Dodaj do ulubionych

stop przelewaniu krwi

IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.08.04, 09:53
Podczas wojny w Iraku zginęło już 13 Polaków. Może wystarczy?
Straszono nas zagrożeniem bronią atomową, biologiczną i chemiczną. Broni tej
nie znaleziono. Przekonywano, że trzeba obalić zbrodniczą dyktaturę. Saddam
został schwytany, a jego synowie zabici. Obiecywano, ze władza zostanie
zwrócona Irakijczykom. Widziałem w telewizji, że coś tam komuś wręczano i
odtąd tytułuje się go premierem. Więc albo jest nim i ma władzę, albo
pozostaje marionetką. Po co więc mydli nam się oczy takimi operetkami?
Skoro nie ma zagrożenia bronią masowego rażenia, a Saddam oczekuje na proces,
to co nasze wojska nadal robią w Bagdadzie? Dlaczego nasi chłopcy wracają
do domów w trumnach?
Tłumaczy się nam, iż jesteśmy sojusznikami Stanów Zjednoczonych i należy się
im nasza pomoc. Ale dlaczego? Dlaczego w tej wojnie nie biorą udziału inni
sojusznicy?
I dlaczego nasz wielki sojusznik nie chce znieść niesamowicie upokarzającej
procedury wizowej? Polacy mogą podróżować już po całej niemalże Europie, a ci
z którymi ramię w ramię przelewamy krew – grają nam na nosie?
Opowiada nam się historyjki, jakoby zaprowadzamy w Iraku ład i porządek.
Tymczasem pozwolono na rabunek irackich muzeów, znęcano się nad irackimi
więźniami. Żołnierz za to odpowiedzialny stanie zaś przed sądem… w Niemczech.
Dlaczego?
Kolejne pytania. Jakim prawem sportowcy z państw biorących udział w wojnach
startują podczas igrzysk olimpijskich? Nie dotyczy to tylko Stanów
Zjednoczonych oraz ich „sojuszników”. Co się dzieje w Czeczenii? W Groźnym
zginęło ostatnio 64 Rosjan. Mieszkańcy masowo opuszczają miasto. Co się
dzieje na granicy Izraela i Palestyny?
Telewizja Polska szczyci się tym, że przez siedemnaście godzin dziennie
nadaje relacje z Aten. Pokazuje kolejne zawody. Oto po medal zdążają
wspaniali etiopscy biegacze. Tuż za nimi zawodnik z Erytrei. 300 tysięcy
dzieci w Erytrei cierpi głód z powodu suszy i konfliktu granicznego z
Etiopią. Zaledwie jedna trzecia z nich otrzymuje jakąkolwiek pomoc. Skąd mam
te dane? Z Internetu. Telewizja Polska jest zbyt zajęta relacjami z
olimpiady.
Na maszt wciągana jest kolejna flaga, tymczasem gdzieś na świecie ludzie na
widok tej flagi uciekają z krzykiem.
Co się z nami stało? Co się stało z naszą wrażliwością? Z ideałami, które
wpajano nam w szkołach? Jakże można mówić o świętym olimpijskim ogniu, gdy
leje się tyle krwi? W tym samym momencie, gdy nasi sportowcy zdobywają
medale, nasi żołnierze strzelają do ludzi w obcym kraju. Ci ludzie giną. Giną
w jakiejś wyjątkowo podejrzanej i brudnej wojnie. Nasi chłopcy walczą w
kraju, który nigdy nie prowadził z nami wojny.
Kiedy byłem dzieckiem matka czytała mi książkę o królu Maciusiu. Teraz ja
czytam ją swojej córce. Jest tam fragment, kiedy obce wojska zajmują stolicę
i kiedy wszystko wydaje się być beznadziejnie przegrane, ktoś nawołuje, aby
naród zgodnie tupnął. Bo kiedy naród tupnie, to zadrży cały kraj.
Tupnijmy! Powiedzmy – nie! Dość przelewania krwi!
Wojciech Koronkiewicz
Obserwuj wątek
    • lokator Re: stop przelewaniu krwi 26.08.04, 10:32
      Gość portalu: koro napisał(a):

      > Co się z nami stało? Co się stało z naszą wrażliwością? Z ideałami, które
      > wpajano nam w szkołach?

      Nasza romantyczna wrażliwość, hodowana na Mickiewiczu i Słowackim, stała się
      naszymi kajdanami. Oceniając innych według naszych ideałów: wolności i
      sprawiedliwości, a przede wszystkim uczciwości, staliśmy się bezbronni wobec
      tych, którzy naszych ideałów nie wyznają. Przez wieki byliśmy głusi na knowania
      innych i zawsze budziliśmy się dopiero wtedy, gdy trzeba było zrywać nałożone
      nam kajdany. Dzisiaj, z wielkim trudem, wychodzimy z tego amoku. Uczymy się
      mówić do innych ich językiem.
      W 1933 roku, po dojściu Hitlera do władzy w wyniku DEMOKRATYCZNYCH wyborów,
      Polska, wraz z Anglią i Francją rozwarzała możliwość prewencyjnego uderzenia na
      Niemcy. Późniejsi alianci wycofali się z tego pomysłu w obawie przed reakcją
      opinii publicznej w swoich krajach. Polska chciała dokonać najazdu
      samodzielnie, w 1933 roku była militarnie silniejsza od Niemiec, ale również
      wycofała się z tych planów.
      Dzisiaj wiemy, że uniknęlibyśmy przelewu krwi na niespotykaną w dziejach
      ludzkości skalę, że życia nie straciło by kilkadziesiąt milionów ludzi. Ale
      wiemy też, właśnie na przykładzie wojny Irackiej, co to znaczy
      pseudopacyfistyczny sabotaż.
      Józef Piłsudski uniknął opluwania swojego imienia. George Bush podjął wyzwanie.
      Nigdy nie dowiemy się, ilu ludzi uratowało życie dzięki Amerykanom, mimo, że
      wielu je straci.
      Na początku lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku izraelskie myśliwce, po
      rajdzie nad Bagdad, zniszczyły iracki ośrodek badań atomowych. Żydom, BYĆ MOŻE,
      zawdzięczasz to, że książek, swojemu dziecku, nie musisz czytać po sprawdzeniu
      ich wcześniej licznikiem Geigera.

      Ideały nie mogą stać w sprzeczności z rozumem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka