Dodaj do ulubionych

VI LO -ranking nauczycieli

    • Gość: SHOCK Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.01.02, 11:45
      Na moje wycieczki z panem O. sa superackie, problem w tym ze szostka jako
      szkola nie potrafi wychowywac i tepi osobowosci (oczywiscie nie wszyscy
      nuczyciele, ale dosyc sporo)
    • Gość: Ninon Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 23:39
      Czy ktoś pamieta Zabę?
    • onikta Re: VI LO -ranking nauczycieli 24.03.02, 16:09
      jak to możliwe?? jakieś słowa dobre dla poleskiej?? to mały potwór i dyletant!!
      a może się cos zmieniło od tych zamierzchłych czasów, gdy przyszła na miejsce
      mojej ukochanej p. Prof. Doleckiej - erudyty na miarę VI!?
    • Gość: anika Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.02, 16:47
      Dlaczego nikt nie wspomina uroczej, prześlicznej p. Prof. Dziatkowiak, która
      wychowała pokolenia germanistek. Jest niedoścignionym wzorem i Mistrzem. Nie
      wszyscy mają szczeście spotkać w swoim zawodzie mistrza, co widać na
      przykładzie rzeszy niedouczony panien tzw. licencjatek produkowanych masowo
      prze bydgoski Colleg. A może po prostu nie miały szczęścia spotkać w szkole
      takiej Pani Profesor Dziatkowiak...
      • Gość: ewag Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 212.122.221.* 17.05.02, 12:52
        VI konczylam ponad 20 lat tem. Bardzo miło wspominam panią Dzitkowiak.Urocza
        kobieta i wspaniały nauczyciel.Po pierwszym roku nauki niemieckiego z
        p.Dziatkowiak pojechalam na oboz do DDR i nieżle sobie radziłam.Póżniej uczyłam
        się j.angielskiego ale nigdy nie spotkałam tak wspaniałego wykładowcy , który
        umiałby przekazać tyle co p.dziatkowiak.
        Pozdrowienia dla Pani Profesor i wszystkich uczniów byłych i terażniejszych VI
        • Gość: Kaczor Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.byd.pro 12.11.02, 10:30
          Dziatkowiakowa to i dla mnie najlepszy nauczyciel jezyka, z jakim dane mi bylo
          sie zetknac.Życzę moim dzieciom, by ktos taki je uczyl. Fakt, ze na koniec
          mialem ledwie czworkę, a maturę oceniła mi jedynie na tróję, ale gdy zaraz po
          egzaminach wstępnych na studia wyjechałem do Wiednia i skonfrontowalem teorię z
          praktyką okazało się umiem porozumiewać sie dużo lepiej niż niejeden
          piątkowicz. To była najlepsza szkoła niemieckiego.

          Mało tu wzmianek o ś.p. prof Ołdak. Naprawdę potrafiła nauczyć matmy. Solidna,
          zawsze przygtowana, sprawiedliwa i duży talent pedagogiczny.

          VI LO to dla mnie te dwa nazwiska potem długo długo nic.
        • Gość: jo Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.178.001.pools.vodafone-ip.de 02.06.15, 22:12
          Jak ja wtedy nie lubiłam niemieckiego. Wtedy TP prof. Dziatkowiak powiedziała mi, że niemieckiego to się w życiu nie nauczę. :-)
          Czy ktoś wie co z nią się dzieje? Chętnie wysłała bym jej pozdrowienia po niemiecku. :-) jestem nauczycielem w Niemczech i mówię tam tylko po niemiecku .
          Fazit: obojętnie ... Super prof.
    • Gość: Voytecq Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 25.03.02, 16:52
      Jeszcze jeden głos w sprawie Kolanowej. pierwszą lufę dostałem właśnie od niej.
      Przez trzy lata miałem u niej lufe na półrocze (a do debili językowych sie nie
      zaliczam bo skończyłem anglistykę) więc szczerze jej nie-cier-pia-łem.
      Zwłaszcza pytań przy tablicy. miała zwyczaj stawiania plusów i minusów w
      zależności od tego czy odpowiedzi były poprawne. po pewym czasie się wyłączała
      i stawiała te znaczki, których było więcej bez względu na odpowiedź. Ktos te
      jej plusy i minusy pamięta?
      Ale z drugiej strony muszę jej przyznać, że mnie uratowała na ustnej maturze.
      Do dzis nie wiem jakim cudem była członkiem komisji biologicznej. wiedząc że
      ide na anglistykę (byłem na biol-chemie) tak pokierowała komisją, że ta
      ptzymkneła oko na moje brednie i dała mi tróję!
      Dzięki, pani Kolano!
    • Gość: Alfi Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.getin.pl 13.05.02, 12:35
      Zgadza się. Madamme Poleska ma krzepe i na serio dzięki niej wiem o wiele
      więcej. Tyle, że ja jestem stary czort, a wielu przez nią miało problemy.
    • Gość: BESII Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 20:02
      Czes ludziki!

      Co prawda nie jestem a raczej nie bylam z VI :-) ale musze powiedziec ze byl u
      was jeden swietny nauczyciel ( przynajmniej ja go tak zapamietalam z mojej
      dawnej budy )LESZEK ZAGLOBA -mnie uczyl histori
      Pozdrawiam was wszystkich
      Besii
    • Gość: M.Rutkow Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.as1.cra.dublin.eircom.net 20.07.02, 23:01
      No, no, lza sie w oku zakrecila po przeczytaniu tych sympatycznych wspominek.
      Jestem absolwentem VILO z 1982. Moim wychowawca byl "Marys" Sajna - naonczas
      malo doswiadczony nauczyciel, przekonany, ze wystarczy wrzucic nam troche
      cytatow z akademickiego podrecznika (tzw. Szczeniak czyli Szczeniowski).
      Zreszta potem studiowalem fizyke i Szczeniaka nie widzialem na oczy. Pamietam
      tez pp. Twarogowa, Wojtyne i Latosowa - kazda w swoim rodzaju. Matme mialem z
      prof. Oldak (zwana u nas Oldaczowa) - uwazam ze byla dobrym pedagogiem: w
      pierwszej klasie wprowadzila dosc ostry rygor, ktory potem stopniowo
      lagodnial; nie zapomne, pod jakim bylem wrazeniem gdy w czwartej klasie
      Oldaczowa odezwala sie do mnie po imieniu! Oczywiscie pamietam legendarnego
      Tyburka i "Wierzbe". Biola to oczywiscie Bienia ("Czapla lec mnie do tablicy i
      machnij mnie rysunek"), konkurujaca z Wrona. Historia: Babcie Dabrowska i
      Derech. Dabrowska to chyba jedyna komunistka ktora wierzyla w to co robi, w
      przeciwienstwie do uczacej nas propy (kto jeszcze pamieta taki przedmiot:
      propedeutyka wiedzy o spoleczenstwie) - o cholera zapomnialem nazwiska !
      Pamietam, ze byla zastepczynia dyrektora i miala meza - spiewaka operetkowego.
      No a dyro - Henryk Olczyk ("A teraz zaspiewamy hymn - trzy, cztery"). Gegry
      uczyl nas pan Poletek - bardzo fajny facet ("A Azory to gdzie sa ? W budzie,
      co ?"), ktory potrafil zainteresowac nas (no, przynajmniej niektorych) tym o
      czym mowil. Sposobem na Kamenca od ruska bylo udzielanie sie w sklepiku
      uczniowskim; wyjscia " po towar" trwaly co najmniej trzy godziny. Alicja
      Dziatkowiak od niemca ("Ruhe bitte !!!") to faktycznie wspaniala postac
      (gdzies na forum widzialem mile wspomnienie), podobnie jak nieodzalowany Kapec
      od WF, pomimo smiesznych torow przeszkod i "intelignetengo rozgrywajacego na
      srodku" (pilka reczna).
      Sorry ze tak sie rozpisalem, ale moze przeczyta ktos z moich rocznikow.
      Odezwijcie sie !
      • Gość: GPG Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 63.169.190.* 08.01.03, 19:24
        Czesc Macieju!!!

        Oldakowa (“Gilgenast skoncz bo Cie wyrzuce”) byla najlepsza. Nauczyla matmy
        tych co ja lubili i tych co w mat-fizie zanlezli sie przez przypadek.

        Dziadkowiak (“Herr Lebioda haben Sie Guckuk”) byla swietna, ale ja zawsze
        mialem problemy z jezykami (szczegolnie z polskim i z rosyjskim). Z braku
        zainteresowania zaprzepascilem okazje zeby sie nauczyc niemieckiego. Potem
        musialem to odrobic na studiach w Niemczech.

        Kapec – Jedyny w swoim rodzaju, zyjacy we wlasnym “doktorskim” swiecie. Z
        perspecktywy czasu podziwiam jego zaangazowanie (rozgrywki ligowe), wytrwalosc
        i wyrozumialosc.

        Marian S. i jego “dzieciaczki” to … temat “rzeka”. Materialu wystarczylo by na
        osobna ksiazke.

        “Szostka” to byla, i mam nadzieje ze jest dzisiaj, fantastyczna szkola. A w
        to duzej mierze dzieki jej uczniom. Uwazam ze dopiero po latach mozna docenic
        przygotowanie jakie nam ta szkola dala. Jak rowniez, kaliber ludzi, z ktorymi
        chdzilismy do szkoly. Pozdrowienia dla Was wszystkich.

        GPG - Matura 1982.
        gpg@cox.net

    • kedmund podziel się wspomnieniami na szkolnelata.pl 11.10.02, 14:56
      • Gość: pele Re: podziel się wspomnieniami na szkolnelata.pl IP: *.szaf / *.anax.pl 19.07.04, 00:58
        Pozdrawiam wszystkie Koleżanki i Kolegów, zdajacych maturę w latach 72 i 73.
        Mieszkam od wielu lat poza Bydgoszczą /w Gdyni i w Szczecinie/, ale podczas
        każdego pobytu nad Brdą pierwsze kroki kieruję w stronę VI-tki. Jakiś dziwny
        sentyment, wspomnienia belfrów, których wtedy przeklinałem, a dziś wiem, jacy
        byli wspaniali - wszystko to powoduje, że takie nazwiska profesorów jak:
        Wernerowski/fizyka/, Tyburek/matma/, Gwiazdowski/polski/, Piechocka/polski/,
        Wrońska/biologia/, Nowicka/geografia/, Maksymiuk/fizyka/, Kapczyński/w-f/,
        Rajuniec/rosyjski/, Sachs/niemiecki/, Dąbrowska/historia/, Jasińska/chemia/,
        Kowalska/łacina/ i oczywiście dyrektorzy:Kaczmarek i Kępiński pozostały w mojej
        pamięci do dziś i na zawsze. Myślę, że również w pamięci moich rówieśników -
        dinozaurów wśród uczestników tych wspomnień o naszej budzie. Podaje swój adres
        e - mailowy, licząc, że ktoś z "mojej" ekipy sie odezwie i dorzuci trochę
        wspominek. Pozdrawiam! leszekpokorski@tlen.pl
    • Gość: elka a o pani WIZE nikt nic nie pisze?! budowa atomu... IP: *.univ / *.clsh.univ-nancy2.fr 22.11.02, 17:03

      no i gdzie wy jestesie - rocznik 78 (nie mam na mysli matury tylko rocznik) az
      mi sie wierzyc nie chce ze nikt jeszcze nie napisal ani slowa o "wspanialej
      pani profesor" p.Wize. Zastanawiam sie dlaczego nie daje sie szansy mlodym
      ludziom, ktorzy by innych czegos nauczyli, VI WIELKA VI, z polaka gnebia, z
      francuza gnebia, z gery tez, z... a na chemii przez trzy lata wciaz ten sam
      temat - budowa atomu, czesc 1, 2, 3, ... podobnie z biologia u pani
      Ciechalskiej, toc to smiechu warte (do tego bardzo niesprawiedliwa kobieta !!!)
      Poza tym jesli chcecie znac moje zdanie co do innych, to POleska wspominam
      najlepiej - fakt, jest jaka jest ale nikt tak dobrze nie pokaze ci czym jest
      humanistyka, poza tym pani od WF - nazwiska nie pamietam - kiedys chodzila do
      SP14. Olej, ta od francuza ale nie Butler (to przez te srodki uspakajajace,
      ktore ludzie zazywali przed jej zajeciami - poradzilam sobie bez), no i "mala,
      czarna" matematyczka - chyba jeszcze gnebi ludzi - moje wspolczucia. Poza tym
      bardzo mile wspomnienia - a pamietacie goscia od muzyki???
    • Gość: jarki Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.12.02, 10:43
      "Super belfer" -to tytuł dla mgr Twarog - naszej niezapomianej wychowawczyni i
      nauczycielki fizyki.
      Najlepsze ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE - POMYŚLNOŚCI W NOWYM ROKU dla WSZYSTKICH
      ABSOLWENTÓW NAJLEPSZEJ BUDY POD SŁOŃCEM
      PRZESYŁA absolwent 1980r.
      JARKI
    • Gość: Asik Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 04:14
      Łza się w oku kręci... chociaż uważam Szóstkę za szkołę o zacięciu akademickim,
      co przekłada się na określenie: chłodną. Tak nie przymierzając jak moja
      wychowawczyni Śp Irena Ołdak. Była doskonałym nauczycielem pod względem
      metodycznym i merytorycznym. Trzymała jednak duży dystans wobec uczniów, zbyt
      duży.W odróżnieniu od plotkary Kosiorkiewicz, przymykającej oko na wychodzenie
      chłopaków z lekcji celem pogrania w piłkę. Nie przeszkadzali wtedy w rozmowach
      z uczennicami o ciuchach itp.A Wrońska? Mówiliśmy na nią:fy flus(trzy
      plus):sepleniła i więcej nie dała.Wspaniały dyro Kolosa zastąpiony później
      przez "Turystę" czyli lekko zgarbionego Olczyka.Chodzący kożuch czyli
      przydługie ubranko Wojtynki - wrednego "małego" rozmiaru.Dla jednych wspaniała,
      dla innych postrach Nowińska zwana Trumbą(nauczyła niemieckiego albo
      doprowadziła do śmierci klinicznej), głupia Banachowa dająca się naciągać setny
      raz w semestrze na opowieści o sztucznych ogniach na Węgrzech. Mecenasowa
      Derechowa będąca w kropce zapytana o Katyń. Idiotka, wieczny zastępca, Trela-
      sprawdzająca przy wejściu, czy wszyscy mają przyszytą tarczę.Tępy wuefmen
      Borowski, który zrobił nam kartkówkę i pisaliśmy ją leżąc na podłodze w sali
      gimnast.(gdy chciał nas podzielić na rzędy zaproponowałem, że lepsze byłyby
      klepki...) Na razie to tyle! Pozdrawiam szóstkowiczów!!!
      • Gość: Asik Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 04:38
        Gdyby ktoś chciał poplotkować o szkole i belfrach zapraszam:
        nadawca@op.pl
        • Gość: JustMe Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.randka.lco.pl 25.04.03, 15:50
          VI LO... Mecze sie i mecze, ale ambicje nie pozwalaja mi zmienic szkoly...
          Uwielbiam ogladac miny rozmowcow, ktorzy na pytanie: "jaka szkola?", dostaja
          odpowiedz: "Szostka". A wtedy pytaja: "I jak tam jest?" A ja
          odpowiadam: "Wszystko, co o niej slyszeliscie, to prawda..."
          Zestaw: Binia, Graczyk, Pielacka, Markwitan, na pewno nie jest ostatecznym hard-
          corem, ale obcowanie z tymi przedstawicielami ciala pedagogicznego bynajmniej
          nie nalezy do najprzyjemniejszych. Za to na pewno mozna napisac, ze jest
          ciekawie... "L., jestes zielony jak tabaka w rogu", "H. co sie tak patrzysz
          jakbys Henka Iglesiasa zobaczyla?", "No i co, mam glowke, gosc ogonowa tez -
          jestem wirus!", "Moze teraz jakas dziewczyna nam cos powie... Moze
          Krzys...", "Dziewczyny, ja nie wnikam w wasza orientacje, ale jestescie pewne,
          ze wolicie chlopcow?", "Czyj to telefon tak dzwoni?! Przeciez trzeba wylaczac
          komorki... aha, to chyba moj..."
          Eh, sentyment juz teraz mam do tej budy. I wiem, ze kiedy za rok ja skoncze, to
          bedzie mi sie czasem tesknilo... A moze polece ja moim dzieciom...
    • mati344 Re: VI LO -ranking nauczycieli 07.05.03, 10:17
      Choć wielu młodych narzeka na "moją panią" mówię o prof.Poleskiej, jestem
      przekonana, że z czasem zmieni zdanie... maturę zdałam w 1988 i do tej pory mam
      w uszach "proszę państwa! jest afera!" albo "co poeta chciał powiedzieć?" ...
      a co to kogo obchodzi co on chciał powiedzieć ?!? , ważne co mówiła Ona!
      Gorąco zachęcam młodzież - nie oceniajcie zbyt pochopnie (nie taki diabeł
      straszny ;-))
      pozdrawiam
    • Gość: mycha rocznik 1976, matura 1995 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 16:06
      Szostka to była szkoła dziwnych nauczycieli, duzo stresowali, wymagali, a
      przeciez książki w każdym LO były takie same. I jak to powtarzał dyr. SZKOŁA
      ELITARNA!!!
      Sucha była ok, tylko te jej żyły na szyi i rękach, żeby urzymac na dłoni
      bransoletke musiała szeroko rozstawić palce.
      Gębarowska była niezła, jak na sprawdzianie zwracała uwagę to nie wiadomo było
      na kogo patrzy, jedno oko w lewo drugie w prawo.
      Olejnmiczak to zawsze dla mnie byl pedal, bo sie ciągle po klacie gładził i po
      jajkach drapał. I ten jego rowerek w kantorku. Nie mialam u niego problemow z
      gery, ale nie jeździłam na wycieczki krajoznawcze jak to robiła część kujonów -
      podlizywaczy.
      Graczykowa od matmy, byla zlosliwa, ale jak sie ktos uczyl byla ok, no moze
      czasem wyzwala od bałwanów i kazała zachowywac sie potulniej - "jak jej kot
      Filut", no i zawsze skrywała swój usmiech!
      hejza od polaka, wspaniale przekazywała wiedze, super. tylko ze niepotrzebnie
      stresowala, z usmiechem wstawiala paly. Mi zawsze powtarzala, ze dzieki mnie
      czesciej sie usmiecha a i tak 3 z ospowiedzi mi wstawiala, chocby nie wiem co.
      Wrońska byla tez ok, laska szkolna (widzielismy ja TVN - Ananasy z mojej
      klasy), lubiłam jej rozprawy o roli mężczyzny w życiu.
      A wogole to grono pedagogiczne to jedna mafia, no może oprócz paru nauczycieli
      z którymi niestety nie miałam do czynienia.
      Ciesze sie ze skonczylam ta wredną szkołe, odpoczęlam psychicznie na studiach.
    • karolinach3 Re: VI LO -ranking nauczycieli 18.12.03, 10:52
      Tak prof POLESKA - WIELKI CZŁOWIEK, DO DZIŚ MAM OCHOTE WRÓCIĆ NA TE LEKCJE!!!
      Wrońska - wymagajaca, ale nie przemęczająca się, płytka , powierzchowna,
      ale ... elegancka kobieta
      Olej - zwyczajny snob
      Graczykowa - boze do dzisiaj sni mi sie jak miala ochote mnie oblac w czwartej
      klasie - mowila ze jestem kretynka a ja potem skonczylam studia ekonomiczne i
      matme na pierwszym roku zaliczyłam na bdb. ale wybaczam im te lata stresów - bo
      to biedni ludzie są :) pozdrawiam
      • czyrka1 Re: VI LO -ranking nauczycieli 16.05.04, 22:20
        Czy Olej to Wojtek Olejniczak ? Jeśli tak to też kończył szóstkę . Korzystając
        z okazji to może odezwie się ktoś z matury' 84 ? to już 20 lat!!! klasa biol-
        chem K. Wrońskiej
        • obywatelpb Re: VI LO -ranking nauczycieli 14.06.05, 15:57
          Czyrka 1 jesteś jedyną osobą na tym forum z którą chodziłem do jednej klasy ale
          po nicku nie kojarzę. Wprawdzie minął rok od twojego wpisu ale jęśli tu jeszcze
          się pojawisz to napisz. Olej to dokładnie kolega Olejniczak.
          obywatelpb@gazeta.pl
          • Gość: FISH Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:46
            Tak, tak. Kolega Wojtuś chyba przyjął założenie, aby zastąpić Tadeusza Tyburka.
            Biedaczasysko zapomiał już jak mizernie stawiał czoła pani Kolano na języku
            radzieckim, a z innych przedmiotów też do orłów nie należał. I tak to z szarej
            myszki rodzi się tyran.
    • Gość: dvgg Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.telsten.com / *.telsten.com 10.01.04, 17:12
      piszcie, piszcie
    • Gość: Afra VI LO -ranking nauczycieli IP: *.skanska.pl / *.skanska.pl 15.01.04, 09:18
      Wpisy tu obecne to juz historia sama w sobie, ale ponieważ jestem w tym roku w
      nastroju d szukania znajomych z przeszłości, zaryzykuje pytanie czy ktos z
      rocznika 1989 (znaczy matura) odwiedza ten portal?? Profil humanistyczny,
      wychowawca Zagłoba, pierepałki z Kolanową, francuski z Butler, fizyka z Sajną,
      polski pól na pól Dolecka i Piątek.
      Fajnie by bylo wiedziec co z stało się z moimi znajomymi.
      Odezwijcie się!
      mój adres e-mailowy:af-ra@poczta.wp.pl
      • Gość: myszka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 23:17
        No to chodziliśmychyba do tej samej klasy. Pamiętasz siostry? Z tej strony Kasia.
    • Gość: thortom Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.awacom.net 20.02.04, 16:09
      masz racje z Kolano. to prawdziwe kolano (noga), podobnie było z Wrońską na
      początku. za to uważam że Markwitan jest ok
      • Gość: mko Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.iweb.pl 15.05.04, 18:35
        z aktualnych nauczycieli tej cudnej szkoly to trzeba chyba wymienic
        p.Wierzbicka ktora nadal terroryzuje swych uczniow i nadal nosi ten kok...
        a co od Oleja to uwazam ze robi najlepsze wycieczki, a ze jest czlowiekiem
        oszczednym to czasem ma sie okazje spac w miejscach nie njlepiej do tego
        przystosowanych lub jesc cukier bo nic innego nie ma...
        a pani Naparte ma jedna zalete prawie wcale nie ma jej w szkole...
        • Gość: Inermis Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 08:49

          > a pani Naparte ma jedna zalete prawie wcale nie ma jej w szkole...

          Czy to zaleta? zdawalam maturke z fiz... oj ciezko bylo sie dobrze przygotowac,
          nie bylo z kim skonsultowac problemow...
        • Gość: VI !!!!!! Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bsb.com.pl 26.08.04, 13:06
          Zgadzam się - Wierzbicka jest rewelacyjna, po matmie na tym poziomie przez całe
          studia (ekonomia, statystyka) prawie nic nie musiałam robić :)

          Olej wycieczki robił naprwadę rewelacyjne, ale szowinista z niego był
          niesamowity.

          Naparty - za moich czasów mocno chorowała i długo jej nie było - fizykę za to
          tłumaczyła świetnie :)

          Z wartch wymienienia są jeszcze Nel Powel (historia), Markwitan (chemia,
          rzeczywiście nieśmiały, ale spoko gość)

          Źle wspominam p. Piątek (polski) - niestety wyznawała zasadę, że mat-fiz (choć
          ogólnie inteligentny) nie jes w stanie nauczyć się polskiego i na każdym kroku
          musiała nam to udowadniała :( Brrrrrr.... No i na maturze musiała nam dowalić,
          cjoć dzięki Bogu nikogo nie oblała.
      • Gość: mko Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.iweb.pl 15.05.04, 18:35
        z aktualnych nauczycieli tej cudnej szkoly to trzeba chyba wymienic
        p.Wierzbicka ktora nadal terroryzuje swych uczniow i nadal nosi ten kok...
        a co od Oleja to uwazam ze robi najlepsze wycieczki, a ze jest czlowiekiem
        oszczednym to czasem ma sie okazje spac w miejscach nie njlepiej do tego
        przystosowanych lub jesc cukier bo nic innego nie ma...
        a pani Naparte ma jedna zalete prawie wcale nie ma jej w szkole...
    • Gość: ada Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.04, 12:35
    • Gość: wojti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 20:59
      co wy z tymi profesorami przecież oni są tylko marnymi magistrami
    • Gość: wójt Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 21:01
      pamiętam jak Poleska uwzięła się na mnie bo dowiedziała się ,że chodzę na
      korepetycje,chciała mnie oblać za to na maturze
      • Gość: anika Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.146.164.27.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.10, 20:59
        poleska, to jakiś ciężki przypadek, zupełnie nie rozumiem, kto pisze te peany
        (jestem lingwistą), zastąpiła w 2 klasie moją ukochaną, cudowną prof. Dolecką ,
        u której zaliczyłam na 5, a ta rzucała się, jak w epilepsji po klasie, miała
        chyba jakieś zaburzenia, a wiedza ż a d n a!!!! Lenistwo i brak chaos na
        lekcjach!!!!!
    • Gość: Robal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.net / *.pl 14.06.05, 17:59
      Poleską słabo znam, ale prof Kolano do dziś wspominam baaardzo ciepło. Znakomity dydaktyk i pedagog. Była "na dystans", jak przystało na nauczyciela, ale nie była fałszywa. To wspaniały człowiek. Wiem, kolega się zaniednbał (zaczynaliśmy naukę w 84), niedawno zdawał maturę i ona mu pomagała się przygotowywać, potwierdza moje zdanie.
    • Gość: Robal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.net / *.pl 14.06.05, 18:02
      I jeszcze jedno: wyrażając się oględnie: orłem z rosyjskiego nie byłem, ale do dziś, choć rzadko muszę się tym językiem posługiwać radzę sobie... znowu oględnie mówić, całkiem nieźle. To świadczy o Nauczycielu.
    • Gość: Jurek Pamiętam, że w 1974 chyba właśnie pani P była IP: *.tvgawex.pl 06.05.06, 22:59
      od polskiego. Chyba, bo byłem w tej szkole tylko pół roku. Wybrała kilkoro z
      nas do inscenizacji sądu nad Kreonem. Dostaliśmy togi, a jakże, i chyba 7 dni
      na przygotowanie. Niestety nie powiedziała o jaki sąd chodzi. Jej chodziło o
      literacki, co kolwiek to znaczy :). A my zrobiliśmy normalną, w naszym pojęciu,
      rozprawę. Pamiętam tylko śmiech klasy i jeden fragment jak adwokat (Mariusz)
      powiedział, że Antygona sama się powiesiła, na co prokurator (Tadzik)
      protestował mówiąc, że nie mogła się sama powiesić bo te kamienne krzesła
      ważyły z kilkaset kilogramów. W tej "przygodzie" brał jeszcze udział Kazik
      (chyba już nieżyje) i jeszcze jeden kolega, ale już nie pamiętam imienia. NIe
      pamiętam też naszego wyroku, ale wyrok profesorki był surowy. Tylko jeden z nas
      dostał 3, reszta 2 :) Co do pani K, to o ile uczyła rosyjskiego, to dużo jej
      zawdzięczam. Do dziś umiem powiedzieć po rosyjsku "liceum ogólnokształcące".
    • Gość: absolwentka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 03:40
      Ja mam całkowicie przeciwne, megalomanka, złośliwa, nieobiektywna.
      Koszmar o którym trzeba zapomnieć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka