Gość: Ajszun
IP: *.torun.mm.pl
30.07.04, 19:41
Po co te pieprzenie o pogodzeniu się Torunia z Bydgoszczą? Jak widać wojna
trwa- a zaczyna się na samej górze. Bydgoszcz boi sie, że coś straci- pytanie
tylko- coniby miałaby stracić? Zyskałaby tylko miano miasta uniwersyteckiego.
No ale oczywiście "oni" tego nie potrafią zobaczyć!!!