Dodaj do ulubionych

Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei

27.07.13, 10:58
Poniższy tekst jest fragmentem dokumentu, który zniknął ze strony Archidiecezji. Znalazłem na chomiku i przeczytałem i po odpowiedziach na pytania uznałem, że nie ma dla mnie ratunku a moja dusza smażyć się będzie w piekle. Pana zapewne też, wszak nie wierzę, ze nie słuchał pan "Beatlesów" :)

Czy nie uważa pan, że nasze wykształcone pasibrzuszki przedstawiają coraz bardziej żenujący poziom intelektualny i popadają w schizy?

fragment długi ale warto. Jeśli odpowiedź na te pytania jest twierdząca należy niestety poddać się egzorcyzmom czyli jakby nie patrzeć działaniom czarów tyle że tych właściwych.

43.Czy czytałeś literaturę zawierającą opisy jakichś praktyk
okultystycznych, medytacyjnych (niejako scenariusz działań)?
{np. „Harry Potter” (książki te zawierają wprost i jednoznacznie
symbolikę okultystyczno - satanistyczną, nie można więc
wiele mowić o jakiejś baśniowości, gdyż zawarta symbolika
nie jest wieloznaczna:
53.Jakie filmy oglądasz? {magię, ezoteryzm i neopogaństwo
promują m.in. horrory, seriale „Czarownice”, „Buffy”, „Nikita”,
„Z Archiwum X”, wiele japońskich filmow animowanych
(nie są tworzone dla dzieci) m.in. „Pokemony”, „Sailor Moon”,
„Była sobie Pollon”, filmy okultystyczne i satanistyczne „Bliskie
spotkania trzeciego stopnia”, „E.T.”, „Odmienne stany świadomości”,
„Odyseja kosmiczna 2000”, „Powrot Jedi”, „Gwiezdne
wojny”, „Ciemny kryształ”, „Indiana Jones i świątynia potępienia”,
„Wojownicze Żołwie Ninja”, „Niekończąca się historia”,
„Imperium Kontratakuje”, „Kto wrobił krolika Rogera”,
„Frankenstein”, „Mission Impossible”
54. Jakich gier używałeś? {gry komputerowe stanowią pomost
pomiędzy wyobraźnią a rzeczywistością, często przekazują
określoną treść i wymuszają zaprogramowane działanie, komputer
staje się niejako elektronicznym czarownikiem, duża
część gier zawiera treści satanistyczne, przynajmniej jako tło,
np. „Wiedźmin”, coraz więcej gier zawiera treści bluźniercze
mocno angażujące gracza; w części gier wymaga się wczuwania
się w rolę diabła lub wirtualnie angażuje się w zabijanie,
np. „Might & Magic” (M&M), „Hell”, „Seventh sword of
mendor”, „Hero’s quest”, „Wizard’s crown”, „Darklands”, „Garbiel
Knight”, „Dungeon Keeper”, „Grand Theft Auto”, „Virtual
Russian Roulette”, „Killing Stones”, „The Aces & Eight Society”,
56. Jakie książki czytasz? Jakie komiksy? {niejednokrotnie zawarte
są niebezpieczne treści, np. komiks „Dylan Dog”}
57. Ile czasu poświęcasz muzyce?
58. Jakie tematy są podejmowane w słuchanych przez Ciebie
piosenkach?
Czy słuchasz następujących zespołow i wykonawcow indywidualnych
(wprost lub pośrednio promują satanizm, okultyzm
lub inne obce kulty): The Rolling Stones, Black Sabbath,
Sabbath Bloody Sabbath, Slayer, Pink Floyd, Led Zeppelin
(gitarzysta Jimmy Page jest zwolennikiem doktryny Crowley’a),
Little Richard, Mercyful Fate, Deicide, Death SS (Steve
Sylwester), Marilyn Manson, Madonna, Dee Snider, Hall and
Oates (Daryl Hall), Stevie Nyxa, RUN-DMC, LL Cool J, Beastie
Boys, Dortuary, Celtic Frost, Cannibal Corpse, Guns N’
Ross, KISS, The Doors, Sex Pistols, Rock Voxens, Def Leopard,
David Bowie, Van Halen, Jimi Hendrix, John Lennon, Mettalica,
AC/DC, David Lee Roth, zespoły techno, M. Jackson,
G. Brookes, Ozzie Osbourne, Megadeth, Psychic TV, Enigma,
David Crossy, Natan Young, Graham Nash, (owi producenci
rockowi należą do grup satanistycznych) Electric Light Orchestra,
Dee Snider, Alice Cooper, P. McCartney, Daryl Hall (Hall
and Oates), Stevie Nyxa, Run DMC, LL Cool J, Beastie Boys,
Whitesnake, Heart, Diamond Roxx, The Mentors, Slayer, Poson,
Stryjen, Nina Hagen, Ronnie James Dio, De Garmo and
Hey, Amy Grant, The Dwarves, Depeche Mode, Frank Zappa,
Edwin Kelder z grupy Altar, Heath Metal, Deicide (utwory
Glena Bentona), Doctor John (z zespołu Tangerine Dream),
Burzum (solista: Varg Vikernes), Black Swan, John McLanglin
(z Mahavishnu Orchestra), Utopia The Who, Bob Marley,
Elo, KISS, Mick Jagger, B. Springsen, Devo, Dead Kennedy’s,
Frankie Goes To Hollywood, Jefferson Airplane, The Cue, Van
Morrisin, KAT, Test Fobii Creon, Dragon Stos, Turbo, Vader,
Destrayer, Christ Agony, Open Fire, Behemoth, Arch Enemy,
Nightwish, Iron Maiden, ... Kreator, Dragonforce, Within
Temptation, Cradle of Filth, Children of Boddom, COMA, Nirvana,
Artrusis, Lowna Coil, Closterkiller, Hammerfail, DUO,
KORN, Hunter, Dimmu Borgir, muzyka gothes itp.? Pierwsze
odniesienia do satanizmu w rocku pojawiły się w tworczości
zespołu The Beatles
60. Czy podejmowałeś leczenie poprzez medycynę niekonwencjonalną?
{bioenergoterapia, Reiki, akupresura, akupunktura

Obserwuj wątek
    • bydofan Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 27.07.13, 13:08
      Odrzucenie nauk Chrystusa i przyjęcie ludzkich (czasami papieskich) spowodowało nawracanie ludzi siłą, że tak powiem ogniem i mieczem ale także politycznymi (dyplomatycznymi) sposobami. Dziś gdy nie ma już takiego nacisku na człowieka aby był katolikiem ( bo ja nie to...!!! ) powoduje, że ludzie coraz bardziej negują wierzenia chrześcijan lub inaczej prawdy wiary. Niektóre z nich jak wyżej opisane są w zakresie doktryn od zawsze ale nawróceni siłą na katolicyzm o tym nie wiedzą bo nigdy nie interesowali się tą tematyką. Dziś tego typu informacje są dla nich sensacją.

      Nie ma takiej rzeczy w Bydgoszczy, której w Toruniu nie skrytykowaliby w czambuł.
    • bydofan Re: To przeciez takie proste 28.07.13, 18:48
      Och jak się cieszę, że kubełek znów na coś się przydał :-)
      • facetzpomorza Re: To przeciez takie proste 29.07.13, 21:14
        bydofan napisał(a):

        > Nie ma takiej rzeczy w Bydgoszczy, której w Toruniu nie skrytykowaliby w czambuł.

        To działa w dwie strony.

        • pan_ziutek Re: To przeciez takie proste 30.07.13, 06:17
          facetzpomorza napisał:

          > bydofan napisał(a):
          >
          > > Nie ma takiej rzeczy w Bydgoszczy, której w Toruniu nie skrytykowaliby w
          > czambuł.
          >
          > To działa w dwie strony.
          >
          Nie do koca bo nam nowa komuna odebrała władzę i media.
    • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 28.07.13, 21:57
      Uszanowanie "naubydzie". Spokojnie, nadzieja jest zawsze i to dla każdego z nas.
      Trudno mi odnieść się do Twego, niepokojącego wpisu, ale namawiam, abyś nie bagatelizował sprawy. Ostatnio, i to wcale nie w konfesyjnym medium, czytałem o przeżyciach, lęku oraz o skierowaniu się w stronę Boga jednego z wymienionych muzykantów. Wielu z listy słuchałem, podziwiałem, często podziwiam dalej, ale zawsze zdawałem sobie sprawę z ich igrania z ogniem - z szatanem. Trochę także poczytałem na te tematy, o Harrym .., o grach, o okultyzmie, ... .
      To zabawa z ostrym nożem - wielu sobie z nim radzi, ale bardzo wielu ma problem.
      Jeszcze raz, trudno mi się kompetentnie wypowiadać, ale zachęcam do głębszych przemyśleń, do lektury mądrych autorów, do porozmawiania - mogę oprócz herbaty zaprosić kogoś kto przybliży sprawę.
      Dobrze, że o tym mówisz, pozdrawiam - zawsze z nadzieją, Andrzej Adamski.
      • naubyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 28.07.13, 22:27
        Skoro wierzy pan w demony nie jest pan inny od tych którzy lubią inne czary. Nie widzi pan różnicy?

        chorobę psychiczną nazywa pan nawiedzeniem przez złego ducha w 21 wieku? naoglądał się pan filmów panie Adamski.
        • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 29.07.13, 09:02
          Szanowny "naubydzie", wiek XXI niczego nie tłumaczy, filmów nie "naoglądałem się" /nie lubię tego typu źródeł wiedzy i rozrywki/, choroby psychiczne nie są moją specjalnością.
          Wierzę i widzę dobro - na służbie Bogu oraz zło - służące szatanowi. Można to nawet zauważyć na tutejszym forum.
          Szkoda, że nie mogę Tobie powiedzieć Panie ...., ale i tak pozdrawiam, AA.
          • tupolej154 Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 29.07.13, 09:18
            ababyd napisał:

            > Szkoda, że nie mogę Tobie powiedzieć Panie ...., ale i tak pozdrawiam, AA.

            szkoda to jest jak krowa nasra do studni bo ani gnoju ani wody
            • belphegor-pisu Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 29.07.13, 10:39
              Typowy żart członka klubu gazetki wolskiej.
              • tupolej154 Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 29.07.13, 11:21
                Oraz typowa odpowiedź z katolickiej stolicy Polski
          • naubyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 29.07.13, 19:38
            Zło służące szatanowi tak? Które zło? Z filmu ET? Z Gwiezdnych wojen? Czy może z Tolkiena? A może z Bitelsów? No weź Panie Andrzeju nie udawaj o co chodzi. Nie trzeba się znać na chorobach psychicznych by stwierdzić, że najbardziej psychiczny jest ten który to wymyślił.
            • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 29.07.13, 20:24
              Nie oglądałem wymienianych przez Ciebie /wspominałem o moim stosunku do tego typu "źródeł wiedzy"/ filmów. Bitelsów lubiłem słuchać, mam parę zakurzonych płyt - jeśli gdzieś grają lubię posłuchać i dzisiaj. Lubię także wielu wykonawców - szczególnie z mej młodości. Gdybyś zechciał moglibyśmy posłuchać razem: E B WAR, LZ, UH, JLH, DP,.. - dajmy pokój popisom.
              Pytasz, które zło? Każde, szczególnie to, które tkwi we mnie, w mych myślach, słowach i uczynkach. Hm? Rozumiem, że trudno uwierzyć Tobie, iż nie udaję? Co mam zrobić?
              Szatan istnieje, siłuje się z każdym z nas - ja wiem po sobie.
              Nie bagatelizujmy - pozdrawiam, AA.
              • naubyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 29.07.13, 22:11
                Człowiecze o czym Ty piszesz? Jakich "źródeł wiedzy" To sa filmy, literatura i rozrywka a nie żadne źródła wiedzy.

                Kolego z Tobą nie da się rozmawiać. Diabeł mówisz tak? Oj jak mi przykro, że się z Tobą siłuje. I nie świruj, że facet w Twoim iweku nie widział ET i Gwiezdnych wojen. Nie rozumiesz o co chodzi? Przecież to chodzi o kretynizm duchownych którzy wypisując takie bzdury narażają Kościół na śmieszność. Na śmieszność kolego. Co innego gdyby napisali, że to sa filmy i muzyka które mają zły wpływ na dzieci, Szkodzą ich rozwojowi itp. ale pisanie o szatanie i demonach jest kretyńsko śmieszne. Człowieku opamiętaj się. Nie widzisz, ze to wszystko ciągnie KK w dół. 120 tysięcy odeszło w Niemczej, W Irlandii podobnie. U nas się to zaczyna i nie dlatego, że ludzie przestali wierzyć w Boga tylko z powodu pasibrzuchów i średniowiecznego straszenia diabłami i demonami.
                • naubyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 29.07.13, 22:13
                  120 tysięcy to tylko w zeszłym roku i był to najkorzystniejszy rok bo odeszło najmniej Ci ludzie nei przestali wierzyć w Boga. poszli do protestantów i zielonoświątkowców
                  • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 07:09
                    Szkoda, że nie rozumiesz mnie.
                    Pozdrawiam, AA.
                    • naubyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 09:49
                      szkoda, że nie chcesz zrozumieć. Pycha, bałwochwalstwo, przepych, "dzieła boże", limuzyny, pałace, daniele w ogrodzie ... mam wymieniać więcej. I nie pisz mi że nie rozumiem. podaję Ci przyczyny odchodzenia ludzi od KK a nie przyczyny do sporu z Tobą. Na prawdę tego procesu nie widzisz? Nie widzisz jak się ta instytucja ośmiesza? Jak przeczy naukom Chrystusa jednocześnie nam nakazując co na pisałem w 1 poście? Nie widzisz tego? No być może dostajesz stanu nirwany gdy jesteś na pałacach i u proboszcza ale może kiedyś dojrzejesz o zauważysz tę obłudę.
                      • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 16:23
                        Spokojnie "naubydzie" szanowny, widzę dużo.
                        Jeszcze bardziej akcentuje to Franciszek.
                        Wywołałeś wątek bardzo ciekawy - posłuchajmy razem EB WAR, i pogadajmy.
                        Nie mieszaj bułek z chlebem, mnie też niepokoi wiele w moim Kościele /cieszę się, że i Ty się zamartwiasz/.
                        Pozdrawiam, możemy pogadać także z niejednym proboszczem - zachęcam.
                        AA
                        • naubyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 21:40
                          Już się nie zamartwiam. Robiłem to z 10 lat. Teraz jestem wolny i nie zamierzam utrzymywać tych ludzi. Mam gdzieś ich straszenie szatanem, demonami i piekłem. Zdam sprawę ze swojego życia nie przed pasibrzuszkiem a przed Bogiem i odpowiem za swoje grzechy. Nie wierzę, by jednym z nich było odejście od instytucji.
                          • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 22:27
                            Masz rację, zdamy sprawę ze swego życia. Otrzymaliśmy wolną wolę. Dobrze, że Bóg jest miłosierny.
                            AA
                            • naubyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 22:47
                              AMEN
                    • tupolej154 Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 10:49
                      ababyd napisał:

                      > Szkoda, że nie rozumiesz mnie.
                      > Pozdrawiam, AA.

                      Ja juz pisalem kiedy jest szkoda, dobrze, że papież Franciszek do nas przyjedzie to polikwiduje te wypasione konta i Maybachy.
                      Czytaj nasz dennik
                      • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 16:25
                        Dobrze, że zachęcasz do lektury Naszego Dziennika.
                        Szacunek, AA.
                    • johnyflaszka Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 10:54
                      Jam jest Ojciec Dyrektor Rydzyk twój, który cię wywiódł na plagi egipskie, w radio głupoli:

                      1. Nie będziesz miał Radiów cudzych poza moim.
                      2. Nie będziesz odbierał Radia mego bez wpłaty.
                      3. Pamiętaj aby w dzień święty rentę przysłać.
                      4. Czcij Ojca swego i Rozgłośnię swoją.
                      5. Nie zagłuszaj.
                      6. Nie cudzosłysz.
                      7. Nie przestrajaj.
                      8. Nie unikaj fałszywego świadectwa na antenie mojej.
                      9. Nie pożądaj Maybacha Dyrektora swego.
                      10. Ani żadnej kasy, która Jego jest.

                      Będziesz wspierał Ojca Dyrektora z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całej renty swojej i ze wszystkich sił swoich, a Rozgłośnię Jego jak siebie samego
                      • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 30.07.13, 16:27
                        "johny..", o jedną flaszkę za daleko. Szanuj siebie.
                        AA
                        • szczam.napis faktycznie przegiął, trzecie powinno brzmieć: 05.08.13, 10:41
                          3. Pamiętaj aby w dzień święty rentę lub emeryturę przysłać.
    • johnyflaszka Re: Kubełek w dwie strony 29.07.13, 06:34
      belphegor-pisu napisał:

      > Gruby, kubełek działa w dwie strony. Sam to już to zauważyłeś. Gdzie wasze buńc
      > zuczne zapowiedzi o swoim forum? Jak zwykle u pismatołów wszystko lipa.
      >

      Nie kapujesz? To chodziło o to abyś ty tam nie wlazł ze swoimi wypocinami i cel został osiągnięty.
    • tylko_fakty link do całego kontekstu 30.07.13, 12:19
      ewangelizacja.bielsko.pl/archiwum/index.php?option=com_content&view=article&id=977:terminilogia-sakramentu-pokuty&catid=92:pokuta&Itemid=233
      treść przypisana konkretnej osobie - ks. dr Przemysław Sawa
      • ababyd Re: link do całego kontekstu 30.07.13, 16:33
        "tylko_fakty", szacunek - może ktoś poczyta, szczególnie "naubyd".
        AA
        • naubyd Re: link do całego kontekstu 30.07.13, 21:45
          stary ja mam to nawet na pulpicie i w oryginale w pdf.

          Uwłaczasz mi myśląc o mnie, ze czytam wyborczą i daję się manipulować wyrywkami tekstu. Trochę szacunku człowiecze do bliźnich OK?
          Oryginał który zniknął ze strony A. Warszawsko-Praskiej znalazł się na chomiku. Łatwo go znaleźć i pobrać za darmo.

          Wklejone fragmenty pochodzą właśnie z tego dokumentu.

          Jeszcze raz proszę: pycha przez Ciebie przemawia jeśli myślisz, że jesteśmy manipulowani przez media. Przeliczysz sie kiedyś.
          • ababyd Re: link do całego kontekstu 30.07.13, 22:35
            "naubydzie", skąd u Ciebie takie wnioski?
            Gdzie uwłaczam Tobie? Gdybym nie miał szacunku dla Ciebie nie dotknąłbym klawisza.
            Pycha? Byłoby to paskudne! Nigdy o Tobie źle nie myślałem - jak mógłbym.
            Dobrej, spokojnej nocy - aby dane nam było jutro otworzyć oczy.
            AA
            • naubyd Re: link do całego kontekstu 30.07.13, 22:51
              Uwłaczasz, bo pierwsze co Ci do głowy przyszło to nadzieja, że ja przeczytam ten tekst w całości. Czyli co? Skopiowałem z gazety tak? No przecież miej się chociaż odwagę przyznać.

              Wyraźnie tak napisałeś. Z nadzieją że przeczytam.
              • ababyd Re: link do całego kontekstu 31.07.13, 07:40
                "naubydzie", porzuć domysły, szczególnie traktujące innych swą miarą.
                Mógłbym dłużej, ale nie chciałbym być źle znowu źle odebrany.
                Z nadzieją na pogadanie przy stole, AA.
                • naubyd Re: link do całego kontekstu 31.07.13, 18:43
                  cfzyli co? miałeś mnie za maluczkiego jełopka który nie rozumie wielkiej mądrości Kościoła i czyta wyrywkowo teksty z gazet? No na to wychodzi. Najgłupszą manierą Katolików takich jak Ty jest to, że uważacie pozostałych za matołków nierozumiejących wielkich rzeczy i patrzycie na nas z politowaniem. Więcej pokory kolego.
                  • ababyd Re: link do całego kontekstu 31.07.13, 19:12
                    Ciągle to samo.
                    "naubydzie", przeczytaj "bydofana" z wczoraj, 20.51.
                    Uwierz, że Ciebie szanuję, dziękuję za wątek /jaki miał cel?/, pokory uczy mnie nieprzerwanie to forum. Było już "Amen", a Ty.... .
                    Pozdrawiam, AA.
                    • naubyd Re: link do całego kontekstu 31.07.13, 21:38
                      Amen było w sensie zdania rachunku przed Bogiem. Co do instytucji finansowej czyli Kościoła zdania nie zmieniam i nie ma AMEN!
      • belphegor-pisu modlitwy pewnego bohatyra 30.07.13, 17:14
        Kiedyś zwierzał mi się pewien wysokoudekorowany bohatyr bydgoski, aktywista na niejednym forum, że tak naprawdę to on chodzi do kościoła tylko po by się modlić o śmierć swej ciotki, u której kątem mieszka od lat z żoną i synem.
        • bydofan Re: modlitwy pewnego bohatyra 30.07.13, 20:51
          I to zraziło Cię do wiary? Być może chciałeś aby coś Cię zraziło. Dość często jest tak , że ci, którzy chcą wierzyć szukają dobrych przykładów aby wierzyć głębiej a ci, którzy nie chcą wierzyć szukają jakiegoś złego przykładu aby mieć pretekst do niewierzenia.
          • ababyd Re: modlitwy pewnego bohatyra 30.07.13, 22:38
            "bydofanie", ładnie to ująłeś. Dobrze, że "naubyd" wywołał ten ważny wątek.
            Z podziwem, AA.
            • naubyd Re: modlitwy pewnego bohatyra 30.07.13, 22:54
              to ważny wątek. Pokazuje jak daleko można zajść w swojej kształconej głupocie gdy nie nauce się hołduje a zabobonom i średniowiecznym wierzeniom.
              • bydofan Re: modlitwy pewnego bohatyra 31.07.13, 08:49
                Myślę, że niewierzący nie rozumieją toku rozumowania wierzących bo nie znają faktycznych zasad wiary. To jest zrozumiałe.
                A nauki nie są średniowieczne tylko starożytne a raczej odwieczne, ponadczasowe.
                • naubyd Re: modlitwy pewnego bohatyra 31.07.13, 18:40
                  o demonach wstępujących w ludzi po ćwiczeniach yogi, obejrzeniu Gwiezdnych wojen i ET? No weź mnie nie rozśmieszaj. Nie jestem ateistą. Przestałem chodzi do kościoła i utrzymywać pasibrzuchów.
          • naubyd Re: modlitwy pewnego bohatyra 30.07.13, 22:52
            Niestety wiara w Boga a Kościół to coraz częściej dwie różne sprawy.
            • ababyd Re: modlitwy pewnego bohatyra 31.07.13, 07:42
              Tak być nie musi. "bydofan" ładnie to ujął.
              AA
              • naubyd Re: modlitwy pewnego bohatyra 31.07.13, 18:41
                Nie musi ale od wieków tak jest.
    • tylko_fakty świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem? 01.08.13, 11:47
      chrystuskrol.esanok.pl/sprawy-duchowe/zagrozenia-duchowe/zagrozenia-duchowe-opracowane-przez-wmm-w-polanczyku/
      z tekstu
      "Jakie filmy oglądasz?
      Filmy okultystyczne i satanistyczne „Bliskie spotkania trzeciego stopnia”, „E.T.”, „Odmienne stany świadomości”, „Odyseja kosmiczna 2000”, „Powrót Jedi”, „Gwiezdne wojny”, „Ciemny kryształ”, „Indiana Jones i świątynia potępienia”, „Wojownicze Żółwie Ninja”, „Niekończąca się historia”, „Imperium Kontratakuje”, „Kto wrobił królika Rogera”, „Frankenstein”, „Mission Impossible

      "Czy posiadałeś drzewka szczęścia, talizmany, amulety, pierścień Atlantów, wisiorki z wężem, podkowy, słoniki „na szczęście”?"
      ...
      "Ile czasu poświęcasz muzyce? Jakie tematy są podejmowane w słuchanych przez Ciebie piosenkach? Czy słuchasz następujących zespołów i wykonawców indywidualnych
      Owi producenci rockowi należą do grup satanistycznych: Electric Light Orchestra,... John Lennon... M. Jackson... P. McCartney...Bob Marley... ."
      ...
      "Czy podejmowałeś leczenie poprzez medycynę niekonwencjonalną?
      Bioenergoterapia, Reiki, akupresura, akupunktura – odwołuje się do okultystycznej wizji człowieka i świata,"

      a na koniec takie podsumowanie:
      "Jeśli choć na jedno z pytań była odpowiedź twierdząca wskazana jest modlitwa o uwolnienie, jeśli na więcej to modlitwę należy powtórzyć kilkakrotnie.
      Oczywiście wszystkie odpowiedzi twierdzące należy wyspowiadać i wyrzec się ich w konfesjonale. "

      czy o takim powodzie odejścia ludzi od Kościoła wspominał Papież w Brazylii





      • naubyd Re: świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem 01.08.13, 12:27
        Myślę, że nawet do łowy mu nie przyjdzie, że doktorowie Kościoła mogą być aż takimi idiotami. To przecież światły człowiek, rozumiejący mechanizmy współczesnego świata. Chyba sam by się uśmiechnął i pożałował swoich kapłanów. Oficjalnie na pewno nie, o to Go nie podejrzewam.
        • naubyd Re: świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem 01.08.13, 12:28
          do głowy oczywiście
          • ababyd Re: świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem 01.08.13, 17:37
            Dziękuję "naubydzie" za wywołanie wątku.
            AA
            • naubyd Re: świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem 01.08.13, 18:01
              może ostatni wpis źle zrozumiałeś. Nie chodzi o te demony tylko o upublicznianie takich idiotycznych dokumentów. W diabełki każdy może sobie wierzyć, ale mówić ludziom, że z oglądania ET należy się wyspowiadać, to już chyba kretynizm do potęgi.
              • ababyd Re: świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem 01.08.13, 18:23
                Nie gniewaj się, prawdziwie jestem Tobie wdzięczny za ten wątek.
                AA
                p.s.
                Nie uwierzysz, ale nie wiem co to jest to Twoje ET?
                • naubyd Re: świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem 01.08.13, 21:31
                  Et to przepiękny film o przybyszu z kosmosu, którym opiekują się dzieci. On chce wrócić do domu, źli naukowcy chcą go pokroić, a dzieciaki ratują mu życie. Piękna bajka o przyjaźni mimo 100% różnic i o tolerancji a przy tym zgrabnie opowiedziana i miejscami dowcipna.Będąc dzieciakiem kochałem ten film.
                  • naubyd Re: świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem 01.08.13, 21:34
                    aaaaaaaaaa już wiem dlaczego ten doktor Kościoła sie uwziął na ET. Jest tam scena Halloween dzięki której ów przybysz mógł wyjść na ulicę i nie wzbudzał zainteresowania. Wszak to dzieje się w USA. Hahahahahahahaha i wyjaśniło się. Ale wierzyć w demony można i nawet trzeba, bo wtedy strach człowieka bierze i leci do kościoła ofiarę złożyć jak to było w Średniowieczu za czasów demonów i smoków. Miasto złożyło daninę i smok nie napadł :)
                  • ababyd Re: świeży link do zagrożeń duchowych,co grzechem 01.08.13, 22:10
                    Dzięki, wierzę, że przepiękny film.
                    Pozdrawiam, AA.
    • ramboost Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 06.08.13, 04:10
      Opowiem wam prawdziwą historię religii chrześcijańskiej. Ale jutro :) bo dzisiaj mam grilla z przyjaciółmi. Ale może to wam się nie spodobać. Nie grill oczywiście. ale historia chrześcijaństwa. Naprawdę, Naubyd, możesz tego nie strawić, a Pan, panie Andrzeju, dostanie zawału. Ale to jutro.
      • ramboost Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 06.08.13, 19:32
        ramboost napisał:

        > Opowiem wam prawdziwą historię religii chrześcijańskiej. Ale jutro :)

        Albo pojutrze, bo mi braciak laptopa zarekwirował :)
        • naubyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 06.08.13, 22:31
          masz na myśli jak pewien cesarz rzymski wymyslił katolicyzm, żeby zniszczyć konkurentów i ujednolicić wierzenia w Rzymie? Mnie to nie zaskoczy. od dawna to wiadomo.
          • ramboost Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 15.08.13, 18:45
            naubyd napisał:

            > masz na myśli jak pewien cesarz rzymski wymyslił katolicyzm, żeby zniszczyć kon
            > kurentów i ujednolicić wierzenia w Rzymie? Mnie to nie zaskoczy. od dawna to wi
            > adomo.


            Nie. Jest/było gorzej.

            Krótka retrospekcja: (dla inteligentnych inaczej, jak hansio z bramburka wyjaśnienie, że retrospekcja, to pewne spojrzenie na to, co się zdarzyło kiedyś):

            Jezus był bogatym, wpływowym Egipcjaninem, Który jako wykształcony i bogaty człowiek (nie był, jak chce Biblia- ubogim cieślą. Był bogaty), chciał dorwać się do władzy. Nie był ubogim cieślą. Przykład mogę dać. Podobno Jezus urodził się w stajence i uważa się, że w najgorszych warunkach. Ale prawda jest taka, że w tych czasach gospoda to był zestaw płóciennych mat rozpiętych na drągach dla osłony przed wiatrem i zaoferowanie stajni dla ciężarnej kobiety był aktem niezwykłej dobroci ze strony właściciela gospody. Dzięki temu nowo narodzone dziecko mogło się urodzić nie na otwartym polu, nie na wietrze niosącym piach i bakterie, ale w przyjaznym, ciepłym, otoczonym przez zwierzęta, miejscu.

            Po wykonaniu nieudanego rytuału ukrzyżowania (oczywiście, nie grążącemu śmiercią w rzeczywistości), który był dosyć szeroko stosowany w tamtych czasach jako akt zjednoczenia się Ozyrysa z Izis, i kończył się zwykle uznaniem kapłana za Boga, Maria Magdalena z obawy przed reperkusjami ze strony Piotra uciekła do Francji, gdzie w okolicach Langwedocji czci się ją do dzisiaj, jako kapłankę bogini Izis, zwanej czasem Czarną Madonną i gdzie jest pochowana.
            Co ciekawe, w Polsce też się śpiewa: "Madonno, czarna Madonno, jak dobrze twym dzieckiem być". Bez komentarza.

            Do dziś uważa się, mimo 2000-letnich zabiegów katolickiego kościoła, pragnącego wymazać prawdę, że Jan Chrzciciel był prawdziwym przywódcą kościoła przejmującego religię staroegipską jako swoją, i że Jezus uzurpował sobie do niej władzę, ale coś w tym układzie nie zagrało i mimo 2000 lat władzy kk wielu faktów nie udało się ukryć/zniszczyć/wymazać. Fakt, że Żydzi nigdy nie uznali Jezusa za Króla Żydowskiego, pochodzącego w prostej linii z rodu Dawida, Że Katarzy uznawali go za oszusta, a prawdziwego przywódcę (ALE NIE MESJASZA) upatrywali w Janie Chrzcicielu, że resztki wyznawców Jana Chrzciciela zostały eksterminowane na przestrzeni ostatnich wieków; Templariusze będący podobno spadkobiercami nauk Jana,zostali wymordowani i w tym samym czasie zaistniało pierwsze w historii ludzkości uznane ludobójstwo - ponad 100 tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci zamordowanych tylko dlatego, że ich religia nie była zgodna z nauką kościoła katolickiego - Katarzy. Stali w opozycji do kk i wyznawali inną wersję tej samej wiary, którą znamy, bo znana jest lokalizacja grobu Marii Magdaleny, ale nikt nie zezwoli na ekshumację, bo przecież to by zniszczyło kk, jaki znamy. Aby zniszczyć Katarów, a przy okazji wyznawców Jana Chrzciciela, kościół katolicki powołał do życia jednostkę bojową - Inkwizycję. I ta przez setki lat zabijała w imię innego Boga, niszczyła, paliła, torturowała, ZABIJAŁA PRZECIWNIKÓW JANA CHRZCICIELA I NAWET JEZUSA, bo dziwnym trafem obaj starali się krzewić poszanowanie dla drugiego człowieka, miłość i wybaczanie. Co rzeczywiście prezentuje dzisiejszy Kościół Katolicki reprezentowany przez Watykan?
            Odpowiedzcie sobie sami.
            Czy dalej twierdzicie, że mają jakieś posłanie? Czy może jedynym ich BOGIEM dzisiaj jest PIENIĄDZ i PRZETRWANIE? Ze wskazaniem na PRZETRWANIE???

            Kiedyś Trójca znaczyła: Bóg, Matka, Dziecko. Dlaczego dziś jest inaczej?

            I podstawowe pytanie:

            KTO w rzeczywistości jest BOGIEM, do którego się modlą chrześcijanie?
            Jahwe? TEN JAHWE ze Starego Testamentu? Bóg okrutny i wymagający posłuszeństwa pod karą śmierci? Karzący śmiercią wyznawców innych bóstw? Wymagający ofiar z ludzi? Nie tolerujący INNYCH BOGÓW? Proszę, nie mówcie mi, że to ten Bóg, do którego się modlicie. Zostawcie sobie choć cząstkę ludzkich uczuć.



            Aha. I nigdy, nigdzie i przez nikogo nie chcę być utożsamiany z jakąkolwiek religią istniejącą na świecie. Powyższy wywód jest wynikiem wieloletnich badań innych ludzi. Ja jestem całkowicie neutralny do jakichkolwiek wierzeń i proszę mnie nie wiązać z jakąkolwiek religią. Według dzisiejszych standardów jestem raczej "umiarkowanym ateistą". Pozdrawiam.


      • belphegor-pisu Nachlany byłeś 07.08.13, 00:08
        O 4:10 to ty wolaku idź spać, a nie ględź tu na forum. Nikt i tak tego nie czyta
        • hassleader Re: Nachlany byłeś 15.08.13, 16:28
          belphegor-pisu napisał:

          > O 4:10 to ty wolaku idź spać, a nie ględź tu na forum. Nikt i tak tego nie czyt
          > a

          Typowa odpowiedź dyletanta i ignoranta, którego zagadnienie poruszone w poście przerasta. Ale czego można się spodziewać po mało inteligentnym trollu forumowym? Jedynie wyzwisk, pomówień i skarg na swoją dolę. Tego typu ludzie tak już mają i uważają, że cały świat ich krzywdzi. Nie kompromituj się więcej, parafianinie skądśtam. Znajdź definicję słowa "parafianin", bo sam na to nie wpadniesz nigdy. Odpuść sobie i zajmij się czymś innym. O wolakach i PiSakach już czytaliśmy. Starczy.
    • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 08.08.13, 10:29
      Ciekawostka dla "naubyda".
      Portal Fronda.pl poprosił specjalistę o analizę wątków znaczeniowych dotyczących zespołów muzycznych i wykonawców, wymienionych w kontrowersyjnej broszurze ks. Przemysława Sawy.

      „Ewangelia zawiera radykalizm pójścia za Jezusem, porzucenie tego, co nie jest zgodne z Bożym Słowem i nauką chrześcijańską” – powiedział w ostatnim wywiadzie dla fronda.pl ks. Przemysław Sawa. To stwierdzenie powinno być punktem wyjścia do spojrzenia przez chrześcijan na przytoczoną w broszurze księdza pt. "Zagrożenia duchowe. Podstawy chrześcijańskiej walki duchowej. Przygotowanie do modlitwy o uwolnienie", listę zespołów muzycznych, solistów i gatunków muzycznych stanowiących sferę zagrożeń duchowych.

      Tzw. „Lista Ks. Sawy” wzbudziła wiele szyderstw nie tylko ze strony środowisk antykościelnych, ale także samych chrześcijan. Dlaczego ci ostatni tak drwią z tej listy? Sfera nihilistyczna, okultystyczna, bądź satanistyczna popkultury, tak przeniknęła współczesne społeczeństwo, że dla wielu niejednoznaczne, bądź zakamuflowane elementy stały się niewidoczne. Wykonawcy, którzy nie wyglądają na satanistów, a do tego wykonują muzykę lżejszą, bądź zupełnie „przebojową” i nie odnoszą się bezpośrednio w kompozycjach do Złego, nie są brani pod uwagę, jako zagrożenie. Zespoły muzyczne, w których twórczości zawarta jest dekadencja i nihilizm tym bardziej są poza kręgiem tzw. ostrożności duchowej.

      Z pozoru wydaje się, że na taką treść chrześcijanin może być odporny. Ze znanych mi świadectw wiem, że tak nie jest. Uzależnienia od alkoholu, narkotyków, pornografii. Seksoholizm, alienacja, egoizm, przemoc, strach i skłonności samobójcze, to także efekt treści zawartych w muzyce oraz życiorysach muzyków - idoli. Nie trzeba definiować tego wszystkiego w tzw. satanizm, by widzieć zagrożenie. Tak zespoły satanistyczne, nihilistyczne, jak i te dekadenckie nie prowadzą do Boga. Stąd słusznie w broszurze wymienione zostają na jednej, równej sobie płaszczyźnie.

      Ten obraz uzupełniają muzycy, którzy w życiu prywatnym, nie będącym na tzw. świeczniku, wchodzą w okultyzm, bądź są członkami różnego rodzaju sekt, uzależnieni też od różnych form grzechu, a na płytach i scenie mają wręcz nieskazitelny wizerunek.

      Tworząc broszurę, będącą przygotowaniem do rachunku sumienia, ks. Przemysław Sawa kierował ją do katolików, a nie dla środowisk nieprzychylnych chrześcijaństwu. Miał na myśli zwrócenie uwagi, pobudzenie refleksji, wyostrzenie czujności, porzucenie pychy i pochylenie się z pokorą w obliczu Pana Jezusa, czyli „porzucenie tego, co nie jest zgodne z Bożym Słowem i nauką chrześcijańską”. Zalecany radykalizm może doprowadzić nawet do porzucenia ulubionego wykonawcy, zespołu, gatunku muzycznego, bo on-one nie prowadzą do Zbawienia.
      Przeczytaj także:

      Ksiądz Sawa: przestroga przed szatanem, to teologia Ewangelii

      W swoim tekście zamieszczonym na portalu wNas.pl sprawę szyderstw z broszury ks. Przemysława Sawy puentowałem następująco: „znamienne jest w tym wszystkim to, że środowiska wrogie Kościołowi uwypuklają błędy w przytoczonych nazwach wykonawców, jako podważające wiarygodność całego tekstu ks. Sawy. Najbardziej jednak przytłaczające jest to, że to właśnie różnorodność gatunkowa zawarta na tej liście, jest najbardziej wiarygodna, a dociekliwy znajdzie w muzyce każdego z tych wykonawców elementy, które wpisują ich na tę listę. Niezależnie od tego, czy wykonawcy sami są tego świadomi, czy nie”.

      Rozumiem jednak pytania wszystkich fanów muzyki, dotyczące wątpliwości wobec obecności niektórych wykonawców na tej liście, takich jak Hall and Oates, Rolling Stones, Pink Floyd, czy Enigma, gdyż nie identyfikują się oni bezpośrednio z zagrożeniem duchowym. Jednak jak zaczniemy się zastanawiać i orientować, z czego np. wynika niechęć Rogera Watersa z Pink Floyd do Kościoła, to już przestaje to być takie wątpliwe. Od kilkudziesięciu lat walczy o rozdział kościoła od państwa we wszystkich krajach na świecie. Krzyż Chrystusa, to jedno z definiowanych przez niego zagrożeń. Podczas jego solowych koncertów, podczas finału, nad publicznością leci nadmuchana świnia wymalowana w znaki: min. pentagram, swastykę, czerwoną gwiazdę, Gwiazdę Dawida i Krzyż. Dla każdego, coś innego, inne przesłanie, inny przekaz – prowadzący jednak do tego samego celu. Nie trzeba od razu ryć sobie na czole pentagramu, jak Glen Benton z zespołu Deicide. Zastanawiające, że wszystkich podważających wiarygodność tej listy, nie dziwi już wymienienie na niej zespołów satanistycznych, antychrześcijańskich, bądź identyfikujących się z tą sceną, jak Deicide, Burzum, Mercyful Fate, Marilyn Manson, Obituary, Celtic Frost, Cannibal Corpse, KAT, Vader, Christ Agony, Behemoth, Arch Enemy, Nightwish, Cradle of Filth, Children of Bodom, czy Dimmu Borgir.

      Dwa przykłady. Hall and Oates, jeden z najpopularniejszych duetów w historii muzyki rozrywkowej. Wypromowali wiele radiowych hitów min. "Kiss on My List" i "Out of Touch". Jednak na omawianej liście wyszczególniony jest Daryl Hall. Z jakiego powodu? W 1977 roku nagrał z Robertem Frippem z King Crimson płytę solową „Sacred Songs”. Została wydana w marcu 1980 roku. Wszystkie teksty i muzyczne dźwięki kompozycji umieszczonych na „Sacred Songs” odzwierciedlają osobistą filozofię Halla. Teksty nawiązują do niektórych zainteresowań Halla: ezoteryki i magii. Zmarły w 2002 roku dziennikarz muzyczny i fotograf, Timothy White, przeprowadził wywiad z Daryl Hallem, który jest dostępny w książce „Rock Lives”. Hall wyznał, że w 1974 roku rozpoczął poważną naukę ezoterycznej duchowości, zaczytywał się w książkach o kabale, wierzeniach starożytnych Celtów i tradycji druidów. Zainteresował się życiem i okultyzmem Aleistera Crowleya. Crowley ukuł pojęcie magii Thelema, opartej na mocy wyobraźni i siły woli w dokonywaniu zmian w świadomości oraz w świecie materialnym. Wieńczący album „Sacred Songs” utwór "Without Tears" oparty jest na książce Crowleya „Magick Without Tears”, opublikowanej w 1973 roku. Halla i Frippa w nagrywaniu płyty połączyły wspólne zainteresowania mistycyzmem Johna G. Bennetta, ucznia G. I. Gurdjieffa.

      Drugi przykład. David Bowie podczas koncertu upamiętniającego zmarłego wokalistę zespołu Queen odmówił na scenie modlitwę „Ojcze nasz”, a jednak został wymieniony na liście. Odpowiedź jest na płytach Bowiego, ale także w filmie i teledyskach. Bluźni w klipie do utworu "The Next Day" z ostatniej płyty o tym samym tytule , w którym takim tekstem rozpoczyna się refren piosenki "Here I Am. Not Quite Dying - Oto ja, jeszcze całkiem żywy". Bowie wciela się w Mesjasza i śpiewa „Tutaj jestem, nie całkiem umierający. Moje ciało zostawione w dziupli, by zgniło. Gałęzie drzewa rzucają cienie na szubienicy dla mnie .I następnego dnia, I następnego, I kolejnego dnia”. Bowie szydzi w teledysku ze stygmatów Męki Pańskiej, Ostatniej Wieczerzy i Wniebowstąpienia. W tekście atakuje duchownych: „ I ksiądz sztywnieje z nienawiści, żądając początku zabawy z tymi kobietami przebranymi za mężczyzn dla jego przyjemności. Mogą pracować z szatanem, gdy wyglądają jak święci. Wiedzą, że Bóg istnieje, bo szatan im to powiedział. Wykrzykują moje imię w dół, znacznie poniżej nich.”

      Lista ks. Sawy zawiera także nazwy zespołów i wykonawców, którzy się nawrócili: Megadeth, Alice Cooper i Boba Marleya. Jednakże płyt, które nagrali i opublikowali przed nawróceniem nie wymarzą ze swej historii. Mówił o tym Alice Cooper, twierdząc, że płyty "Dada", "Special Forces", "Zipper Catches Skin", "Constrictor" i "Trash" zawierają w części utwory, których nie chce grać, ale nie może ich wymazać. Gloryfikowały bądź seksualny hedonizm, bądź nadużywanie alkoholu i okultyzm. Dave Mustaine, lider Megadeth, a wcześniej gitarzysta Metalliki, całe życie atakował Boga, brał udział w spirytystycznych seansach , praktykował
      • rufusa3 Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 08.08.13, 10:39
        ababyd napisał:

        > Ciekawostka dla "naubyda".
        > Portal Fronda.pl poprosił specjalistę o analizę wątków znaczeniowych dotyczącyc
        > h zespołów muzycznych i wykonawców, wymienionych w kontrowersyjnej broszurze ks
        > . Przemysława Sawy................


        Aha, Fronda.pl i wszystko jasne. Terlikowscy i inni katotalibowie jako autorytet? Może dla Adamskeigo i jemu podobnych zaczadzonych kadzidłem. Swoją drogą panie Adamski, wklejsza pan bezmyślnie cudze słowa czy artykuły a stawiam dolary przeciwko orzechom, że nigdy nie słuchałeś ani Megadeth, ani Alice Coopera czy innych, na których ujadasz bo tak nakazuje czarownik twojej sekty, nie mówiąc już o tym, że nie nie masz zielonego pojęcia o czym ci ludzie śpiewają bo nie znasz ich języka. Świecisz jedynie światłem odbitym. Żenua.


        • belphegor-pisu Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 08.08.13, 11:54
          Pisze to obrońca Radia Maryja. Z twoich "anonimowych" wPiSów można poznać prawdziwą twoją naturę.
          • hassleader [...] 10.08.13, 22:57
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ababyd Re: Panie Adamski - nie ma dla mnie nadziei 08.08.13, 14:09
          Rozumiem, że "rufusa.." i "naubyd" to to samo? Jeśli nie to... - powinienem być niegrzeczny.
          Jeśli już, to zdziwiłbyś się czego w życiu słuchałem. No cóż, Ty mierzysz swą miarą. "Wino dojrzewa powoli" - może zgłębisz wiedzę, że nie wszystkie muszą skwaśnieć.
          AA
          p.s.
          Sprawdź co to Fronda, sprawdź swe dolary, przemyśl co to jest ujadanie,.. .
          Bardzo ciężko westchnąłem myśląc o Tobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka