodniej sa tzw. " socjale " i " bezrobotne" - wiec jakos
        ludzie zyja

        wiec i u nas tez takie cos wprowadzono - i bardzo dobrze :)

        radca
        • rhemek Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:00
          wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zyja??
          • radca Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:06
            rhemek napisał:

            > wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zyja??

            - wiem , wiem Rhemku
            i bardzo boleje nad tym

            radca
            • unsatisfied6 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:35
              radca napisał:

              > rhemek napisał:
              >
              > > wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zyja??
              >
              > - wiem , wiem Rhemku
              > i bardzo boleje nad tym
              >
              > radca

              to sposób na nasze problemy ?
              • radca Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:37
                unsatisfied6 napisał:

                > radca napisał:
                >
                > > rhemek napisał:
                > >
                > > > wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zyja??
                > >
                > > - wiem , wiem Rhemku
                > > i bardzo boleje nad tym
                > >
                > > radca
                >
                > to sposób na nasze problemy ?

                - ???

                radca
                • unsatisfied6 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:44
                  radca napisał:

                  > unsatisfied6 napisał:
                  >
                  > > radca napisał:
                  > >
                  > > > rhemek napisał:
                  > > >
                  > > > > wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zyja??
                  > > >
                  > > > - wiem , wiem Rhemku
                  > > > i bardzo boleje nad tym
                  > > >
                  > > > radca
                  > >
                  > > to sposób na nasze problemy ?
                  >
                  > - ???
                  >
                  > radca

                  ubolewać i wychodzić z inicjatywą stawiania pomników .
                  • genuine44 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:46

                    > ubolewać i wychodzić z inicjatywą stawiania pomników .
                    >
                    >
                    >
                    >
                    To tez sposob. Prwdzej czy pozniej zabraknie ulic i nie pozostanie nic innego
                    jak budowac nowe ulice, nowe domy, nowe zludzenia. :)
                    • unsatisfied6 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:50
                      genuine44 napisał:

                      >
                      > > ubolewać i wychodzić z inicjatywą stawiania pomników .
                      > >
                      > >
                      > >
                      > >
                      > To tez sposob. Prwdzej czy pozniej zabraknie ulic i nie pozostanie nic innego
                      > jak budowac nowe ulice, nowe domy, nowe zludzenia. :)

                      faktycznie , nie pomyślałem .
                  • radca Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:52
                    unsatisfied6 napisał:

                    > radca napisał:
                    >
                    > > unsatisfied6 napisał:
                    > >
                    > > > radca napisał:
                    > > >
                    > > > > rhemek napisał:
                    > > > >
                    > > > > > wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zyja??
                    > > > >
                    > > > > - wiem , wiem Rhemku
                    > > > > i bardzo boleje nad tym
                    > > > >
                    > > > > radca
                    > > >
                    > > > to sposób na nasze problemy ?
                    > >
                    > > - ???
                    > >
                    > > radca
                    >
                    > ubolewać i wychodzić z inicjatywą stawiania pomników .

                    - przeciez ja nie chce stawiac pomnikow

                    lecz co w tym nieprzyzwoitego - by nazwac malenka i skromna uliczke -
                    im jACKA KURONIA ?

                    jest to pewien symbol naszych czasow i malo kto bylby zdolny - by tyle zdzialac,
                    tyle wycierpiec i ciagle na nowo miec tyle zapalu i energii - by pomagac
                    i organizowac pomoce

                    radca
                    • unsatisfied6 on nie jest dobrym wzorcem 24.06.04, 00:04
                      radca napisał:

                      > unsatisfied6 napisał:
                      >
                      > > radca napisał:
                      > >
                      > > > unsatisfied6 napisał:
                      > > >
                      > > > > radca napisał:
                      > > > >
                      > > > > > rhemek napisał:
                      > > > > >
                      > > > > > > wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zyja??
                      > > > > >
                      > > > > > - wiem , wiem Rhemku
                      > > > > > i bardzo boleje nad tym
                      > > > > >
                      > > > > > radca
                      > > > >
                      > > > > to sposób na nasze problemy ?
                      > > >
                      > > > - ???
                      > > >
                      > > > radca
                      > >
                      > > ubolewać i wychodzić z inicjatywą stawiania pomników .
                      >
                      > - przeciez ja nie chce stawiac pomnikow
                      >
                      > lecz co w tym nieprzyzwoitego - by nazwac malenka i skromna uliczke -
                      > im jACKA KURONIA ?
                      >
                      > jest to pewien symbol naszych czasow i malo kto bylby zdolny - by tyle
                      zdzialac
                      > ,
                      > tyle wycierpiec i ciagle na nowo miec tyle zapalu i energii - by pomagac
                      > i organizowac pomoce
                      >
                      > radca


                      Kuroń to nie Maria Teresa z Kalkuty - ona pomagała pokrzywdzonym
                      przez los i rządy .

                      on rządził , czym Polsce nie pomógł .

                      należy tworzyć dobre wzorce , by mieć dobre państwo . on
                      nie jest dobrym wzorcem , bo za dużo dał ci mozliwosci
                      do ubolewania nad tym , jak ludzie w Polsce żyją .
                      • radca Re: on nie jest dobrym wzorcem 24.06.04, 00:07
                        unsatisfied6 napisał:

                        > radca napisał:
                        >
                        > > unsatisfied6 napisał:
                        > >
                        > > > radca napisał:
                        > > >
                        > > > > unsatisfied6 napisał:
                        > > > >
                        > > > > > radca napisał:
                        > > > > >
                        > > > > > > rhemek napisał:
                        > > > > > >
                        > > > > > > > wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zyja??
                        > > > > > >
                        > > > > > > - wiem , wiem Rhemku
                        > > > > > > i bardzo boleje nad tym
                        > > > > > >
                        > > > > > > radca
                        > > > > >
                        > > > > > to sposób na nasze problemy ?
                        > > > >
                        > > > > - ???
                        > > > >
                        > > > > radca
                        > > >
                        > > > ubolewać i wychodzić z inicjatywą stawiania pomników .
                        > >
                        > > - przeciez ja nie chce stawiac pomnikow
                        > >
                        > > lecz co w tym nieprzyzwoitego - by nazwac malenka i skromna uliczke -
                        > > im jACKA KURONIA ?
                        > >
                        > > jest to pewien symbol naszych czasow i malo kto bylby zdolny - by tyle
                        > zdzialac
                        > > ,
                        > > tyle wycierpiec i ciagle na nowo miec tyle zapalu i energii - by pomagac
                        > > i organizowac pomoce
                        > >
                        > > radca
                        >
                        >
                        > Kuroń to nie Maria Teresa z Kalkuty - ona pomagała pokrzywdzonym
                        > przez los i rządy .
                        >
                        > on rządził , czym Polsce nie pomógł .
                        >
                        > należy tworzyć dobre wzorce , by mieć dobre państwo . on
                        > nie jest dobrym wzorcem , bo za dużo dał ci mozliwosci
                        > do ubolewania nad tym , jak ludzie w Polsce żyją .


                        - Kuron wskazal nam droge i otworzyl furtke

                        tylko my nie za bardzo umiemy korzytac z tego - co nam dzisiejsze czasy
                        umozliwiaja

                        umiemy sie zwalczac i niszczyc kazdego - kto tylko wychyli czubek nosa

                        radca
                        • unsatisfied6 chyba sobie wskazał furtkę 24.06.04, 00:16
                          radca napisał:

                          > unsatisfied6 napisał:
                          >
                          > > radca napisał:
                          > >
                          > > > unsatisfied6 napisał:
                          > > >
                          > > > > radca napisał:
                          > > > >
                          > > > > > unsatisfied6 napisał:
                          > > > > >
                          > > > > > > radca napisał:
                          > > > > > >
                          > > > > > > > rhemek napisał:
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > > wlasnie.czy wy wiecie jak ludzie w polsce zy
                          > ja??
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > - wiem , wiem Rhemku
                          > > > > > > > i bardzo boleje nad tym
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > radca
                          > > > > > >
                          > > > > > > to sposób na nasze problemy ?
                          > > > > >
                          > > > > > - ???
                          > > > > >
                          > > > > > radca
                          > > > >
                          > > > > ubolewać i wychodzić z inicjatywą stawiania pomników .
                          > > >
                          > > > - przeciez ja nie chce stawiac pomnikow
                          > > >
                          > > > lecz co w tym nieprzyzwoitego - by nazwac malenka i skromna uliczke -
                          > > > im jACKA KURONIA ?
                          > > >
                          > > > jest to pewien symbol naszych czasow i malo kto bylby zdolny - by tyl
                          > e
                          > > zdzialac
                          > > > ,
                          > > > tyle wycierpiec i ciagle na nowo miec tyle zapalu i energii - by poma
                          > gac
                          > > > i organizowac pomoce
                          > > >
                          > > > radca
                          > >
                          > >
                          > > Kuroń to nie Maria Teresa z Kalkuty - ona pomagała pokrzywdzonym
                          > > przez los i rządy .
                          > >
                          > > on rządził , czym Polsce nie pomógł .
                          > >
                          > > należy tworzyć dobre wzorce , by mieć dobre państwo . on
                          > > nie jest dobrym wzorcem , bo za dużo dał ci mozliwosci
                          > > do ubolewania nad tym , jak ludzie w Polsce żyją .
                          >
                          >
                          > - Kuron wskazal nam droge i otworzyl furtke
                          >
                          a drzwi nikomu oprócz koleśków nie otwierał .

                          > tylko my nie za bardzo umiemy korzytac z tego - co nam dzisiejsze czasy
                          > umozliwiaja
                          >
                          powiedz , jak mamy skorzystać z dobrodziejstw , ktorymi nas
                          obdarował ?

                          > umiemy sie zwalczac i niszczyc kazdego - kto tylko wychyli czubek nosa
                          >
                          > radca

                          ja nie miałem zamiaru o nim pisać , aniego krytykować, ty mnie natchnąłeś .
                          twoja inicjatywa , z pozoru niewinna jest niebezpiecznie groźna .

                          przeczytałeś pewnie posty , w których nawołuję do promocji
                          ludzi , którzy mogą stanowić dobre wzorce - wcale
                          ich nie zwalczam mimo , że "wychylili czubek nosa".
        • unsatisfied6 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:23
          radca napisał:

          > polynomial napisał:
          >
          > > I tak tę ulicę dostanie. W końcu to symbol "kapitalizmu z ludzką twarzą".
          > :/
          > >
          > > Polynomial-C
          > >
          > > p.s. Jak wspomnę ludzi, którzy "woleli iść na kuroniówkę" zamiast pracować
          > ,
          > > to... I te "zupki"... Horror! Agentura pier..na!
          >
          >
          > - a wolalbys zeby kradli ?
          > w Europie zachodniej sa tzw. " socjale " i " bezrobotne" - wiec jakos
          > ludzie zyja
          >
          > wiec i u nas tez takie cos wprowadzono - i bardzo dobrze :)
          >
          > radca

          zasiłki dla bezrobotnych są zwyczajną koniecznoscią . musiały być wprowadzone
          w Polsce również , albo należałoby pozwolić tym ludziom , którzy potracili
          miejsca pracy umrzeć z głodu - Kuronia żadna w tym zasługa .


          • radca Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:27
            unsatisfied6 napisał:

            > radca napisał:
            >
            > > polynomial napisał:
            > >
            > > > I tak tę ulicę dostanie. W końcu to symbol "kapitalizmu z ludzką twar
            > zą".
            > > :/
            > > >
            > > > Polynomial-C
            > > >
            > > > p.s. Jak wspomnę ludzi, którzy "woleli iść na kuroniówkę" zamiast pra
            > cować
            > > ,
            > > > to... I te "zupki"... Horror! Agentura pier..na!
            > >
            > >
            > > - a wolalbys zeby kradli ?
            > > w Europie zachodniej sa tzw. " socjale " i " bezrobotne" - wiec jakos
            > > ludzie zyja
            > >
            > > wiec i u nas tez takie cos wprowadzono - i bardzo dobrze :)
            > >
            > > radca
            >
            > zasiłki dla bezrobotnych są zwyczajną koniecznoscią . musiały być wprowadzone
            > w Polsce również , albo należałoby pozwolić tym ludziom , którzy potracili
            > miejsca pracy umrzeć z głodu - Kuronia żadna w tym zasługa .


            - widze,ze malo pamietasz

            a tak po za tym - mozesz wrocic pamiecia do tamtych czasow ?
            mozesz sobie odtworzyc - co i jak wtedy przezywales ?

            radca

          • genuine44 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:34
            > zasiłki dla bezrobotnych są zwyczajną koniecznoscią . musiały być wprowadzone
            > w Polsce również , albo należałoby pozwolić tym ludziom , którzy potracili
            > miejsca pracy umrzeć z głodu - Kuronia żadna w tym zasługa .

            Zdaje sie, ze pierwszym ktory wprowadzil na naprawde wielka skale pomoc
            socjalna byl Hitler. :) Doprawdy nie rozumiem nad czym tu sie roztkliwiac, nad
            tymi glodowymi zasilkami?
            • radca Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:36
              genuine44 napisał:

              > > zasiłki dla bezrobotnych są zwyczajną koniecznoscią . musiały być wprowadz
              > one
              > > w Polsce również , albo należałoby pozwolić tym ludziom , którzy potracili
              > > miejsca pracy umrzeć z głodu - Kuronia żadna w tym zasługa .
              >
              > Zdaje sie, ze pierwszym ktory wprowadzil na naprawde wielka skale pomoc
              > socjalna byl Hitler. :) Doprawdy nie rozumiem nad czym tu sie roztkliwiac,
              nad
              >
              > tymi glodowymi zasilkami?

              - tez racja

              radca
            • unsatisfied6 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:37
              genuine44 napisał:

              > > zasiłki dla bezrobotnych są zwyczajną koniecznoscią . musiały być wprowadz
              > one
              > > w Polsce również , albo należałoby pozwolić tym ludziom , którzy potracili
              > > miejsca pracy umrzeć z głodu - Kuronia żadna w tym zasługa .
              >
              > Zdaje sie, ze pierwszym ktory wprowadzil na naprawde wielka skale pomoc
              > socjalna byl Hitler. :) Doprawdy nie rozumiem nad czym tu sie roztkliwiac,
              nad
              >
              > tymi glodowymi zasilkami?

              a jak nzywali tę pomoc socjalną - hitlerówka ?
              • genuine44 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:41

                > a jak nzywali tę pomoc socjalną - hitlerówka ?
                >
                >

                Pewno Furrerowka.
                • unsatisfied6 Re: " kuroniowki" 23.06.04, 23:48
                  genuine44 napisał:

                  >
                  > > a jak nzywali tę pomoc socjalną - hitlerówka ?
                  > >
                  > >
                  >
                  > Pewno Furrerowka.

                  świetnie im wyszło z tą kuroniówką - mają niezłych speców
                  od mieszania ludziom w głowach . gdyby nazwali zasilkiem
                  dla bezrobotnych , nie byłoby zapewne wcale tej dyskusji ,
                  a tak wszyscy wiedzą komu to "zawdzięczają ".
    • unsatisfied6 "w miarodajnych źródłach" 24.06.04, 00:28
      nie ma najmniejszej wzmianki o komunistycznych poglądach pana X,
      pozwolę więc sobie zalinkować na miarodajne źródło naszych
      południowych sąsiadów .

      www.novinky.cz/diskuse/03/21/89.html
      • unsatisfied6 co mozna wnioskować ? 24.06.04, 00:30
        unsatisfied6 napisał:

        > nie ma najmniejszej wzmianki o komunistycznych poglądach pana X,
        > pozwolę więc sobie zalinkować na miarodajne źródło naszych
        > południowych sąsiadów .
        >
        > www.novinky.cz/diskuse/03/21/89.html

        co mozna o reszcie informacji "miarodajnych źródeł" wniskować , skoro
        przeoczyli taki fakt ?
        • lokator Re: co mozna wnioskować ? 24.06.04, 08:14
          unsatisfied6 napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > nie ma najmniejszej wzmianki o komunistycznych poglądach pana X,
          > > pozwolę więc sobie zalinkować na miarodajne źródło naszych
          > > południowych sąsiadów .
          > >
          > > www.novinky.cz/diskuse/03/21/89.html
          >
          > co mozna o reszcie informacji "miarodajnych źródeł" wniskować , skoro
          > przeoczyli taki fakt ?
          >


          Re: co mozna wnioskować ?
          www.novinky.cz/diskuse/03/21/89-form.html
          Żeby brać udział w dyskusji trzeba mieć konto pocztowe w domenie 'seznam.cz'.
          To skrajnie antykomunistyczna klika, dla której i Havel był komunistą.
          • unsatisfied6 co sugerujesz ? 24.06.04, 08:20
            lokator napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > unsatisfied6 napisał:
            > >
            > > > nie ma najmniejszej wzmianki o komunistycznych poglądach pana X,
            > > > pozwolę więc sobie zalinkować na miarodajne źródło naszych
            > > > południowych sąsiadów .
            > > >
            > > > www.novinky.cz/diskuse/03/21/89.html
            > >
            > > co mozna o reszcie informacji "miarodajnych źródeł" wniskować , skoro
            > > przeoczyli taki fakt ?
            > >
            >
            >
            > Re: co mozna wnioskować ?
            > www.novinky.cz/diskuse/03/21/89-form.html
            > Żeby brać udział w dyskusji trzeba mieć konto pocztowe w domenie 'seznam.cz'.
            > To skrajnie antykomunistyczna klika, dla której i Havel był komunistą.

            sugerujesz , że Kuroń nie był komunistą ? czy podajesz nieprawdziwą
            informację , że Kuroń był w takim samym stopniu komunistą jak Havel ?
            • rhemek Re: co sugerujesz ? 24.06.04, 08:44
              kuzwa czy ty nie rozumiesz ze nawet wsrod komunistow byli uczciwi ludzie???
              • unsatisfied6 komu mys stopy i za co ? 24.06.04, 09:13
                rhemek napisał:

                > kuzwa czy ty nie rozumiesz ze nawet wsrod komunistow byli uczciwi ludzie???

                gdyby byli uczciwi , nie traktowaliby apartów władzy jak swój prywatny
                arsenał .

                Kuroń w sprawie lustracji koleżanki doprowadził z koleskami do zmiany
                rządu Olszewekiego .

                jego pomysły na poprawę spraw mieszkaniowych w Polsce , to gorzej
                niż stare komunistyczne Chiny .

                może i masz rację , że komuniści mogą być uczciwi - ale nie w rządzie .
                masa wśród nich populistów , słabo wykształconych i karierowiczów .
                mogą by "uczciwi" ale uczciwie nie zajmują swoich stanowisk robiąc
                wiele zła dla gospodarki i zatrudnionego w niej obywatela .
                doprowadzą masy do nędzy , a później szukają poklasku dla swoich
                akcji charytatywnych w postaci jałmuzny lud ma im za to "stopy myć" .
              • unsatisfied6 wiesz , gdzie mam taką uczciwość? 24.06.04, 09:20
                rhemek napisał:

                > kuzwa czy ty nie rozumiesz ze nawet wsrod komunistow byli uczciwi ludzie???

                czy ty nie rozumiesz , że Kuroń działał KOR dla siebie , a nie
                dla roborników . wiesz co oznacz KOR - komitet obrony robotników .

                pracują ciężko na budowie za 3 zł na czarno . na ile im sił
                wystarcza , później grzebią grzebią po śmietnikach i stawiają
                się w kolejce po zupki .

                w dupie mam taką uczciwość .
              • genuine44 Re: co sugerujesz ? 24.06.04, 15:45

                > kuzwa czy ty nie rozumiesz ze nawet wsrod komunistow byli uczciwi ludzie???

                A byli? Wesole. Moze jakies nazwiska?
                • unsatisfied6 inna uczciwość 24.06.04, 17:53
                  genuine44 napisał:

                  >
                  > > kuzwa czy ty nie rozumiesz ze nawet wsrod komunistow byli uczciwi ludzie??
                  > ?
                  >
                  > A byli? Wesole. Moze jakies nazwiska?

                  rhemek miał na myśli inną uczciwość . nie myślał o uczciwości wobec narodu .
                  • genuine44 Re: inna uczciwość 24.06.04, 17:58

                    > rhemek miał na myśli inną uczciwość . nie myślał o uczciwości wobec narodu .
                    >
                    >

                    O tak, tak. Oni byli uczciwi inaczej. :)
                    • unsatisfied6 mogą się obrazić 24.06.04, 18:05
                      genuine44 napisał:

                      >
                      > > rhemek miał na myśli inną uczciwość . nie myślał o uczciwości wobec narodu
                      > .
                      > >
                      > >
                      >
                      > O tak, tak. Oni byli uczciwi inaczej. :)

                      nienawidzą prawdy - jak im się powie , że są komunistami ,
                      mogą się obrazić .
            • lokator Re: co sugerujesz ? 24.06.04, 10:33
              unsatisfied6 napisał:

              > lokator napisał:
              >
              > > unsatisfied6 napisał:
              > >
              > > > unsatisfied6 napisał:
              > > >
              > > > > nie ma najmniejszej wzmianki o komunistycznych poglądach pana X,
              > > > > pozwolę więc sobie zalinkować na miarodajne źródło naszych
              > > > > południowych sąsiadów .
              > > > >
              > > > > www.novinky.cz/diskuse/03/21/89.html
              > > >
              > > > co mozna o reszcie informacji "miarodajnych źródeł" wniskować , skoro
              > > > przeoczyli taki fakt ?
              > > >
              > >
              > >
              > > Re: co mozna wnioskować ?
              > > www.novinky.cz/diskuse/03/21/89-form.html
              > > Żeby brać udział w dyskusji trzeba mieć konto pocztowe w domenie 'seznam.c
              > z'.
              > > To skrajnie antykomunistyczna klika, dla której i Havel był komunistą.
              >
              > sugerujesz , że Kuroń nie był komunistą ? czy podajesz nieprawdziwą
              > informację , że Kuroń był w takim samym stopniu komunistą jak Havel ?

              Sugeruję, że Internet to śmietnik. Nawet jeżeli jesteś przekonany do swoich
              racji, a nawet wtedy gdy masz rację, nie używaj na poparcie swoich tez opinii
              pani Jadzi spod budki z piwem.
              • unsatisfied6 twoje załsugi rosną . 24.06.04, 10:44
                lokator napisał:

                > unsatisfied6 napisał:
                >
                > > lokator napisał:
                > >
                > > > unsatisfied6 napisał:
                > > >
                > > > > unsatisfied6 napisał:
                > > > >
                > > > > > nie ma najmniejszej wzmianki o komunistycznych poglądach pa
                > na X,
                > > > > > pozwolę więc sobie zalinkować na miarodajne źródło naszych
                > > > > > południowych sąsiadów .
                > > > > >
                > > > > > www.novinky.cz/diskuse/03/21/89.html
                > > > >
                > > > > co mozna o reszcie informacji "miarodajnych źródeł" wniskować ,
                > skoro
                > > > > przeoczyli taki fakt ?
                > > > >
                > > >
                > > >
                > > > Re: co mozna wnioskować ?
                > > > www.novinky.cz/diskuse/03/21/89-form.html
                > > > Żeby brać udział w dyskusji trzeba mieć konto pocztowe w domenie 'sez
                > nam.c
                > > z'.
                > > > To skrajnie antykomunistyczna klika, dla której i Havel był komunistą
                > .
                > >
                > > sugerujesz , że Kuroń nie był komunistą ? czy podajesz nieprawdziwą
                > > informację , że Kuroń był w takim samym stopniu komunistą jak Havel ?
                >
                > Sugeruję, że Internet to śmietnik. Nawet jeżeli jesteś przekonany do swoich
                > racji, a nawet wtedy gdy masz rację, nie używaj na poparcie swoich tez opinii
                > pani Jadzi spod budki z piwem.
                inforamcji nie zdobywam pod budką z piwem , w przeciwieństwie
                do Kuronia piję alkohol sporadycznie i nigdy z budki .


                postawiłem konkretne pytania .

                jak przypuszaczałem , że nie odpowiesz , nie odpowiedziałeś .

                na twój zarzut powiem , że by korzystać z miarodajnych źródeł ,
                trzeba je mieć . nie są miarodajne te wg twoich kryteriów "miarodajne", co nic
                nie wspominają o politycznych poglądach Kuronia .

                mozna natomiast między wierszami nawet w tych "miarodajnych" znaleźć jak się
                Kuroń przysłużył - nie Polsce a innym krajom .

                twoje zasługi rosną .
                • vviosna Re: twoje załsugi rosną . 24.06.04, 10:56
                  u6 - napisalam NIEMORALNE a nie NIENORMALNE ;)
                  pozdro
                  • unsatisfied6 Re: twoje załsugi rosną . 24.06.04, 11:05
                    vviosna napisała:

                    > u6 - napisalam NIEMORALNE a nie NIENORMALNE ;)
                    > pozdro
                    sorki
                    • vviosna Re: twoje załsugi rosną . 24.06.04, 11:25
                      niezamaco ;D

                      pochwlic sie moge jeno, ze sie darmowa praca i psuciem rynku nigdy nie
                      skalalam ;D
                      zdarzalo mi sie czasem za friko wbic komus troche majfy do glowki, ale to po
                      znajomosci ;D
                      • unsatisfied6 i masz rację 24.06.04, 11:44
                        vviosna napisała:

                        > niezamaco ;D
                        >
                        > pochwlic sie moge jeno, ze sie darmowa praca i psuciem rynku nigdy nie
                        > skalalam ;D
                        > zdarzalo mi sie czasem za friko wbic komus troche majfy do glowki, ale to po
                        > znajomosci ;D

                        i masz 100% racji .

                        praca za darmo to nieetyczne i jest cholernie kosztowna dla obywateli .
                        • rhemek Re: i masz rację 24.06.04, 12:21
                          Twoje marudzenie tez :)
                          • unsatisfied6 jak długo? 24.06.04, 12:52
                            rhemek napisał:

                            > Twoje marudzenie tez :)

                            mówisz , że komuch nie oddadzą władzy . wyborca tą władzę im dał
                            i może odebrać . tak długo tej władzy nie oddadzą , jak długo
                            wyborca będzie stawiał pomniki ich idolom .
                            • rhemek Re: jak długo? 24.06.04, 13:15
                              niestety w polsce wyborcy sa glupi...
                              • unsatisfied6 statystyczni 24.06.04, 17:51
                                rhemek napisał:

                                > niestety w polsce wyborcy sa glupi...
                                tacy sami jak wszędzie - statystyczni . ale nie wszędzie mają
                                komunistów w rządzie .
                                • lokator Re: statystyczni 25.06.04, 14:56
                                  unsatisfied6 napisał:

                                  > rhemek napisał:
                                  >
                                  > > niestety w polsce wyborcy sa glupi...
                                  > tacy sami jak wszędzie - statystyczni . ale nie wszędzie mają
                                  > komunistów w rządzie .
                                  >

                                  W polskim rządzie nie ma komunistów. Ale żeby to zrozumieć musiałbyś najpierw
                                  wiedzieć kto to jest komunista, a nie wiesz.


                                  • unsatisfied6 Re: statystyczni 26.06.04, 17:24
                                    lokator napisał:

                                    > unsatisfied6 napisał:
                                    >
                                    > > rhemek napisał:
                                    > >
                                    > > > niestety w polsce wyborcy sa glupi...
                                    > > tacy sami jak wszędzie - statystyczni . ale nie wszędzie mają
                                    > > komunistów w rządzie .
                                    > >
                                    >
                                    > W polskim rządzie nie ma komunistów. Ale żeby to zrozumieć musiałbyś najpierw
                                    > wiedzieć kto to jest komunista, a nie wiesz.
                                    >
                                    >
                                    bądź mi miłosciwy i oświeć wielki lokatorku .
                                    • lokator Re: statystyczni 28.06.04, 08:18
                                      unsatisfied6 napisał:

                                      > lokator napisał:
                                      >
                                      > > unsatisfied6 napisał:
                                      > >
                                      > > > rhemek napisał:
                                      > > >
                                      > > > > niestety w polsce wyborcy sa glupi...
                                      > > > tacy sami jak wszędzie - statystyczni . ale nie wszędzie mają
                                      > > > komunistów w rządzie .
                                      > > >
                                      > >
                                      > > W polskim rządzie nie ma komunistów. Ale żeby to zrozumieć musiałbyś najpi
                                      > erw
                                      > > wiedzieć kto to jest komunista, a nie wiesz.
                                      > >
                                      > >
                                      > bądź mi miłosciwy i oświeć wielki lokatorku .

                                      Proste i czytelne definicje "komuny", "komunisty", "komunizmu" już dostałeś.
                                      Nie tylko ode mnie. Potrafisz czytać i rozumieć tekst. Skąd ten cynizm i kpina?
                                      Zostałeś zdemaskowany jako człowiek, który zabiera głos w sprawach mu
                                      nieznanych. To nie jest przyjemne. Nie pozostaje Tobie jednak nic innego, niż
                                      pogodzenie się z faktem, że jesteś niedouczony i, że to widać.
                                      • unsatisfied6 Re: statystyczni 28.06.04, 09:57
                                        lokator napisał:

                                        > unsatisfied6 napisał:
                                        >
                                        > > lokator napisał:
                                        > >
                                        > > > unsatisfied6 napisał:
                                        > > >
                                        > > > > rhemek napisał:
                                        > > > >
                                        > > > > > niestety w polsce wyborcy sa glupi...
                                        > > > > tacy sami jak wszędzie - statystyczni . ale nie wszędzie mają
                                        > > > > komunistów w rządzie .
                                        > > > >
                                        > > >
                                        > > > W polskim rządzie nie ma komunistów. Ale żeby to zrozumieć musiałbyś
                                        > najpi
                                        > > erw
                                        > > > wiedzieć kto to jest komunista, a nie wiesz.
                                        > > >
                                        > > >
                                        > > bądź mi miłosciwy i oświeć wielki lokatorku .
                                        >
                                        > Proste i czytelne definicje "komuny", "komunisty", "komunizmu" już dostałeś.
                                        > Nie tylko ode mnie. Potrafisz czytać i rozumieć tekst. Skąd ten cynizm i
                                        kpina?
                                        > Zostałeś zdemaskowany jako człowiek, który zabiera głos w sprawach mu
                                        > nieznanych. To nie jest przyjemne. Nie pozostaje Tobie jednak nic innego, niż
                                        > pogodzenie się z faktem, że jesteś niedouczony i, że to widać.

                                        napisałem , jaka jest różnica między jednym a drugim - nie widzę
                                        w tym sprzeczności z twoją definicją tylko znacznie inną interpretację .

                                        komunista i idea komunizmu są tak groźne , jak ich realizacja
                                        w postaci czynów komuchów . stwierdzenie , że nie ma komunistów
                                        jest zaprzeczeniem komunizmu i faktycznego kształtu naszej polityki .

                                        elementy komunizmu w życiu politycznym i gospodarczm tocentralny system
                                        zarządzania ,znikome prawa obywatelskie , wysokie upolitycznienie
                                        życia społecznego i gospodarczego . mówisz , że tego nie ma ?

                                        kult jednostki i budowanie mitów wokół "wielkich działaczy" , zatajając
                                        fakt a eksponując "duchowe walory" , to następny element praktyk
                                        postkomunistycznych - tworzenie nieefektywnych wzorców i postaw
                                        społecznych dla efektywnego rozwoju gospodarczego kraju .
                                        • lokator Re: statystyczni 29.06.04, 09:03
                                          unsatisfied6 napisał:

                                          > napisałem , jaka jest różnica między jednym a drugim - nie widzę
                                          > w tym sprzeczności z twoją definicją tylko znacznie inną interpretację .
                                          >
                                          > komunista i idea komunizmu są tak groźne , jak ich realizacja
                                          > w postaci czynów komuchów . stwierdzenie , że nie ma komunistów
                                          > jest zaprzeczeniem komunizmu i faktycznego kształtu naszej polityki .
                                          >
                                          > elementy komunizmu w życiu politycznym i gospodarczm tocentralny system
                                          > zarządzania ,znikome prawa obywatelskie , wysokie upolitycznienie
                                          > życia społecznego i gospodarczego . mówisz , że tego nie ma ?
                                          >
                                          > kult jednostki i budowanie mitów wokół "wielkich działaczy" , zatajając
                                          > fakt a eksponując "duchowe walory" , to następny element praktyk
                                          > postkomunistycznych - tworzenie nieefektywnych wzorców i postaw
                                          > społecznych dla efektywnego rozwoju gospodarczego kraju .
                                          >

                                          Uparciuchu!
                                          ;-)
                                          Piszesz o bolszewiźmie, czyli o rażących odstępstwach od komunizmu.
                                          Opisujesz wypaczenia komunizmu, karykaturalną, totalitarną jego formę. Nie
                                          nazywaj tego komunizmem, bo to nieprawda.
                                          • unsatisfied6 jest i nie ma 29.06.04, 09:27
                                            lokator napisał:

                                            > unsatisfied6 napisał:
                                            >
                                            > > napisałem , jaka jest różnica między jednym a drugim - nie widzę
                                            > > w tym sprzeczności z twoją definicją tylko znacznie inną interpretację .
                                            > >
                                            > > komunista i idea komunizmu są tak groźne , jak ich realizacja
                                            > > w postaci czynów komuchów . stwierdzenie , że nie ma komunistów
                                            > > jest zaprzeczeniem komunizmu i faktycznego kształtu naszej polityki .
                                            > >
                                            > > elementy komunizmu w życiu politycznym i gospodarczm tocentralny system
                                            > > zarządzania ,znikome prawa obywatelskie , wysokie upolitycznienie
                                            > > życia społecznego i gospodarczego . mówisz , że tego nie ma ?
                                            > >
                                            > > kult jednostki i budowanie mitów wokół "wielkich działaczy" , zatajając
                                            > > fakt a eksponując "duchowe walory" , to następny element praktyk
                                            > > postkomunistycznych - tworzenie nieefektywnych wzorców i postaw
                                            > > społecznych dla efektywnego rozwoju gospodarczego kraju .
                                            > >
                                            >
                                            > Uparciuchu!
                                            > ;-)
                                            > Piszesz o bolszewiźmie, czyli o rażących odstępstwach od komunizmu.
                                            > Opisujesz wypaczenia komunizmu, karykaturalną, totalitarną jego formę. Nie
                                            > nazywaj tego komunizmem, bo to nieprawda.

                                            ty piszesz o tym czego nie ma a ja piszę o tym co jest ?
                              • Gość: iv Re: jak długo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 08:59
                                W Polsce to glupi jest Rhemek skoro Polska pisze mala literą.
                                • rhemek Re: jak długo? 27.06.04, 10:22
                                  to ty ivica??? cos sie mnie ostatnio czepisz:)) ja przynajmniej nie wstydze sie
                                  swojego prawdziwego nicka , jak ty :)
                                  • Gość: iv Re: jak długo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:31
                                    a kto sie wstydzi archentarze ??
                                    • rhemek Re: jak długo? 27.06.04, 10:43
                                      ja tego nicka uzywalem dla zartu:)) a ty ze wstydu, nieprawdaz?? Boisz sie
                                      swojej tozsamosci??
                                      • Gość: iv Re: jak długo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:44
                                        oczywiscie quczi, jak zawsze masz racje...
                                        • rhemek Re: jak długo? 27.06.04, 10:47
                                          o iv ma majaki??
                                • unsatisfied6 priorytety 27.06.04, 10:28
                                  Gość portalu: iv napisał(a):

                                  > W Polsce to glupi jest Rhemek skoro Polska pisze mala literą.

                                  ważniejsze dla polaka jest to by wiedział co to polska niż
                                  wiedział jak się to pisze . najważniejszym dla polaka jest
                                  to , że on jest najważniejszy w jego wspólnym domu -polska .

                                  dla rządzących , piszących poprawnie , lecz nie myślacych
                                  poprawnie , polska stanowi miejsce , w którym dyskryminuje
                                  się polaków w ich własnym domu .
                                  • Gość: iv Re: priorytety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:33
                                    Bez dumy, pamieci i historii nie mozna budowac przyszlej
                                    swietnosci. Przykladem nie szanowania ojczyzny
                                    jest pisanie jej nazwy mala litera
                                    • unsatisfied6 Re: priorytety 27.06.04, 10:37
                                      Gość portalu: iv napisał(a):

                                      > Bez dumy, pamieci i historii nie mozna budowac przyszlej
                                      > swietnosci. Przykladem nie szanowania ojczyzny
                                      > jest pisanie jej nazwy mala litera

                                      wyrazem braku szacunku jest dyskryminacja polaka w polsce ,
                                      nie znajomość ortografii .

                                      z dużej litery Niemcy piszą wszystkie rzeczowniki -
                                      nie jest to sprawa szacunku , lecz ortografii .
                                    • unsatisfied6 Re: priorytety 27.06.04, 10:41
                                      Gość portalu: iv napisał(a):

                                      > Bez dumy, pamieci i historii nie mozna budowac przyszlej
                                      > swietnosci. Przykladem nie szanowania ojczyzny
                                      > jest pisanie jej nazwy mala litera
                                      brakiem szacunku jest brak historii i jej zakłamanie-
                                      nawet gdy jeszcze świeża w ludzkich pamięciach , podaje
                                      inne fakty budując gorszą polskę - duża litera nie uczyni
                                      z polski wielkiego kraju .
                                      • Gość: iv Re: priorytety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:42
                                        postulat pracy u podstaw i pracy organicznej tez musial miec jakies przyczolki i zalazki.
                                        • rhemek Re: priorytety 27.06.04, 10:44
                                          wiesz iV w dawnych czasach liczyl sie Honor. Jak sie go splamilo pozostawal
                                          pistolecik :)
                                          • Gość: iv Re: priorytety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:46
                                            a co ty wiesz?? gazet sie naczytales i postow
                                            zawistnych osob. byles tam, gadales z uczestnikami ??

                                            nie to lepiej sie zamknij zboku
                                            • rhemek Re: priorytety 27.06.04, 10:47
                                              patrzcie jak skacze nasz bochater:))
                                              tylko ublizac potrafisz ??
                                              • Gość: iv Re: priorytety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:48
                                                taaa "bochater"

                                                ublizac...??

                                                czyzbys wstydzil sie swoich sklonnosci ??
                                                • rhemek Re: priorytety 27.06.04, 10:49
                                                  ja nie mam sie czego wstydzic:))
                                                  Moze ty masz???
                                                  • Gość: iv Re: priorytety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:51
                                                    no wiec jesli nie wstydzisz sie swoich
                                                    upodoban to w zaden sposob ci nie ublizam
                                                  • rhemek Re: priorytety 27.06.04, 10:52
                                                    Tylko tyle???
                                                    ale mnie pracy pozbawic nie mozesz:))
                                                    inkwizytorze...
                                        • unsatisfied6 Re: priorytety 27.06.04, 10:47
                                          Gość portalu: iv napisał(a):

                                          > postulat pracy u podstaw i pracy organicznej tez musial miec jakies
                                          przyczolki
                                          > i zalazki.

                                          tak to wygląda w praktyce , że sprawa polska przestaje istnieć
                                          a forma w postaci przyczólków i zalążków trwa .
                                          • rhemek Re: priorytety 27.06.04, 10:49
                                            jesli sa odpowiedni ludzie. Niestety tych teraz nie widze...
                                            • unsatisfied6 zamiast się jednoczyć 27.06.04, 11:05
                                              rhemek napisał:

                                              > jesli sa odpowiedni ludzie. Niestety tych teraz nie widze...

                                              w naszej wspólnej sprawie , dzielą nas poglądy na temat
                                              ortografii .

                                              nasza sprawa jest mniej ważna od tego , czy napiszemy
                                              z małej czy dużej literki .

                                              stawiamy pomniki , walczymy o należną polsce literę P ,
                                              a w najprostszych sprawach naszego wspónego standardu
                                              przegrywamy z mistrami ortografii i innymi ekspertami
                                              formy nie treści w sprawie polski.
                                              obywatel i jego sprawa nie istnieje , istnieje forma .
                                              • rhemek Re: zamiast się jednoczyć 27.06.04, 12:01
                                                dzis wszycy tylko kase widza...
                                                • unsatisfied6 Re: zamiast się jednoczyć 27.06.04, 17:57
                                                  rhemek napisał:

                                                  > dzis wszycy tylko kase widza...

                                                  powiem raczej , że nie swoją kasą bronią .
                • lokator Re: twoje załsugi rosną . 24.06.04, 13:28
                  unsatisfied6 napisał:

                  > postawiłem konkretne pytania .
                  >
                  > jak przypuszaczałem , że nie odpowiesz , nie odpowiedziałeś .
                  >
                  > na twój zarzut powiem , że by korzystać z miarodajnych źródeł ,
                  > trzeba je mieć . nie są miarodajne te wg twoich kryteriów "miarodajne", co
                  nic
                  > nie wspominają o politycznych poglądach Kuronia .
                  >
                  > mozna natomiast między wierszami nawet w tych "miarodajnych" znaleźć jak się
                  > Kuroń przysłużył - nie Polsce a innym krajom .


                  Jesteś do bólu moralny i prawomyślny i zarazem skrajnie nieżyciowy. Gdybyśmy
                  mieli jakieś powstanie, to byłbyś pierwszą jego ofiarą i bohaterem na pomnik.
                  Ale powojenny ład tworzą ludzie, którzy wiedzą, że aby zrobić trzy kroki
                  naprzód trzeba czasami zrobić krok w tył. Osaczone zwierzę broni się w
                  dwójnasób, ale jeżeli dasz mu szanse ucieczki - wykorzysta ją. Trzeba mieć
                  zdacydowaną przewagę, żeby osaczać. Jeżeli nie masz przewagi, mimo racji
                  moralnych, musisz zadowolić się przepędzeniem przeciwnika, albo nawet pójść z
                  nim na układ. Tych, którzy wogóle nie idą na układy, najczęściej wynosi się z
                  pola walki w worku, a potem pisze się o nich wiersze.
                  To tak ogólnie o zdradzie i zasługach.
                  • unsatisfied6 Re: twoje załsugi rosną . 24.06.04, 13:42
                    lokator napisał:

                    > unsatisfied6 napisał:
                    >
                    > > postawiłem konkretne pytania .
                    > >
                    > > jak przypuszaczałem , że nie odpowiesz , nie odpowiedziałeś .
                    > >
                    > > na twój zarzut powiem , że by korzystać z miarodajnych źródeł ,
                    > > trzeba je mieć . nie są miarodajne te wg twoich kryteriów "miarodajne", co
                    >
                    > nic
                    > > nie wspominają o politycznych poglądach Kuronia .
                    > >
                    > > mozna natomiast między wierszami nawet w tych "miarodajnych" znaleźć jak s
                    > ię
                    > > Kuroń przysłużył - nie Polsce a innym krajom .
                    >
                    >
                    > Jesteś do bólu moralny i prawomyślny i zarazem skrajnie nieżyciowy. Gdybyśmy
                    > mieli jakieś powstanie, to byłbyś pierwszą jego ofiarą i bohaterem na pomnik.
                    > Ale powojenny ład tworzą ludzie, którzy wiedzą, że aby zrobić trzy kroki
                    > naprzód trzeba czasami zrobić krok w tył. Osaczone zwierzę broni się w
                    > dwójnasób, ale jeżeli dasz mu szanse ucieczki - wykorzysta ją. Trzeba mieć
                    > zdacydowaną przewagę, żeby osaczać. Jeżeli nie masz przewagi, mimo racji
                    > moralnych, musisz zadowolić się przepędzeniem przeciwnika, albo nawet pójść z
                    > nim na układ. Tych, którzy wogóle nie idą na układy, najczęściej wynosi się z
                    > pola walki w worku, a potem pisze się o nich wiersze.
                    > To tak ogólnie o zdradzie i zasługach.

                    mimo wielu słów , brak konkretenj odpowiedzi .

                    odnośnie twoich słów - należy tylko mieć nadzieję , że więcej jest takich
                    którzy mają poglądy , że nie wszystkich w worku z pola walki komuna wyniosła
                    i zostali tylko ci co idą z nimi na ugodę .
                    • lokator Re: twoje załsugi rosną . 24.06.04, 15:41
                      unsatisfied6 napisał:

                      > mimo wielu słów , brak konkretenj odpowiedzi .

                      To może przypomnij pytanie.


                      Ja odpowiadam na pytanie: "Czy należy się Kuroniowi pomnik w postaci ulicy jego
                      imienia?" i odpowiadam: tak.
                      • lokator Życiowe wertepy 24.06.04, 15:52
                        Tak się składa, że ludzi bez grzechu poczętych jest niewielu i większość to
                        dziewczynki. Nie muszę usprawiedliwiać Kuronia, ale mogę go zrozumieć. Mając
                        lat szesnaście/siedemnaście, czyli w czasach komuny, czytałem Manifest
                        Komunistyczny i opowiadałem dookoła, że jestem komunistą (z PZPR nie miało to
                        absolutnie nic wspólnego, bo to różne sprawy). Trzeba było wtedy żyć, żeby
                        zrozumieć jaki wpływ miała pezetpeerowska propaganda na umysły młodych ludzi.
                        Nie wszyscy rodzice, a raczej rzadko którzy mieli odwagę rozmawiać o polityce
                        ze swoimi dziećmi - dla ich i dla własnego bezpieczeństwa. Ile miałeś U6 lat w
                        1976 roku? A czytałeś Manifest Komunistyczny, że wiesz kto to komunista i
                        dlaczego jest zły?
                        • rhemek Re: Życiowe wertepy 24.06.04, 16:50
                          swiete slowa
                          • unsatisfied6 Re: Życiowe wertepy 24.06.04, 17:45
                            rhemek napisał:

                            > swiete slowa
                            nie widzę w prozaicznych faktach żadnej świętości .
                        • unsatisfied6 wsłuchaj się w ciszę . 24.06.04, 17:39
                          lokator napisał:

                          > Tak się składa, że ludzi bez grzechu poczętych jest niewielu i większość to
                          > dziewczynki. Nie muszę usprawiedliwiać Kuronia, ale mogę go zrozumieć. Mając
                          > lat szesnaście/siedemnaście, czyli w czasach komuny, czytałem Manifest
                          > Komunistyczny i opowiadałem dookoła, że jestem komunistą (z PZPR nie miało to
                          > absolutnie nic wspólnego, bo to różne sprawy). Trzeba było wtedy żyć, żeby
                          > zrozumieć jaki wpływ miała pezetpeerowska propaganda na umysły młodych ludzi.
                          > Nie wszyscy rodzice, a raczej rzadko którzy mieli odwagę rozmawiać o polityce
                          > ze swoimi dziećmi - dla ich i dla własnego bezpieczeństwa. Ile miałeś U6 lat
                          w
                          > 1976 roku? A czytałeś Manifest Komunistyczny, że wiesz kto to komunista i
                          > dlaczego jest zły?

                          mi dziadek pokazał szablę i list od Piłsudskiego - szanuję go , a piłsudczykiem
                          nie zostałem . historia idzie do przodu . ale jest coś co mi przekazał i co
                          pozostało . w radiu leciał jakiś program - zgasił radio , zgasił światło ,
                          zapalił świecę i powiedział - szukasz mądrości , wsłuchaj się w ciszę .
                          zapamiętam tą lekcje do końca życia - może dlatego nigdy nie fascynowały
                          mnie komunistyczne manifesty ani ich manifestacje - brzydziłem się
                          tego .
                          • genuine44 Re: wsłuchaj się w ciszę . 24.06.04, 17:56
                            E tam, nigdy, nawet przez sekunde nie przyszlo mi na mysl byc komunista.
                            Manifest ? Nie czytalem i nie bede czytal bo i po co?
                            • unsatisfied6 Re: wsłuchaj się w ciszę . 24.06.04, 18:03
                              genuine44 napisał:

                              > E tam, nigdy, nawet przez sekunde nie przyszlo mi na mysl byc komunista.
                              > Manifest ? Nie czytalem i nie bede czytal bo i po co?

                              miałem dziewczynę - kochałem ją . a ona mi dała Marksa . to był
                              pewnie jej test na inteligencję . przeczytałem - analiza nieanalityka .
                              po wielu latach spotkałem ją - żal mi jej .
            • incognitto Kto to jest komunista? 24.06.04, 14:43
              unsatisfied6 napisał:

              > lokator napisał:
              > > Żeby brać udział w dyskusji trzeba mieć konto pocztowe w domenie 'seznam.c
              > > To skrajnie antykomunistyczna klika, dla której i Havel był komunistą.


              > sugerujesz , że Kuroń nie był komunistą ? czy podajesz nieprawdziwą
              > informację , że Kuroń był w takim samym stopniu komunistą jak Havel ?

              Podczas ktoregoś z przesłuchań zadano Kuroniowi pytanie: Czy jeszcze jest Pan
              komunistą? A Kuroń odp: "Nie wiem. Nie wiem ,bo nie wiem kto to jest komunista".
              Słyszałam jak sam Kuroń to mowił, ale niestety nie wiem o jakim okresie
              życiowej drogi opowiadał.
              (to taka ciekawostka, może się Wam przyda:)

              U6, matematyku, dałbys rade napisac definicję 'komunisty"?:)))
              • genuine44 Re: Kto to jest komunista? 24.06.04, 14:44

                > U6, matematyku, dałbys rade napisac definicję 'komunisty"?:)))
                >
                >

                Hehe, stary numer, zagmatwanie przez rozwodnienie. :)
              • unsatisfied6 Re: Kto to jest komunista? 24.06.04, 17:43
                incognitto napisał:

                > unsatisfied6 napisał:
                >
                > > lokator napisał:
                > > > Żeby brać udział w dyskusji trzeba mieć konto pocztowe w domenie 'sez
                > nam.c
                > > > To skrajnie antykomunistyczna klika, dla której i Havel był komunistą
                > .
                >
                >
                > > sugerujesz , że Kuroń nie był komunistą ? czy podajesz nieprawdziwą
                > > informację , że Kuroń był w takim samym stopniu komunistą jak Havel ?
                >
                > Podczas ktoregoś z przesłuchań zadano Kuroniowi pytanie: Czy jeszcze jest Pan
                > komunistą? A Kuroń odp: "Nie wiem. Nie wiem ,bo nie wiem kto to jest
                komunista"
                > .
                > Słyszałam jak sam Kuroń to mowił, ale niestety nie wiem o jakim okresie
                > życiowej drogi opowiadał.
                > (to taka ciekawostka, może się Wam przyda:)
                >
                Kuroń w ten sposób krytykował komunistów . zarzucał im ,
                że są za mało komunistyczni .

                > U6, matematyku, dałbys rade napisac definicję 'komunisty"?:)))
                >
                >
                populistyczna forma męża stanu .
    • unsatisfied6 nie wiesz radco o co chodzi? 24.06.04, 07:28
      radca napisał :

      > lecz co w tym nieprzyzwoitego - by nazwac malenka i skromna uliczke -
      > im jACKA KURONIA ?

      chodzi o hierarchię wartości i wzorce .

      twój idol radco nie był dobrym wzorcem dla tych pracowników służby
      zdrowia których tak zaciekle krytykujesz - też lubił wypić .
      jego praca nie była mniej odpowiedzialna od pracy
      sanitariuszy i lekarzy , by mógł sobie na to pozwalać - stanowił dla
      nich wzorzec i decydował o kształcie prawa - o nagrodzaniu
      dobrej pracy i karaniu takich zaniedbań o których tak wiele
      się rozpisujesz .

      więc rozumiesz , że może to być bardzo nieprzyzwoite .
    • unsatisfied6 czy to aby nie realizacja wielkich idei idola? 24.06.04, 09:37
      komunistyczne pomysły na bezrobocie - woluntariaty .
      nawet absolwenci wyższych uczelni ustawiają się w kolejkach
      by pracować - jak w obozach pracy , za darmo w woluntariatach .

      tłumaczą decydenci , że zdobywają praktykę . BZDURA .
      50% spośród nich znajduje później pracę i wątpliwy jest
      wkład darmowej roboty , którą odwalili na jej znalezienie .
      50% pozostałych zwyczajnie odwaliło kawał roboty za kompletną
      darmochę i pozostają w szeregach bezrobotnych .

      w krajach kapitalistycznych( USA ) woluntariusze Peace Corps
      otrzymują wynagrodzenia ( nauczyciele w Polsce 200% pensji
      Polaka + bonusy + ok 20 tys. dolarów na dalszą edukację w stanach ) .
      • rhemek Re: czy to aby nie realizacja wielkich idei idola 24.06.04, 10:07
        dublujesz swoje watki??? jestes niedowartosciowany???
        • unsatisfied6 Re: czy to aby nie realizacja wielkich idei idola 24.06.04, 10:13
          rhemek napisał:

          > dublujesz swoje watki??? jestes niedowartosciowany???
          tak .
      • vviosna Re: czy to aby nie realizacja wielkich idei idola 24.06.04, 10:17
        studenci i absolwenci podejmujacy darmowa prace psuja rynek pracy
        wsio
        osoby proponujace im to - sa niemoralne
        jedna z moich kolezanek ma darmowa praktyke w uwoju. wiecie, co tam robi?
        przepisuje w wordzie jakies notatki, zastepuje jedna z pan, ktora ma wlasnie
        urlop
        • unsatisfied6 nie są nienormalni 24.06.04, 10:23
          vviosna napisała:

          > studenci i absolwenci podejmujacy darmowa prace psuja rynek pracy
          > wsio
          > osoby proponujace im to - sa niemoralne
          > jedna z moich kolezanek ma darmowa praktyke w uwoju. wiecie, co tam robi?
          > przepisuje w wordzie jakies notatki, zastepuje jedna z pan, ktora ma wlasnie
          > urlop
          tyle to ma wspólnego z praktyką w wielu przypadkach co praca
          w obozie pracy z pracą .

          "osoby proponujące im to" nie są nienormalne -
          mają darmowych roboli . miałem znajomego , który
          tylko zatrudniał tylko "praktykantów" .

          syn mojego kuzyna odwalał darmówkę do 12 godzin dziennie w ciastkarni , by po
          skonczonej praktyce rocznej praktyce ( kilka miesięcy później ) znaleźć pracę
          jako kierowca na budowie .
    • unsatisfied6 cenię pana X 24.06.04, 18:09
      za jego największe dzieło . wychował swego syna na porządnego
      człowieka .
      • rhemek Re: cenię pana X 24.06.04, 18:53
        skad wiesz ze na porzadnego?? moze gra?? udaje?? moze to swinia??
        • unsatisfied6 Re: cenię pana X 24.06.04, 21:34
          rhemek napisał:

          > skad wiesz ze na porzadnego?? moze gra?? udaje?? moze to swinia??

          nie wmawia innym kłamstw - jedyne co może źle zrobić , to podać
          przepis na niesmaczną potrawkę .
    • unsatisfied6 cytat 25.06.04, 14:14
      zapewne znany niejednemu wspólczesnemu komuniście:

      "... jeżeli czynimy dobro innym ludziom, to po to, aby sprawować nadzór nad ich
      życiem, a wiec zdobywać nad nimi częściową władzę, choćbyśmy nie byli świadomi
      tej utajonej motywacji. Wszystko w życiu jest zatem poszukiwaniem władzy i nic
      innego nie ma, a reszta jest samooszukiwaniem."
      • lokator Re: cytat 25.06.04, 14:52
        unsatisfied6 napisał:

        > ...choćbyśmy nie byli świadomi tej utajonej motywacji.

        Ciebie też to dotyczy.
        • unsatisfied6 szkodzi ci czytanie? 25.06.04, 15:07
          lokator napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > ...choćbyśmy nie byli świadomi tej utajonej motywacji.
          >
          > Ciebie też to dotyczy.

          czytasz i nie rozumiesz . powinienś odpocząć , bo ci to szkodzi .

          ci co są "nieświadomi tej utajnionej motywacji" są lepsi
          od tych "świadomych" .

          ponadto , świadomie jestem tylko przeciw temu łajdactwu
          a nie dla władzy - z każdego mojego postu to wyczytasz .
          jeśli ci chodzi o moją walkę o prawa obywatelskie - to
          tak , chcę je mieć i chcę je dla każdego obywatela w naszym
          kraju .
          • lokator Re: szkodzi ci czytanie? 28.06.04, 08:09
            unsatisfied6 napisał:

            > lokator napisał:
            >
            > > unsatisfied6 napisał:
            > >
            > > > ...choćbyśmy nie byli świadomi tej utajonej motywacji.
            > >
            > > Ciebie też to dotyczy.
            >
            > czytasz i nie rozumiesz . powinienś odpocząć , bo ci to szkodzi .
            >
            > ci co są "nieświadomi tej utajnionej motywacji" są lepsi
            > od tych "świadomych" .
            >
            > ponadto , świadomie jestem tylko przeciw temu łajdactwu
            > a nie dla władzy - z każdego mojego postu to wyczytasz .
            > jeśli ci chodzi o moją walkę o prawa obywatelskie - to
            > tak , chcę je mieć i chcę je dla każdego obywatela w naszym
            > kraju .
            >

            Zaczęliśmy od ulicy "Jacka Kuronia". Ty uznałeś, że Jego zasługi są (prawie)
            żadne, a winy oczywiste. Kończymy na tym, że skoro Dalaj Lama Cię nie
            przekonał, że Kuroń, per saldo, był dobrym człowiekiem, to mnie się to nie uda
            na pewno.



            PS. Mam nadzieję, że to nie mnie przypisujesz autorstwo tekstu poniżej,
            podpisanego "male psy", czy coś w tym rodzaju. Ja przeczytałem i nie wiem, a Ty
            jesteś widocznie jasnowidzem.
            • unsatisfied6 Re: szkodzi ci czytanie? 28.06.04, 09:38
              lokator napisał:

              > unsatisfied6 napisał:
              >
              > > lokator napisał:
              > >
              > > > unsatisfied6 napisał:
              > > >
              > > > > ...choćbyśmy nie byli świadomi tej utajonej motywacji.
              > > >
              > > > Ciebie też to dotyczy.
              > >
              > > czytasz i nie rozumiesz . powinienś odpocząć , bo ci to szkodzi .
              > >
              > > ci co są "nieświadomi tej utajnionej motywacji" są lepsi
              > > od tych "świadomych" .
              > >
              > > ponadto , świadomie jestem tylko przeciw temu łajdactwu
              > > a nie dla władzy - z każdego mojego postu to wyczytasz .
              > > jeśli ci chodzi o moją walkę o prawa obywatelskie - to
              > > tak , chcę je mieć i chcę je dla każdego obywatela w naszym
              > > kraju .
              > >
              >
              > Zaczęliśmy od ulicy "Jacka Kuronia". Ty uznałeś, że Jego zasługi są (prawie)
              > żadne, a winy oczywiste. Kończymy na tym, że skoro Dalaj Lama Cię nie
              > przekonał, że Kuroń, per saldo, był dobrym człowiekiem, to mnie się to nie
              uda
              > na pewno.
              >

              mnie słowa nie przekunują - mnie może przekonać fakt , dowód i rzeczwistość .


              >
              > PS. Mam nadzieję, że to nie mnie przypisujesz autorstwo tekstu poniżej,
              > podpisanego "male psy", czy coś w tym rodzaju. Ja przeczytałem i nie wiem, a
              Ty
              >
              > jesteś widocznie jasnowidzem.

              mimo wielu ironii zawartych w moich postach w twoim kierunku , mam do
              ciebie na tyle szacunku , że nawet by mi coś takiego do głowy nie przyszło .

              autorstwo tekstu jest ewidentne .
            • unsatisfied6 a ciebie przekonuje?- mimo , że nie jestem katolik 28.06.04, 22:57
              lokator napisał:



              > Zaczęliśmy od ulicy "Jacka Kuronia". Ty uznałeś, że Jego zasługi są (prawie)
              > żadne, a winy oczywiste. Kończymy na tym, że skoro Dalaj Lama Cię nie
              > przekonał, że Kuroń, per saldo, był dobrym człowiekiem, to mnie się to nie
              uda
              > na pewno.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=13466141&a=13801701
              jak się ma takie argumenty w Polsce , to nie dziw się
              że mimo tego , że nie jestem katolikiem , to mnie nie przekonuje .
    • Gość: male psy Re: ulica na cześć pana X . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 18:52
      unsatisfied6 masz wielką lekkość oceniania ludzi

      szczekasz głośno, kiedy trup jeszcze nie zakpany

      unsatisfied6 Ty jesteś złym człowiekiem






      • rhemek Re: ulica na cześć pana X . 26.06.04, 18:55
        maly piesek a glosno sie pluje;))
      • unsatisfied6 mogę się pomodlić 26.06.04, 18:57
        Gość portalu: male psy napisał(a):

        > unsatisfied6 masz wielką lekkość oceniania ludzi
        >
        > szczekasz głośno, kiedy trup jeszcze nie zakpany
        >
        > unsatisfied6 Ty jesteś złym człowiekiem
        >
        nad jego trumną mogę się pomodlić , nad jego dziełem mogę
        zapłakać .
        • unsatisfied6 od psów nikogo nie wyzywałem 26.06.04, 19:04
          unsatisfied6 napisał:

          > Gość portalu: male psy napisał(a):
          >
          > > unsatisfied6 masz wielką lekkość oceniania ludzi
          > >
          > > szczekasz głośno, kiedy trup jeszcze nie zakpany
          > >
          > > unsatisfied6 Ty jesteś złym człowiekiem
          > >
          > nad jego trumną mogę się pomodlić , nad jego dziełem mogę
          > zapłakać .
          >
          >
          od psów nikogo nie wyzywałem ,
          ale zapewne takie bluzgi przystoją zwolennikom IDOLA .
          • rhemek Re: od psów nikogo nie wyzywałem 26.06.04, 19:41
            niestety.......:)
      • unsatisfied6 twój podpis 26.06.04, 22:06
        Gość portalu: male psy napisał(a):

        > unsatisfied6 masz wielką lekkość oceniania ludzi

        zbyt łatwo , mimo że w maskach , można ich zidentyfikować - ciebie
        szczególnie .

        >
        > szczekasz głośno, kiedy trup jeszcze nie zakpany
        >
        > unsatisfied6 Ty jesteś złym człowiekiem
        >

        jak myślisz ,czy trudno zidentyfikować który forumowicz to napisał ?
        twój styl jest jak twój podpis .

        nieładnie , że robisz to w masce - jak podły donosiciel wysyłający anonimy .
        • rhemek Re: twój podpis 26.06.04, 22:50
          latwiej bluzgac z anonimu....
          • unsatisfied6 Re: twój podpis 26.06.04, 23:24
            rhemek napisał:

            > latwiej bluzgac z anonimu....

            łatwiej , lecz nie zostawia się tak wyraźnego podpisu .
            bo w jego przypadku to bardzo źle świadczy nie tylko
            o nim , że inni "szczekają" jak psy .
            • rhemek Re: twój podpis 26.06.04, 23:36
              nio...
    • lokator Re: ulica na cześć pana X . 28.06.04, 08:41
      unsatisfied6 napisał:

      > rhemek napisał:
      >
      > > kuzwa czy ty nie rozumiesz ze nawet wsrod komunistow byli uczciwi ludzie??
      >
      >
      > może i masz rację , że komuniści mogą być uczciwi - ale nie w rządzie .
      > masa wśród nich populistów , słabo wykształconych i karierowiczów .
      > mogą by "uczciwi" ale uczciwie nie zajmują swoich stanowisk robiąc
      > wiele zła dla gospodarki i zatrudnionego w niej obywatela .
      > doprowadzą masy do nędzy , a później szukają poklasku dla swoich
      > akcji charytatywnych w postaci jałmuzny lud ma im za to "stopy myć" .
      >

      Bolszewicy przeprowadzili, jeszcze przed wojną, eksperyment komunistyczny. W
      pewnym okręgu sól była w sklepach za darmo. Każdy miał brać tyle ile
      potrzebował. Nie trzeba było długiego czasu, żeby ogromne zapasy soli zniknęły
      ze sklepów. Eksperyment się nie powiódł.
      Mało jest takich ludzi, U6, którzy są gotowi świadomie zrezygnować z prawa
      własności. A w dzisiejszym świecie nie znajdziesz wśród "klasy robotniczej"
      ludzi, którzy są w stanie zarządzać efektywnie państwem. Do tego nie wystarczy
      klasowa świadomość i umiejętność obsługi tokarki, nawet numerycznej.
      Prosty wniosek stąd wypływa: komunizm jest ideologią utopijną. Niektórzy
      wiedzieli o tym wcześniej, inni, przez dziesięciolecia dochodzili do tej wiedzy
      na własnej skórze, a raczej na skórze zwykłych obywateli. Od dawna w polskich
      rządach, dzisiaj także, nie ma komunistów. Ale żeby to wiedzieć trzeba najpierw
      wiedzieć co to jest komunizm, a tego Ty, Unsatisfied, nie wiesz. Używasz słów,
      których znaczenia nie rozumiesz. Komuch i komunista to dla Ciebie jedno i to
      samo, a to nie prawda. "Komuna" nie kojarzy się Tobie ze wspólnotą tylko z
      pochodami pierwszomajowymi, a przecież chodziło w tamtym poście o definicje.
      Wychodzi z tego, w Twoim wykonaniu, wielki, pseudopatriotyczny bełkot. A
      ukoronowaniem jest teza, że Jacek Kuroń nie jest człowiekiem, któremu należy
      się szacunek za jego dokonania.
      I w taki oto sposób Unsatisfied pomylił się bardziej niż Jacek Kuroń popełnił
      błędów w całym swoim życiu.
      • unsatisfied6 liczy się babeczka a nie forma 28.06.04, 10:15
        lokator napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > rhemek napisał:
        > >
        > > > kuzwa czy ty nie rozumiesz ze nawet wsrod komunistow byli uczciwi lud
        > zie??
        > >
        > >
        > > może i masz rację , że komuniści mogą być uczciwi - ale nie w rządzie .
        > > masa wśród nich populistów , słabo wykształconych i karierowiczów .
        > > mogą by "uczciwi" ale uczciwie nie zajmują swoich stanowisk robiąc
        > > wiele zła dla gospodarki i zatrudnionego w niej obywatela .
        > > doprowadzą masy do nędzy , a później szukają poklasku dla swoich
        > > akcji charytatywnych w postaci jałmuzny lud ma im za to "stopy myć" .
        > >
        >
        > Bolszewicy przeprowadzili, jeszcze przed wojną, eksperyment komunistyczny. W
        > pewnym okręgu sól była w sklepach za darmo. Każdy miał brać tyle ile
        > potrzebował. Nie trzeba było długiego czasu, żeby ogromne zapasy soli
        zniknęły
        > ze sklepów. Eksperyment się nie powiódł.
        > Mało jest takich ludzi, U6, którzy są gotowi świadomie zrezygnować z prawa
        > własności. A w dzisiejszym świecie nie znajdziesz wśród "klasy robotniczej"
        > ludzi, którzy są w stanie zarządzać efektywnie państwem. Do tego nie
        wystarczy
        > klasowa świadomość i umiejętność obsługi tokarki, nawet numerycznej.
        > Prosty wniosek stąd wypływa: komunizm jest ideologią utopijną. Niektórzy
        > wiedzieli o tym wcześniej, inni, przez dziesięciolecia dochodzili do tej
        wiedzy
        >
        > na własnej skórze, a raczej na skórze zwykłych obywateli. Od dawna w polskich
        > rządach, dzisiaj także, nie ma komunistów. Ale żeby to wiedzieć trzeba
        najpierw
        >
        > wiedzieć co to jest komunizm, a tego Ty, Unsatisfied, nie wiesz. Używasz
        słów,
        > których znaczenia nie rozumiesz. Komuch i komunista to dla Ciebie jedno i to
        > samo, a to nie prawda. "Komuna" nie kojarzy się Tobie ze wspólnotą tylko z
        > pochodami pierwszomajowymi, a przecież chodziło w tamtym poście o definicje.
        > Wychodzi z tego, w Twoim wykonaniu, wielki, pseudopatriotyczny bełkot. A
        > ukoronowaniem jest teza, że Jacek Kuroń nie jest człowiekiem, któremu należy
        > się szacunek za jego dokonania.
        > I w taki oto sposób Unsatisfied pomylił się bardziej niż Jacek Kuroń popełnił
        > błędów w całym swoim życiu.

        wyraźnie ci powiedziałem , z kim kojarzę komucha i z kim kojarzę
        komunistę -

        powtórzę , jeśli nie dowidzisz - nie przyjąłem obywatelstwa
        amerykańskiego , bo miałem ludzkie opory pod przysięgą
        zrzec się lojalności wobec Polski - to odnośnie mojego
        "patriotycznego bełkotu" .

        jak juz też ci napisałem , i znowu muszę powtórzyć - liczy
        się dla mnie babeczka , a nie forma .

        twoje wywodu są dla mnie tylko dla przyjemności
        dyskusji - ty rządzasz ode mnie ARGUMENTU przeciw
        stawianiu pomnika - dla mnie to fakt świadczący o tobie .
        ja dawno te pomniki usunąłem z siebie , ty potrzebujesz
        głębokich przemyśleń , analiz i ARGUMENTU .
    • lokator Re: ulica na cześć pana X . 29.06.04, 09:04
      unsatisfied6 napisał:

      > napisałem , jaka jest różnica między jednym a drugim - nie widzę
      > w tym sprzeczności z twoją definicją tylko znacznie inną interpretację .
      >
      > komunista i idea komunizmu są tak groźne , jak ich realizacja
      > w postaci czynów komuchów . stwierdzenie , że nie ma komunistów
      > jest zaprzeczeniem komunizmu i faktycznego kształtu naszej polityki .
      >
      > elementy komunizmu w życiu politycznym i gospodarczm tocentralny system
      > zarządzania ,znikome prawa obywatelskie , wysokie upolitycznienie
      > życia społecznego i gospodarczego . mówisz , że tego nie ma ?
      >
      > kult jednostki i budowanie mitów wokół "wielkich działaczy" , zatajając
      > fakt a eksponując "duchowe walory" , to następny element praktyk
      > postkomunistycznych - tworzenie nieefektywnych wzorców i postaw
      > społecznych dla efektywnego rozwoju gospodarczego kraju .
      >

      Uparciuchu!
      ;-)
      Piszesz o bolszewiźmie, czyli o rażących odstępstwach od komunizmu.
      Opisujesz wypaczenia komunizmu, karykaturalną, totalitarną jego formę. Nie
      nazywaj tego komunizmem, bo to nieprawda.
      • lokator Re: ulica na cześć pana X . 29.06.04, 09:06
        I z tego wynika:
        Miller, sztandarowy przykład cynicznego karierowicza, jest komuchem,
        bolszewikiem, ale komunisty w nim ani na lekarstwo.
        • unsatisfied6 Re: ulica na cześć pana X . 29.06.04, 09:33
          lokator napisał:

          > I z tego wynika:
          > Miller, sztandarowy przykład cynicznego karierowicza, jest komuchem,
          > bolszewikiem, ale komunisty w nim ani na lekarstwo.


          temat dotyczy Kuronia . kim był Kuroń ?
          • incognitto statut PZPR:) 01.07.04, 19:54



            lokator napisał:

            > > I z tego wynika:
            > > Miller, sztandarowy przykład cynicznego karierowicza, jest komuchem,
            > > bolszewikiem, ale komunisty w nim ani na lekarstwo.
            ---------------------------------
            Juz którys raz piszesz, ze komunistow w Polsce nie było, ze nie spotkałeś ani
            jednego itd
            Znalazłam takie cuś:

            "I. Partia – jej charakter i cele

            Polska Zjednoczona Partia Robotnicza jest partią polskich komunistów, walczącą
            o interesy klasy robotniczej i ogółu ludzi pracy, o zbudowanie w Polsce ustroju
            socjalistycznego.
            Partia - wierna idei komunizmu, której zwycięstwo przyniesie ludzkości trwały
            pokój, uwolni ludzi pracy od wyzysku klasowego, niesprawiedliwości i
            niepewności jutra, od wojen, nędzy i poniżenia –
            itd, itp.."

            Jeśli się Miller i inni zapisali do takiej partii, przyjeli statut i dostali
            legitymację, to byli członkami partii, umownie komunistami:)
            A że nie stosowali sie do tego programu....
            Na takiej zasadzie mógłbyś lokatorze powiedzieć, ze niejeden biskup nie jest
            katolikiem, bo nie stosuje sie w pełni do zasad wiary, katechizmu, albo lekarz
            nie jest lekarzem, bo nie wykonuje zawodu zgodnie z Przysiega Hipokratesa....
            itd.
            Moze byc prawdziwy komunista, katolik, lekarz, ale indywidualnie sie takich
            kwestii nie rostrzyga, liczy sie przynaleznośc, więc mozna powiedziec, ze
            (pożal sie Boże)komuniści w Polsce byli, dopóki sie nie przefarbowali:)

            pozdr:))
            • unsatisfied6 idea a praktyka 01.07.04, 21:19
              incognitto napisał:

              >
              >
              >
              > lokator napisał:
              >
              > > > I z tego wynika:
              > > > Miller, sztandarowy przykład cynicznego karierowicza, jest komuchem,
              > > > bolszewikiem, ale komunisty w nim ani na lekarstwo.
              > ---------------------------------
              > Juz którys raz piszesz, ze komunistow w Polsce nie było, ze nie spotkałeś ani
              > jednego itd
              > Znalazłam takie cuś:
              >
              > "I. Partia – jej charakter i cele
              >
              > Polska Zjednoczona Partia Robotnicza jest partią polskich komunistów,
              walczącą
              > o interesy klasy robotniczej i ogółu ludzi pracy, o zbudowanie w Polsce
              ustroju
              >
              > socjalistycznego.
              > Partia - wierna idei komunizmu, której zwycięstwo przyniesie ludzkości trwały
              > pokój, uwolni ludzi pracy od wyzysku klasowego, niesprawiedliwości i
              > niepewności jutra, od wojen, nędzy i poniżenia –
              > itd, itp.."
              >
              > Jeśli się Miller i inni zapisali do takiej partii, przyjeli statut i dostali
              > legitymację, to byli członkami partii, umownie komunistami:)
              > A że nie stosowali sie do tego programu....
              > Na takiej zasadzie mógłbyś lokatorze powiedzieć, ze niejeden biskup nie jest
              > katolikiem, bo nie stosuje sie w pełni do zasad wiary, katechizmu, albo
              lekarz
              > nie jest lekarzem, bo nie wykonuje zawodu zgodnie z Przysiega Hipokratesa....
              > itd.
              > Moze byc prawdziwy komunista, katolik, lekarz, ale indywidualnie sie takich
              > kwestii nie rostrzyga, liczy sie przynaleznośc, więc mozna powiedziec, ze
              > (pożal sie Boże)komuniści w Polsce byli, dopóki sie nie przefarbowali:)
              >
              > pozdr:))
              >
              >

              wg lokatora są ideowcy i ci są różni od pragmatyków komunizmu .
              zapewne Lokator żyje przeświadczniem , że może być lepszy komunizm niż to co
              nazywa komuną ,a w istocie komuna była tylko realizacją komunizmu - fałszywej
              idei wspólnej sprawy .

              realizacja komunizmu w praktyce w różnych kulturach i na różnych kontynentach
              nie miała pozytywnej realizacji - charakteryzował je kult jednostki ,
              sprzeczność z prawami natury i alienacja od Boga , centralizm i duże
              ograniczenie realizacji tego co jest istotą człowieczeństwa i danym przez
              Boga - ograniczenie obywatela w podejmowaniu decyzji i kształtowania
              środowiska na rzecz i dobro ogólne . komunizm znalazł zło w Bogu a nie w
              człowieku stając się w praktyce złem w czystej formie . Bóg dał człowiekowi
              prawo zmiany swojego środowiska - tym człowiek różni się od zwierzęcia -
              komunizm takie prawo człowiekowi odebrał , pozwalając tym co godzą się
              na wegetację w takim środowisku żyć i eliminując tych , co chcieli je zmieniać .
            • lokator Re: statut PZPR:) 02.07.04, 09:47
              incognitto napisał:

              > lokator napisał:
              >
              > > > I z tego wynika:
              > > > Miller, sztandarowy przykład cynicznego karierowicza, jest komuchem,
              > > > bolszewikiem, ale komunisty w nim ani na lekarstwo.
              > ---------------------------------
              > Juz którys raz piszesz, ze komunistow w Polsce nie było, ze nie spotkałeś ani
              > jednego itd
              > Znalazłam takie cuś:
              >
              > "I. Partia – jej charakter i cele
              >
              > Polska Zjednoczona Partia Robotnicza jest partią polskich komunistów,
              walczącą
              > o interesy klasy robotniczej i ogółu ludzi pracy, o zbudowanie w Polsce
              ustroju
              >
              > socjalistycznego.
              > Partia - wierna idei komunizmu, której zwycięstwo przyniesie ludzkości trwały
              > pokój, uwolni ludzi pracy od wyzysku klasowego, niesprawiedliwości i
              > niepewności jutra, od wojen, nędzy i poniżenia –
              > itd, itp.."
              >
              > Jeśli się Miller i inni zapisali do takiej partii, przyjeli statut i dostali
              > legitymację, to byli członkami partii, umownie komunistami:)
              > A że nie stosowali sie do tego programu....
              > Na takiej zasadzie mógłbyś lokatorze powiedzieć, ze niejeden biskup nie jest
              > katolikiem, bo nie stosuje sie w pełni do zasad wiary, katechizmu, albo
              lekarz
              > nie jest lekarzem, bo nie wykonuje zawodu zgodnie z Przysiega Hipokratesa....
              > itd.
              > Moze byc prawdziwy komunista, katolik, lekarz, ale indywidualnie sie takich
              > kwestii nie rostrzyga, liczy sie przynaleznośc, więc mozna powiedziec, ze
              > (pożal sie Boże)komuniści w Polsce byli, dopóki sie nie przefarbowali:)

              Nie żartuj. Są granice polewki.
              "W tajnym procesie 16 kwietnia 1952 Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy na
              podstawie sfabrykowanych dowodów skazał Emila Fieldorfa na karę śmierci.
              Rewizja w Sądzie Najwyższym nic nie dała, a prośba rodziny o ułaskawienie
              została odrzucona. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski."
              Jeżeli statut PZPR jest dla Ciebie rzetelnym argumentem w jakiejkolwiek
              dyskusji, to dowody przeciw Fieldorfowi nie mogły być sfabrykowane.


              Komunizm, jako XIX-wieczna ideologia w wieku dwudziestym był już rzeczywistą
              utopią. Próby jego wprowadzania musiały generować zło. Z tego wynika wprost, że
              to co wprowadzano w życie pod nazwą komunizmu - w rzeczywistości nim nie było.
              Z większością komunistów, we wschodniej Europie, rozprawił się już Stalin.
              Tylko niedobitki przetrwały wojnę (w Polsce). Nie było komunistów w polskich
              rządach i nie było komunizmu. Był bolszewizm i, zaledwie, wypaczenia
              socjalizmu.
              A Kuroń? Owszem, na początku walczył z tymi wypaczeniami. Potem zrozumiał, że
              komunizm uderza we wszystkich ludzi, a kapitalizm tylko w najsłabszych. I, że
              właśnie tym najsłabszym trzeba pomóc. I Kuroń to robił.
              (Powtarzam się, niestety.)

              U6.
              Nie wszyscy ludzie mają taką psychikę, że bez problemu dadzą sobie radę z
              wszystkimi życiowymi wyzwaniami. Chcesz karać ludzi za to, że są słabi?
              Dwie lewe ręce do roboty mogą mieć i niebieskie ptaki i ludzie chorzy.
              Zauważyłem, że "socjal" Ciebie nie interesuje. Jesteś bardziej okrutny ode
              mnie, bo praktycznie promujesz zasady z życia zwierząt: tylko silne osobniki
              przedłużają gatunek, słabe muszą zginąć.
              • unsatisfied6 mylisz się 02.07.04, 13:38
                lokator napisał:

                > A Kuroń? Owszem, na początku walczył z tymi wypaczeniami. Potem zrozumiał, że
                > komunizm uderza we wszystkich ludzi, a kapitalizm tylko w najsłabszych. I, że
                > właśnie tym najsłabszym trzeba pomóc. I Kuroń to robił.
                > (Powtarzam się, niestety.)
                >
                największą słabością tych "słabychludzi" jest ich rząd . Polacy tak samo silni
                jak Amerykanie , z rządem w którym uczestniczył Kuroń są miernotą i żal
                mi , że zamiast tworzyć potęgę muszą stawać w kolejkach po zupkę .

                za pomoc słabym należy się uzanie - szanuje Kotańskiego i jemu
                wystawiłem pomnik w swojej pamięci .

                > U6.
                > Nie wszyscy ludzie mają taką psychikę, że bez problemu dadzą sobie radę z
                > wszystkimi życiowymi wyzwaniami. Chcesz karać ludzi za to, że są słabi?
                > Dwie lewe ręce do roboty mogą mieć i niebieskie ptaki i ludzie chorzy.
                > Zauważyłem, że "socjal" Ciebie nie interesuje. Jesteś bardziej okrutny ode
                > mnie, bo praktycznie promujesz zasady z życia zwierząt: tylko silne osobniki
                > przedłużają gatunek, słabe muszą zginąć.

                bardzo się myslisz - za biedę kilku nikt nie odpowiada i wszyscy powinniśmy
                mieć serce , by tym ludziom pomóc , za statystyczną biedę odpowiada rząd .
                zupki i kuroniówki są usprawiedliwieniem nieudolności rządu wobec narodu ,
                a działalność Kotańskiego jest przykładem prawdziwej działalności charytatwnej .

                powtórzę się :
                Kotańskiemu TAK
                Kuroniowi NIE
              • incognitto Re: statut PZPR:) 02.07.04, 13:56
                lokator napisał:

                > Nie żartuj. Są granice polewki.
                >Jeżeli statut PZPR jest dla Ciebie rzetelnym argumentem w jakiejkolwiek
                > dyskusji, to dowody przeciw Fieldorfowi nie mogły być sfabrykowane.

                To nie polewka, wcale nie staraleś się zrozumieć o co mi chodziło.
                U6 zrozumiał.
                Niemniej dziękuję za wyklad:)
                • lokator Re: statut PZPR:) 02.07.04, 14:57
                  incognitto napisał:

                  > lokator napisał:
                  >
                  > > Nie żartuj. Są granice polewki.
                  > >Jeżeli statut PZPR jest dla Ciebie rzetelnym argumentem w jakiejkolwiek
                  > > dyskusji, to dowody przeciw Fieldorfowi nie mogły być sfabrykowane.
                  >
                  > To nie polewka, wcale nie staraleś się zrozumieć o co mi chodziło.
                  > U6 zrozumiał.
                  > Niemniej dziękuję za wyklad:)

                  W twoim rozumowaniu tkwi jeden błąd. Zauważ, że przysięga Hipokratesa, a już
                  wogóle religia (chrześcijańska) zakładają, że przestrzeń, w której istnieją
                  należy do domeny prawdy. Ani statut PZPR, ani np. konstytucja PRL z roku 1952
                  nie były odzwierciedleniem prawdziwych intencji tworzących je ludzi i były
                  przesiąknięte fałszem od samego początku. Ich fasadowość, dzisiaj, nie podlega
                  dyskusji. Zatem porównanie jest chybione.
                  To jest walka z "rokiem 1984" przy pomocy zasad "roku 1984".
                  • incognitto Re: statut PZPR:) 02.07.04, 15:26
                    lokator napisał:

                    >
                    > W twoim rozumowaniu tkwi jeden błąd. Zauważ, że przysięga Hipokratesa, a już
                    > wogóle religia (chrześcijańska) zakładają, że przestrzeń, w której istnieją
                    > należy do domeny prawdy. Ani statut PZPR, ani np. konstytucja PRL z roku 1952
                    > nie były odzwierciedleniem prawdziwych intencji tworzących je ludzi i były
                    > przesiąknięte fałszem od samego początku. Ich fasadowość, dzisiaj, nie
                    podlega
                    > dyskusji. Zatem porównanie jest chybione.
                    > To jest walka z "rokiem 1984" przy pomocy zasad "roku 1984".

                    :)
                    po pierwsze to wcale nie znam statutu PZPR, nigdy go nie czytałam:)
                    a pisząc to byłam ciekawa co odpiszesz. Przyjmuje, ze jestes mądrzejszy ode
                    mnie (ale tylko w tych sprawach) dziękuję za odpowiedź, muszę ją przemyśleć:))
                    pozdr.
    • lokator Re: ulica na cześć pana X . 02.07.04, 11:00
      Unsatisfied, miałeś pół roku gdy waliłeś kupę w gacie. Czy z tego wynika, że
      teraz jesteś niechluj i brudas?
      Co? Masz argument? Że nie byłeś wtedy świadomy?
      A co to obchodzi tego, kto chce Ci przywalić?!

      Najbliżej komunizmu byli w latach sześćdziesiątych amerykańscy hippisi. I nikt
      bliżej nie doszedł. Bolszewizm kwitł na potęgę, razem z jego narzucaniem
      szczęśliwości i dobrobytu siłą, ale komunizmu nie było.

      ;-)
      Ja, oczywiście, tego nie żałuję (że nie było komunizmu). Chodzi mi tylko o
      prawdę historyczną. Żeby za "komuchami" nie powtarzać, że był gdziekolwiek
      komunizm.
      • incognitto I-szy Misjonarz ...:) 05.07.04, 14:29

        lokator napisał:

        >Zauważ, że przysięga Hipokratesa, a już
        >wogóle religia (chrześcijańska) zakładają, że przestrzeń, w której istnieją
        należy do domeny prawdy. Ani statut PZPR, ani np. konstytucja PRL z roku 1952
        nie były odzwierciedleniem prawdziwych intencji tworzących je ludzi i były
        >przesiąknięte fałszem od samego początku.


        Nie tylko ja zauważyłam okazuje się, chyba 'góra':) czyta nasze forum, bo
        oto słyszę z ust ważnego członka ze szczebla najwyzszego, że :...

        "czas zamienić lakierki na misjonarskie sandały"..

        Widać mają już dośc fałszu i obłudy, nie sprawdziła się, ludzie juz nie takie
        ciemne.
        Wybory blisko, więc przechodzą do przestrzeni należacej do domeny prawdy.

        pozdrawiam szanownych adwersarzy :)))
    • lokator Re: ulica na cześć pana X . 05.07.04, 14:53
      unsatisfied6 napisał:

      > największą słabością tych "słabychludzi" jest ich rząd . Polacy tak samo silni
      > jak Amerykanie , z rządem w którym uczestniczył Kuroń są miernotą i żal
      > mi , że zamiast tworzyć potęgę muszą stawać w kolejkach po zupkę .

      I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że porównujesz państwo, które dopiero
      co zrzuciło z siebie jarzmo bolszewizmu z państwem, które demokrację i potęgę
      gospodarczą budowało nieprzerwanie ponad dwieście lat.
      • unsatisfied6 zużyty argument 05.07.04, 22:27
        lokator napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > największą słabością tych "słabychludzi" jest ich rząd . Polacy tak samo s
        > ilni
        > > jak Amerykanie , z rządem w którym uczestniczył Kuroń są miernotą i żal
        > > mi , że zamiast tworzyć potęgę muszą stawać w kolejkach po zupkę .
        >
        > I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że porównujesz państwo, które dopiero
        > co zrzuciło z siebie jarzmo bolszewizmu z państwem, które demokrację i potęgę
        > gospodarczą budowało nieprzerwanie ponad dwieście lat.

        albo idzie się do przodu , albo do tyłu - niezależnie od miejsca
        startu .

        my idziemy do tyłu , mimo że mamy wzorce , które Ameryka sama musiała tworzyć .
        nieznośnym już staje się bełkot przypisujący nieudolności i
        braku kompetencji naszą przeszłością historyczną -

        a Ameryka co ? jak zaczynała od zera 200 lat temu też takie
        farmazony o swoim "historycznym zacofaniu" w stosunku do Europy szerzyli
        wśród współobywateli ? ile to tysięcy lat byli do tyłu - zwyczajna
        BZDURA . nie mamy budować od nowa - ani technologii , ani struktur
        społecznych - wystarczy korzystać ze wzorców i iść do przodu .
        • lokator Re: zużyty argument 06.07.04, 09:27
          unsatisfied6 napisał:

          > albo idzie się do przodu , albo do tyłu - niezależnie od miejsca
          > startu .

          Balcerowicz zatrzymał kilkusetprocentową inflację, którą dostał w spadku, pi
          razy drzwi, od Rakowskiego. Pamiętasz jeszcze dwustutysiączłotowe banknoty
          drukowane bez żadnych zabezpieczeń?

          > my idziemy do tyłu , mimo że mamy wzorce , które Ameryka sama musiała
          > tworzyć .

          Ostatnio w telewizji jeden gość z gwardii przybocznej Wałęsy opisywał początek
          jego prezydentury. "Nikt nie wiedział, co taki prezydent powinien robić. Na
          szczęście mieliśmy dobre kontakty w otoczeniu amerykańskiego prezydenta i
          poprosiliśmy, żeby przefaksowali nam jego codzienny rozkład zajęć."

          > nieznośnym już staje się bełkot przypisujący nieudolności i
          > braku kompetencji naszą przeszłością historyczną -

          Czterdzieści pięć lat bolszewizmu to nie tylko wyniszczona i niekonkurencyjna
          gospodarka, będąca efektem niekompetentnego systemu. To przede wszystkim
          bolszewicka mentalność tkwiąca w nas wszystkich. Dzieci, które urodziły się
          w "wolnej" Polsce będą miały nauczycieli wychowanych w bolszewickim zakłamaniu.

          > a Ameryka co ? jak zaczynała od zera 200 lat temu też takie
          > farmazony o swoim "historycznym zacofaniu" w stosunku do Europy szerzyli
          > wśród współobywateli ?

          Ci, którzy wyjeżdżali z Anglii do nowopowstałych, niepodległych Stanów
          Zjednoczonych byli, przed wejściem na statki, rewidowani, czy nie wywożą tam
          angielskiej, czyli stojącej wówczas na najwyższym poziomie, myśli technicznej.
          Inżynierowie wywozili plany w swoich głowach.
          Tyle tylko, że była to np. budowa krosna, a nie procesora z dziesięcioma
          milionami tranzystorów w krzemowej strukturze.
          • unsatisfied6 polityka zatrudnienia - postkomunistyczny wzorzec 06.07.04, 10:23
            lokator napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > albo idzie się do przodu , albo do tyłu - niezależnie od miejsca
            > > startu .
            >
            > Balcerowicz zatrzymał kilkusetprocentową inflację, którą dostał w spadku, pi
            > razy drzwi, od Rakowskiego. Pamiętasz jeszcze dwustutysiączłotowe banknoty
            > drukowane bez żadnych zabezpieczeń?

            pamiętam -
            pamiętam dyskusję dziennikarzy z Saksem . rozmawiali
            o ewnetualnych skutkach wstrzymania inflacji metodami , które
            Saks wypracował w krajach Ameryki Południowej - duża przestępczość,
            i bezrobocie . Saks odpowiedział na to , że nam to nie grozi
            z powodu masy wykształconej i kompetentnej kadry .

            ciągle nie potrafię odpowiedzieć , komu mam być wdzięczny
            za zatrzymanie inflacji . Saksowi czy Balcerowiczowi ?

            zastanawiam się ponadto , z jakich źródeł czarpali dziennikarze
            którzy werbalizowali takie obawy . przypuszczam , że
            istenieją w Polsce fachowcy , którzy takimi obawami
            podzielili się wówczas z dziennkarzami i sami mogli
            wstrzymać inflację bez "skutków ubocznych Saksa-Balcerowicza".

            stosowanie wzorców nie polega na bezkrytycznym czytaniu instrukcji .



            >
            > > my idziemy do tyłu , mimo że mamy wzorce , które Ameryka sama musiała
            > > tworzyć .
            >
            > Ostatnio w telewizji jeden gość z gwardii przybocznej Wałęsy opisywał
            początek
            > jego prezydentury. "Nikt nie wiedział, co taki prezydent powinien robić. Na
            > szczęście mieliśmy dobre kontakty w otoczeniu amerykańskiego prezydenta i
            > poprosiliśmy, żeby przefaksowali nam jego codzienny rozkład zajęć."
            >

            kompetentene wdrażanie wzorców nie polega na ich niekompetentnym
            małpowaniu - pdst kryterium stosowane w Anglii , USA i przypuszczam
            innych krajach , jest u nas kompletnie nie brane pod uwagę .
            masy "wykształconych inaczej" lub niewykształconch w naszych strukturach- to
            wsteczne kryterium postkomunistyczne biorące przede wszystkim pod uwagę uznanie
            partii .

            sam osobiście spotkałem prezesa dużego banku , który by uzyskać
            wartość oprocentowania całkowitego , dodawał ?!! przy dużej inflacji
            i długim okresie to żadna wartość szacunkowa .

            inny prezes mniejszego banku stworzył "własne" metody kredytu progresywnego -
            z 10 000 000 ( 1000 $ ) po roku czasu niespłaconego kredytu
            wartość zadłużenia rosła do 1 000 000 $ !!!! - chorąży na emeryturze
            po kursach z finansów i bankowości .

            poznałem osoby na wysokich stanowiskach w W-wie w ZUS - byli
            współtwórcami "reformy ubezpieczeniowej" twierdząc , że
            metoda pktowa jest tak samo skuteczna w supemarkecie jak
            i w ubezpieczaniach , i że model południowo-amerykański jest
            zdecydowanie lepszy od Loyd'a ?!!!

            wiało grozą , gdy czytało się o "osiągnięciach finansowych"
            niektórych firm ubezpieczeniowych . przy ok 40% infalcji
            mieli zyski nominalne ( o czym nie informowali klientów )
            z inwestycji rzędu 10% .

            naczelnik oświaty w mieście niegdyś wojewódzkim po zaocznej
            maturze -

            to są wzorce postkomunistyczne w polityce zatrudnienia .
            • lokator Re: polityka zatrudnienia - postkomunistyczny wzo 06.07.04, 11:03
              unsatisfied6 napisał:

              > to są wzorce postkomunistyczne w polityce zatrudnienia .

              Tu się zgodzimy.
              W starych Kronikach Filmowych, przypominanych parę lat temu, można było
              zobaczyć takiego sobie chłopka za wielkim biurkiem. Narrator, znany później
              jako wielki aktor, oznajmiał podekscytowanym i dumnym głosem:
              "Wczorajszy robotnik - dzisiaj dyrektorem fabryki. Oto jak realizuje się w
              praktyce WŁADZA LUDU".
              Dobre, co?
              • unsatisfied6 Re: polityka zatrudnienia - postkomunistyczny wzo 06.07.04, 15:02
                lokator napisał:

                > unsatisfied6 napisał:
                >
                > > to są wzorce postkomunistyczne w polityce zatrudnienia .
                >
                > Tu się zgodzimy.
                > W starych Kronikach Filmowych, przypominanych parę lat temu, można było
                > zobaczyć takiego sobie chłopka za wielkim biurkiem. Narrator, znany później
                > jako wielki aktor, oznajmiał podekscytowanym i dumnym głosem:
                > "Wczorajszy robotnik - dzisiaj dyrektorem fabryki. Oto jak realizuje się w
                > praktyce WŁADZA LUDU".
                > Dobre, co?

                cieszę się , że w czymś się zgadzamy .
                dobre .
    • lokator Re: ulica na cześć pana X . 06.07.04, 11:30
      Można chyba pokusić się o jakieś podsumowanie na tym etapie dyskusji.

      (Moimi oczami.)
      Ty jesteś przekonany, że wystarczyło zastąpić Rakowskiego Balcerowiczem, albo
      jeszcze lepiej kimś innym (ale kim?), żeby zamiast zupek Kuronia wlewać
      bezpośrednio w polskie gardziołka mleko i miód. Ja jestem przekonany, że na
      początku lat dziewięćdziesiątych było to niemożliwe, ale, że można było, mimo
      wszystko, zrobić dużo więcej przy zastosowaniu Twojej recepty, czyli
      prawidłowego doboru kadry zarządzającej (w/g kompetencji, a nie klucza
      partyjnego - ale dotyczy to wszystkich ugrupowań).
      Ty wyciągasz z tego wniosek, że ulica Kuroniowi się nie należy, ja wprost
      przeciwny.
      Moim zdaniem, zapatrzony we wzorce amerykańskie, które wprowadzałbyś rozsądnie,
      bez bezmyślnego małpowania, przeoczyłeś taki oto drobiazg, że wszyscy, i
      decydenci i społeczeństwo, skażeni byli (i są) piętnem bolszewizmu.
      Jesteś, Unsatisfied, jedynym człowiekiem, który dokonałby właściwej obsady
      stanowisk, ponieważ jako jedyny nie kierowałeś się (i nie kierujesz) własnym
      interesem, ale dobrem ogółu.

      I z tej pozycji jest Tobie wyjątkowo łatwo wszystkich krytykować. Ty nie byłeś
      i nie jesteś uwikłany w żadne układy i nie rozumiesz co to znaczy sytuacja, gdy
      brzytwę, którą jako tonący chcesz złapać, trzyma Twój wróg.







      PS. Pomnik ku czci Diany.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2166658.html
      Czy ona przypadkiem nie zdradzała męża?
      • unsatisfied6 Re: ulica na cześć pana X . 06.07.04, 15:13
        lokator napisał:

        > Można chyba pokusić się o jakieś podsumowanie na tym etapie dyskusji.
        >
        > (Moimi oczami.)
        > Ty jesteś przekonany, że wystarczyło zastąpić Rakowskiego Balcerowiczem, albo
        > jeszcze lepiej kimś innym (ale kim?), żeby zamiast zupek Kuronia wlewać
        > bezpośrednio w polskie gardziołka mleko i miód. Ja jestem przekonany, że na
        > początku lat dziewięćdziesiątych było to niemożliwe, ale, że można było, mimo
        > wszystko, zrobić dużo więcej przy zastosowaniu Twojej recepty, czyli
        > prawidłowego doboru kadry zarządzającej (w/g kompetencji, a nie klucza
        > partyjnego - ale dotyczy to wszystkich ugrupowań).
        > Ty wyciągasz z tego wniosek, że ulica Kuroniowi się nie należy, ja wprost
        > przeciwny.
        > Moim zdaniem, zapatrzony we wzorce amerykańskie, które wprowadzałbyś
        rozsądnie,
        >
        > bez bezmyślnego małpowania, przeoczyłeś taki oto drobiazg, że wszyscy, i
        > decydenci i społeczeństwo, skażeni byli (i są) piętnem bolszewizmu.
        > Jesteś, Unsatisfied, jedynym człowiekiem, który dokonałby właściwej obsady
        > stanowisk, ponieważ jako jedyny nie kierowałeś się (i nie kierujesz) własnym
        > interesem, ale dobrem ogółu.
        >
        > I z tej pozycji jest Tobie wyjątkowo łatwo wszystkich krytykować. Ty nie
        byłeś
        > i nie jesteś uwikłany w żadne układy i nie rozumiesz co to znaczy sytuacja,
        gdy
        >
        > brzytwę, którą jako tonący chcesz złapać, trzyma Twój wróg.
        >

        krokiem do przodu byłoby odkomunizowanie naszego życia gospodarczego
        i politycznego . tego kroku nie zrobiono .

        skutki nieodkomunizowania naprawdę boleśnie odczujemy
        w niedługim już czasie - i być może będzie wielu takich co powiedzą
        "komuno wróć" , choć faktycznie wokół nic innego jak
        obyczaj postkomunistyczny i w polityce i w godpodarce ,
        z tą różnicą , że za komuny były pewne granice tej
        szerzącej się patologii , teraz tych granic nie widać .
        • lokator Re: ulica na cześć pana X . 06.07.04, 15:20
          unsatisfied6 napisał:

          > skutki nieodkomunizowania naprawdę boleśnie odczujemy
          > w niedługim już czasie - i być może będzie wielu takich co powiedzą
          > "komuno wróć" , choć faktycznie wokół nic innego jak
          > obyczaj postkomunistyczny i w polityce i w godpodarce ,
          > z tą różnicą , że za komuny były pewne granice tej
          > szerzącej się patologii , teraz tych granic nie widać .

          Błędy popełnia się na całym świecie. Ci, którzy w pamiętnym sondażu twierdzili,
          że najwięcej dobrego dla Polski zrobił Edward Gierek, niewiele różnią się od
          tych, którzy po Iraku biegają z portretami Saddama Husajna i mówią, że za
          Husajna był przynajmniej spokój. (U nas, za Gierka, też był spokój.)
          • unsatisfied6 nie porównuje się jabłek do gruszek 06.07.04, 18:11
            lokator napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > skutki nieodkomunizowania naprawdę boleśnie odczujemy
            > > w niedługim już czasie - i być może będzie wielu takich co powiedzą
            > > "komuno wróć" , choć faktycznie wokół nic innego jak
            > > obyczaj postkomunistyczny i w polityce i w godpodarce ,
            > > z tą różnicą , że za komuny były pewne granice tej
            > > szerzącej się patologii , teraz tych granic nie widać .
            >
            > Błędy popełnia się na całym świecie. Ci, którzy w pamiętnym sondażu
            twierdzili,
            >
            > że najwięcej dobrego dla Polski zrobił Edward Gierek, niewiele różnią się od
            > tych, którzy po Iraku biegają z portretami Saddama Husajna i mówią, że za
            > Husajna był przynajmniej spokój. (U nas, za Gierka, też był spokój.)

            nie chcę pisać o Hussajnie , ani o Gierku . temat dotyczy Kuronia .

            poruszając temat Gierka , nie chcesz chyba porównywać
            Gierka sprawującego władzę w zupełnie innych warunkach do decydentów III RP ?

            w warunkach reżimu komunistycznego Edwarda Gierka można porównywać
            tylko do prezydentów tamtej epoki - jeśli byś się jednak upierał ,
            źle to może świadczyć o decydentach , których stać jedynie na
            ewentualne plusy względem tego co osiągnął Gierek za komuny
            a nie względem potencjału , który mają w swoich rękach i w zasięgu
            swoich decyzji .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka