alfa12
29.09.04, 12:20
UMK-AMB. Dzisiaj fuzja w Senacie
W trybie ekspresowym
Przed ustawą o połączeniu bydgoskiej Akademii Medycznej z UMK dziś
przedostatni próg - głosowanie w Senacie. Żeby miała moc wiążącą, musi ją
jeszcze podpisać prezydent.
Fuzja jest zgodna z wolą obu środowisk naukowych, wyrażoną w uchwałach
senatów UMK i AMB. Mimo sprzeciwów wielu bydgoskich polityków, Sejm
zdecydowaną większością głosów przyjął ustawę połączeniową 27 sierpnia.
Dzisiejsze głosowanie poprzedziły debaty w senackich komisjach zdrowia i
nauki - obie zgodnie rekomendują senatorom przyjęcie przedłożenia bez
poprawek. Sprawozdawcami, którzy przedstawią przed głosowaniem racje
przemawiające za taką decyzją, są toruńscy senatorowie Krystyna Sienkiewicz i
Marian Żenkiewicz . Oboje są zwolennikami fuzji. Wszystko wskazuje na to, że
Senat ją dziś poprze. - Nie spodziewam się żadnych niespodzianek, zwłaszcza,
że SLD, największy klub w Senacie, jest zdecydowanie za - mówiła "GP" senator
Sienkiewicz.
Krzyżanowska nie zaszkodzi?
Jedynym dotąd przedstawicielem Senatu, który otwarcie sprzeciwił się
fuzji, jest gdańszczanka Olga Krzyżanowska . - Nie jestem przeciwna samej
idei połączenia, ale formie uchwalania tego prawa, w pośpiechu i na kolanie.
Oto rok akademicki już się rozpoczyna, a parlament dopiero głosuje nad
ustawą. W środę przedstawię te argumenty na posiedzeniu planarnym, ale nie
sądzę, by miało to wpływ na wynik głosowania. Sama albo zagłosuję przeciw,
albo się wstrzymam - powiedziała nam wczoraj. - Od dwóch lat wiadomo o
przygotowaniach do fuzji. Nie można obciążać środowisk naukowych UMK i AMB
tym, co mają na sumieniu rząd i parlament, które zabrały się za ustawę za
późno. Jestem zwolenniczką radykalnych cięć. Jeśli to boli - bo wielu ludzi
to połączenie boli - to trzeba to przeprowadzić szybko - odpiera te zarzuty
senator Sienkiewicz.
Prezydent czeka z otwartym piórem?
Jej zdaniem, dziś wszystko odbędzie się błyskawicznie. Nawet gdyby "z
sali" zgłoszono jakieś poprawki, posiedzenie zostanie na krótko przerwane, a
komisje szybko te poprawki zaopiniują. Ustawa wraz z dokumentacją zostanie
przez umyślnego zaniesiona prezydentowi, który prawdopodobnie podpisze ją
natychmiast po powrocie z Rosji. - Bo maszyny drukarskie czekają. Ustawa musi
być wydrukowana do 30 września, choćby w jednym egzemplarzu. I będzie -
zapewniła nas pani senator.
IZA WODZIŃSKA
Gazeta Pomorska
29 Września 2004