Dodaj do ulubionych

Toruń wcale nie jest pokrzywdzony

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 11:24
Oto wykaz urzędów w Bydgoszczy i Toruniu:

Bydgoszcz:
Wojewódzka Komenda Policji
Kuratorium Oświaty
Urząd Kontroli Skarbowej
Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna
Inspekcja Farmaceutyczna
Inspekcja Weterynarii
Inspekcja Ochrony Środowiska
Inspekcja Handlowa
Inspektorat Pracy
Urząd Statystyczny

Toruń:
Wojewódzka Komenda Straży Pożarnej
Wojewódzki Konserwator Zabytków
Marszałek Województwa i Urząd Marszałkowski
Sejmik Wojewódzki
Wojewódzki Urząd Pracy
Krajowe Biuro Wyborcze
Regionalne Centrum Doradztwa Rolniczego i Regionalna Izba Rolnicza
Fundusz Poręczeń Kredytowych
Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska
W Toruniu mieści się też, jeszcze sprzed podziału:
Regionalny Oddział PFRON
Regionalna Stacja Hydrologiczno-Meteorologiczna
Izba i Urząd Celny
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych


Jak łatwo zauważyć mniejszy Toruń posiada więcej urzędów od większej
Bydgoszczy!!! Toruń tak krzyczał, że nie chcę Kujawsko-Pomorskiego, a ma
zdecydowanie więcej niż Bydgoszcz. I jeszcze mu mało !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: Toruń wcale nie jest pokrzywdzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 15:48
      czy naprawdę Bydgoszcz tak nisko upada , że musi porównywać się do innych,
      mniejszych miast? Czy bez porównań z Toruniem nie możemy byc świadomi swej
      siły, inwestycji, piekna miasta itp.?

      Torun jest fajny, nawet prężniejszy niż myśli wielu w Bydzi, ale przecież my
      też mamy swoje atuty. Mamy rozległe miasto, które i bez zadnego urzedu bedzie
      najwieksze w regionie.
      • Gość: ff Re: Toruń wcale nie jest pokrzywdzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 16:45
        No dobrze magdo ,może masz i racje ,ale co z tego wynika?
        Czy od tego stwierdzenia przybedzie chocby inwestor więcej?
        Myśle (bez urazy)ze atrakcyjnośc Bydgoszczy się wyczerpała.
        • Gość: maciej Re: Toruń wcale nie jest pokrzywdzony IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 16:52
          Stwierdził ekspert z bazaru.
        • Gość: magda Re: Toruń wcale nie jest pokrzywdzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 17:58
          jeżeli "atrakcyjność Bydgoszczy się wyczerpała" jak piszesz, to może nie ma
          sensu, żeby tak olewać ten Toruń i propozycję dwumiasta?

          Z jednej strony ciągle podkreślamy, ze Bydzia jest większa (choć ten atut
          zmniejsza się z roku na rok), a z drugiej strony uważamy, że Torun nie ma
          żadnych atutów. Ja myślę, że ma i może warto iść razem?

          Zawsze ilekroć chce zaprosić swych znajomych zza granicy, jedziemy na weekend
          do knajpy i na impreze... do Torunia! Po prostu jest fajniej. Tam tez jeżdże z
          moimi dziecmi do Teatru Dzieciecego (bombowy, bydzi daleko do tego !!!), a raz
          nawet byłam w planetarium, choć akurat nie lubię latających rakiet i wybuchów w
          powietrzu.

          Gdyby dwumiasto istniało, pewnie bym mogła tam dojechać autobusem pospiesznym w
          30 minut z biletem MPK, a nie w godzinę za 3x wieksza stawkę.
          • Gość: ff Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 19:22
            Nie chciałem Cie dotknąc tym "wyczerpaniem",ale tak to własnie czuje.
            Byłem dzisiaj w Bydgoszczy i nawet bardzo mi sie podobała jazda obwodnica
            miejską.jednak jak juz powiedziałem,mam wraznie ze atuty Bydzi są na
            wyczepaniu.
            Co do dwumiasta,mam mieszane uczucia,śmieszy mnie jak Wasi pisza o prezydencie
            Kondon!
            Niektórzy uwazaja ,ze duzo lepszy złodziej jasiakiewicz jak bezradny D.
            Tego za chiny nie moge wyczuc.
            • Gość: Bydziak Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 19:54
              Faktycznie, że w PRL Bydgoszcz rozbudowywano jak nigdy - ogromne ilości dróg,
              domów... Inne miasta w regionie twierdziły, że to ich kosztem - nie wiem, nie
              sprawdzałem, może? Ale to nie byli prawdziwi Bydgoszczanie, lecz prymitywne
              kacyki, jesli nawet tak - to ja się od nich odcinam.

              Dziś, w dobie wolnego rynku, to nie władza decyduje o rozwoju, lecz rynek.
              Wychowywani w cieplarnianych warunbakch Bydgoszczanie, pewni "opieki" władzy,
              dziś się gubią. A te inne miasta, zwłaszcza Toruń, ciągle walczący, borykający
              sie trudnościami - jest lepiej nauczony radzić sobie z recesją, problemami.

              I przezd wszystkim ich prezydent potrafi lobbować o autostradę, obwodnice,
              drogi - ponoc to już około 30-40 km? Stara się z UE o kasę na autobusy, ich
              uczelnią też wygrywa wszystkie rankingi.

              Porównując to z sytuacją Zawiszy, Torbydu, Polonii, niby-uniwerka i AB,
              budynków dla ATR i Kolfera - widać że Bydgoszcz traci impet. I rzecz najgorsza
              (bo instytucje można stworzyć zawsze) - ucieczka młodych, starzenie,
              zmniejszanie ilosci ludności - to początek końca pięknej Bydzi.

              Chociaż nadal nasze atuty to dużo supermarketów, wiecej ludzi (choć atut
              niknie). Czy coś jeszcze?
              • Gość: ff Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:52
                bydziak ,szczerze to napisałes.barwo.
                Ale
                Chociaż nadal nasze atuty to dużo supermarketów, wiecej ludzi (choć atut
                > niknie). Czy coś jeszcze?
                Moim zdaniem ilośc supermarketów nie świadczy o niczym.
                Może jest gorzej, w tych supermarketach Wy Bydgoszczanie ,wydajecie
                pieniadze ,a rzecz idzie o to aby je pozyskiwac!na tym polega ta subtelna
                róznica.
                W Toruniu budują obwodnice ,za chwile autostrade.Az cieszy ilu ludzi otrzyma na
                ten okres prace i jak bardzo np. taka autostrada może pobudzic miasto i
                przyciągnąć inwestycje.

                • Gość: PIT Re: Toruń do Magdy! IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 21:10
                  Teraz przychodzi czas na Toruń. W ciągu kilku lat to miasto czeka boom
                  inwestycyjny (drogi, ISPA, autostrada, centra regionalne). W przypadku Torunia
                  odrabiane są zapóźnienia z lat PRL-u. Później jednak przyjdzie czas na
                  Bydgoszcz (droga S_5 przez miasto, płn-zach. obwodnica, skanalizowanie całego
                  miasta, rekultwacja Brdy - będzie miała II klasę czystości, terminal cargo na
                  lotnisku co dokończy budowę portu lotniczego z prawdziwego zdarzenia, powołanie
                  Uniwersytetu Technologicznego i pedagogicznego (?)).
                  Tak więc bydgoszczanie - głowa do góry. Miasta rozwijają się falami. Raz
                  lepiej, raz gorzej.
                  • Gość: magda Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:02
                    mam nadzieję, ze ta "fala na Bydgoszcz" kiedyś wróci...
                    • Gość: Leszek Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 12:42
                      Bydgoszcz wcale nie stoi na przegranej pozycji - to tylko torunianie usiłują
                      nam to wmówić !
                      • Gość: ad Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:34
                        Bydgoszcz ma większą siłę medialna i wiecej ludzi, stad podnosi krzyk znacznie
                        wiekszy po utracie (jesli tak nawet nazwać fuzję) AM, niż Torun po utracie
                        kilkudziesieciu instytucji w PRL i kilkunastu obecnie.


                        Wpływ Bydgoszczy na instytucje Torunia jest i był wielkokrotnie wyżzy niż
                        Torunia na Bydgoszcz, na pewno nie dwukrotnie, jak wynikałoby to z róznicy
                        ilosci mieszkańców.

                        Strona www.torun-bydgoszcz.pl jest przez Was znienawidzona własnie dlatego, ze
                        ukazuje rózne mechanizmy tego obdzierania. Przykre, że niektórzy Bydgoszczanie
                        (widzę ciągle Leszka) zamiast pogodzić sie ze swoje niechlubną przeszłoscia z
                        czasów PRL i nie kontynuować tej polityki dziś wolą krzyczeć o JEDNEJ akademii
                        (AM), któa SAMA chciała łączyć sie (nie przenosić) z torunska instytucją.

                        Krzycząc 50 razy o AM, nie zrównoważycie w śwaidomości mieszkańćówani 50 lat
                        PRL (wywieziona rozgłośnia, biblioteki, gazety...), ani ostatnich działąn (IPN,
                        NSA, laboratorium olicji, stacja policji, Straz Graniczna).
                        TEN "BILANS WYÓZEK" JEST CAŁY CZAS NIEKORZYSTNY DLA TORUNIA, mimo jednej
                        nieszczęsnej AM.
                        • Gość: ad Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:25
                          uprzedazam przed niejakim leszkiem:


                          stosuje rózne nicki łaczone to: leszek - gosc - ksero - alfa - mix
                          dawniej chyba też stefan
                          łączy sie też PIT i maciej

                          wyszydza Torun, pisze jakoby za wiele osób, nastawia Bydgoszczan przeciw
                          Toruniowi praktycznie w każdym wątku
                          • Gość: Leszek Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:28
                            "Ad - max"
                            Cieszę się ża po raz pierwszy stwierdziłeś że Bydgoszcz utraciła Akademię
                            Medyczną na rzecz Torunia.
                            I po co do tej pory powtarzałeś te bzdury "zwiększaniu potencjału
                            naukowego" "dwumieście" "wspólnej przyszłości" itd. ?
                            • Gość: ad Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 16:16
                              napisałem "jesli tak nazwać" - nie umiesz czytać?
                              nie wsadzaj Twoich słow w moje wypowiedzi.
                              a pisze zawsze jako ad
                        • Gość: Marian Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 19:14
                          Strona www.torun-bydgoszcz.pl jest przez Was znienawidzona własnie dlatego, ze
                          > ukazuje rózne mechanizmy tego obdzierania.

                          rzeczywiscie nie lubie jak ktos brzydko klamie,a ta strona jest wyjatkowo
                          klamliwa
              • Gość: Marian Re: Toruń do Magdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 19:11
                > Wychowywani w cieplarnianych warunbakch Bydgoszczanie, pewni "opieki" władzy,
                > dziś się gubią. A te inne miasta, zwłaszcza Toruń, ciągle walczący,
                borykający
                > sie trudnościami - jest lepiej nauczony radzić sobie z recesją, problemami.


                to dlatego pewnie tam jest wyzsze jak tutaj bezrobocie :-)

                >ucieczka młodych, starzenie,
                > zmniejszanie ilosci ludności - to początek końca pięknej Bydzi.

                po prostu bydgoszcz na potege osiedla sie po wsiach.ot chocby w niemczu czy
                bialych blotach. za pare lat zrobi sie CAP! i jedno i drugie i trzecie nagle
                znajdzie sie w granicach administracyjnych miasta :-)
                znowu przybedzie ludnosci,moze nawet przegonimy szczecin?

                ucieczka mlodych jest duzo bardziej widoczna w toruniu jak w bydgoszczy

    • Gość: wchodzi Re: Toruń wcale nie jest pokrzywdzony IP: *.tvgawex.pl 13.09.04, 16:55
      popieram Leszka!!!
      W równej walce trzeba walczyc taką samą bronią.
      • Gość: torunianin rozsądek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 16:57
        To jest osobny temat dla obu miast: "razem czy osobno".

        OSOBNA EGZYSTENCJA - to wygodne z dzisiejszego punktu widzenia. Nie trzeba nic
        zmieniac, politycy mają swoje utarte ścieżki, schematy, nawet antypatie, na
        których moga jechać latami bez wysiłku. W dalszej perspektywie oznacza to
        jednak spadek siły obu miast, bo tak naprawdę oba mają mało do zaoferowania w
        porównaniu z Poznanem, Gdanskiem, Wrocławiem, Warszawą. A dzisiaj ludzie
        wybieraja najlepsza ofertę pracy, nauki, życia itp. Następuje polaryzacja we
        wszystkich dziedzinach życia. Myślę, że jeśli oba miasta zostaną same, za 20-30
        lat czeka je oba los Grudziadza. Smutne, ale prawdziwe.

        WSPÓLNA BUDOWA DWUMIASTA - na poczatku bedzie trudniej. Trzeba przełamać liczne
        stereotypy, na których opierają się politycy. Z czasem powstanie 5-6
        aglomeracja w Polsce, licząca 700.000 mieszkańców! To oznacza przyciaganie
        inwestorów, mieszkańców, studentów, turystów...
        To oznacza, że inwestycje wymagające np. 500.000 mieszkańców w regionie, typu
        aqua-park, salon Volvo, Rovera, szkoła teatralna czy filmowa itp. - nigdy by
        nie powstały w żadnym z miast pojedynczo, a tu - mogą się zjawić! Nasze miasta
        są wówczas postrzegane jak jedna duża aglomeracja.

        No i na koniec - z czasem zatrą się podziały, waśnie, konflikty nmieszkańców,
        tak, jak stało się to między Gdanskiem a Gdynią. Ale myślę, że to nie wszystkim
        będzie na rękę...

        *** *** ***

        szerzej cytowane są pomysły na współpracę B i T na podobno nieskorym do
        współpracy (wg wielotwarzowego Leszka-gościa-ksero-alfa) portalu www.torun-
        bydgoszcz.pl.
        Mimo różnej oceny szczegółowowsci opisu historii, nawołuje on do partnerstwa,
        polecam chocby linki:
        torun-bydgoszcz.pl/forumtb/viewtopic.php?t=92
        torun-bydgoszcz.pl/forumtb/viewtopic.php?t=88

        Napiszę jeszcze coś, co niektórych zszokuje: Torun nie miałby żadnych pretensji
        np. o przenosiny do Bydzi Strazy Granicznej, gdyby prezydent Bydgoszczy nie po
        cichu, lecz otwarcie przyznał "potrzebujemy ją, nie mamy jej u siebie". W
        zamian wystarczyłyby tylko zrobic gest - dać część jakiejs innej instytucji czy
        choćby tylko nazwać lotnisko Bydgoszcz-Toruń. Rozsądek, a nie zacietrzewienie.

        Boje się tylko o jedno: ze zaraz bydgoski Leszek (albo jego inny torunski
        odpowiednik) stwierdzi, ze jestem agresywny i "chory z nienawiści".
        To trudny temat i trzeba ostrożnie.
        • Gość: wchodzi Re: rozsądek IP: *.tvgawex.pl 13.09.04, 17:40
          Cholera !! to jest naprawdę chore.
          toruninin tak pieknie napisał o tym co nas czeka w przyszłości,aż tu nagle w
          końcówce strzelił sobie samobója.Toruń może ustąpi w sprawie Straży
          Granicznej,ale Bydgoszcz musi coś w zamian.Tak więc mamy pasztet, bo co Toruń
          zrobił w zamian gdy przeniesiono do tego mista większość urzędów.
          • leszek21 Re: rozsądek 16.09.04, 22:59
            Tak - to co tu przeczytaliśmy to próbka tego co nas czeka w tak zachwalanym
            dwumieście. Czyli w Bydgoszczy będzie 0 urzędów i instytucji, 0 uczelni, ot
            taka "duża wieś z tramwajami"
            • Gość: edi Re: rozsądek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:49
              Znów jątrzenie tego Leszka.
              A ja mam wrażenie że pewien "jątrzący leszek Z." 45 letni bydgoski prawnik z
              Jarów (zreszta po UMK) ciągle jatrzy i próbuje do kazdego wątku bydgoskiego i
              innego właczać Torun i to zawsze w negatywnym świetle.
              Pisał nawet komentarze "A pocałujcie wy mnie w **pę!" - teraz sie tego wypiera.
              Pisał: "Torunn zabiera Bydgoszczy TV3!" - co jest przecież nieprawdą. Czy my
              Torunianie piszemy: "Bydgoszcz zabiera multikino", bo Wy takie macie, a my
              budujemy?

              Jest dużo ludzi lubiących sie nawzajem, ale niektórym bardzo zalezy na
              zniesławieniu sąsiada albo storpedowaniu długo wykluwającego sie porozumienia.

              Dla takich ludzi nienawiśc jest celem samym w sobie. To nic, ze ja jako
              Torunianin powiem: "niech bedzie w Bydzi uniwerek, albo politechnika".
              Dla Leszka Z. oznacza to zawsze: "Torun jest chory z nienawiści" (to jego
              ulubione porównanie).

              O podszywaniu sie pod inne nicki (alfa, mix, ksero, gość, czasem nawet ala) -
              nie rozpisuje sie. Wielu to juz pisało. Udowodnił to m.in. odpowiadając
              jako "leszek" na posty do "alfa" (po prostu sie pogubił).

              Bydgoszczanie! My Torunianie, a przynajmniej większosc z nas, nie mamy nic do
              Bydzi. Chcemy porozumienia, dogadania, współpracy. Ale uciszcie takich
              krzykaczy, bo to tylko prowokuje niepotrzebne wzajemne animozje. Leszek Z. nie
              jest wart ani waszej pięknej Bydgoszczy, ani naszego Torunia. W takim tonie
              wypowiadał sie m.in. radca, mądry Bydgoszczanin, m.in. na watku o STOWARZYSZENIU

              Ciekawe, jakie to "choroby z nienawiści do Bydgoszczy" znajdzie tym razem w tej
              mojej wypowiedzi "jątrzący Leszek Z."
              Może jakiś nowy temat torunski do wyśmiania?
              • leszek21 Re: rozsądek 16.09.04, 23:55
                Niezła prowokacja pod moim adresem. Dr J. Goebbels może być dumny że ma takich
                naśladowców.

                I ciekawe dlaczego dyskusje o stosunkach Bydgoszczy z Toruniam kończą się
                zawsze takimi atakami na moją osobę? Zwrócili na to uwagę nawet inni
                forumowicze. Szczytem wszystkiego było założenie ostrzegawczego wątku na forum
                toruńskim. Leszkofobia czy polowanie na czarownice?
                • Gość: edi Re: rozsądek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 00:01
                  Ja gdybym spotkał takiego Torunianina nie byłbym z niego dumny, lecz
                  zawstydzony.

                  A ty, drogi Bydgoszczaninie Leszku Z. (o wielu twarzach) poczytaj własne posty,
                  ataki, podszywanie sie pod innych, czy jątrzenie Bydgoszczan przeciw Toruniowi.

                  Moze zrozumiesz źródła "leszkofobii". Bydgoszczanie powinni sie Ciebie wstydzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka