Dodaj do ulubionych

Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacji

20.11.12, 12:07
www.rynek-kolejowy.pl/36804/BusTramwajKolej__Jeden_Bilet_w_Poznaniu_i_okolicach.htm
W Poznaniu od grudnia 2012 rusza sprzedaż biletów aglomeracyjnych na strefę miejską A oraz dwie strefy podmiejskie B i C. Czym to się różni od obecnej wizji BiT City realizowanej przez marszałka za przyzwoleniem władz Bydgoszczy ? Że Poznań będzie miał zintegrowaną komunikację rozchodzącą się na wszystkie strony świata. Bydgoszcz jedynie w kierunku Solca Kujawskiego, Puszczy Bydgoskiej i dalej za puszczą do Torunia. Bez udogodnień taryfowych pozostać maja wszystkie gminy aglomeracji na północ, zachód i południe od Bydgoszczy.

Więcej:
kurierkolejowy.eu/aktualnosci/11017/Poznan-powstanie-bilet-aglomeracyjny.html
epoznan.pl/news-news-36534-Wspolny_bilet_na_pociag_i_komunikacje_miejska_&
www.lepszypoznan.pl/2012/11/20/btk-bus-tramwaj-kolej-od-grudnia.html
www.ztm.poznan.pl/aktualnosci/wszystkie/bus-tramwaj-kolej-jeden-bilet-od-09-12-2012/
Czy tak może być u nas?
Obserwuj wątek
    • dziwny22 Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 20.11.12, 14:07
      A my mamy, zaciskający się wokół Bydgoszczy potężny węzeł bezsilności i bezradności. Nie ma co liczyć na PO czy PiS, trzeba tworzyć swoją bydgoską organizację i to już, teraz. Trzeba rozpocząć kampanię wyborczą, bezpartyjną, bez podlizywania się toruńskiemu marszałkowi, ale rzeczową, merytoryczną, konkretną. Najlepiej poszukać wśród już istniejących stowarzyszeń, na przyklad SMB. Szerokim frontem powinni bydgoszczanie pogonić swoich lokalnych polityków, którzy nic nie mogą, a tylko opowiadają, zapewniają, konfabulują, niby działają, a budują wszędzie tylko nie w Bydgoszczy - dworzec, S5, obwodnica /przynajmniej północna/, lotnisko. A jedyne co ma być budowane to spalarnia dla torunian za bydgoskie pieniądze. Tak dalej być nie może.
      • johnyflaszka Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 20.11.12, 14:26
        dziwny22 napisał:

        Naj
        > lepiej poszukać wśród już istniejących stowarzyszeń, na przyklad SMB.

        Weź mnie nie rozśmieszaj bo to jest poważna sprawa i nie róbmy z tego kabaretu.
        • dziwny22 Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 20.11.12, 15:19
          A dlaczego cię to rozśmiesza. Posłuchaj dzisiaj w radiu PiK /obecnie/ kolejnej ofensywy propagandowej toruńskiego marszałka.

          Masz inne propozycje, czy wolisz trwać w tym bagnie, które jest teraz?
    • lancer77 Re: Poznań ma... 20.11.12, 18:57
      Poznań ma wiele rzeczy, a Bydgoszcz zatrzymała się 30 lat temu.
      W Pozku:
      - tramwaje kursują co 10 minut
      - jest "Pestka", czyli Poznański Szybki Tramwaj
      - przy dużych skrzyżowaniach są dodatkowe tory do skrętu w prawo
      - są dworce autobusowo-tramwajowe
      - są bilety czasowe i przystankowe
      itd itd...
      w Bydzi tego nie ma i zapewne długo jeszcze nie będzie, niestety...
      • adkrawczyk Re: Poznań ma... 20.11.12, 20:45
        Odpowiedź jest prosta. Poznań , zleca obsługę komunikacyjną bez przetargu "całą" Swojej Spółce MPK. Dba się o Spółkę Miejska nie tak jak u Nas a w zamian można zbudować długoterminowy plan inwestycyjny w tabor bo taka Spółka ma zagwarantowane przychody np. na 10 lat. Do tego można obniżyć koszty za wozokilometr i ościenne gminy chętnie przystępują do finansowania takich linii.
        Tak to jest jak w Bydgoszczy uważa się że prywatna komunikacja to lepsza komunikacj.
        • irizar Re: Poznań ma... 20.11.12, 23:44
          Wypracowanie dobrego rozwiązania transportowego dla całej naszej aglomeracji jest zadaniem trudnym. Punktem wyjścia do startu tego procesu jest jednak zauważenie, że we wszystkich gminach otaczających Bydgoszcz mieszkają tacy sami ludzie, usiłujący dojeżdżać do Bydgoszczy. Obecne prace nad BiT City to próba i to niezbyt udana obsługa jedynie garstki wybrańców.
          Jak zacznie się prawdziwa dyskusja nad sposobem optymalnej realizacji zintegrowanego transportu dla aglomeracji, to będzie można dyskutować. Dzisiaj można jedynie próbować uświadomić władzom, że ludzie powinni być podmiotem tych działań, a nie jakieś pseudo polityczne wizje . Ludzie będący podmiotem tego projektu mieszkają w Koronowie, Sicienku, Pruszczu, Dąbrowie, Czarnowie, Brzozie, Łabiszynie, Nowej Wsi Wielkiej, Łochowicach, Nakle, Murowańcu, Przyłękach, Osielsku, Niemczu, nie tylko w Solcu Kujawskim i Toruniu.

          Aglomeracje z trudem dojrzewają do takich projektów. Warszawa wyprzedziła Poznań o dobrych parę lat, a system ten przeżywa ciągłe "napięcia", głównie natury finansowej. Poznań też czekają pewnie lata trudnych doświadczeń i tarć na tym polu. Ile lat potrzeba Bydgoszczy, żeby w ogóle wystartować, skoro nawet jeszcze nie zaczęliśmy projektować systemu zadowalając się protezą w postaci jednej linii do Torunia? Ile czasu trzeba na połączenie Szubina czy Murowańca z Bydgoszczą koleją skoro marszałek kwestionuje w ogóle zasadność rewitalizacji linii 356 po stronie kujawsko-pomorskiej granicy województwa? Połączono przed laty Włocławe z Toruniem taryfą WiT, ile lat będzie czekał Inowrocław na dobrą taryfę i ofertę dotarcia do Bydgoszczy?
          Na razie jest wiele pytań.. Odpowiedzi brak. Wiemy za to ile wydamy na zakup taboru pod BiT City, wiemy ile marszałek ma zamiar mniej więcej wydać na stworzenie systemu w zasadzie dublującego możliwości istniejącego już systemu Bydgoskiej Karty Miejskiej, który wystarczyłoby ewolucyjnie rozszerzać na coraz większy zasięg gmin aglomeracji.

          Kiedyś doczekamy się takiego systemu. Tego jestem pewien, bo nie jest logiczne stanie w korkach. Potrzeba powstania takiego systemu będzie odczuwalna z każdym kolejnym rokiem, z każdym domem zbudowanym pod Bydgoszczą. Pytanie: ile lat i pieniędzy stracimy na realizację projektów, które niewiele wnoszą do rozwiązania realnych problemów komunikacyjnych całej aglomeracji?
    • irizar Poznań- kolej obsłuży 9 kierunków 23.11.12, 14:36
      epoznan.pl/news-news-36657-Dworzec_Letni_poznaniacy_ogladaja_Elfa
      Koleje Wielkopolskie promują się swoim nowym nabytkiem, bydgoskim Elfem. Takimi pojazdami Koleje Wielkopolskie będą od grudnia woziły mieszkańców okolicznych gmin do pracy. Jak to możliwe, że nie skończy się tam na jednej linii Gniezno-Poznań, tylko pociągi na zintegrowane taryfie wyruszą z Poznania w 9 stron świata, a u nas BiT City nadal tylko dla wybrańców?
      • dziwny22 Re: Poznań- kolej obsłuży 9 kierunków 23.11.12, 15:05
        Czyż nie wydaje się dziwnym, że nie dość jak sam piszesz, ogromne i jedyne pieniądze wydaje się tylko na jeden kierunek to jeszcze zmusza się bydgoszczan administracyjnie do współpracy z torunianami /patrz 70 mln. euro i wspólne oświadczenie Lenza i Olszewskiego/. Z tego nic dobrego nie wynika już od 14 lat, a będzie jeszcze gorzej. Tą farsę trzeba jak najszybciej przerwać i zacząć rządzić logicznie w oparciu o rzeczywiste potrzeby, wskaźniki ekonomiczne i działania pro-rozwojowe.
    • irizar Transgraniczna lini w Slubicah 05.12.12, 08:12
      W Słubicach otwierana jest linia autobusowa, która łączy 2 gminy po dwóch stronach Odry. Polskie Słubice i niemiecki Frankfurt:
      gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,12980811,Przystanek_granica__Jest_linia_983_z_Frankfurtu_do.html#LokKrajTxt
      Nie bez oporów, ale udaje się integrować lokalną komunikację na jednym bilecie nawet przekraczając granicę kraju. Przykładów mądrej integracji jest coraz więcej. U nas nawet nie jesteśmy w stanie zintegrować komunikacji Bydgoszczy z Niemczem, resztą gminy Osielsko, Brzozą, czy zachodnią częścią gminy Białe Błota.
      Ile jeszcze czasu musi minąć, zanim w umysłach urzędników dokona się jakiś przełom?

      Poznań rusza ze zintegrowaną podmiejską komunikacją kolejową na jednym bilecie, wychodzącą na 9 kierunków świata. My mamy mieć jedną linię kolejową do Torunia. Czy tylko mi wydaje się, że to słabo zintegrowana komunikacja?
      • tylko_fakty Re: Transgraniczna lini w Slubicah 05.12.12, 08:32
        rizar napisał:

        >Ile jeszcze czasu musi minąć, zanim w umysłach urzędników dokona się jakiś prze
        > łom?

        sądzę,że w tych umyslach przełom nie nastąpi, czas na zmiany bo te umysły, jak pokazują ich działania, nie są w stanie dorównać wymogom czasu i miejsca.
        Zostały skażone prowincjonalnym myśleniem z czasów Dombrowicza i w tym mysleniu pozostały. CZAS NA ZMIANY
        • ax222 Re: Transgraniczna lini w Slubicah 05.12.12, 09:17
          Co ty wypisujesz. Wsiuństwo wyłazi w Bydgoszczy z każdego kąta - zobacz tylko oburzenie na kontrapas na Gdańskiej. Skoro 90% ludności uważa, że jeżdżenie wszędzie samochodem jest słuszne i sprawiedliwe, to nie ma szans na jakiekolwiek integrowanie komunikacji. Taka władza, jacy mieszkańcy.

          Ludzie głosują za tymi, którzy im autostrady w mieście i hektary bezpłatnych parkingów w centrum obiecają, a nie kolejny tramwaj albo zintegrowany bilet...
          • tylko_fakty Re: Transgraniczna lini w Slubicah 05.12.12, 10:04
            ax222 napisał:

            > Co ty wypisujesz. Wsiuństwo wyłazi w Bydgoszczy z każdego kąta - zobacz tylko o
            > burzenie na kontrapas na Gdańskiej.

            kontrapas dla rowerzystów to przejaw wielkomiejskości i wielkomiejskiego myślenia ?!
            to tak jak postawienie palmy na jednym z placów w W-wie, nie ważne ,że to nie ten klimat i stoi wbrew zdrowemu rozsądkowi ,ale jest !!!
            To jest właśnie palma.



            • ax222 Re: Transgraniczna lini w Slubicah 05.12.12, 14:20
              Nie zmienię swojej opinii. W Gdańsku kontrapas jest na KAŻDEJ ulicy w obrębie centrum i jakoś ono nie umiera...
              • lenovo200 Re: Transgraniczna lini w Slubicah 05.12.12, 17:21
                To raczej trzeba edukować ludzi- próbować zmienić ich zdanie, a nie usiąść z założonymi rękami, bo się nie da...Ktoś rozmawiał o kontrapasie z handlującymi na Gdańskiej? Środowisko rowerowe( miasto?) nie powinno wydać jakieś broszurki i zaopatrzyć w nie ludzi( oraz reszty mieszkańców), gdzie ma się pojawić taki kontrapas ?
          • irizar Re: Transgraniczna lini w Slubicah 05.12.12, 10:18
            ax222 napisał:

            > Co ty wypisujesz. Wsiuństwo wyłazi w Bydgoszczy z każdego kąta - zobacz tylko o
            > burzenie na kontrapas na Gdańskiej. Skoro 90% ludności uważa, że jeżdżenie wszę
            > dzie samochodem jest słuszne i sprawiedliwe, to nie ma szans na jakiekolwiek in
            > tegrowanie komunikacji. Taka władza, jacy mieszkańcy.
            >
            Wiem, że masz dobre intencje, ale z tymi 90% to bm nie przesadzał. Po liczbie stałych użytkowników systemu BKM, można wnosić, że spora część, myślę, że 30%-40% aktywnej części społeczeństwa nie przemieszcza się wszędzie samochodem, a używa regularnie komunikacji zbiorowej. Liczba rowerzystów traktujących ten środek lokomocji jako komunikację do pacy/uczeni faktycznie nie jest jeszcze imponując , ale tym bardziej potrzeba konsekwentnej polityki miasta , żeby mogla rozszerzać się ta grupa. Kontrapas w zimie jest dyskusjny. Mnie razie najbardziej tryb wprowadzania takich zmian, brak konsultacji ze środowiskiem rowerzystów. Gdyby od razu było ustalone, że kontrapas działa powiedzmy od marca do listopada, to nie byłoby zamieszania i pewnie takie zasady byłyby łatwiejsze do powszechnego zrozumienia. Obecny taki nagły tryb zmiany nie wygląda poważnie i podważa założenia tego projektu. Spadek wpływów kupców na Gdańskiej może być spowodowany w większym stopniu brakiem tramwajów niż kontrapasem. Czy nie wyciągnięto pochopnych wniosków?

            > Ludzie głosują za tymi, którzy im autostrady w mieście i hektary bezpłatnych pa
            > rkingów w centrum obiecają, a nie kolejny tramwaj albo zintegrowany bilet...

            Mimo strasznej plagi obietnic przedwyborczych wyssanych z palca nie słyszałem, żeby ktoś obiecywał bezpłatne parkingi w centrum. Autostrad czy nawet zwykłych dróg nie da się praktycznie od dawna budować w centrum. Wyjątkiem jest przedłużenie Mazowieckiej.
            Ludzie prędzej cz później zrozumieją, że każda próba wprowadzenia dużego ruchu pojazdów indywidualnych do centrum jest skazana na porażkę. Rację bytu mają pewnie duże parkingi na obrzeżach centrum, gdzie istnieje jeszcze możliwość rozbudowy układu drogowego, jak np Kamienna między Gdańską a Sułkowskiego, czy może parking w okolicach zburzonego browaru.
            Rozumiem twoją intencję i również często zastanawiam się na postawie czego ludzie podejmują decyzje wyborcze.
            Ja dawno przestałem wierzyć w poruszanie się samochodem w centrum. Wczoraj żeby zdążyć z okolic rozkopanej Łowickiej na spotkanie w ratuszu specjalnie wziąłem samochód do pracy, ale i tak go zostawiłem w okolicach Bałtyckiej jak zobaczyłem zaczynający się tam korek do Wyszyńskiego i przesiadłem się w tramwaj, żeby zdążyć. Samochód ma swoje zalety, ale jego przydatność do poruszania się w centrum Bydgoszcz przeminęła już jakąś dekadę temu.
    • bydzi Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 05.12.12, 21:42
      A gdzie byliście gdy w Bydgoszczy mówiło się o szybkim tramwaju, nie śmialiście się jak Ciemniakowa mówiła o tunelach i estakadach dla tramwaju?
      To siedzieć tu cicho.

      • ax222 Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 06.12.12, 07:57
        Ciemniakowa - nomen omen - bredziła o metrze.
      • tylko_fakty Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 06.12.12, 08:41
        bydzi napisała:

        > A gdzie byliście gdy w Bydgoszczy mówiło się o szybkim tramwaju, nie śmialiście
        > się jak Ciemniakowa mówiła o tunelach i estakadach dla tramwaju?

        pomysły o tramwaju na estakadach były juz w latach 70 (koło PKS-u) łacznie z tunelem w ciągu Śniadeckich-Krasińskiego.
        Najpierw sprawny układ komunikacji zbiorowej oraz obwodnice i sprawne ciągi drogowe a potem kwiatki do kożucha (dla rowerzystów).
        Niestety jeżeli nie zmienią się pomysły generowane w ZDMiKP to nie widzę szans na szybką poprawę. Światełkiem jawi się powrót do starych , dobrych koncepcji zamkniecia sieci tramwajowej przez Piekną, Szubińską oraz Kujawską ale to mało wizja musi iść do przodu.
        Gdzie realizacja połączenia Rycerska -Gdańska wzdłuż Artyleryjskiej, nawet po tej drugiej stronie torów - dużo lepsze połączenie dla dworca PKP z centrum miasta niż obecnie oddane.
        Dlaczego nie myśli się o linii wzdłuż Kamiennej do Wyścigowej?
        • ax222 Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 06.12.12, 10:41
          > pomysły o tramwaju na estakadach były juz w latach 70 (koło PKS-u) łacznie z t
          > unelem w ciągu Śniadeckich-Krasińskiego.

          Nierealne pomysły. I wówczas, i dziś.
          Nie mówiac już o tym, że nie dające żadnego wymiernego ekonomicznie efektu.

          > Dlaczego nie myśli się o linii wzdłuż Kamiennej do Wyścigowej?

          Bo nikomu do niczego nie byłaby ona potrzebna? Kto by tym jeździł?
    • irizar MZK Toruń za 1,6 miliona PLN obsłuży gminę Lubicz 21.12.12, 20:44
      torun.gazeta.pl/torun/1,79568,13087627,MZK_wjezdza_od_stycznia_do_Lubicza.html#ixzz2FhDV204D
      To może jeszcze nie Poznań, ale przedmieścia Torunia dojrzały do inwestycji w lepsze skomunikowanie miejscowości swojej gminy z Toruniem na zintegrowanym bilecie. Serdeczne gratulacje. Taka komunikacja stymuluje rozwój nowoczesnych przedmieść, na których nie mieszka się za karę nie tracąc mobilności wszystkich samodzielnych członków rodziny.

      Szkoda, że Osielsko wycofało się z obsługi gminy przez bydgoską komunikację za 0,93 mln pln twierdząc, że nie ma na to pieniędzy. Może przykład z Lubicza i Białych Błot podziała mobilizująco na rozwój zintegrowanej komunikacji także w Niemczu czy Osielsku. W Białych Błotach czy Lubiczu już zapewniono swobodny dojazd do pracy czy szkół. Niemcz pewnie też dojrzeje.
    • irizar Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 16.01.13, 09:36
      torun.gazeta.pl/torun/1,48723,13215437,Prawie_125_mln_zl_na_piec_pociagow_dla_metropolii.html
      Podczas gdy Poznań używa Elfów do skomunikowania z obszarem rdzeniowym obszarów podmiejskich u nas cala para idzie w gwizdek. Władze województwa są z siebie bardzo dumne, że nowoczesne pociągi będą woziły pasażerów wyłącznie między Bydgoszczą a Toruniem podczas gdy codzienne podróże do Bydgoszczy kilkudziesięciu tysięcy ludzi odbywają się w diametralnie gorszych warunkach, starym taborem, bez udogodnień taryfowych. Co gorsza, nawet dla wielu z osób jeżdżących między Bydgoszczą a Toruniem kolej BiT City pozostanie mało atrakcyjna z racji przebiegu przez Toruń i pomijanie Fordonu.
      Trudno się dziwić, że dziesiątki tysięcy nadal wybierze samochody prywatne. Dostępność do Bydgoszczy z terenów podmiejskich jest słaba, także z racji stanu dróg dojazdowych do miasta i istnienia wielu wąskich gardeł w komunikacji. Problem staje się coraz poważniejszy zważywszy na pogarszające się warunki parkowania w centrum miasta.

      Zadowoleni z projektu BiT City mogą być pewnie urzędnicy, zmuszani przez model dwuwładzy do codziennych podróży. Komunikacja BIT City ma być ucięta na Dworcu Bydgoszcz Główna, mimo że w Toruniu składy jadą do Dworca Toruń Wschodni.
      Żeby przykładowo z Osowej Góry dojechać do Torunia na uczelnię trzeba będzie najpierw jechać pół godziny autobusem w korkach, żeby przesiąść się na ten piękny pociąg.
      Podróż tymi pięknymi pociągami z Osowej Góry do Torunia mogla by trwać jedynie 9 minut dłużej niż z Bydgoszczy Głównej, bo tyle trwa przejazd koleją.
      W 2014 ma ruszyć długotrwała przebudowa Grunwaldzkiej i Węzła Zachodniego, zatem przejazd autobusem z Osowej Góry do centrum jeszcze się wydłuży. BiT City mogłoby uratować sytuację, zwłaszcza w czasie przebudowy, dając możliwość szybkiego dotarcia z Osowej do tramwaju na Dworcu Głównym i Węźle Wschodnim.
      Urzędnikom brakuje jednak wyobraźni, żeby to przewidzieć. Jak zacznie się przebudowa Grunwaldzkiej, to będzie lawina mądrych artykułów z pytaniem dlaczego nikt tego nie przewidział, że komunikacja z zachodnią częścią miasta będzie sparaliżowana.

      Budujemy kolejkę dla Torunia. Nie ma dosłownie żadnych akcentów, z których mogliby mieć pożytek bydgoszczanie. Czy te piękne pociągi BiT City dojadą może do Stacji Bydgoszcz Błonie rewitalizowanej w ramach tego samego projektu? Ale gdzie tam. Po co? Wyrównają perony, nie przesuną nawet pętli autobusowej koło stacji, postawią biletomat i będą się dziwić, że ta oferta nie cieszy się wielkim zainteresowaniem skoro na trasie będą jedzić stare "kible" z PRL-u dojeżdżające tylko do Bydgoszczy Głównej. Widocznie takie mają być wnioski, że ta inwestycja nie ma sensu i że dalsze inwestowanie w tym kierunku nie ma sensu.

      To może lepiej odpuścić sobie wydawanie pieniędzy na budowę tej stacji , skoro komunikacja kolejowa ma być tam tak zorganizowana, że nie będzie atrakcyjna ?
      • ax222 Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 16.01.13, 09:55
        > Podróż tymi pięknymi pociągami z Osowej Góry do Torunia mogla by trwać jedynie
        > 9 minut dłużej niż z Bydgoszczy Głównej, bo tyle trwa przejazd koleją.
        > W 2014 ma ruszyć długotrwała przebudowa Grunwaldzkiej i Węzła Zachodniego, zate
        > m przejazd autobusem z Osowej Góry do centrum jeszcze się wydłuży. BiT City mog
        > łoby uratować sytuację, zwłaszcza w czasie przebudowy, dając możliwość szybkieg
        > o dotarcia z Osowej do tramwaju na Dworcu Głównym i Węźle Wschodnim.
        > Urzędnikom brakuje jednak wyobraźni, żeby to przewidzieć.

        Nazwijmy rzecz po imieniu: Rafał Bruski. To on stwierdził, ze ewentualne dodatkowe przystanki nad Grunwaldzka i Nakielską (które proponował Całbecki!!!) są niepotrzebne.


        >
        > Budujemy kolejkę dla Torunia. Nie ma dosłownie żadnych akcentów, z których mogl
        > iby mieć pożytek bydgoszczanie.

        No jasne. Poprawa dojazdu do Solca to nic.

        Czy te piękne pociągi BiT City dojadą może do S
        > tacji Bydgoszcz Błonie rewitalizowanej w ramach tego samego projektu? Ale gdzie
        > tam. Po co? Wyrównają perony, nie przesuną nawet pętli autobusowej koło stacji


        Skąd ta wiedza?
        >
        > To może lepiej odpuścić sobie wydawanie pieniędzy na budowę tej stacji , skoro
        > komunikacja kolejowa ma być tam tak zorganizowana, że nie będzie atrakcyjna ?

        Odpuść sobie wypisywanie podobnych rewelacji. Ta stacja jest potrzebna.
        • irizar Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 16.01.13, 11:49
          ax222 napisał:

          > > Podróż tymi pięknymi pociągami z Osowej Góry do Torunia mogla by trwać je
          > dynie
          > > 9 minut dłużej niż z Bydgoszczy Głównej, bo tyle trwa przejazd koleją.
          > > W 2014 ma ruszyć długotrwała przebudowa Grunwaldzkiej i Węzła Zachodniego
          > , zate
          > > m przejazd autobusem z Osowej Góry do centrum jeszcze się wydłuży. BiT Ci
          > ty mog
          > > łoby uratować sytuację, zwłaszcza w czasie przebudowy, dając możliwość sz
          > ybkieg
          > > o dotarcia z Osowej do tramwaju na Dworcu Głównym i Węźle Wschodnim.
          > > Urzędnikom brakuje jednak wyobraźni, żeby to przewidzieć.
          >
          > Nazwijmy rzecz po imieniu: Rafał Bruski. To on stwierdził, ze ewentualne dodatk
          > owe przystanki nad Grunwaldzka i Nakielską (które proponował Całbecki!!!) są ni
          > epotrzebne.
          >
          >
          > >
          > > Budujemy kolejkę dla Torunia. Nie ma dosłownie żadnych akcentów, z któryc
          > h mogl
          > > iby mieć pożytek bydgoszczanie.
          >
          > No jasne. Poprawa dojazdu do Solca to nic.

          No faktycznie. Solca nie dało się ominąć. Przy okazji się załapali. Fakt, że intencją projektu nie było skomunikowanie terenów podmiejskich potwierdza to, że przez żadne inne tereny podmiejskie aglomeracji te piękne, nowoczesne, klimatyzowane składy nie pojadą. Jeżeli dysponujesz przeciwnymi informacjami, to podaj źródło. Z dokumentacji projektowej wynika, że kolej BIT City pojedzie z Bydgoszczy Głównej do Torunia Głównego i dalej jako kolejka miejska w gratisie dla mieszkańców Torunia pojedzie do Torunia Miasto i Torunia Wschodniego.

          >
          > Czy te piękne pociągi BiT City dojadą może do S
          > > tacji Bydgoszcz Błonie rewitalizowanej w ramach tego samego projektu? Ale
          > gdzie
          > > tam. Po co? Wyrównają perony, nie przesuną nawet pętli autobusowej koło
          > stacji
          >
          >
          > Skąd ta wiedza?
          Z ogólnie dostępnej dokumentacji. Poczytaj :
          www.bitcity.kujawsko-pomorskie.pl/
          > >
          > > To może lepiej odpuścić sobie wydawanie pieniędzy na budowę tej stacji ,
          > skoro
          > > komunikacja kolejowa ma być tam tak zorganizowana, że nie będzie atrakcyj
          > na ?
          >
          > Odpuść sobie wypisywanie podobnych rewelacji. Ta stacja jest potrzebna.

          Zapoznaj się z macierzą potoków między osiedlowych udostępnioną po ostatnich badaniach:
          www.zdmikp.bydgoszcz.pl/index.php/pl/aktualnosci/823-konsultacje-spoleczne-opracowania-pn-studium-transportowe-miasta-bydgoszczy-wraz-z-ocena-stanu-bezpieczenstwa-ruchu-drogowego
          i odpowiedz na pytanie ile osób i dokąd będzie jeździło ze stacji i na stację Bydgoszcz Błonie, z której trzeba do pętli autobusowej jeszcze dojść. Napisz konkretnie ile spodziewasz się pasażerów obsłużonych przez stację Bydgoszcz Błonie przy uciętej komunikacji na Dworcu Bydgoszcz Główna, gdy na tej linii będą jeździły EZT wyprodukowane za czasów późnego PRL-u.
        • irizar Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 16.01.13, 12:33
          ax222 napisał:

          > Nazwijmy rzecz po imieniu: Rafał Bruski. To on stwierdził, ze ewentualne dodatk
          > owe przystanki nad Grunwaldzka i Nakielską (które proponował Całbecki!!!) są ni
          > epotrzebne.
          >
          Stacja na Nakielskiej mogłaby zdać egzamin dużo lepiej niż Błonie bo już dzisiaj dysponuje pętlą tramwajową w kierunku centrum i możliwością przesiadki na autobusy w kierunku Miedzynia. To mogłaby być też dobra oferta dla ludzi poruszających się z Miedzynia , ew kierunku Łochowice, Potulice do Torunia czy Solca, pod warunkiem, że kursy Inowrocław - Bydgoszcz byłyby połączone z kursami Bydgoszcz - Toruń. Takie rozwiązanie nie jest jak wiesz planowane. To stawia w wątpliwość sens ponoszenia kosztów budowy stacji przy Nakielskiej, a tym bardziej Grunwaldzkiej.
          Ja też bym nie podpisał się pod wydaniem jednej złotówki z budżetu Bydgoszczy na budowę stacji na Nakielskiej, do momentu w którym Bydgoszcz uzyska realny wpływ na kształt regionalnych połączeń kolejowych w regionie i zdoła połączyć kursy z Inowroclawia z kursami do Torunia lub kursy z Kcyni/Szubina (po rewitalizacji linii) z kursami do Dąbrowy/Unisławia.

          Do tego momentu inwestowanie miejskich pieniędzy w stację Błonie , Wilczak uważam za pozbawione sensu ekonomicznego. Warto pamiętać, że te inwestycje angażują środki miejskie, które są na wyczerpaniu. Są inwestycje, które mają kilkakrotnie większe znaczenie dla rozwoju miasta.
      • irizar Osowa Góra - Węzeł Wschodni w 21 minut ? 16.01.13, 11:32
        Tyle mogłaby trwać podróż na tej trasie pociągiem, gdyby BiT City została przedłużona na Osową Górę. Dzisiaj moja koleżanka ,która pokonuję tą trasę codziennie traci na to nieco poniżej godziny, a jak ma pecha to do 1,5 godziny.
        Ile ludzi z Osowej Góry skorzystałoby z tej oferty? Patrząc na nabite autobusy linii 71 potencjalnych kandydatów nie brakuje.
        Ile osób dojeżdżających z do Bydgoszczy z gminy Sicienko czy z kierunku Nakła zdecdowała by się dodatkowo na to połączenie mając na Osowej BiT City i w okolicy dworca Osowa Góra parking P&R? Ile mniej samochodów ustawiłoby się w korkach, ile mniej osób uniknęłoby parkowania w płatnej strefie?

        Po co zadawać takie pytania? Przecież i tak z góry wiadomo, że jeżeli z danego rozwiązania nie ma korzyści Toruń, to jest ono z definicji niewykonalne. Jakiś powód się zawsze znajdzie.
        Podstawową opcją jest przemilczanie tematu.
        Bydgoskie media najwyraźniej szanują tą zasadę, żeby takich tematów nie tykać. Będą z dumą pokazywać piękne Elfy i trąbić o sukcesie.
        Może kogoś z tych piewców sukcesu spotka na koniec zawód i otrzeźwienie jak pojedzie kiedyś tym Elfem z Torunia do Bydgoszczy Głównej w 40 minut i potem przesiądzie się na autobus, który stojąc w korkach w szczycie na Grunwaldzkiej dowiezie go na Osową Górę w następne 40 minut.
        • semeon Re: Osowa Góra - Węzeł Wschodni w 21 minut ? 17.01.13, 00:00
          W tym "regionie" podejmowane są tylko takie strategiczne decyzje, które są korzystne dla torunian, inne nie miały, nie mają ni nie będą miały szans do czasu, aż to chore /na megalomanię i hipokryzję torunian/ województwo, nie upadnie. Wtedy jest szansa, że na jego gruzach powstanie coś naprawdę logicznego, coś co będzie służyło dużo większej liczbie osób niż liczba mieszkańców Torunia.

          dziwnabydgoszcz.blogspot.com
        • hassleader Re: Osowa Góra - Węzeł Wschodni w 21 minut ? 17.01.13, 02:32
          Ja pierdzielę, irizair, masz niesamowicie analityczny umysł, jaja na miejscu i nerwy ze stali. Jedynym objawem zdenerwowania u ciebie jest uzycie czcionki Bold w jednym poście.
          Wszystkie trolle toruńskie (znaczy się dwa-trzy, ale wielonickowe) wymiękają, bo brak przygotowania intelektualnego, do dyskusji z tobą je odstrasza. Przydupasy marszałka torunskiego tez nie odpiszą, bo piszesz samą prawdę, a na twoje argumenty nie mają odpowiedzi. Jedyne, co mogą zrobić, to opluwać i wrzeszczeć na forum w stylu: "A u was biją Murzynów" Kiedyś chciałbym cię poznać osobiście i uścisnąć rękę. Może będzie okazja. Jak to mawia ababyd, "bez kominiarki"
          • irizar Re: Osowa Góra - Węzeł Wschodni w 21 minut ? 17.01.13, 11:20
            hassleader napisał:

            Kiedyś chciałbym cię poznać osobiście i
            > uścisnąć rękę. Może będzie okazja. Jak to mawia ababyd, "bez kominiarki"

            Jest na to bardzo duża szansa. Przyjdź po prostu na najbliższe otwarte spotkanie SMB.
    • irizar Bydgoszczanie z Osowej w BIT City? - "nie da się" 23.01.13, 11:19
      Jak dowiadujemy się ze strony Instytutu Rozwoju Bydgoszczy. instytut.bydgoszcz.eu/2012/12/na-kolej-miejska-nie-mamy-szans/#more-103
      nie ma szans na to, że bydgoszczanie z Osowej Góry będą mogli korzystać z pociągów BIT City , zatem czas ich dojazdu do Torunia wydłużyć się może w szczytach komunikacyjnych nawet dwukrotnie z powodu konieczności dojazdu w korkach autobusami na Dworzec Główny.

      "Zastępca prezydenta Bydgoszczy Łukasz Niedźwiecki odpowiedział radnemu Stefanowi Pastuszewskiemu na interpelację dotyczącą możliwości przedłużenia przebiegu kolei BiT City do stacji Bydgoszcz – Osowa Góra.

      Ewentualne zmiany w kształcie projektów na obecnym etapie nie są możliwe, ze względu na wysoki stan zaawansowania prac nad przygotowaniem wszystkich przedsięwzięć oraz uzyskane akceptacje Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej – wyjaśnia zastępca prezydenta."

      Przy tej okazji warto zauważyć, że po ostatniej kompromitacji urzędników w sprawie tambuspasa na do pętli na Rycerskiej okazało się, że można zrobić zmiany w projekcie, nawet po jego zakończeniu. Wymaga to jednak uzasadniania tych zmian, może wiązać się z kontrolami, czego urzędnicy generalnie nie lubią. Brak możliwości korzystania z tram-bus pasa jest wystarczającym powodem, żeby uznać zmiany za konieczne.
      Czy brak możliwości korzystania z BIT City przez mieszkańców Osowej Góry nie jest wystarczającym powodem żeby podjąć starania o racjonalizację tego projektu?

      Druga sprawa. Zaczął się 2013 rok. SMB już w 2011 roku zgłaszało w procesie konsultacji projektu BIT City wiele uwag pokazujących , że ucinanie komunikacji BIT City na bydgoskim Dworcu Głównym poważnie ogranicza możliwość korzystania z tej komunikacji znacznej części populacji aglomeracji, do której przecież projekt jest skierowany.
      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111208/BYDGOSZCZ01/933919900
      Bydgoski ratusz podzielił wtedy zastrzeżenia SMB i skierował do marszałka podobne uwagi.
      Żeby było śmieszniej reakcje urzędu marszałkowskiego były wtedy takie same: ze względu na stan zaawansowania projektu - "nie da się". Tak w skrócie.

      Ze słów prezydenta Bruskiego można było wielokrotnie odczytać zapowiedź, że wraz z odejściem Dombrowicza minie era "niadasizmu". Jednym z pierwszych publicznie wypowiedzianych słów przez nowego vice prezydenta Niedźwiedzkiego była zapowiedź wyeliminowania w obszarze jego działania stwierdzeń typu "nie da się"

      Dzisiaj nie da się powalczyć o zmianę projektu, na który wydać mamy 1,5 miliarda. Ten projekt mógłby zapewnić także mieszkańcom Osowej Góry i zachodnich gmin (po zbudowaniu P&R w okolicach stary BIT City) sprawną komunikację z Toruniem, a le także z Fordonem (BIT CITY + tramwaj Fordon). Niestety "niedasię".
      • dziwny22 Re: Bydgoszczanie z Osowej w BIT City? - "nie da 23.01.13, 16:48
        irizar napisał:
        Niestety "niedasię".

        Dopóki urząd marszałkowski będzie w Toruniu to na każdym kroku będziemy słyszeli "niedasię".

        A potem jeden z drugim taki Głuchowski porównuje Bydgoszcz z Gdańskiem, gdzie jedna trasa kosztuje więcej niż wydano kasy na wszystkie inwestycje w Bydgoszczy z zewnętrznych środków przez ostatnich 14 lat. Jak można być tak ślepym, aby takiej oczywistości nie widzieć. I te autorytety. Żenada.
    • irizar 15% dotacji transportowch dla 0,3% mieszkańców 29.01.13, 00:03

      bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,13309472,Urzad_Marszalkowski_nie_chce__by_przewozila_nas_Arriva.html
      Powoli zaczyna się okazywać jak będzie wyglądała komunikacja w naszej aglomeracji. Na dotowanie komfortowych przewozów koejką BIT CItydla ~6700 "nadludzi" (to około 0,3% populacji województwa) między Toruniem a Bydgoszczą wydamy około 15% całej wojewódzkiej dotacji na transport.
      Nie licząc rat kredytów na zakup EZT za 125 milionów.

      Taka nowatorska wersja zrównoważonego rozwoju województwa.
    • irizar Roman Jasiakiewicz - brak równowagi 04.02.13, 20:59
      bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,13346337,Jasiakiewicz_do_marszalka__Mamy_inne_standardy_demokracji.html
      Przewodniczący Rady Miasta Bydgoszczy powiedział wreszcie na głos to co obserwuje wielu ludzi. Brak równowagi w działaniach marszałka. Brak też należytej dbałości o bydgoski węzeł transportowy, obsługujący codziennie największą ilość ludzi.
      Inne aglomeracje budują systemy zintegrowane dla mieszkańców podmiejskich gmin dojeżdżających co dzień do rdzenia do pracy, szkoły, ale też żeby wydawać swoje pieniądze na przeróżne usługi wyższego rzędu. U nas prowadzi się politykę odcinania gmin od Bydgoszczy i funduje kolejkę dla 0,3% mieszkańców województwa. Czy taki wyraźny sygnał z ust Przewodniczącego Rady Miejskiej Romana Jasiakiewicza spowoduje poważną debatę o sposobie budowy zintegrowanego systemu dla całej aglomeracji?
      My sobie możemy pisać na forach do usranej śmierci. Może jednak ten głos zostanie poważnie potraktowany przez inne samorządy, które uzupełniają listę poszkodowanych?
      Czy ten bardzo cenny, publiczny głos jednej z najważniejszych osób w mieście może zostać zignorowany?

      Czy sposób prowadzenia publicznej debaty przez władze samorządowe może budzić jakiekolwiek nadzieje na poważną debatę w tej sprawie? Szczerze to wątpię. Na Titanicu też orkiestra grała do końca.
    • irizar konsultacje Studium Transpotowego 07.02.13, 11:28
      Stowarzyszenie na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy w swoich uwagach również dostrzega potrzebę integracji transportu miejskiego z podmiejskim jako element budowy spójnego systemu komunikacyjnego. Wybrane fragmenty:

      "Sytuację tę dodatkowo pogłębia nie wprowadzenie do prognoz innych linii podmiejskich, niż obecnie istniejąca linia do gminy Białe Błota oraz nieuwzględnienie możliwości budowy zintegrowanego systemu regionalnego transportu zbiorowego w zakresie szerszym niż BiTCity. W związku z postępującą kontrurbanizacją, coraz więcej bydgoszczan wyprowadza się do okolicznych gmin, jednak nadal pozostając związanym z Bydgoszczą – pracą, szkołą, miejscami kultury i wypoczynku. Zjawisko to generuje wiele podróży wykonanych z konieczności transportem indywidualnym. Oczywiste koszty braku integracji komunikacji publicznej z okolicznymi gminami ponoszą wszyscy uczestnicy ruchu na ulicach Bydgoszczy."


      "Linia tramwajowa zakończona na zintegrowanym węźle przesiadkowym ulokowanym na wysokości zatwierdzonego do realizacji w ramach projektu BiTCity przystanku Bydgoszcz Błonie znacznie uatrakcyjniłaby parking P+R w tej lokalizacji, jak i byłaby uzasadnieniem dla stworzenia dworca przesiadkowego dla przewoźników podmiejskich, dodatkowo zdecydowanie poprawiłaby obsługę południowej części Miedzynia."

      "Niezrozumiałym dla Stowarzyszenia jest decyzja o likwidacji odcinka sieci tramwajowej od Ronda Grunwaldzkiego do pętli Wilczak, uzasadnionej niskimi potokami pasażerskimi oraz dublowaniem linii autobusowej przez tramwajową. W opinii Stowarzyszenia działanie to jest nie tylko niezgodne z deklarowanym przez autorów studium kierunkiem rozwoju sieci tramwajowej, ale również niecelowe i związane z brakiem optymalizacji sieci linii oraz niedoszacowaniem potoków pasażerskich. W opinii Stowarzyszenia nie należy rezygnować z rozbudowy przedmiotowej linii, a przedłużyć ją do wysokości ulicy Plażowej. Linię należy zakończyć węzłem przesiadkowym, co pozwoli na skrócenie do tej wysokości linii 56, jak i pozwoli na wprowadzenie krótkich linii dowozowych na obszar sąsiadujących dzielnic oraz zakończenie tam ewentualnych linii podmiejskich. "

      Całość:
      komunikacja.bydgoszcz.pl/konsultacje-spoleczne-studium-transportowego
    • irizar Pomorska Kolej Metropolitalna, Kartuzy, Kościerzyn 01.03.13, 16:37
      Na Pomorzu rusza budowa nowych podmiejskich linii kolejowych. U nas nie opłaca się nawet remont linii 356 Z Bydgoszczy do Szubina i Kcyni.

      trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13348690,Kolejowa_zapasc_Pomorza__PKM_ma_szanse_to_zmienic.html
    • 1avalon Poznan-Bydgoszcz 01.03.13, 21:13
      Poznań ma powiat sięgający 20-30 km od granic miasta w którym są wszystkie większe podpoznańskie miejscowości. Mieszka w tym powiecie 330 tyś ludzi. Są w tym powiecie miasta i ośrodki przemysłowe oraz usługowo-handlowe. Sam Poznań to zadupie ale ich powiat ma dwa razy większą gospodarkę i potencjał niż Bydgoszcz z Toruniem łącznie.

      Co ma Bydgoszcz? Powiacik który kończy się kilka km za granicami miasta lub na granicy miasta. Np na Łęgnowie mamy granicę z powiatem toruńskim a położony kilka km za Białymi Błotami Szubin leży w powiecie nakielskim. Ledwo 100 tyś mieszkańców, w większej części rolników. Do tego lasy, knieje i puszcze. Ledwie kilka niezbyt dużych osiedli o których warto wspomnieć - Białe Błota, Osielsko, Niemcz, Łochowo no i jedyne małe miasteczko przy granicach Bydgoszczy - Solec. Gospodarka oparta na lokalnych sklepach i hurtowniach, np zagłębie kebabu...

      Bydgoszcz to prowincja która nawet nie ma porządnego centrum. Sam Swarzędz z okolicami ma ponad 40 tys mieszkańców, Luboń 30 tyś, Mosina i Puszczykowo około 30 tyś. Koziegłowy i Czerwonak z Murowaną Gośliną - 40 tyś, Suchy Las z okolicami ponad 20 tyś. Tarnowo Podgórne, Przeźmierowo i okolice - ponad 20 tyś. Komorniki... Nie chce mi się nawet wymieniać. 1/2 Poznania pracuje w powiecie poznańskim - tam produkują prawie wszystko - od autobusów [dwie fabryki - MAN i Solaris] po tramwaje, czekolady, komputery samochodowe, samochody osobowe i setki innych.

      Jednak komunikacja miejska w Poznaniu ma potężną wadę - jest to system przesiadkowy oparty na średnio rozwiniętej sieci tramwajowej. Przejazd przez całe miasto to przynajmniej dwie lub nawet cztery przesiadki i 1,5 godziny czasu. Połączenia okolic miasta z samym Poznaniem lub przeciwległymi miejscowościami to już całodniowa wycieczka... Bydgoszcz ma dużo lepszą komunikacje autobusową bo linie bezpośrednio łącza skrajne osiedla. Jednak mamy strasznie niedorozwiniętą sieć tramwajową. Jest ona bezsensownym zlepkiem kilku tras - chaos i wożenie powietrza. Wydajemy miliony na niepotrzebne połączenia, np tory do dworca - nikt tam nie jeździ bo poza peronem nic tam nie ma. Linia z R.Kujawskiego na Wojska Polskiego to typowy przykład bezsensu planistycznego Bydgoszczy.

      Nie potrzebujemy wielkiej sieci komunikacji podmiejskiej bo pod miastem prawie nic nie ma. A żeby posprzątać burdel w mieście potrzeba przynajmniej pół wieku... Bydgoszcz to żadna metropolia tylko podupadłe, byłe miasto wojewódzkie. Samorząd regionu jest w Toruniu więc to jest główne miasto Kuj-Pom. Trzeba się z tym pogodzić.
      • 1avalon Re: Poznan-Bydgoszcz 01.03.13, 21:23
        Zapomniałem... Bydgoszcz ze swoim powiatem metropolią? Powiat inowrocławski ma 90 tyś mieszkańców. Bydgoski 100 tyś. Coś jeszcze?

        Wiecie, jak w Poznaniu tłumaczą nasze tablice rejestracyjne "CB"? Centrum Biedy.
        • 1avalon Re: Poznan-Bydgoszcz 01.03.13, 21:28
          Było dzisiaj w Wiadomościach o najnowszych planach budowy dróg w Polsce. O S5 koło Bydgoszczy nawet nie wspomniano. Nawet jako o inwestycji rezerwowej. Nikt o tej zapadłej dziurze nie pamięta.
          • semeon Re: Poznan-Bydgoszcz 01.03.13, 22:33
            I co, cieszysz się bardzo, że tak ladnie napisałeś? Po tym co piszesz i jak piszesz można wnioskować, że dyskusja z tobą nie ma żadnego sensu.

            dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
      • irizar Re: Poznan-Bydgoszcz 06.03.13, 16:31
        1avalon napisał(a):

        > Poznań ma powiat sięgający 20-30 km od granic miasta w którym są wszystkie więk
        > sze podpoznańskie miejscowości. Mieszka w tym powiecie 330 tyś ludzi. Są w tym
        > powiecie miasta i ośrodki przemysłowe oraz usługowo-handlowe. Sam Poznań to zad
        > upie ale ich powiat ma dwa razy większą gospodarkę i potencjał niż Bydgoszcz z
        > Toruniem łącznie.
        [...]
        >
        > Nie potrzebujemy wielkiej sieci komunikacji podmiejskiej bo pod miastem prawie
        > nic nie ma.
        Fakt, że pod Bydgoszczą "prawie nic nie ma" powoduje właśnie zwiększony popyt na codzienne podróże do miasta za pracą. Duża ilość miejsc pracy w powiecie poznańskim z jednej strony nakręca dojazdy jakiejś części poznaniaków w kierunku powiatów, ale jednocześnie eliminuje częściowo potrzebę codziennych masowych dojazdów do Poznania mieszkańców powiatów ziemskich. Jaka jest skala tego zjawiska, dokładnie nie wiem. Wg planów integracji systemu podmiejskiej komunikacji aglomeracji padała liczba 16 tys jako estymowana liczba pasażerów "podmiejskich". Jaka jest rzeczywistość, czas pokaże.

        Wg studium transportowego dla Bydgoszczy ponad 67 tys ludzi codziennie usiłuje samochodami dojechać do pracy, na studia do Bydgoszczy. Kolejne 36 tys koleją i autobusami podmiejskimi. To za dużo, żeby olać kwestię budowania systemu sprawnej komunikacji. Ile osób zdecyduje się na dojazdy komunikacją zbiorową jeżeli powstanie sprawny system? Trudno udzielić precyzyjnej odpowiedzi. Wiadomo natomiast , ze na pewno nie przesiądą się z aut na pociągi, jeżeli oferta, integracja, czasy i komfort będą słabe. W takim przypadku ludzie pozostaną przy autach i będą rosły korki.

        BTW > Oddziaływanie Bydgoszczy wykracza poza powiat, do którego nie ogranicza się obszar funkcjonalny Bydgoszczy ,zatem rozważania o kształcie powiatu mają się nijak do funkcjonalnych powiązań Bydgoszczy z otoczeniem.


        >
        Samorząd regionu jest w Toruniu więc to jest główne miasto Kuj-Pom. Trzeba się z ty
        > m pogodzić.

        Komunikację projektuje się dla ludzi, a nie dla polityków. Potrzeby transportowe wynikają z ilości ludzi, którzy się mają tym transportem szansę przemieszczać.
        Żeby zaprojektować mądrze komunikację regionalną , trzeba żeby politycy się pogodzili z faktem, że największe potrzeby transportowe generuje największe miasto, oferujące największą ilość miejsc pracy. Inaczej logiczny system transportowy nie powstanie.
        Domyślam się, że jest to dla nich bardzo trudne, ale naprawdę nie ma innego wyjścia. W projektowaniu komunikacji podmiotem jest pasażer. Jeżeli się ten fakt ignoruje, to nie stworzy się sprawnego systemu transportowego nigdy.
    • irizar Koncepcja Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej 06.03.13, 13:08
      www.rynek-kolejowy.pl/40898/Koncepcja_Szczecinskiej_Kolei_Metropolitalnej.htm

      Projekt Szczecińskiej Kolej Metropolitalnej (SKM) zakłada utworzenie konkurencyjnego względem innych gałęzi transportu kolejowego połączenia pomiędzy Szczecinem a Goleniowem, Stargardem Szczecińskim, Gryfinem oraz docelowo Policami.....
    • irizar Re: Poznań ma pierścień zaintegrowanej komunikacj 11.06.13, 16:05
      Marszałek Całbecki proponuje tramwaj przez pola gminy Zławieś Wielka za miliard oraz kolejną linię kolejową przez Puszczę Bydgoską do PLB za drugi miliard.

      Jak widzi rozwój transportu szynowego w Wielkopolsce jej vice marszałek:

      "Seweryn Lipoński: Wyobraźmy sobie, że przychodzi pan na dworzec Poznań Główny po 2020 r. Jaką kolej pan widzi?

      Wojciech Jankowiak: Tyle samo połączeń co dziś. Albo nawet trochę mniej. Ale za to z nowoczesnym taborem. I do tego szybkim, dzięki czemu podróż trwa krócej. Wyobrażam sobie też kolej zintegrowaną z komunikacją miejską w Poznaniu. Czyli wspólny bilet oraz stacje skomunikowane z przystankami. A w mniejszych miejscowościach - parkingi przy stacjach dla samochodów i rowerów. Do tego będziemy dążyć. Kolej jest dla nas priorytetem."

      Nowy tabor, czyli ? Ile pociągów potrzebuje jeszcze województwo?

      - W tej chwili mamy 22 szynobusy, będą nowe 22 elfy oraz używane, ale zmodernizowane pociągi elektryczne, których docelowo będzie 11. To rozwiązuje problem tylko w połowie. Bo na pozostałych połączeniach wciąż kursują stare pociągi. Aby jeździły tylko nowe, potrzeba jeszcze kilka szynobusów i 15-20 nowych pociągów elektrycznych.


      Cały tekst: poznan.gazeta.pl/poznan/1,37794,13411709,Mniej_polaczen__To_jak_kolej_przyciagnie_pasazerow_.html#ixzz2VusLMOwK


      poznan.gazeta.pl/poznan/1,37794,13411709,Mniej_polaczen__To_jak_kolej_przyciagnie_pasazerow_.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka