Gość: h
IP: *.e-lider.pl
24.03.05, 12:39
Wczoraj w wieczornym wydaniu "Zbliżeń" Małgorzata Rogatty, która bardzo stara
się w wymowie podkreślić swoje dwa "t" w nazwisku wykazała się brakiem
elementarnej znajomości języka poskiego. Dwa razy Zawiszę określiła jako
kobietę.
To już nawet nie chodzi o to, że prochy tego rycerza przewracają się i ma
pewnie ochotę on wstać i wpaść z mieczem do studia telewizyjnego. Chodzi o
kwestię wiedzy. Elementarnej. Rozumiem, że sport to nie tak ważna kwestia jak
zdrowie, którym owa pani się zajmuje na codzień. Ale jeśli już o sporcie nie
ma pojęcia, to niech chociaż nie stara się, ciurkając słowami niczym sikorka,
ośmieszać.