Dodaj do ulubionych

Einstein i moje odkrycie

01.02.05, 10:54
nie chce mi się sięgać do "wiarygodnych źródeł" więc pozowlę
sobie na przemyślenie bez cytatów i przypuszczenia "nie poparte
faktami " .

o ile pamiętam Einstein pracował w wydawnictwie i miał dostęp do
najświeższych publikacji - i tych wydanych i tych nie wydanych .
o ile bardziej jego odkryciu służył ten dostęp niż praca naukowa na
uniwersytetach i dyskusje z naukowcami zajmującymi się tym problem w tym
czasie .

kto jest twórcą teorii względności ? ten co opublikował , czy ten
co stworzył ?

bez środowiska i narzędzi nie można tworzyć takich teorii nawet
z IQ 200 .

ktoś inny ( albo kilku ) mogło faktycznie być twórcami tej teorii .
ale skąd bierze się to nieustanne promowanie geniuszu Einstaina ?
dlaczego faktyczni twórcy tej teorii są w kompletnym niebycie
wydawniczym dla mas ?
Obserwuj wątek
    • Gość: orion Re: Einstein i moje odkrycie IP: *.tvgawex.pl 01.02.05, 12:48
      Mysle, ze powinienes jednak troche uzupelnic wiedze na temat tego naukowca, a
      potem wypowiadac sie na jego temat na forum, a swoje przemyslenia popieraj
      raczej faktami bo inaczej nikt ich nie wezmie na serio.
      Einstein nie pracowal w wydawnictwie lecz byl pracownikiem urzedu patentowego.
      Ale to nie wszystko.Byl profesorem na kilku uniwersytetach i jego kontakty z
      naukowcami byly powszechne. Einstein nigdy nie uwazal sie za jedynego tworce
      teorii wzglednosci. Nie raz wymienial naukowcow, ktorzy wywarli wplyw na jego
      rozumawanie i przyczynili sie do powstania tej teorii.
      Pozdrawiam i zycze pokory
      • unsatisfied6 aby poprzeć faktami , trzeba te fakty znać 01.02.05, 14:37
        a ja nie zamierzam szukać "tych faktów" w gazetach czy innych
        źródłach "informacji" . może ty mnie oświecisz ?

        Gość portalu: orion napisał(a):

        > Mysle, ze powinienes jednak troche uzupelnic wiedze na temat tego naukowca, a
        > potem wypowiadac sie na jego temat na forum, a swoje przemyslenia popieraj
        > raczej faktami bo inaczej nikt ich nie wezmie na serio.
        > Einstein nie pracowal w wydawnictwie lecz byl pracownikiem urzedu patentowego.

        twierdzisz , że był pracownikiem urzędu patentowego przed czy po
        publikacji swojego wiekopomnego dzieła ? więc był pracownikiem
        urzędu patentowego - był wtedy profesorem , dostęp do najnowszych
        osiągnięć w fizyce ?

        > Ale to nie wszystko.Byl profesorem na kilku uniwersytetach i jego kontakty z
        > naukowcami byly powszechne.

        został profesorem przed czy po publikacji swojego dzieła ?

        > Einstein nigdy nie uwazal sie za jedynego tworce
        > teorii wzglednosci. Nie raz wymienial naukowcow, ktorzy wywarli wplyw na jego
        > rozumawanie i przyczynili sie do powstania tej teorii.

        "ta teoria" zwie się niemal teorią Einsteina . o tych "innych" co się
        przyczynili i mieli "wpływ" na rozumowanie Einsteina świat nie usłyszał
        w takim natężeniu jak o odkryciu Einstaina . porównując w decybelach
        to ci pozostali to niesłyszalny szept a odkrycie Einstaina to olbrzymi
        huk .

        > Pozdrawiam i zycze pokory

        jakiej pokory ? dokonano analiz dzieł Newtona i stwierdzono , że
        nie jest jedynym twórcą i podszywał się jako autor listów innych
        matematyków .

        nie jestem fizykiem , więc może ty mnie oświecisz .
      • unsatisfied6 o mniej znanych aczkolwek wybitnych naukowcach 01.02.05, 15:12
        Einstein twórcą teorii względności - taką informację znajdujemy
        w podręcznikach szkół

        może trochę o innych wielkich ludziach należy coś wspomnieć podając
        wybitne odkrycia w nauce :

        Poincare :

        In applied mathematics he studied optics, electricity, telegraphy, capillarity,
        elasticity,thermodynamics, potential theory, quantum theory, theory of
        relativity and cosmology. In the field of celestial mechanics he studied the
        three-body-problem, and the theories of light and of electromagnetic waves. He
        is acknowledged as a co-discoverer, with Albert Einstein and Hendrik Lorentz,
        of the special theory of relativity. We should describe in a little more detail
        Poincaré's important work on the 3-body problem.

        www-groups.dcs.st-and.ac.uk/~history/Mathematicians/Poincare.html
        • Gość: orion Re: o mniej znanych aczkolwek wybitnych naukowcac IP: *.tvgawex.pl 01.02.05, 20:18
          Czy nie widzisz, ze chodzi tu o popularnosc pewnego rodzaju tematow, czy nie
          chcesz tego widziec? Uczeni, na ktorych rozglosie ci tak zalezy maja swoje
          zasluzone miejsce w poczcie slawnych ludzi i w swiecie naukowym sa rownie
          cenieni jak A. Einstein. To ta cecha teorii wzglednosci, ktora kazala zmienic
          sposob potocznego myslenia i postepowac wbrew intuicji spowodowala jej rozglos i
          tak szeroka popularnosc. To samo spotkalo teorie kwantow, nad ktora pracowalo
          juz wielu uczonych jednakze takie nazwiska jak: Planck, Bohr, Dirac, De Brogile,
          Schrodinger itd. sa powszechnie znane i wymieniane w literaturze. Te teorie sa
          po prostu nie rozumiane przez wiekszosc spoleczenstwa dlatego budza taki podziw
          . Z jednej strony wypowiadaja sie entuzjasci teorii, a z drugiej jej zagorzali
          przeciwnicy, to wszystko nadaje jej olbrzymiego rozglosu.
          Moglbys porownac ta sytuacje do wydarzen kiedy Mikolaj Kopernik oglosil swoja
          teorie heliocentryczna. Prowadzone byly wowczas inne badania, i byc moze innym
          uczonym rowniez wydawalo sie ze z owczesna wiedza na temat astronomii jest cos
          nie tak, ale wiekszosc spoleczenstwa byla przekonana o czym szupelnie
          przeciwnym. Dlatego doznala takiego szoku. Dlatego pamieta sie to nazwisko, bo
          zmienilo sposob myslenia wsrod wielu.
          • unsatisfied6 pierwsza lepsza stronka o Koperniku 02.02.05, 00:41
            Gość portalu: orion napisał(a):


            > Moglbys porownac ta sytuacje do wydarzen kiedy Mikolaj Kopernik oglosil swoja
            > teorie heliocentryczna. Prowadzone byly wowczas inne badania, i byc moze innym
            > uczonym rowniez wydawalo sie ze z owczesna wiedza na temat astronomii jest cos
            > nie tak, ale wiekszosc spoleczenstwa byla przekonana o czym szupelnie
            > przeciwnym. Dlatego doznala takiego szoku. Dlatego pamieta sie to nazwisko, bo
            > zmienilo sposob myslenia wsrod wielu.

            www.mateo.lo-zywiec.pl/koper/
            nie widzę podobieństw między karierą naukową Einsteina , który z powietrza
            tworzy wielką teorię a karierą naukową Kopernika .
            • Gość: orion Re: pierwsza lepsza stronka o Koperniku IP: *.tvgawex.pl 02.02.05, 10:16
              Sluchaj panie niedocieniony. Nie przytaczaj tu pierwszych lepszych stronek, ani
              nie wyglaszaj tez wyciagnietych wprost z rekawa. Nie potrafisz docenic geniuszu
              jednego czlowieka, a wynosisz na piedestal inny. Co ty w ogole mozesz o tym
              wiedziec. Pracuj dla siebie i innych. Korzystaj w miare mozliwosci z osiagniec
              twoich poprzednikow. Nie kazdy moze zostac nagrodzony. W takim natloku
              informacji z jakim spotykamy sie obecnie latwo mozna kogos pominac.
              Koniec dyskusji.
              • unsatisfied6 nie będziesz mi dyktował kto jest moim idolem 02.02.05, 10:26
                Gość portalu: orion napisał(a):

                > Sluchaj panie niedocieniony. Nie przytaczaj tu pierwszych lepszych stronek,
                ani
                > nie wyglaszaj tez wyciagnietych wprost z rekawa. Nie potrafisz docenic
                geniuszu
                > jednego czlowieka, a wynosisz na piedestal inny.

                ty nie jesteś od uciszania ani od mówienia co mam robić . od dawna
                wydawało mi się niemożliwym tego co niby dokonał twój idol .

                ja nie wynoszę innych na piedastał ani ich z piedastału nie
                zrzucam - dokonał tego Einstein i jego promotorzy zrzuciwszy kilku znakomitych
                odkrywców i naukowców z tego czołowego piedastału zajmując
                ich miejsce .

                Co ty w ogole mozesz o tym
                > wiedziec. Pracuj dla siebie i innych. Korzystaj w miare mozliwosci z osiagniec
                > twoich poprzednikow. Nie kazdy moze zostac nagrodzony. W takim natloku
                > informacji z jakim spotykamy sie obecnie latwo mozna kogos pominac.
                > Koniec dyskusji.

                ty uważasz ją za zakończoną - ja nie . za pracę i wyniki innych Einstein
                zgarnął całą reputację . to nie koniec dyskusji
              • unsatisfied6 cd dyskusji 02.02.05, 20:18
                Gość portalu: orion napisał(a):

                > Sluchaj panie niedocieniony. Nie przytaczaj tu pierwszych lepszych stronek,
                ani
                > nie wyglaszaj tez wyciagnietych wprost z rekawa. Nie potrafisz docenic
                geniuszu
                > jednego czlowieka, a wynosisz na piedestal inny. Co ty w ogole mozesz o tym
                > wiedziec. Pracuj dla siebie i innych. Korzystaj w miare mozliwosci z osiagniec
                > twoich poprzednikow. Nie kazdy moze zostac nagrodzony. W takim natloku
                > informacji z jakim spotykamy sie obecnie latwo mozna kogos pominac.
                > Koniec dyskusji.

                kto to powiedział : "cudze chwalicie , swojego nie znacie" .
                pewnie jakiś Polak .

                moim zdaniem stronka jest wyśmienita i podaje informacje
                o wielkim polskim uczonym , o których większość nie zdawała
                sobie nawet sprawy . jak przejrzeć życiorysy tych sławnych
                ludzi , okazuje się , że wielu z nich oprócz swoich wielkich dzieł dokonywali
                wielkiej pracy na rzecz swojego otoczenia .

                sam nie wiedziałem o Koperniku , co na tej stronce znalazłem .

                jeżeli znajdę koszulkę z wizerunkiem Kopernika to myślę
                że taką kupię . wszędzie wciskane podobizny Einsteina
                znudziły mnie .

                bawi mnie trochę wynik badań nad mózgiem geniusza - wygląda
                na to , że mamy do czynienia z supermanem , który nie
                pofatygował się poprosić kolegów naukowców o zwyczajnych
                ludzkich mózgach o pozwolenie publikacji ich pracy -
                dziwny ten superman .
            • Gość: orion Re: pierwsza lepsza stronka o Koperniku IP: *.tvgawex.pl 02.02.05, 10:20
              Ciekawe dlaczego Poincare, Lrentz, Maxwell nie poszli dalej w swoich wywodach i
              nie uogonili "swojej" jak to nazywasz teorii na uklady nieinercjalne. (a moze
              nie wiesz o czym mowie?)
              Doucz sie, a potem wypowiadaj!!
              • unsatisfied6 pozwól , że przetłmaczę co wiem 02.02.05, 10:29
                Gość portalu: orion napisał(a):

                > Ciekawe dlaczego Poincare, Lrentz, Maxwell nie poszli dalej w swoich wywodach
                i
                > nie uogonili "swojej" jak to nazywasz teorii na uklady nieinercjalne. (a moze
                > nie wiesz o czym mowie?)
                > Doucz sie, a potem wypowiadaj!!

                urywek z
                www.fourwinds10.com/news/05-government/C-fraud/04-US-gov/2004/05C4-03-12-04-einstein-plagiarist-of-the-centruy.html

                Einstein dokonał plagiatu pracy wielu wybitnych naukowców w swojej pracy
                opublikowanej w 1905 roku . Naukowcy jednak nie zatroszczyli się by
                wyjśnić tą sprawę .

                Streszczenie
                Zwolennicy Einsteina działają w sposób , który przedstawia w fałszywym
                zwierciadle historyczne fakty . "Time"umieszcza długi artykuł "Człowiek
                stulecia"
                na temat teorii względności i jej autora ( faktycznie opublikowany w 1905
                tytuł brzmiał "On the Electrodynamics of Moving Bodies ) nie umieszczając
                żadnych odwołań do dzieł i odkryć innych naukowców . Wiele kluczowych
                zagadnień zaprezentowanych w publikacji w 1905 roku znanych było
                Lorentzowi ( np. transformacja Lorentza) i Poincare zanim Einstein
                opublikował swoje słynne dzieło .

                W typowym dla Einsteina stylu , naukowiec nie odkrywając żadnych teorii ,
                zebrał spośród znanych odkryć bez pozwolenia autorów i stworzył historyjkę
                o swoim wkładzie w teorię względnosci . To zostało dokonane z aprobatą
                wielu promotorów i edytora jego publikacji "Annelen der Physik" .

                Najpopularniejsze z równań E=mc2 przypisuje się odkryciu Einsteina , mimo
                że fakt zamiany energii na masę i masy na energię był znany Sir Isaac Newton
                a za twórcami równania byli Tolver Preston , Jules Henri Poincare i Olinto
                De Pretto - przed Einsteinem . Einsteinowi nigdy nie udało się wyprowadzić
                poprawnie równania E=mc2 .
                • unsatisfied6 references 02.02.05, 10:41
                  References:
                  Bjerknes, C.J. (2002), Albert Einstein: The Incorrigible Plagiarist, XTX Inc.,
                  Dowers Grove.
                  Born, M. (1956), Physics in My Generation, Pergamon Press, London, p. 193.
                  Brown, G. Burniston (1967), "What is wrong with relativity?", Bull. of the
                  Inst. of Physics and Physical Soc., pp. 71-77.
                  Carezani, R. (1999), Autodynamics: Fundamental Basis for a New Relativistic
                  Mechanics, SAA, Society for the Advancement of Autodynamics.
                  Carroll, R., "Einstein's E = mc2 'was Italian's idea'", The Guardian, November
                  11, 1999.
                  Clark, R.W. (1984), Einstein: The Life and Times, Avon Books, New York.
                  De Pretto, O. (1904), "Ipotesi dell'etere nella vita dell'universo", Reale
                  Istituto Veneto di Scienze, Lettere ed Arti, Feb. 1904, tomo LXIII, parte II,
                  pp. 439-500.
                  Einstein, A. (1905a), "Zur Elektrodynamik bewegter Körper" ("On the
                  Electrodynamics of Moving Bodies"), Annalen der Physik 17:37-65.
                  Einstein, A. (1905b), Does the Inertia of a Body Depend on its Energy
                  Content?", Annalen der Physik 18:639-641.
                  Einstein, A. (1907), "Über die vom Relativitätspringzip geforderte Trägheit der
                  Energie", Annalen der Physik 23(4):371-384 (quote on p. 373).
                  Einstein, A. (1935), "Elementary Derivation of the Equivalence of Mass and
                  Energy", Bull. Amer. Math. Soc. 61:223-230 (first delivered as The Eleventh
                  Josiah Willard Gibbs Lecture at a joint meeting of the American Physical
                  Society and Section A of the AAAS, Pittsburgh, December 28, 1934).
                  Hawking, S., "Person of the Century", Time Magazine, December 31, 1999.
                  Ives, H.E. (1952), "Derivation of the Mass-Energy Relation", J. Opt. Soc. Amer.
                  42:540-543.
                  Keswani, G.H. (1965), "Origin and Concept of Relativity", Brit. J. Phil. Soc.
                  15:286-306.
                  Mackaye, J. (1931), The Dynamic Universe, Charles Scribner's Sons, New York,
                  pp. 42-43.
                  Maddox, J. (1995), "More Precise Solar-limb Light-bending", Nature 377:11.
                  Moody, R., Jr (2001), "Plagiarism Personified", Mensa Bull. 442(Feb):5.
                  Newton, Sir Isaac (1704), Opticks, Dover Publications, Inc., New York, p. cxv.
                  Nordman, C. (1921), Einstein et l'univers, translated by Joseph McCabe
                  as "Einstein and the Universe", Henry Holt and Co., New York, pp. 10-11, 16
                  (from Bjerknes, 2002).
                  Poincaré, J.H. (1905), "The Principles of Mathematical Physics", The Monist,
                  vol. XV, no. 1, January 1905; from an address delivered before the
                  International Congress of Arts and Sciences, St Louis, September 1904.
                  Poor, C.L. (1930), "The Deflection of Light as Observed at Total Solar
                  Eclipses", J. Opt. Soc. Amer. 20:173-211.
                  The Internet Encyclopedia of Philosophy, Jules Henri Poincaré (1854-1912), at
                  www.utm.edu/research/iep/p/poincare.htm.
                  Webster, N. (1947), Webster's New International Dictionary of the English
                  Language, Second Edition, Unabridged, p. 1878.
                  About the Author:
                  Richard Moody, Jr, has a Master's Degree in Geology, is the author of three
                  books on chess theory and has written for the Mensa Bulletin. For the past four
                  years, he has done intensive research into Albert Einstein. He can be contacted
                  by email at Slmrea@aol.com.
                  • Gość: orion Re: references IP: *.tvgawex.pl 02.02.05, 11:48
                    no teraz sie troche popisales :)
                    Ku twojej satysfakcji zamieszczam link do strony, na ktorej mozesz poczytac
                    sobie o alternatywnej teorii do tej, o ktorej piszesz. Autor tej teorii
                    twierdzi, ze szczegolna teoria wzglednosci jest falszywa, tak wiec moze byc tak,
                    ze ani moj "ulubiony" uczuny ani twoj nie mieli racji. www.fg2002.webpark.pl/
                    • unsatisfied6 Re: references 02.02.05, 14:20
                      Gość portalu: orion napisał(a):

                      > no teraz sie troche popisales :)
                      > Ku twojej satysfakcji zamieszczam link do strony, na ktorej mozesz poczytac
                      > sobie o alternatywnej teorii do tej, o ktorej piszesz. Autor tej teorii
                      > twierdzi, ze szczegolna teoria wzglednosci jest falszywa, tak wiec moze byc
                      tak
                      > ,
                      > ze ani moj "ulubiony" uczuny ani twoj nie mieli racji. www.fg2002.webpark.pl/

                      dzięki , może skorzystam .

                      co do absolutnej racji - tej nie ma . racja jest relatywna :))

                      ty zapewne wiesz swoje i z linku który podałem nie skorzystasz .
      • Gość: rektor Re: Einstein i moje odkrycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 18:51
        Ma pan rację, Panie kolego. Twórcą teorii względności był radziecki uczony
        Wzglendnow. Stąd nazwa. Jako historyk zbadałem tą sprawę dogłębnie
    • polynomial Re: Einstein i jego odkrycie 01.02.05, 20:59
      Poincare opublikował wyniki swoich prac w kilka tygodni po ogłoszeniu Teorii
      Względności przez Einsteina. Po za tym ten naukowiec zajmował się raczej
      łamigłowkami matematycznymi, natomiast teoria Einsteina była uzupełnienim teorii
      Maxwella. I tu masz swoje "środowisko i narzędzia". :)

      Polynomial-C
      ------
      Pierd0l nienawiść!
      • unsatisfied6 podium i laury dla złotego medalisty 01.02.05, 22:46
        polynomial napisał:

        > Poincare opublikował wyniki swoich prac w kilka tygodni po ogłoszeniu Teorii
        > Względności przez Einsteina. Po za tym ten naukowiec zajmował się raczej
        > łamigłowkami matematycznymi, natomiast teoria Einsteina była uzupełnienim
        teori
        > i
        > Maxwella. I tu masz swoje "środowisko i narzędzia". :)
        >
        > Polynomial-C

        Einstein w 1901 roku ukończył studia . cztery lata później , zaledwie kilka
        tygodni przed publikacją Poincare'go opublikował teorię względności pracując
        w ... biurze patentowym .

        odnośnie "matematycznych łamigłówek Poincare'go" - Poincare nie zajmował się
        tylko matematyką ale uważa się go za współtórcę teorii względności -
        twierdzi się , że Einstein , Lorenz i Poincare są jej twórcami .

        Poincarego można zaliczyć do największych geniuszy świata . Einstein
        mimo powszechnej opinii o jego wielkim geniuszu nie był w stanie dorównać
        nawet 1/100 potencjału i dorobku twórczego Poincare'go .

        na najwyższym podium zwycięzcy jednakże stoi Einstein - to nie on dokonał
        "najdłuższego skoku " a postawiono go ponad innymi , którzy dokonali
        zancznie więcej . ludzkość obserwująca ciągłą rywalizację widzi
        nieprawdziwego zwycięzcę . dla ludzi drugie i trzecie miejsce są
        nieistotne - doceniają tych co zdobywają złote medale .
    • unsatisfied6 Albert Einstein - plagiarist of the century 01.02.05, 23:00
      www.fourwinds10.com/news/05-government/C-fraud/04-US-gov/2004/05C4-03-12-04-einstein-plagiarist-of-the-centruy.html
      • incognitto Re: Albert Einstein - plagiarist of the century 02.02.05, 13:11

        U6 co sądzisz o Einsteinie to już wiemy, może więc teraz napisz co sądzisz o
        odkryciu Wildsteina i o nim samym?

        Twoje milczenie w tym względzie jest dla mnie dziwne, zawsze taki aktywny,
        a tym razem cisza.

        pozdr.
        • unsatisfied6 kto jest kto i dlaczego ? 02.02.05, 14:25
          incognitto napisał:

          >
          > U6 co sądzisz o Einsteinie to już wiemy, może więc teraz napisz co sądzisz o
          > odkryciu Wildsteina i o nim samym?
          >
          > Twoje milczenie w tym względzie jest dla mnie dziwne, zawsze taki aktywny,
          > a tym razem cisza.
          >
          > pozdr.
          >
          >
          >
          bo to prawie dotyczy tego samego pytania - kto jest kto i dlaczego .
    • Gość: darek Re: Einstein i moje odkrycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:50
      ten co stworzyl.
    • brathless Re: Einstein i moje odkrycie 02.02.05, 14:34
      masy? to pojecie z ZSSR!
    • unsatisfied6 ankieta - może zacznę sprzedawać koszulki :))) 03.02.05, 09:59
      chętnie dowiedziałbym się jakie macie upodobania .

      mając do wyboru kupno koszulek z wizerunkiem

      a)Einsteina
      b)Banacha
      c)Kopernika
      d)Poincare'go

      którą byście wybrali
      • Gość: realfaust Moja skromna opinia IP: 82.146.225.* 03.02.05, 11:19
        Śledzę Waszą dyskusję od kilku dni i generalnie rzecz biorąc zgadzam się z
        Orionem chociaż jego reakcja jest nazbyt alergiczna. To wolny kraj Orion i
        nawet jeśli nie znam się na teorii względności ( której ? Ogólnej czy
        szczególnej ? ), to mam prawo wypowiadać się na jej temat. Z tego co ja się
        orientuję i Poincare, i Lorentz byli bardzo blisko Einsteinowskich konkluzji,
        ale prawda jest taka, że Einstein wszystko sam doprowadził do końca. Dowodem na
        to kluczowy dla dla STW stożek świetlny oznaczający asymetrię przeszłości i
        przyszłości, który występuje tylko w dziełach Einsteina. Polecam w tej materii
        ostatnie książki K. R. Poppera i biografię Einsteina napisaną przez L. Infelda.
        Masz rację Orion, ale wyluzuj troszkę - obywatele nie mają konstytucyjnego
        obowiązku posiadania wiedzy na temat teorii względności. A poza tym jako
        człowiek światły i obeznany z dokonaniami fizyki na pewno zdajesz sobie sprawę,
        że po pojawieniu się termodynamiki oraz teorii struktur dyssypatywnych I.
        Prigogine'a cała Wasza dyskusja jest jakby trochę passe - polecam Waszej uwadze
        książki z tego zakresu. To nowy racjonalizm i nowy paradygmat w naukach
        przyrodniczych.
        • unsatisfied6 nikt nie dyskutuje nad obiektywną prawdą 03.02.05, 12:43
          Gość portalu: realfaust napisał(a):

          > Śledzę Waszą dyskusję od kilku dni i generalnie rzecz biorąc zgadzam się z
          > Orionem chociaż jego reakcja jest nazbyt alergiczna. To wolny kraj Orion i
          > nawet jeśli nie znam się na teorii względności ( której ? Ogólnej czy
          > szczególnej ? ), to mam prawo wypowiadać się na jej temat. Z tego co ja się
          > orientuję i Poincare, i Lorentz byli bardzo blisko Einsteinowskich konkluzji,
          > ale prawda jest taka, że Einstein wszystko sam doprowadził do końca. Dowodem
          na
          >
          > to kluczowy dla dla STW stożek świetlny oznaczający asymetrię przeszłości i
          > przyszłości, który występuje tylko w dziełach Einsteina. Polecam w tej
          materii
          > ostatnie książki K. R. Poppera i biografię Einsteina napisaną przez L.
          Infelda.
          >
          > Masz rację Orion, ale wyluzuj troszkę - obywatele nie mają konstytucyjnego
          > obowiązku posiadania wiedzy na temat teorii względności. A poza tym jako
          > człowiek światły i obeznany z dokonaniami fizyki na pewno zdajesz sobie
          sprawę,
          >
          > że po pojawieniu się termodynamiki oraz teorii struktur dyssypatywnych I.
          > Prigogine'a cała Wasza dyskusja jest jakby trochę passe - polecam Waszej
          uwadze
          >
          > książki z tego zakresu. To nowy racjonalizm i nowy paradygmat w naukach
          > przyrodniczych.

          pytam się tylko , komu zasługujemy na poznanie tej prawdy .

          nie wątpię , że są tony książek / literatury promujące Einsteina -
          gdyby ich nie było , Einstein nie byłby Einsteinem , a znalazł
          swoje miejsce daleko w rankingu naukowców .

          to , że uczeń korzysta ze wzoru Pitagorasa nie czyni go mistrzem .
          mistrzem był Pitagoras .
    • unsatisfied6 są dwa sposoby gromadzenia środków 07.02.05, 22:04
      można zdobyć reputację i uzyskiwać środki lub mozna tworzyć image
      i uzyskać te środki - drugi sposób jest nieetyczny ale zdecydowanie
      łatwiejszy .

      zrób sam doswiadczenie na wyszukiwarce google - podaj słowa :
      orędownik za wieloletnie wysiłki szacunek mężów stanu jest godnym naśladowania
      przykładem wyróżniony na polu nauki wybitny zdolny
      • unsatisfied6 wynik 07.02.05, 22:06
        unsatisfied6 napisał:

        > można zdobyć reputację i uzyskiwać środki lub mozna tworzyć image
        > i uzyskać te środki - drugi sposób jest nieetyczny ale zdecydowanie
        > łatwiejszy .
        >
        > zrób sam doswiadczenie na wyszukiwarce google - podaj słowa :
        > orędownik za wieloletnie wysiłki szacunek mężów stanu jest godnym
        naśladowania
        >
        > przykładem wyróżniony na polu nauki wybitny zdolny
        >

        i jesteś na stronie:
        www.eurokonkurs.pl/pl/index.php?id=lista
    • unsatisfied6 obywatel Naj 10.02.05, 10:04

      • Gość: realfaust nieusatysfakcjonowany IP: 82.146.225.* 13.02.05, 16:30

        Przykro mi unsatisfied, ale nie rozumiem Twoich odpowiedzi. Czyżbyś był jednym
        z Tych, którzy uważają się za geniuszy tylko brzydki świat ich nie docenia i
        nie poznał się na ich zdolnościach ? Dyskutujmy o teoriach - to jest
        najważniejsze - a nie kto kiedy, co, za co i od kogo. Czy to naprawdę ważne kto
        sformułował teorię względności - liczy się przecież tylko teoria. To dzięki
        niej lepiej rozumiemy świat. Pozdrawiam.
        • unsatisfied6 komu ile i za co - rekwirowanie kapitału twórczego 13.02.05, 18:03
          Gość portalu: realfaust napisał(a):

          >
          > Przykro mi unsatisfied, ale nie rozumiem Twoich odpowiedzi. Czyżbyś był
          jednym
          > z Tych, którzy uważają się za geniuszy tylko brzydki świat ich nie docenia i
          > nie poznał się na ich zdolnościach ? Dyskutujmy o teoriach - to jest
          > najważniejsze - a nie kto kiedy, co, za co i od kogo. Czy to naprawdę ważne
          kto
          >
          > sformułował teorię względności - liczy się przecież tylko teoria. To dzięki
          > niej lepiej rozumiemy świat. Pozdrawiam.

          nie piszę o teorii względności ani o innych prawach natury , które są
          niezalażnie od tego czy człowiek je zna czy ich nie zna . nie uważam
          się za geniusza , ale nie uważam się również za tępaka .

          ważnym jest w gospodarce wolnego rynku - komu , ile i za co .
          środki kumuluje taki człowiek ( podmiot gospodarczy ) któremu
          przypisuje się zasługi dla człowieczeństwa po to , by motywować
          i kontynuować dzieło w sposób możliwie profesjonalny . jeżeli
          środki są zgromadzone bezpodstawnie , mówimy o rekwirowaniu
          czyjegoś kapitału - w przypadku Poincare-Lorentza , ich kapitału
          twórczego .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka