Gość: Ice
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.10.04, 19:26
TŁUMACZENIE Z FRANCUSKIEGO PISMA 'ROHTAS'.
"Polska Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty
mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5
narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat.
Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoja stolice
wg obrazów Canaletta, a stare miasto odtworzył jako nowe.
Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu
mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy
więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny!). Trzech par
dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał
się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym koncesjami rządzi monopoliści:
Kraj, ze stolica, w której centrum stoją nowoczesne biurowce, oferujące
pomieszczenia po10-35 USD za metr. Kraj, w którym cena samochodu równa się
trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Państwo, w
którym można sobie kupić chodniki, postawić parkomaty i płacić państwu tylko
10% podatku od zysku. Kraj,
w którym rządzi byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi
od pracy(!!!), Gdzie otrzymanie paszportu do niedawna stanowiło
problem, a mimo tego ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża na wczasy za
granice. Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym
obywatelowi wolno posiadać dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać
poza bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z
jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami.
Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem
po francusku, a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwo rozmawia
tylko za pośrednictwem tłumacza.
Polacy! Jak wy to robicie?"