Dodaj do ulubionych

Hartwich konfabuluje

17.11.12, 17:01
Własnie w radiu PiK pan Hartwich i jakiś gość z pis -u z Torunia konfabukują w sprawie podziału unijnych środków. Ględzą o metodologii wyliczeń oraz o krzywdzie torunian. Pan marszałek twierdzi, że Bydgoszcz dominuje, dostaje najwięcej pieniędzy i nie rozumie pretensji bydgoszczan, a wtóruje mu pisowiec z Torunia. Zaś pozostali dyskutanci nie są przygotowani do dyskusji na ten temat. Wątroba się przewraca i pusty śmiech człowieka ogarnia jak słucha tego człowieka. I to jest reprezentant bydgoszczan w sejmiku wojewódzkim czyli ten co ma bronić bydgoskich interesów. Brak mi słów, aby wyrazić moje oburzenie.
Obserwuj wątek
    • bydofan Re: Hartwich konfabuluje 17.11.12, 19:27
      I to się nazywa demokracja...
      Gdyby była demokracja takich rzeczy by nie było.
      • bydofan Re: Hartwich konfabuluje 22.11.12, 21:24
        Panie Hartwich dziś odbyła się kolejna konferencja w sprawie metropolii , na którą był Pan zaproszony.
        Dlaczego wciąż Pan odrzuca takie zaproszenia?
        Czy Panu zależy na Bydgoszczy?
        • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 23.11.12, 13:51
          www.media.kujawsko-pomorskie.pl/?id=549
          Ciekawostka, może coś przemyślisz?
          ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
          Pozdrawiam, AA.
          • bydofan Re: Hartwich konfabuluje 25.11.12, 13:25
            ababyd napisał:

            > www.media.kujawsko-pomorskie.pl/?id=549
            > Ciekawostka, może coś przemyślisz?
            > ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
            > Pozdrawiam, AA.

            Ooo to chyba to Twoje przesłanie. Filmik obejrzałem i pod treścią odbudowy tożsamości Bydgoszczy mógłbym się podpisać. Jest jednak pewien problem. Politycy są nieźle wyszkoleni w przemówieniach. Prawie każdy z nich potrafi wygłosić płomienne przemówienie. Gdybym nie był odporny na takie słowa to chyba należałbym do wszystkich partii jednocześnie a może więcej -do przeróżnych religii jednocześnie. Spece od reklamy, PR-u wiedzą jakich słów używać, jakich nie używać na jakie tematy się wypowiadać. Tylko mam jedno proste pytanie dlaczego w państwie demokratycznym polityk, który rzekomo reprezentuje nasze miasto w ogóle nie chce się spotkać z mieszkańcami? Jeśli SMB i Prez, M. Bydgoszczy się mylą i wprowadzają nas w błąd co do obliczania funduszy europejskich dlaczego nie zechce wyjaśnić osobom , które są głęboko zatroskane o los swojego miasta, na czym polega ta pomyłka? Może po prostu wie , że podział jest nierówny. A może więcej jest na tyle zależny od swojego szefa, że się boi a może prawda jest jeszcze bardziej przygnębiająca może on wpisał się w tą antybydgoską politykę?
            • szczam.napis Pan H zdaje sobie sprawę że firmuje swoją 25.11.12, 13:32
              twarzą dymanie Bydgoszczy przez Całbeckiego, jednakże ponad 10 tysiączków miesięcznie plus firmowy samochód skutecznie tłumią wyrzuty sumienia.
            • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 25.11.12, 14:05
              Słuszne zadajesz pytania, ale pytań jest więcej - także do tych, których wymieniasz jako "głęboko zatroskanych". To byłby ciekawy wątek przy herbacie - zachęcam.
              Masz rację: jest pewien problem, ..są .. wyszkoleni, płomienne przemówienia, spece od reklamy, PR, .. .
              Masz też proste pytanie - ja mam swoją odpowiedź, którą przedstawiam często, za co jestem wdeptany w forumowe błoto.
              Twoje pytanie jest bardzo ważne! spróbuj pomedytować nad odpowiedzią. Podtrzymuję chęć wypicia wspólnej herbaty. Jeśli nie masz ochoty przemyśl kilka wpisów "irizara" /nie zawsze się zgadzam z Jego teoriami, ale to Anonim godny największego szacunku/, zastanów się nad pomysłem "semeona" /dokonać rzetelnej analizy w oparciu o fakty i jasną metodologię, przeglądnij materiały SMB /uszanowanie dla niektórych ze Stowarzyszenia/, poszperaj w gazetowych wypowiedziach stron konfliktu / niektóre - niewiele - były bardzo ważne dla sprawy/, a szczególnie wyzbądź się emocji / choć to takie ludzkie, słowiańskie, piękne - lecz nie wszędzie/.
              Szanowny "bydofanie", zapewne podobnie myślimy? Masz rację "jest jednak jakiś problem.", ale PRAWDA też jest.
              ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
              Pozdrawiam, jeszcze raz szacunek za wpis Z KLASĄ - rzadkość na forum. AA
              P.S.
              Ciekawe czy odczytasz me intencje?
              • szczam.napis Jeżeli ktoś tobie zadaje pytanie, to miarą kultury 25.11.12, 14:20
                rozmówcy jest odpowiedź na nie. W przeciwnym wypadku wychodzi się na chama w moherowym berecie. Jeśli zaś chodzi o okoliczności zatrudnienia ciebie w Urzędzie Marszałkowskim (o co również pytałem - i skoro finansuję twoje wynagrodzenie, mam prawo żądać odpowiedzi, a ty masz obowiązek jej udzielić) będziesz się tłumaczył innym instancjom.
                • ababyd Re: Jeżeli ktoś tobie zadaje pytanie, to miarą ku 25.11.12, 14:24
                  A kto pyta?
                  AA
                  • szczam.napis - nie błądzi. 25.11.12, 14:25
                    Pyta twój chlebodawca.
            • szczam.napis Na stronie 13 mamy jasny dowód na to, że 25.11.12, 14:23
              Jędruś ma wierszówkę :)
              www.kujawsko-pomorskie.pl/index2.php?option=com_docman&task=doc_view&gid=857&Itemid=99999999
              Wazelina Adamskiego ląduje na biurku marszałka, ciekawe jakie ma przełożenie na premię?
    • bdg_student Re: Hartwich konfabuluje 17.11.12, 20:19
      Czekam, aż do dyskusji włączy się pewien miły starszy pan, by zganić Cię, zapewnić, że niewiele jest tak bydgoskich patriotów jak Hartwich i pouczyć, ze zawsze jest nadzieja:)
      • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 07:51
        Masz rację - zawsze jest nadzieja, to chrześcijaństwo.
        Dzięki za wpis. Może kiedyś zrozumiemy się?
        Serdeczności, AA.
    • naubyd Re: Hartwich konfabuluje 17.11.12, 21:31
      Żenada. Jakich to palantów tam zaprosili? Znasz nazwiska tych nieprzygotowanych albo wystraszonych?
      • semeon Re: Hartwich konfabuluje 17.11.12, 22:34
        Słuchałem tego programu o nazwie "Gorąca godzina", ale niestety nie do końca, gdyż jak pan Hartwich na pytanie pani prowadzącej co sądzi o wypowiedzi pana premiera w sprawie budowy S5 do Bydgoszczy zaczął opowiadać, że widocznie pan premier wie lepiej gdzie drogi są potrzebne, że pewnie tam gdzie je mają zbudować jest większe natężenie ruchu i inne tego typu dyrdymały, a jego wypowiedź nie spotkała się ze zdecydowaną ripostą innych uczestników dyskusji to ze złości wyłączyłem radio. Gość mający reprezentować bydgoskich wyborców, człowiek wybrany już po raz drugi, urzędujący drugą kadencję jako wicemarszałek sejmiku z Bydgoszczy, zamiast bronić interesów bydgoszczan to broni stanowiska premiera. Jest to, na pewno, ewenement w skali krajowej i nie sądzę, aby gdzie indziej wybrano takiego człowieka powtórnie. Niestety w Bydgoszczy go wybrano. Nie dość, że nie zna faktów odnośnie natężenia ruchu, a tylko domniema, że tym się kierują decydenci /śmiech na sali/ to jeszcze zapomina, że nowoczesna droga jest miasto -twórcza, że służy rozwojowi ośrodka, że wzmaga inwestycje, ułatwia poruszanie się ludzi i transport towarów, że bez tej drogi Bydgoszcz czeka dalsza stagnacja i wegetacja. To ma być reprezentant bydgoskiego społeczeństwa? To jest kpina z bydgoszczan. Dalszych wynurzeń tego pana nie słuchałem, gdyż uznałem, że po takim wystąpieniu nie ma to sensu. W programie udział brali Janusz Zemke, Andrzej Walkowiak, jakiś doktor - nawet rozsądnie się wypowiadający i jakiś przedstawiciel PiS z Torunia. Prowadziła program pani Anna Raczyńska, którą trudno posądzać o bydgoski obiektywizm, niby coś tam zapyta, ale strofowana zaraz się wycofuje, nie ma swojego zdania i prowadzi program tak, aby nie podpaść decydentom i nie stracić pracy.

        dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
        • odziadek Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 14:11
          semeon napisał:
          > Słuchałem tego programu o nazwie "Gorąca godzina", ale niestety nie do końca, g> dyż jak pan Hartwich na pytanie pani prowadzącej co sądzi o wypowiedzi pana pr> emiera w sprawie budowy S5 do Bydgoszczy zaczął opowiadać, że widocznie pan pre> mier wie lepiej gdzie drogi są potrzebne, że pewnie tam gdzie je mają zbudować> jest większe natężenie ruchu

          Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.
          Wydawałoby się, że kogoś (takiego jak ja) kto ma już trochę lat na karku, to niewiele jest już w stanie zaskoczyć ... a jednak rzeczywistość kujawsko-pomorska przekracza niekiedy granice wyobraźni.
    • arafat11 Re: Hartwich konfabuluje 17.11.12, 22:25
      niech ten koles spada do torunia( marszalek mu za te lizanie 4 liter na pewno posadke zalatwi) i przestanei szkodzic naszemu maistu...

      jak tam lotniko panie H.?
      • szczam.napis Lotnisko? Świetnie, skoro w 2011 zapłaciło mu za 18.11.12, 15:24
        nicnierobienie ponad 10 000 złociszy.
        bip.kujawsko-pomorskie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=759&Itemid=205
        Już pomijam, że brał podwójnie pieniądze za to, za co odpowiada jako wicemarszałek.
        • arafat11 Re: Lotnisko? Świetnie, skoro w 2011 zapłaciło mu 18.11.12, 23:00
          pisalem o tym kiedys...niestety nie kwapi sie do oddania kasy...ale zawsze trzeba miec nadzieje...
    • bymen a co porabia obrońca Hartwicha AA 17.11.12, 22:54
      nie ma to jak etat u marszałka?
      Panie AA słyszałem,że teraz jesteś specjalistą od inwestycji medycznych?
      A to się pewnie koledzy z pierzei by ucieszyli ,że marszałek Hartwich docenił wreszcie trud pisania peanów na jego część na forum.
      Podobno marszałek Hartwich chce zostac prezydentem Bydgoszczy no to dobra marke sobie wyrabia wśród bydgoszczan, więcej takich teksów w mediach.

      Panie AA Łączy nas kasa?

    • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 17.11.12, 23:34
      Słucham innych rozgłośni. Czy tym razem dobrze?
      Szkoda, że nie lubicie Bydgoszczy.
      No cóż, każdy ma prawo zachowywać się jak potrafi.
      Dobrej nocy oraz szlachetnych przeżyć w Dniu Pańskim, Andrzej Adamski.
      • marsianin Re: Hartwich konfabuluje 17.11.12, 23:44
        adamski słucha radia ma-ryja szamana tadzia i klepie zdrowaśki ....
        co do hartwicha ...... , bydgoska gnida na toruńskim żołdzie .......
      • hassleader Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 00:10
        Brak słów.
      • arafat11 Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 00:19
        Szkoda, że nie lubicie Bydgoszczy.


        z calm szacunkiem Panie Andrzeju, ale teraz mnie Pan obrazil...twierdzac, ze nie lubie swojego miasta...

        bydgoszczy nie lubi widac pan H. skoro twierdzi, ze s5 nie ejst potrzebna a lotnisko sie dobzre rozwija...
        tak nie mze owic ktos komu zalezy na tym miescie...
      • naubyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 00:30
        Andrzejku przeczytaj wyżej relację. Pan H powiedział że |S5 nie będzie bo widocznie pan premier wie lepiej gdzie się przyda droga, z Toruniem mamy być na dobre i na złe i tyle

        I weź nie wyjeżdżaj już nam tu z tymi swoimi teologicznymi wynurzeniami. Drażnisz tylko i prowokujesz bardziej niż szlachcic.
        • 1a40 Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 01:59
          Z bardzo waznych spraw, dla mojego pieknego miasta BYDGOSZCZY, niektorzy internauci kierowani sa na falszywe tory. Ludzie, dla ktorych nie ma zadnej nadziei, powinni, jak maja ochote wypowiadac rowniez swoje... przemyslenia . Ale czy nalezy na wszystko reagowac i podtrzymywac temat ? Dla nas wszystkich najwazniejsza jest BYDGOSZCZ !!!, i pozostanmy w tym temacie. Nie reagujmy na zaczepki.
          • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 07:44
            Szanowny "1a40", nie do końca wyczuwam Twą myśl, ale zgadzam się z zapisem.
            Wielu z nas - patrz ten wątek - na podstawie wprowadzanych "fałszywych torów" kontynuuje jazdę po nich.
            Masz rację, że dla nas "najważniejsza jest Bydgoszcz", szukajmy się wzajemnie, wspierajmy każdego /mimo swych, nieraz odmiennych wizji/, kto dokłada rękę do bydgoskiego pługa, nie wdeptujmy w błoto każdego, który myśli - pro bydgosko - po swojemu, zarzućmy gęby pełne frazesów - to często świadczy o nielubieniu Bydgoszczy / nie obrażaj się "arafacie"/. Próbujmy także rozumieć się, nie wydawać niesprawiedliwych ocen - o nikim. O nikim!
            Żal tylko Bydgoszczy, królewskiej Bydgoszczy - nikomu nie ujmuję miłości do mego miasta, ale proszę nie ujmować jej mnie także. Nie wiem jakie były Twe intencje, ale dziękuję Tobie za, bardzo ważny, głos.
            ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
            Uszanowanie, AA.
            • naubyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 13:14
              Wielki żal tej Bydgoszczy. Tacy ludzie jak pan panie Andrzeju, przez spolegliwość i naiwność sprowadzają nasze miasto do pozycji służalczej. Nie wszystkie krasnoludki są przyjazne panie Andrzeju. Polityk powinien mieć twarde zdanie i bronić swojego miasta. A nie mógł hartwiś powiedzieć: " Być może pan premier ma swoje argumenty, ale dla nas priorytetem jest S5 i nie ustaniemy w staraniach" Mógł tak powiedzieć? Mógł? Mógł także powiedzieć "Bydgoszcz dostaje sporo z dotacji unijnych ale podział w przeliczeniu na głowę jest w proporcji 1:3 i nie ma możliwości by taki stan rzeczy pozwolił na szybki rozwój miasta które wpłaca do wspólnej kasy najwięcej." Mógł do jasnej Anielki tak powiedzieć? Nie! Musiał włazić w dupę swoim mocodawcom. Facet chce zwyczajnie dotrwać sobie do emeryturki na krzesełku.
              • naubyd i proszę bez wyjazdów z prawdą i nadzieją!!!!!!!!! 18.11.12, 13:16
                Nie cierpię tego!
                • ababyd Re: i proszę bez wyjazdów z prawdą i nadzieją!!!! 18.11.12, 14:15
                  Udało się ominąć Twe cierpienie - bez prawdy i nadziei. Stało się to jednak nieświadomie, bo ten wpis przeczytałem po duknięciu "wyślij".
                  Pozdrawiam, AA.
                  • naubyd Re: i proszę bez wyjazdów z prawdą i nadzieją!!!! 18.11.12, 14:22
                    jestem wdzięczny
              • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 14:13
                Szanowny "naubyd", mam inne zdanie na temat mej postawy, ale każdy ma prawo oceniać po swojemu - szanuję to. Często analizuję Wasze opinie, zdarza się, że je podzielam, ale najczęściej uważam, że nie rozumiemy się.
                "Polityk powinien.." - nie mam ambicji być politykiem. Nie słuchałem programu radiowego, więc nie wypowiadam się - tu chyba zrozumienie. Co, kto mógł powiedzieć? Pamiętam z przeszłości jak dawano "mówcom" /nawet najmniejszym/ kartki z zaznaczonym miejscem na oklaski.
                Każdy z nas bierze odpowiedzialność za swe słowa - my także.
                Przepraszam, ale spróbuj znaleźć się w rozgłośni i mówić coś na swój rachunek. Każdy z Nich to zrobił. Sam jestem ciekawy co Pan Hartwich myśli o S5? Może kiedyś będę miał okazję zapytać, do czego zachęcam także Ciebie.
                Co do podziału kasy mam inne jak Ty zdanie. Nie mówię, że jest dobrze dzielona - rozumiemy się? - bo nie pasjonuję się ekonomią. To tylko narzędzie w dłoniach przydzielających. Dla mnie ważne są osobowości osób decydujących o podziale - rozumiemy się?
                Nigdy nie byłem za podziałem na głowę, lecz według głodu - rozumiemy się? Uważam, że Rynarzewo, Szubin, "Kornowo", nieraz mają tak ogromne potrzeby, że trza dać więcej. Nie wypowiadam się o Toruniu, bo wiem zbyt mało - rozumiemy się? To tak jak z potrzebami w normalnej rodzinie - nie ma podziału na głowę. Nauczyli mnie tego Rodzice, odejmując sobie często od ust. Rozumiemy się, Szanowny "naubudzie"?
                Jeszcze raz. Nikogo nie bronię, nie jestem niczyim adwokatem, szanuję każdego, kto dobrze życzy Bydgoszczy, a takiego poznałem EH.
                Wiesz, przedarłem się przez moje wpisy dotyczące sejmiku oraz Marszałków. Potrudź się - może się kiedyś zrozumiemy?
                Zrób analizę zagadnień /lotnisko, S5,... /, wypisz wszystkich ważnych Bydgoszczy i regionu /posłów, radnych, marszałków,../, zostaw emocje, dokonaj oceny. Ciekawe wnioski.
                Klucz do bydgoskich spraw leży w Bydgoszczy, w naszych Wybrańcach i w nas wyborcach. Mojzesowicz nie jest moim ulubieńcem, ale ma chłopską intuicję - pomyśl o Jego świeżutkiej wypowiedzi dla GP.
                Przepraszam za męczenie Ciebie moim dukaniem, ale szanuję takich jak Ty.
                ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
                AA
                • naubyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 14:20
                  No wreszcie bez babulenia i kawa na ławę. Panie Andrzeju. Właśnie takie podejście wykorzystują politycy toruńscy. Podobne podejście jak pana można uogólnić na ogół bydgoszczan. My sobie po prostu zlekceważyliśmy tych polityków uważając, ze nie ważne skąd byle dobrze rządzili. I teraz mamy pokłosie tego myślenia. To spowodowało też totalną degrengoladę i uzależnienie naszych polityków.

                  Mówi pan o naszych wyborach? Prosze bardzo głosowaliśmy na ludzi którzy twardo opowiadali się za walką o S5, metropolią itp. Co im zostało z tych obietnic? Babulenie w radio tak jak marszałek zagra. Skąd mamy wiedzieć na kogo głosować?

                  Kościółkowi całkowicie odpadają bo Ci dla kochanego Torunia zrobią wszystko byle Tadzio przyklasną.
                  • johnyflaszka Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 14:59
                    Po prostu Jasiu przegrał Bydgoszcz przy okrągłym stole i to niestety się mści do dzisiaj.
                    • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 19:44
                      "Jasiu" to ciekawa osobowość. Trafnie dotykasz.
                      AA
                  • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 19:42
                    Zostanę przy swoim zdaniu, które nie pierwszy raz prezentuję. Proszę pozwolić.
                    Proszę dokonać - bez emocji - analizy. Wnioski bardzo ciekawe, zaskakujące, a przy następnych wyborach większa świadomość.
                    Proszę, tym czasem, nie krzywdzić tych, którzy najmniej zasłużyli. Klucze do bydgoskich spraw tkwią w Bydgoszczy - podkreślam w BYDGOSZCZY!
                    ŁĄCZY NAS .........
                    AA
                    • arafat11 Re: Hartwich konfabuluje 20.11.12, 02:08
                      kluczami sa politycy...chyba sam Pan widzi jakim kluczem i do czego sie nadajacym jest pan h.?
                  • bydofan Re: Hartwich konfabuluje 25.11.12, 14:07
                    naubyd napisał:

                    > No wreszcie bez babulenia i kawa na ławę. Panie Andrzeju. Właśnie takie podejśc
                    > ie wykorzystują politycy toruńscy. Podobne podejście jak pana można uogólnić na
                    > ogół bydgoszczan. My sobie po prostu zlekceważyliśmy tych polityków uważając,
                    > ze nie ważne skąd byle dobrze rządzili. I teraz mamy pokłosie tego myślenia. To
                    > spowodowało też totalną degrengoladę i uzależnienie naszych polityków.
                    >
                    > Mówi pan o naszych wyborach? Prosze bardzo głosowaliśmy na ludzi którzy twardo
                    > opowiadali się za walką o S5, metropolią itp. Co im zostało z tych obietnic? Ba
                    > bulenie w radio tak jak marszałek zagra. Skąd mamy wiedzieć na kogo głosować?
                    >
                    > Kościółkowi całkowicie odpadają bo Ci dla kochanego Torunia zrobią wszystko byl
                    > e Tadzio przyklasną.


                    No właśnie o to mi chodzi! Starożytne chrześcijaństwo wyliczyło siedem grzechów jako główne zło. Niektórzy z tym polemizują i dodają jeszcze ósme- głupotę!!!
                    To głupota sprawia, że człowiek da się zbałamucić byle propagandystom. My jako mieszkańcy też ogólnie mówiąc popełniliśmy głupotę ustępując w negocjacjach z Toruniem w sprawie województwa. Chrystus powiedział, że mamy być łagodni jak gołębica i sprytni jak wąż! Inaczej człowieka dobrego wykorzystają, okłamią mówiąc ogólnie puszczą go z torbami i to ośmieszonego, odartego z godności. Człowiek musi być dobry ale im bardziej jest dobry tym bardziej musi być mądry i sprytny. Sprytny nie aby wykorzystać ale żeby nie dać się wykorzystać. Jak widzę, mieliśmy przedstawicieli dobrych wspomnę KD ale głupich jak but i przeciwnik to wykorzystał. Zawsze musimy pamiętać o tym, że B i T to miasta zupełnie różne, powstałe po to aby walczyć z sobą. Dziś mentalność mieszkańców tych miast zawiera w sobie element walki i ostrej konkurencji. Tylko naiwniak może oddać stery swojego miasta w ręce władz tego drugiego miasta. Jeśli łączy nas Bydgoszcz to pilnujmy ją bo za chwile nie będzie nas miało co łączyć. A te słowa piszę w nadziei , że przeczyta je również Ababyd.
      • bydofan Re: Hartwich konfabuluje 25.11.12, 13:34
        Szkoda, że nie lubię Bydgoszczy? Nie ma Pan prawa tak mówić. Myślałem, że Bydgoszcz nas łączy a prawda jest jedną z najważniejszych rzeczy a tu prztyk w nos.
        • szczam.napis Moher musi zapracować na premię 25.11.12, 14:25
          www.kujawsko-pomorskie.pl/index2.php?option=com_docman&task=doc_view&gid=857&Itemid=99999999
          str. 13
    • johnyflaszka Re: Mojzesowicz też konfabuluje 18.11.12, 09:25
      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121117/REGION/121119302
      • naubyd Re: Mojzesowicz też konfabuluje 18.11.12, 13:18
        I prawdę powiedział. Wiem, ze podoba Ci się to zdania,a le w nim jest zawarte podsumowanie całej polityki toruńskiego marszałka i to nie tylko gospodarczej. Także działania osłabiające bydgoskich polityków i zniewalające ich groźbą utraty miejsca na liście tak jak w przypadku wyboru senatora z naszego okręgu.
        • lenovo200 Re: Mojzesowicz też konfabuluje 18.11.12, 15:14
          Ktoś może podać linka do audycji?
    • thomas-3 Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 15:21
      Hartwich jest typowym przykladem na bezsens obowiazujacego systemu wyborczego w Polsce. Czlowiek publicznie dzialajacy na niekorzysc mieszkancow Bydgoszczy, nie posiadajacy praktycznie zadnego zaufania spolecznego, ma sie dobrze i nadal wyglasza cyniczne poglady w ktorych sankcjonuje polityke szkodzaca miastu. Hartwich wybrany z woli Calbeckiego, wiernie podtrzymuje klamliwe wypowiedzi tego ostatniego, miedzy innymi w temacie "rownomiernego" podzialu srodkow inwestycyjnych. Jak to jest mozliwe, ze osoba powszechnie uwazana za jednego z najgorszych "bydgoskich" przedstawicieli w Sejmiku wojewodztwa, pozwala sobie publicznie wbrew opinii i woli nas mieszkancow na realizowanie "wlasnej" klakierskiej polityki, w stosunku do swoich mocodawcow z PO. Jak to jest mozliwe, ze walka o "koryto" jest wazniejsza jak interes miasta czy mieszkancow. Wyjatkowo mierna postac.
    • piehemoth szkoda, że nie zginął wtedy w wypadku 18.11.12, 16:39
      Będę to powtarzał, aż nadarzy się następna okazja, by hartwih w końcu zakończył swoje bezsensowne życie.
    • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 19:48
      Niektóre wypowiedzi jakby ze "służb"?
      Tylko Bydgoszczy żal!
      AA
      • bymen Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 21:02
        ababyd napisał:

        > Niektóre wypowiedzi jakby ze "służb"?

        jak tam służba u marszałka?
        Łączy nas kasa?



        • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 21:18
          A kto pyta?
          AA
          • semeon Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 22:10
            Wracając jednak do istoty sprawy, czyli postawy bydgoskiego wicemarszałka w radiowej audycji, sądzę, że do dyskusji z nim należy się po prostu przygotować i nie dać się robić w przysłowiowego konia. Mamy już 14 lat takiego podziału administracyjnego i mamy jednoznaczny ruch w dół po równi pochyłej dla całej Bydgoszczy. Nie będę wypisywał kolejny raz tego co już tutaj setki razy napisałem, ale wspomnę tylko o rzeczach najważniejszych - lotnisko, dworzec, S5, spalarnia. Trzeba dokonać szczegółowej analizy środków wydanych przez toruńskiego marszałka /um w Toruniu/ na poszczególne cele i z poszczególnych funduszy. Dokonać tego trzeba rzetelnie z podziałem na gminy, powiaty, miasta i dwa byłe województwa /toruńskie i bydgoskie/. Należy także przeliczyć wydane środki w parytecie dla liczby mieszkańców, którym maja bezpośrednio służyć. Trzeba wydzielić zadania wspólne i ogólne służące więcej niż jednej społeczności. Trzeba przeliczyć środki już wydane i te planowane do wydania w tej perspektywie finansowej. Potem trzeba to opublikować i wówczas dyskusja o wydawaniu środków będących w dyspozycji, marszałka, środków ogólnopolskich i z innych funduszów pokaże nam prawdziwy obraz tego co było i co jest. Dobrze byłoby także porównać wysokość wydatkowanych w ten sposób środków na Bydgoszcz w porównaniu do pozostałych największych 9 miast w Polsce z uwzględnieniem także inwestycji drogowych /obwodnice, autostrady miejskie, mosty itd/. Przygotować to powinni urzędnicy miejscy i powinno to się stać przedmiotem prawdziwych dyskusji. To co ktoś myśli i o czym jest przekonany, to co ktoś mówi, nawet w najbardziej przekonujący sposób, może nijak się mieć do faktów. Najpierw musimy owe fakty szczegółowo poznać, a potem dyskutować. A jak tutaj dyskutować kiedy bydgoski wicemarszałek sejmiku zarzuca prezydentowi Bydgoszczy nieprawdę, gdy ten mówił o niesprawiedliwym podziale unijnej kasy? To trzeba raz jednoznacznie i konkretnie opisać, a potem wykazać kto ma rację i co z tym dalej robić. Moim zdaniem dopóki Bydgoszcz nie rozdzieli się administracyjnie z Toruniem to nie zacznie się podnosić z kolan, nie będzie porządnego lotniska, nie będzie drogi ekspresowej i na długie lata zostanie stary zapyziały dworzec o spalarni dla torunian za bydgoskie pieniądze nie wspominając. Najpierw diagnoza, potem dyskusja, potem wnioski z dyskusji i później konkretne działania.

            dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
            • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 23:08
              "semeonie", w większości ciepło, ciepło,.... .
              Nareszcie, nie tylko mądry, ale bardzo mądry /podkreślam - w większości/ głos, szkoda, że tylko teoretyczny.
              "...należy się.. przygotować..", "Trzeba dokonać...", "...rzetelnie..", "Należy...", "Trzeba...", "Trzeba..", ..., "..prawdziwy obraz..", Musimy owe fakty poznać..",...... .
              Ładne słowa, Szanowny "semeonie", ale kto ma to zrobić - choć wskazujesz adresata. Nie zrobią, bo wyszłoby gdzie są klucze do bydgoskich problemów.
              Proszę też o sprawiedliwość przy analizie, nie zapominając o trzech byłych województwach. Włocławek to także nasz region.
              Chciałbym także abyś zaczął analizę /nie licz na Twych wskazanych/ od jednoznacznych definicji spraw, poszczególnych kompetencji oraz tych samych punktów odniesień.
              Sądzę, że oczekiwane przez Ciebie - przez nas wnioski zatkają, nie tylko Ciebie.
              Jestem przekonany, że klucz leży u nas, w Bydgoszczy. Może Twa analiza otworzy nam - wyborcom - oczy.Ciekawy jestem czy mnie dobrze zrozumiałeś?
              ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
              AA
              P.S.
              Jeszcze jedno. Oczywiście można przeliczać na mieszkańca, ale to jest mało sprawiedliwe.
              To tak jak w normalnej rodzinie, różnią się potrzeby jej członków. Nauczyli mnie tego Rodzice.
              Pomyśl jakbyś myślał, gdybyś był z ....., z jakiegoś zadupia.













              • semeon Re: Hartwich konfabuluje 18.11.12, 23:41
                Może to zrobić ktoś inny, na przykład jakaś organizacja pozarządowa lub stowarzyszenie, albo partia polityczna. Co do Włocławka to zgoda - moje niedopatrzenie. Co do parytetu to jak najbardziej, gdyż w perspektywie 14 lat /i nie tylko unijnych środków/ bardzo łatwo wskazać przewagę jednej społeczności nad drugą. Twoje obiekcje miałyby sens, gdyby to było, na przykład 3 do 5 lat, ale tutaj absolutnie parytet jest jedynym obiektywnym kryterium. Rozumiem ciebie, jesteś zależny w jakiś sposób od marszałka i w twoim interesie jest tak pisać. Jednak moim zdaniem podział wojewódzkiej kasy jest głęboko nierównomierny i trzeba to jednoznacznie wykazać. Co do rodziny to mnie rodzice zawsze uczyli, aby nasza trójka / ja i moje dwie siostry/ dostawała wszystko w miarę sprawiedliwie, czy do ubioru, czy do nauki, czy do zabawy, a później kieszonkowe i nauki w szkołach. Co do określenia "zadupia" to nie rozumiem twojej uwagi, gdyż, albo jest podział równomierny, albo go nie ma i nic do rzeczy nie ma to, kto się wypowiada i skąd jest, ale to, jakie są fakty. Marszałek po to jest marszałkiem, aby dbał tak samo, jak to piszesz /b. brzydko/ o zadupie jak i o swój Toruń. I wierz mi, że naprawdę można wszystko dobrze policzyć i wyciągnąć właściwe wnioski, ale trzeba chcieć, trzeba mieć dostęp do danych / a jak zapewne wiesz SMB musiało dochodzić dostępu do danych od toruńskiego marszałka w sądzie i chociaż wygrało to obstrukcja trwa do dzisiaj/ i je upublicznić. Jak jednak myśleć o uczciwości, o dobrej woli, o równomiernym rozwoju jeżeli urząd marszałkowski nawet nie chce udostępnić pełnych danych, chociaż jest urzędem publicznym i sąd mu to nakazał. Naprawdę nie broń czegoś czego obronić się nie da. Natomiast co do twoich ciągłych stwierdzeń "o kluczu", o winie w bydgoszczanach to napisz może jaśniej o co ci konkretnie chodzi lub napisz, że nie możesz napisać, to zrozumiem.

                dziwnabydgoszcz.blogspot.com
                • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 18:53
                  Szanowny "semeonie". Piszesz, że mnie rozumiesz, ale - pragnę podkreślić z mocą, że mnie nie rozumiesz.
                  Dziękuję za próbę zrozumienia, jednak olejny raz - błagam - miary są różne. Spróbuj wznieść się ponad Twą - szanowaną przeze mnie - mądrość.
                  Co do niektórych kwestii poruszanych przez Ciebie chciałbym coś powiedzieć, ale z obawy przed kolejnym niezrozumieniem oraz pomówieniem powstrzymam się.
                  Co do audycji PiK - czy była mowa o manipulacji danymi?
                  ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
                  Pozdrawiam, AA.
                  • semeon Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 19:29
                    No cóż pozostańmy przy swoich zdaniach. Niedługo, mam nadzieję, ukaże się prawdziwe zestawienie wysokości, sposobu i rodzaju wydatkowanych prze urząd marszałkowski w Toruniu kwot w ramach funduszów unijnych i innych i nie będzie już pan "bydgoski" wicemarszałek mógł zasłonić się, jak to twierdził, metodologią wykonywania zestawień i porównań. takie uchylanie się od odpowiedzi i zwalanie sprawy na metodologię jest według mnie manipulowaniem danymi.

                    dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
              • stanczyk1511 Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 00:12
                Nie masz racji Andrzeju kwestionując sprawiedliwość rozliczania dofinansowań na tzw. „głowę” mieszkańca. Racja, to tylko statystyczny wskaźnik, ale dobrze oddający poważne traktowanie wszystkich obywateli. Inny sposób „sprawiedliwości finansowej” prowadzi do systemu ubezpieczeniowego - to znaczy : wszyscy płacą, dostają nieliczni w potrzebie”. Problem w definicji „potrzeb”. Czy popierając marszałka Hartwicha i jego popleczników, chcesz powiedzieć, że w ciagu tych 13 realnych lat Kuj-Pomu, tylko Toruń i powiat grudziądzki były w „potrzebie”. Reszta województwa się nie liczy ? Pytanie retoryczne.
                Czy - idąc tropem Twoich myśli - i nauk odebranych od Rodziców - czułeś się dobrze, kiedy uświadomiłeś sobie Ich poświęcenie i ofiarę, albo gorycz faworyzowania któregoś z rodzeństwa ? Czyba że jesteś jedynakiem. Marszałkowie toruńscy nawet nie poczuwają się do wytłumaczenia kontrowersji. Jako persony mające pełny dostęp do informacji i trzymające dyktatorską - nie demokratyczną - władzę, manipulują danymi dla przykrycia swoich indywidualnych preferencji. Hartwich spierał się o metodologię obliczeń. Brzydko !
                Wysłuchałem audycji w całości / choć też wypowiedzi mnie wkurzyły jak semeona / i odniosłem wrażenie, że tylko jednemu uczestnikowi należy oddać szacunek za oddanie sprawom Bydgoszczy i Regionu. To europoseł Janusz Zemke. Miał odwagę przeciwstawić się konfabulacjom Hartwicha, a nawet zaproponował specjalną apelację w Parlamencie Europejskim . Nie zapominajmy, że jest to człowiek z dawnego establiszmentu PZPR, ale i minister obrony już w okresie III RP - zasłużony dla utrzymania rangi naszego miasta w strukturach militarnych. Nie wszystko zawdzięczamy Sikorskiemu.
                Z jedną tezą Twoich wypowiedzi się zgadzam. Tą mianowicie, że klucze do powodzenia dla Bydgoszczy leżą w niej samej i przy jej Mieszkańcach. Nie wolno bowiem być naiwnym, a po uświadomieniu sobie popełnionych błędów i zaniechań, mieć pretensje do całego świata. Trzeba natomiast wykazać trochę sprytu, intuicji i zdrowego rozsądku, włożyć mnóstwo wysiłku i zwykłej, czarnej roboty aby z efektów być zadowolonym. Nie widać takich przymiotów u Mieszkańców, a tym bardziej u wybieranych rajców i włodarzy. Nie dziwmy się więc, że rezultaty mamy marne. Czy zbudowaliśmy jakiś sensowny lobbing na szczeblu wojewódzkim, a zwłaszcza centralnym i partyjnym ? Niestety, pytanie także retoryczne. Musimy zdobyć się na umysłową „iluminację” dla tego „czegoś”.
                • ramboost Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 01:45
                  Zemke? Rzeczowy gość, może doczekamy się jego komentarza w sprawie?
                • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 19:06
                  "stanczyku.." Szanowny. Dziękuję za spokojny głos. Chętnie doprecyzowałbym z Tobą sprawy przy herbacie - zachęcam.
                  Miałbym Tobie troszeczkę do powiedzenia - moje, osobiste spostrzeżenia - na temat postaw wymienionych przez Ciebie osób. Mam inną jak Ty wiedzę.
                  Szkoda, że i Ty mnie źle rozumiesz.No cóż, nie potrafię wypowiedzieć się lepiej.
                  Dziękuję Tobie za głos oraz za zgodę dotyczącą "kluczy".
                  ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
                  Serdeczności, AA.
              • tylko_fakty Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 08:23
                ababyd napisał:

                > Jeszcze jedno. Oczywiście można przeliczać na mieszkańca, ale to jest mało spra
                > wiedliwe.

                > To tak jak w normalnej rodzinie, różnią się potrzeby jej członków. Nauczyli mni
                > e tego Rodzice.
                > Pomyśl jakbyś myślał, gdybyś był z ....., z jakiegoś zadupia

                rozumiem, w Toruniu mają większe potrzeby...
                AA czy ci rozum odebrało jak dostałeś tę robotę od Hartwicha w tych inwestycjach medycznych, jeszcze kilka takich tekstów i awansujesz,
                zaczynam ciebie traktować jak torunskiego trola i innym tez radzę tak zrobić
                i zostaw Pana Boga w spokoju bo On widzi co robisz i wstyd mu za takiego człowieka
                • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 19:12
                  "tylko_fakty", oczywiście decyzja o zakwalifikowaniu mnie do pewnej grupy należy do Ciebie.
                  Pan Bóg widzi wszystko i wszystkich - Ciebie także.
                  Zapamiętaj - TYLKO FAKTY, nie Twoje fakty. Nie wpadnij w rutynę oceniając owe fakty.
                  ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
                  AA
              • bydofan Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 09:21
                ababyd napisał:

                > "semeonie", w większości ciepło, ciepło,.... .
                > Nareszcie, nie tylko mądry, ale bardzo mądry /podkreślam - w większości/ głos,
                > szkoda, że tylko teoretyczny.
                > "...należy się.. przygotować..", "Trzeba dokonać...", "...rzetelnie..", "Należy
                > ...", "Trzeba...", "Trzeba..", ..., "..prawdziwy obraz..", Musimy owe fakty poz
                > nać..",...... .
                > Ładne słowa, Szanowny "semeonie".........
                ...............
                > ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
                > AA
                > P.S.
                > Jeszcze jedno. Oczywiście można przeliczać na mieszkańca, ale to jest mało spra
                > wiedliwe.
                > To tak jak w normalnej rodzinie, różnią się potrzeby jej członków. Nauczyli mni
                > e tego Rodzice.
                > Pomyśl jakbyś myślał, gdybyś był z ....., z jakiegoś zadupia.
                >
                >
                > Jeśli chodzi o apel Symeona to jest bardzo szlachetny choć moim zdaniem utopijny. Adresuje te słowa do nas ale my nie jesteśmy decydentami. Trzeba jednak pamiętać o tym, że decydenci czytają takie fora, może wezmą sobie ten apel do serca a kropla wody drąży skały.

                Jesteś przekonany o tym, że problem leży WYŁĄCZNIE w Bydgoszczy i jej mieszkańcach.
                Ale nie ustosunkowałeś się do moich wcześniejszych słów o przyczynach "zewnętrznych" jak np. ordynacja wyborcza, patologia we władzach ogólnopolskich, która przerzuca się na życie regionów i prowincji. Jednym słowem jestem przeciwny takiej diagnozie, która dopatruje się winy TYLKO w nas samych.

                Jak zwykle bujasz w obłokach. Mówisz o sprawiedliwości- i dobrze tylko, że Twoje wołanie o sprawiedliwy podział to krecia robota dla tych , którzy też o to nawołują...
                Mówisz, że gdy patrzymy na dotacje to nie możemy zapomnieć o biednych regionach ale zupełnie ignorujesz fakt, że zdecydowanie najwięcej otrzymuje Toruń, który jest w czołówce najbogatszych rejonów naszego województwa a naprawdę biedne rejony takie jak Radziejów, Włocławek, Grudziądz otrzymują trzykrotnie mniej niż Toruń w przeliczeniu na mieszkańca.

                I na koniec. Ze wszystkich religii, ideologii itp najbardziej cenię sobie chrześcijaństwo. Nawet nie wyobrażamy sobie jak zły byłby świat bez chrześcijaństwa. To super dobrze, że jest ktoś taki jak Ty, który nawołuje do odnowy duchowej, bez której nie uda się żadna reforma, żadna naprawa złej gospodarki, polityki ale... Można być chrześcijaninem pokornym, wolnym od chęci naprawiania kogoś a nie siebie. Można też być chrześcijaninem zadufanym w sobie, który nie widzi w swoim oku przysłowiowej belki. W nas wszystkich jest dobro i zło. W każdym chrześcijaninie jset odrobina ( lub całkiem dużo) tego zadufania, mentorskiego tonu i nauczycielskiego sposobu traktowania ludzi i w każdym z nas jest jakieś dobro, jakaś pokora i jakieś zło, jakaś pycha. Zmierzam do tego, że Ty na forum upominając innych zdradzasz się z odrobiną tej pychy, tego nauczycielskiego tonu, który nie zajmuje równorzędnej pozycji wśród forumowiczów ale staje ponad nami wszystkimi i głosem oznajmiającym niczym WYROCZNIA poucza nas co mamy zrobić i jakimi mamy być. Jedna sprawa to to czy masz rację a druga ten ton.
                • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 19.11.12, 20:03
                  "bydofanie" Szanowny, masz rację ze szlachetnością intencji "semeona" oraz z kroplą i skałą.
                  Dlaczego twierdzisz /nawet bez ?/, że ja mówię "wyłącznie" oraz "tylko"? Skąd to wziąłeś?
                  Oczywiście są czynniki zewnętrzne /racja - np ordynacja/, które także w dużej części - nie wyłącznie i nie tylko - zależą ode mnie, od nas. Rozumiemy się?
                  Nie ma skutków bez przyczyny, a przyczyny są dosyć złożone - zależne jednak od człowieka.
                  "Krecia robota" - obrzydliwość, nawet jak ja to czynię. Pokaż mi jednak przykład, proszę?
                  Proszę o powściągnięcie - niczego nie ignoruję, nie znam danych /poczytaj "semeona"/.
                  "I na koniec. Dziękuję za ostatni fragment Twej wypowiedzi. Zgadzam się z Tobą. Nigdy nie miałem i nie mam intencji naprawiania kogoś, upominania, stosowania nauczycielskiego tonu, bycia wyrocznią czy pouczania. Trochę nie rozumiem?
                  Pycha jest paskudną cechą, przyjmuję z pokorą uwagi. Już nieraz o tym pisałem - dzielę się tylko moimi poglądami, mówiąc o fundamencie jakim jest jedyna recepta dla mnie, cieszę się, że nie tylko dla mnie.
                  ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
                  Z uszanowaniem, AA.
      • arafat11 Re: Hartwich konfabuluje 20.11.12, 02:11
        Tylko Bydgoszczy żal!


        ano zal, ze tacy ludize jak Hartwich, ktorzy powinni o nia dbac, walczc o jej pomyslnosc sa slugusami innych...i walcza tylko o swoje przywileje i stolki w 4 literach majac to maisto...zal ludzi takich jak Pan, ktorzy tego nie dostrzegaa chociaz wciaz Pan pisze o poznawaniu prawdy, analizie itp...i jeszcze Panu z tych analiz nie wyszlo, ze cos nie gra? ze lotnisko sie stacza? jeszcze to nie dotarlo?
        • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 20.11.12, 05:11
          Zrób analizę - "semeon" prosi.
          Tymczasem zostaję przy swoim.
          Prawda jest!
          Pozdrawiam, AA.
          • arafat11 Re: Hartwich konfabuluje 26.11.12, 13:04
            zrobil Pan analize lotniska? co wyszlo? prosze konkrety..
            prawda jest, tyl;ko, z eona pokazuje jaka miernota jest pan H,.. a Pan tego nie chce uznac...prosze przeanalizowac jego osoiagneicia na lotnisku i sie wypowiedziec...prawda jest, tylko trzeba najpierw ja u siebie zobaczyc...
            • ababyd Re: Hartwich konfabuluje 26.11.12, 20:23
              Mam za małą wiedzę, aby się wypowiadać o lotnisku. Widzę, że Ty ją posiadasz wiec do dzieła.
              Prawda jest - rozumiesz?
              AA
              • szczam.napis A jaka jest prawda z twoim zatrudnieniem? 26.11.12, 21:09
                Bo nie rozumiem cudownych okoliczności.....
                • ababyd Re: A jaka jest prawda z twoim zatrudnieniem? 26.11.12, 21:29
                  A kto pyta?
                  AA
                  • szczam.napis Powtarzam - twój chlebodawca. 26.11.12, 21:49
                    Dwa razy wystarczy? Tyle pouczasz, tyle odpowiadasz niepytany, odpowiedz więc raz krótko i na temat, krętaczu.
                    • ababyd Re: Powtarzam - twój chlebodawca. 27.11.12, 05:04
                      Imię i Nazwisko proszę - prawdziwe.
                      AA
                      • szczam.napis Okoliczności zatrudnienia - prawdziwe! 27.11.12, 19:57
                        Ponownie twój chlebodawca.
                        • bydofan Re: Okoliczności zatrudnienia - prawdziwe! 27.11.12, 20:06
                          Hej Panowie uroczyście ogłaszam koniec tej bezsensownej wojenki
                          • szczam.napis Jaka wojenka? Moher wszytkim prawi morały, 27.11.12, 21:52
                            poucza jak żyć, pyta o wszystko-od numeru buta po dane osobowe, wie wszystko na każdy temat od ekonomii przez proces koncesyjny po strategię rozwoju miasta, (poza grzechem bałwochwalstwa, któremu namiętnie się oddaje) a zapytany o prostą okoliczność zatrudnienia za m.in. moje podatki zaczyna kręcić jak Tadzio przez KRRiT. Więc dopóki jak pan moher będzie spamował swoimi kominiarkami i toruńskim złodziejem, dopóty ja będę go pytał o zatrudnienie i oddawanie czci obrazkom.
                            I niech się cieszy że pytam ja, jego chlebodawca bo jak zapytają inne organa to już zabawnie nie będzie i pan który w prasówce otrzymuje wiernopoddańcze peany z forum popełnione przez wąsatego mohera beknie za złamanie ustawy samorządowej.
    • thomas-3 cofnac rekomendacje Hartwichowi 19.11.12, 13:47
      Dlaczego nie reaguje Bruski na durne wypowiedzi Hartwicha jako przewodniczacy bydgoskiej PO i nie cofnie mu rekomendacji, tak jak to zrobil w innym przypadku w stosunku do radnego Rady Miasta. Czy Bruski ma taka mozliwosc?. Ten czlowiek coraz bardziej szkodzi interesom naszego miasta i trzeba w koncu polozyc kres tej wrogiej i kreciej robocie.
      • semeon Re: cofnac rekomendacje Hartwichowi 19.11.12, 17:26
        Jak pan Bruski ma reagować jeżeli jest tylko liderem powiatowym PO, a lider wojewódzki do spółki z "jednorękim" /coraz większa komitywa/ ogłaszają "wyjście do wyborców". Będą, ponoć, jeździli po Polsce, regionie i nie wiem gdzie jeszcze i będą się wsłuchiwać w problemy i potrzeby ludzi. To jest "nowe otwarcie" PO. Czyli platforma z nazwy obywatelska będzie po 5 latach rządów wysłuchiwać czego chcą obywatele. Czy to nie jest śmieszne? Ogłosili to dzisiaj uroczyście pan Lenz, Olszewski, Kobiak i pani poseł PO z Włocławka. Teraz nie będą się już zajmowali S5, ani bydgoskim lotniskiem, ani bydgoskim dworcem, ale będą się wsłuchiwali w głosy mówiące o potrzebach mieszkańców "regionu". Czyż to nie jest kapitalna zagrywka PR-owska? Przecież oni są blisko, oni rozumieją, oni się wsłuchują, oni........ A pozostałe sprawy są już rozwiązane. Dzisiaj w radiu PiK po godzinie 9.00 pan poseł Olszewski zapewniał, że projektowanie odcinka S5 od Gniezna do Bydgoszczy i odcinka S10 z Bydgoszczy do Torunia zacznie się "już" w 2014 roku o ile nie zajdą nieprzewidziane wydatki i o ile budżet unijny na to pozwoli. To są dopiero kpiny z bydgoszczan. Ciekawe jak mu bydgoszczanie za to podziękują. W świetle "najnowszych" objawień w PO , głos "Bydgoskiego" wicemarszałka wcale już nie dziwi. On już jest dalej, on już przychodzi do ludzi, on się wsłuchuje, a my mu mówimy o jakimś tam podziale unijnych środków. To nie jest ważne, on już jest dalej z przodu i działa, wyprzedzając myśl i działania swojego lidera.

        dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
    • thomas-3 Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 23.11.12, 14:55
      Ciag dalszy antybydgoskiego dzialania Hartwicha. Hartwich poraz kolejny zignorowal zaproszenie przedstawicieli Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska i nie wzial udzialu w wczorajszym spotkaniu. Prawdopodobnie nie mial odwagi cywilnej spojrzenia mieszkancom Bydgoszczy prosto w oczy i wytlumaczenia sie z tak razacych dysproporcji w podziale srodkow na inwestycje miedzy Toruniem a Bydgoszcza. Nie kto inny ale to wlasnie Hartwich, przy kazdej okazji wyglaszal balochwalcze peany o "rownomiernym" podziale tych srodkow przez Calbeckiego. Mamy tutaj do czynienia z szczegolnym przypadku cynizmu i arogancji i to w wydaniu "bydgoskiego" przedstawicela w samorzadzie wojewodztwa. Dodac nalezy, ze proba robienia z bydgoszczan nic nie rozumiejacych idiotow, wskazuje wyraznie, na duza ignorancje Hartwicha i jemu podobnych "bydgoskich" przedstawicieli w samorzadach. Tym postepowaniem, Harwich zdecydowanie plasuje sie w czolowce najwiekszych wrogow nas bydgoszczan i regionu bydgoskiego. To jest jeden z wielu "farbowanych lisow", ktorzy swym antybydgoskim postepowaniem, doprowadzaja to miasto do marginalizacji.
      • ababyd Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 23.11.12, 20:43
        "farbowany lis" najczęściej jest bohaterem w kominiarce.
        Widać, że łatwo Tobie dotykać palcem klawiatury.
        AA
        • thomas-3 Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 23.11.12, 21:13
          ababyd napisał:

          > "farbowany lis" najczęściej jest bohaterem w kominiarce.
          > Widać, że łatwo Tobie dotykać palcem klawiatury.
          > AA
          Ale zawsze jest nadzieja, ze w koncu zrozumiesz o co tutaj chodzi. Jestes jedynym na tym forum, ktory wbrew oczywistym faktom stara sie usprawiedliwiac Hartwicha i jego szkodliwa postawe wobec interesow Bydgoszczy. Juz Tobie kiedys raz pisalem, ze Twoja forma reakcji na krytyczne posty w stosunku do cholubionej przez Ciebie osoby, pozbawiona jest odrobiny szacunku do innych majacych odmienne zdanie i nasiaknieta mania wielkosci swojej osoby. Czy "farbowany lis" jest bohaterem w kominiarce czy tez nie, pozostaw to temu kto to pisze a nie uwazaj sie tutaj za medrca i to we wszystkich sprawach poslugujac sie zwykla zlosliwoscia, krytykowana takze w kregach Ojca Rydzyka. Najlepiej bedzie jak komentowanie moich postow zostawisz innym, ja Twoich poprostu juz nie czytam, poniewaz nie zgadzam sie z Twoja forma interpretowania faktow, wbrew logice i zdrowemu rozsadkowi. Jezeli uwazasz, ze 99% krytycznych wypowiedzi w stosunku do Hartwicha jest pozbawionych uzasadnienia, a tylko jedna ababyda jest prawdziwa, to Twoja arogancja siega zenitu.
          • ababyd Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 23.11.12, 21:41
            Masz prawo mnie nie rozumieć, ale trzymaj się faktów, o które tak się próbujesz troszczyć.
            Wbrew pozorom nikogo nie staram się usprawiedliwiać.
            Spróbuj mnie zrozumieć.
            AA
            • arafat11 Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 26.11.12, 11:52
              a co Pan robi jak nie usprawiedliwia pana Hartwicha?
              jak wytlumaczyc jego odmowe udzialu w tej debacie?
              jak wytlumaczyc to,z e twioerdzi,ze marszalek uczciwie rozdaje pieniadze a potem sie okazuje, z ena glowe dostaje 2-3 razy wiecej mieszkanciec torunia?
              niech Pan wrescie spojrzy prawdzie w oczy, a nie tylko o niej pisze...podawalem kiedys linki odnosnie lotniska, przejrzal je Pan? zrozumial? wiec pytam sie: jaka jest sytuacja bydgoskeigo lotniska na tle polski? czy pod rzadami marszalka sie ono rozwija? czy ten rozwoj jets adekwatny do pote cjaly regionu? czy na tle innych lotnisk rozwijamy sie chociaz w podobnym tempie?
              prosze odpowiedziec a nie znow pisac banaly o prawdzie i nadziei...tylko dlaczego Pan noie chce tej prawdy odkryc gdy jest przykra dla marszalka i pana Hartwicha?
              • bydofan Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 26.11.12, 12:15
                arafat11 napisał:

                > a co Pan robi jak nie usprawiedliwia pana Hartwicha?
                > jak wytlumaczyc jego odmowe udzialu w tej debacie?
                > jak wytlumaczyc to,z e twioerdzi,ze marszalek uczciwie rozdaje pieniadze a pote
                > m sie okazuje, z ena glowe dostaje 2-3 razy wiecej mieszkanciec torunia?
                > niech Pan wrescie spojrzy prawdzie w oczy, a nie tylko o niej pisze...podawalem
                > kiedys linki odnosnie lotniska, przejrzal je Pan? zrozumial? wiec pytam sie: j
                > aka jest sytuacja bydgoskeigo lotniska na tle polski? czy pod rzadami marszalka
                > sie ono rozwija? czy ten rozwoj jets adekwatny do pote cjaly regionu? czy na
                > tle innych lotnisk rozwijamy sie chociaz w podobnym tempie?
                > prosze odpowiedziec a nie znow pisac banaly o prawdzie i nadziei...tylko dlacze
                > go Pan noie chce tej prawdy odkryc gdy jest przykra dla marszalka i pana Hartwi
                > cha?

                Właśnie przejrzałem plany rozwoju poszczególnych województw. Połowa lotnisk w Polsce planuje duże inwestycje. Nasze oczywiście nie...
              • ababyd Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 26.11.12, 20:30
                Może nie uwierzysz, ale czytam Twe, nawet emocjonalne - wpisy dokładnie.
                Jeszcze raz, to co napisałem wyżej - nikogo nie usprawiedliwiam, mam zbyt małą wiedzę na niektóre tematy, zrób rzetelną analizę - jak zachęca "semeon", poczytaj na temat danych "irizara",.., a szczególnie powściągnij emocje. Pozwól mi także cenić kogo uważam za uzasadnione. Proszę.
                Prawda jest! Nic nie sugeruję! Rozumiesz?
                AA
                • szczam.napis Wierzymy, kto czyta twoje wpisy... 26.11.12, 21:10
                  Nic nie sugeruję... ROZUMIESZ?
                • arafat11 Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 30.11.12, 01:16
                  Jeszcze raz, to co napisałem wyżej - nikogo nie usprawiedliwiam, mam zbyt małą
                  > wiedzę na niektóre tematy, zrób rzetelną analizę - jak zachęca "semeon", poczyt
                  > aj na temat danych "irizara",.., a szczególnie powściągnij emocje


                  wszystko fajnie...ale jak sie spojrzy na raport ulc to co innego robic?
                  a pan H, bredzi, z erozwijamy skrzydla...kpi?



                  Prawda jest!

                  prosze ja dostrzec....na podstawie siatki polaczen i raportu ulc...to nie jest trudne, ale obdziera niektorych ze zludzen, z klamstw i ze zwyklego gadania bez pokrycia...
        • naubyd Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 23.11.12, 21:19
          jest nadzieja. Prawda Cię wyzwoli. Wystarczy ją dostrzec.
          • ababyd Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 23.11.12, 21:43
            Genialnie "naubyd" - liczyłem na Ciebie.
            Pozdrawiam, AA.
            • semeon Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 24.11.12, 00:32
              Czy osoba, o której tutaj piszemy nie może sama coś napisać na tym forum? Czy to ją poniża? Czy może nie ma odwagi? Pewnie zaraz kolega ababyd coś odpisze, że nie ma czasu i inne takie, lecz ja uważam, że ten pan źle reprezentuje bydgoszczan, a jeżeli on uważa, że nie mamy racji to niech nam to wykaże. Niech pokaże metodologię według której unijne środki są ponoć dzielone równomiernie. Niech wskaże opracowania, statystyki i inne dane potwierdzające jego słowa to będziemy się mogli do tego odnieść. A czyniąc tak jak to czyni do tej pory to bardzo przypomina działania poprzedniego prezydenta Bydgoszczy i tylko czekac jak nas nazwie "grupką oszołomów na forum".

              dziwnabydgoszcz.blogspot.com
              • johnyflaszka Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 24.11.12, 06:47
                Czy to chodzi o tego pana co skorzystał z naszej listy wyborczej i znalazł się nawet na pierwszym miejscu tej listy? Jaki Bydgoszczanin tak zadecydował? Czy my wybieramy wśród swoich czy nam ktoś obcy narzuca kandydatów?
                • dziwny22 Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 24.11.12, 11:16
                  To prawda, że bydgoszczanie mają bardzo mały wpływ na ustalanie kolejności nazwisk na listach wyborczych, a już w dwóch największych polskich partiach to szczególnie. Najwyższy czas to zmienić.
              • ababyd Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 24.11.12, 13:50
                "semeonie" wywołujesz mnie, a ja Ciebie cenię, więc - jak piszesz - "kolega ababyd coś odpisze".
                Proszę bardzo. Przygotuj analizę - Twój świetny pomysł, bo jeśli ktoś inny przygotuje może być niewiarygodna, poczytaj "irizara" w pokrewnym wątku, są jeszcze inne ciekawe głosy.
                Ciekawe czy Ty gdybyś był tak traktowany z za węgła podjąłbyś polemikę na forum? Jestem bardzo ciekawy? Są formy, którym należy się podporządkować, są fakty, do których należy odnosić się,... i jest kultura, moim zdaniem obowiązująca każdego - zresztą Ty często to ukazujesz.
                Rzuć okiem na ciekawostkę, którą zamieściłem w tym wątku "bydofanowi" - wysoko.
                Kolejny raz obawiam się, ze nie zostanę właściwie zrozumiany, ale ... .
                ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
                Szacunek, AA.
                • semeon Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 26.11.12, 02:56
                  Z tego co wiem analizę i do tego według klarownej metodologii, przygotowuje SMB. Poczekajmy co ogłoszą. Irizar na pewno jej nie zakwestionuje, gdyż on opiera się w swoich postach o dokumenty, a ta analiza taka, zapewne, będzie. Ja nie traktuję pana Hartwicha z za węgła, ale piszę wprost, publicznie i do tego nikogo wypowiadającego się nie oceniam, a tylko odnoszę się do faktów.

                  dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
                  • tylko_fakty Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 26.11.12, 09:42
                    semeon , dyskusja z AA to jak rozmowa z pracownikiem na pensji u Hartwicha,
                    układ może być prosty: ja tobie prace a ty będziesz mnie wychwalał i wielbił na wszelkich forach,
                    ile to może kosztować 3-4 tys miesięcznie? Budżet kujawsko -pomorskich inwestycji medycznych powinien takie obciążenie wytrzymać.
                    Panie AA, alleluja i do przodu.


                    • ababyd Re: Hartwich ignoruje spotkanie z SMB 26.11.12, 20:33
                      Zapamiętaj Szanowny "tylko_fakty", nie każdy stosuje Twą miarę.
                      Tylko fakty!
                      AA
                      • szczam.napis Tak jest, tylko twoja miara jest najważniejsza. 26.11.12, 21:12
                        pyszałku, twoja i ewentualnie toruńskiego złodzieja, ROZUMIESZ?
                        • ababyd Re: Tak jest, tylko twoja miara jest najważniejsz 26.11.12, 21:36
                          Tak, dla mnie moja. Np metr w odniesieniu do wzorca w Sevres.
                          AA
                          • szczam.napis Jesteś równie dowcipny jak złodziej z Torunia 26.11.12, 21:53
                            www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=lSXbgZCYvwIpyszałku.
                            • semeon Re: Jesteś równie dowcipny jak złodziej z Torunia 27.11.12, 00:24
                              Pozwolę sobie nieśmiało zaapelować o mniej emocji i bardziej merytoryczne wypowiedzi. Po co mamy się wzajemnie obrażać, tym bardziej, że mamy te same cele. Drogi dojścia do nich mogą być różne i nie wszystkie pewnie będą właściwe i dobre, ale to nie powód, abyśmy tak siebie traktowali. Nie bierzmy przykładów z tych, których wyrzucamy do kosza. Dla uspokojenia proponuję poczytanie sobie o pasji naszego, bydgoskiego mistrza świata i olimpijczyka Zdzisława Szubskiego /patrz link poniżej/

                              dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/11/dwusuwy.html
                              • tylko_fakty łaczy nas kasa od marszałka? 27.11.12, 13:58
                                semeon napisał:

                                > Pozwolę sobie nieśmiało zaapelować o mniej emocji i bardziej merytoryczne wypow
                                > iedzi. Po co mamy się wzajemnie obrażać, tym bardziej, że mamy te same cele.

                                ŁĄCZY NAS KASA OD MARSZAŁKA?
                                mnie nie i ja się do tego towarzystwa nie zapisuję, najbardziej nie lubię hipokryzji i dewotów na forum w najgorszym pejoratywnym znaczeniu.
                                Takie osoby nie są dla mnie do tolerowania w żadnej grupie społecznej.


                            • bydofan Re: Jesteś równie dowcipny jak złodziej z Torunia 27.11.12, 00:34
                              Właśnie sobie oglądam "Polityka dla ludzi" z dnia 01.10.2012r. i jestem przerażony postawą p. Tomasza Lenca. Jak każdy wygłasza swoje poglądy ale on co chwilę przerywa innym rozmówcom i naigrywa się z Bydgoszczy a Kłopotek mu wtóruje. Tak to odebrałem. Oceniam ich jako wrogów naszego miasta.
                              • semeon Re: Jesteś równie dowcipny jak złodziej z Torunia 27.11.12, 01:27
                                Teraz już wiesz dlaczego od prawie dwóch lat nie oglądam TVB.


                                dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/11/dwusuwy.html
                                • tupolej154 Re: Jesteś równie dowcipny jak złodziej z Torunia 27.11.12, 05:58
                                  semeon napisał:

                                  > Teraz już wiesz dlaczego od prawie dwóch lat nie oglądam TVB.

                                  Ty nie musisz oglądać, ważne, że płacisz abonament.
                                  • bydofan Re: Jesteś równie dowcipny jak złodziej z Torunia 27.11.12, 07:06
                                    Od jakiegoś czasu wiem, że żyję w województwie antybydgoskim. teraz bardziej jestem świadomy dlaczego ono takie jest.
    • hassleader Hartwich konfabuluje 28.11.12, 00:44
      Hartwich konfabuluje.

      to jak powiedzieć:

      słońce swieci albo ziemia jest kulą, albo pewna jest śmierć i podatki. Ten typ tak ma. A ja mam nadzieję, że to jego ostatnia kadencja w sejmie.
      • semeon Re: Hartwich konfabuluje 28.11.12, 01:24
        W "sejmiku", chociaż sejm, na pewno, mu się marzy i przekonanym jest, że zasługuje na bycie posłem, nie wie tylko, że torunskim.

        dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/11/roczek-bloga.html
      • johnyflaszka Re: Hartwich konfabuluje 28.11.12, 08:29
        hassleader napisał:

        > Hartwich konfabuluje.

        A ja mam nadzieję, że to jego ostatnia kadencja w sejmie.
        >

        Już oni coś wykombinują, pan Braun dużo wie na ten temat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka