Gość: fa
IP: *.amb.bydgoszcz.pl
16.04.02, 12:07
Od miesiąca jestem nowym mieszkańcem Bydgoszczy (Fordon)i jak na razie nie
zakochałem się w Waszym mieście (bez obrazy, są gusta i guściki), przypuszczam,
że to z niewiedzy. Gdyby ktoś mógłby doradzić coś SENSOWNIE gdzie jest cool a
gdzie "śmiercią zalatuje", to byłoby wporzo. Preferuję klimaty alternatywne i
niebanalne ("gejowo" odpada).
Pozdro!