Dodaj do ulubionych

Stary Rynek i okolica

10.02.05, 18:04
Od roku nie byłem w Bydzi no i to co zobaczyłem w zeszły wekend na Starym
Rynku normalnie mnie poraziło. Kto to wymyślił by tak paskudnie zeszpecic
centrum miasta. Te baraki wypożyczalni łyżew i zaimprowizowane lodowisko
przystoi jakiemuś prowincjonalnemu miasteczku a nie miastu wojewódzkiemu.
Rynek w Koronowie prezentuje sie 100x bardziej okazale i jest tam wiecej
życia a co najważniejsze nie szpeci go plebejskie lodowisko. Ulica Długa też
taka jakaś wymierająca jest. Kamienice mają wyburzac, sklepy likwidują.
Reasumując: byłem bardzo negatywnie zaskoczony tym co tam ujrzałem. Kto w
ogóle wymyślił tak nieszczęśliwą lokalizację. Może w wakacje świta prezydenta
zezwoli by na Rynku rozstawił swój namiot jakiś cyrk... A fuj!
Obserwuj wątek
    • Gość: Dziecina Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 19:50
      Jaki Pan , taki kram !
      • Gość: maniek Re: Stary Rynek i okolica IP: *.brda.net 10.02.05, 19:56
        nie slyzslalem zeby mieli wyburzac kamienice na dlugiej...a co do
        lodowiska...niedlugo zniknie a zaroku postaraja sie zeby to lepiej
        wygladalo...zapewaniam cie...
        • wogrodrycha Re: Stary Rynek i okolica 10.02.05, 22:13
          Przejdź sie Długą mniej więcej od Jezuickiej w kierunku Hali - straszą tam
          same pozaklejane witryny sklepów i kartki z hasłem - likwidacja sklepu w
          związku z robiórką kaminicy.
          Co do umieszczenia ślizgawki na St. Rynku to lokalizacja jest co najmniej
          niefortunna a wystrój szpecący. Owszem dzieciaki mają radość ze slizgania,
          niemniej jak to wygląda ... takie coś w centrum. Z kolei obiekt do ślizgania
          przeznaczony (torbyd) niszczeje bo nie ma gospodarza. Mam nadziejęę że juz nikt
          z ratusza nie wpadnie na to by za rok na takie coś zezwolić, podobnie jak na
          rozstawienie parasoli na Mostowej i zorganizowanei pijalni piwa pod chmurką.
          Jak to ktoś słuszcie zauważył - "jaki pan taki kram"
    • Gość: maciej Re: Stary Rynek i okolica IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 10.02.05, 19:56
      Zgadzam sie z Toba w 100%. To lodowisko to cos makabrycznego.
      Odnosnie kamienic to owszem beda burzone ale w ich miejsce beda budowane nowe.
      Tak jak to sie dzieje od strony poludniowej. Niestety stan techniczny nie
      pozwolil na remont!!
      • Gość: tomek Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 16:13
        Gość portalu: maciej napisał(a):

        > Zgadzam sie z Toba w 100%. To lodowisko to cos makabrycznego.
        > Odnosnie kamienic to owszem beda burzone ale wich miejsce beda budowane nowe.
        > Tak jak to sie dzieje od strony poludniowej. Niestety stan techniczny nie
        > pozwolil na remont!!

        ale nie bedzie pierzeji od ratusza?
    • Gość: semeon Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 00:33
      Po wybudowaniu w centrum miasta kilku blaszanych bud o powierzchni iluś tam
      tysięcy metrów kwadratowych od sztuki, faktycznie handel w obrębie starówki i
      śródmieścia zamiera. Ale ma być lepiej. Podobno planowana jest budowa na
      placu Starego Rynku hipermarketu Kaufland. Wówczas zniknie i lodowisko i
      baraki i budy z kwiatami i parę innych brzydkich rzeczy, a powieje wielkim
      światem. Wówczas wszyscy będą nam zazdrościć !!!
    • Gość: mark Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 08:28
      Witam.
      Tak to smutne. Centrum miasta wygląda jak ........wielkie g.......... To efekt
      wieloletnich zaniedbań i olewania problemów przez władze miejskie. Przejdźmy
      się ulicami w centrum. Tutaj nic się nie dzieję. Przez kilka lat odnowiono
      jedną kamienicę na al. Mickiewicza, kilka na Gdańskiej, jedną na
      Dworcowej ..... Na palcach ręki
      można to wszystko zliczyć. Czasami się zastanawiam co jest tego przyczyną. Brak
      środków, czy niedowład organizacyjny, może brak koncepcji, strategii, albo
      zwykła głupota decydentów. Samorządowcy chcąc się chyba wykazać przed wyborcami
      idą na kompromisy i ostatecznie powstają takie koszmarki blaszane degradujące
      serce miasta. To smutne, ale chyba prawdziwe. Trwają dyskusje od 10 lat czy
      rynek
      rewitalizować do stanu sprzed 1940 r., a malutki Koszalin, Kołobrzeg w tym
      czasie podniosły w całości swoje z całkowitego upadku. Nie wspomnę o
      Szczecinie. Czy zauważyliście ze inwestorzy unikają centrum miasta. Nic się
      prawie nie buduję. W ślimaczym tempie ulice Pod Blankami, ale tam to jest już
      prawdziwa katastrofa budowlana /zresztą to chyba miejskie inwestycje,
      prywatnych zero/. W naszym mieście stoją miedzy domami puste działki /skarb dla
      potencjalnego inwestora/ i nic. Spójrzcie na Wrocław, Poznań, ile nowych plomb,
      pięknych domów w samym centrum, hihi byłem nawet ostatnio w pewnej bardzo małej
      miejscowości i wstyd mi się zrobiło za Bydgoszcz. No ale kto by chciał
      mieszkać przy ulicy na której chodnik wygląda jak czołgowy poligon np Dworcowa,
      Pomorska i jest niebezpiecznie. I to nie jest kwestia wielkich środków. To
      kwestia myślenia, wyboru jakiś celów strategicznych. Albo tworzymy rdzeń miast
      w centrum, albo to centrum
      degradujemy i wyprowadzamy gdzieś tam na Fordońską do Galerii Pomorskiej, na
      Rondo Grunwaldzkie, ........ To przecież strategiczne decyzje i myślę ze
      podejmowane bezmyślnie przez decydentów z przyczyn
      politycznych /inwestor "blaszanego centrum handlowego" chce wydać jak najmniej
      i nie myśli o tym żeby ożywić np taka ul. Gdańską czy Dworcową w Bydgoszczy/,
      ale jednocześnie chce być jak najbliżej tego centrum. Myślenie o tym spada na
      władzę miejską, ale ta od lat sprawia wrażenie bezmyślnej. Zobaczcie co stało
      się z „JEDYNAKIEM” ten obiekt przez prawie 100 lat był domem towarowym. W tej
      chwili nie może już spełniać funkcji handlowych. Przybyła konkurencja na
      Rondzie Grunwaldzkim i tam przeniósł się punkt ciężkości. Spójrzcie tylko co
      znajduje się za Jedynakiem i kamienicami na z początku ul. Dworcowej. Sutereny,
      puste zaniedbane działki istne badziebie. Czemu nie powstał pomysł stworzenia
      wielkiego centrum handlowego w oparciu o te tereny. Cos na kształt Starego
      Browaru w Poznaniu. Sklepy, restauracje, galerie, ogród zimowy pod szkłem, może
      lokale do wynajęcia, atalie plastyczne........... Dziś ludzie lgną do takich
      miejsc, a tu masz w Bydgoszczy wyprowadzono to wszystko do tandetnej Galerii
      Pomorskiej na Fordońską. W centrum miasta lumpeksy, dziurawe chodniki, kupy
      psie ....... tragedia. Zresztą z każdego miast można czytać jak z książki.
      Zobaczcie na stare zdjęcia. Gdańska z parterowymi domkami, a miedzy nimi za
      jakiś czas zaczęły wyrastać większe kamienice. Potem one zniknęły ustępując
      jeszcze wyższym. Ten ewolucyjny rozwój został zatrzymany chyba gdzieś ok. 1914
      roku. Po II wojnie zanikł zupełnie. Miedzy pięknymi /strasznie teraz
      zaniedbanymi kamienicami/ „siedzą” parterowe domeczki. Ewolucja się zatrzymała
      i już nikt nie pomyślał ze można tam „posadzić” dużą kamienice. Zresztą
      komuniści chcieli „wykosić” polowe Śródmieścia Bydgoszczy i stworzyć
      tzw. „centrum II”. Początkiem tego procesu jest zabudowa kiepskich wieżowców w
      okolicach Famoru. Nic nie remontowano i mamy co mamy. Wystarczy wyjść na
      miasto. Co prawda dużo się trąbi o inwestycjach, ale ja myślę że część z nich
      to pobożne życzenia bydgoskiego ratusza. One są poprostu bardziej medialne niż
      realne. Owszem to i tamto będzie kiedyś zrobione, ale hihih znając stan
      finansów miasta i możliwości
      organizacyjne obecnej ekipy ratusza bydgoskiego......... /to się nazywa
      przedłużające się procedury/. Zobaczcie jak dawno temu obiecywano remont mostu
      Sulimy - Kamińskiego, odbudowe Starego Rynku /rety proszę o choć jedną
      kamieniczkę/, remont Gdańskiej............. ul. Pod Blankami. Albo sprawa ul.
      Wyszynskiego /nowy asfalt w ramach remontu Mostu Pomorskiego/. Mówiono o
      pracach już na początku tego roku - obecnie mówią już o końcu. Ja podchodzę do
      tego tak: jeśli są pieniążki i sprawne działa aparat miejski /np w kwestii
      przetargów/ to możemy się czegoś spodziewać. Wszelkie informacje
      typu "wystąpiliśmy z wnioskiem o dotacje unijne ...... Wyspa Młyńska .... itp/
      proszę traktować jako próbę ratowania wizerunku obecnej ekipy bydgoskiego
      ratusza. Tak miedzy nami spójrzmy na nasze miasto. Smutne te nasze miasto. Na
      pewno będzie jakiś rozwój, ale na pewno zbyt mały jak na aspiracje
      mieszkańców. Zresztą mamy bardzo kiepskich włodarzy. Nic dobrego na przyszłość
      się nie wróży. Może ktoś ma inne zdanie???
      • ispan To smutna prawda 11.02.05, 09:36
        Cieszę się w sumie, że początkowa euforia minęła i staliście się wobec tego
        lodowiska bardziej sceptyczni.
        Bezmyślnośc władzy widać na każdym kroku. Również Ul. Zaułek świadczy o
        bałaganie architektonicznym i bezguściu (przekupstwie?) decydentów.

        Ostatnio wyraźnym punktem kończącym przestrzeń ul. Długiej od strony Wełnianego
        Rynku stała się ..... metalowa konstrukcja z jakimiś antenami!!!!!! Z daleka
        wygląda toto jak jakiś świecący komin! Gratuluje urzędnikowi, który pozwolił na
        postawienie takiego gówna na jednej ze staromiejskich kamienic!
        Gratuluję również urzędnikowi który pozwolił proboszczowi fary na usunięcie
        pięknej bazaltowej gwiazdy o średnicy około 3 metrów sprzed wejscia głównego!
        Gratuluję wszystkim tym urzędnikom, którzy zamiast zadecydować o położeniu
        nowej ale tymczasowej kostki na placu teatralnym, tkwią w wiecznym impasie
        czekając na pojawienie się jakiegoś inwestora ktory sam to zrobi! (co będzie
        jak taki inwestor sie nie znajdzie przez najblizsze 10 lat?)
        Gratuluje,
        gratuluje...
        Tak można ciągnąć w nieskończoność.

        A propos wypowiedzi marka, to problemem centrum Bydzi jest jego straszne
        rozdrobnienie i brak koordynacji i planów podejmowanych wspólnie przez wielu
        właścicieli. Bydgoszcz jest zbyt mało atrakcyjna dla inwestorów którzy mieliby
        wystarczająco dużo kasy na poniesienie kosztów negocjacji, wykupu, konsolidacji
        i zagospodarowania takich terenów w centrum. Jesteśmy w błędnym kole.
        • Gość: mark Re: To smutna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 10:24
          Tak, ale te problemy związne np z konsolidacją gruntów dotykają też inne
          miasta. I tu nie chodzi znów o tak wielkie inwestycje. Nikt "Złotych Tarasów"
          nie oczekuje. Poprostu zamiast budować domy, bloki gdzieś tam ... na zadupiu
          inwestor musi poczuć ze opłaca mu sie zabudować kamienicą dzialkę w centrum.
          Czy ktos chcialby mieszkać w centrum Bydgoszczy hihihih???? Brud, smród, haos
          urbanistyczny, dziurawe ulice i niebezpiecznie, ...... ale z tym problemem
          trzeba sie bedzie zmierzyc. Już powoli rozpoczyna sie proces destrukcji
          obiektów sprzed 100 lat. Przybywa pustych niezabudowanych placów np ul.
          Grudziądzka, Poznanska. Poprostu stare domy sie sypią a jescze kilka lat
          takiego uzytkowania jak obecnie masowo pójda pod budożery. I co zostaniemy z
          dziurą w środku miasta???? Czy są wogóle jakieś plany??? Jakaś polityka w tym
          zakresie???? Zresztą sporo obiektów - kamienic - należy do miasta. Zarządza tym
          ADM. UM prowadzi politykę pozbywania się problemów poprzez tzw wykup mieszkań
          na własność przez lokatorów ADM. O ile ma to sens w przypadku mieszkań w
          blokach, nalezy zadać pytanie co stanie się za 10 - 15 lat z mieszkaniami w
          centrum. Jaka wspólnota mieszkaniowa udzwignie koszty remontu 100 - 150 letniej
          kamienicy. Kredyt hipoteczny??? To chyba działanie bezmyslne. Nastawione na
          efekt tymczasowy. Pozbądzmy się klopotu, za 10, 15, 20 lat niech martwią się
          nowi wlaściciele, czyli obecni lokatorzy. Odetniemy sobie tez tym sposobem
          drogę do funduszy unijnych na wsparcie renowacji zdegradowanej substancji
          mieszkaniowej. Ciekwaw czy ktoś w ratuszu myśli o tym???
      • wogrodrycha Re: Stary Rynek i okolica 11.02.05, 17:17
        Są miasta które radza sobie z ożywieniem centrum. Ostatnio bardzo na plus
        zaskoczyło mnie np. Koronowo. Jeszcze kilka lat temu tamtejszy rynek był martwą
        zapadła dziurą, a teraz kto nie wierzy niech się tam przejedzie i zobaczy na
        własne oczy. Ja byłem bardzo zaskoczony.
        Co do budowy kamienic w centrum miasta to ci których na to stać wolą kupić
        kamienicę w okolicach Sielanki, na Bielawkach czy wybudowac sie w Niemczu,
        Osielsku lub Smukale - powierze czystsze, nikt nie robi jaj z wyłudzaniem za
        płatne parkowanie. Poza tym spokój i większe bezpieczeństwo. W wiekszosci
        dużych miast - ich stara częsc to niedoinwestowane kamienice w stylu ADMu,
        zamieszkałe po części przez "element". Rzecz w tym, żeby w centrum
        ten "element" zsszedł na plan dalszy.

        Obiecanki na temat remontów znamy dobrze. Sam tak z rok temu dzwoniłem do
        zarządu dróg by może wreszcie zinteresowali sie koleinami na skrzyżowaniu ul.
        Wyszyńskiego i Curie Skłodowskiej. Jakiś pan na odczepne odpowiedział mi że
        koleiny zostaną zmodernizowane gdy bedzie remontowany most na Wyszyńskiego i
        przebudowywane rondo Fordońskie. Ale w tym wypadku nie ma na co czekać.
        Przecież od niemal 3 lat z okładem przecinając Wyszyńskiego jadąc Curie
        Skłodowskiej można zawieszenie w samochodzie zgubić. I żaden kierowca nie
        bedzie czekał na remont który jest w planach realizacji na za 100 lat. Czy nie
        lepiej zamiast budować Halę Łuczniczki było z tych pieniedzy dobudować od razu
        2 nitkę na moście na przedłużeniu Łęczyckiej, doinwestować remont mostu na
        Wyszyńskiego by wykonała go normalna firma a nie jakiś krzak co sobie z tym nie
        radzi. Kiedy wreszcie będzie można przejechać Kamienną aż do Węzła zachodniego
        bezstania w korkach przed dworcem PKP B-szcz Główna. Kiedy, kiedy, kiedy ...
        • Gość: Talon Re: Stary Rynek i okolica IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.02.05, 02:55
          Centrum to wizytówka kazdego miasta!!!
          Dlatego nalezy zrobic wszystko by przywrocic mu dawny blask.
          Podstawowym sposobem powina byc odbudowa nieistniejacych wartosciowych obiektow
          w celu przywrocenia starowce architektonicznego ladu.
          Nalezy skoncentrowac remonty ADMu oraz pozyczki dla prywatnych wlascicieli na
          scislym cemtrum. Co z odbudowa 4 i 5 spichrza( z tego co pamietam miasto mialo
          sprzedac ten teren prywatnemu inwestorowi z Inowroclawia????) Dlaczego Mostowa
          odbudowana ma byc o wiele nizsza niz jeje dawna zabudowa( rozumiem ze chodzi o
          pewien ład architektoniczny w stosunku do drugiej strony , ale jednak stare
          zdjecia pokazuja klase dawnych budynkow-zwlaszcza tego na obecnym skwerze
          Barciszewskiego!)Jak najszybciej uporzadkowac teren wokol opery i pobudowac
          obok parking podziemny-spora inwestycja , ale teraz warunki do parkowania na
          starowce sa straszne nie mowiac o wzgledach estetycznych okolic opery.
          Zachodnia pierzeja!!!bez dyskusji-bez niej rynek nie ma ksztaltu i widac ten
          tandetny parking przed ratuszem( niestety nie mam pomyslu na odbudowe kosciola)
          Wspomoc poszukiwania nowego inwestora dla mlynow Rothera. Most Sulimy-
          koniecznie przywrocic mu dawny blask( koszty nie powinny byc zbyt wysokie)
          Zrobic wreszcie porzadek z rewią reklam - chociaż w scisłym centrum. Mozna tak
          ciagnac w nieskonczonosc....Niestety jest tez sporo problemow: Brak
          dlugoterminowej wizji, brak funduszy, czesc prywatnych wlascicieli nie planuje
          remontow, protesty mieszkancow (stary rynek itp.)...
          • Gość: kol Re: Stary Rynek i okolica IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 13.02.05, 08:17
            Moim zdaniem powinno ściągać się pieniądze na odbudowę lub remonty starego
            miasta od marketów chcących wybudować się w bydgoszczy.
            • Gość: mark Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:27
              Witam. Myslę, że to wszystko wymaga myslenia systemowego, stworzenia planów i
              konsekwentenej ich realizacji. To nie jest proces długofalowy. Tkanka miejska
              degraduje się szybko a odradza powoli.I nie chodzi tu tylko o proces destrukcji
              obiektów i infrastruktury. Mista tworza ludzie. Jednak cieszę się, że sa
              osoby /nie tylko na forum, ale i w UM/ dostrzegający problem. Do tego trzeba
              jednak konsekwencji w działaniu. www.torun-bydgoszcz.pl/duze/237.htm
              Dobrze że piszemy o tym i dostrzegamy problem, nie przechodząc obojetnie.
              • Gość: mark Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:30
                hihihihi pomyłka hihi ..... PROCES JEST DŁUGOFALOWY ..... hihih
                • Gość: stef Re: Stary Rynek i okolica IP: *.tvgawex.pl 13.02.05, 13:40
                  A mi tam się coraz bardziej podoba w CENTRUM AAA JESTEM pewien że będzie
                  JEssZCZE o wiele LEPIEJJJ już niedługo!!!
    • Gość: zbych to mialo byc zamiast Torbydu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 14:33
      to mialo byc zamiast Torbydu...
    • Gość: dzidzia Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 08:47
      no niby taaaaa
      • Gość: Talon Re: Stary Rynek i okolica IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.02.05, 01:28

        Podbijam wazny watek..
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:14
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:16
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:19
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:21
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:24
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:26
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:29
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:31
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:34
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:36
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:39
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:41
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:46
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:49
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:54
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:56
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
        • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 04:59
          Od samego poczatku pomysl z lodowiskiem na Rynku wydawal mi sie nieszczesliwy.A
          tak go wielu bronilo.Szkoda.........ta czesc miasta byla mi bardzo bliska.
          • Gość: mark Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 08:03
            Ja czekam z niecierpliwością na prace związane z obudową cześci rynku oszpeconą
            przez KASKADĘ. Przyzna się ze chetnie ujrzał bym też odbdowaną pierzeję
            zniszczoną w 1940 r. Przeciwnicy odbudowy powołują się na pomnik i pamięć
            pomordoanych. Mi wydaje się ze najlepszym sposobem uczczenia tam rozstrzelanych
            bedzie własnie odbudowa. Oprawcy nie tylko zabili tam ludzi. Próbowali zabić
            chrakter miasta, jego atmosferę. Przerobić rynek na brunatne wiecowisko. I ten
            zamysł niejako im sie udał. Pozostawili po sobie ślad. Okaleczyli centrum
            miasta. Utrzymywanie takiego stanu rzeczy jest godzeniem się na zadany gwałt.
            Przecież ten pomyśł urbanistyczny z 1940 roku niósł w sobie głębszą idee i my
            obecnie nieświadomie godzimy sie na to. Myslę, że najwiekszym błędem decydentów
            z UM był pomysł wykupu obiektów dawnej TELFY przy ul. Grudziądzkiej. Kosztowało
            to sporo kasy, a ile pochłonie jeszcze remont? Obiekt jest natury przemysłowej
            i adaptacja sporo kosztuje. Już do historii przeszły schody tak strome ze spało
            i polamało sie tam kilku pracowników i petentów. Zresztą to nie ma w sobie
            żadnego wyrazu. Ot taki budynek fabryczny z rampami wyładunkowymi. Może trzeba
            było zabudować rynek i tam lokować część wydziałów UM zapełniając tym samym
            pustkę i wojenne blizny.
            • Gość: jk Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 08:57
              no nie przesadzaj z tą telfą!:) nie nazwalbym jej budynkiem fabrycznym, a
              raczej biurowym w stylu szkół z lat 70 !! Wielką zaletą tego położenia jest to,
              że po pierwsze jest jakiś parking (w przecienstwie do Starego Miasta), oraz
              możliwość wybudowania na jego miejscu ... parkingu wielopoziomoego.
              W dodatku nie ma ciasnych korytarzyków w ktorych petenci czekaliby na obsluge.
              No i większość wydziałów można odwiedzić za jednym razem:)
              Mi sie inwestycja w telfe podoba.
              A koszty adaptacji?? Podejrzeweam, ze nie duzo większe niż przy zwykłym
              remoncie każdego starego budynku biurowego. Postawić działki działowe "za
              przysłowiowe grosze" to nie problem, a i przy okazji można zainstalować nowe
              instalacje elektryczne i informatyczne, bo wod-kan przecież zostają w swoich
              pionach. Malowanie, oświetlenie, okna, itp. wszystko byłoby i tak do
              poniesienia w przypadku innych miejskich budynków, nie wspominając o kosztach
              budowy od podstaw!
              • Gość: Talon Re: Stary Rynek i okolica IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.02.05, 14:55
                Trzeba odbudowac pierzeje, teatr i Mostowa- wtedy miasto nabierze ładu
                architektonicznego i charakteru. Bardzo wazne sa tez nowe miejsca parkingowe.
              • Gość: mark Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:04
                Co do UM w TELFIE. Może i racja, może nabierze charakteu po zakonczeniu
                remontu. Wszystko na jednym miejscu praking też jest. Podobno adaptacja bedzie
                trwać jescze długo. Na koncu zrobia elewację. Może coś tego wyjdzie???? Ale
                żal mi poprostu rynku i tyle
    • Gość: Bydgoszczanka Re: Stary Rynek i okolica IP: 65.38.217.* 16.02.05, 21:25
      Wracam i widze, ze moj komputer czy internet cuda robia-tyle razy ten sam list?
      O to sztuka, ja nacisnelam klawisz 1 raz.
      • Gość: TALON Re: Stary Rynek i okolica IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.02.05, 02:21
        Oby chociaż zabudowa Mostowej rozpoczeła sie w terminie...
    • Gość: bartek Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 13:43
      brak pomyslow na centrum
    • Gość: Yaraz Re: Stary Rynek i okolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 15:37
      Trzeba odbudowac zachodnią pierzeję
    • Gość: wisia Długo tam nie byłam, aż tak źle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 22:14
      Długo tam nie byłam, aż tak źle?
      • ethanak Re: Długo tam nie byłam, aż tak źle? 25.02.05, 22:19
        Proponuję się przyjrzeć na kamerce internetowej www.bydgoszcz.pl/
        (kliknąć kamera)...
    • Gość: newnowy Re: Stary Rynek i okolica - na zachodzie ... IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.02.05, 23:03
      Rynek od wieków pełnił funkcję serce miasta.

      Rynek ma żyć - serce.
      Tak było kiedyś, czyli miesce targowe, przekupki itd.

      Teraz rynki przypominaja pomniki, bo nic się na nich nie dzieje (targuje sie
      gdzie indziej), latem tylko chla w ogórdkach.

      Wiec to ma być jedyna funkacj rynku?

      Na zachodzi więc wprowadza się rózne inicjatywy by go ozywić.
      Lodowiska były już w wirlu miastach zachodniej Europy, w Polsce było to we
      Wrocławiu, Poznań też się zastanawiał.

      Co do rynku zaś, wygląda średnio, ale przynajmniej sie cos dzieje, i faktem
      jest że jest tam więcej ludzi, niż gdyby lodowiska nie było.

      :)
      • ethanak Re: Stary Rynek i okolica - na zachodzie ... 25.02.05, 23:06
        Popieram - lodowisko wprowadza trochę życia na Stary Rynek.
    • Gość: nina nie martw sie, juz niebawem likwiduja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 10:21
      nie martw sie, juz niebawem likwiduja!
    • kicia195 Re: Stary Rynek i okolica 26.02.05, 11:25
      Bylam przeciwna temu lodowisku.Czemu nie rozlozyli go na Torbydzie? Moim zdanie tam pasowaloby
      najbardziej!Ide w swieta Starym a tu zamiast choinki wchodzi mi pod nos cos tak niechlujnego!(choinke
      odnalazlam potem z trudem omijajac tego potwora!)Pan prezydent byl przez wiele lat moim
      sasiadem,ale nigdy nie przypuszczalabym ze brak mu kompletnie zmyslu estetyki......
      • a_weirdo Re: Stary Rynek i okolica 26.02.05, 12:51
        > Bylam przeciwna temu lodowisku.

        ...bo te paskudne kwiaciarnie i totalny brak ludzi to jest to, co potrzeba temu rynkowi...
        • Gość: wojt Re: Stary Rynek i okolica IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.02.05, 14:02
          Dombrowicz psuje wizerunek naszego miasta , zamiast rozwoju robi z niego
          prowincjonalne miasteczko , a jak raz usłyszałem zacinającą się muzykę na
          starym rynku to się załamałem
    • Gość: ann2 i nic sie nie zmienia - wladza nas nie słucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 08:45
      i nic sie nie zmienia - wladza nas nie słucha
    • Gość: ann3 snieg sie topi i problem znika - a Dombrowicz nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 10:55
      snieg sie topi i problem znika - a Dombrowicz nie musial go rozwiazywac
      • Gość: talon hm IP: *.man.bydgoszcz.pl 09.03.05, 00:55
        Niech chociaz ruszy w 2006 odbudowa Mostowej. Po kilkuletnim inwestowaniu w
        drogi trzeba przerzucic sie na przywrocenie klasy centrum miasta
        • Gość: Bartek Re: hm IP: *.tvgawex.pl 10.03.05, 13:58
          Jest coraz ładniej!!!!!!!
          • Gość: Talon Re: hm IP: *.man.bydgoszcz.pl 11.03.05, 04:52
            Zmiany prawie niezauwazalne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka