incognitto 18.02.05, 16:39 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2559528.html czy ta kobieta nie ma nic lepszego do roboty tylko popierac gejow, lesbijki i usmiercanie na zyczenie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: iv Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:18 Cóz po nieudanym mirazu z SLD Pani prof postanowila iz nim przejdzie na polityczna emeryture zrobic COŚ. Temat gejostwa jakos nie dal sie podchwycic, aborcja ostatnio przepadła w Sejmie no to oprócz narkotykow pozostala eutanazja na rozkladowce...... Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji 18.02.05, 23:23 Gość portalu: iv napisał(a): > Cóz po nieudanym mirazu z SLD Pani prof postanowila iz nim przejdzie na > polityczna emeryture zrobic COŚ. Temat gejostwa jakos nie dal sie podchwycic, > aborcja ostatnio przepadła w Sejmie no to oprócz narkotykow pozostala eutanazja na rozkladowce...... ufff to mnie troche uspokoiłes, bo jak zwykle byłam podejrzliwa i już myślałam (sądząc po fryzurze na zdjęciu), ze ten pomysl ma źródło w niechęci do nakryc głowy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.petrus.com.pl 18.02.05, 23:32 czego to się nie robi dla... sławy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: 82.146.225.* 18.02.05, 23:36 Chciałem już wykręcić się bólem główy, ale zgadzam się z incognitto;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iv Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:39 a łyżka na to.... niemożliwe :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.petrus.com.pl 18.02.05, 23:42 a co powiedział widelec??? Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji 18.02.05, 23:44 >Chciałem już wykręcić się bólem główy, ale zgadzam się z incognitto;) tylko, że ja mialam na mysli niechęc do jednego rodzaju nakryc głowy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.petrus.com.pl 18.02.05, 23:47 to prof szykuje eutanazję wybiórczą?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: 82.146.225.* 19.02.05, 09:02 incognitto napisała: > tylko, że ja mialam na mysli niechęc do jednego rodzaju nakryc głowy:) A ja mam niechęć do dyskusji o maniakalnych profesorkach i eksponowania przykładów przesiąkniętych pesymizmem. Incognitto,podaj mi kilka nazwisk rodzimych autorytetów,które mógłbym naśladować? Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji 19.02.05, 13:34 Gość portalu: luci napisał(a): A ja mam niechęć do dyskusji o maniakalnych profesorkach i eksponowania > przykładów przesiąkniętych pesymizmem. Czy optymizmem ma napawac fakt, ze Senatorami RP sa maniakalne profesorki (to Ty tak ją określiłeś:) A jesli juz tak się stało, to uważasz powinnismy udawać, ze nie widzimy ich bzdurnych opinii, pogladów, posunięć? > Incognitto,podaj mi kilka nazwisk rodzimych autorytetów,które mógłbym > naśladować? Już nie pierwszy raz o czyms piszesz nad czym ja się zastanawialam, chciaż oceny mamy zupełnie inne:) Niedawno chciałam załozyc watek i poprosić w nim o wpisy forumowiczow odnośnie nie tyle wg ideałów w ich pojęciu, ale wg kryteriów, ktore chcialam podać mniej wiecej takich: patriotyzm, uczciwośc, bezinteresownośc, traktowanie swojej pracy, czy misji jako służbę, a nie w celu zyskiwania uwielbienia, czerpania wyłącznie korzyści osobistych itd itp Czy Ty widzisz takie osoby w Polsce? To zasiej troche optymizmu, przyda się nam. Rodzimych autorytetów do nasladowania Ci nie podam, dlaczego? Bo ja takich nie mam. Rozumiem, ze mialaby to być osoba znana. Jest kilka osob, ktore poważam, szanuję, bo podoba mi sie to co mówią, jakie maja poglady itd, ale to za mało by nazwać ich autorytetami, bo nie zanam ich zycia, tego jak się zachowują, jakie są ich uczynki...'owoce'. pozdrawiam w Toruniu świeci słońce:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iv Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 13:40 a sasiad Zdzisiek ....??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iv Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 13:47 A tak na serio to znalazlo by sie kilkoro osob w tym 40 mln narodzie od ktorych (moze nie bezkrytycznie ale choc po czesci) przejac postawe zyciowa. Kto mi tak bez dluzszego zastanowienia przychodzi do głowy??np. B. Nizyński, prof. Staniszkis (podziwiam ja juz chocby za poparcie B.Wildsteina pomimo tego ze znalazla sie na Liscie), Papież.... (to medialne osoby a ile jest anonimowych autorytetow )..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 14:06 Gość portalu: iv napisał(a): > A tak na serio to znalazlo by sie kilkoro osob w tym 40 mln narodzie od ktorych > (moze nie bezkrytycznie ale choc po czesci) przejac postawe zyciowa. Kto mi tak > bez dluzszego zastanowienia przychodzi do głowy??np. B. Nizyński, prof. > Staniszkis (podziwiam ja juz chocby za poparcie B.Wildsteina pomimo tego ze > znalazla sie na Liscie), Papież.... (to medialne osoby a ile jest anonimowych > autorytetow )..... No to piszmy o tych póki co anonimowych autorytetach, o ludziach poświęcających się, amnitnych, honorowych, patriotach. Jeśli są na tyle skromni, ze sie sami nie eksponują , to pakazmy ich swiatu, choćby po to by inni (tacy ja ja) nie tracili całkiem wiary. Tez cenię i szanuję prof Staniszkis bo rozumiem to co ona mowi, w jednej z dyskusji odnośnie listy poierając lustracje powiedziala np coś takiego co mi sie bardzo podobalo: "Moralnośc nie polega na tym, zeby robic tylko dobrze, ale głownie na tym by wiedzieć kiedy sie zrobiło źle" No i do tego się przyzanć rzecz jasna, z z tym wiele osob ma problemy, na czele z panem Lechem. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Szukaj a znajdziesz IP: 82.146.225.* 19.02.05, 15:28 incognitto napisała: > Czy optymizmem ma napawac fakt, ze Senatorami RP sa maniakalne profesorki (to > Ty tak ją określiłeś:) > A jesli juz tak się stało, to uważasz powinnismy udawać, ze nie widzimy ich > bzdurnych opinii, pogladów, posunięć? Nie zamierzam być Heroldem Bredni. > Rodzimych autorytetów do nasladowania Ci nie podam, dlaczego? > Bo ja takich nie mam. To znaczy,że znasz tylko teoretyczny model autorytetu. Dlatego cały czas mówisz o jednej stronie medalu. >Czy Ty widzisz takie osoby w Polsce? >To zasiej troche optymizmu, przyda się nam. Mam ich dziesiątki wokół siebie. Incognitto, nie podam Ci żadnych nazwisk,bo nie jestem dla Ciebie autorytetem. A i tak dokonałabyś oceny politycznej tych osób.Szukaj ich wokół siebie. Optymizmu też nie zasieję w Tobie,a to dlatego,że optymizm polega na dostrzeganiu dodatnich stron życia,a ja za Ciebie dostrzegać i nie mogę. A poza tym na nauczyciela się nie nadaję,gdyż sam ze sobą mam problemy. Ale staram się osobistej goryczy nie rozsiewać,ani też katastroficzną wizją nikogo zarażać. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Szukaj a znajdziesz 19.02.05, 22:45 Gość portalu: luci napisał(a): > incognitto napisała: > > Czy optymizmem ma napawac fakt, ze Senatorami RP sa maniakalne profesorki > (to > > Ty tak ją określiłeś:) > > A jesli juz tak się stało, to uważasz powinnismy udawać, ze nie widzimy i > ch > > bzdurnych opinii, pogladów, posunięć? > Nie zamierzam być Heroldem Bredni. > > > Rodzimych autorytetów do nasladowania Ci nie podam, dlaczego? > > Bo ja takich nie mam. > To znaczy,że znasz tylko teoretyczny model autorytetu. > Dlatego cały czas mówisz o jednej stronie medalu. > > >Czy Ty widzisz takie osoby w Polsce? > >To zasiej troche optymizmu, przyda się nam. > Mam ich dziesiątki wokół siebie. > Incognitto, nie podam Ci żadnych nazwisk,bo nie jestem dla Ciebie autorytetem. > A i tak dokonałabyś oceny politycznej tych osób.Szukaj ich wokół siebie. > Optymizmu też nie zasieję w Tobie,a to dlatego,że optymizm polega na > dostrzeganiu dodatnich stron życia,a ja za Ciebie dostrzegać i nie mogę. > A poza tym na nauczyciela się nie nadaję,gdyż sam ze sobą mam problemy. > Ale staram się osobistej goryczy nie rozsiewać,ani też > katastroficzną wizją nikogo zarażać. a ja rozsiewam i zarażam? no to mnie znokautowałeś luci, przepraszam, nie zdawałam sobie sprawy, że takam uciążliwa:( nic tu po mnie, zostawiam Ci stosowną dedykację w sygnaturce i idę na forum kraj tam jest więcej realistow > Pozdrawiam:) -- "Nic - tylko płacz i żal i mrok i nieświadomość i zatrata! Takiż to świat! Niedobry świat! Czemuż innego nie ma świata?" Odpowiedz Link Zgłoś
trond jestem za absolutnym zero tolerancji 20.02.05, 12:34 dla wyręczania Pana Boga w wydawaniu wyroków na temat życia i śmierci.co więcej dotyczy to zarówno osób uznających się za wierzące i za niewierzące.życie i śmierć są cudem.człowieka decyzja na ten temat przerasta.tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Co mi tam Szyszkowska... IP: 82.146.225.* 20.02.05, 12:44 incognitto napisała: > a ja rozsiewam i zarażam? > no to mnie znokautowałeś luci, przepraszam, nie zdawałam sobie sprawy, że >takam uciążliwa:( > nic tu po mnie, zostawiam Ci stosowną dedykację w sygnaturce i idę na forum > kraj tam jest więcej realistow > > Pozdrawiam:) -- > "Nic - tylko płacz i żal i mrok i nieświadomość i zatrata! > Takiż to świat! Niedobry świat! Czemuż innego nie ma świata?" incognitto,przede wszystkim nigdzie nie napisałem,że Ty rozsiewasz,tylko,że ja staram się nie rozsiewać,a to jest zasadnicza różnica. Łatwo też zapominam złośliwości oraz dwuznaczne aluzje i sugestie kierowane wprost do mnie; nie obrażam się,nie zabieram zabawek,i nie mówię:odchodzę! Jeżeli poważnie traktujesz to co napisałaś w wątku torunianki:"Mamy co kochamy"(13,1-13) - to nie powinnaś się obrażać na mnie... Wcześniej już pisałem,że w dyskusji staram się krytykować poglądy oponenta, a nie atakować osobę,a już na pewno moim zamiarem nie było i nie jest obrażanie kogokolwiek.Tak było i w tym konkretnym przypadku.Jeżeli jadnak, mimowolnie, Cię obraziłem to przepraszam:( Nie odchodź na kraj... Pozdrawiam:) ps.Twoja sygnaturka jest dla mnie zbyt mroczna. Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Co mi tam Szyszkowska... 20.02.05, 22:21 Gość portalu: luci napisał(a): > > incognitto,przede wszystkim nigdzie nie napisałem,że Ty rozsiewasz,tylko,że ja staram się nie rozsiewać,a to jest zasadnicza różnica. > Łatwo też zapominam złośliwości oraz dwuznaczne aluzje i sugestie kierowane > wprost do mnie; nie obrażam się,nie zabieram zabawek,i nie mówię:odchodzę! > Jeżeli poważnie traktujesz to co napisałaś w wątku torunianki:"Mamy co > kochamy"(13,1-13) - to nie powinnaś się obrażać na mnie... > Wcześniej już pisałem,że w dyskusji staram się krytykować poglądy oponenta, > a nie atakować osobę,a już na pewno moim zamiarem nie było i nie jest obrażanie kogokolwiek.Tak było i w tym konkretnym przypadku.Jeżeli jadnak, mimowolnie, Cię > obraziłem to przepraszam:( > Nie odchodź na kraj... No przeciez sie nie obraziłam, tylko chcialam uwolnić niektorych forumowiczów od rozsiewania goryczy i katastroficznych wizji i oczywiście nie masz mnie za co przepraszać. a i wiem , że jestem złosliwa żmija:) a co do Szyszkowskiej - niesłuszne jest bagatelizowanie tej sprawy, bo ty masz zdanie akurat takie, ale przeciez widac w różnych programach TV jak jest kochana i jakie ma poparcie wsród wielu młodych ludzi, więc propagowanie potrzeby eutanazji może mieć niebezpieczne skutki. Dziś w w TVP3 słyszałam zart prof, Kurczewskiego, czy jej projekt to odpowiedź SLD na nieprzyjecie ustawy Ministra Zdrowia:) ja w pierszym poście sugerowałam zamach na moherowe berety:) > ps.Twoja sygnaturka jest dla mnie zbyt mroczna. moze ta będzie jasniejsza:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci dalej razem IP: 82.146.225.* 20.02.05, 23:29 incognitto napisała: > a co do Szyszkowskiej - niesłuszne jest bagatelizowanie tej sprawy, bo ty >masz zdanie akurat takie, ale przeciez widac w różnych programach TV jak jest > kochana im głupsze i bardziej sensasacyjne wydarzenie,tym bardziej przez media nagłośnione:codziennie lata w powietrzu kilka tysięcy samolotów,a prasa pisze tylko wtedy,gdy któryś z nich spadnie. Szyszkowska jest tylko pocztówką obyczajowo-folklorystyczną i nie ma żadnej armii za sobą,nawet jej towarzysze ją zostawili,więc nie warto jej dowartościowywać i poświęcać tyle czasu i miejsca. Cieszę się,że tak życzliwie przyjęłaś moje słowa i pozostajesz tutaj z nami. Nawet śpieszę się z tym wpisem zebyś już nie zdążyła dopisać postscriptum...;) Nowa sygnaturka jest w sam raz dla mnie:Dziękuję Ci,incognitto. Zanim znajdę stosowniejszą sygnaturkę dla siebie załączam dzisiaj tę: gdy mi tak smutno i duszno i ciemno uśmiechninj się nade mną Dobranoc:))) Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: dalej razem 21.02.05, 23:06 Gość portalu: luci napisał(a): > incognitto napisała: > > a co do Szyszkowskiej - niesłuszne jest bagatelizowanie tej sprawy, bo ty > > >masz zdanie akurat takie, ale przeciez widac w różnych programach TV jak j > est > > kochana > im głupsze i bardziej sensasacyjne wydarzenie,tym bardziej przez media > nagłośnione:codziennie lata w powietrzu kilka tysięcy samolotów,a prasa pisze > tylko wtedy,gdy któryś z nich spadnie. > Szyszkowska jest tylko pocztówką obyczajowo-folklorystyczną i nie ma żadnej > armii za sobą,nawet jej towarzysze ją zostawili,więc nie warto jej > dowartościowywać i poświęcać tyle czasu i miejsca. > > Cieszę się,że tak życzliwie przyjęłaś moje słowa i pozostajesz tutaj z nami. > Nawet śpieszę się z tym wpisem zebyś już nie zdążyła dopisać postscriptum...;) > Nowa sygnaturka jest w sam raz dla mnie:Dziękuję Ci,incognitto. > Zanim znajdę stosowniejszą sygnaturkę dla siebie załączam dzisiaj tę: > gdy mi tak smutno i duszno i ciemno > uśmiechninj się nade mną "Istota ludzka smutna jest z natury. Na taką czekam i cieszę się z góry" Dobranoc:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka autorytety IP: *.petrus.com.pl 19.02.05, 17:59 nie widzicie żadnych autorytetów już? W czasach, w których żyjemy autorytety zostały po prostu zakrzyczane. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 profesor od "ludzkiej śmierci" 19.02.05, 09:25 incognitto napisał: > > > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2559528.html > czy ta kobieta nie ma nic lepszego do roboty tylko popierac gejow, lesbijki > i usmiercanie na zyczenie? > > > taki nasz rząd - nie potrafią lub nie chcą tworzyć warunków godnych człowieka do normalnego życia - proponują mu więc obywatgelowi "godne qwarunki" do śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iv nastepny krok..... ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 09:27 Gdy juz Polak dostanie prawo zabijania chorych, niepotrzebnych, starych ludzi czy to nie bedzie następny krok...... prawy.pl/czytaj.php?id=2780&pocz=&xx=&dz=nowosci----------------------------------------------------------------- Holandia: eutanazja chorych noworodków. Litość czy przekroczenie prawa boskiego? Holenderscy lekarze przyznali się, że od 1997 r. pomogli umrzeć 22 nieuleczalnie chorym noworodkom. Prokuratura nie dopatrzyła się jednak przestępstwa. Papież ostro potępia taką praktykę. Z sobotniej publikacji w piśmie medycznym "Nederlands Tijdschrift voor Geneeskunde" wynika, że eutanazji dokonywano na noworodkach, które miały rozszczepienie kręgosłupa, braki w mózgu oraz niefunkcjonujące nerki, przewód pokarmowy i pęcherz. Zdaniem lekarzy nie było żadnej nadziei, że dzieci przeżyją. Co więcej, nieludzko cierpiały. Wszystko odbywało się zgodnie z procedurą wypracowaną przez samych lekarzy, zwaną Protokołem z Groningen (od miasta, gdzie znajduje się klinika). Prokuratura: prawa nie złamano Właściwie nie była to eutanazja, ale "niedobrowolne zakończenie życia pacjenta po konsultacji między lekarzami i jego rodziną". Tak nazwała w rozmowie z "Gazetą" praktykę holenderskich pediatrów Walburg de Jong z holenderskiej organizacji Prawo do Śmierci NL, wspierającej eutanazję. O wszystkich przypadkach informowano prokuraturę, która po wnikliwej analizie uznała, że choć eutanazja dzieci poniżej 12. roku życia jest w Holandii karalna, lekarze nie popełnili przestępstwa, wstrzykując noworodkom niebezpieczną dawkę środków przeciwbólowych lub odłączając je od aparatury podtrzymującej życie. Prokuratura tym samym zaakceptowała wewnętrzne wytyczne szpitala. Autorem raportu o dziecięcej eutanazji w "Nederlands Tijdschrift voor Geneeskunde" jest Eduard Verhagen, dyrektor akademickiej kliniki pediatrycznej w Groningen. To on doprowadził rok temu do ustalenia i wprowadzenia w życie kontrowersyjnego protokołu. - Uważaliśmy, że w bardzo rzadkich przypadkach nieuleczalnych chorób noworodków bardziej humanitarnie jest pozwolić im umrzeć lub im w tym pomóc, niż utrzymywać je przy życiu - mówił Verhagen w jednym z serwisów internetowych. Zdaniem lekarza chodzi o to, by ujawnić i ująć w ramy prawne proceder, który i tak ma miejsce. Szpitale w innych krajach, również w USA, robią to samo, ale nie mówią tego głośno - argumentuje lekarz. Z raportu wynika że w samej Holandii co roku uśmierca się "poza protokołem" 15-20 dzieci. Holenderskie środowiska medyczne chcą pójść jeszcze dalej i rozszerzyć protokół z Groningen na całą Holandię. Stowarzyszenie lekarzy KNMB zwróciło się z taką prośbą do rządu premiera Jana Petera-Balkenendego. Decyzja miała zapaść już w grudniu, ale tworzony przez koalicję chadeków, liberałów i demokratów rząd zwleka, najwyraźniej obawiając się międzynarodowych reperkusji. Kościół i etycy: opamiętajcie się Sobotnia publikacja potwierdziła to, o czym holenderskie i światowe media, w tym "Gazeta", pisały kilka tygodni temu. W debacie na temat uśmiercania noworodków w Holandii jej najostrzejsi przeciwnicy porównywali Protokół z Groningen do nazistowskich praktyk zabijania niepełnosprawnych dzieci czy rzezi niewiniątek króla Heroda. Inni przestrzegali przed przekraczaniem niebezpiecznej granicy. - Jeśli dopuścimy eutanazję wobec tych, za których to my decydujemy, wchodzimy na bardzo niebezpieczne terytorium - mówił holenderskim mediom Henk Jochemsen ze zrzeszającego lekarzy i etyków medycyny Lindeboom Instituut. Zdaniem Jochemsena "z rozwiązywania ciężkich przypadków nie ma co robić prawa". - Jeśli zostanie uchwalone prawo w sprawie decydowania o uśmiercaniu dzieci nierokujących, natychmiast okaże się, że przypadków jest więcej, niż się spodziewamy. W sobotę przeciw eutanazji ostro zaprotestował papież Jan Paweł II. Przyjmując listy uwierzytelniające od nowej ambasador Holandii przy Watykanie, potępił legalizację eutanazji. Papież zwrócił się do władz holenderskich, do tamtejszej służby zdrowia i wszystkich zajmujących się wychowaniem i edukacją, aby "zastanowić się nad powagą tego tematu". Kilka miesięcy temu holenderski eksperyment potępił biskup Elio Sgreccia z Papieskiej Akademii Życia. W artykule dla "L'Osservatore Romano" biskup napisał: "Nikt nie może brać odpowiedzialności za zabójstwo czy to siebie, czy innej osoby. Żadna władza nie może prawnie pozwolić na zabijanie niewinnej istoty ludzkiej niezależnie od tego, czy to zarodek, embrion, dziecko, dorosły, osoba starsza - chora czy pozostająca w agonii". Zdaniem biskupa "jest to pogwałcenie prawa boskiego, przestępstwo wobec godności ludzkiej, zbrodnia przeciw życiu i atak na człowieczeństwo". Co mówi Protokół z Groningen Eutanazja noworodków jest dopuszczalna wówczas, gdy: • zgadzają się na nią lekarze prowadzący i zapytani o dodatkową opinię niezależni lekarze, • nie ma nadziei na wyleczenie i złagodzenie bólu; • wyrażają na to zgodę rodzice; • życie powinno być zakończone w odpowiedni sposób, zgodnie z medycznymi standardami. za Jacek Pawlicki, AP+ ---------------------------------------------------------- "niedobrowolne zakończenie życia pacjenta po konsultacji między lekarzami i jego rodziną"............ Ludzie opamiętajcie sie. Ostatnio oczyszczac spoleczenstwo z chorych, kalekich chcial HItler, teraz w imiec poprawnosci politycznej, relatywizmu moralnego itp itd. Szyszkowska ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Kodeks Karny... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 19.02.05, 09:50 ...dopuszcza eutanazję. W polskim prawie istnieje możliwość bezkarnego stosowania eutanazji. Art. 150 kodeksu karnego brzmi: § 1. Kto zabija człowieka na jego żądanie i pod wpływem współczucia dla niego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. W wyjątkowych wypadkach, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. ***** "niedobrowolne zakończenie życia pacjenta po konsultacji między lekarzami i jego rodziną" Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Widziałem 21.02.05, 00:44 Widziałem ludzi, swiadomie wyrzucajacych tabletki za okno. Widziałem straszne rzeczy, których wolałbym nie widziec. Problemem nie jest wprowadzenie eutanazji, bowiem osoby chcace odejsc z tego swiata, umieja sobie "poradzic", o czym dobrze wiem, bo to widywałem. Problemem jest to, czy uznajemy lekarza za morderce, czy miłosiernego człowieka. Problemem jest to czy chcemy by ludzie konali w meczarniach i bólu, czy mogli odejsc szybko i bezbolesnie. Cała sprawa opiera sie na wierze. Osoba nie wierzaca, nie boi sie eutanazji, bo nie wierzy w piekło i wie, ze nie bedzie sie w nim smazyc po takiej smierci. Nie chodzi o zabijanie. Chodzi o problem wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Widziałam i słyszałam 21.02.05, 13:48 zinekk napisał: > Widziałem ludzi, swiadomie wyrzucajacych tabletki za okno. Widziałem straszne > rzeczy, których wolałbym nie widziec. Problemem nie jest wprowadzenie > eutanazji, bowiem osoby chcace odejsc z tego swiata, umieja sobie "poradzic", o > > czym dobrze wiem, bo to widywałem. > > > Problemem jest to, czy uznajemy lekarza za morderce, czy miłosiernego człowieka > . > Problemem jest to czy chcemy by ludzie konali w meczarniach i bólu, czy mogli > odejsc szybko i bezbolesnie. > > Cała sprawa opiera sie na wierze. Osoba nie wierzaca, nie boi sie eutanazji, bo > > nie wierzy w piekło i wie, ze nie bedzie sie w nim smazyc po takiej smierci. > > Nie chodzi o zabijanie. Chodzi o problem wiary. Dr Mirończuk z toruńskiego hospicjum 'Światło' powiedziała (przedwczoraj), ze w czasie sowjej pracy w hospicjum nie spotkała się z ani jednym przypadkiem wyrażania chęci, prośby śmiertelnie chorego o eutanazję o śmierć. Myślę, Zinnku, ze to nie jest tylko problem wiary. Ja natomiast widzialam wielke pragnienie zycia u smiertelnie chorych, wręcz "domagali" się nie mowienia o ich stanie jakby samych siebie i innych chcąc oszukać. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Widziałam i słyszałam IP: *.petrus.com.pl 21.02.05, 20:49 czytałam kiedyś o człowieku "skazanym na śmierć" w szpitalu. (Była to głośna sprawa opisana w prasie.) Człowiek leżał w tragicznych warunkach, jako dogorywający kandydat na nieboszczyka. Brak komunikacji ze światem zewnętrznym. Pielęgniarki nim się nie zajmowały, słyszał przykre uwagi pod swoim adresem. Teoretycznie, idealny kandydat do eutanazji. Okazało się, że przeżył jakimś cudem i o wszystkim opowiedział. Szczegóły zapomniałam. Ale on wcale nie chciał umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luci Re: Widziałam i słyszałam IP: 82.146.225.* 24.02.05, 14:53 Zachęcam do udziału w konkursie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=20907685 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka debata u Durczoka IP: *.petrus.com.pl 24.02.05, 20:33 w tej sprawie dziś TV1 godz. 202:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TK Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 21:02 Dając dobry przykład niech zacznie od siebie. TK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Prof, Szyszkowska chce eutanazji IP: *.petrus.com.pl 24.02.05, 23:09 widziałam część debaty (przeszkadzały mi telefony i druga debata u Lisa;) prof. powiedziała, że chce choć dla jednej osoby. No to może myślała jednak o sobie... Odpowiedz Link Zgłoś