ababyd 30.03.13, 12:24 "Wesprzeć słabnących" - z Drogi Krzyżowej w Koloseum. Dobrego Niedzielnego Poranka - Alleluja! Andrzej Adamski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bydofan Re: Wielkie dni. 30.03.13, 16:05 Zdrowych, wesołych świąt Wilkiejnocy przeżytych w gronie najbliższych w serdecznej atmosferze wzajemnej miłości życzę wszystkim forumowiczom :-) Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Re: Wielkie dni. 30.03.13, 22:51 dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2013/03/wielkanocne-zyczenia.html Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Wielkie dni. 31.03.13, 00:07 Wypełniło się! Zmartwychwstał Pan jak zapowiedział. Radosnego czasu świętowania. AA Odpowiedz Link Zgłoś
luciferrr O,tak... 31.03.13, 12:21 Wielkie dni polskiego jadla i wzdetego brzucha "Flaszki" Glodzia Odpowiedz Link Zgłoś
12komar Re: O,tak... 31.03.13, 13:16 Nie zajmujmy się źdźbłem w cudzym oku, szukajmy belki w swoim. Wesołych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
alfred_prawdomowny Re: O,tak... 31.03.13, 17:32 Złote myśli, zawsze ciekaw jestem kto je tworzył. Wesołych Świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
luciferrr Re: O,tak... 01.04.13, 10:20 Od diabla nie nalezy oczekiwac reewangelizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
luciferrr Re: O,tak... 01.04.13, 15:47 Samokrytycyzmu? Smieszne,raczej samochwalstwa nalezy sie spodziewac i krytycyzmu hipokryzji. Co za brak realizmu... Odpowiedz Link Zgłoś
12komar Re: O,tak... 01.04.13, 18:55 Lucirerrr krytykuje hipokryzję? Przestały mu się podobać ludzkie przywary? Cóż to się porobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
luciferrr Re: O,tak... 02.04.13, 11:56 12komar napisał(a): > Lucirerrr krytykuje hipokryzję? Przestały mu się podobać ludzkie przywary? Cóż > to się porobiło... Hipokryzja to maly pikus,mnie zalezy na czynieniu zla z przekonananiem,a nie na udawaniu Odpowiedz Link Zgłoś
12komar Re: O,tak... 02.04.13, 13:29 To dlaczego krytykujesz akurat hipokryzję, skoro to jedynie "mały pikuś"? Luciferrr, miło się z Tobą gada, ale może na tym zakończmy. Szkoda czasu i atłasu. Pozdrowienia poświąteczne;) Odpowiedz Link Zgłoś
luciferrr Re: O,tak... 04.04.13, 12:58 12komar napisał(a): > Luciferrr, miło się z Tobą gada, ale może na tym zakończmy. Szkoda czasu i atła > su Jestes moderatorem tego forum? Czy ja z Toba zaczynzlem? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 01.04.13, 12:29 "Wszystko przechodzi przez ludzkie serce" - papież Franciszek, przed chwilą, do mnie do Ciebie, do każdego z nas. Dobrych chwil obecnego czasu. AA Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 02.04.13, 12:04 panie Andrzeju, do mnie ten pan nic nie powiedział. Niby dlaczego mam go słuchać skoro nie słuchają go książęta kościoła? Nadal będą opływać w zbytkach i złocie. Nadal Tadzio będzie budował złotego cielca w Toruniu. Nadal będzie jak jest. A tak na marginesie znalazł pan już prawdę której zdefiniować pan nie umie, a więc nawet wskazać czego mamy szukać? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 02.04.13, 16:43 "naubydzie" szanowny nie zatykaj uszu. Nie musisz Go słuchać, ale warto słyszeć. Warto abyśmy wszyscy wsłuchiwali się, także książęta Kościoła. Skąd czerpiesz wiedzę o zbytkach, cielcach? Jak będzie? Zobaczymy? Na marginesie - jak piszesz, PRAWDA znaleziona jest już dawno. Właśnie obecnie trwa najważniejszy okres w roku, w którym, z łatwością dzieciaka, można odnaleźć PRAWDĘ. Serdeczności drogi "naubydzie" - może kiedyś będziesz miał odwagę wypić herbatkę. AA P.S. Do 10 IV br można - przez całą dobę /jak się wstydzisz także pod osłoną nocy/, w Fordonie, podziwiać, nie tylko jako dzieło sztuki, Gwiazdę Kazachstanu - zachęcam. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 02.04.13, 19:16 no wez przestan sie ze mnie nabijac dobrze? nadal nie wiesz co to jestprawda.nasluchakes sie pasibrzuszkow i powtarzasz. nabijasz sie ze mnie i tyle. a zlotycielec?hahahahaha np. golym okiem sidac zlote kpuly lichenia a juz niedlugo zlota kopula tadzia dla przykrycia ociupinki krwi wielkiego czlowieka, ktory raczej wolalby aby ona byla w skromnej swiatyni. tych zlotych ciekcow masz w polsce setki. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 02.04.13, 22:10 Jak mógłbym nabijać się z ciebie? Skąd taka myśl? AA Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Re: O,tak... 02.04.13, 23:49 Jak napisała jedna z największych pisarek - "prawda jest kwestią wyobraźni". Dlatego jeżeli ktoś sobie wyobraża, że prawda mieszka w biskupim pałacu to widocznie ma taka wyobraźnię. Jednak teraz nawet i ktoś taki ma ogromny kłopot bo najważniejsza osoba /żyjąca/ jego wiary, mówi do niego inaczej i mówi, że nie chce mieszkać w pałacu. Nagle wielu musi wszystko przewartościować, ale z tego co słyszę i czytam to widzę, iż łatwo im to przychodzi i juz zapewniają, że tak właśnie zawsze myśleli i, że to jedyna prawda. Ciekawe co z tą prawdą przed wyborem Franciszka? Jak to łatwo żonglować tymi prawdami, a jak trudno być przyzwoitym człowiekiem, przysłowiowym wzorem do naśladowania. dziwnabydgoszcz.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
pietele Re: O,tak... 03.04.13, 08:41 Swoją droga jak daleko odszedł katolicyzm od przesłania Biblii i Jezusa skoro wielkim wydarzeniem było przytulenie chorego chłopca przez pierwszego kapłana . Póżniej już poszła cała lawina : przeszedł kilkanaście metrów, założył normalne buty, rozmawiał z przecietnym księdzem. Przestałem słuchać relacji z Rzymu. Gdyby okazało się że je z normalnych talerzy moje serce mogłoby nie wytrzymać od natłoku sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 03.04.13, 09:39 Katolicyzm nie odszedł od swego przesłania. Jeśli, to najwyżej my. Ciągle próbuję mówić o odchwaszczaniu ogródka, o odkurzaniu norm, o oczywistościach, o geniuszu chrześcijaństwa,.. . Ględzę nie dlatego, żem taki mądry, tylko dlatego, że to właśnie jest chrześcijaństwo według ŹRÓDŁA. Ugniatacze medialni to tylko narzędzia - czy zawsze udolne? Spokojnie. AA Odpowiedz Link Zgłoś
pietele Re: O,tak... 03.04.13, 11:03 ababyd napisał: > Katolicyzm nie odszedł od swego przesłania. Jeśli, to najwyżej my. Ciągle próbu > ję mówić o odchwaszczaniu ogródka, o odkurzaniu norm, o oczywistościach, o geni > uszu chrześcijaństwa,.. . > Ględzę nie dlatego, żem taki mądry, tylko dlatego, że to właśnie jest chrześcij > aństwo według ŹRÓDŁA. > Ugniatacze medialni to tylko narzędzia - czy zawsze udolne? Spokojnie. > AA Jestem ciekawy co dla ciebie jest tym żródłem. Bo przecież nie Biblia,nie dziesięcioro przykazan zmienionych w posób wypaczajacy ich sens a ku przypodobaniu się rzyskim poganom. Nie nauka Jezusa z przesłaniem umiłowania bliżniego(patrz historia KK). Więc co,óświeć mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 03.04.13, 16:56 Nie ja jestem od "oświecania". Zaczerpnij ze ŹRÓDŁA. AA Odpowiedz Link Zgłoś
pietele Re: O,tak... 03.04.13, 17:24 ababyd napisał: > Nie ja jestem od "oświecania". Zaczerpnij ze ŹRÓDŁA. > AA Zapomniałem,że ty jesteś od klepania frazesów. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 03.04.13, 20:56 A kim Ty jesteś? Jakieś ".......", wstydzące się siebie. Chcesz porozmawiać, proszę. AA Odpowiedz Link Zgłoś
pietele Re: O,tak... 04.04.13, 08:41 ababyd napisał: > A kim Ty jesteś? Jakieś ".......", wstydzące się siebie. > Chcesz porozmawiać, proszę. > AA Widzę że czegoś nie rozumiesz. Taka jest formuła,konwencja forum na GW , że ludzie sa anonimowi. Ty masz z tym problem. To tak jakbyś przyszedł na bal maskowy w samych gaciach i miał do reszty pretensje ze sa przebrani. Napisz o tym żródle,bo jestem ciekawy jak można sobie wytłumaczyć odjscie kościoła od prawd zawartych w Starym i Nowym Testamencie i dalej nazywać siebie chrześcjańskim. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 04.04.13, 10:44 Troszkę rozumiem, nie mam do nikogo pretensji, nie chodzę na bale maskowe. Lubię powagę, a na poważne tematy rozmawiam przy herbacie - zachęcam. AA Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 03.04.13, 09:32 Prawda, wyobraźnia - największa pisarka? "semeonie", szkoda, że konsekwentnie chcesz mieć "oczy na uwięzi". To nie świat jest dziwny, to nie - jak piszesz - dziwna jest Bydgoszcz, to my jesteśmy dziwni - tym razem widzę, że dziwnym jest człowiek mądry, doświadczony, oczytany, inteligentny, stary, czyli Ty. To nic złego być dziwnym, ale dlaczego slalomem omijasz większych jak "największa pisarka"? Chyba, że sympatia do płci odmiennej? AA Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 03.04.13, 09:15 nabijasz się niemiłosiernie kolego. Doskonale wiesz, że gadanie o prawdzie bez jej definicji (dla mnie prawdą jest niekłamstwo nie wiem jak dla Ciebie). Nazwij ją nie wiem: objawienie, Pismo Święte, Ewangelia ale nie piernicz o jakiejś prawdzie jak matoły o prawdzie smoleńskiej której też nikt nie umie zdefiniować. Pewnie prawdą jest wszystko co mówi Macierewicz po objawieniach a nie to co mówią fachowcy z tej dziedziny. Tez tak myślisz? Ale to inny temat. Nabijasz się odpowiadając ciągle tą samą mantrą "prawda Cię wyzwoli", "Znajdziesz prawdę" Kurde weź juz przestań babulić tylko pisz jak mężczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 03.04.13, 09:46 Pozdrawiając przypomnę coś. Kiedyś zapytano JPII o najważniejsze, w Jego opinii, zdanie w PŚ. On odpowiedział "Poznacie PRAWDĘ, a PRAWDA was wyzwoli". Mantra - myśl co chcesz. Nigdy nie nabijałem się z Ciebie, Twa miara widocznie jest inna od mojej. Obecnie trwamy w najważniejszym okresie roku - warto zaczerpnąć ze ŹRÓDŁA. Zachęcam, także na herbatę, AA. P.S. Tragedia smoleńska - mam nadzieję, że poznamy prawdę. Rozumiesz mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 03.04.13, 10:17 a może tak na chłopski rozum o co chodzi w tym cytacie? Czy może tego nie rozumiesz tylko gadasz to co usłyszałeś? Rozumiesz ten fragment to wytłumacz. Nie rozumiesz? Nie używaj. > Tragedia smoleńska - mam nadzieję, że poznamy prawdę. Rozumiesz mnie? ani troszeczkę. To znaczy co? Prawdą jest wszystko co mówi Macierewicz i dziadki z USA, którzy Tu 154 na oczy nie widzieli bo tam nie dolatywały? Co rozumiesz przez prawdę o Smoleńsku? Putin umówił się z Tuskiem, że zamordują 96 osób? Tak? To jest prawda? No to nie musisz już na nią czekać. Już ją znasz. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 03.04.13, 16:59 Widzisz "naubydzie" zachowujesz się podręcznikowo jak adept służb. Jaki masz cel? Ściągnij kominiarkę, usiądźmy przy herbacie i pogadamy. AA Odpowiedz Link Zgłoś
of-ta Re: O,tak... 03.04.13, 20:02 Radco, pozwolisz , że tak zwracając się do Ciebie będzie prościej?! 1.Tragedia smoleńska - czekasz na prawdę? Masz rację komisja zbada i poda przyczyny. KOMISJA :fachowcy,naukowcy,prokuratura. Inni? Zabawa kilku panów i pań (oni wiedzą bo są posłami - to mi dopiero referencje do takich komisji). Tak to wygląda. Ale - ta druga , jedynie prawdziwa "polska" strona/grupa już wie. Oni znają całą prawdę ( jaką? swoją? objawioną?). Piszesz o agentach - to Ty niestety tak klasyfikując wpisujesz się w grupę Na..........nych ( czytałem badania prof.I know Better z Uniwersytetu Little America - wiem więcej ale nie powiem). Na marginesie : zrobiło mi się po żal jak Wielki Przywódca,Wszystko Wiedzący Jaro składając zyczenia Wielkanocne nie zwrócił się do Polaków ale jedynie do WYBRANYCH. pozdrawiam poświątecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 04.04.13, 08:16 Dziwna Twa mowa, ale Twa - świadectwo o Autorze. Oktawa trwa - serdeczności, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 03.04.13, 22:19 Oświadczam Ci, że zlożyłem odpowiednie pisma w IPN. Wykonano kwerendę. Mam potwierdzenie, że nie byłem agentem A Wy pisiorki już tak macie co? Jak ktoś nie podziela dziwadeł a w dyskusji wymiękacie , to najlepiej wyzwać od agentów albo co teraz jest w modzie, ludzi inicjowanych i sterowanych przez żydów albo masonów. Weź facet wydoroślej i zwróć się ku rozumowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 04.04.13, 08:20 Nie denerwuj się "naubydzie", przeczytaj jeszcze raz mój wpis. Emocje poprowadziły Ciebie na manowce. Oktawa trwa, herbata do dyspozycji - z sympatią, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 04.04.13, 19:50 Przeczytałem. Nadal mam ochotę za te sugestie dać w mordę. Jak facet facetowi. Rozumiesz? Nie po to ... żeby mi teraz byle łachmyta od ubeków i agentów wymyślał. Ci kościółkowi już Ci całkiem mózg sprali. Straciłeś resztę mojego szacunku. Myślcie tak dalej w swoich Frondach itp. Traktujcie nas )niekatolików) dalej jako agentów i bezmózgów. Daleko tak nie zajedziecie. Nie każdy kto nie chodzi do kościoła i nie podobają mu sie zbytki i zboczenia kleru jest agentem, słucha TVN (jakby to było coś nieprzyzwoitego) i jest inspirowany (sic). Radzę zweryfikować swoje poglądy i podchodzić do ludzi jak na Katolika przystało. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 04.04.13, 20:06 W najskrytszych myślach nie posądziłem Ciebie o to co wyczytałeś z mego wpisu. Z ręką na sercu. Skąd wzięły się Twe emocje, taka niesprawiedliwa ocena? Oczywiście przyjmuję Twą ocenę mojej osoby, ale nie stosuj wspólnego mianownika wobec rzeszy innych osób. Proszę o potraktowanie pierwszej linijki mego wpisu jako najprawdziwszej - w najskrytszych myślach nie posądziłem Ciebie o to co wyczytałeś. Jaki miałbym argument? Z powagą oraz z poważaniem, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 04.04.13, 20:31 Twoje intencje i myśli są wyraźnie widoczne w tych kilku zdaniach. Adept służb w kominiarce to jak myślisz kto to jest? Bardzo dobrze byłoby, gdyby ludzie wierzący nie uważali, że ktos kto myśli inaczej niż kościół jest sterowany, podjudzany i podkupywany przez .... i tu sobie dopowiedz to o czym ja i Ty wiemy. To przekonanie o nieomylności "prawdy" jest rozwalające. Czytałeś ostatnie doniesienia z Australii? Myślisz, że u nas jest inaczej? Niby dlaczego? To już plaga. To nie są pojedyncze przypadki to są setki w samej Australii, setki w USA i innych krajach. To nie są odosobnione przypadki kolego. Otwórz w końcu oczy. I jeszcze jedno. Myślę, że pasibrzuszki nie wierzą w Boga i Jezusa. Gdyby chcieli naśladować swojego pana nie paśliby brzuchów, nie jeździli limuzynami i mieszkali w normalnych domach i mieszkaniach. Kopuły świątyń nie byłyby zlote, a bezczelność w żądaniach zwrotów ziem i kasy nie występowałaby w postępowaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 04.04.13, 21:20 Piszę zanim zacznę czytać trzecie zdanie Twego wpisu. Dla mnie ważne jest słowo "jak", które pomijasz. "kominiarka" to bycie anonimowym /rozumiem formułę forum, ale się z nią nie zgadzam/ - określenie to zaczerpnąłem z bardzo szacownego tygodnika, gdzie tak określono anonimowych forumowiczów. Teraz będę czytał cd Twego wpisu. AA Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 04.04.13, 21:34 Każdy przypadek zła /nie musi być plaga/, w każdym środowisku, jest godny potępienia. Rozumiemy się? Piszesz ".... wierzący..." - ja uważam, że nie tylko wierzący. Nie jestem księdzem, ale mój brzuch winien także wyglądać inaczej - to kłopot każdego z tą słabością. Znam księży wychudzonych, skromnych, wiążących ledwo życiowe sprawy. Też porusza mnie A8 i inne kwestie, ale ostatnio jest nadzieja. To poważne sprawy dotyczące każdego człowieka - na szczęście każdy z nas zda sprawę ze swego życiorysu. Głęboko w to wierzę. Rozumiemy się "naubydzie"? Herbata mogłaby uszczegółowić wiele - zachęcam. Z szacunkiem w kończącej się oktawie, najważniejszym czasie dla ochrzczonych, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 04.04.13, 22:42 > Każdy przypadek zła /nie musi być plaga/, w każdym środowisku, jest godny potęp > ienia. Rozumiemy się? Nie ponieważ to są duszpasterze, głośno głoszący Słowo, udzielający sakramentów itp. To nie jest środowisko. To są ludzie niby głęboko wierzący. I nie są to już odosobnione przypadki. Molestowanie, wulgarne rozmowy (ostatnie wideo ze szkół) i inne historie nie wymyślone przez TVN Też porusza mnie A8 i inne kwestie, ale ostatnio jest nadzieja. Tia, nadzieja. Chłopie, pazerność Kościoła nie zna granic i nigdy się nie skończy bo trwa już od powołania tej instytucji - nie myl z powołaniem Kościoła przez Chrystusa bo to zupełnie inne sprawy Ze zdaniem sprawy się rozumiemy. Ja zdam ze swojego życia. I na plus będzie zapewne niepopieranie instytucji, która przywłaszczyła sobie boskie pochodzenie. > Herbata mogłaby uszczegółowić wiele - zachęcam. Chyba nie. Wiesz nie jest to dla mnie tak ważne i mam gdzieś czy wierni chcą utrzymywać książęta czy nie. Ja już mam to po ponad 40 latach z głowy. Teraz z mojej kasy pomagam ludziom potrzebującym a nie łożę na kopuły i audiki. Boli tylko pranie mózgów moich bliskich przez radyjo które jest przyczyną wielkich podziałów w polskich rodzinach i niejednokrotnie tragedii. rozumiemy się. A Twoich przenośni nie musisz tłumaczyć. Nargal też się tłumaczył, że to tak symbolicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 05.04.13, 10:09 Widzisz "naubydzie", ja Ciebie rozumiem. Jesteś taki jak wielu w swych poglądach. Zapewne w wielu kwestiach macie rację, ale - jak piszesz - "pranie mózgów" ja widzę gdzieś indziej, właśnie tam, gdzie Twe /często przytaczasz/ "źródła". Jeśli Ty możesz ukierunkowywać przyczynę podziałów, pozwól i mnie. Gdybyś włączył nieraz RM o 15.oo - zachęcam. Jeszcze jedno. Ja też oczekuję wiele od duszpasterzy /nawet dzisiaj dotknąłem tematu w innym wątku/ za co jestem u wielu z nich na aucie, ale wiem, że oni powinni bardziej się trudzić /więcej im dano/ o świętość. Sprawdź dane - wcale nie wygląda to tak różowo. Oni poddawani są pokusom tak jak my, a może jeszcze bardziej. Wspierajmy ich, szczególnie modlitwą, ale i prawdziwą rozmową /nie poklepywaniem/, życzliwością płynącą z Ewangelii. W PŚ można wiele wyczytać wskazówek, np "róbcie co wam nakażą, ale ich nie naśladujcie" /do uczonych w Piśmie?/, albo "nakładają na innych ciężary nie do udźwignięcia" - czy coś takiego? Oni mają wielkie problemy, także ze swą grzesznością. Papieże chodzą do spowiedzi co tydzień, księża też bardzo często. Jak ich życie wewnętrzne wygląda? Jak nasze życie wewnętrzne wygląda? Ja mam ze sobą wiele problemów. A ty - retorycznie. Na szczęście zgadzamy się ze zdaniem sprawy ze swego życiorysu - dzięki za to. Przepraszam za wrzucenie refleksji wywołującej u Ciebie emocje - intencja była inna. Nie porównuj mnie z niejakim Nergalem /chyba, że myślisz o kimś innym - piszesz Nargal?/, bo on mógłby się obrazić. Przeczytaj jeszcze raz mój wpis - nie mam powodów do tłumaczenia się, najwyżej do wytłumaczenia intencji. Za herbatę nie poniesiesz kosztów, zachęcam oraz pozdrawiam, i to nie "symbolicznie" - cenię Ciebie, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: O,tak... 05.04.13, 10:50 OK podyskutowaliśmy. Dalej nie ma sensu. Generalnie na szczęście rozpasanie i pazerność KK już mnie nie dotyczy. Nie muszę też wstydzić się za tę działalność. Nie mój już problem i czuję się z tym bardzo dobrze. Co do podziałów to ja już swoje wiem. Każda uroczystość rodzinna, jeśli nie wkroczę, kończy się sprzeczkami. Raz nawet moja ukochana ciocia nazwała mnie masonem. Oj jak ja bym chciał zasłużyć na to miano ale niestety za chudy w kościach :). Okazało się, że dla wiernych słuchaczy mason to niewierzący w kapturze składający ofiary z dzieci. Obrazowo ale chyba wiesz o co chodzi. Takie pojęcie po słuchaniu radyja mają staruszki. Z powietrza im się to nie wzięło. Ale za to kibole to kwiat polskiej, patriotycznej młodzieży dla których nawet organizuje się biskupie spotkania na Jasnej Górze. Oni poddawani są pokusom tak jak my No wybacz. Żaden normalny mężczyzna nie ma pokus ciurlania młodych chłopców. Wiem oczywiście o co chodzi. Herbaty nie wypijemy. Rozmowa z ludźmi pana pokroju nie ma sensu. Tam gdzie zaczyna się wiara kończy się nie tylko nauka ale i logiczne myślenie. Nie dość posłuchać polityków PiSu związanych z radyjem. Tym razem pan się może poczuć urażony ale zachęcam do analizy własnych myśli i do zauważenia co z nich zostanie jeśli odrzucić to co wynika z wiary a nie z rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: O,tak... 05.04.13, 11:15 Piszesz: "OK podyskutowaliśmy. Dalej nie ma sensu." Mam inne zdanie co do sensu, ale po co dalej ciągniesz wątki w tej rozmowie? Zostawiam Ciebie z ciocią, masonami, ... . Z powietrza się Tobie to nie wzięło - świetnie to ująłeś. Masz rację co do normalności mężczyzn - we wszystkich środowiskach. Zapewniam Ciebie, że nie czuję się urażony - to nie mój kłopot. Podtrzymuję zachętę do włączenia RM o godz. 15.oo - to dla nas. Wszystkiego co dobre i płynące z przyczyny wywołanego wątku, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
belphegor-pisu Re: O,tak... 04.04.13, 08:33 Jesteś nie do zdarcia jako intenetowy wpisywacz. Od rana do nocy, tylko swoje nicki zmieniasz. Tyle, że z wpisywania się talerz zupa nie napełni. Odpowiedz Link Zgłoś