Dodaj do ulubionych

jak JA zwalczyc ?

03.12.04, 14:51
" Bieda mieszka z nimi od zawsze

Od kilku lat zmagają się z nieszczęściami i biedą, która dotknęła ich
rodzinę. Ale ostatnio brakuje im już sił.

Zawsze żyli skromnie. Przez wiele lat sześcioosobowa rodzina państwa
Płoszajów mieszkała na 28 metrach kwadratowych. Miejsca było tak mało, że
chory na porażenie mózgowe i poruszający się o kulach najstarszy syn niemal
nie podnosił się z fotela. - Zawsze żyliśmy bardzo skromnie. Z pensji męża
ledwie wystarczało na najpotrzebniejsze rzeczy. Ale jest coraz gorzej, aż
czasami ręce opadają - mówi Renata Płoszaj. Ich sytuacja diametralnie
pogorszyła się, gdy ojciec rodziny zaczął chorować. Okazało się, że nogę
zaatakowała choroba Buergera. Konieczna była amputacja stopy. Choroba wracała
jeszcze kilka razy. Dziś pan Jerzy nie ma dwóch nóg i palców u rąk. Zamiast
pensji kierowcy dostaje 470 złotych renty i 144 zasiłku pielęgnacyjnego. Żona
na dwoje chorych dzieci otrzymuje zasiłek rodzinny.

- Dwa lata temu otrzymaliśmy z ADM nowe mieszkanie w Fordonie. Teraz mamy
trzy pokoje i, choć jest prawie puste, mieszkamy jak ludzie. Tylko czynsz tak
wysoki, że trudno wytrzymać. Do tego zobowiązania wobec Providentu. Był czas,
że bez tej pożyczki byśmy nie przeżyli. Ale teraz trzeba to spłacać - dodaje
Jerzy Płoszaj. Wokół wielodzietnej rodziny pojawiają się czasami dobrzy
ludzie. Jedni pożyczą trochę pieniędzy, inni przyniosą coś do jedzenia.
Dzieci mogą liczyć w szkole na darmowe obiady, ksiądz z parafii codziennie
opłaca trzy bochenki chleba w piekarni, a pani ze „spożywczaka” już daje „na
zeszyt”. Ale idą święta, a rodzinie marzy się prawdziwa wigilia - taka z
karpiem, choinką i słodyczami dla dzieci.

Monika Żuchlińska EB "


- no wlasnie.... jak zwalczyc ta biede ?

radca
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka