Dodaj do ulubionych

eutanazja?? TAK!!!

26.05.25, 09:11
W sprawie końca życia i różnych scenariuszy umierania, łącznie z eutanazją, nasze społeczeństwo pogrążone jest we mgle ignorancji i dezinformacji, a samo zjawisko eutanazji budzi panikę moralną.

„Podejmowanie decyzji u kresu życia” – tak bioetycy na całym świecie nazywają wszystkie te trudne, a czasami tragiczne sytuacje towarzyszące umierającemu i jego bliskim, jeśli szczęśliwie ich ma. Niby to człowiek momentu śmierci sobie nie wybiera, a jednak nie zawsze i nie do końca tak to jest. Śmiertelnie (terminalnie) chorzy mogą mieć więcej lub mniej determinacji, żeby się leczyć lub wykonywać zalecenia przedłużające ich życie, lecz mogą też wcale nie chcieć życia przedłużać, a za to myśleć jedynie o uśmierzeniu swych cierpień. Ich prawo, czyż nie? Z biegiem czasu i postępami choroby coraz więcej w tej sprawie ma do powiedzenia otoczenie: rodzina, lekarze, opiekunowie. Pacjent słabnie, podstępnie zakrada się do jego życia demencja, a jego głos jest coraz mniej słyszalny i słuchany. Żeby wesprzeć autonomię pacjenta i jego zdolność stanowienia o sobie także wtedy, gdy zabraknie mu przytomności umysłu, w większości krajów rozwiniętych prawo przewiduje możliwość wyrażenia woli na przyszłość w dokumencie zwanym czasami testamentem życia.

Można tam np. zapisać, że w razie utraty zdolności oddychania w przebiegu choroby nieuchronnie prowadzącej do śmierci lekarze powinni powstrzymać się od intubacji i sztucznej wentylacji. Ciężką decyzję pacjent bierze na siebie, a jednocześnie unika długiej agonii pod respiratorem. W Polsce też można wypełnić taki dokument, ale nie będzie miał mocy prawnej. Może nie uchronić lekarza przed oskarżeniem o bezczynność, bo sędzia może go zignorować. W naszym kraju prawo medyczne jest takie, jakiego życzy sobie Kościół, a ten nie chce, żeby ludzie domagali się czegoś, co „pachnie eutanazją”, a ich sprzeczna z „prawem naturalnym” (tak dla niepoznaki Kościół nazywa swój system norm religijnych) wola była respektowana przez lekarzy.

W sprawie końca życia i różnych scenariuszy umierania, łącznie z eutanazją, nasze społeczeństwo pogrążone jest we mgle ignorancji i dezinformacji, a samo zjawisko eutanazji budzi panikę moralną, która paraliżuje i rozumy, i sumienia. W interesie Kościoła, a czasem również lekarzy jest to, żeby ludzie pozostawali, jak długo się da, „niewinni”. Bo wtedy wszystko odbędzie się tak, jak chcą księża i katoliccy lekarze, a nie tak, jak chciałby pacjent. Autonomia pacjenta jest wartością, która do polskiej medycyny wpycha się tylnymi drzwiami. Od frontu wchodzi godność, która ma mieścić w sobie wszystko inne. A co chroni godność pacjenta, to rzecz jasna najlepiej wiedzą lekarz z księdzem.

Takie układy zapanowały u nas w latach 90. Dziś jednak zaczynają się rwać i sypać. Opieka nad terminalnie chorymi jest coraz bardziej zmedykalizowana i profesjonalna, a i świadomych pacjentów przybywa. Rodziny też robią swoje. Coraz mniej jest w nas zgody na ten dawny styl, gdy chory przestawał jeść i przestawało się mu podawać leki w milczącej zgodzie, że za kilka dni odejdzie. A tym bardziej nie chcemy się narażać na sytuacje, gdy umierający na raka każdego dnia krzyczą i wyją, domagając się od swych dzieci, aby ich uśmierciły. Jako że czasami w rozpaczy ludzie takich żądań słuchają i swoich bliskich uśmiercają, mamy czarną strefę tragedii, z których abdykuje państwo. Państwo mówi wtedy: „My nic nie chcemy o tym wiedzieć, ale gdyby się wydało albo gdybyś nie wytrzymał i poszedł na policję, to dostaniesz symboliczną karę, bo przecież zabijać nie wolno”.

W wielu krajach ludzie takiej hipokryzji i bezradności państwa nie akceptują. Żądają regulacji, które wyeliminują dziką, rozpaczliwą eutanazję domową. Z drugiej strony sami cierpiący pacjenci domagają się prawa do decydowania o kresie swojego życia. Powołują się przy tym np. na bardzo silnie umocowane w konstytucji prawo do dysponowania własnym ciałem, z którego wynika prawo do odmowy leczenia oraz bezkarność prób samobójczych. Dlaczego państwo ma odmawiać wsparcia dla tych, którzy nie mają fizycznej możliwości, aby sprowadzić na siebie śmierć?

Regulowanie to coś pomiędzy pełną wolnością a zakazem. Możesz robić coś szkodliwego lub kontrowersyjnego (np. pić wódkę albo uprawiać hazard), ale pod kontrolą i pod surowymi warunkami. W przypadku końca życia jest wiele złych scenariuszy, których chcielibyśmy uniknąć. Najgorsze jest umieranie bezbronnego pacjenta w zaniedbaniu i opuszczeniu mającym przyspieszyć jego śmierć. Okropna jest też impulsywna eutanazja z rozpaczy. Wielu pacjentów nie chce też umierać w sedacji, czyli tzw. śpiączce, która uśmierzy ból i wyłączy świadomość, lecz nie zawsze w stu procentach, a za to może pozbawić chorego możliwości pożegnania bliskich. Boją się zwłaszcza sedacji, o którą sami nie prosili.

Jak każde społeczeństwo potrzebujemy kompleksowego uregulowania i ujednolicenia procedur związanych z podejmowaniem decyzji u kresu życia. Ewentualne odstępowanie od ścigania albo legalizacja eutanazji bądź medycznej pomocy w samobójstwie to tylko element systemu decyzyjnego, którego potrzebują najciężej chorzy. Trzeba nam dużo dobrej medycyny paliatywnej i łatwej nawigacji pośród instytucji i procedur medycznych. Aby każdy, kto chce, by walczono o każdy dodatkowy dzień jego życia, wiedział, że nikt mu tej możliwości nie odbierze, a każdy, kto pragnie już umrzeć, mógł spokojnie odejść.
Polityka
Obserwuj wątek
    • negativum Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 11:45
      I pomyśleć, że Donald Franciszek I Wielki Pomorski ściga Zorro, bo mógł się poślizgnąć na dachu :)
    • no-popis Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 12:20
      wykus napisał:

      > W sprawie końca życia i różnych scenariuszy umierania, łącznie z eutanazją, nas
      > ze społeczeństwo pogrążone jest we mgle ignorancji i dezinformacji, a samo zjaw
      > isko eutanazji budzi panikę moralną.
      Czy Ty jesteś Jan Hatman?
      Jak nie to podawał na przyszłość autora złodzieju z lewactwa.
      • wykus Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 14:33
        Jedyne co możesz zrobić to złożyć podanie z prośbą o możliwość pocałowania mnie w rzyć ale ja się na to nie zgodzę nawet jeżeli wyleczysz zęby i zdezynfekujesz usta.
        • no-popis Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 14:39
          wykus napisał:

          > Jedyne co możesz zrobić to złożyć podanie z prośbą o możliwość pocałowania mnie
          > w rzyć ale ja się na to nie zgodzę nawet jeżeli wyleczysz zęby i zdezynfekujes
          > z usta.
          Wiem, że kradzież jest dla Ciebie chlebem powszednim.
          • don.kulawy Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 14:53
            To nie on wspiera przedstawiciela półświatku tylko ty.
          • wykus Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 15:36
            Bez przesady, NIE MAM NIC WSPÓLNEGO Z PIS.
    • hrasier_2 Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 12:27
      Przecież ministra Leszczyna wypuściła znakomity produkt SZNUR. Zamiast czarodziejskiej różdżki. To po co to psuć.
      • no-popis Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 14:39
        hrasier_2 napisał:

        > Przecież ministra Leszczyna wypuściła znakomity produkt SZNUR. Zamiast czarodzi
        > ejskiej różdżki. To po co to psuć.

        Pełna i wiralowa kompromitacja tego rządu.
    • wariant_b Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 12:51
      wykus napisał:

      > W sprawie końca życia i różnych scenariuszy umierania, łącznie z eutanazją, nasze
      > społeczeństwo pogrążone jest we mgle ignorancji i dezinformacji, a samo zjawisko
      > eutanazji budzi panikę moralną.

      Nie sądzę, żebyśmy jako społeczeństwo byli gotowi na prawo do eutanazji.
      Pomijając możliwe nadużycia tego prawa, to Kościół na to nie pozwoli,
      podobnie jak nie pozwala na prawo do świadomego macierzyństwa.
      Z tą różnica, że turystyka aborcyjna jest powszechnie dostępna, a przedśmiertna - nie jest.

      Mamy własne specyficzne metody - na przykład umieranie w kolejce do lekarza specjalisty.
      Nie jesteśmy w stanie w żaden sposób wyegzekwować swojego konstytucyjnych praw
      do ochrony zdrowia i życia (podobnie zresztą jak i wielu innych praw konstytucyjnych).
      • szwampuch58 Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 12:55
        Bingo....potrafimy za to budowac pomniki i tanczyc na trumnach
        • wariant_b Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 13:56
          szwampuch58 napisał:

          > Bingo....potrafimy za to budowac pomniki i tanczyc na trumnach

          Gwoli prawdy - burzyć pomniki i zaorywać cmentarze gdy nam nie pasują - również.
          • don.kulawy Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 14:00
            Generalnie rzecz biorąc - przepisywać karty historii w zależności od aktualnej polityki rządzących.
            • no-popis Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 14:41
              don.kulawy napisał:

              > Generalnie rzecz biorąc - przepisywać karty historii w zależności od aktualnej
              > polityki rządzących.

              Fakt, od manifestu PKWN, który też był sfabrykowany po wykłady i dokumenty, że Katyń do rejon zbroni niemieckiej.
              • don.kulawy Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 14:56
                Przecież napisałem: "w zależności od aktualnej polityki rządzących". Czego jeszcze nie zrozumiałeś? Pytaj, chętnie wyjaśnię.
            • wariant_b Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 17:15
              don.kulawy napisał:

              > Generalnie rzecz biorąc - przepisywać karty historii w zależności od aktualnej
              > polityki rządzących.

              I takie było zadanie Karola Nawrockiego.
              Mam nadzieję, że w przyszłości nie będzie.
        • no-popis Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 14:40
          szwampuch58 napisał:

          > Bingo....potrafimy za to budowac pomniki i tanczyc na trumnach
          >
          A co forumowy przygłupie jedno z drugim ma wspólnego?
      • wykus Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 15:37
        To nie ja napisałem - to jest cytat z tygodnika Polityka co zaznaczyłem.
        • no-popis Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 15:57
          wykus napisał:

          > To nie ja napisałem - to jest cytat z tygodnika Polityka co zaznaczyłem.
          A autorem, bo to jest istotne, jest Jan Hartman a podanie autora jest obowiązkiem przy cytatach.
    • negativum Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 16:15
      Czy ktoś tej pani jest wstanie pomóc?
      https://pbs.twimg.com/media/Gr0D2RUWoAAP5cV?format=png&name=large
      • hrasier_2 Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 16:45
        negativum napisał:

        > Czy ktoś tej pani jest wstanie pomóc?
        > https://pbs.twimg.com/media/Gr0D2RUWoAAP5cV?format=png&name=large
        >
        To jest babcia Kasia co pilnuje pomnika smoleńskiego. Pomimo niesprawności, potrafi się szybko przemieszczać. Zawsze ją obstawia paru wysokich panów. W pełnym rynsztunku.
        • negativum Re: eutanazja?? TAK!!! 26.05.25, 17:15
          hrasier_2 napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > > Czy ktoś tej pani jest wstanie pomóc?
          > > [img]https://pbs.twimg.com/media/Gr0D2RUWoAAP5cV?format=png&name=large[/
          > img]
          > >
          > To jest babcia Kasia co pilnuje pomnika smoleńskiego. Pomimo niesprawności, pot
          > rafi się szybko przemieszczać. Zawsze ją obstawia paru wysokich panów. W pełnym
          > rynsztunku.

          Tylko po co sprzeciwiają się eutanazji?
          Kasia jest osłaniana przez tylko 6 mundurowych. A po UW biega facet z siekierą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka