Dodaj do ulubionych

I LO - może przerzutka?

05.06.02, 20:27
Koleżanki i koledzy z jedyneczki. Czy nie uważacie, że nasz wątek jest za
tłusty i trudno się w nim już połapać. Może lepiej zakładać nowe wątki
dotyczące I LO? Będzie czytelniej.
Obserwuj wątek
    • Gość: LilSnake Re: I LO - może przerzutka? IP: *.auc.dk / *.i4.auc.dk 06.06.02, 14:43
      Zgadza sie. Ja juz tez nie moge sie polapac i poznajdywac nowych watkow. fajnie
      by bylo, gdyby admin mogl jakos podzielic watek, zachowujac przy tym
      dotychczasowa numeracje- bo to przeciez najdluzszy watek forum Bydgoszcz.
      • Gość: sveana Re: I LO - może przerzutka? IP: 194.22.148.* 07.06.02, 10:19
        Popieram. Dlugi ten watek, laduje sie straszliwie wolno na modemach, a znalezc
        czegokolwiek juz tam nie sposob. Wlasciwie to przydalaby sie podgrupa "I LO" z
        wieloma watkami. Chyba zasluzylismy?

        Ania Björk
        • ewka2001 Re: I LO - może przerzutka? 07.06.02, 15:17
          Przyłączam się , ludzie dopisuja się do dawnych wątków i w ten sposób trudno
          ich namierzyć. A w przeszukiwaniu Forum nie ma opcji : data
          Pozdrawiam
    • Gość: xyz Re: I LO - może przerzutka? IP: *.pl / 10.0.1.* 07.06.02, 21:54
      Miałem przyjemność założyć ten wątek. Zapomniałem - 2 dni remu minął rok od
      załozenia.Nigdy nie przypuszczałem zakładając w/w ,że będzie to numer 1 na
      Forum. Cieszę się jeżeli dzięki temu wielu z nas się odnalazło po latach.
      Co do "przerzutki" popieram.
      pozdrawiam wszystkich "JEDYNKOWICZÓW" (tych z Waryńskiego i tych z Norwida)

      p.s.
      pozdrowienia dla Sveany
      • Gość: Visenna_ Re: I LO - może przerzutka? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 23:31
        Rzeczywiście przyda się uporządkowanie wątków..Ja już też od dawna się gubię ;-)
        Pozdrawiam
    • Gość: m Re: I LO - może przerzutka? IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 09.06.02, 16:52
      Przebrnołem przez pierwszy bardzo długi i chaotyczny watek "jedynki" - samo
      życie czyli duza gadania i prawie nic konkretnego, tzn. nie ustalono nic co
      doprowadziłoby do spotkania w wiekszym gronie. Ukończyłem to sławne, a moze
      sławetne (?), liceum bardzo dawno-chociaż odezwało sie kilku wcześniejszych
      absolwentów-jeszcze za czasów dyrektorowania pana E. Wyrody, wychwawcą mojej
      klasy była pani D. Obrebska. Pamiętam czasy gdy trzeba było przychodzić w
      garniturku i z tarczą (przyszytą !) do szkoły. Potem to się zmieniło. Na forum
      padało wiele głosów zachwytu i krytyki. Przyznam, że mam mieszane odczucia,
      nawet po tylu latach, może dlatego, że nie bezpośrednio ale przez cały ten
      czas "byłem" w jedynce [sześć lat po mnie maturę zaliczył tu mój brat, po
      kolejnych kilku siostra, a w tym roku mój potomek - dociekliwy detektyw niech
      próbuje ustakić kiedy skończyłem i kim jestem :)). Nie wspominam tej szkoły z
      wielkim sentymentem ( przez pewien czas po ukończeniu nawet nadkładałem drogi
      tylko po to by nie przechodzić obok). Szkoła niby z tradycjami ale dziwna dla
      mnie kształcąca indywidualistów by nie powiedzieć indywidua (vide: minister,
      szalejący reporter, by wymienić najbardziej znanych obecnie absolwentów). Jedno
      dla mnie nie ulega wątpliwości to szkoła i uczący mnie nauczyciele dali mi
      solidne i niezniszczalne podstawy wiedzy i czegoś co nie da się zdefiniować w
      kilku słowach, które owocują do dziś. Drugie co mnie uderza to to, iż szkoła
      niestety schodzi na psy (nie obrażając psów)co zapewne jest naturalnym procesem
      ( nic nie jest wieczne) tylko, że żal ... Pozdrawiam. m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka